Nie wiem czy powiedzenie 15 razy dziennie "dzień dobry" jest bardziej męczące niż dodanie tutaj wpisu. A jeśli nawet tylko jedna osoba odpowie uśmiechem to zupełnie nie ma co porównywać.
A tak w ogóle: Dobry wieczór wszystkim:)
Jeśli zamiast 43 zrobią 40cm to jest znaczna różnica. W sklepie też nic nie powiesz jak dadzą Ci czegoś za mało o kilkanaście procent?
Fajnie jest usłyszeć "Popcorn" w innej wersji:
https://youtu.be/mBDgfBunNyc
Może wyjdę na ignoranta ale co to jest Ewkinokcjum?
Mnie grafika już nie rusza chociaż wolę oczywiście popatrzeć na taką z Civ 5 niż Civ 1 :) Ale czekam na coś innego: powszechne użycie efektu binauralnego. Grafika staje się coraz bardziej realistyczna ale wg mnie z dźwiękiem technologia zostaje w tyle.
A może ASUS Xonar DG? Używam z KOSS UR40 i mogę polecić. Z tego co pamiętam SOUNDBLASTER AUDIGY SE to chyba najbardziej okrojona wersja.
Taki mały, uliczny plebiscyt wśród Polaków można przeprowadzić. Pewnie wyszłoby coś w stylu Karolak jako Geralt, a Szyc Jaskier...
Takie problemy z pływaniem obrazu są tylko gdy masz zabrudzone rolki i płyta kręci się nierównomiernie :)
Jeśli tak kraczą to raczej gawrony. Przynajmniej we Wrocławiu ich pełno, a wron dużo mniej.
U mnie na FF często wywala strony np z flashem ale ta działa idealnie. Spokojnie mogę przemieszczać się po zakładkach, zmienić język i obejrzeć filmik. Są na świecie rzeczy, o których nawet fizjologom się nie śniło...
Yoghurt -> a jeśli komuś komp nie pociągnie tak skomplikowanej symulacji to jest też wersja na Androida
Ahaswer -> życie może być powszechne ale nie w takich formach o jakich większość ludzi od razu myśli. Może to być np. coś na wzór naszych bakterii wchłaniających siarkowodór i produkujących kwas siarkowy... jak Obcy :)
William_Wallace -> może wystarczy od początku przyjąć założenie, że nie korzystamy z drutu stalowego wyprutego z ogrodzenia, a miedzianego 2,5mm2 i tego 0,1dB strat wynikających z naskórkowości nikt nie usłyszy... nikt.
[23] - ale znowu widzę tu porównywanie przewodów, że tak powiem "normalnych" do byle jakich wyprutych chyba z chińskich światełek na choinkę. Przy przewodach 2,5mm2 i i wykorzystywanych w domach długościach i mocach płaskość Tereski, a tym bardziej dźwięku nie wystąpi. Amen
Wysiak --->Od dziesiątków lat wielopinowe złącza wojskowe mają styki posrebrzane ale po jakimś czasie robią się one brzydkie, a to nie przystoi sprzętowi audio za gruuuube tysiące... Co wystarcza wojsku nie wystarcza audiofilom.
Wg mnie pozłacane złącza mają sens. Nie dlatego, że mają lepszą przewodność ale ze względu na brak utleniania. Chociaż przy tak cienkiej warstwie złota pewnie szybciej się ono zetrze niż to warte. No chyba, że są wykonane jak stare złącza ELTRA.
No z tymi krokodylami to żeś wyskoczył... wiadomo, że te 4 słonie są na żółwiu. Czego teraz w szkołach uczą. A może to bzdura i ziemia jest niesiona przez 4 dinozaury i czasem któryś wyskoczy na powierzchnię coś przekąsić... To by wiele tłumaczyło.
OK, to odpowiem na pytanie z postu 1: nie to nie jest żywy dinozaur, który wymarł 65 mln lat temu. Wtedy nie mieli odpowiednich ogniw żeby zasilić tak skomplikowanego robota nawet jeśli to tylko zdalnie sterowana zabawka :)
Może kiedyś uda się taki filmik jak w poście nr 1 nagrać, a nie spreparować: https://www.youtube.com/watch?v=uyfaGmjstMo
Nie bardzo rozumiem: czemu ten mistrz jest taki upierdliwy skoro to ty pójdziesz go poinformować.
U mnie jest to samo, właśnie pomału przenoszę się na Firefoxa bo nowe Opery to porażka. Szkoda że jedna z ważniejszych dla mnie rzeczy czyli notatki nie ma tak praktycznego odpowiednika.
Kupiłem niedawno Leżajska i nie mogłem go dopić, a wziąłem go bo kiedyś kupiony też w Biedronce był całkiem OK. Ale to było gdy chcieli go wprowadzić i na zachętę dali coś całkiem innego. Mam wrażenie, że inne piwa też zmieniają smak jak już się w Biedronce zadomowią. Przez Carlsberga również ciężko było mi ostatnio przebrnąć... I jak tu żyć? (sorry... miało być "pić")
Można by powiedzieć: "ja wiedziałem, że tak będzie".
Jedynie NewGravedigger stwiedził, że te zdjęcia są zmanipulowane. Ale czy nikogo z Was nie zainteresowało to co powinno się faktycznie zobaczyć w takim przypadku z odległości 7km? Ja np. byłem przekonany, że tak mała odległość w stosunku do promienia Ziemi to nic ale jak się okazuje "wybrzuszenie" dla tej odległości to ponad pół metra. I jak będę nad jeziorem to z ciekawości sprawdzę co będzie widać na zdjęciu z aparatu umieszczonego nisko nad powierzchnią wody. Graf_0 twierdzi, że promienie światła zakręcają do góry, a to wg mnie raczej powodowałoby, że nie da się zobaczyć na drugim brzegu obiektów nawet wyższych niź pół metra.
Żeby było jasne: nie jestem zwolennikiem żadnej teorii
Witam.
Pewnie zmieszacie mnie z błotem ale mam pytanie fizyczno-matematyczne. Zakładam, że gościu z filmiku przeprowadził naprawdę eksperyment ustawiając kamerę 50 cm nad powierzchnią wody i widział linię brzegową 6km dalej. Policzyłem sobie, że przy 6km maksymalna wypukłość (nie wiem ja kto nazwać) wyniesie ponad 60cm.
Czy ktoś powaźny wyjaśni mi dlaczego widać linię brzegową? Tylko darujcie sobie żarty i dziwne teorie.
w sumie to Kim mógł wyznaczyć trasę zamiast GPS. Na 156 widać najnowocześniejsze przyrządy optyczne i może to je właśnie wykorzystał... no i swój boski palec wskazujący kierunek.
Do GPS musiałby ciągnąć ze sobą satelity a na to nie miał czasu. Co do reflektorów to przecież świeciłyby do tyłu bo światło leci od Słońca do Ziemi.
To bzdury. Nie mógł lecieć po ciemku gdy nie widać Słońca bo po prostu by w nie nie trafił. Mógłby wtedy trafić np na Proxima Centauri bo do dalszych chyba nie zdążyłby przed obiadem. Ale tą raczej poznałby po kolorze. Coś tu nie gra.
Pytanie: Czy ktoś może podać tytuł jakiejś serii, gdzie można łatwo porównać i udowodnić, że rzeczywiście kiedyś to gry były dłuższe?
Odpowiedź: Ja nie wymyślę, sam podałeś:
Fallout:
2008 z DLC - 32.5h
2010 - 31h
Final Fantasy:
2009 - 49.5h
2010 (XIII-2) - zaledwie 25h
Need for Speed:
2002 - 11h
2012 - 9.5h
Gran Turismo (completionist):
2005 - 90h
2010 - 41h
Ja tak właśnie mam: od UPC modem, do niego podłączony router Linksysa z Wi-Fi i net podzielony na 4 kompy i TV. Wszystko działa bez zastrzeżeń.
EG2005_85786489 - sterowniki NVIDIA od pewnego czasu pozwalają włączyć 3D w grach. Co prawda mam tylko okulary red-cyan ale w Avatarze (grze) efekt jest niezły nawet z nimi (chociaż brakuje kolorków). Trudno więc powiedzieć, że Avatar jest pierwszą i jedyną grą z prawdziwym 3D.
pierwszy raz próbuję szczęścia, przydałoby się coś do czytania :) Na 4 pasowałyby mi dwie odpowiedzi bo czemu wieloryb nie miałby spaść za krawędź dysku... tylko skąd stokrotki? :)