Mój ulubiony (zaraz po Bloodborne) ex od Sony. Fajnie, że będzie można w końcu ograć na PC, liczę na modderów, że podkręcą GoT graficznie do maksimum.
AI wam tłumaczyło te opisy umiejętności? To jakiś bezsensowny bełkot. Dobrze przynajmniej, że wrzuciliście screena, bo inaczej za cholere bym nie wiedział o co chodzi.
Fajnie by było mieć Ori na plejce :]
To MMO, a nie simsy. Jak nie masz czasu to Twój problem, a nie reszty, którzy ten czas mają.
niepoczytalność w sensie niezdolność do kierowania swoim postępowaniem wskutek zaburzeń psychicznych
Lub jak wolisz: szaleństwo/obłęd
Depresja to stan niepoczytalności, z którego chora osoba nie jest w stanie się samemu wydostać. Jeżeli cierpicie na depresję to pierwszą rzeczą jaką powinniście dla siebie zrobić to skontaktować się z psychiatrą - i nie chodzi mi o to, żeby nafaszerować się lekami ale o to by mieć profesjonalne wsparcie przy nawrotach choroby.
Ćwiczenia fizyczne i umysłowe, kontakt z innymi ludźmi, dieta i odpowiedni sen to ważne elementy przy walce z depresją ale są kompletnie bez silne gdy depresja powraca i nie jesteście w stanie ruszyć palcem.
Znowu gównoindyki rozdają, daliby jakiegoś red deda czy coś ;/

Coś mi tutaj nie pasuje, dzisiaj około godziny 16 kupiłem wiedźmińskie opowieści na GOGu za 32 zeta, a teraz w sklepie widnieje cena 40zł? Nie ma co, fajne te ich promocje :D
Eh, przynajmniej mówią w prost, a nie kręcą, że "potrzebują więcej czasu na doskonalenie produkcji".
aa good ol' friendliest community meme...
fractale i raidy to jeden wielki toxicfest, o PvP i WvW nie bede wspominał... a open world niby ludzie życzliwi ale tylko dlatego, że 99% contentu nie wymaga jakiejkolwiek komunikacji między graczami xD a jak jakiś event się nie uda to mapowy czat zamienia się w jedną wielką wojnę na mięso
ciekawe czy cwaniaki z microsoftu mają zamiar tworzyć graczom biblio gier na nową konsole zanim ta w ogóle trafi do sprzedaży czy to tylko wyjątek
Z tego co widziałem, to Anthem miało naprawdę soczystą walkę i dobrze zrobione poruszanie się w powietrzu. Jakby wywalili MTX z tej gry to bym nawet kciuki trzymał...

No i w pizdu, i wylądował
A tak czekałem na nowe info nt nowego crasha
Co gdyby ta osoba sprzedawała konto z grą na dany okres? Np tydzień? Nawet mogłaby w aukcji zaznaczyć, że osoba kupująca jest zaobligowana do kasacji udostępnionego oprogramowania po określonym czasie?
Ciekawi mnie to, bo przypomniało mi się jak bardzo kiedyś były popularne wypożyczalnie kaset wideo. To jest bardzo podobna sytuacja. Jedyne co taka osoba by musiała wtedy zrobić to zarejestrować działalność w urzędzie skarbowym, prawda?
Jak ktoś chce spróbować to po taniości można podłączyć tablet graficzny do komputera, nie trzeba wydawać nie wiadomo ile kasy na tablet z wyświetlaczem. Ogólnie posługiwanie się tabletem ma jedną dużą zaletę - nigdy nie będziecie mieli problemów z nadgarstkiem.
WoD miał najlepsze raidy, fajne levelowanie i klimatyczne lokacje, reszta raczej się zgadza.
Co to bzdety, gracze mniej wydają na gry ale więcej wydają w grach. Obwiniajcie gry usługi, a nie jakąś platformę, która ma wpływ na ułamek procentu całej społeczności graczy.
Pamiętam jak przez lata zagrywałem się w Dofusa, ta gra była arcydziełem jeżeli udało się przełknąć styl graficzny i miesięcznego suba. Każde wyjście poza mury miast było przygodą, było w tej grze pełno sekretów i zagadek, gra posiadała jeden z najlepszych (o ile nie najlepszy) system craftigu/itemizacji, guild vs guild, bounty pvp . Gildie w tej grze zawszę walczyły o prestiż czego już od wielu lat nie widziałem w żadnej grze mmo. Szkoda, że plaga ludzi grających na wielu kontach jednocześnie i dofus 2.0 zabił tę grę dla tak wielu osób.
Jakbym mógł dodać jedną grę do tego zestawienie to byłoby to Guild Wars 1. Kiedy ogrywałem tę grę to spędziłem bardzo dużo czasu szperając po poradnikach i stronkach z buildami.
Na zdrowy rozum, żeby to wszystko miało sens to serial musi mieć przynajmniej 3-4 sezony. Wtedy logicznym posunięciem by było wpuszczenie W4 na falę hype'u spowodowaną przez Netflix.
No więc mając takie założenia możemy wnioskować jak skonstruowana zostanie gra:
- postacią, którą będziemy sterować będzie na 100% jedna z głównych postaci z książek - Geralt, Ciri albo Yennefer. Własny bohater lub bohater z drugiego planu w ogóle mija się z celem.
- wybór owej postaci zależy w jakim momencie zostanie umieszczona akcja: przed Książkami? Aka prolog do wiedźmina - młody Geralt. Przed grami? Yennefer. Po grach? Ciri.
Najrozsądniejszymi opcjami w takim wypadku jest wcielenie gracza w młodego, niedoświadczonego Geralta (kiedy jeszcze nikt nie zna białego wilka / mamy czyste konto) albo opowiedzenie historii mającej miejsce pomiędzy końcem książek a Wiedźminem 3 z perspektywy Yennefer.
Historia po wydarzeniach w wiedźminie trzecim byłaby o tyle problematyczna, że zmusiłaby redów do ustalenia kanonicznego zakończenia. Oczywiście można by było sprowadzić je wszystkie do jednego ciągu wydarzeń ale biorąc pod uwagę, że tym razem redzi mają bardzo ograniczony czas w jakim projekt musi zostać zrealizowany jest to bardzo mało prawdopodobne, że ujrzymy taką wersję.
Ja bym z radością zagrał w Wiedźmina z młodym Geraltem w roli głównej. To jedyna możliwość na otrzymanie w miarę "czystego" bohatera, którego sami moglibyśmy ukształtować.
Wręcz na odwrót, niedługo indie dev teamy sami będą się zgłaszać do epica. Raz, że dostaną zastrzyk gotówki na start, dwa że ich gra oraz marka zostanie przedstawiona większemu gronu.
Divinity Orginal Sin 2 na 16 miejscu to jakiś skandal. W tej grze jest cała esencja RPG, stawianie jej niżej niż top5 jest nie do przyjęcia.
To, że jesteś słaby w grę to nie znaczy, że gra jest słaba. Też uważam Sekiro za słabszą grę od Soulsów ale z zupełnie innego powodu - z niewiadomych przyczyn FromSoftware postanowiło okroić Sekiro z elementów RPG mimo to, że gra wygląda jakby miała te elementy na uwadze w początkowych fazach projektu.
Z drugiej strony trzeba przyznać, że Sekiro jest najlepszą grą spośród wyróżnionych tytułów.
Jakby podmienić Dishonored na Dark Souls 3 i podbić DoS 2 na 3cie miejsce to w sumie bym się zgodził.
Gdybym nie grindował PoE to pewnie sam bym ogrywał wiedźmina na nowo :) I to nie tylko z powodu serialu, ta myśl za mną chodzi od jakiegoś czasu.
> demo ma w założeniach pokazać fundamenty, na jakich zaprojektowano by ów remake, gdyby gracze tego chcieli. A nijak mi się te fundamenty nie podobają
Nie panie autor, to demo zostało sklejone na kolanie po kosztach i wypuszczone jako próba wybadania zainteresowania. Nikt nie właduję kupę kasy w coś co może nie zarobić absolutnie żadnych pieniędzy. Chociażby takie proste rzeczy jak otwieranie głupiego listu i konsekwencje tego trzeba oskryptować i przedstawić w grywalnej formie tak aby ten niestabilny skrawek kodu się nie wykrzaczył. I można sobie krzyczeć, że diabeł tkwi w szczegółach ale czas na implementowanie szczególów jest zazwyczaj gdy masz już stabilną wersje gry.
I absolutnie nie bronię tutaj tego demka ale jak widze te darcie ryja na lewo i prawo o niechybnej kompromitacji pełnoprawnego produktu to mi się nóż w kieszeni otwiera. A ten cały artykuł jest napisany niemalże jak recenzja, tylko pan Draug cwaniaczek pomyślał, że jak wstawi krótki akapit "TO, CO OCENIAMY, TO JESZCZE NIE JEST GRA" to będzie wszystko w porządku.
Jest reshade, a jak nie reshade to pewnie w przeciągu tygodnia jakiś moder naprawi (zakładając, że to w ogóle wypali)

"Gra narobiła mi mnóstwo smrodu i gówna… Przez to, że zaczęli mi zagraniczni wydawcy używać grafiki z gry na okładkach. No i ludzie odrzucali książkę, mówiąc, że to nie jest nowe, że to jest game-related. W sensie książka napisana do gry, czego – w fantasy zwłaszcza – mamy mnóstwo. Musiałem toczyć tęgą wojnę, żeby udowadniać, kto był pierwszy"
Btw. Jak AS sobie wygugluje słowo "wiedźmin" to dopiero będzie bóldupił :^)
Mam nadzieję, że CDPR da moderom większy plac do popisu niż przy Wiedźminie.

Ale tutaj to już nie poprawiliście, wsadźcie sobie te klikbejty w poślady, pseudoserwis o grach psia mać.
Pokazali Rangera, bo ta klasa zostaje uaktualniona w 3.9 (tak jak melee w 3.7 czy miniony w 3.8).
> twórcy mają na bieżąco informować o kolejnych szczegółach związanych z planowanymi nowościami, w nadchodzących miesiącach wprowadzając część z nich do oryginalnego Path of Exile.
To jest prawdopodobnie najważniejsza informacja. Będziemy mieli okazję obserwować jak PoE 2 dosłownie powstaje na naszych oczach, a wypuszczenie nowej kampanii jest taką wisienką na torcie. Efekty pracy nad PoE 2 zobaczymy dosłownie za mniej niż miesiąc gdzie w aktualizacji 3.9 zostanie poprawiona grafika części lokacji. GGG też ogłosiło, że nie zamierzają czekać z implementacją nowego systemu umiejętności aż do wypuszczenia PoE 2. To wszystko dzięki temu, że PoE 1 i 2 mają być w pełni zintegrowane (looking at u Overwatch 2 >.>)
Fajnie by było jakby składali jakiegoś klasycznego erpega, bo na baldura jeszcze trochę poczekamy :(
To by było kompletnie bez sensu, bo z góry byliby na straconej pozycji.
To co Microsoft chce zrobić jest bardzo cwane, zamiast kłócić się z Sony kto ma dłuższego, postanowili zawalczyć o rynek graczy, który niema PC, a chce grać w exy PC bez wydawania kilku koła na dobry kombajn. Jeżeli Microsoftowi udałoby się nawiązać większą współprace z dużymi wydawcami takimi jak Steam czy Epic to ich konsola miałaby przeogromny potencjał sprzedażowy.
Ktoś może wie czy można w GOGowego Clasha pograć bez dosboxa?
Do wyjątków dodałbym jeszcze Soulsy, nie uważam, że dodanie dialogów naszemu bohaterowi by uczyniło tę grę o wiele lepszą, a napewno znalazłby się taki, któremu by to wręcz przeszkadzało.
@Absolem -> https://www.pcgamesn.com/overwatch/revenue
Nawet jeżeli to nie ty płacisz, to nie znaczy, że to wszystko o czym piszesz jest "za darmo". To, że to tak funkcjonuje oznacza, że ta forma/system płatności jest dla Blizzarda najbardziej opłacalny. Po za tym, Overwatch jest b2p, a Paladins i LoL są f2p - wyjątkowo ch...we porównanie.
@Krieggg
99.9% graczy nie obchodzą żadne laddery. Diablo4 wyjdzie najszybciej w 2022 (gameplay pokazany na blizzconie wygląda jak pre-alpha build), a do tego czasu możemy się spodziewać bardzo rozwiniętego PoE 4.x.x (już nie wspominając o tym jak pewni siebie są developerzy GGG w różnych wypowiedziach jeśli chodzi o PoE 4.0). Myślę, że dla fanów aRPGów ExileCon będzie bardziej ekscytujący niż tegoroczny Blizzcon.

Walke z PoE to nawet i Diablo 69 by na starcie przegrało, bo PoE już w tym momencie się pokonać po prostu nie da. Diablo 4 musi współistnieć z PoE a nie drzeć z nim koty, skupić się na słabych aspektach rywala takich jak gra grupowa, przystępność i aspekty społeczne gier sieciowych. Jeżeli będą chcieli być po prostu 'lepszym poe' to polegną z kretesem z dwóch powodów:
- GGG są bardziej doświadczeni
- Blizzardowi nigdy nie uda się nadążyć za 3 miesięcznym cyklem wypuszczania contentu
A co na wszystko miało do powiedzenia GGG? No cóż...

A ja wam mogę zagwarantować, że Wiedźmin "4" powstanie. To byłoby niedorzeczne gdyby zarząd CDPR zaparł się jak banda osłów na trylogii gdy od wypuszczenia Trójki z roku na rok jest coraz więcej szumu wokół tego uniwersum. Jestem też pewien, że pierwsze plany jak i pierwsze rozmowy nt. Wiedźmina "czwartego" już zaistniały.

Jak serial będzie tak tandetny jak ten trailer to chyba jednak trzeba było brać z góry
To uczucie drzemania czegoś w środku to pewnie po wiśniówce panie Andrzeju :)))
No oczywiście, DBro nie pasował do imidżu korposzczurów to trzeba było go puścić w skarpetkach :) Blizzard jak tak dalej będzie 'zarządzał' to im nawet te owerłacze 2 i diabolo 4 nie pomogą
Nie mam nic do padów, sam mam pada do X360 i fajnie się na nim gra. Natomiast czy pady pro mają sens to raczej nie. Jeśli masz zamiar grać jak najefektywniej jak tylko się da to dlaczego miałbyś stawiać samego siebie w sytuacji gdzie twoi przeciwnicy grają na dużo bardziej precyzyjnym sprzęcie - tj. myszce i klawiaturze (ew. pen tablecie, w niektórych przypadkach).

A powinni Ci dać prawo jazdy jak nie potrafisz jeździć samochodem?

Jest tylko jeden prawidłowy wybór.
Tylko, że to nie wina gry, tylko twoja. Nikt Ci nie kazał grać do pożygu. Jak ludziom łatwo przypisywać swoje słabości na barki kogoś/czegoś innego. Twoje doświadczenia nie robią z PoE gorszej ani lepszej gry niż faktycznie jest.
Przywiązywanie się do czegokolwiek można nazwać nierozsądnym. Nie jestem emocjonalnie niestabilny, gra nie doprowadzi mnie do płaczu - może dlatego, że nie mam wpływu na decyzję twórców. Nie mam problemu z porzucaniem gier i przesiadanie się na nowe, ani nie wykluczam ewentualnych powrotów gdy gra stanie się taka jaka mi pasuje.
> Ale ten artykuł jest skierowany raczej do graczy podobne do Czarny Wilk i ja, a nie ty.
A gry, które mogą być 'drugą pracą' nie są skierowane do graczy podobnych do Ciebie czy autora. To jak pisanie o tym, że ludzie którzy nie trawią laktozy nie powinni pić mleka.
> czy warto poświęcić tyle czasu na nagrody, co nie będą trwałe, ani pewne?
99% w życiu nie jest ani trwałe ani pewne. Jakbym się miałbym myśleć w ten sposób nad każdą rzeczą to nic by mi się nie udało w końcu osiągnąć. Powiedziałbym nawet, że bycie 'pewniakiem' jest wręcz nudne.
No to już znasz, przez 14 lat grałem w jakieś mu onlajny, warcrafty, path of exile, guild warsy czy inne grindowniki. I o dziwo nadal mam się dobrze i nie żałuję nawet minuty spędzonej na te gry. To, że ty zawaliłeś sobie jakiś etap życia grając w MMORPGI to nie jest wina tych gier tylko twoja. Niczego nie bronie, bo nie muszę, piszę tylko, że wraz z autorem macie bardzo ciasne klapki na oczach.
@Sir Xan nie wiem co jest tak trudnego w zrozumieniu, że niektórzy po prostu lubią grind, a historie mają głęboko w tyłe. I wcale nie żałują poświęcanych godzin czy lat na bycie lepszym w jednej grze. Jeżeli nie ogarniasz tak prostej rzeczy to kto tu ma dorosnąć.
@czarny wilk oczywiście, że przeczytałem całość. Dałeś się ponieść grindowi i po kilku doświadczeniach z tego typu grami stwierdziłeś, że to było marnotrawstwo czasu. Tylko, że bezpośrednim odbiorcą gry nastawionej na grind nie jesteś ty. Więc nie wiem dlaczego dali takiej osobie akurat ten artykuł do napisania.
urażony? chyba sobie żartujesz. Jedyny kto mógłby się czuć urażony to osoba, która zapłaciła za napisanie takiego badziewia. Ludzie, którzy nie rozumieją, że ktoś inny lubi taką a nie inną formę rozrywki nie powinni się pchać do dziennikarstwa.
W ogóle kto dał Ci to do napisania? W profilu nie masz ani jednej produkcji bazującej na grze online, już nie wspominając o MMORPGach - które w szczególności pasują do gry typu "druga praca".
Jak materiały, które piszesz mówią ludziom co mają lubić a co nie, to pora odpuścić.
Jeżeli myślisz, że single playarowa gra sprzed prawie 20 lat jest lepsza niż ciągle dopracowywane przez 120to osobowy zespół PoE to naprawdę jestem zawiedziony twoim tokiem rozumowania.
Po za tym jak tak bardzo przeszkadza Ci grind chaosów to dlaczego nie pograsz sobie na SSF.
O północy udało mi się dostać bez kolejki, pograłem jakieś 5 godzin i poszedłem spać. Rano za to jak wbiłem to kolejka była ponad 15k ludzi. Może pod wieczór sobie jeszcze pogram :) Gehennas PvP
Tak, ale zazwyczaj przy meeting stone mogłeś znaleźć warlocka czy dwóch, którzy (czasami za opłatą...) mogli sumnąć.
Ratailowy wow jest tak *, że wyciągnięcie go do poziomu WotlKa by Blizzardowi zajęło przynajmniej 2-3 dodatki. Po za tym co te "na poziomu legionu/wotlk" ma w ogóle znaczyć? Że niby legion był tak dobry jak wotlk? Pffff
Raczej nigdy nie wprowadzą trading postu bo za dużo by hajsu potracili na premium stash tabach
Jaki znowu niemożliwy boss? C'Thun był niemożliwy do zabicia z matematycznego punktu widzenia - czyli, ze w maksymalnie optymalnych warunkach i bez żadnego błędu ze strony graczy, C'Thuna po prostu nie dało się zabić. A to co z kolei widzimy w Eternal Palace to ludzie, którzy niemają i nie będą mieli przez najbliższe parę tygodni optymalnego gearu.
Większość ludzi, którzy czyta te newsy nawet niema konta na gry-online. Możecie wyzywać, pluć, gryźć się w dupsko a jak materiał jest popularny to i tak się sprzeda. Narzekanie na newsy o CP77 na serwisie, który z tego się utrzymuje to jak przypieprzanie się do pani w warzywniaku, że ma więcej pomidorów niż buraków na zapleczu.
Te, panie Draug, jak na moje to pan nie masz problemu z Wiedźminem albo Cyberpunkiem, pan po prostu nie lubisz RPGów.
Tego typu system istnieje w wielu grach, nie tylko w skajrimie. Co za paranoik to pisał
Patrząc z perspektywy czasu, Path of Fire to jeden z najgorszych dodatków do jakiegokolwiek MMORPG jaki widziałem. Pierwsza parę godzin ujdzie, potem - porażka.
Patrząc z perspektywy czasu to Path of Fire jest jednym z najgorszych dodatków do jakiegokolwiek MMORPG jaki widziałem. Pierwsze pare godzin było spoko, potem - porażka.
To jak w końcu jest: ludzie chcą czy nie chcą polityki w grach komputerowych? A może, niektórzy chcą po prostu rzucać gównem na prawo i na lewo ale kiedy im kurek do LoL-a zakręcili to wielki płacz i nabijanie wyświetleń dla pseudo-journalistów.
Jakbym miał wybierać pomiędzy Path of Exile 4.0 a Diablo 4 to wybór byłby dla mnie oczywisty.
> część recenzentów nie do końca była zachwycona oldskulowym poziomem trudności
Przeszedłem tę grę mając 10 lat, a kaleczny 30 letni recenzent ma ból dupy, że gra za trudna. Wiele to mówi o dzisiejszym 'gejmingowym dziennikarstwie' gdzie żeby zostać recenzentem nie trzeba w ogóle interesować się ani grać w gry :)
BFA to już raczej odratować się nie da ale wraz z tym patchem Blizz wypuścił dość interesujący filmik na YT (https://www.youtube.com/watch?v=wCSkBsvW7l0). Jeżeli uda im się wszystkie wymienione w tym filmiku założenia spełnić do następnego dodatku (+ pare innych rzeczy jak wy****nie titanforge gearu i LFR) to WoW być może przeżyje. Jeżeli nie no to cóż, następny dodatek może równie dobrze być ostatnim.
Jeśli ktoś twierdzi, że classic był trudniejszy albo lepszy pod względem contentu od tego co macie na retailu to chyba w życiu w classica nie grał. To co oldschoolowcy chcą od tej gry to to, że w podstawce WoWa nie istnieje coś takiego jak natychmiastowa gratyfikacja albo natychmiastowa nagroda. Wszystko w classicu wymaga poświęcenia czasu a to oznacza, że wszystko co robisz ma jakąś wartość i znaczenie. Ta gra to przede wszystkim doświadczenie społeczne, jeżeli chcesz grać w classica solo to za daleko nie zajdziesz. Jak wiadomo gra ze znajomymi zawsze wydaje się przyjemniejsza niż gra solo - nieważne nawet w co się gra - classic wow ma w sobie coś takiego, że poniekąd zmusza Cię do poznawania nowych ludzi i zawiązywania nowych relacji przez co tak wiele ludzi po dziś dzień utrzymuje kontakt ze znajomymi, których poznali lata temu w grze internetowej :)
Co Ciebie, konsumenta to obchodzi? No nie wiem, może gdyby steam zamiast brać 30% brałby 12% to na przykład Telltale by wciąż istniało ? Może twórcy mogliby sobie pozwolić na pakowanie więcej zawartości do gier zamiast liczyć z dnia na dzień czy zrobienie czegoś im się zwróci. Jak na moje 30% to już nie jest opłata za usługę lecz haracz, jak myślisz dlaczego Bethesda, EA i Ubisoft mają swoje serwisy? Bo taniej im wyszło opłacanie ich niż po prostu wystawienie swoich gier na steamie.
Wiesz w ogóle jaki jest kontekst tych tweetów czy tak sobie pieprzysz od rzeczy?
Czy tylko mi ta gra wygląda na taki typowy średniak? Z tego co widziałem po gameplayach dupy nie urywa. Mam jednak nadzieję, że się mylę - zobaczymy jutro.
Co wy pitolicie, zwolnienia nie były rezultatem tego, że GW2 sobie nie radzi ale tego, że inne projekty ANet zostały anulowane/nie zostały opublicznione i wydane.
Już się nie mogę doczekać tych 0 i 1 tylko dlatego, że gry niema na steamie
4 * 8 * 5 = 160, tylu profesjonalnych graczy straciło pracę w 1 dzień bez wcześniejszego powiadomienia o sytuacji. Nie licze już nawet pomniejszych regionów, coachów, casterów i ludzi zza sceny HGC. Gratulacje Bli$$ard.
Tutaj nawet nie chodzi o kurz czy o problematyczność tego sprzętu pod względem montażu. Obudowa wbrew temu co typowy sebix Ci powie - że to poprostu skrzynka na częsci komputera - ma bardzo ważną rolę. Utrzymuje optymalny przepływ powietrza, a także izoluje pole elektromagnetyczne wytwarzane przez przepływ prądu przez podzespoły. To co jest zaprezentowane wyżej nie gwarantuje (albo gwarantuje ze słabym skutkiem) ani jednego ani drugiego.
Ludzie to naprawdę idioci. Żeby zrobić kanapki na śniadanie to latają po chleb do jednego sklepu, szynkę do drugiego, masło do trzeciego żeby tylko zaoszczędzić parę groszy, ale jak mają założyć konto na kilku platformach bo jedne gry są taniej steam a drugie na innej platformie to mają wielki ból dupy.
Fajnie, tylko, że dzisiejszy obsidian z obsidianem, który robił NV nie ma już prawie nic wspólnego. Mam nadzieję, że gra będzie dobra. Pożyjemy, zobaczymy.
Nie no to już jest jakiś skandal, kto im nawet pozwolił odpieprzyć taki kibel?
Kto w bethesdzie dał przyzwolenie na oplucie swoich największych fanów? No debile...
Ta gra to największa kaszana z wszystkich kaszan, pay to pay to win, Valve bierze procent od handlu kartami, rng doslownie na każdym kroku, gamplay przypomina bardziej symulator gry karcianej. Dno.
Oczekiwałem bólu dupy w komentarzach ale nie aż takiego. Faktem jest, że Gwint jest lepszą grą pod każdym możliwym względem niż przed Homecoming. Stary Gwint nie miał żadnej siły przebicia, nudził się po godzinie gry i zostałby w przeciągu roku zapomniany nawet jeśli CDPR by wrzucał regularnie content. Teraz może ludzie tego nie doceniają ale w przyszłości Gwint ma okazję zostać czym więcej niż gierką, którą odpalasz jak idziesz się wysrać. Strata około połowy kart i mechanik z nimi związanych zawsze będzie odbierana negatywnie - nie ważne jak słabe one by były. Geniusz niektórych rozwiązań zastosowanych w HC (chociażby system prowizji) będzie dopiero widoczny w momencie dodawania nowej zawartości i kart.
Co do oceny - przeczytał ktoś z was chociaż stronę z tej recenzji? Albo przynajmniej podsumowanie? Nie?
> Fabuła w pierwszych 4 godzinach rozgrywki jest płytka i miałka.
To aż 4 godziny Ci samouczek zajął? Coś słaby w te karty jesteś.
Dobra panie recenzent, historyk. Jak w takim razie ocenisz gry FromSoftu? 2/10? 3/10? Ponieważ wszyscy gracze mają w nich ten sam poziom trudności, który dla większości z nich (grupy składającej się w 90% z casuali) jest on po prosty zbyt wysoki. A to czasem nie jest tak, że poziom trudności jest subiektywny? hmm.
Po za tym, rozumiem dlaczego oceniacie wojnę krwi jako osobną grę - w końcu tak ją CDPR reklamuje. Ale jakby wyrzucić ten cały marketingowy bełkot do śmieci to ta gra to tak naprawdę zwykła kampania singlowa do gwinta - i tak powinna być oceniana. A to, że Hearthstone: klątwa naxxramas ma u was w serwisie 7.6 a wojna krwi 7 to jakaś kpina.
-zły balans, który powoduje, że rozgrywka przez większość czasu okazuje się banalna
-niektóre zagadki są zbyt trudne i przekombinowane;
Ecks fucking Dee
Z tego co wiem to wersja testowa była na poziomie średnim. No ale autorowi niechciało się nawet o to nawet zapytać
A Sapkowi mordę zapchają kapuchą i wódką i mu w to graj. Co za potwarz dla słowiańskiej kultury.
Gra w uniwersum wiedźmina, a nie 'kolejny wiedźmin'. To znaczy, że możemy oczekiwać nawet takich rzeczy jak historia Aen'Elle, Podboje Jana Natalisa albo gre w czasie rozwoju Koviru i Povissu. A mnie w to graj.
TPP, FPP sranie w banie... Prawda jest taka, ze jezeli redzi nie dadza opcji zmiany na TPP to w przeciagu 48 godzin od wydania gry powstanie mod, ktory wam to umozliwi. No chyba, ze gracie na konsoli - w takim razie dobrze wam tak przegrywy xD
Na całym świecie trailer odebrany bardzo dobrze, tylko cabulakom się nie podoba xD
> robienie takiego glosowania [...]
> Wszystkie części Dark Souls znajdują się w rankingu.
No, ten tego
> Co jak co ale Dark Soulsy, Diablo i HoMM mi się po prostu jakoś tak w ch*j nie kojarzą w ogóle z RPGami. Znaczy w pewnych aspektach nimi są, ale w ogóle nie brałbym ich pod uwagę. W moim umyśle to slasher, turówka i izometryczny slasher.
W takim razie Fallouty i Mass Effecty to FPSy tak?
90% polskich "graczy" grało tylko w gothica lub wiedzmina 3 (i ewentualnie crap bethesdy), robienie takiego glosowania mija sie z celem. I mimo, że zgadzam się z tym, że wiesiek powinien być na szczycie to ilość głosów na DoS2 albo brak jakiejkolwiek gry z serii Dark Souls,HoMM czy Diablo to nieporozumienie (już nawet nie wspomne o ilości głosów na gothica). Idźcie grać sobie w te CS'y i Overwatcze a ocenianie RPG'ów zostawcie ... ich fanom.
O czym wy mówicie XD Jak tworzenie exclusivów na 1 konsole to nie jest nabijanie cyferek na koncie bankowym jednego producenta to ja już nie wiem co mogę nazwać zwykłym cash grabem a co nie. Gry podobno mają łączyć, a nie dzielić graczy, exclusivy tylko powodują to, że gracz jednej platformy wyśmiewa gracza innej to, że jakaś produkcja wyszła tylko na sprzęt, który akurat zdarzyło mu się posiadać. PS4, XBone, Switch, PC i nawet Android, that's alot of money.
Złe informacje? Wręcz przeciwnie. Może w końcu dostrzegą, że chciwość to słaby sposób na to żeby gracze ich pokochali.
Czy ja wiem, wszystko poza HZD, DoS2 i DLC do DS3 to po prostu mierne lub słabe gry.
> jedyną słuszną grę wartą ogrania w tym roku
DoS2? Wolfenstein? Zelda? Southpark? HZD? Cuphead?
Tutaj masz swojego ELEX'a -> http://www.metacritic.com/game/pc/elex
#1 Divinity Orginal Sin 2
#2 Horizon Zero Dawn
#3 Wolfenstein II The New Colossus
Kurwa no nie, kanał, który przeprowadził ten wywiad nazywa się Strefa Inwestorów. Myślałeś, że będą rozmawiać o pogodzie?
Spodziewałem się, że kolejnym ruchem Blizzard'a będzie zaimplementowanie nowego silnika, rozbudowania teamu, poszerzenie horyzontów i ewentualnie rozpoczęcie nowej ery WoW'a (a.k.a "World of Warcraft 2"). Niestety zamiast przeć naprzód postanowili zrobić krok w tył. Smutne.
Około 15h wciągającego Story, duuuże i ciekawe mapy, a prowadzenie mounta nigdy nie było tak satysfakcjonujące! Props dla ANet za ten dodatek, najlepszy kawał kontentu jaki udało im się zaserwować graczom.
Dostajemy 5 map o wielkości całego HoT + LS3 oraz nowy episod/LS już na starcie Path of Fire. Mounty, nowe world bossy, ciekawe specjalizacje i Elona! Nigdy wcześniej ANet nie wypuściła takiej ilości info/contentu co przy tym dodatku. Będzie co robić
Nie, za kartonową broń, brak różnorodności, tandetną fabułę i oprawę graficzną, za którą osobiście nie przepadam. Do tego dochodzi cena samej gry oraz obowiązkowy zakup konsoli nintendo, która już teraz jest przestarzała technologicznie.
@conrad_owl
Chyba mnie nie zrozumiałeś. Chodziło mi bardziej o techniczny aspekt tej konsoli. Tablet/telefon nigdy nie będzie top tierową platformą gamingową - z tego samego powodu Nintendo Switch także nią nie będzie. I nawet jeśli (jakkolwiek by to nintendo osiągnęło) wszystkie gry AAA by wychodziły pare miesięcy wcześniej na nintendo switch niż na inne platformy to ten sprzęt dalej będzie crapem. No ale póki co to mają tylko odgrzewanego kotleta w postaci zeldy i syberię (gdzie zelda wyjdzie także na Wii U, a w syberie mogę sobie odpalić na PC).
Śmieszy mnie ta konsola, niedługo na tablecie będę mógł grać w wyższych rozdzielczościach lol
Jakby to ująć.. Ghandi zdetonował konkurencję, a po wszystkim zostało nam już tylko Lothric.
Nie żebym miał jakiś ból tyłka o ten artykuł czy coś, ale przy produkcji każdej gry, wygląda ona jak gówno przez 90% czasu produkcji. Jestem pewny, że to wszystko zostanie dopracowane (łącznie z niektórymi nieprzyjemnymi dla ucha voiceoverami).
Co do premiery to wiemy, że nie wcześniej niż wiosna 2017 ( w faq jest napisane, że mniej więcej w tym okresie planowana jest open beta)
@mastarops U mnie z tymi DLCkami do Wiedźmina było troszeczkę inaczej. Co tydzień czekałem na kolejny patch, wyglądało to mniej więcej jak za dzieciaka z kumplami czekaliśmy na Dragon Balla w telewizji. Może te 12 DLC to nie było nie wiadomo co, były lepsze i gorsze - ale na pewno ten okres oczekiwania będę miło wspominał.
Ale wiesz, że wersja beta to jest właśnie ukończona gra (pod kątem contentu/mechaniki) z masą błędów? Beta jest właśnie po to by te błędy wyłapać i naprawić.
Co do Mafii 3 to wygląda tak jakby mieli za mało czasu albo za mało testerów.
To nawet nie była beta, tylko stress test serverów. Mi na przykład muzyka nawet chodziła w jakimś dziwnym przyspieszonym tempie, już nie mówiąc o tym, że nie doprowadziłem ani jednego pojedynku do końca. No ale przyjąłem to z przymrużeniem oka, gra nie jest do końca zoptymalizowana - pewnie dla tego, że beta dopiero za miesiąc.
On nie dostaje żadnych pieniędzy. Sprzedał prawa autorskie za piwo i paczkę fajek bo był pewien, ze gra nigdy nie odniesie sukcesu na taka skale. Jedyna korzyść jaką ma z istnienia gier to promocja książek.
Sapkowski to pieprzony ignorant i wiadomo to nie od dzisiaj. Ciekawe czy zdaje sobie sprawę, że każdy programista, który brał udział w tworzeniu gier jest duzo bardziej wyksztalcony od niego.
Najlepsze stoisko Blizzarda w tym roku na gamescomie było przy HotS. Żeby pograć w nowy kontent na przygotowanych stanowiskach trzeba było niekiedy poczekać 1h-1,5h. Ilosc i jakos nowego contentu też jest dość imponująca.
Nie dość, że Blizzard sra na Europejczyków 1 dniowymi opóźnieniami w wydawaniu contentu to teraz jeszcze CDPR. Żenada.
Dla pieniędzy? Może się wydawać, że ataki na serwery są 'porachunkami' z producentami gier ale to jest po prostu biznes.

Wyciekła informacja o okładce gry
> [...]miło można spędzić przy niej czas, bez rage-u na RNG
Kolega chyba nigdy nie próbował legendarki zrobić :P Przyjemnie się gra, to chyba największa zaleta
Kiedyś przyglądałem się mapie świata Wiedźmina - i jak każdy kto czytał książki próbowałem wyobrazić sobie jak wyglądają poszczególne lokacje. W trakcie coraz bardziej sobie uwiadamiałem jak duża część tej krainy jest niewykorzystana. Kolejnymi myślami były jak CDPR by potrafili przedstawić poszczególne rejony i jakby można było to wpleć w to co już udało im się wykreować. W mojej głowie zaistniał pomysł - zresztą dość kontrowersyjny. Kto powiedział, że świat Wiedźmina musi się kręcić tylko i wyłącznie wokół wiedźminów? Mój pomysł na kontynuację serii to wcielenie się w jednego z Redańskich szpiegów. Pod dowództwem szefa Wywiadu Redańskiego wybralibyśmy się do Dalekiego Koviru lub pomyszkowali po Nilfgaardzie. Zawsze bylibyśmy blisko akcji - bo po co Redański szpieg miałby się uganiać za wieśniakami po polach? Nie chcę też totalnego usunięcia wiedźminów z ich uniwersum. Historia naszego agenta mogłaby się jakoś przeplatać z przygodami łowców potworów.