Jak na razie jestem po prologu i paru misjach i pomimo niektórych negatywnych opinii jak brak dobrej charakterysyki głównego bohatera, czy mimiki niektórych twarzy to gra jest naprawdę dobra. Nie sądziłem, że tak wkręcę się w ten świat. Lekcje magii, ludzie którzy chodzą po hogwarcie i wiele innych małych rzeczy, które naprawdę nadają uroku tej grze. Pomimo, że nie ma tu Harrego, Voldemorta czy flintcha to nigdy nie udało mi się tak zjednać z tym światem, tak jak mi się udało w tej grze. jest stworzona pod fanów tego uniwersum, kiedy byłem w banku czy też widziałem "konie" które ciągły karetę moja żona mogła mi wszystko wytlumaczyć. Myślałem, że tę grę przejdę sobie na spokojnie w parę podwieczorków. Niestety podczas grania kiedy żona chciała iść spać powiedziała, że mam nie grać w tę grę bez niej. A to jest super, bo nigdy nie trzymała pada w rękach więc widzę, że też wkręciła się w ten świat