W WildStarze istnieje coś takiego magicznego jak C.R.E.E.D, na zdobycie którego naprawdę nie potrzeba dużego nakładu pracy - jeśli ktoś gra w miarę aktywnie, robi daily q czy też farmi gear to przy okazji zarobi tyle golda, by kupić C.R.E.E.D-a. Ja w WS gram za darmo - zapłaciłam jedynie za grę, a już pół roku grania mam opłacone za golda zarobionego in game. ;) Da się? Oczywiście, że się da.
GW2 jest dobre dla typowych casuali, do tego rażący brak endgame IMO. Ale każdy gra jak chce i tak, jak lubi. :)
@Luki1022 - Twoją opinię już poznaliśmy. Nie musisz hejtować każdego pozytywnego komentarza dla WS próbując udowodnić wyższość innych MMO nad omawianym tutaj tytułem. :)
Mnie WildStar urzekł od czasów bety i robi to cały czas. :)
Nie wiem, jaki level wbiły osoby krytykujące WS pod względem dynamiczności, ale na maksymalnym poziomie na vet. dungeonach można spędzić ładne kilka godzin, zanim wyczyści się całość. Ba, trzeba zrobić to w określonym limicie czasowym, aby mieć dostęp do rajdów. 1,2,3,4 w WildStarze? Serio? Na większości walk na veteranach nie można stać dłużej w miejscu niż kilka sekund, każde AoE może zadać olbrzymie obrażenia, a nawet zabić. Ja bynajmniej nie mam zamiaru spamować tutaj tysiącem postów, aby udowodnić wszystkim, jak WS jest fajny. Jedno jest pewne - daję grze wielki plus. Nareszcie jakieś porządne MMO z Wyzwaniami, gdzie Contentu nie wyczyści się w miesiąc, czy mniej.:)
Grałam w wspomnianą wcześniej TERĘ, gdzie lvlowanie było nudne jak flaki z olejem i z trudem przez nie przebrnęłam, end game również bez szału. Mi osobiście WildStar bardzo przypadł do gustu. Miałam okazję grać w każdą weekendową betę i nie omieszkam wziąć się za grę zaraz po premierze :) nie sądzę również, aby gra ta miała przejść na f2p. W tej grze jest co robić i myślę, że ludzie się tak szybko nie znudzą grą . Jak na razie miałam okazję tylko lvlować, pochodzić na instancje oraz BG, jednakże są to bardzo sympatyczne aspekty gry. Już na pierwszych poziomach rozgrywka jest żywa i dynamiczna... To pierwsze MMO, w którym poziomy wbijam z przyjemnością :) . Myślę, że osoby które tak sceptycznie podchodzą do tego tytułu powinny się bardziej zainteresować jej dalszymi aspektami oraz tym, co przynosi end game. Myślę, że znajdę tutaj mnóstwo zabawy oraz miło spędzę czas ;) Zachęcam wszystkich do przetestowania WildStara.