Przez moment myślałem, że jestem na pudelku... Co to za śmieci? Pora chyba usunąć konto. Najlepsi redaktorzy i twórcy treści już dawno odeszli. Teraz deklasują gol o lata świetlne... Przykro się patrzy na taki upadek...
Jeszcze raz... O jakiej "społeczności" piszemy? 50? Może 100 osób? Cały czas myślimy o TEJ samej grze? której nikt na oczy nie widział. Została zapowiedziana 3 lata temu? Społeczność tej gry musiała być bardzo wyrozumiała.
Dzięki swoim unikalnym umiejętnością typowania wyników... 1900 miejsca wskoczyłem do pierwszej osiemsetki. Dzięki ??
Ja zawszę zamykam stawkę. I błędnie myślisz. Graczy obstawiających jest więcej niż na mistrzostwach świata dwa lata temu. :)
Myślisz, że to upał miał wpływ na wyniki? Mi się wydaję, że drużyny które miały już pewny awans... Miał w dupie ostatnie mecze, eksperymenty, rezerwowe składy, to bardziej do Mnie przemawia. Upały utrzymają się do niedzieli i będzie jeszcze goręcej.
Najlepsi typerzy mają po 6 błędnych typów. Ja mam 9 poprawnych. Podaję wam swoje typy na dzisiaj, żebyście wiedzieli jak nie obstawiać ??
Wygrają odpowiednio Holandia, Francja, Anglia, Dania.
Zero remisów
Jeżeli chodzi o moje typy... To działa chyba prawo Murphiego. Przy ostatnich dwóch edycjach obstawiałem przeważnie na faworytów. Praktycznie zero remisów... Skończyłem daleko z tyłu. Przy tym euro postanowiłem zmienić taktykę. Będę obstawiał czasem dość nieoczekiwane typy. Na ten przykład remis polski z Holandią czy zwycięstwo Chorwacji z Hiszpanami. Oczywiście zaznaczam, że jestem niedzielnym kibicem. Znam wartość drużyn, ale nie interesuje się czy ktoś ma kontuzję czy coś... No to co mam dopiero 4 punkty. Gdybym obstawiał tak jak robiłem to zawsze czyli typował pewniaków i żadnych remisów to miałbym ich 9 ?? co by było gdyby... Druga kolejka na pewno będzie lepsza ?? ale i tak się dobrze bawię i życzę wszystkim samych poprawnych typów.
Ps. Chorwacja vs Albania obstawiłem remis ??
No to jest lepsze niż granie za kasę ?? 3 raz startuję. Bez względu na wyniki i tak dobrze się bawię. Chwała wam za ten pomysł... ??
No to jest lepsze niż granie za kasę ?? 3 raz startuję. Bez względu na wyniki i tak dobrze się bawię. Chwała wam za ten pomysł... ??
Chyba mamy tutaj typowy przerost treści nad formą i możliwościami. Dlaczego małe niezależne studio porywa się na głęboką wodę?... Zamiast zacząć od czegoś mniejszego, bardziej oryginalnego. Już wiadomo, że nic z tego nie będzie... Ludzie czekają na GTA 6 a CEO tej "firmy" wymyślił marną kopię... Krzyż na drogę.
Chcecie mi powiedzieć, że oni nadal zbierają kasę na tą grę? Jednocześnie kasują za granie w nią? To jakiś abonament rozumiem miesięczny? I gracze płacą żeby grać i dodatkowo dobrowolnie dają im kasę w tej całej zbiórce? Ciemności widzę... Widzę ciemności...
3 i 4 część Tomb Rider to swojego czasu było dla mnie spore wyzwanie. Poziom trudności niektórych łamigłówek sprawiał, że potrafiłem się zawiesić na całe dnie bezskutecznie szukając rozwiązania. Tym bardziej cieszyło ukończenie gry. Szkoda, że to nie reebot. Bo te porównania i tak szału nie robią. Gra nadal jest kanciasta.
Grafika trochę się już zestarzała czas dał o sobie znać, ale nadal i tak robi niezłe wrażenie jak na te kilkaset lat. Biorąc pod uwagę możliwości sprzętowe uważam, że twórcy wspięli się na wyżyny swoich umiejętności. Nic dziwnego Dante, Gall Anonim czy Tomasz z Akwinu to do dzisiaj jedni z najlepszych programistów, którzy wspólnymi siłami stworzyli to arcydzieło. Należy również podkreślić trudności z jakimi borykało się studio... Przedwczesna śmierć CEO Ulricha von Jungingena w bitwie pod Grunwaldem była ciosem dla całego środowiska. Całe szczęście nieznany dotychczas niejaki Władysław Jagiełło doprowadził projekt do obecnego stanu.
W przyszłym tygodniu autor tego newsa weźmie na tapetę Tetris. Przyjebie się do pikselowatej grafiki i powtarzalnych leveli. Sprawdzone info.
I teraz weź dyskutuj z autorem artykułu który w życiu obejrzał 3 mecze piłki nożnej. Do tego jest typowym przedstawicielem pokolenia "z" który sypie "slangiem" którego nawet nie próbuje zrozumieć. Bo i po co? Facet który nic nie wie o piłce nożnej i nawet ma to w dupie. Przekonuję ludzi, że tak jest dobrze bo? Bo tak... Argumenty z dupy. No ale mamy pedalski czas i polemika z pokoleniem "z" nie ma żadnego sensu bo to takie trolle które będą Ci wmawiać, że czarne jest białe a białe jest czarne... Nic tylko pośmiać się. Uśmiechnąć z politowaniem i przytaknąć... Tak to świetne :) następnie odpalić mecz w tv albo pojąć na mecz ulubionego klubu na stadion i cieszyć się ze to tylko fikcja :) Zanim pokolenie "z" dojdzie do władzy mnie już na świecie nie będzie...
Niby tak... Star Wars również jest baśnią a jednak po dekadach skusili się na mroczniejszą wersję galaktyki :) Wiadomo to tylko pobożne życzenie :) to samo mam z całym uniwersum Marvela... Mogłoby być świetne gdyby było pegi +18 ;)
No to chyba nie "co z tego" skoro na jednej stronie artykuł jest za darmo a na drugiej nie jest... Nie jestem już na bieżąco z technologią bo chyba się niestety starzeje (chciałem być jak Krzysztof Ibisz) ale od kiedy to trzeba znać język jakikolwiek żeby mieć problem ze zrozumieniem treści artykuł? Pomijając już fakt istnienia takiego google translatora. Mamy jeszcze bardziej zaawansowanego chatgpt. Który przetłumaczy ci wszystko i jeszcze pocałuję w dupę

Nie wiem czy to błąd czy tak jest zawsze ale można już pobrać kolejną darmową grę która teoretycznie będzie dostępna za tydzień.
Andor to najlepsze co mogło spotkać Gwiezdne Wojny. Oby drugi sezon był conajmniej tak samo dobry pierwszy.
Zdecydowanie za mały dekolt... I dosłownie wygląda jak wygenerowana komputerowo postać z tandetnych gier mobilnych :)
Pamiętam jak liznąłem stellaris tuż po premierze... Później wróciłem po 4 latach do gry i? To już była zupełnie inna gra. Nie mniej nie narzekam. Bo zmieniła się na lepsze. :)
Cokolwiek z tego uniwersum, ale na wzór Star Wars Rouge One lub Andor. Mroczne, poważne, dramatyczne, brutalne.
Faktem jest, że w życiu potrzebne jest szczęście... Ale i bez tego...determinacją i wiarą w siebie można osiągnąć sukces... Może nie na miarę ww. Aktorów ale jednak... Sam rok temu byłem z niczym... Dosłownie w ręku kluczyki do auta i zero... Dosłownie zero pieniędzy i ubrań. Cały mój dobytek żona wyrzuciła przez balkon z 3 piętra. Papiery, dyplomy ukończenia szkół, laptop... dosłownie wszystko wyleciało przez balkon. Nie podniosłem niczego pojechałem do pracy a później...hmmmm Obecnie prowadzę knajpę a co dalej... :) Na horyzoncie nowe możliwości :) nikt niczego nie podał mi na tacy. Teraz "stara" prosi mnie żebym sam płacił za przedszkole córki i chociaż sram kasą to wbijam w nią :) (alimentów nie płacę bo wychowuje córkę pół na pół i całe szczęście bo córka biedne i smutne życie by miała) :) Nikt Tobie niczego nie poda... Nie licz na totka... :) Bo możesz się przeliczyć.

To był dobry rok... Miałem 10 lat i bawiłem się jeszcze na tzw. Pegasusie katując pierwszą grę życia czyli super Mario Bros lub "tanki" i wiele innych pozycji typu goal 3. Byłem dosłownie przyklejony do "joysticka" nie było jeszcze określenia "pad" ogrywałem wszystko wraz z bratem na 14 calowym tv, jeszcze te z dużą dupą :) żartowaliśmy całe noce, tworząc mapy w "czołgach" i robiąc różne "challenge" :) Później dostaliśmy psx-a i dopiero się zaczęło... Chociaż rodziców nie było stac żeby nam kupować gry jak na pegazusa... Gdzie wymiana kartridża kosztowała na straganie u "ruskich" 5 zł a nowa gra 30 zł. To jednak kupowali nam magazyny z "demówakami" Rznelismy w pierwsze GTA na okrągło... Było tam chyba 10 czy 15 min. Rozgrywki... FF VII dostaliśmy oryginalne to na "blauki" chodziliśmy 3 razy w tygodniu żeby tylko łupać :) Piękne czasy wtedy jeszcze chciało mi się grać. Chyba się starzeje bo gry są coraz lepsze, to jednak żadna już nie porywa mnie tak jak te kiedy byłem dzieckiem. Chyba to ma związek ze stresem, zmęczeniem po pracy no i priorytety też się zmieniają. Wczoraj zabrałem córkę na super Mario Bros film... Dwa miesiące wcześniej ściągnąłem na PC symulator SNES i ogrywalismy moją pierwszą grę tv czyli Mario oraz Donkey Kong. Żeby wiedziała co jest pięć :) polecam wszystkim rodzicom nie tylko ;) bo sam również świetnie się bawiłem
Gdzie wykładasz towar? W zabce, biedronce czy w Amazonie? (Nie ubliżając pracy bo żadna nie hańbi) kupujesz grę na podstawie opinii na sram? Nie masz własnego zdania? Nie masz mózgu? To akurat pytanie retoryczne... Nie masz kasy? Sprawdź gamplay... Szach i mat... Ten tip masz u mnie za darmo :) za każdy następny możesz zapłacić Visa :) elo
"Bitwa pod Megiddo(1458 p.n.e) i pod Kadesz(1274 p.n.e) mam nadzieję, zostaną przedstawione z należytym rozmachem."
O jaki rozmach chodzi? :) Coś jak ten o którym mówił Siara w killerze? Czy coś jak holokaust? Zafundowany przez nazistów? :) Nie umiem sobie wyobrazić "rozmachu" w bitwie kilkuset ludzi z mieczykami i dzidami :) Z ciekawości doczytałem, że w bitwie pod megiddo wzięto do niewoli 320 ludzi... To musiała być epicka bitwa :)
No dobra tak jak mówicie... Autor tekstu sam napisał, że się na tym nie zna... Mimo to wypisuje kocopoly... O filmach które powstawały w mniej jak miesiąc... Chociaż chodzi tu jedynie o czas zdjęciowy. Ktoś ten artykuł musiał zatwierdzić... Ma u mnie talon na.... Balon. :) Bez k#$%.. Bo to już by była premia :)
Świetne. Ja to kiedyś z klocków LEGO umiałem zrobić "domek" i pewnie biegłem podniecony do rodziców, pochwalić się swoim "osiągnięciem" a oni udawali, że się tym "jarają" a nie tfu to były jakieś plastikowe klocki. Lego... to był inny wymiar. Teraz moja córka ma już "te LEGO" za setki złotych a woli grać w darmowego robloxa lub w Minecrafta za 40 zl. Co przegapiłem?
Czy ktoś Ci powiedział w prost, że Twoja laska jest brzydka? No właśnie... Rzecz gustu jak z grami.
Hmmm... Twoja odpowiedź w całe mnie nie pocieszyła ;) ale co jak co i Ty możesz zakończyć zmagania w glorii i chwale wpisując się na wieki w Top 1000 ;)
Chciałbym bo to by oznaczało, że wielkie marki za burtą... Nie mam za bardzo czasu oglądać meczy ale widziałem wczorajszy Chorwatów z Brazylią. Grali bez kompleksów, jeden celny strzał i gol ale nie byli chłopcami do bicia którzy robili autobus pod własną bramką. Nie wiem jak prezentuje się Maroko, nie miałem okazji oglądać ich żadnego meczu.
Już prawie cel osiągnięty... Tablica chwały i sławy... Oto ja mieniący się na złoto... No dobra trochę mnie poniosło, ale jeszcze 6 miejsc i mój nick pojawi się w top 1000... ;) Btw. Ilu jest grających?
Trafiłeś w sedno... ale wiesz skąd u ludzi tyle nienawiści? To frustracja... że kogoś innego stać a mnie nie" i się zaczyna... "Trzeba być frajerem żeby kupić Diablo 4 Ultimate". Jak na moje to trzeba być frajerem żeby pracować za 3k i mieć ból dupy o jakąś gównianą opcje zakupu gry... Kogo stać albo kto odkłada robi ze swoimi pieniędzmi co mu się żywnie podoba... Jeden wyda na ciuchy drugi na gry a trzeci na klocki LEGO... Ja pierdziele jakie to proste ;) I tylko sfrustrowany loozer tego nie ogarnia ;)
I co się nie da jak się da... 82 letni Chuck robi półobroty niczym Cordell Walker ;) Brakuje Mela Gibsona do duetu z Gloverem ;)
Ok, albo jestem głupi w internetach (pewnie tak) ale jako niedzielny przeglądacz waszej strony gol.pl, miałem spory problem żeby znaleźć to wydarzenie. Udało mi się to tylko dla tego, że w zeszłym roku brałem udział w tej zabawie z euro 2021. Wtedy wszystko było po prostu tak zareklamowane, że nie sposób było tego nie zauważyć. A teraz? wchodzę na stronę główną i nie mogę znaleźć żadnej informacji a ostatnio była specjalnie założona zakładka, nie sposób było ją pominąć. Znalazłem ten wątek, BO Z CIEKAWOŚCI wpisałem na forum w wyszukiwarce mistrzostwa świata w piłce nożnej 2022. Ale nadal nie wiem jak mam to ogarnąć na telefonie bo obecnie korzystam z laptopa i sobie zakładkę zapiszę.
Nie za bardzo jestem w temacie bo nie mam PlayStation. Dotychczas myślałem, że ten cały PS store to taki EGS lub Steam gdzie wszyscy mają swoją marzę i są bardziej lub mniej zadowoleni. ;)
Czy rynek nie działa tak, że im większa konkurencja tym lepiej dla nas? Wyobrazacie sobie, że jedna platforma ma monopol? Do końca życia filmy, seriale na jedno kopyto... I tak konkurencja nie istnieje więc możemy sprzedawać szajs za niezły hajs :) Netflix jeżeli chodzi o filmy oryginalne to jest dno... Całe szczęście pojawiają się tam filmy które nie są sygnowane logiem "N" jeżeli chodzi o seriale to mają swoje perelki: House od cards, vikings, Dom z papieru, Wiedźmin, Squid game, Peaky Blinders...i pewnie masę innych ale nie jestem juz na bieżąco ze wszystkim :) mam lepsze zajecia :) z drugiej strony HBO max cos bardziej w mój roczniki seriale nieśmiertelne typu Oz, Kompania Braci, Pacyfik, Deadwood, boardwalk Empire... Oglądając każdy z wymienionych bez względu na platformę bawilem się świetnie. Czy nie o to chodzi? Mnogość wyborów... Kogo obchodzi co jest lepsze? HBO czy Netflix a może Disney+ tez kupie abonament dla SW... Cieszę się, że nie jestem tak ograniczony jak wiele osób tutaj spinających poślady która platforma jest lepsza... Jak by to miało jakiejkolwiek znaczenie :)
Mam duży sentyment do c64 ale by najmniej nie ze względu na gry bo w te akurat na c64 grałem rzadko. Krolowalo u mnie w tych czasach Mario na SNESa. Nauczyłem się programować w basicu właśnie na tym sprzęcie i było to ciekawsze niż gry, tworzenie własnych programów prostych wiadomo ale jakie to było pasjonujace i dawało masę satysfakcji. Stworzenie kodu linijka po linijce liczącego 500 czy 700 linii własnoręcznie pisanego od deski do deski tekstu, tworząc encyklopedie dinozaurów z prostymi grafikami i hiperlaczami... Bezcenne ;) stworzenie gry typu labirynt albo milionerów... Gdzie największym sukcesem było napisanie skryptu który losowal pytania z odpowiedniej puli bazując na poziomie na którym był gracz tak aby w pytaniu za milion nie padło pytanie za 100 zł :) samą frajde sprawiało nauczenie się nowych rzeczy typu przewijanie tekstu lub grafiki po upływie odpowiedniego czasu bez wciskania jakiegokolwiek klawisza... Pełna automatyka :) i to było najlepsze, że chcąc robić co raz lepsze rzeczy musiales myśleć uczyć się i czytać bo sposób za pomocą którego chciałeś rozwiązać problem był spoko ale archaiczny a można to było rozwiązać jedną linijka kodu. To człowiek się pytał, wypozyczal książki... Tak nie było internetu. Za tym tesknie, nic nie było podane na tacy. Nie twierdzę, ze tak było lepiej bo teraz jednak łatwość odnajdywania informacji jest ogromnym plusem, alecto kształtowało charakter a teraz człowiek 20 kilka lat starszy a głupi, patrzysz na te snap czaty, TiK toki, i inne główna i się zastanawiasz co poszło nie tak? ;)
No nie wiem... albo jestem już pijany, zmęczony po pracy... albo to wygląda gorzej niż AOE 3... takie trochę podrasowane AOE 2... a myślałem, że urwie łeb.
Battlestar Galactica to jest po prostu genialna gra planszowa. Przegrałem setki godzin i jestem również szczęśliwym posiadaczem podstawki, teraz żeby kupić używaną grę trzeba liczyć się z wydatkiem rzędu 400-1000 zł. Najlepsza zabawa w 6 osób no i oczywiście wszechobecna niepewność, kombinowania, intrygi, rozczarowania no po prostu poezja. Nawet kiedy nie jest twoja kolejka i tak cały czas uczestniczysz w grze, więc nie sposób się przy niej nudzić. Szkoda że obecnie nie mam ekipy do ogrywania bo gdybym mógł to grałbym codziennie. Są również dodatki które jeszcze bardziej urozmaicają zabawę. No i spokojnie jak wszyscy opanują dobrze zasady i nie trzeba nikomu już niczego tłumaczyć to gra nadaje się jak najbardziej do kielicha ;)
Ja polecam Alice in borderland japońskiej produkcji. Oryginalny pomysł i ciekawie zrealizowany. Serial sci-fi
No ta grafika na obrazkach po lewej jest zniewalająca, nie mogę się doczekać nowego GTA VI ;)
Świetny zwiastun, aż mnie ciary przeszły ;) jak wjechała na koniec muzyka i z za chmur wyłonił się niszczyciel.
Bardzo fajny dokument, miałem okazję poznać i grać z Jankosem i Vanderem siedząc obok nich "na żywo" bardzo mili i sympatyczni ludzie. :)
Gra genialna w żadnego innego RTSa tak się nie wciągnąłem jak właśnie w TA. Klany, mistrzostwa Polski, turnieje... A sama nauka gry... Z kalkulatorem obliczanie jak najlepiej zacząć, co budować żeby nie zabrakło surowców. Najpierw solar czy metal maker? ;) Zdecydowanie lepsze niż C&C ;)
Pamiętam jak grałem namiętnie w Call of Duty 1. Tam była ta mapa Carentan, zresztą moja ulubiona w grze sieciowej. Później oglądałem serial i mówię sobie o jak tam dotrą za budynki to w grze są "klatki na kurczaki" często się tam chowałem i o dziwo w serialu też były :) jakie to było miłe zaskoczenie :)
Promowanie otyłości nikomu nie przysłuży, i nie można głaskać po brzuszku mówiąc to nic takiego że jesteś gruby... Idąc tym tropem można powiedzieć alkoholikowi to nic, że sobie dzisiaj wypiłeś a cpunowi... itd.. Mamy niestety pokolenie X które jest leniwe i coraz głupsze, teraz Janek jest Janką a Janka jest Jankiem, grubi w grach są dyskryminowani. Za 10 lat remake filmu Wejście Smoka będzie z grubasem w roli głównej bo tak trzeba i teraz grubasy zgarniają oskary... Wszyscy się nad wszystkim litują bo jakie to smutne i niepoprawne śmiać się w szkole z dziecka które ma 20 kg nadwagi i w wieku 13 lat waży tle co dorosły facet... i na pewno nie jest gruby bo żre ja świnia... to wszystko przez ciężkie kosci... A ci co go najbardziej bronią wrzuca zdjęcie na instagram w geście solidarności z grubasami bo... Przybędzie followersow ;) a tak naprawdę pokolenie X jest tak leniwe i ma to w dupie, bo nikogo ten grubas nie obchodzi, nikt mu nie powie, że ma przestać żreć i nikt mu nie pomoże. Chodzi o rozgłos, sławę i lajki pod zdjęciami...
Następną darmową grą ma być Wiedźmin 3, tak ptaszki cwierkaja.
Pobożne życzenie... gra tak dobra jak serial... :) a propos... gdyby ktoś nie widział jeszcze Peaky Blinders a lubi dobry serial to zachęcam, nie będzie to zmarnowany czas :)
Potwierdzam Lara Croft go jest świetna :) chętnie zagram w Hitman go :P Polecam wszystkim.
Wiele osób już tutaj to napisało, i ja powtórzę Kompania Braci to majstersztyk i niedościgniony wzorzec do naśladowania, muzyka efekty, realizm... Dziwi mnie więc brak w zestawieniu drugiego genialnego serialu pokrewnego, Pacyfik. Akcja toczy się na Pacyfiku gdzie Amerykanie biorą się za Japońców po Pearl Harbor. Można się zachwycać nad nim tak samo jak nad Kompanią Braci, a wszystkim tym którzy nie widzieli polecam serdecznie :)
Nie no pewnie, że 4 pancerni i pies to dobry kultowy wręcz serial ale w artykule mowa o serialach z dużą ilością odcinków a 3 sezony szarika się chyba nie klasyfikuje ;) zdecydowanie polecam wszystkim fanom sci-fi Battlestar Galactica ja się strasznie w ten serial wkręciłem a pilot jest wręcz rewelacyjny jak dla mnie ;) mam nawet grę planszowa która jest wręcz genialna ;) a jeśli zostajemy w temacie dobrego sci-fi to Stargate Sg1 i Stargate Atlantis równiez długie godziny wrażeń ;) swojego czasu Stargate SG-1 był najdłuższym serialem sci-fi 10 sezonów ponad 200 odcinków. Wyprzedzil go dopiero supernatural ;)
Na kosmicznym meczu byłem w kinie :) na premierze :P proszę nie porównywać tego filmu z "tym czymś" :)
Ostatnio mnie pozytywnie zadziwia Epic Game Store :) gram już w FTL, chętnie pogram w cyfrową wersję Carcassonne ale czekam również z niecierpliwością na Kingdom Come Deliverance :)
htmzor jako rzekomy chłopiec nie chcę się wykłócać o ceny zwłaszcza, że w 2007 roku to ja dopiero studia kończyłem, ale wydaje mi się, że jednak mam rację. pod tym linkiem: https://www.cenynaswiecie.pl/cena-papierosow-na-ukrainie,218,27/ możesz zobaczyć jak zmieniały się ceny papierosów na Ukrainie ale niestety tylko od 2012 roku i średnio wtedy kosztowały 1,13 (w stolicy) mam również znajomego Ukrainca który pokazywał mi zdjęcie lady sklepowej z 2007 roku i jak będę miał okazję z nim rozmawiać poproszę go żeby mi to zdjęcie przesłał, chętnie pokaże w ramach gadania pierdoł :) papierosy za 0,50 zł a flaszka wódki za 2,5 zł. dodam że najdroższe papierosy tyle kosztowały. W 2007 roku minimalne wynagrodzenie wynosiło na Ukrainie 420 hrywn, wątpię żeby za papierosu ukrainiec musiał płacić według Twoich danych 2 zł czyli 12,39 wynikało by z tego, że osoba która pali paczkę dziennie mogłaby sobie pozwolić na ekstrawagancję w postaci 35 paczek papierosów i żreć je na śniadanie, obiad i kolację bo na nic innego nie miałaby pieniędzy :)
Może się mylę ale czy ta (biało czerwona szachownica) nie jest przypadkiem znakiem polskiego lotnictwa? Czy ten znak używany był również przez wojska pancerne? Bo dziwnie to wygląda :)
Mirosław Zbrojewicz czyli popularny w Polsce "Grucha" pojawia się w filmie ze Stevenem Seagal Cudzoziemiec. Gra tam epizodyczną rolę jednego z tych złych bandziorów :)
co prawda w 2000 roku jak marzyłem o nowej grze na PSXa za 200 zł (jeszcze nie pracowałem) to dla moich rodziców był to wydatek grubo ponad stan. Kiedyś wiadomo mniej się zarabiało ale też za 200 zł można było znacznie więcej kupić niż obecnie, inflacja robi swoje. Cena nowych gier nadal waha się w tej granicy ale kiedyś za dwie stówy miałeś dwa wózki żarcia w markecie. Za 10 zł kupiłeś 2 piwa i paczkę ćmików a za 20 zł miałeś pół litra sok i ćmiki. za 100 zł piłeś przez tydzień do nieprzytomności. :) dla przykładu na Ukrainie za pół litra wódki w 2007 płaciło się 2,5 zł za paczkę ćmików L&M 50 gr. :) obecnie inflacja ich tak zjada, że ceny są bardzo zbliżone do cen w Polsce. za pół litra wódki płacisz 20 zł jak u nas a za paczkę L&M 5 zł (tu jest jeszcze spoko) :)
Ta scena w której gościu obija dwóch szturmowców za sterami AT-AT hełm o hełm to jakaś żenada, to w ogóle mogłoby kogoś ogłuszy? Mogli wymyślić coś realniejszego, typu ścięcie głów mieczem. A może się czepiam? GW to w dużej mierze baśń, chyba brakuje mi mrocznej wersji gry w uniwersum :) z dużą ilością brutalnych walk, wszechobecnej przemocy, (także na ludności cywilnej) tyranii, niesprawiedliwości i ogólnie krzywdy wojny na każdym levelu. Chodzi o terror w czystej postaci bez ugrzecznienia, bez rozróżnienia dobry gościu, zły gościu bo to tak naprawdę zależy od punktu widzenia :)Taka ciemna strona ciemnej strony mocy :) coś jak mordowanie przez Anakina gówniarzy w szkole jedi tylko z większymi fajerwerkami bo tam akurat nic nie pokazali, wiemy, że miało to miejsce ale nikt tego nie widział :)
Szkoda, że te same gry co chwile. No po za nowym mortalem bo to akurat na plus. Może pomyslicie nad jakimiś wyścigami? Typu Forza horizon 4 albo jeszcze lepiej Dirty Rally 2.0, albo cokolwiek co nie jest fpsem. Najlepiej płatna gra żeby zminimalizować cheaterow
Sprawdziłem głównie przez falę popularności tego tytułu i w zasadzie to mam z tym tylko jeden problem. Na minimalnych ustawieniach w rozdzielczości full HD nie chodzi płynnie, co jest dziwne ponieważ mój laptop ma lepsze parametry niż rekomendowane do tej gry. Czy ktoś z grających ma bądź miał taki problem?
Ja zacząłem grać dopiero kilka dni temu :) grafika już nie taka jak w najnowszych produkcjach AAA, ale i tak jest dobrze :) W grę się dopiero wkręcam ale już widzę, że jest niesamowicie rozbudowana :)
No właśnie jakie 200 zł? ja kupiłem za 125 zł :) Poza tym co cie tak boli, że chcesz mieć bekę z fanbojów BF V? nie podoba ci się gra to po prostu w nią nie grasz, po co płakać i żałować graczy? mi się gra podoba i chętnie zasiadam wieczorem do tej produkcji, nie czuję potrzeby litowania się nade mną fakt ten, że wyśmiewasz się ze mnie jako z gracza również mi nie przeszkadza, nadal będę grał w tą grę a jak wyjdzie BF VI to będę pierwszy w kolejce do zakupu :)
Dzięki za info... myślałem o tym, żeby zrobić sobie prezent na święta w postaci BF V ale cena trochę odstraszała. Teraz nie tylko córka dostanie prezenty ale i mi się coś skapnie :D