real795

real795 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

27.06.2016 17:33
odpowiedz
real795
26

A ja mam pytanie do Gambriego, bo wydaje się być ekspertem jeśli chodzi o 2 wojnę światową i na pewno sporo książek na ten temat przeczytał. I z stąd moje pytanie jakie książki mógłbyś polecić - mam za sobą trochę książek jeśli chodzi o współczesne konflikty głównie o Neavy SEALs, natomiast jeśli chodzi o 2 wojnę światową to tylko Kompanię braci mam za sobą. Tak więc byłbym wdzięczny za każdy podesłany mi tytuł ;)

02.02.2016 18:01
odpowiedz
real795
26

Prawda istnieje. Grą miesiąca jest XCOM 2
Nazywam się Fox Mulder w latach 90 zajmowałem się badaniem zjawisk nadprzyrodzonych poprzez kierowanie Z Archiwum X wraz z agentką Daną Scully i trochę dzięki pomocy Skinnera.
W 2012 roku w tajnej bazie XCOM: Enemy Unknown (Z Archiwum X zostało rozwiązane) badaliśmy prawdę o inwazji obcych i jaki w tym cel ma "Palacz". Wygraliśmy z obcymi przynajmniej tak nam się wydawało..przynajmniej tak mam to zapisane w komputerze..jednak prawda okazała się zupełnie inna...
Dziś mamy 2 luty 2015 roku Ziemią rządzą przybysze z innej planety, Palacz korzysta z technologii obcych od dłuższego czasu dzięki Roswell no i ten dr Goldmann i jego mutacja założycielska..
Scully i ja musieliśmy wrócić do XCOM 2 by odkryć prawdę by powstrzymać obcych..i Palacza.
"Tom Colton: Więc, panie Mulder, myśli pan, że to robota małych zielonych ludzików?
Mulder: Szarych.
Tom Colton: Słucham?
Mulder: Ich skóra ma szary kolor ze względu na małą ilość czerwonych krwinek. Ogólnie wiadomo, że wyrywają ludziom wątroby, żeby uzupełnić niedobór żelaza.
Tom Colton: Nie mówi pan poważnie.
Mulder: Nie ma pan pojęcia, jak działa na krwinki wątróbka z cebulą."

28.01.2016 19:21
odpowiedz
real795
26

1. Dark Souls 3
Ktoś powie - ale to już było..Dark Souls, Dark Souls 2 , czym ta seria może nas jeszcze zaskoczyć?
kolejnymi milionami różnych sposobów na śmierć od typowego pionka w grze po ostatniego bossa. Proste :)
Wyjątkowość w tej serii moim zdaniem polega na tym, że serie gier od From Software rzucają wyzwanie niczym Jigsaw z Piły tyle, że Dark Souls jest bardziej przebiegły w tej grze, gdyż nie oferuje graczowi żadnej wskazówki, podpowiedzi i nie okazuje litości - wykorzystuje każdy najmniejszy błąd by zabić. I to jest cudowne w tej grze, że sami musimy poznać zasady gry, świat gry, jego słabości i zarazem własne słabości by być w stanie przeciwstawić się temu jakże pięknej i zabójczej gry.
Taka główna zaleta tej gry moim zdaniem jest taka, że w jednej kwestii traktuje gracza sprawiedliwe - jego umiejętny rozwój postaci, poświęcony czas grze czy jego umiejętności zostaną docenione w grze podnosząc coraz bardziej poprzeczkę w jego podróży/drodze do celu co jest przeciwnością chociażby do Assassin's Creed: Syndicate, gdzie banalne, prymitywne walki z bossami nie pozwalały odczuć graczowi poczynionego postępu, rozwoju w grze.
2.Deus EX: Rozłam Ludzkości
Po pierwsze oczekuję dosyć ambitnej historii próbującej odpowiedzieć na trudne pytania odnośnie granicy między zwykłym człowiekiem a ludźmi ulepszonymi w cybernetyczne gadżety, oczekująca od gracza trudnych, moralnych wyborów czyli historii bijąca gracza od początku po twarzy nie pytająca czy boli tylko szła za ciosem.
Po 2 liczę na ogromną swobodę pomiędzy rozwojem postaci czyli akcja/skradanka przez co gracz będzie mógł przechodzić, bawić się grą na wiele sposobów przez wiele miesięcy nie odczuwając rutyny.
I po 3 - wierzę że to dostanę. Po bardzo udanym Deus Ex: Human Revolution wierzę głęboko, że Rzołam Ludzkości tym razem sięgnie słońca, tego słońca który widzieliśmy w trailerach a tym słońcem będzie perfekcja.
3. Final Fantasy VII Remake
Fakt, że znów będzie mi dane spotkać Clouda i Sepirotha przyprawia mnie o dreszcze - to jedni z najbardziej niezapomnianych bohaterów w serii gier komputerowych. Możliwość powrotu do tego cudownego świata to jest jak bilet do niezapomnianej przygody, który nie otrzymuje się w życiu często a przez niezapomnianą przygodę mam na myśli historię Clouda.
7 część Final Fantasy z powodzeniem mogłaby być synonimem dla słowa perfekcja bądź majestatyczny i zagranie w Remake jest obowiązkowe.

28.01.2016 18:29
odpowiedz
real795
26

1. Wiedźmin 3: Dziki Gon
Można powiedzieć - w końcu godna gra sagi Sapkowskiego o Geralcie, tj. wielki otwarty świat, który ma sens bo w końcu jest masa potworów a dzięki temu Geralt ma zajęcie i co za tym idzie wreszcie czujemy się "Wiedźmin (Wiedźmak, Vedymin, Vatt'ghern, Wiedmolol bul) to mutant-wojownik, szkolony od małego dziecka do zabijania potworów". Wreszcie mamy bogaty bestiariusz, masę pobocznych zadań, które umiejętnie odrywają gracza od głównej fabuły. Świat w Wiedźminie 3 jest praktycznie perfekcyjny zaczynając od potworów, poprzez interesujące, ambitne zadania poboczne kończąc na genialnej eksploracji świata poszukując dla przykładu nowy oręż dla Geralta.
Co najważniejsze to główna fabuła - Dziki Gon..Ciri - kto nie chciał czytając książki Sapkowskiego nie chciał poznać jej dalszych losów i CDP nam to daje wieńcząć epicką historię.
Czemu Wiedźmin 3? bo daje nam bogaty, piękny, pełen niespodzianek, skarbów, przygód i niebezpieczeństw świat, bardzo różnorodny, bogaty ekwipunek i bestiariusz, genialni NPC, intrygujący wpływ naszych wyborów na otaczający nasz świat i niezapomniana historia kończąca się łzami wzruszenia niezależnie od rodzaju zakończenia...
2 Bloodborne
Cytując doskonały film Incepcja - jeśli powiem Ci nie graj w Bloodborne co zrobisz? zagram w Bloodborne, i to jest świetna incepcja podłożona przez From Software graczom, gdyż mimo wciąż barbarzyńskiego poziomu trudności i dwóch ostatnich części Dark Souls wciąż gracze chcą hurtowo umierać, podnosić się i odkrywać ten tajemniczy, intrygujący, mroczny świat, który tylko czeka by nas zabić. I może takim idealnym podsumowaniem Bloodborne jest to, że jest to doskonała forma incepcji bo pozwala budzić się w idealnym, perfekcyjnym świecie gier, który pozwala graczom podjąć cholernie trudnego wyzwania, które w obecnych grach niestety nie doświadczymy.
3.Metal Gear Solid V: The Phantom Pain
Już sam fakt, że wizja czy nawet stan umisłu Kojimy i to jak patrzy na skradanki czyni z mojego mózgu galaretę. Naprawdę niepojęte jest jak z typowej skradanki można stworzyć tak absurdalny i zarazem cudowny świat. Mimo wszystko szacunek dla Kojimy za te wszystkie smaczki zawarte w grze, za jego bujną nie mającą chyba dna wizję gier(przerażający człowiek w ogniu na jednorożcu to tylko jeden z przykładów), ale także szacunek za tą swobodę w dotarciu do celu przy dosyć obszernym, rozległym świecie i szacunek za tak ciekawie zapadające w pamięć postać Quiet.
Mam nadzieję, że jeśli nie MGS to kolejne gry również będą tak absurdalne, szalone i perfekcyjnie będą robić z mojego mózgu galaretę.

07.01.2016 19:24
odpowiedz
real795
26
5.0
PC

Jak na ironię najbardziej intrygującym, ciekawym fragmentem gry moim zdaniem jest ost misja szpiegowska, która wprowadza ciekawy twist i coś nowego oderwanego od rutyny - no ale nie o to chyba chodzi w tej grze.
Szczerze powiedziawszy skreśliłem praktycznie tę część widząc 1 trailer, jest lekkie pozytywne zaskoczenie, no ale ja tu w ogóle nie czuje klimatu asasynów tej intrygi, tego zabójczego, skrytego i pełnego zasad klimatu asasynów, który posiadała 1 i 2 część i mogę tę część chyba śmiało porównać do NFS Most Wanted z 2012, tj. żadnej fabuły, klimatu, pomysłu na grę po prostu zlikwiduj cel i to tyle.
Kolejną bolączką moim zdaniem jest schematyczność i brak pomysłu na tak rozległy, otwarty świat - setny raz uratuj dzieci bez wykrycia lub uprowadź templariusza żywego - no ileż można... odpycha to od gry wyjątkowo skutecznie, przykładowo gryby coś takiego pojawiło się w Wiedźminie 3 i gracz musiałby zabijać gniazda Nekkerów dla Vesemira zdobywając ptk lojalności u niego to raczej przed Skellige tymi mieczami bym się pochlastał.
I na koniec walki z bossami - czegoś tak żenującego nie widziałem od dawna - i mówię tu między innymi o finałowym starciu, bieda umysłowa w przypadku twórców tej gry aż razi, dawno nie widziałem takiego starcia tak bezmyślnego, bez pomysłu, tak schematycznego, że aż boli, naprawdę.
Jeśli Ubisoft chce mieć w swoim portfolio grę będącą pretendentem do gry roku to na pewno nie będzie to Assassin's Creed, w którym jest potencjał, ale ta gra uległa bądź sprzedała się na rzecz komercji niczym dzisiejszy trance.
Dziękuję za uwagę.

03.01.2016 14:01
odpowiedz
real795
26

Mój wybór pada na Dragon's Dogma: Dark Arisen z tego względu, iż jest to moim zdaniem ambitna z ciekawymi pomysłami gra RPG - na pewno strzał w dziesiątkę to tworzenie swojej drużyny poprzez "pionki" innych graczy.
Jest to moim zdaniem ciekawsza alternatywa dla Skyrima co prawda jest to inny klimat, ale Dragona Dogma można szczerze, otwarcie używać znamiennie z wyrażeniem - doskonały RPG!
Kolejnym atutem jest fakt, iż jest to gra Capcomu a ost wydaje się, że Capcom obniżył nieco poziom a ja jako fan Devil May Cry jestem w stanie wyłożyć kasę na każdą ich grę jeśli pomoże to finansowo i pozwoli na kontynuację Dantego i Vergila.

02.01.2016 13:04
odpowiedz
real795
26

Tak apropo Kacprze twojej listy najlepszych gier z 2013r. to kiedy można się spodziewać waszych TOP 10 gier z ubiegłego roku, bo nie ukrywam czekam na to od 2 tygodni bodajże a kolejny argument jest taki, że z Twojej strony mogę przykładowo liczyć na ciekawe, ambitne indyki w Twojej 10 i nie tylko to samo tyczy się Heda i Arasza.
Mam nadzieję, że cierpliwość popłaca i pojawią się wasze TOP 10 na dniach ;)

31.12.2015 12:17
odpowiedz
real795
26

Z gier, które Kacper nie wymienił ja wspomnę - i może tu trochę teraz odpłynę, ale bardzo bym się ucieszył na wieść o powrocie marki Gorky - jak dla mnie klimatyczna, wymagająca i przede wszystkim polska skradanka bardzo dobra moim zdaniem.
Painkiller jakiego znamy z roku 2004? czemu nie jestem na tak ;)
Jako fan Devil may Cry liczę, że Capcom łaskawie pozwoli mi kontynuować wątek Dantego i Vergila obowiązkowo w klimatach 3 części
I na koniec - jeśli dobrze pamiętam wyniki sprzedaży Sleeping Dogs nie były zadowalające, ale dla mnie ta gra ma wyjątkowy klimat i bardzo liczę na jej kontynuację.

18.12.2015 23:33
odpowiedz
real795
26

Mój "pierwszy raz" z uniwersum Gwiezdnych Wojen na dużym ekranie szczęśliwie bezbolesny i choć muszę przyznać długo zwlekałem by zapoznać się z tym uniwersum to muszę przyznać, że to była i jest wciąż niesamowita przygoda z rycerzami Jedi.
Co do samego filmu jest klimat i jest MOC, można tylko trochę ponarzekać czemu tak krótko. Darth Vader, Luke, Obi Wan, Yoda, Han Solo, Księżniczka Leia, C-3PO, R2-D2 to kultowe postaci z uniwersum Gwiezdnych Wojen czy zatem Kylo Ren, Finn, Rey czy BB-8 wprowadzą pozytywny powiew świeżości i jakości do tego uniwersum? co prawda mi największą radość sprawiał Han Solo, ale to vhyba przez sentyment do "starej gwardii", mimo to "nowe twarze" dają radę zwłaszcza Daisy Ridley jako Rey i niewątpliwie myślę, że jest w stanie sprawić, że zżyje się z nią bo jest to ciekawie napisana i intrygująca bohaterka.
Kylo Ren również mnie pozytywnie zaskoczył jako młody wilczek próbujący na stałe przekonać do siebie całe "stado" i kto tu naprawdę rządzi, podoba mi się jkego wybuchowość i temperament i fakt, że nie próbuje klonować Vadera.
I design Snoke - coś wspaniałego!
Na koniec końcowa scena walki na miecze świetlne w urokliwej, klimatycznej śnieżnej scenerii lasu - tu muszę przyznać nie wiem jak to wygląda w Battlefront, ale dla takiej mapy kupiłbym season pass by poczuć jeszcze raz ten klimat Gwiezdnych Wojen, mam nadzieję, że EA DICE też już wpadło na ten pomysł.
Podsumowując - jak sama nazwa mówi jest to przebudzenie mocy i klimat dopiero się rozkręca, ale to co dzisiaj zobaczyłem w kinie jest warte płyty dvd/blu-ray na półce i biletu na jeszcze jeden raz...

06.07.2015 11:47
odpowiedz
real795
26

Przyznaję, że AK udanie wywołuje u mnie łezkę w oku nad..Asylum. Może i była to bardziej zamknięta gra, ale kładła duży nacisk na skradanie się, kombinowanie i była trudniejsza. W AA były gargulce, były przejścia pod przeciwnikami, same misje z uwalnianiem zakładników były skomplikowane - snajperzy, przeciwnicy rozmieszczeni na kilku poziomach i ta świadomość, że jeden błąd i zakładnik zginie, w AK jak widze odbijanie zakładników przy pomocy Batmobila czy kuriozum uwalnianie Stagga na dużym placu Ok 30 przeciwników totalna, bezmyślna rozwałka, druga rzecz broń palna w AA to był taki "mini boss", likwidacja przeciwników z bronią palna wiązała się z niezłym kombinowaniem, gdyż potrafili niezłe zranić Batmana tutaj przycisk "X" i rozwalamy 3 przeciwników na raz z bronią czy bez - brak balansu mi strasznie przeszkadza. Model walki może i jest satysfakcjonujący, ale mnie brakuje trochę ambitniejszej walki gdzie trzeba kombinować bo tutaj Batman na starcie jest za bardzo "przypakowany".

11.06.2015 13:00
odpowiedz
real795
26
Image

"Prawda jest taka, że dzisiaj gaming to taka współczesna Nibylandia - dla dużych i małych dzieci".

01.06.2015 19:08
odpowiedz
real795
26

Były kiedyś czasy gdy Polsat był ambitną stacją a na Canal+ można było zobaczyć Diabelski młyn i to bez posiadania "talerza".
Właśnie w tych pięknych czasach na Polsacie można było zobaczyć Batman: The Animated Series, Spider-Man oraz Czarodziejka z Księżyca. Wtedy to pokochałem Batmana za wspaniałe, bogate uniwersum, mroczny klimat, zabójczy kostium, znakomite gadżety, tajemniczą aczkolwiek intrygującą Batcave a w niej Batmobil - chyba każdy wtedy marzył o własnym Batmobilu.
Jednym z powodów dla którego czekam na Batman: Arkham Knight to właśnie Batmobil - dostałem Batmana na pegasusa pod choinkę, ale tam był tylko w intro, w Arkham Asylum na przerywniku filmowym - wreszcie można powiedzieć Rocksteady spełnia moje dziecięce marzenie.
Kolejnym argumentem to sam Batman(jak dla mnie najlepszy superbohater) - ponury,tajemniczy, świetnie przede wszystkim napisany, komiksy idealnie ukazują brzemię jego maski, choć pozostając już przy komiksach szkoda, że twórcy nie ukażą nam konsekwencji bycia Batmanem - czyli tych wszystkich ran, krwi, siniaków i opatrywania Bruce'a przez Alfreda.
Kolejna rzecz to uniwersum Batmana - chyba żaden inny bohater nie ma tylu charyzmatycznych, bogatych i charakterystycznych przeciwników co Batman, dlatego też z niecierpliwością czekam na kolejne epickie starcia z bossami.
I na koniec oczywiście model walki, słynny model walki tak namiętnie kopiowany przez innych w grach, walki w Batmanie sprawiają taką przyjemność, satysfakcję, że nawet Kratos z God of War mógłby zazdrościć Batmanowi - nie potrzeba krwawych finisher'ów by czuć tą nieopisaną perfekcyjną rozkosz przy każdym kolejnym nabitym combo.
Tak poza konkursem cieszy mnie Batgirl nawet jako DLC - myślę, że jest to bardziej barwna postać niż Supergirl i na pewno zapewni dłuższą zabawę z Batmanem nawet po przejściu gry, więc brawa dla twórców i teraz pozostaje czekać aż Rocksteady pokaże na niebie słynny znak nietoperza znak, że można śmiało zakupić Batmana i cieszyć się tą mam nadzieję nie ostatnią przygodą z Bruce'm Waynem.

28.05.2015 23:16
odpowiedz
real795
26

Jako, że obecnie nie ma mody, możliwości na granie typowo czarnym charakterem w grach RPG dążącym do zagłady świata mój typ pada na serial Supernatural.
Przyznaje - od kilku sezonów ten serial jest strasznie słaby, to jednak ma potencjał, uniwersum na dobrą grę.
Pomysł głównego bohatera będącym odzwierciedleniem Sama w którym płynie krew demona a w 9 sezonie w młodszym Winchesterze znajduję się trochę anielskiej łaski.
Jest to myślę sposób by dzięki dokonanym wyborom, podjętym decyzjom stać się aniołem/demonem.
Pomysł twórców serialu odnośnie tabliczek zamykających wrota piekielna i będące zagładą aniołów, nieba Boga, może być konsekwencją wyboru kim się stajemy i jak ostatecznie kończymy grę: zabijając króla Piekieł i zamykając wrota piekieł czy anioły i może samego Boga.
Ponadto twórcy serialu zdążyli wymyślić wiele demonów, potworów na czele z tradycyjnymi wilkołakami czy wampirami, czy lewiatany anioły, jeźdźcy apokalipsy czy sama śmierć, więc na różnorodność przeciwników w tej grze nie narzekalibyśmy.
Wiedźmin 3 posiada bestiariusz a w tej grze można wykorzystać słynny dziennik ojca Sama czy samą bibliotekę ludzi pisma.
Pomysł na główną fabułę może na sam początek nie powala, ale w świetle obecnych typowych RPG z magią, krasnoludami, elfami i smokami taka gra mogłaby być czymś świeżym a na pewno tematyka aniołów i demonów ma potencjał i ma zwolenników.

26.05.2015 15:48
odpowiedz
real795
26

Czy można spodziewać się jeszcze jakiś filmików z Wiedźmina? bo 2 takie sobie filmiki bez konkretnej misji fabularnej, bossa czy zadania pobocznego i czytana recenzja UV to mało smaczny, śmieszny, żart z Waszej strony..

22.05.2015 13:24
odpowiedz
real795
26

Sagę Wiedźmina pana Sapkowskiego może nie pochłonąłem tak szybko jak „Ojca Chrzestnego”, ale gdybym miał ją jeszcze raz przeczytać tym razem w formie pdf chociażby na Nokii 5530(2,9 cala ekran) zrobiłbym to bez wahania.
Za co pokochałem książki o Wiedźminie? Ciri – pan Sapkowski idealnie stworzył relację ojciec – córka, mogłem poczuć się jak Geralt, troszczyć się o nią, martwić się o nią lub „kibicować jej”. Strasznie na przykład przeżywałem moment, gdy została zmuszona do poczęcia dziecka królowi elfów, miałem ochotę wtedy iście w stylu Hotline Miami pojawić się tam dokonać rzezi i uratować Ciri. Kolejna rzecz to świetne budowanie napięcia, przeskakiwanie z jednej akcji w najgorętszym momencie na następny, budowanie klimatu perfekcyjne i kolejny jak dla mnie plus do drużyna Geralta – każdy o unikatowej charakterystyce, osobowości, ale i bogatej historii i przeszłości a ich zwieńczenie przygód – epickie a zarazem wzruszające – trochę szkoda, że CDP o tym nie pomyślał to mogłoby zmiażdżyć Mass Effecta 2.
Czemu więc Wiedźmin 3 grą miesiąca?
Przede wszystkim Ciri – mam ochotę jak przybrany ojciec przytulić ją i powiedzieć jej jadąc klasykiem z dramatów albo filmów obyczajowych „Boże jak się cieszę, że Cię widzę, nawet nie wiesz jak tęskniłem za Tobą, martwiłem się o Ciebie, mam Ci tyle do opowiedzenia, masz mi tyle do opowiedzenia..”.
Kolejny argument to fabuła – Redzi to mistrzowie opisywania historii, nawet w zwykłej misji pobocznej są w stanie opowiedzieć jedyną taką historię w całej grze, o głównej historii nie wspominając wątek Ciri, Yennefer, Dziki Gon czyli kwintesencja książek o Wiedźminie – budują niesamowity klimat w dialogach, czy nawet w zwykłej rymowance dzieci na podwórku w Białym Sadzie – w tej kwestii biją na głowę możliwe nawet mistrzów z BioWare.
Następnie klimat – gra wygląda jak arcydzieło, klimatycznie jak typowe wioski na podkarpaciu – klimat łąk, lasów to wizytówka typowych wsi – polskich wsi i każdy na pewno może wrócić wspomnieniami choćby do wakacji na wsi u babci.
Podpinając się pod słynny na czasie temat downgrade’u gry – gdyby postawić Temidę i na jednej szali postawić filmiki przed premiera gry a na drugiej obecny stan gry, piękne, miodne widoki z gry, zjawiskowe przerywniki filmowe czy w postaci komiksu, wygląd potworów lokacji, boska ściężka dźwiękowa – nawet bogini prawa, praworządności orzekłoby, że ta gra ociera się o perfekcję, bo CDP wykonał niesamowitą robotę i mogą być z siebie dumni!
Wszystkie trailery przed premierą oglądałem na YT w wersji angielskiej – nie dlatego, że nie doceniam klimatycznego, perfekcyjnego polskiego, rodzimego dubbingu a ze względu na komentarze – to jest niesamowite uczucie gdy ludzie z całego świata rozpływają się nad polską grą, nad polskim studiem i książkami pana Sapkowskiego wyżej stawiając to uniwersum, niż Skyrim czy Grę o Tron, można poczuć niebywałą dumę i wzruszenie, że świat docenia starania CDP, że podziwia, wielbi ich efekt pracy a także słowiański klimat gry.
Jeremy Clarkson w jednym z odcinków Top Gear zainspirował ludzi by w centrum Londynu bodajże, zaprezentować wkład Anglii w motoryzację, coś z czego mogą być dumni – my Polacy możemy wyjść na ulice z medalionami wiedźmińskimi, książkami pana Sapkowskiego, płytami ze ścieżką dźwiękową od gier z Wiedźminem i w końcu z pudełkami gier z Wiedźminem od CDP – bo jest to perfekcyjnie idealna wizytówka, reklama Polski, jej duszy, klimatu i jej majestatycznego piękna.
Dlatego też Wiedźmin 3 Dziki Gon to moja premiera tego miesiąca.

19.05.2015 15:26
odpowiedz
real795
26

Drogi Kacprze wiem, że jakiś czas temu był na GOLu FAQ odnośnie Wieśka 3 ale na papierze a obrazowo bezpośrednio z gry to co innego, więc moje pytanie czy tak jak w przypadku Wiedźmina 2 będzie FAQ, bo myślę, że pytań będzie sporo.
Ja sam oprócz Ciri i Yennefer liczę na jakiś późniejszy gameplay z gry pokazujący i rozbudowany rozwój postaci i ekwipunku, a skoro mówisz, że w tej grze aż chce się jeździć to może jakiś luźniejszy filmik zrobisz z eksploracji świata w tym podwodnego - przede wszystkim i mini gierki i na koniec interesuje mnie porównanie naszej wersji do angielskiej i jak pan Charles Dance wypada ;)
Pozdrawiam

06.05.2015 18:33
odpowiedz
real795
26

Pisaliście, że nie chcecie kopiować Krzyśka i Dela i chwała Wam za to - kreatywność przede wszystkim a na pewno macie dużo własnych pomysłów - Wasze programy są profesjonalne i świetnie zrobione - naprawdę z przyjemnością słucha się takich ekspertów jak Verminus, Gambri czy Kacper itp.
Jest jeden problem a mianowicie ich liczba - pomysł Kacpra o grach skradankowych umarł zanim jeszcze zaczął się rozwijać a szkoda, bo moim zdaniem Kacper jest genialnym ekspertem od tych gier i cóż ja żałuję, bo jest wiele gier jak Dishonerd o którym mógłby mi opowiedzieć, do Heda nie mam żalu, obecnie z Araszem "ciągnie" tvgry - choć nie ukrywam uwielbiam jego poczucie humoru i brakuje mi "Liczę na glicze", ale zdaję sobie sprawę, że nie narzeka na nudę i nie będę wypominał dużych przerw przy "Grach z kosza", gdyż "Samiec Alfa" wychodzi regularnie.
Side Quest wychodzi regularnie, choć można błagać Arasza o więcej Retrognatów jego ost. odc to była pełna profeska - stare czasy z Krzyśkiem/Delem wróciły.
Kolejny problem to mało filmików z gramy - Yuen kiedyś z samego Far Cry 3 zrobił 5 filmików, gdzie z Dragon Age: Inkwizycja - dwa a jest to na pewno gra bogatsza w content i można pokazać więcej.
Kilka lat temu gdy jechałem na akademik i wracałem w piątki wieczorem do domu, cały wieczór i pół soboty nadrabiałem zaległości na tvgry, obecnie w ciągu tyg pojawia się o połowę mniej niż kiedyś.
Tvgry/GOL to profesjonalni ludzie, masa świetnych pomysłów i wg. mnie, aż prosi się o więcej materiałów a na pewno potencjał jest na więcej..

05.04.2015 20:54
odpowiedz
real795
26

Del pamiętam już kiedyś o tym wspominał, że Ubisoft wysoko stawia sobie poprzeczkę(patrz Unity), nie można im odmówić ambicji wskrzesili Might and Magic czy Heroes of Might and Magic III HD, nowe marki jak Watch Dogs czy survivalowy tytuł - okazał się słaby nie pamiętam tytułu czy The Crew. Ubisoft trochę jak zdesperowane dziecko chce udowodnić mamie, że jest grzecznym, dobrym dzieckiem w przeciwieństwie do EA (Sim City czy BF 4 nie wypaliły), mimo świetnej kontynuacji Dragon Age nie widać u nich takiej furii, wysyp kolejnych gier wstrzymali NFS, BF czy nowe marki.
Tego mi brakuje u Ubisoft cierpliwości, rozwagi i spokoju. Po aferze z Unity od razu chcieli ułaskawić graczy oferująć im Heroes of Might and Magic III HD co okazało się skokiem na kasę i z deszczu pod rynnę, zamiast na spokojnie rozważyć kwestię "dyplomacji".
W przypadku Assassin's Creed jest duży potencjał jeśli chodzi o epoki, ale w pośpiechu mogą szybko je wykorzystać a wtedy zatoczą koło i będą musieli wrócić do Chin czy Rosji wykorzystane w tych "mniejszych assasynach".
EA obecnie zajeżdża BF i być może nie długo wrócą do MoH tak samo Ubi wróci do Prince of Persia jeśli popularność assasynów spadnie.
Brakuje odwagi i kreatywności: popularność Rayman'a czy Valiant Hearts pokazuje, iż można kupić klientów tym samym kupić sobie czas na dopracowanie kolejnej części gry czy nowej marki.
Nawet obecnie remastery są dobrą opcją by "przykryć" dłuższe pracę nad kolejnym Far Cry czy nową marką.
Opcji jest trochę i jak widać Ubisoft nie jest skazany na co roczne Assassin's Creed, skoro Sony stać na przesunięcie Uncharted czy EA - BF i NFS to również i Ubi tylko muszą realnie patrzeć na swoje możliwości i trochę ochłonąć, pośpiech im nie służy, ambicji mają sporo ale czasem nie jest to wskazane.

31.03.2015 20:38
odpowiedz
real795
26

Długo oczekiwana GTA 5 trafia na PC. Co prawda wielu graczy nie wytrzymało do 1 gwiazdki i grali na konsolach, ale screeny sprawiają wrażenie, że Piotrek ze swoim zaczarowanym ołówkiem tworzy świat gry na nowo, jeszcze bardziej magiczne, perfekcyjne, zjawiskowe czy po prostu bardziej żywe.
Piaskownica Rockstara, jak na piaskownicę Rockstara przystało, oprócz głównego wątku fabularnego oferuje Nam masę rozmaitych atrakcji. Mamy przezabawne losy Franklina, Trevora i Michaela – mówię tu o jedynej takiej przygodzie na mistrzowskim poziomie, lecz wielkość, boskość Grand Theft Auto V polega na tym, iż w każdej chwili kusi nas na „skok w bok”. Chcemy sobie popływać, pojeździć na rowerze, a może zagrać w tenisa? Nie ma problemu! Z początku może się to wydawać przerażające czy przygniatające, gdyż taka swoboda może przytłaczać: podążać za fabułą czy eksplorować świat, wchłaniać go, stawać się jego częścią, tj. uczestniczyć we wszystkich bogactwach tego świata. Piaskownica Rockstara jest jak Disneyland dla dorosłych, stara się by każdy gracz był jak dziecko w Nibylandii, zapomniał się w tym cudownym świecie i poświęcił grze jak najwięcej czasu.
Kolejną zaletą tej gry jest jej główna fabuła, która stoi na genialnym, mistrzowskim poziomie, którą spokojnie można porównać do filmów Tarantino czy Snatcha, a pomysł z 3 bohaterami wypadł świetnie – dopełniający się bohaterowie pod względem charakteru, osobowości tworzą historię w której niewątpliwie Nolan chciałby umieścić swojego „Jokera”.
Grand Theft Auto V na PC jest jak Apple Watch, możesz mieć normalne wersje na PS3/XBOX 360 czy PS4 ale wersja na PC jest jak Apple Watch Gold Edition i dopiero z tą wersją czujesz się naprawdę „amazing” „cool” itp.
Dlatego moją grą tego miesiąca jest Grand Theft Auto V – każdy chce czuć się wyjątkowy, „emejzing” a Rockstar dzięki tej grze umożliwia każdemu graczowi czuć się Jordan Belfort.

27.03.2015 20:53
odpowiedz
real795
26

Drogi Hedzie nie wiem czy widziałeś, ale na filmwebie pod Let's play z Bloodborne jesteś uważany za GURU co dla nas Twoich fanów nie jest nowością, ale miło, że doceniają Cię na innych portalach ;)
Mam nadzieję, że to Cię zachęci do podtrzymania tradycji a mianowicie był kącik Dark Souls, Ty dużo czasu poświęciłeś Dark Souls 2 i bardzo bym chciał, aby i Bloodborne miał taki kącik, gdyż zapewne ta gra na to zasługuje.
Poza tym czy planujesz nagrywanie Bloodborne z UV albo Jordanem?
I ciekawią mnie przymierza czy są w tej grze, czy są jakieś godne uwagi jak np z 1 części gdzie broniło się lasu przed intruzami?

26.03.2015 23:35
odpowiedz
real795
26

Ostatnio mówiło się o mapie w Wiedźminie 3.
Ja bym chciał by następny temat tego programu był o świecie, jego skali, czy przebijanie wielkości świata gry przykład Skyrim vs Wiedźmin 3 ma sens - przykładowo Far Cry 3 oferował ogromną mapę, ale zadania poboczne nie wzbogacały tych wysp.
Samo tworzenie ogromnych map dla samego podziwiania świata i upychanie w nim bezsensownych zadań pobocznych by zatrzymać gracza w tym ogromnym i "ograniczonym" świecie jest bezcelowe.
Więc mój temat to:jak powinna wyglądać rywalizacja twórców gier RPG pod względem skali, wielkości świata, czy ta swoboda jest istotna (Dark Souls dla przykładu oferuje "prowizoryczną"swobodę) i czy pomysł na Wiedźmina 2 gdzie mamy "zamknięte" lokacje do których nie możemy wrócić, ale z konkretnymi zadaniami fabularnymi ma rację bytu.

22.03.2015 18:02
odpowiedz
real795
26

Szczury zamiast chociażby Sifa?
Krzysiu Gonciarz stworzyłby bardziej eficką, niezapomnianą TOP 10.

10.03.2015 18:45
odpowiedz
real795
26

Miesiąc marzec daje nam kilka świetnych gier, różniących się od siebie w swej strukturze, bo i mamy psychodeliczną rzeż jaką jest - Hotline Miami, mamy ciekawy, udany przede wszystkim port Assasyna z poprzedniej generacji, który mimo wszystko jest DLC do Black Flag no i mamy dwa świetne gry z gatunku RPG. Dwie gry niby z tego samego gatunku, ale w zupełnie inny sposób chcą zdobyć przychylność, uznanie gracze i ich pieniądze, ale w swej ideei opierają się na tym samym - nostalgia, cechy starych klasycznych gier.
Pillars of Eternity stawia na rzut izometryczny, oprawę audiowizualną, scenariusz składający się z tysiący dialogów, zróżnicowane ogromne krainy obfite w masę zadań fabularnych/pobocznych jak i tysiące wrogów czekających na sprawdzenie umiejętności głównego bohatera. Bloodborne stawia natomiast na wysoki poziom trudności i satysfakcję z poczynionego progresu w grze. Z tych dwóch świetnych gier mój wybór pada na Bloodborne jako, iż darzę sympatią serię Dark Souls. Kolejne dziecko From Software to przede wszystkim brutalny poziom trudności, niesamowite lokacje i niezapomniani przeciwnicy i jak już wspomniałem jedyna taka satysfakcja w grach wideo z poczynionych postępów swojego głównego bohatera. Tego typu hardcorowe gry to bestsellery, klasyki, niesmiertelne gry które można porównać do shelby gt 500, Ferrari F40 czy klasyczne pierwsze modele Porsche 911, czy filmowe odpowiedniki typu Ojciec chrzestny czy Dawno temu w Ameryce.
Poza tym Bloodborne jest dla mnie tym czym mogł być The Order 1886 patrząc na pierwszy trailer. Podobieństwa steampunkowe, wiktoriańskie w obu grach są widoczne, natomiast gra od From Software dorzuca jeszcze poziom trudności, mroczny klimat, masę potworów i klimatyczny, tajemniczy świat i przede wszystkim setki godzin spędzonych przed konsolą, widać jak na dłoni, że The Order swojego potencjału nie wykorzystało.
Pillars of Eternity to nie wątpliwie świetna, niezapomniana PRZYGODA, ja jednak spróbuję BUD/S, Hell Weak od From Software i mam nadzieję, że nie będę zmuszony uderzyć trzykrotnie w słynny "dzwon" i odłożyć pada.

26.06.2014 13:40
odpowiedz
real795
26

Nie widzę w regulaminie w wśród prawie 2 tysięcy komentarzy ciężko będzie znaleźć więc zapytam jak od 1/8 typujemy czy wynik regulaminowych 90 minut czy końcowy po dogrywce bądź karnych?

01.05.2014 23:13
odpowiedz
real795
26

Gra tego miesiąca, wydarzenie miesiąca to tylko Watch Dogs. Nie dość, że oferuje najwięcej z całego zestawienia - ogromny świat, swoboda, intrygujący z potencjałem multiplayer i dość ciekawy bohater strasznie mi przypomina Batmana - cyniczny, nie ufający nikomu ale nieustępliwy. Jestem ciekaw czy Ubisoft sprosta wyzwaniu i nawiąże rywalizację z GTA V.
Reasumująć gra, która oferuje swobodę w przejściu gry, setki godzin mam nadzieję ambitnego, perfekcyjnego gameplay'u ociekającego niepowtarzalnością i za razem altruistycznym wyzwaniem, wspaniała historia to musi przełożyć się na grę miesiąca a może i grę roku.

01.03.2014 23:17
odpowiedz
real795
26

Zdecydowanie Dark Souls 2! Prawdziwa jedyna gra dla prawdziwych graczy. Jak to mówi Hed w swoich materiałach "LIczę na glicze" lliczę na wciągającą rozgrywkę, cudowny świat pełen tajemnic, niebezpieczeństw i lęku o 50-60 godzin spędzonych przy tej grze. 1 część urzekła mnie swoją brutalnościa , gra nie miała żadnych oporów by irytować gracza, karać go za bezmyślność, pochopne decyzje czy zbyt pewność siebie. Cieszy brak liniowości, otwarty świat pozostaje tylko jedno ALE, żadnych porad, ostrzeżeń ( mówię tu o trybie off-line, który dla tej gry jest idealny). Do tego dochodzą zapadający, świetni bossowie zwłaszcza ost boss w DLC, którzy wymagają od grasza pomysłu, strategi , skilla bez żadnych save'ów czy jak w Lost Planet specjalnych miejsc ukazujących gdzie masz trafiać. Jeżeli gra wymaga od Ciebie koncentracji, niepewności o Twoją postać, szacunku do tej postaci i opponentów i pozwala Ci na eksplorację, masę adrenaliny, zapadających w pamięci wrażeń i tej eksplozji szczęścia po pokonaniu nawet "mini-bosa" i jeśli ta gra oferuje Ci setkę godz to to musi być gra miesiąca i kandydat do gry roku, bo jeśli 2-3 krążki DVD oferują az tak tyle dobrodziejstwa przy casualowych grach na góra 15 h i przy podobnej cenie tj 100 zł np to widać jak na dłoni, że jest to gra, która szanuje gracza bo w swojej cenie oferuje wszystko co kiedyś stare klasyki miał do zaoferowania (Max Payne, Diablo 2) diabelnie trudny poziom trudności, setki godzin świetnej, miodnej rozgrywki i ten uśmiech na twarzy po ogarnięciu misji czy bossa. Ja poświeciłem prawie 100h pierwszej części Dark Souls i choć rozwaliłem na tej grze pada i niestety spalona płyta główna spowodowała, że straciłem save'a to nie żałuję tych godzin, była to najpiękniejsza przygoda jaką dano mi było przeżyć w świecie gier, a przeżycia, wspomnienia - tego nie da Ci żadna gra.
I tego właśnie sobie życzę od 2 części więcej tego samego jak to mówią ONCE DE GALA!

31.01.2014 23:01
odpowiedz
real795
26

Castlevania: Lords of Shadow 2 nie ukrywam jestem fanem slasherów do tego mrocznych jak Devil May Cry 3. Do tego główna zaleta jest to rozbudowany, ambitny slasher na kilkanaście godzin nie tak jak ostatni Metal Gear. Różnorodność terenu, świetni bossowie choc nie ta liga co Dark Souls to jednak na normalnym poziomie są już świetnym testem naszych umiejętności choć nie ukrywajmy poziom trudności z Devil May Cry 3 umarł śmiercią tragiczną. wciągający gameplay i mój kumpel nie lubi świetlistych świateł, neonów wokół ruchów, cięć bronią mnie to nie przeszkadza tym bardziej że gameplay jest soczysty, bronie również i dynamiczny. Thief jest również wymagająca, ambitną grą ale wybór świadomie pada na Castlevania: Lords of Shadow 2

10.01.2014 17:28
odpowiedz
real795
26

Czy redakcja GOL-a również przedstawi nam swoją 10 gier roku? Nie ukrywam, że bardzo fajnie, przyjemnie słucha mi się Verminusa UV czy Gambrinusa więc dodatkowe np 30min razy 5 bardzo by mnie ucieszylo

02.01.2014 17:02
odpowiedz
real795
26

Mój wybór pada na Metal Gear Rising: Revengeance, niestety swoją ps3 sprzedałem więc pozostaje mi tylko PC. Serii Metal Gear nie znam przyznam szczerze ale trailer na GOL-u mnie powalił, uwielbiam slashery zwłaszcza te wymagające, pamiętam jak zdjadłem 2 pady na devil may cry 3. Widziałem tą grę u kumpla na ps3 i wydaje się na tych początkowych etapach trudna co cieszy choć myślę, że gdyby twórcy poszli w kierunku ninja giden 3 gra była by bardziej miodna. Dlaczego jeszcze chcę w to zagrać? jestem fanem bleach'a więc jaram się na myśl o katanie raidena i to co potrafi zrobić z przeciwnikami i za co jeszcze hmm z całym szacunkiem dla Ubisoftu ale moim zdaniem to jednak Metal Gear jest grą miesiąca i ostatni powód miodna, krwawa sieczka to idealny powód dla każdego studenta na rozerwanie się od pisania pracy magisterskiej :)

30.12.2013 21:56
odpowiedz
real795
26

Wietnam na miarę filmu Plutonu z bohaterem zmagający się z samym sobą, ze swoimi słabościami jak Chris Charlie Sheen zamiast wczytywania kolejnych misji jak w maxie paynie 3 przeskok z gampley'u do przerywników ukazującymi naszego bohatera, naszych kompanów otaczające nas pole walki i może monolog głównego bohatera jak właśnie Charlie Sheen myslę że przy obecnych możliwościach byłby to dobry krok w przód jeśli chodzi o wojenne fps i myślę że activison gdyby posiadało lepszy silnik graficzny bez trudu stworzyłoby cod - platoon

05.10.2013 16:32
odpowiedz
real795
26

Mimo iż jestem wielkim fanem Batmana to nie mogę doczekać się nowego Asasyna. gdyż jako, że jestem fanem sandboksów jestem ciekawe jak Ubisoft wyjdzie ta gra w zupełnie innym klimacie niż serce "los santos" . Choć przyznam nie jestem już wiernym fanem asasyna, to za co pokochałem 1 asasyna czy jeszcze 2 i brotherhood cóż nie czuć już tego klimatu, to z zaciekawieniem czekam na tą część i niestety Ubisoft trafił z tym pomysłem i raczej już w tym klimacie będzie podążał.
Co poza tym zbliża się zima więc kto by nie chciał opływać piękne wyspy skąpane w słońcu w pozukiwaniu za skarbem czy za wielorybem :)
Poza tym oczekuję pięknego, zróżnicowanego otwartego świata i wiadomo ambitnej ciekawej fabuły.
Podsumowując mój głos - nowy Assassin's Creed IV: Black Flag

28.09.2013 01:07
odpowiedz
real795
26

FloMeisster-> ewidentnie Ty masz jakiś ból dupy lub kompleksy związane z pes-em gdyż Dragoniasek ani razu nie użył porównania fify do pesa tylko ma zarzuty wobec obiektywności recenzji na ale jeśli ty wszędzie widzisz konspirację fanów pesa do fify to mam nadzieję ze użyłeś tej maści :)

27.09.2013 16:38
odpowiedz
real795
26

Zainteresowanie będzie z czasem :) chyba na razie mało osób wie poza wiernymi fanami, że 2 sezon akurat wyszedł sam byłem zaskoczony tym, zatem również przychylam się z prośbą Rammi o napisy

03.09.2013 01:21
odpowiedz
real795
26

Kto jest za tym by t-bone zrobił kacik z serii Rome Total war ?

31.08.2013 19:58
odpowiedz
real795
26

Przyznam się szczerze, że ten miesiąc wrzesień to będzie gorący m-c począwszy od kampanii wrześniowej po wielkie hity fifa,pes, rome total war czy właśnie GTA V.
Mam tutaj mały dylemat spędziłem setki godz w rome total war uwielbiam te czasy historyczne, aczkolwiek bardziej jaram się GTA.
I choć szczerze nigdy nie rozumiałem fenomenu tej serii owszem grało się w Vice City ale to były czasy bez internetu znikoma znajomość ang, więc grało się na kodach dla rozwałki całego miasta. Natomiast zapowiedzi, trailery naprawdę budzą chęć zagrania w tę grę ogromna mapa, wirtualne niczym prawdziwe tętniące życiem miasto, przedmieścia coś czego nie miała mafia 2 czyli tej DUSZY MIASTA, możliwości robienia czego się chce w tych czasach w wolnych chwilach , oczywiście był sleeping dogs ale to nie ta skala.
Co mnie też podnieca, ekscytuje na myśl o tej grze to również bohaterowie : Michael niczym Anthony Soprano, Franklin niczym Stringer Bell, Avon Barksdale i Marlo Stainfield mam nadzieję że będzie łączyl cechy oby tych bohaterów z serialu The Wire a przynajmniej chociaż jednego i Travor mam nadzieję że będzie równie charyzmatyczny, szlaony co Omar z przytoczonego serialu.
Kolejnym powodem dla którego uważam że warto tę grę kupić jest jej właśnie treść, zawartość czyli setki, tysiące godzin przy ambitnej i mam nadzieję niezapomnianej grze. Jestem przeciwny wydawaniu pieniędzy na gry słabe a zwłaszcza krótkie max 10 godz i do tego liniowych.
A GTA V daje nam świetną fabułe, mnóstwo RADOŚCI z gry bo to przede wszystkim powinna oferować grę i SWOBODĘ - i właśnie na taki gry sandboxy, rpg warto wydawać pieniądze bo wiesz że po ok 10 godz pudełko z grą nie przeleży u Ciebie na półce reszty Twojego życia.
Pomimo faktu że za rok mam obronę i zamierzam podchodzić do aplikacji prawniczej to uważam że jeżeli jest coś wartego marnotrastwa swojej przyszłości to jest nią gra GTA V gdyż zanim wyjdzie gra przebijająca GTA V pod względem potencjału, otwartości, gameplayu czy właśnie rozmachu to właśnie kto wie ile trzeba będzie czekać na kolejną odsłonę GTA od Rockstara.
Podsumowująć czy wygram w konkursie czy nie GTA u mnie zagości bo wierzę że to będzie przygoda mojego życia która moim zdaniem póki co może się równać z przygodą w świetnej grze Dark Souls ale kto wie może dzięki bohaterom z gta v nie będę już chciał wrócić do Dark Souls.

29.08.2013 14:22
odpowiedz
real795
26

Powiem od serca, nigdy się nie kryliście, że nie macie u siebie kogoś kto zna się czy interesuje grami sportowymi, tak cieszy mnie fakt, że macie u siebie ambitnego gracza, geniusza skradanek. Naprawdę miło, z zainteresowanie słucha się Kacpra i widać, że ma duże pojęcie o tego typu gier. W moim przypadku bardzo bym się ucieszył, gdybyś miał własny program o grach skradankowych gdzie móglbyś szerzej pokazać swoje umiejętności bo jedna wada dla Ciebie 17 min filmik to za mało.
Tak jak w przypadku Krzyśka świetnie mi się słuchało, ogładalo go w kąciku Dark Souls tak Kacper jest jak ryba w wodzie w przypadku takich o to gier.
Byłbym mile zaskoczony gdybyś rozważył taki pomysł.

11.08.2013 17:39
odpowiedz
real795
26

Jak dla mnie podoba mi się taka forma przegląda. Wolę jak przegląd skupia się na kilku najważniejszych tematach niż czytanie newsów które są od tygodnia na gry-online. Do tego fajnie by było jakby tvgry wspierało sklep na gry-online wszelkie promocje itp oraz zapowiedzi co do nast tyg jakie macie plany.
Ale ogólnie bardzo dobra forma prowadzenia przeglądów rzeczowa, konkretna i oby tak dalej.

09.08.2013 13:31
odpowiedz
real795
26

moja propozycja to liga mistrzów gier w której przedstawiane by były gry stare tj klasyki jak i te nowe poprzez głosowanie na fb. Nie musi być to co tygodniowe, może być w formie serii jak np dla mnie bardzo udana seria dark souls i możliwość pokazywania tych najlepszych fragmentów z danej gry.
Ewentualnie moim rezerwowym pomysłem jest program o modach do np half-life 2, skyrim czy far cry itp

02.03.2013 22:10
1
odpowiedz
real795
26

Choć cieszy mnie powrót "nowej" Lary i nowy Tomb Raider zapowiada się świetnie,pięknie to ciutt bardziej liczę na nowego BioShocka. Przede wszystkim Elizabeth:P jest prze słodziutka i piękna i choć za rywalkę ma cudną Larę to wierzę, mam nadzieję że zostanie zapamiętana przez wielu graczy nie tylko ze względu na jej urok ale także jej moce. Druga rzecz to otwartość świata, który zapowiada się genialnie, może to nie to samo co gotyckie,mroczne klimaty to jednak kupuję to, oraz to na co liczę to możliwośc przejścia gry na różne sposoby niczym jak w Dishonored oraz trzymam kciuki za fabułę która też może trzymać w napięciu aż do napisów końcowych. Podsumowując miałem ciężkie zadanie, nad wyborem gry, ostatecznie pół-otwartość gry w Tomb Raiderze sprawiło, że mój strzał trafia w BioShocka to jestem pewien, że obie gry dadzą mi dobrych kilka, kilkanaście godz dobrej zabawy a może i znajdzie się czas na sentymentalny powrót :)

01.03.2013 21:07
odpowiedz
real795
26

Ja chciałbym wiedzieć co z serią best of i recenzjami? bo kolejny raz szumnie, ambitnie zapowiadacie swoje pomysły i kolejny raz giną gdzieć po drodze, to samo świetna seria, bardzo ciepło przyjęta przez nas a mianowicie pomysł Krzyśka w dark souls i jego nieśmiertelny Kącik z dark souls czy ktoś chce go kontynuować czy musimy czekać aż Krzysiek gościnnie zrobi to z Dark souls 2?

16.02.2013 13:02
odpowiedz
real795
26

Moim zdaniem gearbox chyba olał siłę fanów obcego bo jak inaczej nazwać pozostawienie tak nieśmiertelnej marki w ręce za przeproszeniem "amatorów". Może ocenili, że marka borderlands ma większą siłę przebicia na półkach sklepowych, a może tak sobie wzięli do serca mieszane komentarze do borderlands, że za wszelkę cenę chcieli zrobić idealną grę kosztem 2 niestety obcego. Uważam że obcego powinni robić duże zaufane marki jak np ludzie od dead speace, myślę ze gdyby dostali dużo swobody zrobili by zajefajnego obcego w klimacie zaszczucia tj dead space 1 ewentualnie bioware no kto by nie chciał połączenia uniwersum mass effecta z obcym:)

12.02.2013 17:24
odpowiedz
real795
26

To pytanie za 100 ptk ciekawe czy będzie the best of z tej gry :P

06.01.2013 13:05
odpowiedz
real795
26

Jako fan DMC choć już nie tak klimatycznego mrocznego i zabawnego jak 3 to chętnie poczekam na wersje PC jestem ciekaw polskiej konwersji DMC na pc. można narzekać na wygląd Dantego i Vergila czy na obraną ściężkę DMC to jednak cóż fani peceta mogą począc nie mamy ninja gaidena czy god of wara czy castlevani, oczywiście DMC nie odstaje od nich broń boże to jednak ten smak aromat ucieka już z 4 i choć to znakomity slasher to ileż godzin można siekać demony bez tego "czegoś"
Mimo wszystko ja i mój pad czekamy na DMC;)

01.12.2012 20:50
odpowiedz
real795
26

Gra grudnia wg mnie to DayZ. Pomijając ost gorące newsy na temat tej gry, to jest to nadal najgorętszy tytuł tego roku. Naprawdę ten rok obfituje w gry o zombie (the walking dead, zombieU, resident evil czy wspomniany dayZ). Ale to właśnie dayZ oraz the walking dead są TOPami. Obie gry łączy nie akcja, bezmyslna "szczelanka" byle do przodu, opiera się na relacjach między ludzkich potrafią ukazać prawdziewe oblicze człowieka w akcie desparacji. Oglądając filmik na tvgry o dayZ spodobał mi się klimat przetrwania, survival horroru brak mapy apteczka czy broń ktora jest jak woda na pustyni. Ale co mnie najbardziej urzekło w tej grze to to co ta gra robi z ludźmi. Niby to gra ale nawet w grze gracze podstępnie, bezlitośnie, bez skrupółów czają się i idą "po trupach". Może to właśnie w tej grze słowa Molyneuxa pasują idealnie, może to właśnie dayz zmienie Twoje życie na zawsze graczu!

01.11.2012 12:52
odpowiedz
real795
26

Dla mnie zdecydowanie nowy Hitman, na Dishonored lekko się zawiodłem ale mam nadzieję że dzięki naszej cichej maszynce do zabijania z kodem kreskowym klimat skradanek z garotą powróci, do tego fabuła ciekawie rozwijająca dalsze losy naszego bohatera to nie może być bezmyślna "szczelanka" ;)

30.09.2012 18:30
odpowiedz
real795
26

Nie wiem czy w ogóle wyrobię się w tym roku z dark souls ale jeśli chodzi o październik, końcówkę tego roku to najbardziej oczekuję Dishonored. Moim zdaniem jest to chyba obok XCOM gierka na którą warto wydać pieniądze i wesprzeć ludzi, którzy tą grę na świat wydali. Mam na mysli całą otoczkę fabularną, gameplay, swoboda w przejściu danej misji. Licze, że choć w tvgry na targach narzekano na oprawę graficzną to będzie to podobnie jak z dark souls grafika to mały pikuś z całym tym światem gry, tysiącami godzin spędzonych. Dlatego wybór pada na dishonored gdyż patrząc na szumnie zapowiadany AC3 to wciąz to jest 7-8h gry i nic to nie jest gra którą można przejść od nowa zaraz po obejrzeniu napisów. Tak jak dark souls tak dishonored na to pozwala dzięki swojej otwartości i możliwości przejścia gry w inny sposób.

02.09.2012 13:58
odpowiedz
real795
26

Dla mnie frustrującą grą był nfs carbon. nie dość że musiałem specjalnie kupić do niego nową kartę grafiki to później cały komputer. Wkurzający był kanion i finał gdzie dawałem się ograć na zakrętach. pamiętam że nad finałem ręce mi drżały przed każdym zakrętem i siedziałem nad nim z dobrą chwilę. Za krótymś tam entym razem tak bardzo przeklinałem, waliłem dłońmi w klawiaturę, a miałem słuchawki na uszach, nawet nie zauważyłem kiedy ojciec za moimi plecami odłączył mi kompa od prądu i kazał mi się przewietrzyć bo coś ten komputer ma zły wplyw na mnie a mial być tylko do nauki:) Ostatecznie mam złe wspomnienia z carbonem, gdyż wtedy mój komp domagał sie formata ale myślalem że zdąże przejść carbona. W trakcie finału pojawił się niebieski ekran:) Trochę mnie poniosło przyznaję wstałem sprzedałem mojemu kompowi kilka solidnych strzałow buta. Gość z serwisu nie wierzył jak mogła pęknąc płyta główna, podobno garta grafiki i pamięc została uszkodzona. Cały komp poszedł do wymiany. obecnie po carbonie wszystkie obecne nfs widziałem tylko w tvgry.pl :)P

13.07.2012 21:11
odpowiedz
real795
26

O sztucznych zębach byłeś taki rozgadany a z wiatrakami i ratowaniem pani dr Young pokazałeś klasę geniuszu, nie wiem po co zabrałeś się to tej gry. Zdecydowanie preferuję pokazywanie gier w stylu Della czyli granie na pamięć, bo myślę że gdyby nie Krzysiek to byłoby jak z Daturą, że do końca filmiku byś się męczył z wiatrakami.
A co do gry KLASYK, myślę, że ta gra zasługuję być na półce każdego gracza, moim zdaniem między innymi dzięki scarecrowowi, który jest jak dla mnie jedną z najważniejszych postaci w tej grze i głównie jego brakowało mi w Arkham City

11.07.2012 11:52
odpowiedz
real795
26

A mnie wydaje się, iż było to do przewidzenia skoro gra wystartowała razem obok D3. Wystarczy spojrzeć na popyt D3 w polsce, tutaj raczej ani gameplay ani fabuła nie mają nic do powiedzenia myślę, że każda gierka nie miała by szans z D3, chociaż może i wymagania swoje 3 grosze też dorzuciły to takiego wyniku

06.05.2012 18:58
odpowiedz
real795
26

Ja w końcu zacząłem grać w Diablo 2 i stanąłem dzisiaj na kilka godz w pojedynku z Diablo i za chuja pana nie mogę go przejść..ehhh póki co przygoda z Diablo 3 musi zostać odłożona
btw gra godna miana klasyki grafa grafą na dzisiejsze czasy to nie przeszkadza, klimat mega poziom gry dawno żadna gra mnie tak nie wqrwiała poziomem i ten fun ze znadywania magicznych przedmiotów :)

15.10.2011 19:33
odpowiedz
real795
26

1.czy w arkham city jest strój który odblokowaliśmy bodajże na końcu arkham asylum?
2. czy mając na dzień dobry wszystkie gadżety z arkham asylum to czy walki są trudniejsze czy poprzeczka została podniesiona czyli coś za coś?
3. ciekawi mnie sprawa związana z ost cut scenką w arkham asylum gdzie killer croc chwyta venom w wodzie czy jest do tego jakieś nawiązanie?
i ostatnie pytanie jak gra się padem gdyż zamierzam kupić sobie dla batmana pad od xboxa i chciałbym się dowiedzieć jaki komfort jest z gry

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl