/Plusy/
- Ogromna swoboda rozgrywki (poza niektórymi misjami)
Dużo sposobów dojścia do celu.
- Antagonista
Jasny punkt fabuły, być może przez przaśność reszty). Szkoda, że jest go tak mało.
- Autodrive
Ponieważ nikt nie lubił fizyki pojazdów w poprzedniej części.
/Minusy/
- Wszechobecna nuda
Nic w tej grze nie jest interesujące...
- Kopiuj wklej Far Cry 3
- Fabuła
Sztampowa, bez polotu. Dialogi do kosza.
- Głowny bohater jest odpychającym idiotą.
Nie da się nie odnieść wrażenia, że jest zwykłym popychadłem, a banalne dialogi nie pomagają. (O wiele lepszy byłby niemy.)
- Inne postacie (oprócz antagonisty) są płaskie i jednowymiarowe.
Nie żeby w grze akcji fabuła i postacie były najważniejsze, ale oby przynajmniej nie irytowały.
- Powtarzalność
Misje poboczne, wieże (czy naprawdę tego potrzebowaliśmy? czy wspinanie się 17 razy na wieżę to zabawa?), polowania. Robi się tutaj dużo rzeczy, większość z nich po kilkanaście razy. Pomysł ubisoftu na różnorodność to po prostu skopiować coś 20 razy.
- Niepomijalne cutscenki, animacje zbierania ziółek, skórowania itp.
Właśnie tak wydłuża się dzisiaj gry...
- Okazjonalne problemy ze sterowaniem
Od czasu do czasu nie da się wejść do pojazdu lub nie wchodzi takedown na przeciwniku.
/Gra dla ludzi, którzy wracając z pracy chcą usiąść przed komputerem/TV i postrzelać 60-120 minut i poczuć się jak w filmie sensacyjnym. Oczekując tego od gry i bawiąc się w małych dawkach może zapewnić powtarzalną, frustrującą od czasu do czasu zabawę. Jeśli jednak mamy chroniczny wstręt do cykliczności i schematów, wyłapiemy tutaj tego zbyt wiele./
P.S. Mamy coraz mniej czasu na granie, ale czy to powód, by obniżać standardy i przymykać oczy na ewidentne błędy w projekcie gry?