nie pamiętam dokładnej daty, myślę że to mogły być lata 2008-2012. grałam w to z rodzeństwem i albo jestem ślepa, albo faktycznie tej gry nie da się odnaleźć. na gry.pl gdzie w nią graliśmy jest już niedostępna.
aby przejść lvl chodziło się ludkiem który musiał zdobyć klucze do drzwi. przesuwał skrzynie, czasem drewniane a czasem metalowe. metalowa skrzynka po zrzuceniu robiła mu za most aby przejść np. na drugą stronę. były takie jakby roboty które chodziły non stop i jak się na nie wpadło to poziom przechodzi się od nowa. a czasami podłoga była z jakby puzzli, jak raz czy dwa przejdziesz to już potem tracisz przejście do tego miejsca.
ludek miał brązowa grzywę i fioletowy? różowy sweterek. w tle oczywiście była odpowiednio tajemnicza muzyczka.
gra była logiczna, może zręcznościowa i strategiczna.
miała kilka części.
była dostępna na gry.pl, nie wiem czy gdzieś jeszcze
do głowy przychodzi nazwa mystery treasure, no ale to nie to
trochę trzeba było się w niej naglowic żeby zdobyć te klucze i przejść całą grę, była fantastyczna!
mam nadzieję że ktokolwiek po usłyszeniu chodzenie ludkiem, przesuwanie skrzyni i zdobywanie kluczy ogarnie o co chodzi i jakimś cudem będzie pamiętał nazwę, bo mnie to gnębi
z góry dziękuję!