Fajnie, ale bez systemu walki chociaż z obliviono to drewno nie jest grywalne niestety
Już mam dość tych gier na setki godzin gdzie 3/4 czasu się zwiedza kopiuj/wklej znaczniki. Niech gra bedzie 4 razy mniejsza ale trzymająca w napięciu przez 30 godzin bez zapychaczy to dam nawet 400 zlotych na premierę.
Gra wideo to coś więcej niż interaktywny film. Dlatego Cyberpunk nie zasługuje na ocenę wyższą niż 6/10. Mimo dobrej historii poprowadzonej bardzo ciekawie i dobrych dialogów ta gra nie ma wiele do zaoferowania. Pomijając masę glitchy i bugów w grze jest tak wiele niedorobionych rzeczy, że łatki i przez 2 lata tego nie naprawią.
Tragiczne, wręcz nieistniejące SI kierowców, bardzo słabe SI przeciwników i policji, martwy świat, NPC chodzący jak kukiełki, lootowa konstrukcja ekwipunku i masa innych.
Duży plus dla Redów i MS. Po około 10 godzinach grania dostałem zwrot hajsu w kilka minut. Przynajmniej zdają sobie sprawę jak spartolili sprawę.
RDR 2, Ghost of Tsushima, TLOU 2 - wychodzą świetnie zoptymalizowane, wyglądają pięknie.
CP 2077 - optymalizacja jak i wygląd gry na XONE/PS4 - genracji na którą gra była pierwotnie zapowiedziana, ukrywanie gameplayu na te konsole - wInA sPRzĘtu.
CDPR zrobiła wszystkich w balona - skłamało w żywe oczy, stało się kolejnym EA czy Ubisoftem. Straciło swoja łatkę przyjaznego graczom korpo - jest molochem jak każdy inny. Smutne to
Ta gra na starej generacji wygląda jak koszmar, chodzi jak koszmar, to jest udręka, absolutnie, żadnej przyjemności się nie odczuwa grając w to. Nikt nie oczekiwał cudów ale to jak jest źle przerosło moje najśmielsze oczekiwania.
Posiadacze konsoli Xbox One zostali zlani cieplutkim moczem przez CD projekt Red. Ostatnią tak źle zoptymalizowną grą w którą dane mi było zagrać byl Gothic 3
Usuwacie nieprzychylne komentarze i sztucznie zawyżacie ocenę gry. Bardzo słabe to jest
Cuda się dzieją na tej stronie. Ocena graczy spada a semej gry rośnie. Do tego znikają komentarze.
Lubienie czegoś jest OK. Ja lubię na przykład zupki chińskie. Inna sprawa że to kupa a nie prawdziwe jedzenie, to samo z grami. Pozdrawiam.
Wow a tak bardzo podobał mi się KOTOR czy Half Life. Normalnie arcydzieła od których się nie mogłem oderwać. Ale dobrze że przeczytałem ten artykuł. Teraz już wiem że gra w której aktor nie podkłada głosu pod naszego bohatera to śmieć i nie warto tracić czasu. Zagram sobie w Andromedę, gdzie 95 % postaci z głosami jest tak wyjątkowych jak kolejny draugr w setnej takiej samej jaskini w Skyrim ie.
Promocje na gry typu Dragon Agę to żadna promocja. Gra jest pocięta na dzień dobry i dodatki trzeba sobie dokupić i tak. Całość wychodzi już jak normalna cena.