maciell Od origins ten sam schemat, widać go nawet w tym remake’u black flaga. Gdyby nie to że to właśnie black flag skończył by jak te śmieszne samuraje. Ponieważ oni skupili się głównie na grafice w grze. Widocznie uważają graczy za boty które lubią chodzi po mapce i oglądać jak to oni się nad cieniami starali.