Dobry wywiad, z przyjemnością przeczytałem i zamierzam też kupić książkę. Mam tylko jedną uwagę: wydaje mi się, że do postaw związanych z merytokracją i niechęcią do związków zawodowych bardziej pasuje słowo "libertariańskie" a nie "libertyńskie".
PACZOM - Polskie Automatyczne Centrum Zabezpieczeń Obszarów Miejskich
Hasło: My patrzymy - Oni PACZOM
Moje propozycje tytułu:
James Bond: Nuke The World
James Bond: Betrayal
James Bond: Change Your Destiny
James Bond: Woman With Golden Knives
James Bond: Q Is Kidnapped
James Bond: Terrorists On ISS
James Bond: New Atlantis
Oto moje propozycje tytułu:
Call of Juarez: Ścieżki Pogranicza
Call of Juarez: Świeża Krew
Call of Juarez: Szybszy Od Wiatru
Call of Juarez: Topór Wojenny
Call of Juarez: Śmierć Koniokradów
Call of Juarez: Złoto Dzikiego Zachodu
Call of Juarez: Kopalnie Gór Czarnych
Call of Juarez: Skarb Alaski
Call of Juarez: Śladami Siedzącego Byka
Call of Juarez: Szpieg Dakotów
Call of Juarez: Nowy Wódz Apaczów
Call of Juarez: Córka Plemienia Siuksów
Zagłosowałem na Batmana, bo uważam, że to najlepsza gra ubiegłego roku na PC - czyli jedynej platformie, której używam. Myślę, że trzeba nagrodzić klimat i system walki.
@Wszyscy, co pytają "czy pójdzie mi?" - Zobaczcie tu:
gram . pl/pomoc_problem.asp?g=2295&p=3498
I się cieszcie. Lub nie.
Ja najchętniej zobaczyłbym mapę osadzoną w Polsce, mogłaby to być np. Bitwa o Warszawę. Jest to prawdopodobne miejsce takiego konfliktu, gdyż terytorium naszego kraju od zawsze było granicą pomiędzy Wschodem i Zachodem, u nas ścierają się wpływy Rosji i USA.
Moim zdaniem Battlefield: Bad Company 2 raczej nie zostanie najpopularniejszą strzelaniną na PC.
Są cztery główne powody:
- duże wymagania sprzętowe w porównaniu z Call of Duty, a ogromne w porównaniu z Counter Strike'iem,
- słaba promocja w porównaniu z Call of Duty (podczas akcji promocyjnej MW2 nie było chyba dnia, żeby nie pojawił się jakiś news o tej grze),
- mocna pozycja i popularność serii Call of Duty oraz Counter Strike (także w e-sporcie),
- grupa docelowa i poziom trudności (Bad Company 2 jest grą skierowaną do węższego grona odbiorców, trudniejszą od konkurencji).
Chociaż nie znaczy to, że BF: BC2 nie może zostać najlepszą strzelaniną na PC.
Tytuły DLC na konkurs:
Sniper Power
Massive Tank Assault
Reinforcements
Choppers Incoming
Hope In Marines
Marines At Night
Attack At Dawn
Dragon Falling
Overpowered Flashbangs - Dying Rampage
Moje pytanie konkursowe (mam nadzieję, że jeszcze takiego nie było): Ile czasu zajmie przejście gry w 100%?
Tytuły z kategorii "aluzje do włosów":
Wiedźmin 2: Zrobiony na szaro
Wiedźmin 2: Zaginiona peruka
Wiedźmin 2: Podstępny fryzjer
Wiedźmin 2: Rozdwojone końcówki
Wiedźmin 2: Czarny łupież
Wiedźmin 2: Atak irokeza
Wiedźmin 2: Magia dredów
Tytuły poważniejsze:
Wiedźmin 2: Wyzimska masakra
Wiedźmin 2: Krwawy szlak
Wiedźmin 2: Zaginiony miecz
Wiedźmin 2: Uczeń Geralta
Wiedźmin 2: Powrót Geralta
Wiedźmin 2: Początek
Wiedźmin 2: Nowa historia
I najgłupszy tytuł (ale się rymuje):
Wiedźmin 2: Mina Wiedźmina
Polecam wszystkim Plants vs. Zombies. To jedna z bardziej wciągających gier, w jakie grałem. Crayon Physics Deluxe też może się podobać. Za to Puzzle Quest jakoś nie przypadł mi do gustu. Pewnie dlatego, że nie jestem jednym z tych, którzy lubią Bejeweled.
LOL, ale mu pojechaliście. Dla mnie najciekawsza oferta to ten Wiedźmin z Bydgoszczy. Ciekawe, czy będzie tylko tam?
Do tych, co uważają piractwo za największe zło tego świata: nie uważacie, że to, co robi na przykład EA z Simsami lub seriami sportowymi, to jest rozbój w biały dzień. Sprzedają właściwie ten sam produkt pod inną nazwą z niewielkimi poprawkami, które inne firmy umieściłyby w darmowym patchu, i jeszcze chcą za to grube pieniądze. To jest skandal i prawie kradzież. Uważam, że w przypadku takiego World of Goo można mówić o własności intelektualnej i moim zdaniem ta gra warta jest więcej niż te 20 zł. Ale w przypadku Simsów albo FIFY? To przecież jest mechaniczne wstawianie nowych mebli i gadżetów, albo prosta aktualizacja składów. To nie wymaga żadnego intelektu. Piractwo jest, nie twierdzę, że dobrą, ale jest odpowiedzią na wyzysk wielkich korporacji. Bo jak inaczej nazwać wyłudzanie od ludzi pieniędzy za to, by mogli zobaczyć zakończenie swojej zakupionej i ukończonej gry? Tak, chodzi mi o ostatni wybryk Ubisoftu z Prince of Persia. Myślcie ludzie i nie dajcie się szantażować!
Do tych, co uważają, że piractwo nie jest wcale takie złe: ostatnio słyszałem, że karalne jest umieszczanie plików w necie, a nie ich pobieranie. Za to całkowicie legalna jest podobno (pewnie tylko na razie) technologia p2m.
Jestem szczerze i bardzo pozytywnie zaskoczony. To kolejna gra od EA po Battlefield Heroes, w którą będzie można grać zupełnie za darmo. Mam nadzieję, że to początek nowego trendu w grach komputerowych. Szkoda, że to mało prawdopodobne...
Tytuł sugerował jakiegoś porządnego RPG-a, być może podobnego trochę do naszego Wiedźmina, a tu wymyślili sobie gierkę dla dzieci przypominającą hack'n'slasha. Niedobrze...
Przypominam, że City Interactive wydało również genialne World of Goo.
Tak więc nie są aż tacy beznadziejni, chociaż, gdyby policzyć gry tej firmy, które pojawiły się w CDA w Kaszanka-Zone, to byłby to trudny do pobicia rekord.
Z okazji tego jubileuszowego odcinka (chociaż moim zdaniem właściwiej by było, gdyby 57 został nazwany jubileuszowym) przeczytałem wszystkie poprzednie i przejrzałe komentarze.
Wnioski:
- celność spostrzeżeń - 9/10 (w większości przypadków, do których zrozumienia nie trzeba było być fanem konkretnej gry zgadzam się z autorem i nawet czasami miałem podobne przemyślenia),
- rysunek - 4/10 (nie za bardzo mam prawo to oceniać, bo sam też nie umiem rysować komiksów, ale miałem wrażenie, jakby było kilku rysowników, albo jakby jeden autor nie miał własnego stylu),
- humor - 6/10 (nie wiem, czy rozśmieszenie odbiorcy było celem autora, ale jeśli tak było, to rzadko się udawało; bardziej mnie śmieszyły niektóre komentarze i\lub przeróbki forumowiczów).
Pozostałe uwagi: Podpis tłumaczący sens obrazka był mi czasem potrzebny, ale żeby nie psuł radości z odgadywania znaczenia lub własnego interpretowania komiksu powinien być ukryty (ciemnogranatowy tekst na czarnym tle lub jakiś spoiler).
Do autora: Nie jest źle. Wiem, że trudno utrzymać wysoki poziom serii (wystarczy obejrzeć kilka odcinków dowolnego serialu w TV). Ale uważam, że powinien pan zainwestować w jakieś warsztaty np. u Marka Lenca. On ma własny styl rysowania, jego komentarze są trafne, nie pisze esejów w dymkach, puenty są wyraziste, no i najważniejsze: jego komiksy trzymają formę.
PS: Ufff, jeszcze nigdy na żadnym forum się tak nie rozpisałem. Dziękuję wszystkim, którzy to przeczytają.
Ludzie, tu jest podpowiedź (prawie odpowiedź) do pytania 7. Bardziej wiarygodnej strony chyba nie znajdziecie.
http://www.prezydent.pl/x.node?id=19
W końcu to oficjalna strona prezydenta RP.
PS. Najbardziej kontrowersyjne jest pytanie 8. Ja uznałem, że pierwsza myśl zawsze jest najlepsza i zaznaczyłem CoD4, bo to FPS. Ale liczba możliwych kryteriów jest naprawdę spora.
P.PS. Dołączam się do wniosku do redakcji o ostateczne rozstrzygnięcie tej sprawy.
Mam poważny dylemat: czy wierzyć graczom - czytelnikom GOL'a, czy redakcji CDA, któa oceniła tą grę na 9?
Zamierzam zagrać, bo wygląda na bardzo pomysłową grę stworzoną przez ludzi z poczuciem humoru i wyobraźnią. Szkoda, że już nie ma takich twórców w EA, ale dobrze, że po utracie tam pracy nie zrezygnowali z zajmowania się tworzeniem gier. Oby dzięki sukcesowi World of Goo mieli środki na dalsze, równie innowacyjne, produkcje. Życzę tego i im, i wszystkim graczom.
Dobrze gada!!! Jest możliwość wydawania dobrych gier za darmo lub za małe pieniądze, czego przykładem jest właśnie opracowywana przez DICE gra Battlefield Heroes, która jeszcze w tym roku ma być dostępna do ściągnięcia z internetu zupełnie za free. A wszystko to dzięki reklamom obecnym w grze. Myślę, że dzięki takiemu rozwiązaniu gry byłyby dużo tańsze (nawet darmowe), a wydawcy nie byliby stratni. I wilk syty, i owca cała. No i odpada problem piractwa. Naprawdę: ogromna większość ludzi nie kupuje i nie pobiera gier, które można kupić w oryginale za 20-25 zł. Niektórzy nawet kupują gry dla punktów lub wirtualnych pieniędzy, które dostaje się w pudełku.
Znając EA jakoś nie mogę uwierzyć, że NfS: World Online ma być darmowy. No chyba, że nie będzie abonamentu, a za samą grę trzeba będzie co najmniej 200 zł wydać. Za to obecność przy tworzeniu NfS: Shift twórców GT Legends i GTR 2 sugeruje kierunek bardziej symulacyjny (oby nie za bardzo, bo to już nie będzie prawdziwy NfS). Nie wiem, czym może być ten czwarty, ale z trzech przedstawionych najbardziej liczę na Shift. Trzymam kciuki, żeby to nie był zwykły Shit.
Ja chciałem w roku 2008 kupić nowego kompa, ale mi się nie udało, więc w tym roku planuję to wreszcie zrobić (bo mój komp to prawie muzeum: Pentium IV 2Ghz, 1 GB RAM, ATI Radeon 9550 128 MB). Ważne, że PES 2009 działa w miarę płynnie.