To jest lipa. Wodotryski przez które np. starusieński Quake II przepala RTXy, a obiektywnie patrząc jest tylko mniej czytelny. Prawdziwe e-rzemiosło jest wtedy, kiedy uzyskujesz piękne efekty wizualne wymagające jak najmniejszej mocy obliczeniowej
Sorry, ale czasy grania za wszelką cenę w powiedzmy 20fps, to melodia przeszłości. Kiedyś często nie było innej opcji, zresztą było to czymś normalnym, ale teraz alternatyw jest cała masa. Po prostu jeśli jakaś gra ma być marnym doświadczeniem, bo ledwo zipie na naszym sprzęcie, to się ją odpuszcza na rzecz innej. Nie wątpię, że takie GTA VI będzie się dało przemęczyć na xboxS, ale pytanie brzmi po co? Dla fabuły?
Niestety, by zaskoczyć współczesnego gracza, wystarczy że gra wyjdzie ukończona i dobrze zoptymalizowana. Premiera Kingdom Come II wyraźnie to pokazała
Tak, a gracze chcą więcej gier-usług i mikropłatności. Obecnie nie ma sensu pytać co mówią wyniki analizy, tylko kto ją zamówił
Okręt tonie? Teraz to się gońcie. Po ostatnim podniesieniu ceny zrezygnowałem i wróciłem na torrenty. Ich strata.
Wielki sukces Rockstara - to, że w świadomości graczy tytuł z 2013(!) roku nie figuruje jako staroć. Popatrzcie na inne gry z tego roku, chociażby AC4: Black Flag, Crysis 3, albo Bioshock Infinite - same starocie.
Piszę artykuły reklamujące Amazona na GryOnline, ale znajomym wolałem powiedzieć, że jestem bezrobotny
Wyglądają jakby grali w teledysku do First Date. Tego filmu raczej nie obejrzę (no chyba że okaże się hitem), ale piosenkę sobie z chęcią puszczę.
"Nic więc dziwnego, że baza gier dostępnych na maszynce Sony jest opasła" - macie jakąś współpracę z Sony?
Trafiłem na ciekawy materiał na youtube. Wpiszcie sobie "Wszystkie krzywe praktyki Gry-Online.pl", autorstwa niejakiego Snakeiter. GOLa uprzejmie proszę o niebanowanie. Każdy ma prawo do posiadania własnej opinii, oraz kształtowania jej na podstawie różnych punktów widzenia. Usunięciem tego komentarza i/lub banem mojego konta tylko potwierdzicie fakt stosowania nieuczciwych praktyk, oraz prawdziwość zarzutów, jakie przedstawił powyższy twórca.
GOL, a gdybyście tak mieli porównać tę grę do Star Wars Outlaws, której w recenzji daliście 8.0, to rozmawialibyśmy teraz o ocenie na poziomie 12.0, czy jednak rozpatrywalibyśmy wasz brak jakiejkolwiek wiarygodności?
Wie ktoś jak na telefonie zablokować te niedawno dodane, wyskakujące okienka z filmikami? Bo odechciewa się przeglądania gola na kiblu
Już nie Gra Dekady?? Już zmieniłeś zdanie? Szybko poszło, prawda panie Gimb? Idź pooglądać youtuberów, będziesz wiedzieć co masz myśleć na ten temat.
Chyba dałeś to sobie wmówić. Od początku zupełnie olewam rarity na przedmiotach i bawię się świetnie, bo zamiast skupiać się na polowaniu na przedmioty, te kupuję za wydropioną walutę. A ta leci tak czy siak. Najpierw śmieci "za egzalta", później za kilkanaście, a później już za divine. Napisałeś "muszę szukać przedmiotów pod build" - nie, wcale nie musisz. Od tego jest wygodny handel i dropy tysięcy innych graczy. A przy tej całej losowości, szukanie konkretnych przedmiotów o konkretnych statystykach to zwykły, nie mający sensu masochizm. To nie Diablo 2, gdzie masz kilkanaście unikatów na krzyż i dodatkowo wiesz gdzie ich szukać. Grasz Solo Self Found? No to ten tryb właśnie ma na tym polegać, że z krakowa do warszawy jedziesz przez gdańsk i wszystko będzie trwało dłużej. I nigdy nie osiągniesz tego poziomu, co w trybie zwykłym.
Ninja jest "martwy". Kiedyś król Fortnite, wszędzie go było pełno, nawet na interii o nim pisali i raz mi z lodówki wyskoczył. Teraz to koleś, którego opinią mało już kto się przejmuje, bo będzie dokładnie taka, za jaką zapłacisz.
Całe szczęście, że produkcja gier jest tak droga i czasochłonna. Podejrzewam, że te największe i najbardziej bezczelne próby zindoktrynowania mamy już za sobą
Ponabijałbym się z tych 30fps, ale znowu by mnie ktoś zgasił argumentem o wygodnym graniu na kanapie
Ileż można czytać/słuchac o tym samym? A opinia jakichś tam graczy-pismaków średnio mnie interesuje, zwłaszcza skoro można ją kupić. Czasy internetu pokazały, że to tacy sami gracze jak my, żadnej tajemnej wiedzy nie posiadają. Są wyjątki, gdzie takie osoby są redaktorami z krwi i kości, jak np. gościu od wyścigówek z GOLa, czy exGrubas z CD-Action
"Może nasze gry są słabe, ale za to wszyscy mogą w nie grać" - super argument, mnie przekonał do zakupu.
Może dziecko któregoś z was napisze w przyszłości pracę dyplomową na ten temat. Z dużą chęcią przeczytam analizę zjawiska ideologizacji gier wideo, jego odbioru przez grupę docelową tj. graczy i wpływu na sytuację w branży. Ale najpierw pozwólmy mu zwiędnąć i zamienić się w historię
Przybywa krytyków PoE2, gracze nie mogą znieść, że gra w którą nie chcą grać, jest zbyt popularna
Wtedy gra-kamień milowy. Obecnie FPS średniak. Nie pamiętam kiedy dokładnie ograłem Crysisa, pewnie w okolicach 2009 roku. Od tamtej pory przeszedłem go ponownie zero razy, a takiego Quake II z 5 razy
Aguś, a szefostwo nie poleciło wam czasem, żeby pudelkowe nagłówki trzymać z dala od działu gier?
Zgadzam się z Ssechu, PoE2 powinno być 2x trudniejsze a nie 2x łatwiejsze. Albo lepiej 10x razy trudniejsze. Granie nie ma sprawiać przyjemności, granie ma być pretekstem do wytykania innym, że grają w zbyt łatwe gry. Jak inaczej mam podbudować swoją szorującą po dnie samoocenę?
Piękne słowa, prawie tak piękne jak opowieści o Cyberpunku 2077 przed premierą. Czy mogę już kupić preorder??
Nastroje, samopoczucie i prywatne relacje deweloperów - informacje w stylu "jedna baba drugiej babie...". Do tego mało wiarygodne, bo zalane gęstym sosem PR. Natomiast żadnej informacji na temat samej gry.
Magiczny! Układalibyśmy go pewnie ze 3 wieczory! Chyba że bylibyśmy zajęci czymś innym, co nie Zbysiu? Hihi ^^ : 3
Wymęczyłem, udało się przejść. Ostatnie dwa rozdziały biegłem przed siebie, byle zobaczyć napisy końcowe. Grę oceniam na 6.0, to taki bardzo dobry średniak. Najważniejsze że dowiadujemy się o lesbijskim związku jednej z pobocznych postaci. Wprawdzie nic nie wnosi do fabuły, ale jest i za to daję dwa oczka więcej. Kolejne dwa oczka za grę roku wg serwisu GOL, więc ocena ostateczna to 10.0
Ola to Ty? Ustaw takie zdjęcie na którym wyglądasz jak Ty, bo Cię nie poznałem. Pozdrawiam, Twój młodszy brat.
Canaton zaktualizuj proszę swoje zdjęcie, najlepiej na to z brodą i motocyklem, gdy jedziemy ku przygodzie
Super! Ja 4 lata temu nie dodałem, bo byłem Paladynem Steama i bojkotowałem Epica. Teraz wreszcie zagram, bo już nie jestem parówą, tylko zwykłym klientem
Wielka korporacjo, jesteście dla nas zbyt łaskawi! (Co, gracze nie porzucili PC na rzecz waszych konsol? Nie wiem czy kiedykolwiek byliście tego blisko, ale teraz na pewno jesteście dalej, niż kilka lat temu)
PS: Wydajcie Days Gone 2, albo spadajcie na drzewko bonsai
Mam 650h w DL1 i 2. Po prostu siadły mi te gierki. Także Techland może mi nawet NDR, a i tak kupię zombiaczki.
Zastanawiam się, czy Chińczycy wydając gry w Europie implementują w swoich grach ekstra murzyństwo i gejostwo, krzewiąc ideę poprawności politycznej, czy raczej nie? Bo jeśli nie, to trzeba będzie przemyśleć, czy "chiński wydawca" jest dla gry minusem.
To moja gra, zapłaciłem za nią i mam prawo robić z nią co chcę... powiedział wydawca
To pewnie marzenie ściętej głowy, ale może teraz Blizzard wróci do rozwijania Diablo2:R, bo z GGG i PoE2 raczej nie mają co konkurować. Taka zmiana kategorii wagowej, żeby minimalizować straty.
"Alan Bergman zauważył, że firma obserwuje duże zainteresowanie Załogą rozbitków – serialem, który jednocześnie zbiera bardzo dobre recenzje i nie wywołuje takich kontrowersji. Możemy więc podejrzewać, że odcinkowe widowisko z Jude’em Law nie podzieli losu Akolity."
W serialu z dzieciakami trudniej upchnąć wątki gejowskie i pewnie to jeden z głównych powodów, dlaczego widzowie nie odwracają od niego wzroku z niesmakiem. Nie ma co ukrywać, ani bać się tego głośno mówić: obecnie przeciętny widz jest uczulony na gejostwo i murzyństwo, wobec czego ich brak (bądź ich ograniczenie), automatycznie wpływa na lepszy odbiór serialu.
Ilu tu ludzi z poczuciem misji, z powołaniem do gnojenia epica. Same mentalne PiSiory, podatne na "dziel i rządź". Wiecie że nie musicie? Że możecie sobie grać tu i tam? Kierować się własnym interesem, a nie korporacji które na was zarabiają i którym na waszym zaangażowaniu emocjonalnym zależy równie, co na pieniądzach? I nie chodzi tylko o gaming, pewnie dajecie się tak rozpracowywać wszystkim podmiotom, które wyciągają wam pieniądze z kieszeni :)
Powinni brać przykład z Grinding Gears Games (PoE2), w jakim stanie powinno się udostępniać graczom grę w early accessie
Oo, coroczny ranking popularności. Bo chyba nikt nie zagrał we wszystkie tytuły, by móc oddać wiarygodny głos.
W końcu pogodzą się z tym, że jedyny dobry FarCry jaki mogą wydać, to remaster trójki
5zł? Mało. Gdyby oferowali 50zł, to mógłbym pograć parę godzin i ocenić tytuł z perspektywy fana SW
"Zmiany w sposobie produkcji wprowadzono także, aby zminimalizować crunch i zapewnić pracownikom lepszy balans między pracą a życiem prywatnym" - całe szczęście, właśnie tego mi najbardziej brakowało w Wiedźmin 3: Dziki Gon
W ramach zadośćuczynienia światu, że miałem czelność urodzić się białym hetero europejczykiem, będę już zawsze grać murzynem-gejem o wysokim ilorazie inteligencji
Jeśli ktoś z twórców moda tu zagląda to niech wie: zrobiliście to, przebiliście oryginał! Kilka dni temu skończyłem ogrywać ciurkiem G1, G2 i Kroniki. Teraz po 3 latach już nie mam wątpliwości, to nie była popremierowa fascynacja. Kroniki są po prostu lepsze, niż ich wspaniałe pierwowzory. Gratuluję i przede wszystkim dziękuję.
Trevora z "piątki" trudno będzie przebić, ale życzę tego rockstarowi. I sobie. Gta V przeszedłem tylko raz, ale na drugie i trzecie podejście zdecydowałem się właśnie z uwagi na świetną postać Trevora. W online pograłem ze 2 godziny i sobie podarowałem - nie moje klimaty.
WOW, KISZAK, to wprost nie do wiary! Hehe, jarasz się yotuberami? Spokojnie możesz usunąć "Anty" ze swojej nazwy profilu, mając takie autorytety
W pierwszych dwóch odcinakch nie uświadczymy ani osoby reprezentantującej społeczność LGBT, ani nikogo niepełnosprawnego - za to duży minus. Plus za dobór głównych bohaterów: mamy mulate dziecko z czarnym ojcem, azjatkę, silną postać kobiecą i transa. Póki co tylko 9/10.
No i co z tego, że gra jest niegotowa? Sprzedaż i wyniki finansowe świadczą o tym, że gracze to akceptują. Dobrze wiedzieć, że marnowanie czasu i środków na dopieszczanie gier nie jest koniecznością.
Wszyscy zgodzimy się, że Czarny Pan powinien być... czarny. Obsadzenie w tej roli kolejnego nie-czarnoskórego aktora, byłoby skandalicznym aktem faszyzmu i przemocy wobec wszelkich mniejszości.
Nie znoszę inkluzywności w grach. Gry "dla wszystkich"? To jest błędne z samego założenia. To dotyczy również wymagań. Nie uznaję "gier dla wszystkich". Najnowsze i najładniejsze tytuły powinny być zarezerwowane dla najmocniejszych komputerów, dokładnie tak jak było w starych dobrych nostalgicznych czasach.
Star Wars Outlaws dostał od was 8.0, a skoro tak, to przy 7.0 mamy tutaj do czyniania z okropnym kasztanem. Nie jest dobrze
Dziękuję wszystkim którzy zapłacili za dostęp do bety Stalkera i dokładnie go sprawdzają. To dzięki wam dostaniemy dopracowany produkt. Teraz zgłaszajcie wszystkie błędy, nie oszczędzajcie twórców. To miłe słyszeć, że w grze tkwi ogromny potencjał. Z przyjemnością zanurzę się w klimacie zony, gdy gra będzie ukończona.
Bociek nie musi czytać całych tekstów - on posiada mityczny Chłopski Rozum i potężne Własne Zdanie
Właśnie ogrywam drugi raz Kroniki Myrtany Archolos. Gothic Remake ma wysoko postawioną poprzeczkę, żeby nie zostać wdeptanym w błoto. Każda cena powyżej gratis to ogromne ryzyko, dlatego mam nadzieję, że gra ukaże się na GOGu.
Gdybym był Pani redaktorem naczelnym, poprosiłbym, żeby przytoczyła Pani fragmenty tej zatrważającej recenzji. To by wzbogaciło Pani skromny tekst. Nie wiem, jakoś tak bez ambicji podchodzicie do swojej pracy.
Pierwszy raz ograłem Cyberpunka gdy został połatany i byłem zachwycony. Za kilka lat zagram znowu, z Widmem Wolności i zachwycę się drugi raz. O bugach w CP2077 tylko czytałem. Wy kupiliście Stalkera w wersji beta i marudzicie. Czasy się zmieniły. Teraz "premiera" to dostęp do GRYWALNEJ wersji gry, a nie ukończonej. Chodzi o pieniądze, więc oficjalnie żaden wydawca wam tego nie powie. Kto sprytniejszy, ten domyśli się prędzej, a kto mniej, ten ogra kilka niedoróbek, zanim do tego dojdzie.
Co to za manieryzm się utworzył, oskarżania graczy za niepowodzenie swoich gier? To ta strategia stawiania się w roli ofiary? Obecnie bardzo modna, zwłaszcza wśród mniejszości. Chyba zapominają, że kiedy wszyscy są uciskani, to znaczy że nikt nie jest uciskany.
Też kiedyś byłem fanem PlayStation. Z tego okresu najcieplej wspominam Tekken 3 i Resident Evil 4. Później przyszedł rozsądek i zakup PC.
Zaczekam na pierwsze recenzje GRACZY. Do tego momentu nie mam zamiaru w ogóle interesować się tą grą. W sumie ta metoda wypaliłaby przy każdym tytule. Muszę to przemyśleć.
Jak zadeklarować swoją dumę z bycia białym, bez bycia oskarżonym o faszyzm itp? Jakim symbolem, czy kolorystyką mogę się posługiwać, kiedy moje poglądy są umiarkowane? Oczywiście w grę nie wchodzi żaden supremizm, a zwyczajne wyrażenie sympatii wobec swoich, jak np. czarnoskórzy mają poprzez BLM, albo Amerykanie umieszczając wszędzie kolory swojej flagi. Pytam poważnie, bo mam wrażenie że wszystko jest zakazane, a ja powinienem raczej przepraszać, że urodziłem się białym. A w najlepszym wypadku traktować to jak tabu.
Na tym materiale z youtube w 09:39, Indiana kasuje młotkiem żołnierza z polskimi barwami na hełmie. Co to za prowokacja w dniu Święta Niepodległości??