Mam polskie wydanie cat shit one i nigdzie tam nie ma "komando kocia kupa", więc nie wiem skąd to się wzięło.
Manga jest też do kupienia bezpośrednio w sklepie wydawcy (waneko) po 5zł za tom jak by był ktoś zainteresowany.
Sama gra jest podobno średnia (słyszałem nawet, że potwornie nudna), ale anime wyszło z tego całkiem niezłe!
lololol, źle, to anime w porównaniu z grą wypada potwornie słabo, szczególnie że miesza ze sobą wszystkie trzy scenariusze z gry przez co znając fabułę vn niektóre sceny z anime wyglądają głupio.
Co nie znaczy wcale, że anime nie może się podobać, po prostu po zagraniu w grę czy chociażby obejrzeniu fate/zero wiele traci.
to zabrzmiało jak scenariusz pornola :O
pierwowzór to eroge więc nie ma się co dziwić. Taka np scena z ładowaniem many Seber wyglądała tam trochę inaczej (walka ze smokiem, bicz pls) ;)
"People die when they are killed."
Warto wspomnieć, że opening tego anime jest po prostu dobry ze wszystkim ;D
http://www.youtube.com/watch?v=PDHCLjuOzXY
http://www.youtube.com/watch?v=ss2GRPllSEs
http://www.youtube.com/watch?v=FqoZrtQAHL8
http://www.youtube.com/watch?v=DeA1bDizZSM
Jako, że obecnie jestem człowiek spokojny, nie zdarza mi się aż tak denerwować aby niszczyć swoje otoczenie. Inaczej sprawa miała się jednak gdy byłem młodszy. Gry, takie jak na przykład Mario, potrafiły mnie doprowadzić do niemałej furii. No bo wyobraźcie sobie, biegnę na max speedzie, a tu nagle dziura, której nie udaje mi się na czas przeskoczyć. Ok, ale gdy taki manewr powtarza się kilkukrotnie ..i to w tym samym miejscu, to młodego człowieka może to doprowadzić do niemałego rozstrojenia nerwów. No albo wpadasz na potworka z podobnych przyczyn. Swoją drogą mój pegazus miał kształt klawiatury, więc nie obyło się bez walenia pięściami w nią. To były czasy…
"A w Skyrimie jednak trzeba trochę myśleć!"
lol. O Skyrimie można wiele powiedzieć, ale takie stwierdzenie to lekka przesada.

@arnione Żeby Shepard przeżył trzeba naklepać punktów w multiplayerze.
Nie tyle przeżył co żeby widzieć, że przeżył. To że nie widać tego z mniejszą ilością punktów nie musi oznaczać, że nie przeżył. Według mnie to taki bonus dla tych co grali w multi.
Choć osobiście wątpię by ktokolwiek przeżył taki wybuch, dodatkowo będąc w jego epicentrum.
Btw będzie można zagrać gethem w multi Mass Effect 3
http://www.youtube.com/watch?v=BasebmHiqIo&feature=youtu.be&hd=1
@Econochrist
Moim zdaniem bardziej interesującym faktem jest to, że po strzeleniu w Andersona, Shepard posiada ranę dokładnie w tym samym miejscu. I nie jest to rana zadana przed wejściem w promień, tam Shepard został postrzelony w ramię.
Bioware powiedziało jasno teoria indoktrynacji nie jest prawda .
Pokarz mi szanowny kolego, w którym miejscu to powiedziało, bo przyznaje jestem ślepy.
Wszyscy to już widzieli 2 tygodnie temu...
Chyba jednak nie wszyscy.
@Sebo1020
Gdyby tą teorie stworzyło Bioware nie było by teorią ;)
Zainteresowanym naprawdę polecam chociaż obejrzeć filmik z [48].
Mnie bardziej interesuję co w takim razie planują ujawnić na PAXie, a podobno ma być to coś "amazing".
Dodatkowo post Gamble Mike sugeruję, że możemy się spodziewać jeszcze czegoś ;]
http://twitter.com/#!/GambleMike/status/187946105097564160
@Quintii
W tej części twórcy nie popełnili tego samego błędu i dodali, kierując się opiniami fanów, wersje z różowym wybuchem.
O nareszcie! Zawsze marzyłem o alternatywnym zakończeniu, w którym wszystko wybucha w siedmiu kolorach tęczy jednocześnie!
SPACE MAGIC FOR EVERYONE!
Nie wiem czy ktoś z was zauważył, przynajmniej w mojej wersji PC tak jest, że pliki instalacyjne ME3 zajmują 13,7 GB a po instalacji ME3 zajmuje tylko 9,95 GB. Dla pewności sprawdziłem z kilkoma innymi grami, ME3 jest jedynym wyjątkiem.
Może więc "Reapers are still out there".
Odnośnie zakończenia Mass Effecta 3 - Jessica Merizan postawiła sprawę chyba wystarczająco jasno ;)
http://www.twitter.com/#!/JessicaMerizan/status/180497612372316160
@Mati_Akumu
Dziwne. Staram się być na bieżąco z tym co mówią ludzie z Bioware i nie słyszałem nic takiego.
@Ghost_
Teraz tego nie znajdę, ale któryś z pracowników pisał, że gdyby gracze wiedzieli co mają w planach nie było by niespodzianki i radził zachować zapisy gry. Było też parę wpisów subtelnie wskazujących na to, że dostaniemy coś związanego z zakończeniem, zanim ogłosił to Ray Muzyka.
Bioware dobitnie daje do zrozumienia, że nie zamierzają niczego zmieniać.
https://twitter.com/#!/masseffect/status/182517553602629633
https://twitter.com/#!/masseffect/status/183233534146781186
Dla zainteresowany, którzy jeszcze tego nie widzieli, artykuł o tym jak w zakończeniu kompletnie nic nie ma sensu:
https://docs.google.com/document/d/1QT4IUepvrU1pfv_B95oQj0H84DlCTUmzQ_uQh1voTUs/preview?pli=1&sle=true
@Ezrael
Albo grałem w innego Mass Effecta, albo kontakt Shepard z Żniwiarzami miał znacznie dłuższy niż chwila.
Sorry ale mam dziwne przeczucie, że nieważne jak sensowne argumenty zostaną Ci przedstawiane, to Ty i tak nie zmienisz zdania, więc wybacz ale więcej nie mam zamiaru Cie do niczego przekonywać.
@Ezrael
Indoktrynacja odbywa się w "głowie" Sheparda po tym jak stracił przytomność podczas biegu do cytadeli. Sam proces indoktrynacji prawdopodobnie trwa już od bardzo dawna(dziwne sny itp). Sam Żniwiarz, ten z planety Quarian mówi że niedługo Sheparda zindoktrynują.
Ogólnie polecam oglądniecie tych filmików które dałem gdzieś na początku.
Jeśli teoria o indoktrynacji jest prawdziwa to ostatni wybór MA ogromne znaczenie.
Gdy wybierzemy kontrolowanie, to tak jak powiedział dzieciak o Człowieku iluzji - nie może nas kontrolować bo już jest kontrolowany, to samo tyczy się Sheparda.
Synteza syntetyków i organicznych. Czy to nie jest to co Żniwiarze cały czas robią i do czego dążą od początku?
I zniszczenie Żniwiarzy, uważane przez dzieciaka za najgorszą opcje, jako jedyna prowadzi do przeżycia Sheparda, w brew zapewnianiom dzieciaka, że to go zabije. Czyli dzieciak kłamał i możliwe że nie tylko w tym przypadku.
Jeżeli wybierzemy dwie pierwsze opcje indoktrynacja się dokańcza i ludzkość traci ostatnią nadzieję na zwycięstwo, ale Shepard(gracz) o tym nie wie.
Jeśli wybierzemy zniszczenie Shepard opiera się indoktrynacji i budzi się aby skopać dupska Żniwiarzom.
@michal13225
Podobno jak się ma za mało gotowości bojowej(czy jak się to nazywa) to się tego nie widzi.
@FanMassEffect
Tylko że po wybraniu opcji ze zniszczeniem Żniwiarzy Shep nie umiera(choć według tego dziecka powinien umrzeć), tylko budzi się w miejscu, które bardzo przypomina zniszczony Londyn z końcówki ME3.
Dwa filmiki o teorii indoktrynacji dogłębnie analizujące zakończenie:
http://www.youtube.com/watch?v=ynYgr1rqEec&feature=related
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=Tbghjn7_Byc
polecam obejrzeć.
Ale pieprzycie głupoty, za przeproszeniem. Ten wskaźnik zasobów wojennych da się spokojnie wymaksować bez tykania co-opa. Wystarczy tylko misje poboczne robić.
I powoli wszystko się wyjaśnia.
Gościom od voodoo nie spodobała się wiadomość jaką przekazała im pewnej nocy papuga. Postanowili więc odnaleźć jej właściciela. Gdy dowiedzieli się, że aktualnie przebywa w pobliskim kurorcie, nasłali na jego pokój stado zombie. Jednak delikwenta nie było wtedy w pokoju. W jego miejsce zombie zastało tam trzy osobową rodzinę oglądającą kreskówki. Co zawiedzione zombie zrobiło z rodzinką widzieliśmy na trailerze.
Przewróciłem się na drugą stronę, promienie słońca padły na moją twarz, a ja, chcąc nie chcąc, otworzyłem oczy. Z oknem wiał mocny wiatr, drzewa gięły się pod jego siłą, a ptakom nawet przelot z jednej gałęzi na drugą sprawiał problem. Tylko te posiadające jakiś pierwiastek magii, potrafiły radzić sobie jakoś. Wstałem, pośpiesznie ubrałem się, umyłem i zjadłem coś, co przypominało jabłko, ale miało dwa ogonki po przeciwległych stronach. Zszedłem po schodach na dół, przed wyjściem spojrzałem na miecz wiszący naprzeciw wejścia, który mój pradziadek przywiózł z Japonii. Podobno walcząc tym mieczem, pewien samuraj zabił smoka, który zagrażał jego wiosce, czy coś takiego. Pradziadek nigdy nie powiedział jak dokładnie zdobył tą katanę, ale brak lewego ramienia i blizna ciągnąca się od czoła po lewy policzek, mówiły same za siebie. Ledwo dotknąłem klamki ręką, drzwi otworzyły się z takim impetem, że straciłem równowagę i upadłem. Przed wejściem stał krasnolud, trzymał w ręce topór, którym z pewnością posłuży się do otwarcia drzwi. Tym właśnie toporem celował teraz we mnie. Ostrze pofrunęło w moją stronę, w ostatniej chwili zdążyłem przetyrlikać się po ziemi i zrobić unik .Uderzyłem plecami w ścianę tak mocno, że miecz wyleciał z klamer, a jego ostrze wbiło się tuz obok mojej stopy. Krasnolud wyciągał swój topór wbity w podłogę w miejscu gdzie przed chwilą byłem ja. Pod wpływem strachy, bez namysłu chwyciłem katanę i choć intruz znajdował zbyt daleko, machnąłem ostrzem w jego stronę. Nagły blask oślepił mnie, a gdy już odzyskałem wzrok, zobaczyłem przeciętego na pół krasnoluda i choć nie mogłem w to uwierzyć, zrozumiałem, mój wróg już nie żył.
RedCrow --> Mylisz pojęcia. Taktyka a strategia to dwie rożne rzeczy. Obie polegają na kombinowaniu, jednak strategia na długoterminowym i na większą skale, wliczając w to budowę struktur obronnych, szkolenie odpowiednich jednostek itp . Taktyka opiera się bardziej na działaniach podczas samej walki. CoH jest bardziej grą taktyczną niż strategią, taki rozbudowany Commandos.
A dziwić się, jeżeli w przypadku simsów taka strategia poskutkowała i przyniosła zyski, to dlaczego nie spróbować tak samo ze spore
Pl@sk & tankem3 --> A Wy to co, nie Polacy? tymi postami to samych siebie obrażacie.
i tak nic nie pobije Saper: The Movie
http://pl.youtube.com/watch?v=l24k_KQg84k
Ale moim zadaniem po co płacić krocie za Sam tytół, bo fabuła to raczej nie będzie podobne :P
A ja mam pytanie co z osobami, które po przejsciu gry i jej odinstlowaniu zapragną znowu w nią zagrać? Kod ma być jednorozowy, więc nie będe mógł zagrać w tą gre już nidy więcej? Jeśli tak to mam obawy co do stanu psychicznego tych panów co na ten pomysł wpadli. A piraci i tak znajdą sposób na odblokowanie zablokowanch danych :/
Podstawka- 1 kampania, dodatek - 2 kamapnie, 2 dodatek - 3 kampanie, 3 dodatek - 4?
Najpierw pojawiły się bilbordy z reklamami, a teraz Nissan robi prezentacje swojego nowego wozu, to ciekawe co będzie dalej.
To ja też dołącze swoje gratulacje, bo jest naprawde czego gratulować. Mam nadzieje, że kolejne projekty chłopaków też osiągną sukces na taką skale i będą równie dobre, albo i lepsze niż Wiedźmin.
Ta, szkoda że takie gry nie wychdzą na PC. Skoro Naruto wygrał z Kakashi-sensei to gra raczej luźno trzyma sie pierwowzoru :P. A Code Geass naprawde jest wybitne IMO:D
konki69 --> racja, dla Beziego pare ton żelastwa w plecaku to nic.
Gra zapowiada sie dobrze graficznie, ale jak zmienią bohatera to jakoś nie będzie już ten sam Gothic. Osobiście bardziej teraz czekam na Risen.
Nie dość że Blizzard wziął się w końcu do roboty to jeszcze nażekacie, a zanim wyjdzie kolejne Diablo to troche czasu minie znając ekstremalne tempo Blizzardu;p ale niechciał bym by to był MMO.
jambond --> Jeśli chodzi Ci o ilość sprzedanych "kopi" to nie chodzi tu o piractwo ;) bo tego nie da sie tak łatwo policzyć.
Twórcy filmu chcą go zrobić z poruwnywalnym rozmachen co Piratów z Karaibów, miejmy nadzieje że sie uda, ale nie wiem po co robić gre będącą adapcją filmu który jest adaptacją gry ;/
Na Grampl pisze że ten pomysł był z inicjatywy samych fanów, a CD Projekt wyszło im na przeciw, więc kto ma jakieś pretęsje to powinien kierować do nich a nie do CDP ;p
Niektórzy po prostu nie mogą uwieżyć że człowiek sie napracuje robiąc 9gb patcha i niechce za to kasy(prawie;p) i dlatego takie gupoty wypisują.
RESH - od kiedy to instalacja jest taka ciężka że trzeba sie z nią "pierdolić":)?.
Osobiście uważam że nie ma sie co obawiać wyginięcia PC-ta, przynajmniej za mojej kadencji ;p. Sam wole kompa bo musz+klawiatura daje mi wiecej swobody i nie służy tylko do grania, a z konsol to najwole pegasusa;).
Wierzchowiec byłby potrzebny tylko wtedy gdy do przejścia były duże odległości i podczas drogi nie byłoby nic ciekawego do roboty, a mam nadzieje ze tak nie będzie, a co to tarcz mogą być i jak napisali w FAQ mają być, ale chełmy to niekonieczne mi są do szcześcia potrzebne ;)
Dobrze że będą nowe klasy w końcu to ma być Diablo 3, a jak mi przyjdzie ochota na Nekromante to zawsze moge sobie zagrać w Diablo 2:).
Jak dla mnie takie dodatki mogą być, tylko żeby na tym gra nie ucierpiała prze wydanie całego budżetu na takie "bonusy".