Gracze są głupsi. Gotowi są wydać kasę bardziej na coś co ładnie wygląda a nie to, co wymaga myślenia. producenci gier się dostosowali do pokolenia graczy.
To, jak się przechodziło pierwsze 3 części Tomb Raidera na PSX nigdy nie zapomnę.
...a teraz wszystko prosto i nawet skrypt podpowiada "grającemu" jaki przycisk kiedy nacisnąć. Ważne ze gra jest piękna ..a że prosta jak budowa młotka to już inna sprawa. To pokolenie gra oczami a nie mózgiem i producenci wiedzą o tym dobrze.
Mam i7 11700KF, RTX3060 12GB Vram, 32GB RAM - gra zainstalowana na szybkim SSD Samsung 980Pro 2 TB podpięty pod PCIe 4.0
System Win10 Pro 64 - stery graficzne najnowsze.
Musiałem zjechać do rozdziałki 2560x1440 i wszystko na średnie.
Ponadto dziwne problemy z kontrolerem (przycinki podczas ruchu) musze ponawać ruch gałką bo bohater sie zatrzymuje.
A mam kontroler jeden z lepszych na PC (MSI Force GC30) z którym nigdy, żadna gra nie miała problemów - nawet nie musiałem nic konfigurować.
Ładowanie shaderów - masakra.
Z najbardziej wymagającymi grami dotychczas nie miałem takich problemów.

Osobiście posiadam mnóstwo gier na płytach CD/DVD czy inne dane na płytach BL-Ray.
Po zakupie nowego komputera nie ma możliwości umieszczenia napędu (obudowa właśnie taka w stylu jaką pokazał LINK) - a mam ze starego zestawu bardzo dobrą nagrywarkę DVD-BL.
Rozwiązaniem okazał się Adapter USB 3.0 do SATA 3 kabel SATA na USB Adapter konwersja kable wsparcie 2.5/3.5 Cal zewnętrzny dysk twardy SSD Adapter dysku (WAŻNE! - z własnym zasilaczem) - cena 70zł
Wewnętrzny napęd DVD-BL po prostu umieściłem na obudowie komputera - czyli tak jakby zewnętrzny i normalnie mogę uruchomić coś z płyty, nagrać na płytę..itd..itd
Ważne aby to była wersja z zasilaczem bo te tańsze wersje niestety nie działają bo napęd potrzebuje oddzielnego zasilania bo te bezpośrednio z USB jest niewystarczające.
Przejściówka powinna mieć mozliwość podpięcia też zasilacza
Niestety 28 Maja zmarł Benoît Sokal - jak wiadomo autor Syberii i grafik do gry.
Ciekawe co w związku z tym z planowanym wydaniem gry i czy w jakiś sposób będzie to miało wpływ w ogóle na wydanie najnowszej części gry lub ew. datę wydania.
Ja mam ponad 30 lat, nie gram w gry na telefonie - ale wybrałem ten model :P
Wersja 8/256
Kierowałem się dobrą baterią, sporym miejscem na ewentualne aplikacje+rozbudowa o kartę SD, wystarczający ekran,aparat..itd..itd
Po prostu dobry średniak w odpowiedniej cenie ze sporymi mozliwościami i sporym zapasem wydajności (akurat mało mnie interesujące) do codziennej pracy.
Słuchaj....większa część osób a szczególnie gimbaza też nie robi jakiś artystycznych fotek na codzień tylko głupie selfie i śmieszne filmiki a jakoś kierują się tym jaki aparat ma telefon. (a raczej sie kierują tym co ma kolega/koleżanka :) )
I tak się nakręca sprzedaż dobrego telefonu komuś, kto i tak nie wykorzysta w pełni jego możliwości :P
Umówmy się - do takich zdjęć i filmików jakie się robi od czasu-do czasu to wystarczy zdecydowanie aparat 48 MP...a jakoś ludzie pędzą za lepszym.
Na Poco X3 Pro zrobię praktycznie wszystko to samo i w tym samym czasie co praktycznie ktoś na flagowcu.
Wolę wydać 1 tys zł za X3 pro niż 3 tyś, i praktycznie nie odczuć różnicy w codziennym użytkowaniu.
Te wydanie powinni anulować, powinno być wycofane - zorganizowane zwroty i na nowo gdzieś po roku wydane w takim stanie w jakim powinno być.
Porządnie przetestowana, bez żadnych 'nacisków' na termin wydania.
Będzie co raz więcej artykułów nie o tym co w samej grze i co ona oferuje, ale o tym co naprawiono i co zostało do naprawienia.
Jest jeden plus - w końcu jak wszystko naprawią gdzieś za 5 lat, to raz - że gra nie będzie zabugowana a dwa - to będzie dostępna już za free :P
Ogólnie to wtopa CDP ze aż przykro i wstyd.
Tą grę całkowicie naprawią wtedy....jak już prawie nikt nie będzie w to grał :P
Czytałem artykuł "Cyberpunk 2077 najlepszym cyfrowym debiutem w historii" - tylko nikt się nie odważy napisać że jednocześnie najgorszym wizerunkowo i technicznie debiutem.
Gdyby to była gra EA, CAPCOM-u, IO Interactive, Rockstar Games lub inny byle zagraniczny - to by już "wieszano psy" na takiej grze.
Jak gra, która ukazała się 10 grudnia, może być na 1 miejscu listy najpopularniejszych gier w danych roku? Bzdura jakich mało.
Jest to bardziej chyba lista gier o których najwięcej się pisało na gry-online
Fakt, o Cyberpunku pisaliście praktycznie bez przerwy.
Gra ma tak dużą sprzedaż bo zrobiono wcześniej dużo szumu wokół niej, a nie dlatego że jest wybitna, dobra czy jakoś nadzwyczajnie nowatorska.
Dodatkowo okazało się że jest bublem - ale to już pomijam.
Niestety to są złe strony dzisiejszych czasów i internetu.Wydają grę w złym stanie bo i tak będzie można ją połatać patch'ami w każdej chwili.
W dawnych czasach, siedzieli by i kulkukrotnie przechodzili całą grę i sprawdzili dokładnie za nim by jej nie wydali ludziom.
..czyli jednak można było wydać w miarę grywalną ., poprawna wersje tuyż przed świętami i się tak nie spieszyć z bublem.
Takie ruchy właśnie napędzają piractwo ,bo kupując w takim stanie grę to jest to po prostu wyrzucanie pieniędzy w błoto.Nie od dzisiaj wiadomo że 80% użytkowników nie będzie się bawiło w oddawanie gry i w sumie śmieję sie z tych co sie bawili w preordery i z wywieszonym jęzorem czekali premiery.
Ciekawe co to by było, gdyby nie była to era szybkiego interenetu i możliwości "łatania" gry z sieci? Prawdę mówiąc w przypadku wersji PC ui kupując wersje pudełkową można by śmiało po zakupie iść z tym do sądu - jeśli nie ma wyraźnie zaznaczonego w widocznym miejscu na pudełku że "Gra wymaga posiadania łącza i połączenia internetowego"
Druga sprawa - jawnie teraz przyznają że się spieszyli dlatego wydali bubel i zrobili to świadomie - co jest kolejnym strzałem sobie w kolano.
Wszedłem tu tylko raz i..ostatni - by napisać tylko tyle że nie mam na punkcie tej gry jak (mam wrażenie) wszyscy wokół.
Jeszcze sdię nie ukazała a przez media mam jej przesyt i dość.
Mam nadzieję ze bedzie miała mnóstwo bugów, a ci co kupią pierwsi bedą najbardziej żałować :P
Chytry traci dwa razy - ja już , to powinien się sądzić z klubem lub innymi organizacjami które mają posrednio prawa do jego wizerunku....ponadto pewne jego kontrakt obejmuje też w części rozliczenie za ten wizerunek - a jeśli nie ma takiego punktu w kontrakcie, to tylko wina jego lub jego menadżera że nie zadbali o to.
Według mnie nie masz racji - oryginalna koncepcja Varvy i Mafia 1 to bardziej gra przygodowa a strzelanie tylko wtedy kiedy musisz.To nie była typowa gra akcji i swobody dla małolatów w stylu np.GTAIII
Wedłyg mnie Mafia Remake to NIESTETY ukłon w stronę teraźniejszych graczy, którzy nie lubią zbytniego skomplikowania gier, myślenia, wczuwania się w bohatera i fabułę i zręczności.
Ta wersja Mafii, jeśli miała by z powrotem przykuć tych co grali w oryginał, to powinna być dłuższa, trudniejsza, bardziej symulacyjna.
Jest duża cześć graczy dla których ładniejsza grafika to nie wszystko.
Edit:
To tak samo jakby mi ktos powiedział że Tomb Raider (Shadow..lub inne te nowsze) jest lepszy od Tomb Raider1 na PSX
Jest ładniejszy ale na pewno nie lepszy....wszystkie te gry to po prostu pierwsze wersje czegoś nowego, czego nie było wcześniej, a te teraz wersje to klony z ładniejszą grafiką nic kompletnie nowego nie wnoszą - a jeśli coś nowego jest to tylko po to by ułatwić bo teraz młodsi gracze to lenie - zręcznościowo i umysłowo.
Dostają tylko ślinotoku na sam wygląd i są zadowoleni że mają tylko wciskać co jakiś czas przycisk w padzie - i to jeszcze trzeba im pokazać na ekranie kiedy mają to zrobić.
Oryginalnej Mafii nic nie przebije a przejście np. wyścigu w tej wersji i kilkukrotne próby przejscia misji najlepiej wspominam.Grało sie tydzień z wytężonym mózgiem, a nie 2 godziny wciskania przycisków i Game Over.
"...postęp technologiczny poszedł do przodu..."
...ale za to obecni gracze się bardzo cofneli.
Przykładów można by podawać więcej, choćby Tomb Raider (i temu podobne) i tylko wciskanie przycisków w odpowiednim momencie.
Co z tego że to wygląda ładniej jak nie wymaga zwinności, myślenia a producenci gier chyba wiedzą że teraz młodzież nie lubi za bardzo myśleć i jest bardziej nerwowa :)) ...dlatego wszystko ułatwiają.
Co raz mniej pomysłów na gry....więc wydają remastery.
Już od dłuzszego czasu jest wrażenie że produkcja gier szczególnie na PC się zakończyła...teraz albo wydają remaster albo to samo tylko z nowym numerem....baaardzo rzadko na PC trafia coś nowego bo to i tak z reguły w końcu po paru latach przeniesiona jakaś gra z konsol.
Po pierwsze to gimbaza ma telefon od rodziców w abonamencie za 30zł/m-c (albo i mniej) więc nie wydaje tyle kasy na kupno.
Ponadto telefon za 1200zł to nie jest drogo - ja się za to dziwię że ludzie kupują telefony w cenie powyżej 2 tyś i droższe - ale to też z reguły na raty (abonament)
Juz nie chodzi o samą cenę, ale to że ludzie i tak nie wpełni wykorzystają ich możliwości a jak już w miarę poznają....to zmieniają znowu na inny/lepszy model.
Taki Redmi Note 8 Pro jest wystarczajacym i telefonem i komputerkiem.
Rzadko kto robi zdjecia artystyczne telefonem, a raczej pstryka byle jakie,szybkie foty na FB albo inne konta społecznościowe.
Większosć gimbazy a nawet i starszych nie wykorzystuje w pełni posiadanych telefonów, a raczej posiada lepsze modele bo... koledzy mają i nie wypada mieć czegoś gorszego.
Posiadanie/zmienianie smartfonów to jest już choroba cywilizacyjnna i tyle.
Dzieciaki zamiast przegladać w wieku 2 lat elementarz to bawią się telegfonami rodziców - a w domu jest ich mnóstwo bo rodzice co chwila zmieniają bo operatorzy kuszą tanimi abonamentami.
Ja kupiłem kiedyś sobie za gotówkę Redmi Note 5 i nie mam zamiaru przez jeszcze jakiś czas zmieniać - tak samo zadzwonię , skorzystam z internetu, wyśle SMS-a, nie muszę doładowywać codziennie, oglądnę TV czy coś na YT....itd..itd..
Można z tanim średniakiem żyć? Można. Zrobię to samo co ktoś z telefonem trzy razy droższym....a jeśli ten droższy ma jakieś dodatkowo funkcje to i tak 90% posiadaczy ich nie wykorzystuje na codzień - to tylko ładnie wygląda w specyfikacji na papierze.
Remaster to powinien być robiony na grze, która odniosła kiedyś dawno temu sukces i jest warta ponownego wydania w nowszej, nowocześniejszej wersji.
Mafia 2 nie należy do tego typu gier.
Nie wiem czy to jest zwykłe wyciąganie kasy, bo wątpie aby ludzie się na tą wersje rzucili, a na pewno remaster jedynki przyniósł by większe zyski.
Kompletnie więc mam pojęcia jaki jest powód wydawania tego remastera.
Po przejściu jedynki i długim wyczekiwaniu to nawet dwójka mnie odrzuciła i tutaj grafika w 24K nie pomoże.
Czy w tych studiach teraz pracują same małolaty co myślą że grafika jest najważniejsza??
Edit:
To już bym wolał autentyczny duży dodatek Mafii 1 nawet na tym starym silniku i dalsze przygody i nowe misje.
Proponuje nic nie robić, bo to bzdura i ściema.
Telefony z reguły bierzemy w rękę i dotykamy my sami - wystarczy że myjemy często ręce.Telefon, tak jak ręcę trzymamy w kieszeni więc...to co pisałem wcześniej.
Wirus przenosi się przez usta/nos/ - telefon ma z tym mało wspólnego chyba że ktos nam bezpośrednio kichnie na telefon albo obsmarka :)
Nie popadajmy w paranoje.Do tej pory nikt nie dezynfekował telefonów i przeżył.
Gdybyśmy wszystko tak brali na poważnie, trzeba by dezyfektować WSZYSTKO z czym mamy styczność w życiu codziennym i chodzić z workiem foliowym na głowie.Pełno wirusów macie teraz ne ręce, która trzymacie myszkę, na klawiaturze, na monitorze,biurku..itd..itd...Takim tokiem myślenia można szybciej popaść w chorobe psychiczną niż zakazić się koronawirusem.
Wszystko to bzdury, bo liczby by były całkiem inne gdyby wszystkie gry ukazywały się w alternatywnych normalnych wersjach na nośnikach (np. BluRay) i nie wymagały do instalacji oraz gry internetu/steam'u.
Kiedyś kupiłem grę i bez żadnych bezsensownych kont po prostu zainstalowałem z płyty i grałem.
Teraz kupię grę w sklepie a raczej bardzo często już tylko puste pudełko z samym kodem na steam (ew, płyta z instalką) i nie daj Boże żeby nie było jakieś awarii neta bo z instalacją i grą - nici.(nie wspomnę już o bezsensownym pobieraniu jeszcze czegoś - a przecież niby grę już kupiłem)
Potęga steamu polega na tym że często nie dało się ludziom wyjścia i wyboru- chcesz zagrać? Musisz zainstalować steam, założyć konto...bla...bla...bla
Pewnie 3/4 kont nie zostało założonych dlatego że ktoś chciał... tylko musiał.
"Cyberpunk 2077 opóźniony!"
Niby to samo a jednak nie - powinno być chyba "termin premiery przesunięty"
Różnica jest taka, że w przypadku opóźnienia możemy mniemać iż autorzy koniecznie chcieli wydać gre w konkretnym terminie jednak z przyczyn niezależnych od nich termin wydania gry został opóźniony.
W tym przypadku jest to świadome działanie twórców i dlatego raczej jest mowa o przesunięciu terminu wydania na późniejszy.
Mam Redmi Note 5 4/64 już 2 lata i mam zamiar mieć go przynajmniej jeszcze minimum 4.
Coś stracę jeśli nie wymienię na nowszy model? Wątpie.
W tej chwili ciężko zapełnić całą pamięć, zdjęć artystycznych nie robię, nie gram na telefonie, filmów też nie oglądam - ew. coś na YouTube
Do zadzwonienia, wysłania SMS-a, do sprawdzenia co ciekawego w necie, do operacji na koncie..itd..itd wystarczy na bardzo długo.
Akurat mnie nie dopadł głupi pęd na wymianę telefonu co 2 lata tylko dlatego żeby być trendy, mieć coś bo ktoś inny ma...itp głupie powody.
Podoba mi się zakończenie:
"Na koniec mała dygresja. Żyjemy w czasach, gdy dwuletni telefon jest już uważany za stary. Jest to dla mnie nieco zabawne, a jednocześnie przerażające. Pęd tworzenia nowych technologii i modeli smartfonów wcale mi nie przeszkadza, ale myśl o tym, że część konsumentów pod wpływem machiny marketingowej „musi” wymienić swój topowy jeszcze rok temu telefon na nowszy model tylko dlatego, że ten jest nowszy, skłania do refleksji."
Dopisał bym jeszcze że...do refleksji że ludzie są w większości idiotami dającymi sobą manipulować.80% ludzi nie wykorzystuje nawet w 75% możliwości swoich smartfonów a połowa gimbazy nawet nie wie że jego telefon ma tam jakąś przydatną opcje.Ma wypasiony telefon bo rodzic wziął mu na abonament.
Gdyby nie abonamenty i niby 'tanio' dawane smartfony to większość z 5 lat by siedziała na jednym telefonie - ale przynajmniej by go w pełni wykorzystała.
Telefon do 1 tyś zł w zupełności wystarcza.
Kupowanie droższych jest bez sensu, bo droższy nie znaczy wcale lepszy - a jak ma coś lepsze, to czy faktycznie to ci potrzebne i wykorzystasz w codziennym użytkowaniu? Wątpie.
Tak samo kupowanie "flagowców" to tylko chyba dla ludzi chorych z jakąś schizą że "inni mają to ja też muszę".Oczywiście i tak nie wykorzysta w pełni jego możliwości.
Większość gimbazy ma w tych czasach sprzęt którego nie wykorzysta w 50% bo nawet nie umie poruszać sie po jego zaawansowanych opcjach.
Dobry aparat w telefonie całkiem niepotrzebny - nikt nie robi telefonem zdjeć profesjonalnych/artystycznych a ta jakość jaką oferują średniaki w zupełności starcza na facebook'a czy inne portale społ.
Firmy robią z ludzi debili i co chwila kuszą nowszymi modelami - a raczej ludzie sami z siebie robią idiotów.
Kiedyś domeną tel. komórkowego był jego mały rozmiar, a teraz nastały czasy że niedługo trzeba będzie nosić plecak aby mieć telefon przy sobie - kretynizm.
Rozmiar maks. 4-4,5 ' w zupełności by wystarczył.
Śmialiśmy się kiedyś że telefony komórkowe to były "cegły", a co sie teraz dzieje?
Czy w normalnym codziennym użytkowaniu smartfona siedzisz non-stop i oglądasz filmy? ...grasz w gry?..i potrzebny ci ekran ponad 6' cali ?
Przecież to wygląda jakby w ogóle nie było testów nie tylko samej gry, ale nawet tylko uruchomienia jej. Nie wierze że nawet jeśli kilkadziesiąt osób testowało grę przed wydaniem, to każdemu z tesstujacych ona się poprawnie uruchomiła.
Czekam na pirata - najbardziej pewna wersja i przynajmniej pieniądze nie wyrzucone w błoto.
"Bezpłatny egzemplarz gry do recenzji otrzymaliśmy bezpośrednio od jej polskiego dystrybutora, firmy Cenega."
To co? Gra ukazała się i będzie w sprzedaży na płytach?
Hahaha kupujesz za całkiem sporą sumę grę, którą i tak musisz pobrać (a więc dopłacić, bo internet też kosztuje) próbujesz uruchomić a tu d u p a.
Twórcy sami powodują to ze piraty są wciąż najbardziej opłacalne :))
W razie czego też szkoda ze się nie uruchomi, ale przynajmniej mniejsza strata.
Najlepiej poczekać na bardziej stabilną, zpatchowaną... wersje piracką :P
Współczucia dla wszystkich którzy nie wytrzymują i z wywalonym jęzorem kupują wraz z premierą.
Głupie spekulacje i tyle...co raz więcej artykułów na gryonline dotyczące gier które mają się ukazać.....kiedyś tam...
W dodatku te artykuły nie podają żadnych konkretów a tylko powielają plotki.
Jak GTA 6 ma wyjść na nowe generacje konsol to na pewno nie ukaże się w 2020 roku - z tej racji że te konsole pojawią się na koniec roku.
To oczywiscie też jest 'gdybanie' jak wszystko to co jest zawarte w tym artykule... czyli pisanie bez sensu.
Widać ze nie mają o czym pisać na gryonline. Uwielbiam te artykuły/spekulacje i "domysły" na temat gier które nawet w najbliższym półroczu się nie ukażą.
W niektórych przypadkach to nawet są omawiane już dlc do tych gier :)))
Ja nie wiem...tak mało się gier ukazuje że sięgacie do tego co niby będzie za 2-3 lata? W sumie to się tak sami zapędzacie (podobnie jak w CD-Action) i niedługo będziemy czytać spekulacje co to tam może być za 10 lat.W przytoczonym czasopiśmie podobnie masa artykułów 2-3 lata 'do przodu'
Najgorsze że jak się termin zbliża/lub gra zostanie wydana, to nastepuje wysyp nowych artykułów o tym samym.
Czy przez najbliższe pół roku nie wyjdą żadne gry że z takim uporem piszecie o grze która ma dopiero się ukazać za rok? Naprawdę nie ma już innych propozycji? czy po prostu to wszystko to jest tekst sponsorowany?
Do ukazania się gry zostało tyle czasu że jeszcze zdążymy zapomnieć że w ogóle ona ma się ukazać, a wy już piszecie o dodatkach do niej - a raczej nic nie piszecie bo z tego tekstu mało wynika.
Najpierw to trzeba by oduczyć rodziców od wrzucania na portale społecznościowe wszelkich pierdół ze swoimi dziećmi.Tak nawiasem ciekawe jak ma się do tego prawo.Tyle się mówi że dziecko ma już swoje prawa od chwili poczęcia, więc nie wiem dlaczego bez zgody rodzice wrzucają zdjęcia dzieci na swoje konta na portalach.
Starszych dzieci się nie ustrzeże od niebezpieczeństw bo sami rodzice są słabo wyedukowani, a po za tym jak się smartfona daje w rękę dziecku już w wieku 2-3 lat to sie nie dziwmy że potem są problemy.
p.s.
Niewyobrazalne w tych czasach uzależnienie dziecka od telefonu (internetu) to już inna kwestia, ale jestem tak ciekawy ilu by młodzieniaszków popełniło samobójstwa gdyby tak nagle im zabronić ich używania.
Wobraź sobie teraz jeden z drugim że na miesiąc-dwa masz szlaban na telefon.... wiem - niewyobrażalne :P Dla co drugiego to by był koniec świata.
"Tak jest z Czarnobylem, który już w pierwszym odcinku okazuje się przerażać w dużo bardziej uniwersalny sposób niż jakikolwiek horror."
Co za bzdury... dwa odcinki i na razie wieje nudą.
Ehh..gdzie te dawne czasy gdy wkładało się tylko płytke do konsoli i grało?...
Absurdalne są teraz te rozmiary gier, a co gorsza samo przejście gry zajmuje mniej czasu bo często gry są strasznie krótkie.
Wiem...jestem "starej daty" i w sumie współczuje teraźniejszej młodzieży bo oprócz dostatecznej ilości miejsca na HD trzeba mieć pewnie jeszcze połączenie z netem, jakieś dziwne konto założone..itd..itd..itd
Wszystkie te 'dziwolągi' dotyczą teraz tak samo wydań na konsole jak i PC.
Gdzie ta przyjemnosć z kolekcjonowania gier? ...skoro na płycie kupujemy sam plik .exe i klucz np. do steam.
Niby kupujemy grę, ale tak faktycznie jej fizycznie nie mamy... Chore czasy i tyle.
Zalecane wymagania są zawsze podawane "na wyrost".Nie wiem po co się im w ogóle przyglądać.
Wymaganiami to może się przejmować ktoś, kto ma faktycznie słabszy sprzęt - reszta powinna 'spać spokojnie'
Ja mam stary GTX 760, 16 GB RAM, AMD FX 6300 i rzadko odwiedzam takie tematy odnośnie tego co jakie ma wymagania.
NA podawany model procesora w ogóle nie zwracam uwagi - ma najmniejsze znaczenie.Wymagania co do pamieci RAM można obniżyć śmiało o połowę - czyli jak podają 16 GB to śmiało starczy 8 GB.Tak samo z kartą graficzną.
Mogę się założyć że np. HEAVY RAIN pójdzie u mnie bez żadnych problemów praktycznie na maksa ustawieniach.
Tak naprawdę jak nie sprawdzisz to się nie dowiesz jak u Ciebie dana gra chodzi na danych ustawieniach, a jak masz ją kupić to i tak kupisz.
Według mnie artykuł bez sensu gdzie podaje się wymagania do gier które są w planach wydawniczych i możemy dobrze jeszcze czekać na nie z rok.
"W kazdym niemieckim markecie kosztuje najmniej 19,90 €."
"No ale nie po to wygraliśmy wojnę żeby kupować w niemieckich marketach."
Oboje piszecie o niemiecckich sklepach. Amazon.de to jaki jest sklep? Popatrz dobrze.
Nie mam konsoli i się zastanawiam jak to jest na konsolach? Gry są przecież na płytach i też trzeba pobierać ją z internetu?
Pudełkowe wersje powinny być "pełnowartościowymi" grami nawet bez wymogu posiadania internetu.
Grę powinienem zainstalować i uruchomić na odludziu gdzie nie ma internetu - taka powinna byc idea wersji pudełkowej.
Niestety doczekaliśmy się czasów że kupując grę, tak naprawdę kupujemy konto na internecie za który płacimy co miesiąc - a więc tak jak byśmy wciąż płacili za tą grę i chęć w nią zagrania i jej uruchomienie
Nie możemy fizycznie jej sprzedać..itd..itd..itd Same wady - ja nie widzę ŻADNYCH zalet.
Niestety takie wydawnie "pudełkowych" gier służy piractwu i wcale się temu nie dziwię - wręcz popieram.
Rozumiem postęp cyfrowy, ale powinny być pewne granice robienia ludzi w konia.
W tym przypadku wolę pirata, bo nagrywam grę na płytę 50 GB BR lub nawet dwie płyty BR i w każdej chwili ją zainstaluje i uruchomię.
Pudełko sobie puste kupię a okładkę zrobię w Photoshopie i wydrukuję.
Mam kilkanaście tak 'zrobionych gier' i nikt nawet się nie domyśli że na półce w pudełku też jest przecież niby "wersja pobrana z neta"
Amen.
p.s.
W dodatku na płytach mogę nagrać już nowszą , spatchowaną wersje lub najbardziej zaktualizowaną i przetestowaną.
Same plusy.
Wydawcy i producenci gier niech zaczną w końcu myśleć, bo jak wiadomo...chytry zawsze traci najwięcej.
Steam , Epic czy Origin to jeden wielki przekręt i złodziejtwo wydawców - wiec trzeba to zwalczać złodziejstwem...niestety.
.. i bardzo proszę mnie tu nie umoralniać że ktoś kupuje tylko oryginały...bo się szyderczo zapytam "Co kupujesz? To pudełko kartonowe z plikiem .exe? albo kodem? Niedługo w pudełku będzie tylko link :P i wtedy się bardziej zdziwisz"
8 GB RAM-u to zdecydowanie za mało - tu przydało by sie te 16 GB
Oczywiście dysk HDD ma wpływ i SSD też pomaga i gry przestają mieć "zadyszkę".
Tym bardziej jak masz taki 'stary' dysk a już najgorzej jak masz wszystko na nim wraz z systemem i nie podzielony dysk.
Karta graficzna to nie wszystko dla gier - to jeden z elementów.
Te przycięcia w niektórych miejscach to prawdopodobnie dysk i można to zaobserwować na kontrolce od HDD.
Wpływ przy takich dyskach ma też ustawienie pliku wymiany, bo często wtedy gra korzysta z pamięci wirtualnej jaką jest... wolne miejsce na dysku.
Wpływ mają też inne rzeczy i co z tego że masz szybką karte graficzną , skoro ona się "dławi". Po za tym sprawdź czy ta karta to wersja z przepustowością 256 bit.
Tomb Raider dostosował się do aktualnego typu graczy.
Niestety teraz to pokolenie graczy to taki typ ze samo wciskanie pokolei różnych klawiszy to już samo w sobie wyzwanie dla nich i problemy, więc gra sprowadza się tylko do tego.
Oczywiscie musi przy tym pięknie wyglądać - bo w sumie dla nich tylko to się liczy.
Gdzie te czasy gdy człowiek delektował się długą przygodą i labiryntami w TR1 czy 2 a nawet 3.
Nie były nikomu potrzebne wskazówki który klawisz ma wcisnąć na padzie a samo odkrycie różnych kombinacji ruchów było samo w sobie przyjemnością dla gracza.
Do tego dochodziły różne zagadki i wyzwania którymi odkrywaniem człowiek się delektował - sterowanie było intuicyjnne i jakby w tle samej przygody.
Próbowanie nietypowego jakiegoś ruchu, wskoczenia po kilka razy choć było niekiedy frustrujące to jednocześnie dawało wrażenie ze faktycznie mamy wpływ na każdy, nawet najmniejszy ruch i krok Lary.
Teraz to wciskanie klawiszy w odpowiednim momencie jest główną osią gry.
Praktycznie bohaterką to steruje komputer za gracza - ale to chyba wychodzi lenistwo aktualnego pokolenia graczy.Oni wolą teraz popatrzec i podziwiać widoki w 4K.
W sumie mój cały wywód odnosi się do ostatnich 3 częsci przygód Lary.
Gra wygląda obłędnie i fajnie się to ogląda - ale w sumie brakuje w tej grze....samej rzeczywistej gry.
Gry przestały być wyzwaniami, więcej miejsca zajmują, krócej trwają
Interaktywny film z wciskaniem klawiszy i to jeszcze trzeba podpowiedzieć kiedy i który klawisz....no ale kiedyś też nie było telef. komórkowych... a teraz to młodzież nawet do kibla nie wyjdzie bez smartfona.
p.s.
Do dzisiaj pamiętam radochę jak człowiek odkrył na padzie kombinacje pozwalającą Larze skok na główkę do wody
Posiadam bardzo dobrą nagrywarke BR Pionier'a.
Jak juz to kupuje tylko płyty 25 GB i czasem coś nagrywam, tak aby nie zajmowały mi miejsca na dysku wersje instalacyjne gier, obrazy płyt itd..itd
W tych czasach to chyba jedynie taki napęd jeszcze się przydaje.
Nagrywa bardzo dobrze także płyty BD-RW 25 GB <wielokrotnego nagrywania> i to też się przydaje.
JEŚLI JUŻ SIĘ DECYDUJECIE TO TYLKO NAPĘD BD i DOBREJ FIRMY.
Lepiej wydać więcej, ale starczy na wiele lat
Nagrywa wszystko poprawnie na każdej płycie i przetrwa nawet w razie czego zmianę komputera.
Edit:
Kolega wyżej mi przypomniał... oczywiście że także przydaje się taki napęd w przypadku użycia Acronisa z płyty.
Po za tym posiadam dużą kolekcje oryginalnych gier na płytach i bez napędu stały by się bezużyteczne - w sumie musiałbym je wyrzucić wraz z napędem.
Bez sensu... w dobie smartfonów z o wiele większymi i lepszymi ekranami, to nie wiem jaki jest sens wydawania tego "czegoś".
Nie jestem zbytnio zorientowany, ale chyba też wiekszość tych gier, lub ich jakieś odpowiedniki też są dostępne np. na Androida.
Jak ktoś nie ma co z pieniędzmi robić i chce sobie psuć wzrok, to proszę bardzo.Dla mnie to posunięcie kompletnie bez sensu.
To jest właśnie "urok obecnych czasów" i wszędobylskiej sieci.
Kiedyś kupiłem konsole, nie miała możliwości podpięcia internetu i net nie był potrzebny do zabawy.
Jakoś można było grać bez tego i żeby pograć z kimś to trzeba było się spotkać - niby było gorzej...a chyba jednak o wiele ciekawiej i lepiej.
Ten fanowski remake to widać że jakaś tandeta i w sumie mało co tam poprawiono.Dobrze że Capcom sam zabrał sie za zrobienie na nowo tej części.
RE 2 to najlepsza część z całej serii i do tej pory wolałem grać w tą "staroć" niż te nowsze części.Nie samą grafiką mierzy się gry.
Nie podzielam zdania autora dotyczącego zapisywania gry w miejscu tylko gdzie jest maszyna do pisania.
To bardzo charakterystyczne dla tej części i bardzo dobrze że Capcom to zostawił.
Dość już "ułatwiania" gier, bo nieraz myślę że w dzisiejszych czasch młodzież to jakieś paralityki i każdą grę charakteryzuje to że się ją na siłę graczowi ułatwia.
Jeśli wszystko będzie tak zrobione jak opisuje autor, to szykuje się najlepsza cześć i wersja z całego cyklu i dla mnie to wcale tekstury HD nie są tu potrzebne.
Dobrze że to dotyczy wersji z tej "gorszej" serii Call Of Duty.
Dosyć że całkiem upadli z serią i wydają jakieś gówno pod szyldem Call Of Duty, to jeszcze nie potrafią tego porządnie wydać.
A jak ktoś kupił pudełkową wersje i nie ma internetu bo nie chce mieć?...tutaj chyba szczęście w nieszczęściu bo po prostu się nie dowie w ogóle o patchu hehe.
Nie wiedziałem że doczekam w swoim życiu jeszcze patchy o rozmiarze 50 GB.
Teraz tylko czekać aż w pudełku z grą za 300 zł będzie twardy dysk z grą a i tak potrzebny będzie net by to zpatchować i w ogóle uruchomić - chore czasy nastały.
Kpina.
Prawdziwe Call of Duty to była część pierwsza , druga i trzecia.
To "coś" opisywane tutaj to jest "policzek" dla całej serii.
"Odgrzewany kotlet" z nowym numerkiem.
Kompletnie nie rozumiem czemu to jest wydawane co roku... znaczy rozumiem - kasa.
W sumie w dobie internetu wystarczyły by tylko co jakiś czas jakieś aktualizacje.
Co do grafiki - Nie dziwmy sie że niektóre "zmiany" są pokazywane tylko na statycznych obrazkach porównujących z poprzednimi wersjami.
Zmiany są tak mało widoczne że podczas samej gry... gó... zobaczycie.
Pomijam kwestie nowych wstawek i filmików - coś musieli nowego dodać bo była by kompletnie kpina.
Jest to cykl zdecydowanie TYLKO DLA FANÓW bo jak ktoś chce pograć sobie w piłkę od czasu do czasu na ekranie monitora/TV to i dobrze będzie się bawił przy FIFA 16 czy 17
Nie ma co porównywać do poprzednich edycji.Mógłby to ktoś zrobić kto nigdy nie grał w Fife i pograł by w ostatnie 3 edycje cyklu nie wiedząc w którą wersje konkretnie aktualnie gra.
Zagorzały fan serii zawsze bedzie się uparcie doszukiwał plusów tylko ze względu na to iż przecież to "nowa" wersja i 'przymykał oczy'' na minusy.
Prawdziwy Tomb Raider to 1 i 2 jeszcze na PSX-a. Nie "prowadziły gracza za rączkę" i grało się całe noce z wypiekami na twarzy.
Teraz gry są robione dla nowego pokolenia graczy - takich co nie lubią za bardzo wysilić mózgownicy, wszystko jak po sznurku z ułatwieniami byle tylko wszystko wkoło ładnie wyglądało.Wiesz gdzie masz skoczyć , gdzie złapać, gdzie biec..itd..itd.. same skrypty.
Teraz gracze są tak "prymitywni" że nawet trzeba im podpowiadać kiedy i który przycisk na joypadzie nacisnąć...żal.
Taaa... a potem gra zajmuje 150 GB, instaluje się godzinę, a samej gry jest na niespełna 2 godziny.
Oryginalnie nie ma żadnych promów z Polski w tym kierunku, więc nie będzie w grze.
Dodatek dlc east raczej nie będzie wymagany bo nie ma nic wspólnego.
Może jestem "starej daty" - ale kiedyś to były faktycznie konsole.
Wkładałeś płytę i bawiłeś się dobrze bez żadnych problemów.
O systemie, internecie itp bzdurach mogłeś śmiało zapomnieć.
Teraz widzę że konsola to jak komputer - ale to nie zaleta - to wada.
Jeszcze trochę i nie uruchomisz jej bez połączenia z netem.
Fajnie że miałem przyjemność bawić się konsolą w czasach gdy oprócz plyty z grą nic nie było wymagane, a gry może i brzydsze ale znacznie dłuższe, ciekawsze i sprawiały więcej frajdy.
@Marvin popełniłeś wielki błąd nazywając mnie "zwykłym śmieciem wspierającym okradanie twórców gier" dlatego iż nawet nie wiesz czy ja cokolwiek mam wspólnego z zakupem takich kont i czy wydałem choćby złotówkę w tym celu.
To że piszę iż popieram takie rozwiązanie nie czyni mnie złodziejem a już na pewno nie "śmieciem".
Zluzuj bo i tak czym więcej będziesz pisał jakie to jest 'nieładne' te "okradanie" to tym więcej osób będzie z tego korzystało - bo tak im wygodniej.
Po za tym dobrze i możemy sprzedawać same konto bez gry - tylko patrzeć jak pojawią się inaczej sformuowane ogłoszenia tak żeby wprost nie było wiadomo że ktoś sprzedaje dostęp do gry.
Zauważ też (co sam podkreślasz) że cały czas piszemy o SPRZEDAŻY DOSTĘPU DO ZAGRANIA W GRĘ, więc notabene tak jak wspomniałem 'sobie strzelili sami w stopę' gdyż jako tako gra jako własność twórców nie jest sprzedawana.
Czy aby nie jest tak że mogę pożyczyć komuś grę na jakiś czas za symboliczną kwotę?
Nie ma także żadnych przeciwskazań ilu osobom mogę pożyczyć.
Kupując grę mogę ją pożyczyć innym (na warunkach które uzgodnie z tymi osobami) - a ponieważ praktycznie gra i konto na której ona jest od jakiegoś czasu są powiązane to traktujmy to jako całość.
Nie będę dalej z Tobą tutaj pisał gdyż same to iż sprowadziłeś się do takiego niskiego poziomu i obrażania zaczyna mnie przekonywać że nie jesteś kompletnie tego wart.
Świata nie zmienisz choć byś tutaj nie wiem ile razy wymieniał słowa "złodziej" czy "okradanie" i ilu tu jeszcze osób nie obrazisz.
Proponuje innym by zaprzestali całkowicie z Tobą jakiejkolwiek poleminiki w tym temacie bo trolli w internecie i tak mamy dostatek.
p.s.
Nie odpisuj bo nie mam zamiaru nawet w ten temat klikać ponownie.
Kolego MArvin mylisz się ze stwierdzenie mze nie było by gier bez platform typu Steam.
I tak jak widać gry są sprzedawane w pudełkach, normalnie płyty są tłoczone - jedynie spotyka nas BZDURNE wymaganie posiadania konta.
Te wszystkie platformy to największy badziew jaki mogła branża gier wymyśleć.
Dlatego też popieram wszelkie próby łamania zasad i 'wypożyczania/sprzedawania' takich kont.
Nie po to grę (lub dodatek) kupuje by nie móc jej uruchomić bez internetu i steama.
Idąc do sklepu to idziesz z myślą że kupujesz grę czy dostęp do jej ściagnięcia/uruchomienia?
Branża gier komputerowych sama sobie strzeliła w stopę i sami są sobie winni.
Słusznie kolega @Dharxen to zauważył.
Masz racje - danie (sprzedanie) dostępu do konta to jak pożyczenie gry.
Kolega @Marvin niech ochłonie.
Skoro juz teraz zaczynacie pisać o GTA VI ..to znaczy że chyba nie macie o czym pisać.
Artykuły zaczynają już być "tak na przód" że niektóre pozycje o których piszecie w ogóle sięnie ukażą... no ale będzie o czym pisać później..i tak w kólko...interes się kręci :)
A propos gazet z płytami to kolejna głupota:
Kupuje grę na płycie a wymagane mam podpięcie do neta i rejestracje na internecie...a jeszcze pewnie coś trzeba ściągnąć.
Gra dołączana na płycie to w sumie jest fikcja.
Ja ją kupuje na płycie po to by uruchomić gdziekolwiek i bez żadnych wymagań dostępu do internetu - tak jak było to kiedyś.
p.s.
Brak dem - wspiera piractwo - producenci sami są sobie winni.
Wolę pobrać pirata i sprawdzić za nim kupię
Kiedyś... 2 dyskietki - pół roku frajdy i zabawy dniami i nocami
Teraz.. 100 GB - ze 2 tygodnie frajdy (po męczarniach ze ściągnięciem, instalacją i pewnie jeszcze z 'łataniem' gry) ..po czym nastąpią pierwsze objawy znudzenia.
"Z serią Call of Duty rozstałem się bez żalu po zakończeniu trylogii Modern Warfare"
I bardzo słusznie.Postąpiłem tak samo.
Wolałbym odświeżone na nowo COD1 lub COD2 niż to co ostatnio zaproponowano.
Dodatkowo COD bez atmosfery II WŚ i porządnego trybu single może dla mnie już w ogóle się nie ukazywać.
Co do trybu multi to.... "Powinni tego zabronić"
Najlepszy Teeken to był dawno temu i to na PSX-a - reszta to już "odgrzewane kotlety"
Takie gry jak bijatyki już nie ewolują - twórcy tylko wprowadzają jakieś nowe dziwadła ale gra poniekąd nic na tym nie zyskuje.
Te gry to "stare trupy" ale o wiele bardziej wciągały i były grywalne niżnie jedna nowsza pozycja co tylko wyglądała lepiej.
Napiszę więcej - powinni tutaj wspomnieć o remakeu jeszcze starszej gry - Desert Strike
To są właśnie gry nad którymi zarywało się całe noce i które faktycznie warto odświeżyć.
Far Cry2 i Mafia2 - totalna kiszka i nawet podbicie wyglądu grywalności im nie uratuje.
@planeswalker - do końca generacji to nie znaczy do końca życia.
Wyjdzie PS5 czy coś takiego i jak PS4 nie będzie w staie uruchomić nowych gier bo będa robić tylko na PS5 to z czasem nie bedziesz miał co na PS4 robić czyli pójdzie w odstawkę na półkę jako 'mebel dekoracyjny'
Hehe ale rżną ludzi.
Kupując konsole trzeba się przygotować że nie kupujemy ją "na zawsze" i z czasem będzie zakurzoną zabawką odłożoną na półkę, na która juz nie robią nowych gier.
Serwują ludziom troszkę wzbogaconą wersje PS4, ale ogólnie te 'wzbogacenie' to widać że ściema.
Jak przyjdzie faktycznie co do rzeczywistego porównania jakości obrazu to się okaże że to gówno warte.
Ten kto ma już PS4 to na pewno tego nie kupi.
Nalepsza część serii.
Wszystkie te ostatnie MW , Black Ops'y z zombi...itd - to żenada.
Zamiast wydawać kolejne 4 nowe części wolałbym aby zrobili jakiś remake COD2
Też sobie wczoraj to włączyłem i bardziej mnie wciągnęło niż ostatnie 5 części serii.
Napiszę wprost: PIERWSZE, STARE 'CALL OF DUTY' WRÓĆ!!!!
Już wolę niech odświeżą pierwsze dwie części gry i sobie z miłą chęcią zagram w to jeszcze raz, niż mam grać w tak porypane części z zombie i bóg wie co jeszcze wymyślą.
Po prostu zepsuli już dawno markę i w sumie powinni wywalić z tytułu samo "Call Of Duty"
Zauważyłem jednak że to samo sie dzieje z wieloma tytułami:
Medal Of Honor , Need For Speed, TOCA ...itd Nędza..nędza i nic ponadto.
Największe "przekleństwa" gier dzisiejszych czasów:
a) Wymóg połączenia internetowego - choćby do samej aktywacji.
Totalna bzdura.Nie po to kupuje płytę i pudełko bym się jeszcze martwił o neta.
To tak jakby kupił samochód i musiał mieć w nim połączenie i aktywny GPS bo go nie uruchomie.
b) Tryb multiplayer - powinien być dodawany opcjonalnie do długiej, głównej kampanii.
Gramy po sieci tylko wtedy gdy przejdziemy całą grę i nam się znudzi.
c) Przerost formy nad treścią.
Gry coraz ładniej wyglądają, i jedynie pociąga to koszty na sprzęt i co raz więcejz zajmują miejsca.
Nie przekłada się to w żaden sposób ani na długosć rozgrywki ani na jej urozmaicenie.
Gry są tandetnie proste, płytkie i krótkie - choć wypieszczone graficznie.
Nie wiem czy dzisiejsi gracze to są takie tępaki i gre mają tylko do podziwiania widoków, ale widocznie to działa skoro w tym kierunku zmierza rynek gier.
....niestety dawne czasy już nie wrócą
TOTALNA PORAŻKA - Gra zrobiona 'na łatwizne' jakby oteksturowano na nowo w świat "Star Wars" grę Battlefield
Brak porządnego,długiego trybu single - to najważniejszy błąd, no ale to kolejne pójście na łatwizne bo nie trzeba 'wymyślać' fabuły, scenariusza, dialogów..itd.
Na jakimś portalu wyczytałem ze to jest cyt. " Nowa strzelanka w świecie star war"
Fakt - to jest tylko bezmuzgowa strzelanka w ładnej oprawie.
Kolejny znakomity przykład że obecna młodzież (gracze) łyka gry oczami i najlepiej jakby gra nie wymagała zbytnio myślenia - ważne aby ładnie wyglądała i żeby można było "nawalać" do wszystkiego co się rusza.
Tryb multi w tym przypadku jest bez sensu.
Najważniejsza i największa porazka tej gry to brak długiego i interesującego trybu singleplayer.
Tryb multi mnie nie interesuje, więc gra u mnie automatycznie odpadła z tych 'co bym chciał'
Nie podoba mi się żadna wersja COD przenosząca nas w przyszłość.
To był największy błąd twórców i mam nadzieję że kiedyś wrócą do 'klasyki'
i poziomu z pierwszych dwóch części.
..z resztą podobne zdanie mam co do Medal Of Honor.
Pamiętam moją 'rozdziabioną gębę' jak grałem na PSX w TR1 , TR2 i TR3.
Niestety później było już gorzej aż do wydania "Anniversary"
Najnowsze części to już niestety wpływ czasu i to ze aktualni gracze lubią
oglądać ładną grafikę ale zbytnio nie wysiliać mózgownicy i nie jest wymagany taki spryt przy sterowaniu bo trzeba im pokazywać co muszą wcisnąć.
Fajna ta wersja.Przypomniały mi sie dawne czasyz Amigi
Spolszczenie dosć łatwo zrobić jeśli ktos kuma angielski.
Pliki wystarczy otworzyć w dowolnym edytorze tekstu np. notatniku i przetłumaczyć wszystko co jest w katalogu LOCALIZATION / INT
Część menu juz sobie przetłumaczyłem, ale nie jestem za dobry w angielskim, wiec też czekam na poprawne, pełne spolszczenie
[quote]Uwaga! W starszych wersjach gry (do 1.2.5.0 włącznie) wystarczy wrzucić dodatek do wspomnianego folderu mod, aby już zaczął działać.[/quote]
Trzeba pamętać aby mod był dedykowany danej wersji gry.
Nowsze mody nie są kompatybilne wstecz.
Kiedyś to Lara miała wiecej ruchów i nie pokazywało na ekranie jakie klawisze wcisnąć a nieraz trzeba było trzy na raz wciskać a skok do wody na główke to chyba i 4 klawisze.
I nie było podpowiedzi na ekranie - całe sterowanie trzeba było wykuć na pamięć a teraz??
Gra dla dzisiejszych "graczy" tzn aby tylko ładnie wyglądało (hehe podnieta bo włosy ładnie wyglądają) i wszystko podane na ekranie a i tak co drugi taki 'gracz' co chwila piszę pytanie "co mam zrobić.." żal
W ' trójce' wszystko było prawie kwadratowe w porównaniu z tą grą, a i tak najnowszy Tomb Raider gra nie dorasta do pięt pierwszym 3 czy 4 częsciom.
Kiedyś gra miała to "coś" a ta ma tylko ładną grafikę.
Grając w pierwsze części jeszcze X-lat temu to oprócz stęków "oh, Ah, eh" trzeba było nieźle główkować i operować joypadem a teraz zostało tylko samo "Oh,Ah, Eh"
Gra niestety co raz bardziej mnie zwodzi.
Brak trybu Grand Prix to jakieś nieporozumienie a dopóki nie bedzie w grze prawdziwego TV-Style to
wogóle traktuję tą gre jakgrę bez licencji.
Jednym słowem LIPA
Zastanawiam się po co komu demo tydzień przed premierą??
Tydzień przed premierą to gra bedzie w sieci
Same minusy - żadnych plusów
Najważniejsze minusy: brak TV-Style,brak polskiego języka,zręcznościówka na całego
Posiedziałbym więcej nad wersją 2011 to lepszego bym zrobił moda na rok 2012 niż ta cała gra
Jedynie nowy tor - coś czego nie ma w poprzedniej wersji.
Stare GrandPrix4 wciąż niedoścignione wśród symulacji F1 a i fani RFactora będą sie z tej wersji 2012 śmiać.
Jak ta gra moze brać udział w głosowaniu na gre roku 2011 jak ukazała sie dopiero teraz????
Spolszczenie do F1 2011 jeszcze dzis na moim koncie na chomiku "RadolSzczecin"
Po 2 dniach (a raczej nocach) rozwjązałem problem polskiej czcionki i przy współpracy Tomka1623 będzie spolszczenie bez "krzaczków; itp rzeczy
Gra nabiera naprawdę rumieńców i akurat teraz musiało się tak stac że nie bedzie w F1 2011 Kubicy i polskiej wersji.
Szkoda...
W sumie to kaczor gada teraz tak od rzeczy że wolałbym aby to on był na miejscu Leppera.
Lepper był uważany za głupka - tylko ze on jjako edyny prostym językiem opowiadał się za zwykłymi zjadaczami chleba.
Małe przedstawienie mojego spolszczenia do gry DiRT 3.
http://www.youtube.com/watch?v=G46bCv4neQk
Wersja 1.35,z której pochodzi filmik obejmuje 75% tłumaczenia gry.(oczywiscie napisy)
Zostało mi do przetłumaczenia kilkanaście podopowiedzi i objaśnień do róznych wyzwań i tryb multi.
Nie wszędzie udało się niestety zrobić tak aby uzyskać polska czcionkę,jest to możliwe tylko w wybranych miejscach.
Brak polskiej czcionki nie jest moim błędem ale na tą chwilę ograniczeniem gry.
Ponieważ nie będzie polskiej wersij gry F1 2011,będe robił także spolszczenie do tej gry.
Wszelkie problemy znikną jak skasujesz ustawienia graficzne gry.
Nie wiem jaki masz system ale poszukaj w
C:/Documents and Setting/ NazwaKomputera /Moje Dokumenty /MyGames /Dirt3
W WindowsVista i "7" moze to byc gdzie indiej.
Kasujesz oba pliki w katalogu "hardwaresettings" i gra wtedy ci się uruchomi w stanardowych ustawieniach,które oczywiscie wtedy sobie ustawiasz ponownie w opcjach.
WAŻNE - Zapisane gry zostaną i nie są kasowane.
To jest też sposób gdyby niechcąco ktoś zrobił (ALT+TAB) że gra zacznie się uruchamiać tylko w oknie.
A jeśli chodzi o angielski to pracuje nad polską wersją tej gry - tutaj próbka:
http://www.youtube.com/user/RadekSzczecin?feature=mhee#p/u/0/G46bCv4neQk
Spolszczyłem w 75% DiRT 3 i mam w planach takze zrobic spolszczenie F1 2011.
Spolszczenie do DiRT 3 u mnie na koncie w Chomikuj.pl (nazwa chomika= RadolSzczecin)
Poniważ jestem fanem F1 to napewno zrobię to już w miarę profesionalnie i będę się też dodatkowo wspomagał wersją F1 2010.
Niestety w spolszczeniu DiRT 3 polską czcionkę mogłem użyć tylko w wybranych miejscach,ale warto sprawdzić.
Spolszczenie Do F1 2011 bedę robił na podstawie tego z 2010 więc napewno będzie w miarę poprawne.
Ponadto interesuję sie F1 i nie będzie to amatorskie spolszczenie ale postaram sie aby było w miarę jak najbardziej profesionalne.
Mam nadzieję ze uda mi się wrzucić tam polską czcionke bo w DiRT 3 udało się to tylko w niektórych miejscach.
Spolszczenie do DiRT 3 jest juz prawie gotowe i mozna je znaleźc na moim koncie na chomiku.
Do F1 2011 też zrobię