Mała poprawka -> Premiera odbędzie się o godzinie 01:00 czasu polskiego, nie 13:00.
Ok, super. Dzięki za odpowiedzi. Dzisiaj lub jutro składam, zobaczymy co mi z tego wyjdzie :)
Witam,
Przymierzam się do składania nowo zakupionych części komputerowych i moja główna wątpliwość dotyczy sposobu nałożenia pasty. Podstawą mojej nowej platformy jest i5 4690K, zamierzam się bawić w jego kręcenie więc pasta z pewnością będzie miała tutaj spore znaczenie. Do tej pory wydawało mi się, że najlepszym sposobem jest rozprowadzenie pasty po całej powierzchni procesora. Poczytałem trochę w internecie i okazuje się, że to jednak może nie być wcale takie dobre przez ryzyko pozostawienia bąbelków powietrza, które zaburzą prawidłowy proces odprowadzania ciepła. Czy ktoś z Was mógłby coś doradzić w tej kwestii? Zdaję sobie sprawę, że pewnie ile ludzi tyle opinii, ale zawsze może trochę mi się rozjaśni :)
Grandis jest szeroki(przez 2 coolery) i może się zdarzyć, że zakryje Ci 2, a nawet 3 sloty na RAM. Najlepiej jest zadzwonić do sklepu z częściami(tam gdzie będziesz zamawiał) żeby sprawdzili. Jak sie okaże że zasłania to wymiana na inny np. http://www.morele.net/chlodzenie-cpu-thermalright-hr-02-macho-black-white-fm1-am2-am3-am3-lga775-lga1150-lga1155-lga1156-lga1366-lga2011-tr131-517030/
Po pytaniu konkretnie o MSI Gaming 5, dostałem odpowiedź z morele, że cytuję "pierwsze sloty pamięci ram będą zasłonięte". Brać Macho tak czy inaczej?
Ok, z Nowym Rokiem przyszedł czas do odświeżenia również mojej konfiguracji poczciwego, głównie gamingowego PC. Generalnie, nie chcę wymieniać wszystkiego, ale prawie same najważniejsze komponenty. Złożyłem taki zestaw:
Procesor: Intel i5 4690K
Płyta Główna: Asus MAXIMUS VII RANGER, Z97
Chłodzenie procesora: SilentiumPC Grandis XE1236
Karta graficzna: Asus GeForce GTX 970
Pamięć RAM: G.Skill TridentX DDR3 2x4GB 2400MHz CL10
Dysk SSD: Crucial M550 128 GB
Dysk HDD: pozostaje bez zmian 1 TB Samsung
Napęd DVD: pozostaje bez zmian LG
Zasilacz: pozostaje bez zmian Corsair TX650W
Obudowa: pozostaje bez zmian Cooler Master CM690 (pierwsza generacja).
Procesor chciałbym praktycznie od razu podkręcać, z tego co udało mi się wyczytać z osiągnięciem 4.5 GHz nie powinno być problemów (oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że to zależy od każdej jednostki CPU indywidualnie i od wielu innych czynników). Platforma chciałbym żeby była o tyle przyszłościowa, żeby w razie czego nie było problemów z przesiadką na jakiegoś i7, być może Haswell-E.
Do powyższego zestawu mam kilka pytań/wątpliwości:
1. Główna z nich dotyczy Coolera CPU, sam już nie wiem co wybrać, ile przeglądam różnych recenzji i opinii na ten temat tym staję się głupszy :P Głównym ograniczeniem jest tu oczywiście obudowa - mój aktualny cooler ma 160 mm wysokości i jest jeszcze odrobinkę zapasu. Nie chcę się też wkopać w sytuację, że nie zmieści mi się RAM, czy karta graficzna. Zacząłem rozważać nawet chłodzenie wodne, ale w tym przypadku stosunek wzrostu jakości do ceny jest chyba nieopłacalny, zwłaszcza, że rozsądniejsze zaczynają się od około 350 zł.
2. Czy jest sens inwestować w niedodawaną do Coolera pastę termoprzewodzącą? Z tego co zdążyłem zauważyć dodatkowy koszt jest raczej znikomy, ale czy przełoży się to w zauważalny sposób na osiągi?
3. Mam Windowsa 7 x64. Pod względem gamingowym jest sens przesiadać się na 8.1? Poza nowszym DirectX da się zauważyć jakieś różnice?
Zagram pewnie jak pojawią się wszystkie epizody, dobrze wiedzieć, że już od otwarcia sezonu TT trzyma formę :)
Witam,
Mam w tej chwili taki zestaw:
Core i5 760
Asus P7P55D LE
GeForce GTX 260 896 MB
Pamięci 2x2GB Patriot Sector 5 1333
Zasilacz Corsair 650W
Chciałbym wymienić kartę graficzną np. na GeForce with CUDA GTX 660 MSI 2048MB i RAM na jakiś zestaw 2x4GB.
Czy jest sens przeprowadzać taką zmianę bez wymiany procka (na którą w tym momencie mnie nie stać)?
Nad pamięciami zastanawiałem się np. takimi Kingston HyperX DDR3 2X 4GB 1600MHz XMP X2 CL9. Pomijając fakt, że nie wiem czy "dogadałyby się" one z moją płytą główną i prockiem, czy można mówić o jakiejś widocznej różnicy w wydajności między nimi a chociażby tymi podanymi w zestawach na górze Corsair 2x4GB 1333MHz DDR3 CL9?
Serial jest niesamowity. Klimat i bohaterowie wcięgnęły mnie od samego początku. Trzeci sezon oceniłbym średnio gdyby nie dwie rzeczy - ostatnie dwa odcinki i postać Gypa Rosettiego.
Cóż... Grało się świetnie. Dla mnie to jedno z największych zaskoczeń nie tylko tego roku, ale w ogóle. W dobie sequeli i powielania marek dobrze, że dostaliśmy coś świeżego. Dawno (o ile kiedyś) nie zżyłem się tak mocno z głównymi bohaterami. Krótko mówiąc - również jak najbardziej polecam. #ForClementine
Ostatnio zacząłem sobie robić listę tytułów, w które chciałbym zagrać. Mimo, że teoretycznie nie działo się w branży wiele to lista urosła mi i cały czas rośnie do niepokojąco dużych rozmiarów. Nie wiem czy będzie czas żeby położyć swoje łapki na wszystkim z niej. Oby :P
Po kilkukrotnym zaliczeniu gamescomu i jednorazowym Games Convention z tego typu marzeń zostały mi E3, BlizzCon i Comic-Con. Szkoda, że wszystkie tak daleko...
Nie mam nic do materiałów publikowanych przez Kacpra, ale chyba po prostu robi ich za dużo albo inni z ekipy tvgry za mało, bo jego głos mi się zdecydowanie "przejadł" i zaczyna mnie denerwować :(
@Koktajl Mrozacy Mozg Kolejki są wprost proporcjonalne do popularności danego tytułu. W zeszłym roku mimo faktu, że na targach spędziłem 4 dni nie dało rady zobaczyć wszystkiego co się chciało bo np. w kolejce do Mass Effecta 3 trzeba było stać 4 godziny...
Czy serio redakcja tvgry utożsamia się z materiałami publikowanymi w tym cyklu? Póki co jedyne warte czegokolwiek filmiki to tylko te tworzone przez Diagorasa, ewentualnie Emila.
Najbardziej nie mogę się doczekać nowych wiadomości o Dishonored, Tomb Raiderze i o dziwo dzisiaj zaciekawiła mnie koncepcja gry... Guardians of Middle-earth.
Nie o takie tvgry walczymy i walczyliśmy... Czy na prawdę muszą u Was pojawiać się osoby z YT? Otwieranie lodówki itd. Jeśli ktoś chce oglądać ich filmiki to na pewno robi to na YT. Dla mnie ten cykl to bezsensowny pomysł. Mam nadzieję, że z niego zrezygnujecie lub diametralnie zmienicie jego formułę :(
Super inicjatywa. Z chęcią zagrałbym w tego typu "odmianę" (nie wiem czy można tak to nazwać) paintballa. Można znaleźć coś tego typu w Polsce? :P
Oprócz przygodówek zdarza mi się używać wszelakich kartek, długopisów i ołówków w różnych innych sytuacjach. W RPGach np. często zanim podejmę jakąś decyzję o zainwestowaniu w konkretną statystykę czy umiejętność, najpierw rozpisuję sobie wszystko na kartce. Ostatnio w Human Revolution kartka przydała mi się do notowania informacji o miejscach, do których w danym momencie nie mogłem się dostać (np. przez zbyt niskie hakowanie czy brak jakiejś umiejętności), a do których chciałem później wrócić. To takie dwa przykłady, które na szybko przyszły mi do głowy :)
@Barthez Po tym jak skończysz ścieżkę fabularną bety (wyświetlą Ci się gratulacje itd) można w menu od nowa wybrać questy do zaliczenia (też w coopie) i expić dalej właśnie do 13 poziomu ;)
Jay Wilson nie wspomniał na końcu wpisu o kolejnych planowanych zmianach - ujawnienie daty premiery coraz bliżej :P
Przy liście najnowszych wiadomości w Newsroomie brakuje mi daty (ewentualnie godziny) dodania danej wiadomości. Nie wiem jak inni, ale w moim przypadku często było to pomocne w poprzedniej wersji serwisu.
Dobrze, że nowy Ghost Recon prawdopodobnie będzie na PC, oby niezbyt długo po konsolowych wersjach
Prawdopodobnie Inżynier lub Nekromanta. Bardzo liczę jednak na jakiś wcześniejszy (przed premierą) dostęp do bety, żeby upewnić się albo całkowicie zmienić swoje upodobania :P
1. Diablo III 2. Darksiders II 3. GTA V. Te trzy tytuły to dla mnie must have w przyszłym roku. Na pozostałe jednak będę bacznie zwracał uwagę :)
Niektórym po prostu takie zachowanie sprawia satysfakcję. To po pierwsze, a po drugie myślę, że jest to też spowodowane jakimś takim zaślepieniem podobną grą u konkurencji.
U mnie wyglądałoby to tak:
1. CoD 1
2. CoD: MW
3. CoD: BO
4. CoD 2
5. CoD: MW 2
W World of War i w MW 3 nie grałem.
Wstałem wcześniej żeby sprawdzić czy w końcu uda się uruchomić. Rozegrałem jedną mapkę i już wiem, że było warto...
Czy ktoś próbował aktywować kody z bonusami dołączanymi do Edycji Limitowanej? Ja spróbowałem z jednym i wyskoczył mi błąd. Spróbowałem drugi raz i pojawiło sie info, że kod był już użyty...
Dla osób które i tak i tak grają w WoW'a to bardzo dobra oferta. Mists of Pandaria raczej nie przekona mnie, żeby do niego wrócić, a kolekcjonerkę D3 zamawiam jak tylko będzie taka możliwość :)
@ _MaZZeo Kampanię będzie można przechodzić samemu, ze znajomymi, albo z ludźmi z matchmakingu
Do WoWa raczej nie wrócę, ale kolekcjonerka D3 ma już zaklepane miejsce :)
@Macco™ http://www.youtube.com/watch?v=nlhWqmVeDno
Ha! To widzę, że podczas podróży do Krakowa na Waszą imprezkę szykuje mi się przygoda z nowymi kartami do gry :P Fajnie wyszło, Uć pozdrawia :)
Czy wybiera się może ktoś na wielką imprezę GOLa GRYOffline.pl z Łodzi lub okolic? :)
Po ujawnieniu w zeszłym tygodniu szczegółowych informacji na blogu, stwierdzam, że najbardziej podoba mi się Teheran Highway i Operation Firestorm. Oczywiście począwszy już od przyszłego tygodnia wszystko może się diametralnie zmienić :)
Witam,
posiadam zintegrowaną kartę dźwiękową VIA VT1828S 8-kanałową HD Audio z płytą główną Asusa P7P55D LE. Problem jest taki, że nie potrafię sobie poradzić w kwestii jednoczesnego działania słuchawek i głośników (na poprzedniej również zintegrowanej karcie dźwiękowej nie było żadnego problemu). Głośniki mam podłączone pod port limonkowy a słuchawki pod czarny. Kiedy w panelu VIA HD Audio Deck testuję dźwięk wygląda na to że wszystko jest ok, natomiast w normalnej pracy (muzyka, YouTube itp.) tylko głośniki odtwarzają dźwięk.
Czy ktoś miał podobny problem lub ma podobną płytę główną i mógłby w tej sprawie coś poradzić? W ostateczności pewnie zdecyduję się na normalną dedykowaną a nie zintegrowaną kartę dźwiękową...
Hehe nie ma mowy o żadnym "piekleniu" :) Po prostu troszkę mi się to nie spodobało i tyle. Na pewno będę śledził dalsze wskazówki ale z czystej ciekawości, bo lubię tego typu zadania, a nagroda w konkursie nie dla mnie :P
"poprzednie hasło było dostępne niecałą godzinę i tylko garstka osób je odgadła"
Zaraz, zaraz... A co to za różnica przez ile czasu hasło było dostępne i ile osób w tym czasie je odgadło? Warunki chyba powinny być takie same dla... wszystkich...
P.S. Osobiście nie mam zamiaru brać udziału w konkursie bo nie grałem we wcześniejsze części GoW'a więc byłoby to trochę bez sensu (przynajmniej dla mojego wewnętrznego ja :D), ale wydaje mi się że coś tu jest nie tak jak powinno...
@moonhunter
Z tego co czytałem w FAQ twórców, ma to wyglądać w ten sposób, że w głównym menu będzie osobny odnośnik do DLC, a główny wątek będzie wyglądał tak jak do tej pory.
Ano właśnie heh i z tego co wiem żaden system alarmowy nie był aktywowany. Ok no nic i tak zamierzam przejść grę jeszcze minimum raz więc widzę, że muszę być jakimś sposobem bardziej uważnym...
@Orlando Nie
Witam,
Czy ktoś potrafi mi powiedzieć, czy ostatnie starcie w grze ma jakikolwiek wpływ na wymienione w tytule osiągnięcie? Pytam gdyż wydawało mi się, że do tego momentu robiłem wszystko idealnie pod kątem właśnie tego osiągnięcia, ale być może tylko mi się wydawało... a aczik nie wpadł :(
Od oficjalnego ujawnienia Vity staram się śledzić każde nowe informacje na jej temat. Premierowe gierki przedstawiają się ciekawie. Jak tak dalej pójdzie będzie to pierwsza konsolka przenośna na jaką się skuszę :)
Z wymienionych przez Ciebie czekam na HIMYM'a, TBBT i Dextera. Oprócz tego też jak niektórzy tu już wspomnieli na drugi bardzo ciekawie zapowiadający się sezon Boardwalk Empire, oraz kontynuację zimową Burn Notice i drugi sezon Gry o tron na wiosnę :P Z nowych produkcji zainteresowało mnie Alcatraz, które zdaje się późną jesienią albo zimą ma zadebiutować. Trochę tego się uzbierało :)
Cóż Adamek przegrał tą walkę wzrostem i zasięgiem kikutów Kliczki i swoją szybkością, która miała być atutem niestety nie tym razem. Szczerze mówiąc wyglądało to tak, że Kliczko gdyby chciał mógłby wygrać o wiele wcześniej. Mimo wszystko wielki szacun dla Tomka, za to, że się nie poddał, że starał się walczyć do końca. Oby wyciągnął odpowiednie wnioski i wrócił jeszcze silniejszy :)
Widziałem kawałek gameplaya na gamescomie. Zapowiada się godna kontynuacja, szybciej, lepiej więcej i efektowniej. Oby :)
Dzięki wielkie za miłe słowa :)
@raziel88ck Hehe bez przesady, to po prostu jeden przydługi post :P
Odnośnie "rytuału" rzucania koszulek, firmy to robią bo wyraźnie graczom to się niestety podoba (na szczęście nie wszystkim). W tym roku pod tym względem było o wiele gorzej niż poprzednio (bardzo dużo koszulek można było zgarnąć za samo wejście na stoisko). Natomiast co do namiotu to heh wymienione tu przez Ciebie aspekty spowodowały u mnie zrezygnowanie z tej formy noclegu po Games Convention 2008 zwłaszcza, że jak się dobrze rozejrzeć można w porównywalnej cenie zarezerwować sobie pobyt w hostelu czy prywatnym mieszkaniu.
Zainteresowanych zapraszam również do zapoznania się z moją subiektywną relacją z targów :D https://www.gry-online.pl/forum/subiektywna-relacja-z-targow-gamescom-2011/z2b01564?N=1
Witam serdecznie,
Z zamiarem napisania czegoś w tym stylu nosiłem się już od jakiegoś czasu. Miałem po prostu wewnętrzną potrzebę napisania tego typu subiektywnej relacji i udostępnienia jej na większym forum, a forum GOLa wydało mi się do tego celu najlepszym miejscem :P
Sprawa wygląda następująco: otóż byłem na gamescomie 2011 w Köln i chcę opisać swoje wrażenia nie z perspektywy super-hiper obeznanego redaktora (któremu pewnie na niejednej, ani dwóch i trzech lecz więcej tego typu imprezach zdarzyło się być, co oczywiście jest zaletą), ale z perspektywy malutkiego, szarego gracza. Do progamer’a z całą pewnością mi daleko, co nie zmienia faktu, że informacji o wypatrzonych przeze mnie tytułach szukam w różnych źródłach, a na każdy nowy szczegół dotyczący powstającej, dobrze zapowiadającej się gry czekam z dużym wytęsknieniem. Dlatego też nie miałem wątpliwości, że tego typu targi to impreza dla ludzi takich jak ja, co z resztą potwierdził udział w Games Convention 2008 oraz gamescomie 2010. Opisuję tutaj swoje odczucia dotyczące targów z podziałem na poszczególne etapy przygotowań i zwiedzania, a także wrażenia z widzianych przeze mnie gier lub ich prezentacji. Do dzieła!
Dni minus 150 do minus 2 – Przygotowania
Do tego typu wydarzenia najlepiej zacząć przygotowywać się jak najwcześniej. Chodzi tu np. o rozejrzenie się w ofertach hoteli/hosteli/prywatnych kwater, rezerwację miejsca dla siebie czy dokonanie przedpłaty, im wcześniej się za to zabierzemy tym większa ich liczba będzie dostępna i tym większe zniżki można uzyskać. Wiadomo, że na miesiąc (tydzień?) przed targami też coś można trafić, kwestia tylko tego jak zasobnym portfelem dysponujemy. Drugie istotne zagadnienie to podróż na miejsce. Przeniesienie targów z Lipska do Köln, sprawę Polakom trochę utrudniło, ale jak wiadomo dla chcącego nic trudnego. W moim przypadku padło na pociąg relacji Warszawa – Amsterdam przez Köln przejeżdżający (jako że mieszkam w Łodzi, przez którą pociąg nie przejeżdża musiałem dojechać do odpowiedniej stacji na jego trasie). Innym ważnym elementem jest odpowiednio dobrany zespół współtowarzyszy. Ja akurat po GC 2008 i poprzednim gamescomie nie miałem z tym najmniejszego problemu, ostatecznie pojechaliśmy taką samą ekipą czyli w 4 osoby (1 Łodzianin, 3 Poznaniaków).
Dzień minus 1 (16.08.2010) – Ostateczne odliczanie
A więc wszystko jasne, miejsce w mieszkaniu zarezerwowane, bilet na pociąg do mnie dotarł (bilet powrotny i 4-dniowy bilet na targi jest już w garści poznańskiego kolegi); czas w takim razie na pakowanie. Jest to dla mnie zawsze niezwykłe wyzwanie – Co zabrać? Co zostawić? Czy dużo jedzenia? Ile waluty? itp. Jak się później okazało wszystkiego wziąłem za dużo i ubrań, i jedzenia, i waluty, ale tego raczej nie da się przewidzieć, a lepiej za dużo niż za mało :D
Spakowany czekam na godzinę wymarszu, która ostatecznie wybija około 18:00. Muszę dostać się na trasę przejazdu pociągu. Wybór padł na Kutno, jako najbliżej od Łodzi usytuowana stacja. Około godziny 19:30 docieram na miejsce, a o 20:00 wsiadam do pociągu docelowego. Muszę przyznać, że nie było to to do czego do tej pory przyzwyczaiło mnie PKP, ale wiadomo, pociąg międzynarodowy jakoś prezentować się musi. Wagon typu sliperetka może i jest wygodny w każdym razie nie dla mnie, w żaden sposób nie mogłem się na tym fotelu ułożyć tak, żeby czuć się komfortowo. Poza tym nie potrafię spać w pozycji mniej lub bardziej na siedząco :D
Dzień 0 (17.08.2010) – Intro
Po długiej i dość męczącej podróży dojeżdżamy do Köln Hauptbahnhof około godziny 6:20. Jako, że w zeszłym roku pociąg spóźnił się 2 godziny, z tym większą ulgą przyjęliśmy fakt, że tym razem dojechał on o czasie. Po wyładowaniu bagażu przedostaliśmy się dzięki komunikacji miejskiej (4-dniowe bilety uprawniają do bezpłatnego z niej korzystania) do mieszkania. Swoją drogą warto tu napisać szerzej o tej komunikacji miejskiej... Jest to coś niesamowitego, 18 linii tramwajów (w podziemiach zamieniających się w metro) a do tego autobusy i kolej miejska robią ogromne wrażenie. Ja wracając do Łodzi odczułem żal z takiego MPK jakie tutaj mam...
Około 7:00 dostaliśmy się do naszego „pokoju”. Obowiązkowo chwila drzemki. Resztę dnia spędziliśmy na krótkim zwiedzaniu (np. ogromnej katedry, starego rynku i deptaka), rozpoznaniu komunikacji miejskiej, opracowaniu trasy do targów i ewentualnych zakupach w supermarkecie.
Odczuwając coraz większe zmęczenie wróciliśmy do mieszkania, wyposażonego we wszystko co najpotrzebniejsze. Po szybkim rozpakowaniu i ewentualnej krótkiej pogawędce (przy odrobinie napojów różnych od kawy i herbaty ;)) o czekających nas dniach około godziny 23:00 udaliśmy się na zasłużony wypoczynek.
Dzień 1 (18.08.2010) – Rekonesans
Po wielu dniach oczekiwań i przygotowań nadszedł dzień na który czekaliśmy – pierwszy dzień gamescom 2011. Szybkie śniadanie, ubranie się i przemarsz w okolice Kölnmesse. W porównaniu z zeszłym rokiem kiedy to ustawiono zbyt małą ilość namiotów rozdających opaski, świadczących o przynależności do poszczególnych grup wiekowych (bez których nie da rady wejść na większość stoisk) tym razem poszło nam to o wiele sprawniej.
Po doświadczeniach z GC 2008 i gamescomu 2010 wiedzieliśmy mniej więcej jak rozplanować sobie 4 dni targowe. Pierwszego dnia najważniejszy był rekonesans, a więc głównie zwiad, w której z czterech hal wystawiła się jaka firma, co jest prezentowane, a zwłaszcza do jakich stoisk są największe kolejki. To ostatnie pozwala na zaplanowanie, do której kolejki trzeba ustawić się najwcześniej żeby zdążyć przed końcem dnia targowego.
Rozpoznanie mniej więcej wykonane, czas na zwiedzanie. Na pierwszy ogień poszło nowe MMO od Funcomu, czyli The Secret World, niestety usterka techniczna nie pozwoliła nam początkowo zobaczyć jak ta gra wygląda więc musieliśmy na to stoisko wrócić później i trudno na razie powiedzieć czy było warto, jedyny póki co warty uwagi fakt to… ciekawe trailery i dość spore uzależnienie charakterystyki postaci od tego jakich używa ona umiejętności.
Na stanowisku THQ sprawdziliśmy pokazy takich gier jak Metro: Last Light (nie grałem w część pierwszą, ale z tego co o niej czytałem, wydaje mi się, że w sequelu zbyt duży akcent postawiony został na akcję), Darksiders II (cóż czekam na nią niecierpliwie więc każdy ujawniony szczegół tylko podsyca moje nadzieje, tutaj można było zobaczyć kilka pojedynków stoczonych przez Śmierć, wygląda to dynamiczniej i szybciej niż poprzednio a więc jak dla mnie bardziej obiecująco), oraz multi Space Marine – graliśmy w tryb dominacji, można było zaznajomić się z każdą dostępną klasą, mi najbardziej do gustu przypadła ta w największym stopniu posługująca się atakami melee.
Kolejny punkt programu to szybka wizyta na stoisku rodzimego CD Projektu, który to pokazywał kilka trailerów dotyczących wersji 2.0 Wiedźmina 2 i jego wersji na konsolę XBOX360. Nie pokazano nam żadnego gameplayu więc trudno powiedzieć jak gra będzie wyglądała na tym sprzęcie.
Na koniec dnia odwiedziliśmy stoisko Bethesdy. Najpierw obejrzeliśmy prezentację Skyrima. Gra wygląda jak… Oblivion z lepszą grafiką i ulepszeniami w interfejsie. Dla fanów dobrego RPG to na pewno wystarczy. Nie spodobała mi się jedna rzecz, a mianowicie walka ze smokami tzn. wydaje mi się, że tego typu starcie powinno być elitarne, a na prezentacji wyglądało to w ten sposób, że bohater podbiegał, szast prast, jakiś czar i po smoczym przeciwniku. Oczywiście mogło to mieć związek z tym, że postać była na bodajże 34 poziomie doświadczenia albo, że była to po prostu uproszczona wersja na targi, ale mimo wszystko. Następnie prezentacja drugiej części Preya. Gra bardzo podoba mi się jeśli chodzi o styl graficzny (jak to określono na pokazie, „alien noire”) czyli np. w większości połączenie barw ciemnych, czerwonych i zielonych. Fragment rozgrywki pokazywał jedno ze zleceń. Teoretycznie istnieje wiele dróg dotarcia do danego celu misji, praktycznie to się okaże (bohater porusza się podobnie do Faith z Mirror’s Edge). Nie wiadomo czy gra nie okaże się za bardzo powtarzalna, ale na to trzeba jeszcze poczekać. Po tym pokazie mieliśmy okazję pograć w Rage’a. Niestety (dla mnie) odbyło się to na konsoli Microsoftu (dla kogoś kto z FPSami ma do czynienia tylko na PC nie było to najlepsze doświadczenie). Mimo to nawet w tej wersji grało się całkiem przyjemnie, gra wyglądała ładnie, ale na PC na pewno będzie lepiej. To jeden z tych tytułów na których premierę czekam :D
Dzień 2 (29.08.2010) – One hell of a queue!
Drugi dzień targowy rozpoczął się od stania w tłumie, czekających na otwarcie targów, graczy. Następnie szybki bieg po halach i ustawienie się w kolejce do nowego Mass Effect’a. 4-godzinnej kolejce... Zaprezentowano nam 2 niezobowiązujące trailery (nic ciekawego), a następnie mieliśmy chwilę dla siebie i PC z przygotowanym demem. Moja przygoda z tą serią skończyła się mniej więcej w połowie części pierwszej, także wielu odniesień do poprzedników nie mam, ale to chyba dobrze dla mnie bo niestety to chyba właśnie styl rozgrywki i gry jako takiej nie dla mnie.
Dalej skusiliśmy się na sprawdzenie w działaniu PS Vita. Każdy losował grę w którą zagra. Ja niestety wylosowałem wyścigi spod marki Asphalt więc ciekawszych funkcji konsolki nie mogłem przetestować, albo nie poinformował mnie o nich asystujący pracownik Sony.
Po szybkim obiedzie wystarczyło już tylko czasu na też dość długą kolejkę do nowego Batmana. Było to, jak w wielu przypadkach (co jest niepokojące), demo z E3 w którym Catwoman zostaje schwytana a Batman rusza jej z pomocą. Nie wiem jak wyglądały walki w pierwszej części, ale tu grało się satysfakcjonująco (podobno ulepszono system kontrataków).
Dzień 3 (20.08.2010) – Spotkanie na Polu Bitwy
Trzeci dzień targowy rozpoczął się podobnie jak drugi – w tłumie oczekujących ludzi. Tym razem mieliśmy jednak więcej szczęścia z wyborem pierwszego w tym dniu tytułu bo do Battlefielda 3 staliśmy „tylko” około 2 godzin. Pobyt na tym stoisku składał się z dwóch części. Pierwsza to 12 minutowy trailer Fault Line od dawna dostępny w Internecie, a druga to 17 minutowy gameplay razem z 63 innymi osobami na mapie Caspian Border! I cóż zapowiada się bardzo obiecująco. Mapa spora, dużo pojazdów (samoloty!), nastawienie na grę zespołową, warto czekać.
Później miałem okazję pograć w LOTR: War In the North w 3-osobowym coopie. Wygląda ciekawie, brutalnie i bez współpracy raczej nie ma co liczyć na powodzenie w rozgrywce.
Uncharted 3 niestety po raz kolejny postawił na betę trybu Multi, a ponieważ ja pada od PS3 mam w rękach tylko raz w roku (na targach :P) to nie wykazałem się w niej jakimś obłędnym skillem :D
Prezentacja Far Cry 3 to po raz kolejny powtórka z E3 mimo że demo nazwane było jako specjalnie przygotowane na niemieckie targi…
Na zakończenie dnia przyszło mi się zmierzyć jeszcze z grą Goldeneye 007: Reloaded (wygląda brzydko, grafika sprzed jakichś 3 lat a pod względem rozgrywki nie wiadomo w co celują twórcy, sam Bond to chyba za mało, żeby przyciągnąć znaczącą liczbę graczy, Activision musi się bardziej postarać) i szybkim spojrzeniem na półfinał mistrzostw w DotA 2 (szybkim bo nastąpiła usterka, a ja nie miałem sił stać i czekać na powtórzenie wyborów zespołów).
Dzień 4 (21.08.2010) – Outro
Najsmutniejszy, bo ostatni dzień targów zaczęliśmy od ustawienia się w kolejce do nowej części Assassin’s Creed z podtytułem Revelations. Pokazano kawałek jednego z pierwszych etapów gry i nie zapamiętałem z niego nic specjalnego, no może „granaty dymne” i „termowizję” Ezio :D Później pograliśmy w tryb multi, nie widzę tu zbyt wielu zmian względem Brotherhood. Gonitwa za celami do „zdjęcia” i ucieczka przed potencjalnymi oprawcami daje sporo frajdy mimo tego, że mapa była koszmarnie mała.
Skierowałem się później do stoiska z grą Risen 2. Widać było, że to bardzo wczesna wersja gry gdyż po tym jak śledząc questa wszedłem do jaskini, straciłem cały ekwipunek i od tego momentu walczyć mogła tylko moja towarzyszka :D Oprócz tego niemiecka wersja nie pozwoliła się zagłębić w tajniki fabuły :P
Dla odprężenia zagraliśmy w Rayman Origins. Przetestowaliśmy 4-osobowy tryb kooperacji na trzech różnych poziomach. Na każdym z nich akcent postawiony był na coś innego. Na jednym liczyła się szybkość, na innym bez ścisłej współpracy (a można przeszkadzać współgraczom) nie można było zajść daleko itp. Każdy poziom kończył się podsumowaniem zdobytych przez daną postać specjalnych punktów.
Demo z Darkness II to po raz kolejny ten sam fragment, który dostępny był na E3 (o ile dobrze pamiętam). Mimo mojej niechęci do „FPSowych” gier konsolowych, na 360 grało się przyjemnie głównie oczywiście za sprawą mocy Jackiego pochodzących prosto z ciemności.
Następnie zdecydowałem się pograć 10 minut w Dark Souls. Fani pierwszej części powinni być usatysfakcjonowani. Rozgrywka dalej jest trudna, a kiedy uda się osiągnąć coś znaczącego daje wiele frajdy.
Jako ostatnią wybrałem prezentację Saints Row: The Third. Parodia GTA i otaczającego świata w zupełności wystarczą żeby opisać to co dzieje się na ekranie. Ku uciesze niemieckiej publiczności prowadzący rozgrywkę jako strój dla swojej kobiecej postaci wybrał stringi i „ocenzurowany” biust… Będzie się działo, szybka rozwałka na całego.
Na zakończenie odwiedziłem jeszcze finałowe show przy scenie NCsoftu, ale nie udało mi się zdobyć, żadnych interesujących gadżetów.
O 18:00 było po wszystkim... zmęczeni po około 40 godzinach chodzenia po halach i stania w kolejkach, ale i jak najbardziej zadowoleni z tych 5 dni odebraliśmy nasze bagaże, a następnie udaliśmy się na dworzec czekać na pociąg. Ja po podróży do Łodzi w poniedziałek około godziny 12 byłem w domu, z powrotem w szarej i nieciekawej rzeczywistości...
Krótko podsumowując, targi były dla mnie w tym roku aż za dobre… Było tyle hitowych tytułów, do których ustawiały się tak długie kolejki, że nawet przez 4 dni nie było możliwości odwiedzenia wszystkiego co najważniejsze. Żałuję, że w tym roku nie udało mi się zagrać w Diablo 3 (grałem rok temu więc w tym odpuściłem na rzecz innych tytułów) i w The Old Republic (również grałem rok temu), nie widziałem też przykładowo prezentacji Modern Warfare 3 i Prototype 2. Słabiej niż rok temu było pod względem gadżeciarskim, albo po prostu nie miałem szczęścia, bo najfajniejsze co udało mi się przywieźć to plakat Deus Exa. Do Kolonii na pewno postaram się wrócić za rok, bo tak wspaniałego święta graczy nigdzie bliżej nie uświadczę. Niesamowitym uczuciem jest przebywanie wśród tysięcy podobnych Ci ludzi, nawet jeśli w większości posługują się niezrozumiałym dla Ciebie językiem. Oj tak to jest mój żywioł, który mógłby trwać o wiele dłużej, ale wtedy pewnie straciłby otoczkę wspomnianego święta .
Tekst wyszedł mi dłuższy niż się spodziewałem, a przecież wiele rzeczy nie opisałem, wiele spraw pominąłem... Zdaję sobie sprawę, że jest to przez to tekst o wszystkim, a więc również i o niczym. Zdaję sobie również sprawę, że może on pozostawiać wiele do życzenia pod względem merytorycznym, ale starałem się napisać go na świeżo póki najwięcej pamiętam, przez co pewnie często wkradł się chaos. Mam nadzieję, że komuś uda się przeczytać go w całości :) Trudno mi też określić do kogo ta „relacja” jest skierowana... Bardzo możliwe, że w największym stopniu do mnie samego, żeby pamięć o tym niesamowitym wydarzeniu i przeżyciu trwała we mnie jak najdłużej...
P.S Szacun dla całej redakcji GOL, ekipy tvgry.pl, blogerów z gameplay.pl oraz ich użytkowników za to co robicie na co dzień i za to jakie portale razem tworzycie.
P.S 2 Kolonio! Do zobaczenia za rok!
P.S. 3 Night_Wolf out
Ja również "Pieśnią Lodu i Ognia" zainteresowałem się po obejrzeniu pierwszego sezonu serialu. Kończę w tej chwili "Starcie Królów" i z całą pewnością mogę stwierdzić, że to jedna z lepszych książek jakie w życiu czytałem i nie można jej nie polecić. Do wymienionych we wpisie i w poprzednich komentarzach plusów dodałbym brak głównego bohatera, bardzo mi to odpowiada :) Aha i tak samo jak przeczytałem na jakimś forum, mam nadzieję, że Martin chodzi non stop z obstawą minimum 5 ochroniarzy żeby nic mu się nie stało, a jego pomysły cały czas przebywają w jakiejś strzeżonej noc i dzień szafie pancernej bo przecież na 2 kończące sagę książki jeszcze czekamy (w Polsce na 3) :D
Przestałem przeglądać demoty właśnie z wymienionych przez Ciebie powodów. Po prostu formuła powoli się wyczerpuje i poziom drastycznie spada. Kiedyś było inaczej :D
Za sprawę własnego gamingowego honoru postawiłem sobie cel zagrania i przejścia pierwszego Deus Exa, ale na pewno już po premierze nowej części ze względu na brak czasu. Ostatnio natomiast nadrabiam serię F.E.A.R. w związku z niedawną premierą trzeciej części. Jestem już na końcu Project Origin i nie żałuję swojej decyzji :) Chociaż recenzje trójki skutecznie mnie od niej odstraszają, kiedyś i na nią przyjdzie pora zapewne po Human Revolution, Rage'u, Diablo III itd... :P
Super, że zbierasz to wszystko w jednym miejscu. Bardzo przyjemnie się czyta. Zastanawia mnie jak w tej nowej części Deusa odnajdą się gracze, którzy z jedynką i Invisible War nie mieli do czynienia (np. ja - tak wiem wielkie bluźnierstwo) bo dotychczas ujawnione informacje i filmiki dotyczące rozgrywki bardzo mnie do tej gry przekonują.
Super pomysł! :) Gdyby nie to, że sam bilet na pociąg i noclegi mam już zarezerwowane z pewnością dołączyłbym do Geekonwoju :D A tak pozostaje mi życzyć powodzenia oraz fantastycznych wrażeń (a takie na pewno będą ;)) i kto wie kto wie może spotkamy się w Kolonii :P
Oglądałem z dużą przyjemnością :) Tym większą, że duża liczba tytułów w mojej prywatnej kolekcji jest taka sama jak u Ciebie. Tych gier których sam nie posiadam po cichu Ci zazdroszczę :P
Hehe przypomina mi to moje rodzinne wyjazdy wakacyjne nad morze (które niestety zdarzają się teraz znacznie rzadziej), na których ja z bratem najpierw musieliśmy dojadać obiady po rodzicach bo dla nich były porcje zbyt duże i potem ewentualnie coś dokupić. W końcowym rozrachunku nie wychodziło dzięki temu drogo, tak jak u Ciebie :)
Hehe ze wszystkim tutaj się zgadzam. I niestety osobiście nie znam żadnej przedstawicielki lepszej płci, która byłaby w jakikolwiek sposób zainteresowana grami. Owszem w czasie kiedy grałem w WoW'a kilka wyjątków się znalazło, w gildii 5 osób na bodajże 50 to były kobiety, od tamtej pory (końca gry w WoWa) bardzo rzadko je spotykam albo po prostu się nie ujawniają :)
Z gadżetów i tak najfajniejszy jest T-shirt ten już od dawna dostępny :P A książka tak jak wspominałem ostatnio, właśnie przez to, że ma objąć historię pomiędzy częściami gry zapowiada się wyśmienicie :)
Co tu dużo mówić/pisać, po prostu odwalacie fantastyczną robotę. Oby Wam się nie znudziło i żebyście nie stracili zapału tego Wam i nam czytelnikom/widzom/słuchaczom życzę :)
Pod wspomnianym tekstem Roja, dodałem komentarz właśnie o Diablo III, dlatego bardzo się cieszę, że zamierzasz tworzyć cykl poświęcony temu tytułowi :) O książce Book of Cain dowiedziałem się w tym tygodniu, ciekawe jak zostanie wydana itp. Podobno ma się skupić na losach uniwersum pomiędzy kolejnymi częściami. Czekam z niecierpliwością! Tak jak na samą grę! :)
Twoja relacja jeszcze bardziej zaostrzyła mój apetyt. Po super części pierwszej to faktycznie może być lepsza kontynuacja. Oby! czekam z niecierpliwością :)
Serial mnie wkręcił, szkoda, że chyba nie planują drugiego sezonu. Muszę poszukać literackiego pierwowzoru i zapoznać się z nim :)
Prenumeruje CD-Action od kilku lat. Głównie ze względu na teksty. Po prostu lubię mieć różne informacje z różnych źródeł. Oczywiście czasami jakiegoś pełniaka z płyty odpalę z ciekawości, ale generalnie nie zwracam na nie uwagi :)
Książka doszła do mnie dzisiaj. Niedługo biorę się za czytanie :) @patryczek777 u mnie dedykacja była mniej więcej taka jaką chciałem poza tym, że imię zostało pomylone :P
Materiał i realizacja jak wszystkie w twoim wykonaniu super. Jednak jeśli ma to być cykl zbierający najważniejsze wiadomości to wydaje mi się, że filmiki powinny być krótsze tak jak poprzednio
Edycji kolekcjonerskich do tej pory nie kupowałem, chociaż wielokrotnie miałem taką ochotę (np. wspomniany w tekście World in Conflict; czy ostatnio Portal 2 ze specjalną kostką rubika, u nas chyba ta edycja nie była dostępna, widziałem tylko na Amazonie) to jednak w ostatecznym rozrachunku szkoda mi było pieniędzy i decydowałem się na wersję podstawową. Ale wiem, że od jednej kolekcjonerki na pewno nic mnie nie powstrzyma... D3! :)
W ostatnio ukończonych przeze mnie grach jedna "magiczna chwila" zapadła mi w pamięć. Wspominałem o tym już ale co tam :) Chodzi o końcówkę Darksiders
spoiler start
i moment faktycznego przełamania siódmej pieczęci, a tuż potem pozostała trójka jeźdźców apokalipsy na niebie
spoiler stop
Faktycznie dzięki takiej ilości materiałów i dzięki takiemu ich zróżnicowaniu, można było się poczuć jakby rzeczywiście się tam było razem z Wami (btw. z tego co widzę to same targi na gamescomie wyglądają bardzo podobnie :)). Dzięki wielkie i czekam na kolejne materiały z Polski :D
Hehe bardzo miło się czytało. Ale co tu dużo mówić, robicie tu na GP niesamowitą robotę, którą ja (i wielu innych) doceniam i aktualnie nie wyobrażam sobie dnia bez zajrzenia do nowych wpisów na Waszym serwisie :)
Eeeeh... na tego typu artykuły Prof.S.Jonalistów znajduję tylko jedno słowo komentarza - paranoja...
Kurcze, tuż po ogłoszeniu nowej konsolki od Sony podchodziłem do niej sceptycznie, ale teraz z każdym nowym materiałem coraz bardziej się do niej przekonuję. Strach pomyśleć co będzie w dniu premiery :P
I to ma być ta konsola nowej generacji na którą cały świat czekał z zapartym tchem? Śmiech na sali...
Książka dla lubiących tego typu klimat jest pozycją obowiązkową. Bardzo przyjemnie się czytało. Metro 2034 jest już trochę gorsze, ale też warto się z nim zapoznać. W grę nie grałem więc na ten temat nic nie powiem :)
Oj tam od razu głodnemu chleb na myśli :D To, że mam cały pokój obklejony jego plakatami a w komórce ustawionego jego tapetę nie oznacza od razu, że jestem jego fanboyem :P Co do omawianych tematów -> Na Rage czekam odkąd zobaczyłem jego prezentację na zeszłorocznym gamescomie, aż strach pomyśleć, że to już prawie rok od tamtego czasu minął. Trailer Tomb Raidera ciekawy, oby udany reboot. Darksiders II... dzisiaj jakąś godzinę przed wysłuchaniem naGRAnia skończyłem pierwszą część, coś niesamowitego może nie graficznie, ale gameplayowo, fabularnie i ogólną radością z rozgrywki mnie zmiażdżyła
spoiler start
końcówka w której widzimy 3 pozostałych Jeźdźców zapadła mi w pamięć :)
spoiler stop
. Oby dwójka była jeszcze lepsza. Aczkolwiek sam trailer nie pokazał zbyt wiele ciekawego bo większość to sceny z części pierwszej. Szkoda. Tak czy siak czekam! :)
Fajnie się czytało jak zwykle :) Ja jakoś jak bardzo bym się nie zastanawiał to nie mogę znaleźć żadnego tego typu skojarzenia rzeczywistości z konkretnym tytułem. I w sumie sam się sobie dziwie bo gry towarzyszą mi nie od dziś ani wczoraj :D Może po prostu nie potrafię tej radości z rozgrywki itp. odczuwać w taki sposób, łączyć jej z rzeczywistością, żeby zapadało mi to głęboko w pamięć...
Zwracam uwagę zarówno na oceny jak i recenzje z kilku źródeł przed zakupem danego tytułu. Metacritic tą sprawę ułatwia jeśli o mnie chodzi głównie o zbiór wielu zagranicznych recenzji. Ale też nie zawsze postępuję w ten sposób. Jeśli wiem, że gra tak czy siak znajdzie się w moim zbiorze do wszelkich opinii podchodzę z dystansem i oglądam tylko np. materiały wideo z rozgrywki nie żeby wyrobić sobie zdanie na temat gry, tylko dlatego, że nie mogę jej się doczekać. Tak jest np. z Diablo 3, nie obchodzi mnie jakie zbierze oceny itp. (chociaż po zakupie i ciężkiej rozgrywce, z ciekawości pewnie im się przyjrzę) bo wiem, że będzie to świetna gra, która wciągnie mnie na długie godziny :)
Heh moja przygoda z MMO zaczęła się od... bety WoWa :) Kumpel wciągnął brata, brat wciągnął mnie i machina ruszyła. Nie wyobrażaliśmy sobie braku możliwości zagrania w pełnoprawny produkt toteż równiutko z dniem premiery WoW znalazł się na naszej półce. Było ciężko :D Duży świat, masa rzeczy do zrobienia, questy, instancje, raidy, obowiązki w gildii to wszystko napędzało mnie tak, że dzisiaj się temu trochę dziwie :P Wciągnęło mnie to bardzo, tak bardzo, że zacząłem się martwić o swoje wyniki w nauce i o inne aspekty życia w realu. Na spółe z bratem kupowaliśmy kolejne dodatki i zabawa się kręciła. Na szczęście jakoś się opamiętałem, co raz bardzie szkoda mi było kasy na abonament i stwierdziłem przede wszystkim, że za dużo innych dobrych tytułów przemyka mi koło nosa. Przygoda z WoWem powoli zaczęła się kończyć, Cataclysmu już nie doświadczyłem (wiem błąd :P), od jakichś 2 lat jestem na odwyku od MMO i co tu dużo mówić brakuje mi tego typu rozgrywki. Czekam na jakieś nowe doświadczenie w tego typu grze, które mam nadzieję, nadejdzie już w GW2 :)
Ja tutaj widzę nagiego Geralta na pierwszej stronie Faktu (o fuuuu!), nową datę końca świata wyznaczoną przez krasnoludów wspólnie z elfami (sick!) i adres zamieszkania Justina Biebera - jaki to ma związek z Wiedźminem 2? Nie mam pojęcia, przecież nie ja go tam umieściłem... :)
Bardzo interesująca koncepcja. Ciekawe co z tego wyjdzie. Lubię takie klimaty. Coś a la nazistowskie Singularity się zapowiada w pewnym sensie :P
O bardzo przydatny wpis, właśnie nie dawno zastanawiałem się nad możliwościami sprowadzenia do siebie niektórych tytułów. Dzięki :)
Oj to moja pierwsza myśl z wyborem jako pierwszego Nekromanty, może czuć się zagrożona :D
Ja szczególnie liczę na w końcu oficjalną zapowiedź GTA V :) Nowymi materiałami z Prototype 2 też nie pogardzę
Czy po dłuższym obcowaniu z grą, rozgrywka nie staje się nudna? Przykładowo poprzez powielanie schematów albo robienie w gruncie rzeczy przez cały czas tego samego?
Czytelnicy pewnie zagrywają się do bólu w Wiesława, mnie ta przyjemność omija :D Gorąco witamy i czekamy na wpisy :)
Brinka prędzej czy póxniej planuję zakupić, zamiłowanie do ET robi swoje. Poczekam, aż trochę stanieje, bo drugi Portal i nowy Mortal skutecznie zasoby mojego portfela uszczupliły, a tu co raz więcej ciekawych tytułów się szykuje :D Niestety takimi materiałami powodujesz, że wytrwałość w moim postanowieniu może szybko okazać się niewystarczająca :P
Zgadzam się zjawisko co najmniej niepokojące. Znać tajniki fabuły przed zagraniem w grę? Porażka. Co do zwiastunów filmów to jest ostatnio bardzo słabe, że oglądamy zwiastun i mówimy sobie "o to musi być fajny film, muszę go obejrzeć", po czym wracamy z kina z odczuciem, że wszystko co interesujące zobaczyliśmy na zwiastunie... Tak tak wiem, że tak to ma działać. Na szczęście to nie reguła
Hehe jak tak popatrzę odrobinę z dystansem na siebie, to czas oczekiwania na premierę moich prywatnych hiciorów wygląda trochę inaczej niż początkowo mi się wydaje. Oczywiście też mam tak, że czytając teksty, oglądając filmiki na temat wyczekiwanego tytułu, nakręcam się na niego tak, że praktycznie tylko o nim myślę. Ale czas mija mi jakoś strasznie tak szybko, aż sam się tego zaczynam bać, nie obejrzę się a premiera tuż tuż, albo całkiem niedługo. Przykładowo kiedy dowiedziałem się o przesunięciu premiery drugiej części Portala chodziłem smutny przez tydzień (:P), po czym jakoś mi przeszło, czas oczekiwania wypełniłem sobie czym innym i teraz już dawno jestem zarówno po kampanii singlowej jak i co-opowej i żałuję, że to już koniec :) Podobnie z Diablo 3. Na ostatnim Blizzconie śledziłem wszystkie materiały z nim związane, wszystkie newsy, wszystkie q&a itp. z poczuciem, że już biegiem chcę w to zagrać (nie mówiąc o poprzednim gamescomie, na którym poświęciłem 4 godziny jednego dnia na stanie w kolejce, żeby w diabełka pograć sobie 20 minut), a tu proszę całkiem nie tak długo beta testy, miejmy nadzieję, że także ogłoszenie dokładnego terminu premiery i na pewno jakoś czas oczekiwania sobie wypełnię. Podobnych przykładów mam więcej, ale długo by opisywać :P Po raz kolejny dzięki za niezmiernie ciekawy tekścik :)
Po takim materiale żałuję, że nie mam TF2, zresztą żałowałem już wczoraj jak widziałem co się dzieje w gameplayowej grupie steamowej :) Gratuluję fajnego i ciekawego eventu :D
Do ewentualnych propozycji mogę dorzucić ogólne multi w CoD: BO.
U mnie (w Łodzi) juwenalia rozpoczęły się wczoraj. Póki co był tylko pochód studentów i przekazanie przez Panią prezydent kluczy do miasta. Koncerty za tydzień i za dwa wtedy pewnie będzie można napisać coś więcej na ten temat :)
Zbyt bardzo i zbyt długo czekam na ten tytuł, żeby tego typu wypowiedzi "ekspertów" w jakikolwiek sposób mogły wpłynąć na moją decyzję zakupową czy ewentualną późniejszą przyjemność z rozgrywki. Tym bardziej, że po screenach i filmikach widać, że zarzuty są raczej bezpodstawne.
Mi pierwszy sezon BE przypadł do gustu. Bohaterów miałem ogarniętych i nie miałem z tym problemu :P Klimat dał radę. Ogólnie oceniam bardzo pozytywnie i czekam na drugi sezon
Fajny teaser. Bez wątpienia piąty sezon był nieco słabszy od poprzednich. Jednak też po cichu liczę na to, że to nie będzie ostatni sezon. Za bardzo przywiązałem się do tego serialu :P A już w czerwcu nowy sezon Burn Notice :P Nareszcie
Miałem okazję, na zeszłorocznym gamescomie, położyć swoje rączki na Brinku i należy stwierdzić, że fani Enemy Territory powinni odnaleźć się w tej grze bez problemu. Praktycznie identyczne klasy, podobny sposób rozgrywki (w etapie przedstawionym na gamescomie jedna drużyna eskortowała pojazd wykonujący zadania, druga im w tym przeszkadzała), wiadomo troszkę inne realia i uzbrojenie, ale mimo wszystko :) Ja najprawdopodobniej tak jak w przypadku ET czy BC2 i podobnie tak jak Ty Rock skłonię się w kierunku Enga, bo po prostu tej klasy styl gry mi leży :P Ewentualnie później zainteresuję się szpiegiem ;)
Hmm ciekawe czy ten film w ogóle będzie można obejrzeć w Polsce... Serial bardzo przypadł mi do gustu więc i z tym spin-offem chętnie bym się zapoznał :)
Czy ktoś próbował już co-opa? Jeśli tak to chciałbym się dowiedzieć czy i ewentualnie jak bardzo spoileruje on wydarzenia z singla :) Z tego co zapowiadano, co-op miał być kontynuacją singla
W moim przypadku wyglądało to mniej więcej tak jak przedstawiłeś. Początkowo za najmłodszych lat (ja wiem koło 4, 5 :D, jestem z rocznika 88) nawet nie u kolegi czy kumpla tylko u wujka. Nie pamiętam już nawet w co wtedy grałem, ani na czym, pamiętam, że graliśmy razem z bratem często o takiej godzinie, o której takie dzieci jak my wtedy powinny już dawno spać :D Drugi etap to Amiga 500 zakupiona niejako z okazji mojej komunii w roku 1997. Oj grało się wtedy w niezłe hity, jak wspomnę chociażby Super froga, Benefactora, czy Cannon Fodder to od razu mam ochotę odpalić Amigę. Etap trzeci niejako łączy się z czwartym. Pierwszego PC razem z bratem dostaliśmy w roku 2001, ale wiadomo służył on nie tylko nam ale również rodzicom. Tytuły startowe dla mojego pierwszego pełnowymiarowego komputera pamiętam do dziś: Heroes of Might and Magic III, Icewind Dale i Need for Speed Porsche 2000. W tym momencie nadal zawieszony jestem gdzieś pomiędzy etapami trzecim i czwartym, bo mimo, że cały czas mieszkam z rodzicami to za "aspekty komputerowe" odpowiadam sam. Sam od paru lat modernizuję sprzęt, za swoje własne fundusze kupuję gierki itp. W całej tej mojej mini-gamingowej karierze był tylko i aż jeden moment zawahania kiedy to byłem niebezpiecznie blisko etapu piątego. Było to mianowicie jakiś czas po premierze WoW'a... Wsiąkłem może nie aż tak bardzo żeby bić rodzinę krzesłami (jak co poniektórzy zwolennicy Tibii :P), ale z perspektywy czasu wiem i widzę, mało tego zdawałem sobie z tego sprawę też wtedy, że zaniedbuję wiele innych podstawowych kwestii. Doszło nawet do tego, że zupełnie na poważnie myślałem o sprzedaniu komputera i poświęcenie się czemuś innemu. No i przede wszystkim przez WoW'a nie było czasu na wiele innych ciekawych tytułów ;) Na szczęście jakoś się powstrzymałem, WoW'a ograniczyłem (ba żeby mieć czas na inne pozycje w tej chwili w ogóle nie mam z nim do czynienia :) ) i jest super, potrafię dzielić czas między komputer, studia, spotkania ze znajomymi itd. Mam nadzieję, że nigdy nie przyjdzie mi przejść na etap numer pięć, bo czuję, że wtedy utraciłbym jakąś swoją ważną cząstkę. Dzięki za wywołanie tak niezmiernie ciekawego tematu. Pozdrawiam
Z całego serca do podziękowań się dołączam.
Dla mnie to bardzo dziwny moment i smutny... Praktycznie odkąd pamiętam Małysz zawsze startował w skokach. Każdy zimowy weekend i każdą przerwę świąteczną spędzało się w jego "towarzystwie". To było coś niesamowitego... Kawał świetnej kariery. Ciekawe czy Kamil okaże się godnym i chociaż częściowym następcą. Końcówka tego sezonu nastraja optymistycznie. Oby sie udało :)
Dobry przegląd. ;)
Z ciekawości, kiedy była taka możliwość, pograłem sobie troszeczkę w bete Rifta. Po dłuższej rozłące z MMO (w moim przypadku z WoWem :P), początkowo wydawało mi się, że gra nie ma nic ciekawego do zaoferowania. Powoli jednak zacząłem się przekonywać do systemu klas postaci, nieustannie zmieniającego się świata i mimo wszystko gra wywołała u mnie syndrom "jeszcze jednego questa" :D Uważam jednak, że jest to za mało w stosunku do wysokości cen jakie zostały ustalone dla gry i abonamentu dlatego póki co z zakupem pełnej wersji się wstrzymuję :)
"Why so serious?" Kopnij przeciwnika na kaktusa, a następnie wystrzel tylko 2 naboje w okolice jego ust.
Nie wiem może to tylko wrażenie po początkowej fazie rozgrywki, z którą tylko póki co miałem styczność, ale poza ciekawym podejściem do klas i umiejętności gra niczym się nie broni...
Super, po około 1,5 rocznej przerwie od WoW'a czas chyba powrócić do jakiegoś MMO :D Coraz bardziej przekonuje się do GW2
O filmie The Sims coś gdzieś kiedyś słyszałem. Ma być podobno o nastolatkach, które... grają w simsy i to wpływa na ich realne życie. Jakimś cudem odkrywają to gangsterzy, kradną grę i chcą ja wykorzystać do niecnych zamiarów...
Fajny materiał dzięki :) Nie ukrywam, że GW2 jest na liście moich największych nadziei na ten rok. Po tym gameplayu utwierdzam się w przekonaniu, że chyba czas powoli odkładać pieniążki :P
O hehe moje wrażenie też było takie, że przydałby się kask/opaska z czujnikiem na głowie (pomijając dodatkowy dyskomfort i zmęczenie jakie to by dawało), bo czasami tylko głowę przeciwnika widać. Poza tym headshot to headshot :D Co ciekawe w moim przypadku czujniki na broni były obecne, a więc tak jak mówisz to wszystko zależy od tego na co się trafi (wyposażenie, oprogramowanie itd.).
Miałem ostatnio okazję pobawić się laserami w Arenie w łódzkiej Manufakturze. Było to pierwsze podejście ale na pewno nie ostatnie bo wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Z tego co zauważyłem, akurat w tym przypadku jest to trochę bardziej uproszczone niż opisujesz wyżej; 2 dostępne tryby (deathmatch i team deathmatch), arena o powierzchni mniej więcej 350 metrów kwadratowych; brak "power-upów". Inny jest też system "fragowania", za trafionego przeciwnika dostaje się 100 punktów, a jeżeli ktoś trafi nas minus pięćdziesiąt punktów, a więc można skończyć na minusie heh :) Ogólnie rzecz biorąc zabawa jest przednia i polecam każdemu!
Fajny tekścik :] Co do RDR2 to chyba jeszcze za wcześnie. Za jakieś 2 miesiące pojawi sie pewnie kolejne większe DLC potem edycja łączona dopiero potem zaczną myśleć o RDR2, no bo przecież w międzyczasie jeszcze GTA V:P Zapowiedzi They bardzo mnie intrygowały, byłbym bardzo zadowolony gdyby projekt został "wskrzeszony". Eeeeeh no i D3 mam nadzieję (jak i Ty), że faktycznie jesteś złym prorokiem, bardzo liczę na to, że jednak pojawi się pod koniec tego roku... tego sobie i wszystkim fanom życzę :D
Hehe dokładnie listy listami, ale na co czas i pieniądze pozwolą w przyszłym roku to się dopiero okaże :P Do D3, Bulletstorma, GW2, Crysisa 2 dodam od siebie Portal 2 i Rage (prezentacja tego tytułu na gamescomie zrobiła na mnie duże wrażenie) :)
Co tak wszyscy wypalili z tą "promocją" od EA? Nawet na filmwebie jest o tym news...
Super jak dla mnie w sam raz na wigilijny poranek :) Radosnych i spokojnych Świąt, odpoczynku od trudów codzienności i żeby Nowy Rok był okazją do jak największej liczby spełnionych marzeń i wykonanych celów :D
Musiałem stoczyć ciężki bój z dzisiejszym dniem żeby przeczytać najnowszy odcinek :P Warto było :)
Sytuacja, którą po tym roku na pewno zapamiętam to gamescom2010. Po raz drugi udało mi się być na targach w Niemczech (wcześniej GC 2008) i z całą pewnością można powiedzieć, że to zupełnie inny świat. Ciekawe kiedy w Polsce doczekamy chociaż w bardzo małym stopniu podobnej imprezy. ON/OFF (warszawskie zastępstwo PGA), okazało się niewypałem, a z tego co wiem lepsze wrażenie zrobiły targi w Szczecinie. Mam nadzieję, że właśnie pod tym względem sytuacja u nas będzie się poprawiać.
Eh wielka szkoda. Real ostatnio był w dobrej formie więc można było oczekiwać, że pokaże jednak troszeczkę więcej... A na to spotkanie jakgdyby nie dojechał... Trzeba przyznać Barca wczoraj była zdecydowanie lepsza.
Koncert jest dzisiaj, więc pewnie w następnym odcinku można się spodziewać wrażeń na gorąco. Oby oby :P
Raz na 2 tygodnie to dla mnie stanowczo za rzadko, ale wiem, że Wam czas na więcej pewnie nie pozwala ;( <chlip>
Filmik ok. Tuberzy faktycznie są zmorą niektórych serwerów, ale wystarczy przyjąć na nich odpowiednią taktykę i nie ma się co bulwersować. Zawsze serwer można zmienić. Na Launch najfajniej gra mi się w Gun Game :D
Tjaaaa... Po raz kolejny biedni Amerykanie będą musieli sie bronić przed inwazją niemal z kosmosu...
Jest ciekawie. Jest momentami z jajem. Mi jak najbardziej odpowiada. Czekam na kontynuację :)
w takim razie powinno być, trzeba pamiętać żeby ewentualnie pytać się pracownika, który chociaż wygląda na kompetentnego :) powodzenia
mustaffa99 w empiku nic nie wiedzą, a w mm pewnie warto będzie spróbować, nie potrafili sprecyzować o której ale mówili że na 99% będzie dzisiaj, zależy o której sie wybierzesz
Ok w końcu udało mi się kupić mój egzemplarz. W Empiku w łódzkiej Manufakturze nadal nie było gierki. Zgodnie z radą, któregoś z użytkowników udałem się do RTV EURO AGD też w Manu i udało się :) Z tego co wiem to po moim zakupie została im 1 sztuka z 3 które dzisiaj dostali...
>>> trzeba było sobie kupić digital download i byś nie musiał teraz płakać
Spoko spoko do płaczu mi jeszcze daleko, przyjdzie pora na egzemplarz dla każdego chętnego bez wątpienia :D
Byłem w empiku w manu tuż po otwarciu nie było i nie wiedzieli kiedy może być... Wszedłem też do Electro Worldu również nie ma... Zadzwoniłem do Media Markt podobno mieli wysłane wczoraj ale nie wiadomo kiedy dojdzie transport... Jednym słowem lecą w kulki... :(
Lecą w kulki i to strasznie... W Empiku w ŁDZ nie ma w Media Markt też nie i nie wiedzą kiedy będzie... :(
Ajajaj sporo tego. Moja czołowa trójka na końcówkę roku wygląda tak: 1. WotLK 2. CoD:WaW 3. GTA IV. Jak widze chyba jako jeden z niewielu wowa na pierwszym miejscu wymieniłem :)
To pewnie jest najnowszy dodatek do WoW'a bo przy wejściu na główną europejską stronę gry pojawia się ten sam obrazek
Coś bardzo tajemniczo mi to brzmi :D 1 czerwca pewnie będzie konkurs, na który wszyscy chętni chyba się nie załapią dlatego pytałem :D