Jak Zakopane to jako kompan tylko Geralt - nikt inny!
Sam jego widok u mojego boku mnie nieźle rozgrzeje, kiedy temperatura minusowa się rozszaleje. Te jego białe włosy i to spojrzenie... Dla mnie to ideał mężczyzny, z nim będę czuła się bezpiecznie, bo nawet Królowa Zima da się omamić jego wdziękom!
(Mam nadzieję, że mój mąż tego nie ujrzy, bo będzie zazdrosny :) )