RDR2 to jedyna gra, która była tak krótko w Game Passie (i trudno się dziwić, chociaż kilka miesięcy to wystarczający czas do jej przejścia). Nie przesadzaj że jest niewiadomo jaka rotacja, bo jeszcze mi się nie zdarzyło żebym nie zdążył przejść gry (a gram 3h tygodniowo). Wolisz dać za jedną gre 350 zł (PS5) i grać w nią do usranej śmierci zamiast za 4 zł mieć setki gier (w tym nowości)? Myślę że wybór jest prosty ;d i ludzie na świecie to już rozumieją (w polsce się jeszcze kupuje PSa "bo kolega ma").
Pad od PSa wygląda coraz bardziej jak ten od Xboxa, jeszcze ze dwie generacje i będzie się dało na tym grać :D
Prawda jest taka, że PSa się kupuje "bo kolega ma". Zgadzam się z tym że kilka exclusivów może i warto ograć, ale np. takie Heavy Rain to żenada do kwadratu jak i każda późniejsza gra Cage'a. Pad w Playstation ssie, nie ma co go nawet porównywać do Xboxowego. Brak czegoś podobnego do Game Passa to kolejny minus, i nie uwierze nikomu kto powie że "mi nie potrzebny" - serio? Płacę 4 zł co miesiąc i mam setki gier i to DOBRYCH, dużo nowości, gdzie na PS wywalasz tony hajsu na każdą popierdółkę - jak nie macie co robić z hajsem to polecam PS5 xD Brak wstecznej kompatybilności w PS4 to kolejny żart, nawet przeceny w sklepie Xbox ma lepsze.
Miałem PSa i miałem Xboxa. Teraz mam Switcha bo go kocham miłością wieczną, ale zostawiłem sobie Xboxa właśnie dlatego, że za 4 zł miesięcznie mogę ogrywać co chce - nie mam czasu nawet ograć wszystkiego i ciągle wpada coś nowego. Za PSem przemawiają TYLKO exclusivy więc jak chcesz je ograć to bierz PSa a jak chcesz grać praktycznie za darmo na fajnym padzie to bierz Xboxa, proste :P