Brawo rynsztok!!!! Jeszcze kilka dni temu nie musiałem kupić abonamentu żeby zobaczyć tekst.....to się widzę skończyło. No to powodzenia w szambie buahahaha
Hahaha. Teraz to komentarze ....jacy naiwni , jacy głupi.... a sami ci , co tak piszą byli zachwyceni...byahahahahs
Tragedia. Gra początkowo zapowiadała się nawet nieźle......to tyle co można napisać o niej. Jak to bywa w świecie, wciągnęła ich kasa, reszta się nie liczy, mnóstwo niedoróbek pod względem fizyki ale też i grafiki, nie wiadomo czemu mulenie ( bo przecież grafika nie odstaje od innych tytułów), zero reakcji na oszukiwanie, przyzwolone wszystko. Gra spłaszcza się do pozycji zerowej dla przedszkolaków i ludzi z odsuniętym dekielkiem, gdzie pustka dominuje w tej grze.....przepaść to lekko powiedziane a liczba graczy? Same zdebilowaciałe chińczyki wykupujące konta na potęgę....jak dla mnie poniżej dna....
Niestety, jeśli chodzi o grywalność zepsuli kompletnie!! Palce mnie bolą od wciskania coraz to mocniej klawiszy, oni po prostu nie chcą biegać, zamulają, reagują jakby byli nieprzytomni, widać że w tej części postawili tylko na podawania piłki, im szybciej podasz, tym lepiej, obrońcy wciskają się przed Ciebie odebrać piłkę jakby to tylko to robili. Gram w wersję testową przed premierą na Origin Access. Jak dla mnie nie da się grać tak miodnie, jak w Fifa 17. Spartolona grywalność na maksa......
Ukończone!
Opiszę troszkę. Większe krzaki z betonu,uderzając w nie odbijamy się niczym od ściany, przechodząca broń przez ściany, zakończenie tragiczne. Po co zbieram fanty ,kasę itp przez całą grę skoro kończę w aucie które wybucha, na dodatek bomba podłożona przez księdza przyjaciela, lub dostaję info że żądzę miastem na spółkę i tyle, lub wyjeżdżam z miasta i tyle? Czułem się wydymany pomimo tego, że całą brudną robotę toja zrobiłem. Masakra. Ogólnie gra jest baaaardzo podobna do starszej gry Scarface. Błędów jest bardzo dużo. Stoję nad gościem który już został postrzelony ledwo zipie i mam go wykończyć, strzelam do niego i nic!!!! Dalej ledwo zipie.... Gdyby nie idiotyczne zakończenie i pomimo błędów dałbym wyższą ocenę ale drugi raz bym już nie zagrał...
Dno!!! Zero fizyki zachowania auta. Masakrycznie przesadzone ślizganie się po trasach, obojętnie czy szuter, asfalt, śnieg i lud. Bardziej już przypomina NFS i do tego ta gra zmierza. Niestety totalne rozczarowanie. Ogromna przepaść do Colina. Grafika ok ale stery totalna klapa!