Nie logowałem się tutaj już pewnie ok 2 lat no ale teraz to nie mogłem się powstrzymać. Jak w ogóle można było zarzucić tej grze brak możliwości kierowania statkami w bitwie? Przecież to jest jakaś totalna bzdura. To tak jakby zarzucić że w football manager nie da się rozgrywać meczu na padzie xD
Byłoby miło drogi autorze gdybyś na przyszłość pamiętał o milionach graczy (np. gracze football manager, paradox interactive) preferujących właśnie taki styl rozgrywki. Jeśli już chciałeś krytykować bitwy to może za ustawienia taktyczne, wygląd, ale coś takiego. Litości...
Czy W:TW pójdzie na ultra, 60fps, 1650x1050 na sprzęcie: 4670k 16GB GTX1060?
Obecnie mam 4670k 16GB GTX760 i na ultra mam ok 30fps przy ok 20 oddziałach (łącznie, 9-10 na stronę)
Czy wzrost wydajności z nową kartą będzie duży?
Co będzie wystarczające do takich ustawień gtx1060(3GB), gtx1060(6GB), gtx1070?
Powinniście poważnie zastanowić się nad jakością swojej wyobraźni dodając takie info bo tak się składa że lubię oglądać e-sport a ten mecz miałem ochotę obejrzeć w tym tyg, podkreślam miałem...
Bardziej sprecyzowana treść do autora-> widząc nagłówek wiadomości odechciało mi się oglądać bo wiem kto wygra
Już to słyszę->"Ale mnie kierownik mówić że ja o gry mam pisać!"
Spokojnie! Wystarczy w tytule napisać np. "Znamy zwycięzce..." i wszyscy są szczęśliwi :)
Świetny materiał, chce więcej :) nie ubawiłem się tak od czasów kiedy hed był jeszcze zabawny :)
wytłumaczy mi ktoś o co chodzi z tym wysokim progiem wejścia do lola i doty? wystarczy ogarnąć kilka przycisków np. sterowania kurierem a reszta to już tylko rozwój podczas dobrej zabawy (może oprócz sterowania ancient creepami ale do tego nie ma przymusu)
Nie wiem co wy widzicie takiego niesamowitego w tym hearthstone, mechanika jest prosta i niezbyt ciekawa, karty są jeszcze mniej ciekawe, nawet nie ma możliwości rozegrania turnieju własną talią (przynajmniej nie było jakieś pół roku temu) gra jest całkiem fajna i wciągająca ale nie na dłuższą metę, widać po prostu później wyżej wymienione wady, oprawa artystyczna fakt dobra ale strasznie cukierkowa, mega zajawka bo blizzard który zresztą zaczyna robić proste gierki dla każdego, stąd ten cały szał na tą grę, nie wiem w ogóle skąd ten pomysł że to może być najlepsza obecnie karcianka, ten tytuł należy się albo MTG: Online albo Hex: Shards of Fate
Litości... nie zamierzam się w tym komentarzu wypowiadać na temat samej gry bo w nią po prostu nie grałem nawet 1 min ale jak w ogóle można chwalić EA za to że rok po premierze oni naprawiają jeszcze swoją grę wprowadzając duże patche, to nie jest powód do pochwał że ten patch jest wielki tylko jest zupełnie odwrotnie. Oficjalnie rozpoczęła się nowa epoka w branży gier wideo, od teraz będziemy wielbić i chwalić firmy za to że rok po premierze oni dalej naprawiają swój wadliwy produkt, DUŻYMI poprawkami!!!
Jak będziecie robili poradnik nie zapomnijcie napisać ile par majtek przygotować :)
Te informacje powinny sprawdzać się w ID:EE bo np. system podklas w obu grach wygląda chyba identycznie
W każdym razie dzięki za pomoc WrednySierściuch :)
Tutaj są informacje które znajdziemy w grze już przetłumaczone, jednak dalej brakuje info o statystykach i np. zmiennokształtnych
W dalszym ciągu proszę o pomoc :(
Ściągnąłem ten plik tekstowy ale nie ma tam żadnych z informacji których potrzebuje :(
Jak mam zrobić np. zmiennokształtnego druida kiedy nawet nie wiem czym charakteryzują się poszczególne formy? Które na dodatek trzeba wybrać przy tworzeniu postaci :(
Tak przynajmniej było w Black Pits (BG:EE)
Wiecie czy w ID:EE jest tak samo?
Szukam strony na której znajdę szczegółowo opisane statystyki i podklasy w Icewind Dale: Enhanced Edition albo w Black Pits (BG:EE)
Dlaczego na Kacpra wciąż wszyscy mówią tak po prostu..... Kacper, przecież pracuje tutaj już długo powinien dostać wreszcie jakąś ksywkę, może nie zasłużył ale to aż głupio go tak po prostu Kacper nazywać, Ja proponuję Drakula nie wiem dlaczego ale on mi się jakoś strasznie kojarzy z takim Drakulą :)
Jordan dobrze wytłumaczył na początku filmiku co to właściwie jest czarny koń a chłopaki z redakcji i tak tego nie zrozumieli :) the evil within nie jest czarnym koniem chociażby z racji znanych nazwisk, dużej firmy stojącej za tą grą i wysokiego budżetu a hotline miami 2 też moim zdaniem nie jest bo pierwsza część już zdążyła odnieść duży sukces, czarnym koniem to mogło być hotline miami przed premierą...
Jako osoba która swoje pierwsze kroki w świecie gier stawiała między innymi z Settlersami 3 jestem zażenowany, szkoda w ogóle nawet gadać na ten temat
Hej człowieki, lada dzień składam sobie kompa myślę że dolną granicą jego wydajności może być battlefield 4 na high albo ultra w 1920x1080 po multi (nie wiem jeszcze czy wersja oszczędnościowa czy na bogato) w sumie są w necie jakieś testy grafiki na BF4 ale stare i w między czasie pewnie poprawiła się optymalizacja i wyszły jakieś sterowniki(???) od nvidia zwiększające wydajność ich grafiki. Jaki sprzęt jest potrzebny żeby pograć sobie komfortowo w BF4 1920x1080 na High a jaki na Ultra? Będę też wdzięczny jak podpowiecie mi co włożyć do puszki za jakieś 3000-3500 żeby było dobrze (bez Ramu i Dysku).
Z góry dzięki za pomoc!!!
Pozdrawiam
Tak Arasz, wiem że jesteś przeciwnikiem kickstartera w końcu to już jest któryś materiał w którym bynajmniej nie skupiasz się na pozytywach płynących z tej metody finansowania gier. Skoro już wziąłeś się za materiały o kickstarterze i wystawiasz je na tak popularnej stronie jak gry.tv to myślę że byłoby fajnie gdybyś spojrzał na temat bardziej obiektywnie i wspomniał też coś o plusach bo tego (jeśli się mylę to mnie poprawcie) jeszcze chyba nie było. Denerwuje mnie to bo na kickstarterze sfinansowano takie gry jak: shadowrun returns, wasteland 2, divinity original sin, pillars of eternity i torment tides of numenera... Ale mniejsza jeśli chodzi o mnie Arasz. No bo kto się tak strasznie stęsknił za grami z gatunku space sim??? Wydajesz się być fajnym gościem i większość twoich materiałów jest naprawdę dobra ale gdybym był chamski to bym Ci po prostu napisał że srasz do miski z której jesz, całe szczęście nie jestem chamski...
To ciekawe że o tym że o śmierci gatunku mówi się dopiero jak zapowiada się na jego odrodzenie :) Mniej więcej rok temu czytałem na pewnej stronce (na gry online był na nią odnośnik) że klasyczne RPG umarły akurat wtedy jak sfinansowano Shadowrun Returns, Divinity Original Sin, Wasteland 2, Pillars of Eternity i Torment: Tides of Numenera ^^
Jakie znacie fajne mody do Rome II? Wyszło coś fajnego w ostatnim czasie?
Autor ma rację!!! To cudownie że 1 jednostka w oddziale zadaje tyle samo obrażeń co 6 tych samych jednostek w oddziale, to takie sensowne i na pewno bardzo ułatwia wczucie się w grę. Stoję za Tobą murem :)
mogliby chociaż wiarygodną historię dla garretta napisać, np. że wychował się w domu dziecka gdzie za mało sztućców meli a że był najmniejszy to mu zabierali i musiał jeść palcami...
Ten Hed to jakiś sztywny i mało zabawny w tych nowych materiałach, weźcie go upijcie przed następnym nagrywaniem to może mu się poprawi i jednak będzie się jeszcze z czego pośmiać. A tak w ogóle to Hed weź może ponagrywaj materiały w stylu "uwięziony n youtube" i te chyba najlepsze licze na glicze z tego fpsa "oszukali was na lekcji antomii" tam powiedziałeś :)
A już myślałem że państwo leniuchowie w sen zimowy zapadli, Conquest of Paradise jeszcze nie zrecenzowane a oni tu obie wygłupy na śniegu urządzają, no dzieci lat 90-tych normalnie :) Ciekawe czy na might and magic x i blackguards też nam przyjdzie tyle poczekać :/
Hej chce sobie kupić laptopa do gier tak za max 4000, po kilku godzinach poszukiwań Y510P wydaję się być najlepsze. A może wy znacie coś lepszego do tej kwoty???
Ciekawe dlaczego nie było Outlast, co prawda w to nie grałem ale z tego co wyczytałem (również z waszej recenzji) to jest to jedna z najstraszniejszych gier jakie w ogóle wyszły, zastanawiające...
mastarops-> "Wg mnie kickstarter i tzw. Wczesny dostęp to największe ściemy ostatnich lat..."
Ja akurat stoję murem za kickstarterem bo jest już chyba jedyną szansą na przywrócenie dawnej świetności grą z gatunku RPG :)
A swoją drogą to ciekawe na jakiej podstawie autor wysnuwa takie wnioski Shadowrun=76, Wasteland 2 + 1 mln, bardziej doświadczony zespół (tak mi się coś wydaję) i pokazali już bardzo zadowalające wyniki swojej pracy, Pillars of Eternity + 2 mln i jak poprzednio (tz. zespół), na logikę wydawać by się mogło że te gry moją dużą szansę przekroczyć tą granicę, szkoda że autor nie napisał nic na poparcie tej opinii bo zaczyna mi to bzdurą trącić.
"Duża gra ufundowana na Kickstarterze ze średnią ocen powyżej 8,5"-> No a moim zdaniem wszystko wskazuje na to że w 2014 otrzymamy taką grę kiedy to wyjdzie taka duża gra o bieganiu ludkami po takiej dużej mapie...
trzymam za nich kciuki, tym bardziej że na pierwszej części po prostu się przejechałem, zacznę od tego jak bardzo uwielbiam potwory ze świata wieśka i jak bardzo bolał mnie ich zmarnowany potencjał, całą grę czekać na chyba nr 1 spośród nich dla mnie, wyższego wampira bruxe żeby mi w jakimś zamku padła po kilku atakach nawet ciosu nie wyprowadzając :( albo ten cmentar czy tam graveir chyba, skoro to taki niebezpieczny trupojad to mogliby coś lepszego z nim zrobić zamiast przy pierwszym spotkaniu stawiać czterech od razu, jeszcze jak te pałki stojących nieruchomo pod koniec gry w tym mieście co już płonęło, zwykłe mięso armatnie... mimo to grę przeszedłem całą, co już jest wielkim plusem bo rzadko bardzo mi się to w ogóle zdarza
Chce sobie kupić laptopa do gier tylko nie za bardzo się znam i nie wiem co to dokładnie miałoby być. Z tych nowszych gier w które chciałbym sobie pograć (na full) to np. Rome II, Diablo3, Starcraft2, Civ5, Football Manager 2014, Skyrim, Mass Effect 3. Chciałbym też żeby ekran był nie większy jak 15.6 najlepiej tak 14, no i żeby nie był droższy niż 3500 a lepiej tak ok 3000.
Co waszym zdaniem byłoby najlepsze?
Ciekawy gość ten Batman, niby poważny facet a biega nocą po dachach w obcisłych ciuszkach i pelerynie a żeby tego było mało to jeszcze ma takie małe śmieszne rożki na głowie :/ Jego głównymi przeciwnikami powinni być raczej panowie w białych fartuchach...
Pytanie do osób które grają obecnie w duel of champions. Co myślicie o połączeniu czarów Lodowe Drzazgi&Pieśń Stracencow? Bo mi się do wydaje totalnym przegięciem :/
Można grać na smartfonie w duel of champions? A jeśli nie można to czy będzie można i kiedy?
MiszczCzarny mi powiedz proszę czy inne państwa biorą aktywny udział w rozgrywce np. czy można zaobserwować znaczny wzrost siły przeciętnego państwa a nawet jego dominację na arenie międzynarodowej podczas gdy w rozgrywce nr 2 to samo państwo zmieni się w ruinę oczywiście z żadnym bądź małym wpływem państwa kierowanego przez gracza? Jak się ma AI?
+ "spowolnienie akcji w stosunku do poprzedniczek" prawdziwie obiektywna ocena. Gratuluję.
Nie zgadzam się z Tobą Dell, moim zdaniem to E3 przy Gamescomie było biedne, mam wrażenie że na tych targach jest znacznie więcej ciekawych gier i informacji z nimi związanych. Jeszcze tylko Dark Souls 2 :)
Wzięliby dali sobie spokój z tymi wszystkimi rewolucjami (przynajmniej jeśli nie mają środków na zrobienie tego dobrze) i po prostu połączyli cywilizacje z total war w takim właśnie świecie :/
Mam nadzieję że to naprawdę będzie rewolucja, chętnie zagrałbym w jakiegoś mmorpg ale jak do tej pory odbijam się od każdego do którego podejdę, to zasługa głównie tych durnych potworków które tak tylko stoją i stoją chyba że już po głowie któremuś zaczniesz skakać to się może w końcu ruszy ale następnych kilkanaście przy nim dalej stoi w miejscu, w ogóle to żal to zabijać głupie to takie że szok i słabe do tego, ciągle to samo, żadne wyzwanie, max godzinę wytrzymuje z tego typu grami.
Z Cenegą weszliście w spółkę żeby ufundować zwycięzcy Metro: Last Night, dobrze że Microsoftu nie musieliście w to zaangażować :D
Ehhhh... szkoda że tylko 7, z reguły nie dotykam gier które dostają ocenę niższą niż 8 chyba że ta gatunkowo, światem idealnie trafia w mój gust wtedy sprawa jest otwarta. Jeśli chodzi o system zapisów to chciałbym żeby w ogóle tego nie było :D Torment wydaje się grą w której dosyć łatwo można by było coś takiego zrobić ale raczej się na to nie zapowiada. Pocieszające jest to że 2 z 3 minusów o których napisaliście nie zamykają drzwi tej grze no bo przecież jest edytor. I teraz w głowie rodzi mi się pytanie czy mechanika gry, walki, system rozwoju postaci, umiejętności, zróżnicowanie przedmiotów, ilość rodzajów przeciwników itd. stanowią dobrą bazę do tworzenia kolejnych scenariuszy? Ale zaraz chyba uciekła mi strona (albo dwie...) bo w recenzji o wyżej wymienionych nic nie przeczytałem, trzeba sprawdzić. Nie ma... Zaraz zaraz jak w recenzji klasycznego rpg można było o tym nie napisać? No jak? Słowo daje jak bym był tam szefem to ten co napisał tą recenzję tydzień by na grochu klęczał przed tym swoim komputerkiem :D Pozdrawiam ;)
Uważam że stwierdzenie że dota2 ma wysoki próg wejścia jest duuuuużą przesadą, ostatnio się na dote2 przerzuciłem zagrałem już ze 20-25 meczów wcześniej grałem miesiąc w lola więc żaden ze mnie wymiatacz, oglądałem też filmik na youtube gdzie tarson z kolegą mówili że przez pierwsze kilkanaście meczów "bedziesz ginąć ginąć i ginąć" więc byłem nastawiony na to że będzie naprawdę ciężko, rzeczywistość zweryfikowała to tak że przez pierwsze 10 meczów wynik ze 3 razy miałem mniej więcej taki 15/4/8 więc naprawdę fajne piekło im tam robiłem, tylko problem mam z tym że dota2 nie działa mi zbyt płynnie a z lolem takich problemów nie miałem, jeśli ktoś wie dlaczego tak może się dziać to będę wdzięczny za info, pozdrawiam.
Współczuję wam chłopaki, jakbym miał wybrać najlepszą grę z tego co wyszło i wyjdzie w 2013 to bym się chyba załamał.
Dla mnie osobiście te targi to straszna kicha, prawie nic ciekawego tam nie było (po za wiedźminem, thief i może czymś jeszcze).
Ja myślę że zmarnowali wielki potencjał tej gry :( Bo jak by np. z samochodu wystawał Indianin z łukiem albo jaskiniowiec z dzidą to by było dużo lepiej :(
Podoba mi się. Skoro Blizzard nie zdecydował się na stworzenie pełnoprawnego następcy Diablo 2 to ta gra zajmie to miejsce. PRECZ Z ROBIENIEM GIER DLA JAK NAJSZERSZEJ GRUPY ODBIORCÓW!!!!!!!!!!!!!!!!
Kurde, a ja zawsze myślałem że Jedi to się czyta Dżedaj, to niesamowite czego to się człowiek dowie z takiego programu.
Ehhhh... żeby jeszcze była jakaś konsolka przenośna na której można by było w to zagrać, w domu to ja raczej gram w gry takie jak civ5 a to to do autobusu np. było by świetne.
Wiedźmin 3-> Trzymam kciuki żeby ta gra wyszła jak najlepiej ale mam obawy o co do jej jakość kiedy słyszę o otwartym świecie i 100 godzinach rozgrywki, z jednej strony już wiele lat temu takie gry wychodziły bardzo dobrze np. Gothic 2 itp ale kiedy przypominam sobie pierwszego wiedźmina w którym zadania poboczne wyglądały tak że wchodzę do karczmy i widzę listę zadań "zabij 10 x" "zabij 5 y" "zabij 30 z" itd to myślę że zdecydowanie bezpieczniej czułbym się gdyby twórcy wiedźmina zrobili grę bliższą Mass Effect niż The Elder Scrolls.
Hellraid -> Szykuje się (mam nadzieję) fajna gra, fajnie by było gdyby twórcy przebili wspomnianego w tekście Dark Messiah of Might & Magic, szkoda tylko że nie zagram moją ulubioną klasą postaci, w The Elder Scrolls zawszę robiłem sobie postać inspirowaną Itachim z Naruto też z tego względu że ta postać walczy bronią do walki w zwarciu, dystansową i magią a raczej nie grałbym drugi raz żeby pobawić się innymi broniami, umiejętnościami itd. Ta postać przede wszystkim stawia na szybkość, podczas walki wręcz nosi maksymalnie lekką zbroję stawiając na uniki i walczy sztyletami bądź krótkimi mieczami. Pierwsze uderzenie wyprowadza z cienia najlepiej w plecy, jeśli z dystansu to uniemożliwiając wykrycie nawet po ataku. A kiedy sprawa zaczyna być naprawdę poważna walczy w zwarciu używając przy tym doskonałej znajomości magii iluzji i co jakiś czas oddalając się (najczęściej dzięki niej) żeby zaatakować potężnym czarem ofensywnym bądź osłabiając przeciwnika czarami ze szkoły nekromancji. Rozmarzyłem się, chyba czas zagrać sobie w Skyrim :)
Na kickstarterze pojawiła się ostatnio bardzo ciekawa gra tz. Stonehearth weźcie się zainteresujcie i coś o niej napiszcie.
Bardzo fajne rozwiązania, mam nadzieję że wreszcie dostaniemy grę która będzie mogła śmiało rywalizować ze starymi dobrymi cRPG albo będzie jeszcze lepsza, mam tylko nadzieję że to coś się nie będzie nazywało matrix tam w tej grze. Nie wiem jak innym ale dla mnie to pewnie będzie małym ale minusem dlatego że używanie innych znanych nazw z gier bądź filmów (tak jak w civ5, oddziały xcom) będzie mi przeszkadzało w zagłębianiu się w tamtym świecie, to wszystko stanie się takie mniej wiarygodne.
Zorganizowanie takiego turnieju żeby był fajniejszy to naprawdę nie tak dużo roboty, jakbym ja go organizował zrobiłbym to tak, wziął bym sobie kogoś do pomocy i zaczęlibyśmy ogarniać grę, szybko bez trenowania wybralibyśmy postaci mniej więcej pół w zwarciu i pół dystansowe przynajmniej z 10-12, zrobilibyśmy listę tych postaci i jakby było trochę czasu (opcjonalne) to każdy by sobie ogarnął to w pół godziny czy godzinę (postaci z listy) później zaprosiłbym wszystkich i każdy miałby napisać listę kto ma największe szansę a kto najmniejsze, taką listę od 1 do 8 gdzie 1 byłaby najmocniejsza... podliczyłbym punkty i wybieralibyśmy postaci od najsłabszego do najmocniejszego, później z tej listy zrobiłbym cztery grupy 1,2 3,4 5,6 7,8 i losowo rozdzielałbym je po grupach A i B tak żeby członkowie tych czteroosobowych grup nie mogli być razem w grupie np. A. No i jedziemy :)
Szkoooooda że finał wyszedł taki kiepsko :( moim zadaniem zepsuliście to dobierając sobie postaci "bo ta do mnie podobna" gdyby każdy wziął postać np. po części walczącą w zwarciu po części dystansową np. batman, ten z łukiem itd to potyczki byłyby zdecydowanie fajniejsze i bardziej widowiskowe i w ten sposób uniknęlibyście sytuacji takiej jak ta w tej walce że sinestro ma bena na dystans to mamy po walce już praktycznie. Rozumiem że nie graliście o "złote kalesony" ale myślę że jakość walk w tym przypadku powinna być najważniejsza :/ No i terrag dostał mocną postać bardzo, ten z łukiem byłby dla niego odpowiedniejszy tak sobie myślę. Podsumowując, źle dobraliście postaci do turnieju i negatywnie się to na nim odbiło.
W moim odczuciu w Świątyni pierwotnego zła największą zmorą było to że postaci i przeciwnicy za rzadko trafiali, w sytuacji kiedy podczas walki w jednej turze z pełną drużyną i kilkoma przeciwnikami było trafienie albo dwa (oprócz czarów z tego co pamiętam) to można było mówić o ostrej rozwałce. Jeśli chodzi o tą grę to jest bardzo obiecująca, mam nadzieję że wszystko się uda i dostaniemy coś lepszego od np. wspomnianej Świątyni pierwotnego zła czego jednak z racji tego jak gry się rozwinęły od tamtych czasów można się nawet nie tyle spodziewać co wymagać. Swoją drogą jeśli ktoś orientuję się czy do Świątyni pierwotnego zła wyszedł jakiś patch albo mod zwiększający częstotliwość trafień bohaterów i przeciwników to bardzo proszę o info bo bardzo chętnie bym sobie tą grę przeszedł i jeśli orientujecie się jaką jakość (czy znowu ktoś czegoś nie spieprzył) ma ten patch to też napiszcie. Pozdrawiam :)
Kiepski ten przegląd :/ tz. informacje podane w dobry sposób, wiadomo o co chodzi ale tv gry przyzwyczaiło mnie do czegoś innego, Krzysiek, Yuen i Dell to chociaż jakoś tak bardziej żwawo i weselej o tym wszystkim opowiadali, zupełnie na luzie i jeszcze sobie pożartowali trochę przy okazji, ogólnie wesoło było. A teraz jakoś ponuro tam u was i nie jest to kwestia tego że Jordan pierwszy raz w przeglądzie jest (no chyba że jakiś zestresowany tam siedział) bo Yuena już od pierwszego odcinka polubiłem.
W jednej kwestii dota 2 ma bardzo ciężkie zadanie do wykonania jeśli chce przewyższyć lola, ciężko mi nawet sobie wyobrazić jak mogliby temu zadaniu podołać. Chodzi mi o bohaterów i przede wszystkim ich portrety, ten element lolu jest po prostu zajebisty.
Uwielbiam takie gry jak Civilizacja :) chciałbym żeby ulepszyli rozbudowę miast tz. żeby była możliwość wybudowania więcej niż jednego budynku danego typu (oprócz cudów oczywiście) w piątkę jeszcze nie grałem i nie żałuje, kupie dopiero jak będzie wersja complete. Scenariusze mnie nie obchodzą bo w Civilizacje gram tylko w jeden sposób, mapa największa (najczęściej kontynenty) maksymalna liczba cywilizacji i do dzieła. Właśnie takie gry to jedne z moich ulubionych teraz gram w Football Managera 2013 i zabawa jest świetna :)
W przeglądzie tygodnia powinni występować Krzysiek, Yuen, Dell i Hed, tak by było najlepiej, weźcie coś zróbcie żeby tak było.
Weźcie już dajcie spokój z tym kęsikiem, jak nie będziecie reagować na to co piszę to może się przestanie udzielać, sam widziałem jeden dialog z nim
kęsik- walczyłem z (jakimś tam bossem w dark souls chyba) zginąłem 50 razy co to takie trudne
ktoś tam- no i widzisz jaki jesteś mocny ja go zabiłem za 2-3 podejściem
kęsik- a ja go zabiłem za pierwszym razem bez problemu, tylko żartowałem
Ehhhh... miałem wielką ochotę iść na Martwe Zło ale po tym jak przeczytałem ten tutaj opis i zobaczyłem zamiast zaczęty do obejrzenia gorzkie żale autorów być może to ta ochota mi osłabła. Martwe Zło 2 było bardzo dobrym horrorem i zdecydowanie najlepszym połączeniem komedii z horrorem jakie widziałem (pamiętam jeszcze scenę jak się gość ze swoją dłonią mocował :D bez skojarzeń proszę, albo taniec tego trupa przed domem) a horrorów widziałem już Bardzo Wiele. Po za tym duża ilość krwi i przemocy, brutalności, sadyzmu w horrorach jest czymś co mnie osobiście odstrasza zamiast przyciągać, w ogóle nie przepadam za gore, horror powinien straszyć a nie obrzydzać ale zdaje się że jest to Dużo większe wyzwanie dla twórców. Mnie bardzo podobał się The Ring amerykański, praktycznie zero krwi, mroczna tajemnica której nie chce się rozwiązywać ale jednocześnie ona przyciąga w jakiś nie zrozumiały sposób, ciężki i mroczny klimat jakby szary i deszczowy. Właśnie takie odczucia miałem jak oglądałem ten film. Dla mnie pozostaje on jednym z najlepszych horrorów jakie widziałem, a zaraz obok Martwe Zło 2 :)
O ile pamiętam w AoW 2 można było kierować większą ilością jednostek podczas walki, mapy były większe, ciekawsze a starcia oglądało się z wyższej wysokości, nie napawa mnie to optymizmem.
Nie grałem w Arme II za to czytam już chyba trzeci materiał zapowiadający Arme III i dalej nie wiem czego mam się spodziewać po tej grze tylko że coś tam będzie podobnego do trybu RTS i że będzie AI. Przede wszystkim chciałbym się dowiedzieć jak będzie wyglądało multi, jeśli to będzie taki płatny Planetside 2 to na pewno zagram.
Wszystko fajnie ale dlaczego nie dacie jakiejś widocznej informacji że pojawił się 20 minutowy filmik z rozgrywki Shadowrun Returns, znalazłem ten filmik w jakimś kącie przez przypadek a jest naprawdę fajny i mam coraz lepsze przeczucia co do tej gry, zamiast tego wolicie dawać po 5-10 materiałów z Tomb Ridera, Far Cry 3 itd Przeglądam tą stronę już ze trzy lata a tu proszę, macie pierwszego poważnego minusa.
Yuen powinieneś coś ze sobą zrobić jak masz występować przed kamerą bo w tym przeglądzie wyglądasz jak chory grabarz podczas żałoby który nie dostał wypłaty od 6 miesięcy. Za to Del to już zupełnie inna historia, ta pewność siebie, ta nonszalancja, ta gestykulacja widząc którą najtwardsi super samce uznawaliby twoją dominację, Del powoli zaczyna nam się zamieniać w takiego realistycznego Kratosa :)
Ciekawi mnie jedna rzecz, nie grałem jeszcze w nowego Tomb Ridera i w ogóle to gra wydaje się całkiem spoko więc pewnie zagram. Na każdym filmiku co chwila widzę jakieś karkołomne akcje w wykonaniu Lary na tym filmiku np. ta gdzie szła przy ścianie na jakiejś belce nad przepaścią i ta jak spadała po tych mostach drewnianych, szczerze powiedziawszy fajne to to jest ale wątpię żeby zrobiło na mnie większe wrażenie. A teraz weźmy Half-Life 2 była tam taka akcja, pewnie pamiętacie jak trzeba było przejść po szkielecie mostu żeby coś tam zrobić, było to zdecydowanie mniej efektowne a jednak ledwo lazłem po tym moście bo czułem normalny lęk wysokości. Chciałbym żeby zrobili grę w której nie było by naciąganych scen z których Tomb Rider się składa w całości. Mogłoby się okazać że nie naciągane sceny zrobią duuuuużo większe wrażenie niż te które tutaj oglądamy chociaż takie gry też powinni robić oczywiście.
A ja bym chciał: Arcanum 2, Warhammer Total War, Warcraft 4, Bastion 2, Silent Hill, Lost Planet (podobny do pierwszej części), Settlers (podobne do trójki) I inne co mi teraz nie przychodzą do głowy.
Ja właśnie w Diablo 3 przestałem grać po podobna sytuacja tam była, biedne bezbronne potworki sobie wesoło spacerowały po zielonej łące nikomu nie robiły krzywdy i chciały sobie żyć a ja musiałem je zabijać, zabijać i zabijać, to było takie przykre że aż mi się chce płakać :( Mam nadzieję że w dodatku okaże się że Diablo przekona ludzi że ludzie i potwory mogą żyć razem i zaczną wspólnie budować nową społeczność a my pokierujemy jej budową.
Starcraft 2 stresujący? No nie wiem, mnie ta gra w ogóle nie stresowała, gram raczej kiepsko w brązie miewam nadwyżki zasobów po 5-10 tyś skróty klawiszowe wykorzystywałem tylko przy 1-2 armiach gram zergami a tam chyba najwięcej trzeba ogarniać i po jakiś 100-150 rozgrywkach martwiłem się tylko żeby mnie do srebra przypadkiem nie przeniosło. Inna sprawa jak doszliśmy z przeciwnikiem do limitu albo jak statek matka nadleciał nad armię protosa, gra mi śmigała w takich momentach po 1 klatce na 5 sec wtedy to inna sprawa i szło się zestresować.
Bzdury gadacie kompletne już na początku filmiku
Stara Lara była zdecydowanie bardziej "rozbudowana" niż ta nowa ;)
Ostatnio było o tym że bioshock infinite nie będzie w polskiej wersji, a ty Hed niby nad tym ubolewasz a dalej posługujesz angielskim słowem jako pseudonimem. Myślę że powinieneś zmienić pseudonim na np. głowacz żeby podkreślać nasze polskie atuty.
no dobra, spróbuje i dam znać jakby coś jeszcze było nie tak, tylko że w dead space próbowałem grać na tym padzie wcześniej niż w darksiders 2 i wtedy nie było jeszcze żadnego z tych programów a i tam prawy analog działał odwrotnie więc to raczej wyklucza opcję że to te dwa programy tam popieprzyły ale tak jak piszę, zobaczę i jak coś to się odzywam
dzięki za pomoc :)
Ten program nazywa się xbox360cemu.v.3.0 (XInputTest) trzeba go było po prostu wstawić do folderu z grą i właśnie w tym programie prawy analog odbiera odwrotnie ale i w dead space też chociaż tam nie trzeba było programów, a ten TocaEdit Xbox 360 Controller Emulator Application 2.1.2.190 Beta 2 mam na dysku i miał mi pomóc w zmianie tego na dobre ale tam akurat wszystko odbiera dobrze i nie wiem co mam tam zmieniać.
A jak ten drugi wstawię do folderu z grą to też sterowanie zmieni się na pada?
Bo może nie przestawi się na to odwrotnie znowu.
Ps. kiepsko sobie jeszcze radzę a angielskim i nie wiem o co tam w ogóle chodzi na tej stronie z pomocą.
Prawy analog działa mi odwrotnie, tak samo w dead space i w darksiders 2, ściągnąłem ten program który pozwala na sterowanie padem w darksiders 2 i kiedy go włączam to tam też odwrotnie działa ale kiedy ściągnąłem program TocaEdit Xbox 360 Controller Emulator Application 2.1.2.190 Beta 2 który ktoś polecił tutaj na forum to tam już widać jakby wszystko dobrze odbierało, nie wiem jak to zrobić żeby w tych grach zaczął działać dobrze, pomocy.
Wygląda fajnie chociaż chciałbym żeby nie brali z fallouta akurat tego że w zwarciu walczyło się bronią palną, dali by jakiś ujemny modyfikator do trafień żeby wtedy to bronią białą walczyło się skuteczniej, i te robaczki z początku filmu fajnie byłoby żeby spowolnili tak żeby podejście i atak zajęło im ze 3 tury, tak bym to widział.
nie podoba mi się to że gra będzie wprowadzała nową być może bardzo ciekawą zawartość za olewanie ważnych misji, to się sprowadza do tego że inną wersję zobaczą ci którzy będą chcieli ją szybko przelecieć a inną zobaczą ci którzy zainwestują w nią więcej czasu i zapragną poznać jej głębie, niech to zmienią
Fajnie jakaś alternatywa dla Herosów które po 3 służyły mi tylko do czasu zapoznania się z typami jednostek, czarów i po 3-4 godzinach gry szły w odstawkę, gówniana sprawa kupować armie 200 szkieletów i widzieć przy jednym na mapce liczbę 200 nie wiem jak dla innych ale dla mnie nawet bardzo gówniana, mam nadzieję że AoW 3 im wyjdzie ale mam wielką nadzieję że studio od Total Wara weźmie się porządnie za Warhammera Total War jeszcze by się mogli wziąć i rozbudować ekonomie, zarządzanie państwem, dyplomacje itd ale to już tylko takie moje marzenie
Czas na Bastion 2!!! W moim odczuciu ta gra ma szansę rozpieprzyć Diablo 3 i to tak porządnie chciałbym żeby rozbudowali ją jak typowego hack and slasha, o ekwipunek, drzewko umiejętności (żeby można było mieć kilka w danym momencie...) klasy postaci, więcej potworków, wszystko w tej samej kreskówkowej stylistyce jak z Fable, nie tylko składane plansze itd. Grałem w Bastion w Diablo 3 i walcząc w Bastionie bawiłem się o niebo lepiej chociaż rozbudowaniem do Diablo 3 nie dorasta.
Dariusxq, bialcus dzięki chłopaki czuje się teraz dużo spokojniejszy, już przez chwilę myślałem że to jakiś popieprzony sen
nie wiem o co tam chodzi ale już mam dużo lepszy pomysł dzięki któremu będziecie sławni i bogaci, a w szczególności ja się stanę sławny i bogaty ale do rzeczy, zrobimy nową serię filmów w których
Wy będziecie przebierać się za postaci z gier i odgrywać przeróżne scenki a Ja będę wymyślał te scenki jednocześnie będąc reżyserem, gwarantuje że oglądalność po kilku (powiedzmy 10) odcinkach będzie co najmniej 3x większa a to wszystko za jedyne 25000 zł miesięcznie (na początek)
czekam na kontakt na adres:
[email protected]
pozdrawiam
"Może rzeczywiście jeszcze dziesięć wiosen temu graczy było tylko 200 milionów, a teraz, dzięki przystępniejszym i szerzej dostępnym interaktywnym produkcjom, jest nas grubo ponad miliard" na świecie żyje 7 miliardów ludzi, jakoś nie chce mi się wierzyć że co piąta osoba jest graczem, chociaż ostatnio na wp przeczytałem że już bilion osób na świecie pali papierosy, nic mnie już nie zdziwi.
Chciałbym sprawić sobie konsole przenośną ale grać w duże gry to ja sobie mogę (i chcę) w domu na pc, na konsoli przenośnej pograłbym w coś takiego jak np. w platformówki 2D typu Castlevania albo Tiny Barbarian DX (robią na kickstarterze) nie wiem jak ten rodzaj gier się nazywa ale leciało się tam statkiem tylko do przodu a widziało się go z góry i rozpieprzało co po drodze (kto grał wie o co chodzi) pograłbym sobie jeszcze w Dyne Blaster i w ogóle w tą stronę. Jaką konsolę powinienem sobie kupić biorąc pod uwagę że taka konsola w ogóle istnieje, z góry dziękuje za pomoc, Pozdrawiam:)
nie grałem jeszcze w dark souls ale planuje nadrobić, zastanawia mnie czy warto grać magiem, do tej pory widziałem tylko filmiki z gry wojownikiem, jestem ciekawy jak wygląda sprawa z różnorodnością czarów, np. czy są przywołania (jak są to czy dużo do wyboru) czy są iluzje, nekromancja np. osłabianie przeciwnika itp a w ogóle to zastanawiają mnie też inne klasy, w sensie czym się różnią i jak się nimi gra, mógłby mi ktoś to przybliżyć?
na razie Krzysiek, wszystkiego najlepszego i powodzenia w realizacji dalszych planów, mam nadzieję że zobaczę cię jeszcze na youtube albo odwiedzisz redakcję i wystąpisz w jakimś materiale, trzymaj się i jeszcze raz, wszystkiego najlepszego!!! :)
następne mogliby dać Arcanum, dosyć niedawno zacząłem grać w tą grę i wydała mi się jakaś niedopracowana jakby ją w pośpiechu przed czasem wypuszczali a potencjał w niej jest OGROMNY, naprawdę bym chciał żeby ktoś porządnie wziął się za Arcanum
pamiętam jeszcze jaki miałem sposób na najmocniejszych przeciwników z którymi się długo męczyłem w dzieciństwie :) to chyba najmocniejsze czym można siekać, pierwszo levelowe czary wypełniałem samymi przywołaniami potwora 1 rzucałem je aż wypadały same koboldy po 8-9 jeśli dobrze pamiętam na jeden czar jak się udało to miałem ok 30 koboldów strzelających z łuku chyba 1k4, praktycznie bez szans żeby mag wykonał tyle rzutów na koncentracje ile trzeba a wojownik musiał najpierw 30 razy trafić :)
hmmmm... sam nie wiem czy to będzie dobry pomysł ale tak sobie myślę że gry rpg robią się coraz bardziej zręcznościowe a strzelankowym rpgom dużo łatwiej jest wprowadzić taki system, gdyby te postacie zaczęły się poruszać lekko i szybko jak postać z np. Lost Planet a do tego dodano więcej elementów rpg (głównie chodzi o umiejętności które nie są np. procentowymi bonusami) wtedy wszystko to by dobrze wyważyli to mogłoby wyjść z tego coś naprawdę dobrego :)
Napiszcie jak w tej wersji wypadają mecze, czy te podania, strzały, obrony itd jakoś lepiej wyglądają.
Może i trochę się czepiam, wiadomo AI przeciwników daleko jest do doskonałości ale zachowanie tego gościa z włócznią z 14:30 jest straszne, nie wiem jak wam ale mi to bardzo psuje radochę i satysfakcję z walki wręcz. To już łatwiej by się było samemu nadziać na tą włócznię niż nią oberwać.
Może wyjść z tego całkiem fajna gra, tylko chciałbym żeby wyszło w końcu coś naprawdę ambitnego, ostatnio zacząłem znowu grać w Tormenta i z przykrością stwierdzam że dla mnie żadnej nowej nie da się nawet porównać bo Torment to zupełnie inny poziom (może skyrym w którego jeszcze nie grałem byłby w stanie dostać się do tej ligi). Np. podczas gdy w DAIII znowu idziemy uratować świat to w Tormencie naszym zadaniem jest umrzeć, chociaż w DA postacie to zawsze była mocna strona to i tak żadna nie przebije postaci Anny albo Mortale (innych jeszcze nie znam tylko trochę Nie-Sławe). Jeśli chodzi o świat to nawet nie wiem co mam napisać, Miasto Drzwi to miejsce w którym można utonąć (czasem takie dwu godzinne sesje z Tormentem bez żadnej walki mnie nudziły, tylko rozmowy i poznawanie świata a ja lubię sobie powalczyć i w żadnej innej grze by to nie przeszło) i można by tak wymienić i wymieniać jeszcze długo. Podsumowując Torment to dla mnie chyba najlepsza gra jaka wyszła, grając często miałem wrażenie jakbym czytał naprawdę genialną książkę, każdy kto lubi gry rpg powinien w Tormenta zagrać. Wiem że piszę ledwo na temat ale ta gra znowu zrobiła na mnie takie wrażenie że musiałem sobie trochę popisać. Pozdrawiam :)
O jejku ja już się naprawdę nie pytam dlaczego spadają liście, już się naprawdę nigdy nikogo o to nie zapytam, fajnie bo mam co odpowiedzieć na zarzut "dlaczego wyjadasz moje ciastka" ale mam już dosyć :(
Bardzo bym chciał żeby dodali do Skrima jakąś chociaż małą część świata z Morrowinda, tam był super klimat, miasta, potworki, tak że bliżej było Morrowindowi do Tormenta niż do standardowych rpg. Pamiętam jeszcze te takie duże robaki które tam hodowali dla ich jaj czy czegoś takiego a z tego co pamiętam to miasta też były bardzo charakterystyczne i mocno różniły się od siebie.
Heh mam wrażenie że wkraczacie na teren na który nie powinniście wkraczać ani wy ani żadne inne studia zajmujące się recenzjami itp. Chodzi mi o odkrywanie sekretów i tak jak w niedawnych materiałach z dark souls robienie filmików o walkach z bossami. Prawda że można tego nie oglądać ale jak się nudziłem to obejrzałem filmiki z dark souls bo to dla mnie strasznie ciekawe było i teraz żałuję inna sprawa youtube ale wy mi to pod nos podstawialiście. Teraz gra poczeka rok albo dwa aż to wszystko zapomnę.
Moim zdaniem ta animacja leczenia wcale nie jest źle wykonana, weźmy pod uwagę to że takie środki pewnie mają bardzo silne działanie więc uzasadnione jest to że postać może na chwilę upaść po podaniu takiego specyfiku, co prawda gdyby wzbogacili tą animację gdy postać leży na ziemi drgawkami albo wiciem się z bólu wyszło by to o niebo lepiej. Najbardziej w tej grze odrzuca mnie durnota podstawowych zombie jak oglądałem początek tego filmiku w autokarze i fragmenty rozgrywki w metrze to miałem wrażenie że te zombie tylko stoją obok ciebie wydają dziwne odgłosy i tak naprawdę to jest ich główne zadanie, niczym nie przypominają spragnionych mięsa drapieżników które chcą cie rozszarpać za wszelką cenę nawet jeśli zostały z nich już tylko korpus głowa i ręka.
Niby takie gry już się nie sprzedadzą a jednak ostatnio mamy prawdziwy wysyp rpg takich jak tytuły Black Isle, będzie Baldur’s Gate I II: Enhanced Edition, Wasteland 2, Shadowrun Returns, Shadowrun Online, Project Eternity i jeszcze pewnie inne, to pokazuje że ludzie chcą stare dobre gry rpg wpłacają dużo kasy żeby powstały a autor mówi że takie gry już się nie sprzedadzą, ja myślę że będą się dobrze sprzedawać.
Nie wiem czy te filmiki to taki dobry pomysł, no bo z jednej strony to chyba najlepsze co można tutaj obejrzeć ale z drugiej to straszny spoiler, sam obejrzałem ze trzy przeczytałem opis przejścia żeby zobaczyć jacy są bossowie czego teraz żałuję. Teraz doszedłem do wniosku że przejdę tą grę najwcześniej za rok jak już wszystko zapomnę. Mam nadzieję że te materiały nie rozpoczną nowego trendu, powiedzmy Krzysiek vs tysiąc i jeden boss na gry online. A jak ktoś chce zobaczyć taki filmik to zawsze jest youtube. Jak na razie pozostaje się tylko cieszyć z tego że jest jak popracować nad silną wolą.
Ja tam w to raczej nie zagram, chyba że rozgrywka będzie naprawdę dobra to może przeboleje fakt grania w Transformersy, ale to już jest mój osobisty problem z tą serią, jakoś nie mogę przeboleć samochodów zmieniających się w wielkie roboty itp. odrzuca mnie to jak mało co.
Pamiętam jak grałem w Planescape: Torment strasznie się wciągnąłem w tą grę tak więc przechodzę ją sobie aż doszedłem do momentu w którym trzeba było pomóc urodzić jakiejś istocie, rzeźbie czy czemuś takiemu najpierw spędziłem chyba godzinę żeby znaleźć miejsce w którym kursor myszki zmieniał się w coś z czym można było zajść w interakcje bo coś mi tam wcześniej mignęło. Kiedy to wreszcie znalazłem okazało się że do wykonania zadania potrzebny jest młotek i łom który wcześniej sprzedałem czy wyrzuciłem tak więc szukałem tego młotka i łomu po całym świecie u kupców w skrzyniach na mapie gdzie wyrzucałem sprzęt i nic a u kupców nie szło znaleźć tego (młotka na pewno) bo przecież takiego unikatowego przedmiotu nie da rady nigdzie kupić. Wtedy dałem sobie spokój z tą grą. Możliwe że miałem tak samo kiedy kilka lat później grałem w to jeszcze raz.
Jeśli kiedykolwiek miałbym zagrać w RE to tylko dlatego że chce się bać, chce czuć zaszczucie, mieć świadomość że z każdej strony może pojawić się zagrożenie, chce nerwowo rozglądać się na wszystkie strony, patrzyć ile zostało mi naboi i szukać miejsca gdzie w razie czego można by się schować, dla mnie to jest absolutna podstawa. Po za tym dlaczego oni mówią że RE jako survival horror nie był by w stanie sprzedać się jak np. Call od Duty, skąd oni mogą to właściwie wiedzieć skoro od lat nie pojawia się nic godnego uwagi, gdyby tworzyli gry których priorytetem byłoby straszenie, przetrwanie, ciężki, duszny w niektórych popieprzony klimat, takie jak np. Silent Hill 2 i by się nie sprzedawały to mogliby tak zakładać, wystarczy zobaczyć jak popularne są filmowe horrory, to o czymś świadczy. Ja w RE6 raczej nie zagram jakoś nie kręcą mnie powykręcane mutanty, bliżej mi do stwierdzenia że od masy trupów idących na ciebie straszniejszy jest skrzypiący wózek inwalidzki w ciemnym pokoju.
Chociaż Diablo 3 bardzo mi się podoba wiele aspektów gry zostało zepsutych, takich jak np. bossowie bo jakbym teraz zaczął grać w Diablo 2 to Andariel chociaż pokonałem ją już z 5 razy zrobiła by na minie większe wrażenie niż rzeźnik (tak, ten który mówi "mięso być dobre, warzywa być złe") i belilal razem wzięci (doszedłem do początku trzeciego aktu) albo np. dom aukcyjny przez który dokąd kupuje tam przedmioty jeszcze nie założyłem tego co znalazłem albo kupiłem u kupca bo za 1000 złotych monet mam coś 10x lepszego. Gameplay bardzo mi się podoba przez co można tłuc te potworki godzinami, ale osobiście jest gra pod tym względem lepsza od Diablo 3, mianowicie Bastion który gdyby był bardziej rozbudowany z łatwością położyłby Diablo 3 na łopatki. Mam nadzieją że wyjdzie Bastion 2 gdzie dodadzą klasy, więcej umiejętności i będzie można mieć ich dużo więcej na raz niż jedną tak jak sprawa się ma z broniami, więcej potworków, typowe (albo i nie) części ekwipunku, różnorodne lokacje i w ogóle jak wezmą się za tą grę to właśnie ona pobije Diablo 3.
A CD Project to wydawał, bez kitu oni to by własny naród wytruli jak szczury żeby tylko zarobić chociaż 1zł.
1up-> "Gra praktycznie nie miała wad" Jak to nie miała wad? Weź sobie podbiegnij jednostką piechoty blisko jednostki piechoty wroga, zlikwidowanie którejś z jednostek zajmie drugiej (z metra) powiedzmy 30 sec. To chyba najgorszy błąd bo nic tak skutecznie nie psuje realizmu jak żołnierze wroga którzy uciekają obok twoich tak że twój dostaje z bara ale pomimo ostrzału u nich praktycznie nie ma obrażeń. Mam nadzieję że przede wszystkim naprawią ten błąd, jeszcze mogliby zrobić coś z zabawą w ganianego z AI i moim zdaniem oprzeć maksymalną liczebność wojsk na czymś innym niż ilość zajętych punktów strategicznych i jeszcze pewnie kilka innych które teraz nie przychodzą mi do głowy bo jedynka jest naprawdę bardzo dobra a co do dwójki to żywię wielkie nadzieje że ta gra będzie jeszcze dużo lepsza.
Aby osiągnąć perfekcję w rozpychaniu się łokciami powinniście udać się na trening pod czujnym okiem staruszek jeżdżących komunikacją miejską.
Nie wiem jak was ale mnie jakoś bardziej kręcą takie gry niż np. resident evil, jakiś chyba pisarz kiedyś powiedział że od masy trupów, flaków i krwi straszniejszy jest skrzypiący wózek inwalidzki w ciemnym pokoju i ja się z tym zgadzam. A teraz gry straszą właśnie tymi trupami, obrzydlistwem i nagłym buuuuu z nienacka. Jak ja uwielbiam takie gry kiedy podczas rozgrywki masz ochotę zacząć biec przed siebie na oślep aż dotrzesz do jakiejś np. szafy i chcesz wejść do tej szafy zamknąć za sobą drzwi i myśleć sobie "dobra, przytulna szafa, to ja już się stąd nigdzie nie ruszam tak mi tutaj dobrze:)" Po za tym jeden z fajniejszych materiałów jakie tutaj widziałem, do czasu kiedy któryś z was go nie zepsuł dodając te durne, debilne głosiki. Gratuluje Zepsucia Naprawdę Dobrego Materiału!!!
Mam wielką nadzieję że dodadzą atuty, jak dodadzą atuty to będzie super jak nie dodadzą atutów to będzie zdecydowanie mniej super i pozostaje tylko czekać że przy BG3 wreszcie się ockną dodadzą te atuty.
Chociaż jeszcze nie grałem w bioshock'a to po obejrzeniu tego filmu czuję że ten świat totalnie pasuje do horroru. Twórcy mogliby pójść z chociaż jedną częścią zupełnie w tą stronę, cały ten pomieszany klimat trochę jak za starych lat, tych szaf grających trochę taki Cyrkowy. Myślę że w tym świecie mógłby wyjść naprawdę mega pokręcony, ostro wchodzący na psychikę horror tak bardzo oryginalny i wyjątkowy że nikt by go nigdy nie zapomniał.
Ale ja lubię Yuena ten gość wzbudza uśmiech na mojej twarzy jak mało kto, dawajcie go do jak największej liczby filmików!!!
Xartor - Myślisz że kontakt z rzeczywistością można stracić tylko przez siedzenie przy kompie? Ogarnij to że jak siedzisz 12h grzebiąc przy samochodzie, 12h przy znaczkach pocztowych czy 12h łupiąc orzechy bo cie to kręci i robisz to codziennie przez długi czas to i tak tracisz kontakt z rzeczywistością i coś jest z tobą nie tak. Ps. Nie wiem czy można się uzależnić od grzebania w samochodzie.
Stereo - Powiadasz że jest ci mnie żal, no nie wiem, skoro twoi znajomi którzy powpadali, pracują za grosze sprzedaliby cie za 5 zł przy najbliższej okazji, w 10 tyś miasteczku w którym mieszkasz nie znalazły by się ze trzy osoby które dorównałyby tobie podejściem do życia i ludzi, ambicjami, otwartością na świat, ty na pomysł grania w piłkę czy trenowania jakiegoś sportu odpowiadasz "po co?" pomysł rysowania tłumaczysz się brakiem talentu, gdzie wiadomo że klucz do sukcesu to 95% praca a 5% talent (ps. sorry czy ty masz się za jakiegoś upośledzonego i rzeczywiście nie wierzysz że uda ci się nauczyć się rysować? czy tak tylko robisz z siebie debila?) to radzę ci się zastanowić nad samym sobą bo wygląda na to że masz duży problem. Po za tym piszę wyraźnie zakochać się i uprawiać sex z wymarzoną dziewczyną a ty mi na to że związek dla seksu, bez obrazy ale naucz się czytać ze zrozumieniem. A skoro czekasz na listę interesujących cie darmowych zajęć to muszę cię rozczarować bo nie mam zamiaru nic ci wymyślać, chyba że zaczniesz mi płacić to się zastanowię, tylko wtedy musisz nauczyć się grzecznie mówić, proszę, przepraszam, dziękuję. Więc teraz to podsumuje i sorry ale muszę być szczery, dla mnie to ty jesteś marnym malutkim człowieczkiem, nie podoba ci się że żyjesz w 10 tyś miasteczku? Wyprowadź się do wielkiego miasta! Twoi znajomi oddaliby cie z dopłatą dla biorącego? Znajdź sobie zajebistych znajomych! Nie pasuje cie że nie masz pieniędzy na kosztowne zainteresowania? To znajdź sposób żeby mieć mnóstwo pieniędzy! Chociaż nie no bo przecież wielkie złe problemy i przeciwności śmiertelnie wystraszyły taką maleńką mróweczkę jak ty. Teraz maleńka mróweczka wejdzie do swojej maleńkiej, cieplutkiej, pachnącej, przytulnej, bezpiecznej dziurki i już więcej nie wyściubi nosa. Powiem jeszcze raz dla mnie to możesz sobie żyć jak Eric Cartman z South Park w odcinku o Wow'ie (polecam odcinek!!!) ja mam to gdzieś. Pozdrawiam.
A.l.e.X - To prawda że każdy ma prawo robić to co mu się podoba i przeżyć życie tak jak mu się podoba, ja nie zamierzam wchodzić ludziom w życie z butami, mówić jak maja żyć i co mają robić jednak zwróć uwagę na to ze ta kampania jest skierowana do ludzi którzy porzucili realne życie na rzecz wirtualnego a to najprawdopodobniej jest już uzależnienie. Sam byłem uzależniony od narkotyków i alkoholu dlatego wiem że takim ludziom należy pokazać co tracą zatracając się w wirtualnym świecie a co mogą zyskać zaczynając żyć w realnym. U uzależnionych osób występuje coś takiego jak system iluzji zaprzeczeń dlatego takie osoby nie postrzegają swojego nałogu jako coś złego, przejawia się to na przykład w tym że taka uzależniona osoba siedzi po 12 godz dziennie przed kompem i myśli sobie "to nie jest nałóg, to po prostu moje hobby, każdy jest inny i każdy ma swoje hobby", "to nie jest nałóg mogę przestać kiedy chce, ale nie chce", "lepiej jak siedzę przed kompem niż chleje i ćpam", "nie mam pieniędzy to co mam robić jak nie grać", "przecież internet to skarbnica wiedzy" itp. Co do ludzi którzy nie są uzależnieni, (zresztą tak jak uzależnieni) to mogą sobie robić co im się podoba jednak powinni być świadomi tego że przeginanie z komputerem niesie ryzyko uzależnienia tak samo jak powinni być świadomi że przeginanie z alkoholem prowadzi do uzależnienia i powinno się uświadamiać że takie zagrożenie istnieje dlatego uważam że takie kampanie są potrzebne. Dlatego zanim napiszesz że to co ja napisałem jest bezsensu zwróć uwagę do kogo kierowana jest ta kampania bo przykład który przytoczyłem bynajmniej nie dotyczy niedzielnego gracza. Pozdrawiam.
Przeraża mnie myślenie większości z was, w stylu "a co mam robić jak nie grać? iść się nachlać na miasto?". Można robić tyle fajnych rzeczy, niezależnie czy ma się pieniądze i gdzie się mieszka, można nauczyć się rysować, poznać kogoś ciekawego, pograć w piłkę, nauczyć się tańczyć, czytać, skakać na spadochronie i jeszcze 1500 różnych takich rzeczy. Słyszeliście kiedyś o takich zajęciach? :( No tak ale po co osiągać coś w życiu? Można poskładać zbroję ze smoczych łusek. Po co się zakochać i uprawiać sex z wymarzoną dziewczyną? Skoro można trzepać się przed pornosami. Po co zajmować się sportem np. piłką nożną, boksem czy ściganiem się? Skoro można pograć w fifę, fight nighta czy shifta? Po co spotkać się ze znajomymi i po prostu pogadać, pośmiać się albo gdzieś pojechać? Skoro można wejść na facebooka pogadać na czacie i po pokazywać sobie zdjęcia z różnych miejsc? Weźcie wy się zastanówcie bo jak czytam wypowiedzi że "no bo co ma dzieciak robić? iść pić piwo z kolegami? to mi smutno się robi :( a przecież wystarczy np. kartka i ołówek żeby zrobić coś fajnego. I możecie sobie gadać że kampania jest zła że to propaganda że oni nic nie wiedzą ale prawda jest taka że to wy będziecie prowadzić swoje sztuczne krecie życie non stop przed komputerami :( Może kiedyś nawet przypadkiem zobaczycie że inni ludzie coś osiągnęli, maja żony, dzieci, pasje, hobby przeżyli swoje życia i czuli że żyją chociaż raz było dobrze a raz źle, a wy wtedy na chwilkę posmutniejecie żeby chwile później wrócić do komputera i zabrać się za nabijanie kolejnego levelu w Wow'a :( Żal mi takich ludzi :(
Właśnie ściągnąłem sobie spelunky na pc i znalazłem sobie bomby, pisze mi coś żebym nacisnął b1 i b3 a ja jakoś nie mam takich przycisków na klawiaturze. Powie mi coś co mam zrobić?
Chciałbym żeby Skyrim i DLC stanowiły wyzwanie, może nie aż takie jak dark souls ale żeby po prostu było trudno, takie jechanie z przeciwnikami jest strasznie nużące. Mi tam najlepiej się gra kiedy trzeba się przygotować do walki w miarę możliwości zobaczyć z kim będzie się walczyło (chociaż przymus szybkiego reagowania i wymyślenia taktyki też jest spoko) poznać przeciwnika np. z ksiąg, poznać otoczenie, umieć je wykorzystać, wszystko sobie zaplanować i też jest ciężko wtedy po walce jest satysfakcja a Skyrim ma ogromny potencjał do takiego korzystania z różnych taktyk i sposobów na zwycięstwo. Co innego Dark Souls, jeszcze nie grałem, czekam na wersję PC i nie chce oceniać ale takie wrzucanie cie na przeciwników z praktycznie zerową szansą na wygraną za pierwszym razem (bo trzeba się nauczyć ich ruchów itp) też nie jest ok. Dla mnie Dark Souls niech będzie takie trudne jak jest ale powinno się to przejawiać w inny sposób.
Darkowski93m -- Możesz sobie narzekać na blizzard ile ci się podoba, ile to oni gry wydają, że są błędy itp. Ale prawda jest taka że to blizzard robi najlepsze gry w swoich gatunkach i jeśli następne produkcje będą trzymały ten poziom to jak dla mnie mogą sobie te gry wydawać co ile im się podoba.
Chętnie zobaczyłbym następną część Herosów z bitwami w czasie rzeczywistym takimi jak w Total War albo w ogóle coś nowego bo straszny sajgon ze zróżnicowaniem jednostek mógłby powstać :D, dodaliby rozbudowaną ekonomie, dyplomację, bd AI, zmiany wyglądu terenu jak w disciples itp, to by dopiero było coś, to straszne ale takich gier w ogóle nie robią nawet dobrej turówki fantasy z rozgrywką w stylu civ albo eu nie ma :( jeśli chodzi o heroesy to moim zdaniem już z tego systemu nic nie wycisną, 5 przyciągnęła mnie może na 3h, obczaiłem sobie jednostki, czary, umiejętności i gra poszła w odstawkę :(
Jedynka była świetna mam tylko nadzieje że wyeliminują jedną strasznie debilną rzecz, mianowicie jednostki piechoty powinny zadawać tym większe obrażenia im bliżej siebie są, sytuacja w której dwa odziały piechoty stoją 2m od siebie i ok 30sec naparzają prosto w siebie jest debilna, bardzo debilna.
Fajnie by było gdyby na tablety powychodziły strategie turowe i rpg turowe jak np. Europa Universalis III ja tam czekam na BG2.
Jeszcze nie grałem w Wiedźmina 2, i zastanawiam się czy warto. Grałem w jedynkę i nawet przeszedłem całą co już jest wielkim plusem dla tej gry. Najbardziej od tej gry odpycha mnie to że to zwykła rąbanka jest, czytałem przed premierom jedynki jakąś zapowiedz, gdzie bogato opisane było jedno bardzo niebezpieczne stworzenie z tej gry (jakiś nieumarły, czy wampir, taki większy chyba na G) i jak to inne trupy nie uciekają na jego widok kiedy zjawia się na cmentarzu. Przyszło co do czego to w ostatnim akcie ustawili cztery w rządku i sobie siekaj :/ I ja się pytam o co chodzi?
Super sprawa z Baldurem, jak dla mnie mogliby robić takie RPG dalej na tym systemie, może tylko delikatnie podrasować grafikę. Dragon Age przy Baldur's Gate to totalna porażka.