Czyli nic nowego. Ludzkość dalej beznadziejna, space Marines pokazani że mogą przegrać co jest rzadkie bo przeciez "pupilki" GW mimo że są tak naprawdę pierdołą w stosunku do innych ras to zawsze plot armor wygrywa. Gwardziści jak zwykle mięso armatnie, kolejne cyferki w tabelki i wrzucone do archiwum. I nadal tylko chaos w osnowie. Mam nadzieję że big E gdy się odrodzi to będzie złym demonem