Dobra gra.Trochę czasu upłynęło zanim ją ogarnąłem.Dobrze grało mi się Hordami Nieumarłych. :)
Ja osobiście wolę Diablo szczególnie pierwszą i drugą część łącznie z dodatkami.Bardzo lubię Lord of Destruction.W Sacred mogę pograć,ale nie przykuwa mnie do monitora tak jak Diablo.
daroks "Kiedyś były też inne gry i inny rynek, firmy rzadko kiedy wypuszczały odgrzewane kotlety, niedokończone gry jadące na popularności poprzednich części. Teraz praktycznie co roku są wydawane jakieś kontynuacje typu CODY, Farcry'je, FiFY, Need for shity, które są prawie identyczne tylko ludzie kupują je przez popularność." Masz rację zgadzam się z Tobą. :) Poziom dzisiejszych gier to już nie to co było dawniej one przyciągały do monitora na wiele dni miały w sobie to "coś",a dzisiaj?Ładna grafika,mało treści i kilka godzin spędzonych na graniu często kończy się odinstalowaniem gry.
Jednak wolałem Warcrafta 3 z 2002 roku.Wstawki filmowe były nie do rozwalenia ze specyficznymi podkładanymi głosami.Ta ma już jakiś trochę inny klimat.Czegoś mi w niej brakuje pomimo,że to ta sama część Warcraft 3 co przed laty. Rozumiem,że komuś odpowiada zremasterowana wersja,ale wolę grać w starego Warcrafta 3. :)
He he.Pamiętam jeszcze jak chodziłem do podstawówki(ponad 2 dekady temu) i grało się w to pod nieobecność nauczyciela informatyki na procesorze 386. :)
Najbardziej mnie rozwalał tekst "STARS" Nemesis podczas ataku na członka tego oddziału.
"Jesteś idiotą, bo nagrywarkę i porty musiałam wymienić i zapłaciłam wtedy 200 zł. I nie mów, że coś ściemniam, jak wydałam wtedy kupę kasy na to.
P.S. Myślisz kur..a, że bym pisała na darmo ten komentarz dla jaj? Po co, skoro sama się napaliłam, bo chciałam zawsze mieć tą grę? Myślisz, że mi ją fajnie było oddać z powrotem (reklamacja) do sklepu, skoro się napaliłam, że w nią zagram? Nie bądź śmieszny. Też mnie to wkurzyło, no ale nie chciałam instalować z trojanem.
AVG to najlepszy antywirus, Avast przepuszcza większość trojanów nie tylko z płyt, ale i z programików ściąganych z Internetu. A potem cię śledzą i mogą cię okraść.
A wiesz jak mi tą kasę w sklepie oddali? Wiesz przecież, że ot tak by używanej gazety z grą nie przyjęli - zrobiłam zdjęcie telefonem komórkowym tego komunikatu AVG z wirusem w tej grze z tego czasopisma, pokazałam sprzedawczyni, i dopiero wtedy oddała pieniądze. Bez dowodu by w życiu nie uznała reklamacji."
Nie płacz już.Miej pretensje do CD-Action skoro twierdzisz,że mają zawirusowane pliki. :) Smuggler czeka. :):)
A skąd wiesz PaulinaKlaudia czy but jest mądry czy głupi?
Wg Ciebie najlepszy jest AVG.To wyłącznie twoje zdanie.
"Nastolatką dawno nie jestem, głupich żartów też nie robię, więc nie wiem, po co piszesz tak, jakbyś dawał do zrozumienia, że tak se o napisałam negatywny komentarz o grze." Se to dobrze mucha tse-tse ssie. :)
Dobra gierka z niezłą mroczną atmosferą horroru,ale jak TOFMAN słusznie zauważył zbyt kolorowa jak na grę utrzymaną w konwencji horroru.
Uwielbiam tą grę i jej niesamowity psychodeliczny klimat.Jeszcze teraz po kilkunastu latach po premierze w nią sobie zagram i przypomnę jakie zajebiste gry wtedy wydawali.Miały swoją duszę.
Chociaż jej nie ukończyłem to pamiętam,że miała niesamowity klimat i muzykę.W tamtych latach mocno można było się nią zauroczyć.To uczucie nieskończoności w kosmosie,bezmiar wszechświata dawał wspaniałe poczucie swobody pomimo jego bezkresu. :) Żadnych miast,cywilizacji chaosu i innego syfu.Chyba muszę zrobić back to the past i ponownie w nią zagrać.Może teraz uda mi się ją ukończyć?
Pomimo upływu lat chętnie po nią sięgam.Ma w sobie to coś co potrafi przyciągnąć do monitora na wiele godzin mimo jak na dzisiejsze czasy archaicznych dźwięków,archaicznej grafiki.Oczywiście mówię to w kontekście spojrzenia ze strony graczy dla których pierwszą grą FPP była Crisis lub Crisis 2.Rozumiem,że będą i tacy,którzy pomimo,że grali w wyżej wymienione tytuły docenią atmosferę i duszę gry Doom 1 i 2.
Zarówno jedynka jak i druga część trzymały super klimatyczny poziom.Pamiętam jak u kumpla graliśmy w obie części zimą a w piecu było nie napalone,zgrabiałe palce i do ubikacji z zimna goniło,żeby się wyszczać ale ważniejszy był Doom. :)
Grałem w to gierka ma lepszy klimat niż podstawka i pierwszy dodatek.Chociaż nie powiem Quake 1miał swoją specyficzną atmosferę,ale to jeszcze nie było to co dał mi ten dodatek.Jak dobrze by było,żeby dzisiejsze tytuły miały takie wymagania jak ta gra. :)
Bardzo dobra i klimatyczna gra.Odpowiada mi gotycki klimat i muzyka,która pasuje do atmosfery gry.
Dobra gierka z atmosferą.Ciąłem w nią wiele razy i w Episode One także.Obie bardzo mi się podobały. :) Zresztą jedynka też była super.Jedyne co mnie denerwowało(oczywiście to nie wina tytułu) to granie przez tego zje....go Steam'a.
Grałem tylko w podstawkę i nie powiem,żeby była zła.Były w niej ciekawe motywy.W dodatek chętnie zagram.
Pierwsza,druga i trzecia część dla mnie były najlepsze.Czwarta nie za bardzo mi odpowiadała.
W efekcie okazało się,że właściciele sklepów sami sobie je otworzą i sami będą w nich zapieprzać. :)
Ja tą grę uwielbiam za przerażający klimat,który potrafi zapewnić.Poczucie bezradności i strachu potęguję fakt,że nie można walczyć z potworami tylko trzeba ratować się ucieczką.
Dla mnie atmosfera gry nie do przebicia przez niejeden dzisiejszy tytuł utrzymany w podobnej konwencji.Dla mnie ta gra to po prostu mistrzostwo klimatu ocierającego się czasami o psychodelię.Jak sobie przypomnę tę klimatyczną muzykę i te poziomy to nachodzi mnie taka nostalgia,że muszę ją odpalić na DosBoxie. :)
Gra ma swoistą atmosferę horroru choć nie jest to żaden Silent Hill :),ale klimacik jest spoko.Jedyne co denerwuje to sterowanie.
Pierwszą część polubiłem a drugą pokochałem za klimat i grafikę.Dla mnie dwójeczka to prawdziwy majstersztyk. :)
Wspaniała przygodowa gra trochę trzeba było się nagłowić w niektórych zagadkach i czasami musiałem zajrzeć do solucji.Pierwsza część jest dobra,ale ja zdecydowanie wolę drugą.
Ta rozpierducha jaka była podczas niejednej strzelaniny bardzo mi odpowiadała.Jedynka była całkiem w porządku,ale dwójka klimatem najbardziej podpadła mi do gustu.
Zajeb***a gierka jeśli chodzi o klimat i fabułę bardzo przypadła mi do gustu.Jeśli dobrze pamiętam było kilka zakończeń.Faktem jest,że najlepiej jest grać w nią wieczorem lub w nocy ze słuchawkami na uszach,dopiero wtedy czuć atmosferę tej gry.Podobnie jak pierwszej części. :)
Za jedynką nie przepadałem,ale druga część przypadła mi do gustu zarówno pod względem graficznym jak i możliwości wyżycia się na hordach wrogów. :) Grałem w nią w 2003 roku więc wtedy grafika tej gierki podobała mi się.
Zwariowana jest trochę ta gra.Grałem,ale za długo przy niej nie wytrwałem. :)
Nie wiem dlaczego,ale nigdy nie trawiłem tej gry.Ani na Amidze ani na PC.
Godzinami w to ciąłem ma Amidze 600. Piękne czasy i powrót do nostalgii dzięki takim tytułom. :)
Ileż ja godzin spędziłem na tej grze.Jak chciałem się wyżyć to zawsze ją odpalałem na Amidze 600. :)
Pamiętam jak w nia ciąłem na Amidze 600.Piękna gierka i wspaniały powrót do nostalgii. :)
Dobra gierka szkoda tylko,że większość plansz trzeba przechodzić na metodę czołgu.Ale zagadki są w porządku. :)
Wg mnie dałbym jej ocenę 7/10.