Ogólnie jest jedna zasada prima aprilisowych żartów : Nie robi się żartu z czegoś na co wszyscy liczą i pragną :P
Czemu mam wrażenie, że przesunięcie premiery ma jakiś związek z premierą nowych konsol?
No i klops. Bitwa ostatecznie się nie odbyła z powodu przeciążenia serwerów. Niby nic dziwnego w końcu walczyło blisko 5000 graczy. Problem jest tylko taki że atakujący w przypadku takiego przeciążenia są w gorszej sytuacji wynikającej z mechaniki gry (i nie mowa tu o zabezpieczeniach antylagowych o nie, o normalnych blokadach na zabezpieczenie ilości zadawanych obrażeń w ciągu sekundy a możliwością naprawy) Fora EVE i sam Redit już wrzą od dyskusji na temat przepustowości serwerów CCP. Time Delayation (w skrócie TiDi) grało bardzo na korzyść jednej strony, o to cała burza. Miał być szał, wybuchy emocje, wyszedł pokaz slajdów z którym mało kto potrafił sobie poradzić.
spoiler start
Słowa brzmiały "Nature allways win" wiem bo sam jestem świeżo po przejściu fabuły
spoiler stop
Na Steamie dalej jednak jest data premiery 22 czerwca. Zobaczymy czy Valve też zastosuje się do tego opóźnienia ;)
@Ziuber
Też mnie to zadziwiło :) Może to wiąże się z tym, że Hed zapowiada nowe PlayStation 4,5 (Neo...?)
Może moje myślenie jest płytkie, ale ceny gier są w znacznym stopniu uzależnione od kursu walut. Porównując ceny gry do zarobków tak to wychodzi. W Polsce zakładając, że przecięty gracz zarabia te 1400-1500 na miesiąc musi zapłacić za nową grę 40 czy 50 euro co po przeliczniku wychodzi około 250 zł. Na zachodzie zarabiając 1200 euro za grę płacimy 40. Nie krzyczelibyśmy tak, gdybyśmy za gry płacili 40 czy 50 zł :)
Jedyny w sumie stwór który przychodzi mi na myśl jeśli chodzi o "dziwactwa i obrzydlistwa" to bodajże Pajęcza Królowa z Legacy of Kain: Soul Reaver. Paskudna szkarada wczepiona w porośnięte pajęczyną swoje leże już chyba na stałe. I jeszcze te odnóża wystające z sufitu. Soul Reaver pełen był szkarad i potworów, ale jakoś ten najbardziej zapadł mi w pamięć.
obrazek dla ciekawskich ;) http://www.oocities.org/solidbat/zephon.jpg
Co się dzieje z filmikami na tvgry? Zacinają się po kilku minutach materiału i przeskakują dźwiękiem do końca. Wcześniej było w porządku, problemy zaczęły się chyba od soboty od filmiku SideQuesta. Tak korzystam z Firefoxa i fajnie by było gdybym mógł przy nim pozostać jednak.
Mi również zaczyna się wszystko rozchodzić i gubić.... filmik z 17 robi się raptem może z 4. Myślałem że to wina mojego neta... może jeszcze nie wszystko się z uploadowało :D
Dużo myślałem nad tym zadaniem i przyszło mi do głowy jedno. Jakiś czas temu dyskutowałem z koleżanką na temat historii i uniwersum StarCrafta. Co jakiś czas namawiałem ją do poznania wydarzeń i bohaterów z gry. Lecz (jak sama twierdzi) "nigdy w nią nie zagra". Dlaczego? Bo to strategia, a ona nie przepada za tego typu gatunkiem w grach. To nasunęło mi myśl. Jest MMO w świecie WarCrafta, ale czemu ogrom świata StarCrafta odszedł Blizzardowi z zapomnienie pod tym względem? RPG osadzony w tym uniwersum moim skromnym zdaniem mógł by być niezłą pozycją. Tysiące światów, wątków, rozbudowane frakcje i historia to idealne podłoże do dobrego (jak nie bardzo dobrego) "erpega". Kruchy sojusz między Terranami a Protosami i do tego Zergi wciąż walczące i podbijające kolejne światy dla siebie. Plus wydarzenia z drugiej części gry, zwiastujące coś niedobrego. Dawno, dawno temu miał być StarCraft Ghost opowiadający historię Novy lecz była to gra akcji osadzonej w tym świecie. Już samo uniwersum StarCrafta daje sporo możliwości w osadzeniu dodatkowych wydarzeń i bohaterów. Sam jestem wielkim fanem Space Simów jak i gier osadzonych daleko w przyszłości gdzie ludzkość opanowała podróże międzygwiezdne, i już dawno chciałbym zgłębić od tej strony kosmiczny świat :)
LoL miał swoją premierę w 2009 roku. Dota2 w 2013. 4 lata różnicy :) Poczekamy.... Poczekamy....
Liczyłem na jakaś wzmiankę o World of Speed czyli nowym dziecku twórców NFS Shift i Shift 2 Unleashe. :) Jak widać w tej kwestii dzieje się na prawdę sporo. Szykuje się tłusty rok
Świetny materiał :) Parę ciekawostek, o których nie miałem pojęcia. Wymierający gatunek? Jak dla mnie po Star Citizenie odrodzi się jak przysłowiowy Feniks z popiołów. Do tego wspomniany Elite Dangerous, to tytuły flagowe. Przyszłościowo dochodzi również Rodina i No man sky (wiem, że wątpliwe, ale zawsze, gdyż obie gry są dddaaallleekkooo przed pre-alpha nawet).
Warto pamiętać również o choćby FTL, który nie jest do końca tym za co lubimy i kochamy kosmiczne shootery, ale również pozwala zatopić się w kosmicznym świecie s-f.
"W dziesiątkę!", "To musiało boleć" - World of Tanks
"Przed wyruszeniem w dalszą drogę, musisz zebrać drużynę" ;>
Ja bym chciał zobaczyć w FTL prosty ship editor, gdzie możemy sami na gotowej strukturze statku, poustawiać pokoje i systemy :)
Niby wszystko fajnie ale rozgrywka chwilowo się nie zmieni. Ciągle będzie to to samo przetrwanie kolejnych fal co na początku. Dochodzą tylko kolejne pukawki, mapy czy bohaterowie. Nowy tryb by się przydał drodzy panowie developerzy. Naprawde fajnie mom zdaniem sprawdzało by się coś ala kampania dotrzyj z punktu A do punktu B a potem ewentualnie do A z powrotem, po drodze eliminując kolejnych przeciwników. Jak na razie te fale się nudzą