Ale nie było ani powiedziane ani pokazane, czego dokładnie dowiedziała się od Nory. To, że dowiedziała się również o powodach Abby to tylko dedukcja. Dla mnie rozmowa w teatrze ewidentnie pokazuje, że nie wiedziała.
Właśnie zdałam sobie sprawę (po setnym przejściu tej gry), że Ellie NIE POZNAŁA powodu
spoiler start
zabicia Joela przez Abby... Nikt z Jackson tego się nie dowiedział. A potwierdza to tylko jej zdanie w teatrze, kiedy Abby ma ją na muszce "to mnie chcesz, to przeze mnie nie ma szczepionki. On (Joel) ratował mnie". Nie wspomniała nic o tym, że Joel zabił tatę Abby - dr Andersona. Ellie jest przekonana, że zemsta Abby wynika z odebrania jedynej nadziei na normalne życie dzięki szczepionce, którą Joel uniemożliwił stworzyć.
spoiler stop
Tym większy szacunek dla Ellie za finalny wybór. Wiedząc, że przeżyły podobną traumę, mogłaby utożsamić się z Abby i zrozumieć jej motywy. A jednak umiała bez tej wiedzy zakończyć w taki sposób historię.