W pełni się zgadzam. Hajs, hajs, jeszcze raz hajs i dojenie potencjalnych graczy. Cała reszta to folklor mający na celu robienie jeszcze większego hajsu przez całe towarzystwo wzajemnej adoracji.
No więc... po szesnastu godzinach beta weekend wykazał ogromne braki w optymalizacji. Ze stu klatek spadki do dziewięciu, skomplikowana i mało intuicyjna konstrukcja przybytków, powtarzalność i schematyczność starć pve i wąskiej listy znajdziek (jeden kwiatek nawadnia, drugi umożliwia sklecenie opatrunku np. i koniec). walka uboga i przeinżynierowana, odległa od narzuconego schematu. Nic tylko rżnij, rżnij i rżnij. Zero taktyki, skuteczności kombosów czy kombinacji bloków. Jedną kombinacją rżniesz wszystkich jak na razie, bez wysiłku. Typowe MMO i to w nie najlepszym wydaniu. Handel typowy, mapa uboga. Jest problem ze znalezieniem celu, ponieważ mapa jest dwuwymiarowa i nie podaje wyskokości, biegasz jak idiota wokół celu, który znajduje się na innym poziomie. Bieda. Mogę śmiało stwierdzić, że pograłem lepiej w niektóre darmowe produkcje. Beta tej gry, porównując z zapowiedziami i propagandą marketingową wypadła marnie według mnie. Nie wiem jak to, coś wyjdzie 10go Czerwca ale marniutko to widzę. Poza scenerią Dune, gra ma niewiele do zaoferowania.
Od kilku miesięcy używam 4060Ti, którą kupiłem w bardzo przyjaznej cenie i po ostatnich perypetiach jakich doświadczyli pierwsi użytownicy generacji piątej, raczej wstrzymam się i poczekam. Asus 4060 Ti fruwa rewelacyjnie nawet z moim 8th gen. Intel CPU i według benchmarkowych stronek mam więcej klatek niż podstawowa "piątka" ale za połowę ceny. Ta konfiguracja, szybki RAM 32GB, Asus Gaming MoBO, szybki SSD pozwalają mi grać bardzo płynnie na przyzwoitych detalach bez zjawiska "bottleneck", kiedy szybkość karty jest przytykana parametrami CPU czy RAMu. Pożyjemy, zobaczymy... Przede wszystkim interesuje mnie spadek cen, szlif sterów i oprogramowania pod "piątkę", co jest wadą każdej nowinki. Pozdro wszystkim.
Remaki, remastery, wczesne dostępy, obsrane i oblizane cukierki i lizaczki. Jestem technikiem samochodowym i jakbym pracował tak jak to stado pasożytów to bym pewnie już w pierdlu siedział. Serio. Co za czasy, ja .
Odgrzewany kotlet pozostanie twardą podeszwą. Gratka dla fanatyków a realnie nudne zero. Dziwią mnie zachwyty taką miernotą.
Brak słów. Oczekiwania i obietnice w porównaniu z rzeczywistością równają się minusowi. Zwrot za ten chłam. Poczekam na jakiś torentowy zwrot sytuacji zanim kupię cokolwiek z tej stajni. Poniżej jakiejkolwiek konstruktywnej krytyki. Scam.
Czytam komentarze na obcojęzycznych portalach... pełne optymizmu, wsparcia dla twórców, tworzą się grupy graczy i fanów na całym świecie. Wchodzę na polski portal growy i ręce opadają. Tak się cieszę, że nie mieszkam w tej kuźni depresji i malkontenctwa. Polska to stan umysłu... :(
Może zrobią dubbing w każdym języku, każdej bananowej republiki? W łebkach się przewraca ...
Zapomnieliście dodać, że tylko jeden stół jest grywalny a za resztę trzeba nie mało zapłacić. Gra jest sympatyczna i wciągająca jak to pinball, grafika i fizyka kulki spoko. Dałbym 10 bo to jeden z najlepszych pinballi ale za ten jeden marny stolik będzie siedem ;)
Eee...tam. Pamiętam Bruce Lee crashujący w ostatnim etapie co krew rozlewało mi tak samo jak antialiasing w Elite Dangerous :D
Gram na SecretLab Omega od bodajże roku i chwalić, d.pa zdrowa i nie boli. Po ala ergonomicznym fotelu, po którym pozostały żylaki na wspomnianej d.pie, przyłożyłem się do znalezienia dobrego siedziska dla wspomnianej już dwa razy d.py. Wszak d.pa też człowiek, Rzyć musi. Pojeździłem po sklepach, posiedziałem na kilku reklamowanych TOP 10, "gejmowych" taboretach i zwątpiłem. W opiniach, rewiuwsach prawie same ohy i ahy a wszystkie tandetne, z tanich materiałów, nietrwałe. Nie były warte mej szlachetnej rzyci. Dałem upust swojej "radości" z tym związanej na socjalach aż tu znajomek polecił SecretLab. Sam posiada i chwali. Dobrałem siedzisko do mojej wagi i wzrostu i padło na omegę. Latam, biegam, nap..alam i chwalę. Reszta badziew.
Pomysł ciekawy ale wykonanie tragiczne. Nie dałem temu szansy i po 5 minutach usunąłem.