Oddaję klucz do STEAM (niepotrzebny z humble bumble):
V564D-BHN1HT-853YZ
Smacznego!
Rozdaję klucze STEAM z Humble bundle:
Lumino city:
VZ9L4-B9VJQ-03TKH
Hack & Slash:
BY4PZ-TBXWI-KMK5M
Na zdrowie.
spoiler start
Umieszczenie na okładce nazwiska Sean Bean jako głównego bohatera to duży spoiler..
spoiler stop
Jak ktoś chce w to pograć to tu klucz STEAM do wykorzystania:
Y0N9M-9E0C9-ZMKDL
Kupione w humble bundle, ale mi się nie przyda.
Właśnie kupiłem. Jeżeli kto chce, to poniżej kody STEAM które mi się nie przydadzą:
Thief - ZZN54-IA3M2-BNDR8
Murdered - XEZNE-Y88VY-3VNMD
Supreme Commander - WAH2X-B5P0E-X7Y9F
1. kupujesz smsem abonament na tydzień za 11 zł
2. logujesz się i odbierasz kod na Alana
3. ???
4. profit!!!
No chyba że już sto razy zdążyłeś kupić na jakiejkolwiek z miliona wyprzedaży które miały miejsca w ciągu 5 lat od premiery. Wg GOLowej wyszukiwarki można kupić w pudełku za 14,99.
Projekty typu procesor tekstowy to dla mnie kosmos, kudosy!
Kwestia czasu jak w minecrafcie powstanie cały komputer, z procesorem intel i5, 8GB RAM, niezłą grafą itd. - a potem gry na minecrafta, rozprowadzane do pobrania jako osobne mapy z zapełnionymi już dyskami twardymi..
Dokąd ten świat zmierza...
@strelnikov - ja też takich graczy uważam za idiotów. Może niesłusznie, ale tacy właśnie ludzie tak rozbisurmanili producentów że jest coraz gorzej. Spróbuj sobie wyobrazić takie dzielenie na części np. w kinie - kupisz droższy bilet zobaczysz dodatkowe sceny, wątki, ekstra efekty specjalne.. (hm, właśnie pomyślałem o wersjach reżyserskich...). Ludzie głosują swoimi portfelami! Dlatego ja sobie całkowicie odpuszczam gry stosujące takie sztuczki. Owszem, może i nie ma drugiej takiej - no trudno. Na tym się świat nie kończy.
Tym bardziej trzeba wspierać producentów którzy traktują fair graczy, np. Redów.
Tak sobie myślę, że - póki co - takie kombinezony miałyby ograniczone zastosowanie, np. do terenów miejskich. Raz, że zapotrzebowanie na prąd. Dwa, ogromnym problemem byłby piasek/kurz.
A jeżeli spojrzeć na tereny zaangażowania Amerykanów (Irak, Afganistan, Syria) to wychodzi na to że raczej angażują się w miejsca gdzie sieć energetyczna nie jest dobrze rozwinięta, w przeciwieństwie do ilości piachu.
Ale i tak uważam, że ta technologia będzie badana i ulepszana do momentu w którym urządzenia te będą w pełni sprawne i możliwe do wprowadzenia w życie. Choćby dlatego bo jest taka możliwość i jest chwytliwe medialnie.
Mam problem już na samym początku - z pułapkami po wyjściu z tunelu. Mam wrażenie że w tym poradniku pułapka nr 2 i 3 to ta sama, a opis 2 razy mówi o pułapkach po prawej stronie.. No i chodzę w kółko szukając piątej..
Na stronie tej firmy PR piszą wprost czym się zajmują - "Plaid Social Labs is an ad agency with one objective: help brands grow sales and create brand advocates through video strategy on YouTube."
Na stronce są podane firmy dla których pracowali / produkty które promują. Np. przy FarCry 3 jest link do YT z podanymi nickami kilkunastu recenzentów - wprost wynika z tego, że tym zapłacili:
spoiler start
watch?v=kODFUbUGLg4
spoiler stop
Pierwszy FEAR był świetny, AI jeden z lepszych w historii, a multiplayerowy FEAR Combat też dawał radę. Gorzej z kolejnymi częściami.
Google zaprezentowało takie coś z kartonu, do samodzielnego złożenia, co działać ma z większą ilością urządzeń (Google cardboard virtual reality kit), za 25 dolarów.
Ciekaw jestem kto czyta te zestawienia, oprócz oczywiście pracowników/wydawców tych czasopism..
Ale się zrobiła ściana płaczu pod artykułem ;)
To ja też dołożę swoje 3 grosze. Moje problemy to: straszny brak czasu. Pieniądze to nie problem, nie z tymi wszystkimi przecenami (zwłaszcza jak kupuję gry dwa lata po premierze) i.. "możliwościami internetu". Ale kiedy już sobie siądę mając czas wolny muszę wybierać między grą, filmem i książką, ew. innymi aktywnościami. A żony do gier nie namówię.
I jest jeszcze to co napisał jaalboja: zmniejszająca się przyjemność płynąca z grania. Tak jak autor czytam sporo newsów i tekstów o grach (w godzinach pracy, jak mi nikt w ekran kompa nie zagląda) i autentycznie mnie to ciekawi, ale monotonne grindowanie mnie już tak nie rajcuje, na gry trudne nie mam energii na "wyrobie się", na gry łatwe szkoda mi czasu.. W bibliotece steam czeka kolejka gier do zagrania, ale jak już mam czas na granie to często nie chce mi się grać.
A jak już jakaś gra mnie wciągnie (zazwyczaj z dobrą fabułą) to walczę o czas żeby w nią grać - a na tym cierpią relacje z żoną (priorytety!).
Ogólnie wniosek jest taki, że im człowiek starszy tym ma w życiu gorzej, a pieniądze szczęścia nie dają.
Zagrywałem się w FERA Combat, świetny klimat, fajne mapki, prawdziwy free-to play.. Właściwie 100% free, bo nie było żadnych płatności. Spox, man!
Nie rozumiem dlaczego ludzie w ogóle robią preordery. Nigdy nie kupuję gier w ciemno, lepiej poczekać na premierę i posłuchać opinii innych, sprawdzić oceny w branżowej prasie.. A jeszcze lepiej poczekać na GOTY, obniżki cen na Steamie czy humble-bumble. Jeszcze nigdy nie zapłaciłem za DLC i nie zamierzam.
Miałem podobne uczucie dysonansu parę lat temu gdy wyszedłem latem z kina po obejrzeniu "Pojutrze" (day after tomorrow) - film w moich oczach dużo stracił na swoim straszącym wydźwięku.
Fajnie że się starają.. Ale to jest artykuł czy "materiał prasowy" wydawcy/producenta? bo brzmi jak bezkrytyczna reklama.
Podoba mi się subtelna manipulacja wynikami na przedstawionych wykresach: najniższa wartość na osi y to nie 0 tylko 0,9 dzięki czemu różnica na poziomie 7-12% wygląda jak 25% lub więcej.
Kinect + Oculus.. To brzmi ciekawie. Lajkowanie 3D-postów na FB poprzez podniesienie kciuka.
Bardziej poważnie - taki zestaw mógłby dać zupełnie nowy poziom imersji. Wręcz taki, że można by się zabić o stojące obok krzesło/biurko/lampę/przechodzącą obok osobę.
Spora (znaczna?) część Twoich rysunków mi się nie podobała, ale znalazły się i takie do uśmiechu. Szkól się, szkól. Krytyka tłumu to nie powód do poddania się.
Film - plusy: wartka akcja, ładny Asgaard, niezgorsze efekty specjalne, elementy humorystyczne, Loki.
Minusy:
-totalny brak sensu w scenariuszu (początkowe sceny z "zaprowadzania porządku w Dziewięciu Królestwach", sam pomysł na "przypadkiem znalazła portal do Najniebezpieczniejszej Broni Na Świecie" - wtf??), absurdy w trakcie i sama scena finałowa ("niech no tylko ustabilizuję rzeczywistość za pomocą trzech prototypowych kijków. Na szczęście mam pilota którym mogę regulować anomalie czasoprzestrzenne - akurat się przyda") - ja wiem że to ekranizacja komiksu, ale już nie mam 12 lat..
-kiepcy (lub bardzo kiepscy) bohaterowie (czarne charaktery złe "bo tak i już", profesor który nie wiadomo co robi i "znika" w trakcie filmu),
@ Sir Xan
bez obrazy ani nic z tych rzeczy, ale ciekawie to wygląda jak osoba niesłysząca komentuje jakość dubbingu :)
co do tekstu - "...dzięki uprzejmości firmy Techland..." - a co tu uprzejmość ma do rzeczy????
Plants vs. Zombies: Garden Warfare - (...) Twórcy nie zapomnieli jednak o korzeniach (...) :D
Ci którzy komentują "wieśniackie" stroje i sukienki powinni chyba się rozeznać w historii własnego narodu - zdziwiliby się może na widok średniowiecznych wojów. A przecież właśnie na tym okresie oparty jest świat Wieśka.
Jeśli dobrze pamiętam z książek to najcięższą "zbroją" jaką nosił Geralt była skórzana kurtka z ćwiekami (srebrnymi?). Nie było nawet kolczugi, a co dopiero zbroi płytowej. Zawsze liczyła się szybkość, a nie bycie tankiem. Brak ciężkiego pancerza jest więc tylko konsekwencją warstwy fabularnej - I BARDZO DOBRZE, skoro cały czas Redzi podkreślają jej dominujące znaczenie. Wiesiek tak samo nie strzelał nigdy z łuku, więc nie ma powodu żeby teraz miał zacząć.
Grą w której postać gracza może rozwijać się w dowolnym wybranym przez niego kierunku jest Skyrim.
Ciekawe jak przedstawią tapowanie landów ;) Choć kwestia czarowania ("nauka" jaka za tym stoi) jest przedstawiona dość płytko w tym uniwersum, to historie w poszczególnych edycjach bywają całkiem ciekawe. Chętnie obejrzę - choćby dla efektów.
Bardzo fajny artykuł. Dodałbym do tego:
- rozwalanie beczek jednym ciosem (IWD)
- beczki w których są trzy marchewki / dwa pomidory / jedna główka kapusty - ale nigdy więcej! (TES)
- niski poziom zdrowia w walce? Pomiędzy dwoma ciosami miecza wypiję 5-10 butelek z eliksirem, zjem 200 marchewek, 10 bochenków chleba i już wszystko gra (Skyrim).
Pewnym remedium na skok pomiędzy tysiącem wieprzków a smokiem jest skalowanie otrzymywanego doświadczenia - jeśli masz zbyt wysoki lvl zabijanie niskopoziomowych stworów daje mniej doświadczenia niż kiedy miało się niższy poziom (lub wcale). Uniemożliwia lub utrudnia takie farmienie expa, np. Diablo 2. Poza tym geometryczny przyrost punktów koniecznych do lvl up-a: na drugi poziom trzeba było mieć 100 punktów, na 99: 3.500.000.000. Więc pomiędzy zombie a Diablo musisz utłuc coś po drodze - albo utłuc dosłownie KILKA MILIARDÓW zombie ;)
Ciekawe czy wszystkie te filmy zostały obejrzane choć raz.. Btw można nacisnąć podczas mashowania innych ;)
Świetny materiał, czekam na więcej!
Japonia to fascynująca kultura, tak różna od zachodniej. Z drugiej jednak strony (a może właśnie dlatego) źródło wszystkiego co dziwne.. co znajduje potwierdzenie w spisie tsumi. Między innymi.
http://1.bp.blogspot.com/-jsl1tUx20ss/TWXBL9oJ0vI/AAAAAAAABYI/6sN5u5jkZL0/s1600/japan-629x1024.jpg
http://anansisweb.wordpress.com/2012/02/22/surreal-history-japanese-fart-scrolls/
Wow, w nagrodę 90-dniowa wersja testowa.. Szaleństwo!
spoiler start
Ale spróbować można.
spoiler stop
Wszyscy piszą, że 300 zł za grę to dużo... Ale zarówno COD i Battlefield z dodatkowymi mapami to już 500 zł :D
spoiler start
[w tym do CODa UNIKALNA GŁOWA DO POSTACI, must have!!]
spoiler stop
Z pierwszego screena można wywnioskować, że świat Śródziemia to świat dysku, a nie kulista planeta.. Nie żeby to coś złego było.
W styczniu.. hmm.. Szkoda że do Sylwestra się nie wyrobią, bo nie mam jeszcze żadnych planów.
Czy tylko mnie się wydaje że wymiary tego cudeńka są fantastycznie małe? Chętnie wymieniłbym swojego ogromniastego kompa 70x50x30, o nienajgorszych (ale sporo gorszych od ww.) parametrach na to maleństwo.
Eh, ludzie... Nie chodzi o ekrany 4k, tylko zwykłe: 5760x1080 = 3x 1920x1080. A takich zestawów do grania jest już trochę na świecie.
Incepcja! albo dobra imersja w grze ;) To się będzie zdarzać po premierze Oculus Rift :)
Elizjum - 8 za efekty i świat przedstawiony, 4 za fabułę
Pain & Gain - 8 za historię i wykonanie, minus za tłumaczenie tytułu
Wow, cosplay pierwsza klasa! Dużo lepszy niż w/w wcześniejsza wersja. I, szczerze mówiąc, straszniejszy niż screen z gry. Ciarki przechodzą. Good job!
Wszyscy producenci gier są "bardzo podekscytowani" albo "niezwykle podekscytowani". Prawie każdy wywiad czy oficjalna wypowiedź się tak zaczyna.
Przykład:
https://www.gry-online.pl/newsroom/battlefield-4-trafi-na-playstation-4-dyrektor-finansowy-ea-oficjalnie-potwierdza/za125b0
https://www.gry-online.pl/newsroom/dawn-of-fantasy-juz-na-sklepowych-polkach/z6f47e
https://www.gry-online.pl/newsroom/thq-wydawca-gry-wiedzmin-2-zabojcy-krolow-na-konsole-xbox-360/zfeb4d
https://www.gry-online.pl/newsroom/europejska-data-premiery-deus-ex-bunt-ludzkosci/z1e16e
https://www.gry-online.pl/newsroom/szczegoly-techniczne-na-temat-procesora-w-razer-switchblade/zfedc3
https://www.gry-online.pl/newsroom/infernal-i-ancient-wars-sparta-dwa-nowe-tytuly-w-planie-wydawniczym-cenega-poland/ze7b32
https://www.gry-online.pl/newsroom/the-bureau-xcom-declassified-w-planie-wydawniczym-firmy-cenega/z412eff
https://www.gry-online.pl/newsroom/tomb-raider-to-kompletna-opowiesc-nie-bedzie-fabularnych-dlc-do-gry/z1127b5
Czy tylko mnie to drażni?
Wszystkie cosplaye są bardzo dobre, ale.. no właśnie, niech no się trochę poczepiam: Wolf Justicar jestr trochę blada w porównaniu do pierwowzoru, Asasyn ma błyszczącą skórzaną zbroję (na pewno nie ułatwia mu to ukrywania się w ciemnościach), a Kat ewidentnie pierwszy raz w życiu trzyma miecz.
OK, trolowanie na dziś wykonane ;)
Temat bardzo oryginalny, ale..
>"...jednocześnie twórcy chcą oddać surowe piękno natury."
>"surowe piękno"
>"piękno"
Ciekawe komu chcą je oddać.
Hmm, teaser, od ang. 'tease' - drażnić, dokuczać, droczyć. No i po takim filmiku czuję się rozdrażniony.
odwieczny problem nierealistycznych włosów
hahahahaha, normalnie od zarania ludzkości..
A na poważnie to brzmi jak poważny kawał kodowania, może da się to wykorzystać do wyliczania fizyki innych elementów świata przedstawionego.
Właśnie się dowiedziałem że AMD oznacza Advanced Micro Devices 8| już nic nie będzie takie same.
Na jednym ze screenów jest odniesienie do Bękartów Wojny ("nie mogę się doczekać "Dumy Narodu")
Czy żeby grać w multiplayer trzeba oddzielnie płacić za decki lub indywidualne karty? Wiem że kiedyś tak było, dlatego pytam.
Ha ha ha! Świetne! Faktycznie od cholery jest takich komentarzy pod naprawdę fajnymi rysunkami. Tak właśnie widzę tych którzy je tam umieszczają.
Czy się mię wydaję czy tam powinno być "avoid appLying pressure"? Nie żebym się czepiał.
A tak w ogóle to co to za długa przerwa? Mam nadzieję że na następny odcinek nie trzeba będzie tyle czekać
Zwiastun pod względem graficznym jest naprawdę świetny. Warto czekać!
"Kto ma racje w tym sporze?" Jak to kto - ten co ma więcej kasy i wpływów! (na tym poziomie to ekwiwalent granatów z "sprawiedliwość sprawiedliwością, ale racja musi być po naszej stronie")
No i bardzo dobrze! Jedna uwaga - łucznik co strzela z dwóch metrów? Łucznik który nie chowa łuku przeciw dwom miecznikom.. Emmm.. :/
No cóż - brzydkie i już. Creeper i Steve to już w ogóle. Kolorystyka - przez brak rozpikselowania - nie przypomina oryginału. I co to właściwie ma być to czerwone cuś widoczne na niektórych zdjęciach?
Ehhh, dlaczego nie na blaszaki? Screeny wyglądają jakby to gra polegała na przytulaniu, a nie na mordobiciu. Można by pograć.
Ha, zazwyczaj to rynek USA uważany jest za bardziej pruderyjny od europejskiego. Ciekawe z powodu których państw wprowadzono cięcia. IMHO wprowadzanie cenzury na niektórych kontynentach w grze która ma kategorię 18+ jest bez sensu.
Albo to taka próba dalszego ograniczenia własności intelektualnej nabywców. Dystrybutorzy od dłuższego czasu próbują nam wmówić, że sprzedawany jest tylko nośnik, a własność intelektualna pozostaje u nich. Nie można wypożyczać znajomym książek ani muzyki ani gier, to może mapy też mają być tak osobiste jak szczoteczki do zębów?
Zresztą - "mapy"! DWIE w zestawie.
Wyzysk, wyzysk. Dbanie o klientów w stylu CD Project nie jest ostatnio modne.. Tak jak narysował to kiedyś Otis, jeszcze trochę i płatne będą magazynki do broni.
I tak się dziwię, że patch naprawiający problem ma być bezpłatny. W końcu w zatwierdzanej przy instalacji licencji zawsze jest formułka, że akceptujemy produkt w formie takiej jakiej jest ("as is"), bez żadnej odpowiedzialności twórców.
Same plusy! CDP to wzór dla wszystkich innych wydawców. Tak trzymać! Naprawdę, czapki z głów i pełen szacun. Wzrusza mnie, że są jeszcze firmy, które wiedzą jak - i chcą - zapracować na szacunek graczy, a nie okraść ich z maksymalnej ilości kasy.
Tak btw, nie mam najmniejszych wątpliwości, że Acti i EA mieli swoich przedstawicieli na negocjacjach dot. SOPA i ACTA, i robili co w ich mocy żeby brzmiały tak jak brzmią teraz.
@ komenty
Świetny komentarz- uśmiałem się :)
Odnośnie klocków - co kto lubi. Ja nie kupię, ale i tak nie kupuję żadnych już od kilku lat.
Bardzo fajny artykuł, dzięki!
Wydaje mi się, że to jakie ACTA wprowadza zasady i jakie daje możliwości to tylko połowa złych wiadomości.
Drugą połową jest to w jaki sposób została wprowadzona - z całkowitym pogwałceniem zasad demokratycznych, za zamkniętymi drzwiami i za plecami wszystkich społeczeństw, nie dopuszczając do jakichkolwiek przecieków, nie mówiąc już o jakichkolwiek konsultacjach społecznych.
"18 grudnia 2011 Rada Unii Europejskiej opublikowała krótką wzmiankę o przyjęciu ACTA na stronie 43 komunikatu prasowego na temat rolnictwa i rybołówstwa" (cytat z wikipedii). TO JEST SKANDAL!
Ktoś powinien zostać pociągnięty za to do odpowiedzialności, ale pewnie okazałoby się, że albo nie ma w tym nic niestosownego, a jeśli jest to winnych nie ma.
TO pakt Ribbentrop-Mołotow XXI wieku: pierwszy dzielił obszar Polski za jej plecami, ten nowy odbiera wszystkim ludziom (nie tylko obywatelom państw, które ACTA przyjmą) ich prawa w dokładnie ten sam sposób.
Swoją drogą, skoro mowa o dostępie do informacji publicznej ciekawe że od dłuższego czasu nic zupełnie nie słychać o Assange'u i wikileaks. Czy to przypadek, że o tak niewygodnej postaci zupełnie nic nie słychać?
No, o wikileaks w sumie słychać w często powtarzanym ostatnio zdaniu "po raz pierwszy opinia publiczna usłyszała o ACTA dzięki wyciekowi wikileaks".
Ciekawe, czy udostępniony przez SEGĘ bonusowy ród OBAMA podąża ścieżką BUSHido :P
"Dokładnie odwzorowany", z tym że trochę ulepszający: zmniejszona wypukłość czoła, dodana opalenizna i - zdecydowanie - tkanka mięśniowa. No bo sorry, ale ten koleś z obrazka to na pakera nie wygląda...
@ Kompo - ciekaw jestem na czym opierasz tą opinię :/
Będąc czytelnikiem prac Martina i widzem serialu czekam z zainteresowaniem na grę.
[czyta artykuł]
[ogląda filmik]
eee... Czyli jednak istnieje odpowiednik kobiecych ochraniaczy z gier w klimatach fantasy..
[umiera ze śmiechu]
Czy tylko mi się tak wydaje, czy główny bohater idzie jak Steven Seagal czy inny terminator, rozwalając wszystko i wszystkich jak leci, przyjmując na klatę wszystkie obrażenia i nic się tym nie przejmując?
Razi mnie to zwłaszcza w walce ze smokami. Ten mu po twarzy leje ciekłym ogniem, a ten nic. Olbrzym mu zasuwa trzymetrową maczugą z kamieniem większym od faceta, a ten nawet się nie zachwieje na nogach.
W żadnym filmiku nie stracił znaczącej ilości hp. No nie wiem.
Obrazek przypomina loading screeny z HL2... Ale by było... Tylko tak jakby firma się nie zgadza.
Komiks ok, puentę łatwo zrozumieć (chyba że znajomość gry pozwala ją zrozumieć jeszcze lepiej, nie wiem), ale.. co wydaje takie dźwięki?
Ptacz, ptacz, tsa!-sbok-unch
Czy to bezpośrednie tłumaczenie z jakiegoś obcego języka?
16 ton może zdarzyć się każdemu. Wie to każdy, kto grał w grę Dzikie Świnie z Bieszczad RPG :D
Książka "gra o tron" jest świetna, a realizowany przez HBO serial to póki co jedna z najlepszych ekranizacji książki fantasy jaką oglądałem. Mam nadzieję że gra nie będzie się opierać tylko na aktualnej popularności tego tytułu.
Powoli zbliża się czas żeby zdmuchnąć kurz z jedynki żeby ją sobie przypomnieć :)
Chętnie bym zobaczył zastosowanie kinecta do sterowania w czasie walki w zwarciu :)
Co do filmiku: ciekawe jak fabularnie będzie wytłumaczone, że ten marynarz ciągle sam chodzi i w pojedynkę musi tłuc setki, ba, tysiące orków i nikt mu nie pomaga.
Oj tam oj tam wymagania, toć podobno nie grafa jest najważniejsza. Ważne że fabuła dobra i akcja wartka!
...a zamiast grać w CoDa zapisać się do wojska/Legii Cudzoziemskiej, zamiast grać w Mass Effect kupić sobie statek kosmiczny, a zamiast grać w Dragon Age... hmm.
A tak poważnie - to chyba nie takie głupie ten Trainer. Zawsze masz go pod ręką, a poza tym na dłuższą metę wychodzi taniej. No i nikt się nie śmieje z tego jak ci (nie)wychodzi, a po treningu nie jesteś (aż tak) obity.
@ 12: Fail
@13: no co ty, raper to tank. na pewno będą inne postacie z wysokim INT i WIS :P
Hły hły hły, że też znajdują się ludzie którzy na to lecą...
Sam samochodzik, w wersji nie pomalowanej tematycznie kosztuje $ 28. Strona producenta:
http://buy.traxxas.com/advanced_search_result.php?car_models=&keywords=ford+fiesta&keysearch.x=0&keysearch.y=0
Śmiech na sali.
Można z tego wywnioskować, że liczy się sprzedaż, a ludzie kupią każde g***o, nawet takie co powoduje ból głowy, mdłości po czym szybko zdycha bez prądu.
Jack Tretton alarmuje, że premiera konsoli w tym roku być może będzie dotyczyła tylko jednego z kontynentów (zapewne chodzi o Kraj Kwitnącej Wiśni).
Od kiedy to Japonia to kontynent?
Jednak nie żart. W sprawie laptopów (opublikowane kilka dni temu):
http://www.komputerswiat.pl/nowosci/sprzet/2011/13/miliard-zlotych-na-laptopy-dla-pierwszakow.aspx
Jeśli chodzi o Ministerstwo Infrastruktury: jest włączone, bo to ono pobiera opłaty od operatorów telefonii komórkowej, z których będą finansowane netbooki.
Odnośnie gry o Chopinie - specjalnie nie dziwi. Ciekawe, czy przepiszą kod, żeby gra miała mniejsze wymagania sprzętowe. Bo założę się, że na tych gimnazjalnych netbookach to nie tylko Crysis nie pójdzie, ale i pasjans będzie się zacinał przy końcowej animacji.
Nie wiem po co te nerwy. Po screenach widać że gra będzie fantastyczna, i to w rozdzielczości VGA.
@ 12
Biedne dziecko... Tupie i płacze, czyżby żałowało nietrafionej inwestycji w kartę graficzną?
Uważam że pomysł jest spoko. Przejechanie nożem (w grach raczej nie ma dźgnięć) po kevlarowej kamizelce w prawdziwym życiu nie wywołuje żadnych obrażeń, a w grach to już trzy ćwierci do śmierci.
Trudno moim zdaniem nazwać walkę wręcz dziwactwem - toć to samo życie..
I see you pee :D
Łezka się w oku kręci.. do dziś pamiętam Główny Urząd ds. Węgla, Nafty i Oleju z części 22 i 1/2 bodajże.
Klasyka.
Chociaż nie bardzo to widzę przerobione na grę.
Ja tam uważam, że arsa13 i RELOADED powinni pozwać Ubisoft o naruszenie ich praw autorskich.
No to dopiero dobre wiadomości! Trochę się bałem zbytniego uproszczenia rozgrywki, ale -w zapowiedziach- wszystko wygląda ok.
Tylko budynki na screenach wydają się.. No nie wiem. Małe.
W każdym razie chyba bardziej czekam na serial HBO, który ma premierę już za miesiąc :D
Generalnie zgadzam się ze słowami Iwaty, że w zalewie tanich jednorazówek "duże" produkcje wyróżniają się ceną i w związku z tym mogą być pomijane - ALE tylko przez casuali. Pozostali gracze raczej nie chodzą do sklepów żeby kupić co popadnie, tylko z góry mają upatrzoną pozycję.
A to że na DS zarówno wysokobudżetowe produkcje kosztują tyle samo co przeciętniaki - no cóż, to tylko dowód na to, co naprawdę jest najważniejsze dla N.
Miasto na screenach wygląda świetnie (zwł. zdj. 1 i 3; na 2 wiadukt zaczyna się bezsensownie ostro - brak przejścia).
Z tymi mechami jakoś nie idzie w parze poczucie mocy - w końcu mechy są po to, żeby mieć większe spluwy i robić większą rozwałkę - a na zwiastunie nie było widać, żeby cokolwiek wybuchało, totalnie wyludnione miasto co najwyżej dymi (z kratek wentylacyjnych).
Gra zapowiada się spoko.
W podpisie pod pierwszym zdjęciem chyba jest błąd - Kim Evans jest podpisana jako Liz.
Jeśli chodzi o jakość wykonania to dla mnie bomba. Tylko... cały film z perspektywy pierwszej osoby?
No właśnie, klon Magic the Gathering, który jest ojcm wszystkich takich karcianek, a a dodatek już od dawna jest wersja komputerowa. I można kupować każdą kartę osobno, fuj. Kasossacz, choć nie powiem, MTG ma swój klimat, a właściwie swoje klimaty (co roku nowe).
Wszystko pięknie i fajnie, ale szkoda tego singla :/
Poza tym dotychczasowe frakcje prawie się od siebie nie różniły - wszystkie statki, choć wyglądają inaczej i mają różne upgrade'y to i tak mają takie same zdolności.
Do opisu fabuły wystarczyłyby trzy słowa (można opuścić "konflikt", skoro już jest "inwazja").
O ile film zapowiada się widowiskowo, choć mało fabularnie (coś jak Black Hawk Down, ale na większą skalę i z laserami) i chętnie obejrzę, to co do gry nie mam zbyt dużych nadziei, jak zwykle przy filmówkach.
Saga Martina jest naprawdę świetna, ale trochę się boję czy uda mu się ją dokończyć. Po napisaniu 4 tomów, ~4000 stron, jak sam twierdzi jest mniej więcej w połowie, a facet ma już swoje lata.
Trzymam kciuki, że doprowadzi historię do końca, i nie skończą mu się za wcześnie wszyscy bohaterowie - historia jest krwawa i wygląda na to, że żaden bohater nie ma podpisanej z autorem umowy na nieśmiertelność..
Co do gry - delikatny optymizm.
"Produkcja zapowiada się ciekawie, bo stawia na (...) dobre pomysły."
Ciekawe, że inni producenci gier jeszcze na to nie wpadli.
"wzrost liczby gwałtów może być przypisywany w dużej mierze odgrywaniu seksualnych scen w grach wideo” - niestety (?), w większości gier w których pojawiają się sceny seksualne (a nie ma ich zbyt dużo) są one pokazywane w postaci cut-scenek, a więc nie ma mowy o ich ODGRYWANIU, a jedynie oglądaniu. Właściwie nie przychodzi mi na myśl żadna gra (oprócz tych o czysto erotycznym profilu).
Btw, czy to przypadek, że jeden naukowiec to Weichman, a druga - Lieberman? Gdyby był trzeci, nazywałby się Weiss ;)
Z jednym się jednak zgodzę: system ratingowy w obecnej postaci jest fikcją. Ale że jestem pełnoletni, a przy tym nie mam dzieci, specjalnie mnie to nie rusza ;)
[5] jakbyś się zastanowił, to byś zauważył ironię - ta sama wypowiedź na ten temat została powtórzona w artykule 3 razy. Widać niektórym potrzeba wszystko czarno na białym napisać i jeszcze trzy razy powtórzyć, jak w reklamach Lidla.
Więc na wszelki wypadek: to była ironia, to była ironia.
Gdyby wyszła na PC na pewno bym zagrał, bo bardzo spodobał mi się zarys fabuły przedstawiony w recenzjach i zapowiedziach.
Kreska jak zwykle super.
Plus za włosy (futro?) na klacie i bokserki w czachy :)
Czekam na dalsze części!
Facepalm.
Ciekawe czy będzie wysiadywanie po kilka godzin przed ekranem wpatrując się w spławik.
"zostaniemy przeniesieni do 2018 roku, w którym Ziemię spotkała seria katastrofalnych w skutkach klęsk żywiołowych, spowodowanych potężnymi zmianami klimatu. Nieustanne opady deszczu doprowadziły do wylewów rzek, a rosnąca temperatura przyczyniła się do topnienia lodowców, w wyniku czego..." woda ma kolor różowy (screen), a niebo brązowy (większa część trailera).
@ up: uważam że to jedyny sposób na wciągnięcie się w tą grę.
Edit: no i jeszcze "moja łódka jest większa i sprawniejsza niż twoja".
"Nowością w grze będą okrzyki (...) Za ich pomocą będziemy mogli (...) zwiększyć własne zdolności w zakradaniu się."
To brzmi bardzo fajnie - okrzyk, dzięki któremu cię nie słychać i nie widać.
Jako luźną ekranizację tej gry można uznać film Battle: Los Angeles, który swoją drogą zapowiada się całkiem nieźle.