Jest bardzo dobrze jak na wydanie w takiej formie, handling pojazdów jest cudowny, grafika oczywiście dowozi, nawet nie napotkałem większych problemów w optymalizacji. Potencjał i szanse na pobicie poprzednika są ogromne.
nie, na handheld mocniejszy niż konsole na które ta gra wychodziła 13 lat wcześniej nie było żadnych ulepszeń.
Miałoby to sens gdyby koszty życia w USA czy jakimkolwiek innym zamożniejszym kraju były takie same jak w Polsce. U nich jest poziom życia podobny, jeśli nie gorszy niż u nas tak jak kolega wyżej napisał.
Może się skupią na tym żeby zbudować jakiś konflikt w zespole, zwłaszcza patrząc na scenę wypadku z teasera albo coś innego. Oby te 300 baniek nie poszło w większości na gaże i zbudowanie dwóch bolidów na bazie F2 udających F1. Może na tym skupią się w zakresie ekscytacji, może w CGI dorobią jakiś wyścig który się potoczy jako wybitna reklama dla F1 (jak to piszę to wydaje się to nawet bardzo prawdopodobne jak na moje)
Ale fakt, ciężko będzie stworzyć akcję w sporcie w którym ściga się ogromnymi taczkami na ciasnych uliczkach, bądź w sterylnych mejscach dla sportu jak LV czy Miami.
ewidentnie nigdy w FUTa nie grałeś, bez problemu bez wydawania złamanego grosza można grać topowymi kartami, trochę szczęścia, trochę rozsądku przy SBC i można mieć wszystko czego dusza zapragnie. Dlatego właśnie meta w tej grze wygląda tak, że każdy ma wielomilionowe składy.Chyba nie wmówisz mi, że tyle samo graczy wydaje poważne pieniądze na piksele, czyż nie?
ja myslalem, ze po prostu nie przedluzyli wspolpracy, ale z ciekawości moglbys rozwinac watek?
paradoksalnie, dodanie kobiet do WK, czy teraz do FUTa wiąże się z jednym wielkim problemem - Frostbite. Od dawien dawna w WK zawodnicy ofensywni są jak najmniejsi i jak najniżsi, a kobiety spełniają ten warunek dodatkowo posiadając unikatową sylwetkę.
Dążę do tego, że prawdopodobnie dojdzie do sytuacji w której wybierzemy jakąś piękną panią, której nazwiska większość ludzi nawet nie zna zamiast takiego Henry'ego, który jest jednym z największych w historii, a zarazem bardzo średnią kartą w grze, bo będzie po prostu wstrzelona idealnie w realia silnika gry.
I tak, wiem że istnieją jakieś Al-Owairany, czy inne Ryany Kenty, które działały podobnie, ale to nadal są karty oceniane pod pryzmatem mężczyzn i mety mężczyzn.
ale wiesz, ze w przypadku 9. gen. ociągali się tak samo jak przy przejsciu na 8. gen - czyli rok? Nawet przy przesiadce z ignite na frostbite EA zafundowało to samo na blaszakach od razu. Przy tym jak zaniedbaną platformą jest PC jak już ta FIFA wyjdzie, i pojawiają się kwiatki jak odizolowany rynek to ten rok jest niczym przy tym co robi właśnie 2k.
Valve doszło do tego samego wniosku, więc odpaliło CS2. Moim skromnym zdaniem trzeba te dwie odsłony gry oddzielić grubą kreską.
a kto ci zabronił jazdę pociągiem albo ulepszenie obozu i odblokowanie szybkiej podróży?
Moją sugestią na "obejście" tego problemu jest użycie klocków lego 2x2 i zbudowania z nich "wieżyczki" na odpowiednią wysokość.
Hairworksy, wszelkiego rodzaju wodotryski graficzne nie dawaly mi takiego efektu razem wziete, jak spuszczenie poziomu populacji na niskie, niewazne czy mowa o dx11 czy dx12, wraz z tym patchem pojawianie sie wiekszej grupki npc sprawia ze klatki uciekaja DRASTYCZNIE. Podobnie z tymi wątkami, mam u siebie 8c/16t i użycie proca nie skoczyło wyżej niż 20%, gpu może 60%. Źle się na to patrzy, zwłaszcza że przed patchem mój klatkaż był o wiele wyższy, przy tym stabilniejszy na tych samych ustawieniach.
jako jedna z wielu osób przesiadających się na PC z konsoli w tym roku, nie mogę się z tobą zgodzić odnośnie tego portu. Nie jest fatalny, nie jest bezproblemowy (anticheat, co tam u ciebie?) ale po x latach mozna uzyc alt+tab w trakcie meczu, gra nie freezuje i jest plynna co w ogóle na danej konsoli nie istniało (patrz niżej). No i siłą rzeczy cheaterzy to musi chyba być relikt przeszłości.
Szkoda tylko tego, ze rynek PC nie jest polaczony z PS5/Xbox, ale i tak 800k kart to duzo jak na PC :P
W skrócie działa on totalnie okej, anticheat sie wywala ale to da się ogarnąć w dwa kliknięcia. Odnośnie stutteringu polecam odpalić sobie w nvidia control panel czy tam w catalyst v-sync dla fify i odblokować w ustawieniach gry fps.
1) Grind istnieje, to prawda, ale przy dobrym podejściu wiesz co ci się opłaca, a co nie, dla mnie personalnie to zadania jakie wprowadzili są na wielki minus i nawet nie ruszam niektórych, bo uważam je za wrzód na wiadomo czym.
2) Jako gracz wbijający rangę 3 w FUT 22 mogę powiedzieć tylko to, że grając i szlifujesz skilla i pomagasz swojemu klubowi w ten sposób, że dostajesz lepsze nagrody, a jako że kart specjalnych jest tyle - tak jak wspomniałeś w innym kontekście grze mobilnej to trzeba iść do przodu i fakt, nie grając przez miesiąc jesteś w dużej D.
3, 4) Tutaj kwestia sporna, bo zależy od interpretacji, moim zdaniem nie, bo nikt ani nic nie sugeruje ci zakupu, przy czym te mikropłatności ograniczają się do waluty, która nie gwarantuje ci grama jakiegoś Nazario czy Mbappe, przy czym ogranicza się ona do zagrania w bezużyteczny w swojej aktualnej formie draft i kupienia paczek. Nazywam to miękkimi mikropłatnościami, bo na koniec dnia gra nie krzyczy na lewo i prawo żebyśmy ładowali 12k fp. To że robią to ludzie o specjalnych potrzebach, to ich sprawa i ich pieniądze. Nawet jak zapłacisz to i tak nie będziesz najwybitniejszego składu mieć, na tym polega różnica między COD-em a taką FIFĄ. Przy czym najlepszy skład to kwestia indywidualna, bo dla wielu np. CR7 jest klocem, a dla jeszcze innych jest wybitną kartą. Mimo to, tak jak pisałem do naszego wspólrozmówcy, nie powinniśmy płacić za grę AAA co roku, moim zdaniem lepszym wyjściem byłoby płacenie mniejszej sumy za coroczny update, bądź cos na ten wzór, miejmy tylko nadzieję, ze EA na to wpadnie przy nowym "tworze".
Podsumowując, FUT (bo tylko tą kwestię omawiamy) nie jest bez wad, jest dużo do zmiany, ale nie jest też tak, że bez FP nie da się być dobrym, ani mieć aspirującego do miana bardzo dobrego składu, bo da się nawet poświęcając te memowe już "15 minut na handel", które rzeczywiście zmieniają się w trochę więcej, ale to już totalnie inny temat. Wracając, FUT jest skonstruowany jak maszynka do robienia pieniędzy, ale w moim stanowisku chodzi o to, że te mikro są bezużyteczne i dziwie się że są ludzie którzy widząc osobę mającą dobry skład mają w głowie obraz kogoś, kto wydał na grę setki złotych.
model monetyzacji tego tytułu czyli co? kupujesz coś jeśli chcesz. W tej grze jest bardzo dużo osób które nie wydając grosza mają składy z kim chcą po miesiącu, a teraz, gdzie karty 95+ kosztują po 20 tysięcy ten proces skraca się do jednego dnia. Trzeba być niezłym ignorantem odnośnie tej gry żeby mówić że jest P2W czy coś w tym rodzaju, bo wystarczy w nią tylko grać, a paczki wpływają do ciebie hurtowo i prędzej czy później dorobisz się totalnie ignorując kwestie handlu.
na czym zarabiają z tą logiką gta v mające tryb single, tak jak fifa powinna być F2P bo zarabiają na online, w którym paradoksalnie kupowanie sharksow tez mija się z celem xD.
I nie, nie bronię EA, bo gram w tryb WK, który rok w rok dostaje od EA "liścia" na rzecz FUT-a, tak samo zresztą jak każdy inny tryb. Po prostu rozbawiła mnie sugestia, że gra jest tak zaprojektowana, żeby tylko w niej wydawać pieniądze, gdzie jest o wszystko banalnie łatwo.
Jeśli chodzi o rozegranie samego turnieju, to jak najbardziej się da tworzyć własny wariant ligowy/turniejowy, czy też rozegranie gotowych presetów takich jak UCL właśnie

Gra wybitna, model jazdy niewybaczalny i można stwierdzić, że ma prawo podchodzić pod miano najlepszego, taki jaki zresztą powinien być, bo to nie jest kolorowa kupa z autami skaczącymi na 1000m+, czy arcade dla masy. Gra oddaje niesamowite wrażenia na kierownicy, jeśli ktoś odpala ją na czymś innym mija się to z celem, chyba że to nie przeszkadza w odbiorze. Minusem jest mała biblioteka samochodów i torów, ale scena moderska oddaje te braki z nawiązką, grafika jak na rocznik dobra, zawsze da się co nie co podkręcić odpowiednimi shaderami. Dla bonusu dorzucam autorskiego screena z gry.
Polecam.
A czym różni się wersja z gamepassa od tej ze sklepu? No właśnie.
Jeśli jest możliwość upgrade'u konsola/gra sama to robi.
ale czemu ty oceniasz symulator grając w niego na klawiaturze? to mija się z celem, ta gra ma na celu oddawać radość z jazdy na kierownicy, dopiero wtedy można jakkolwiek to dzieło określić jakimś mianem, bo "samochodówka jak samochodówka" to to nie jest, stoi poziom wyżej nad wszystkimi forzami czy innymi project carsami właśnie przez to, że jest niewybaczalna i najprościej rzecz ujmując realna. pozdrawiam
nie żeby coś, ale 1060 sama w sobie też jest przestarzała, bo z 2016, czas leci nieubłaganie i nasz ulubieniec jest już niestety tylko i wyłącznie staruszkiem.
Było wiadomo, że "on' przeżył, została kwestia zaimplementowania jego postaci w uniwersum kinowym, poza tym "on' ma na ogromny potencjał jako postać i został wcześniej przedstawiony na tyle ogólnie, że historie np. dotyczące Dartha Vadera są jak 100 historii o "nim". To nie ma prawa nie wyjść.
każdy Ryzen, który przegrywał do tej pory w grach z Intelem przegrywał głównie przez słabszą wydajność pojedynczego rdzenia, która w tej generacji jest taka że R5 ma lepsze słupki od i9 10900k. Prawdopodobnie czeka nas zmiana warty również i w grach, więc nie ma co oceniać "bo tak", jak na razie wszystkie znaki na niebie wskazują na udaną końcówkę tego roku dla Czerwonych.
Jeśli chodzi o te fpsy, u mnie prostym rozwiązaniem było odpalenie v-syncu, teraz plynnosc gry widac rzeczywiscie.
Ja, wieloletni fan gier związanych ściśle z futbolem miałem okazję doświadczyć gry w PESy oraz gry z serii FIFA wielokrotnie, a tą grą jestem wręcz zdumiony. W tym roku EA posłuchało narzekań graczy po zbyt liniowej i schematycznej 19 i dało nam produkt, który w porównaniu do tegorocznego PESa wydaje się nawet trudniejszy do opanowania w stopniu zadowalającym, ale do tego wrócimy na koniec, a teraz wróćmy do produkcji z Kanady. Wbrew pozorom wynikającym z komentarzy pochodzących od fanów japońskiej kopanki, bądź po prostu osób, które są tak obeznane w temacie, że widzą tylko "nowe składy i nic więcej", zmieniło się wiele. Gameplay jest teraz wolniejszy i przesiadka z 19 na 20 okazuje się bardziej brutalna niż przyjemna. Podania, strzały i jakiekolwiek kopnięcia piłki plecami do celu, bądź z nienaturalnych pozycji straciły sens, bo są po prostu niedokładne lub anemiczne w 99% przypadków. Na plus jest również nowy system rzutów karnych i wolnych, który jest bardziej satysfakcjonujący i przyjemny dla gracza. Strzały finezyjne, "la qroqueta" i uderzenia z 1. piłki dostały "z liścia" i są teraz nie tyle co nieużyteczne, ale znacznie mniej efektywne. Gra w obronie jest z kolei trudniejsza, a walka "bark w bark" jest odwzorowana idealnie dzięki dziesiątkom animacji. Zachowanie bramkarzy nie jest najlepsze, głównie przez tendencję do zbędnego piąstkowania, bądź "wypluwania" piłki, gdy mogą ją spokojnie złapać. Tryb Volta sprawia wiele radości TYLKO i wyłącznie w meczu gracz vs gracz , bo gra bota to dosłownie 11v11 na ulicy. Warto wspomnieć o nowych sposobach rozgrywki, które również dają frajdę "przy piwie". Na plus jest również nowy system tworzenia menadżera/zawodnika. Ale dlaczego gra ta jest trudniejsza od konkurenta z Japonii? Z prostego powodu, PES nie zmienia się znacznie od 3 lat, ale to i tak nic nie znaczy, bo dla początkującego gracza będzie go znacznie łatwiej opanować opanować. Aby z FIFA 20 radzić sobie dobrze trzeba troszkę więcej niż klasyczny bieg skrzydłem jak na FIFĘ przystało. W tym roku trzeba pracować manualnie w obronie dużo więcej, i do tego dużo trudniej tutaj o akcję zakończoną bramką, a swoją drogą wielcy fani PESa nazywający dumnie swoją grę "symulatorem", mam dla was wiadomość. Obejrzyjcie MŚ z waszej gry, dosłownie każdy grał TYM SAMYM klubem, ale to jeszcze nic, bo również TYM SAMYM ustawieniem. Przecież to FIFA jest schematyczna, no nie?
Wracając do tematu chciałbym pozostawić ocenę i przypomnieć, jestem neutralny, nie bijcie ani jedni, ani drudzy.
Plusy:
- wolniejszy gameplay
- zniwelowanie bolączek poprzedniczki
- volta (w wyżej podanym uzasadnieniu)
- gra w obronie
- nowe tworzenie postaci
Minusy:
- oprawa graficzna, tutaj PES wygrywa
- bramkarze
- brak Juventusu, ale to da się przeboleć.