macios1996 <-- to sie nie doczekasz ;] nie będzie już nowych gier spod znaku GH (ale możesz sobie ściągnąć na kompa Frets On Fire i dodatkowo piosenki Ironów).
Niezbyt wymagający w porównaniu do Warriors of Rock. Grając utwory po raz pierwszy (i nie znając twórczości Aerosmith poza hitami z MTV) najniższa ocena to 3 gwiazdki (i to tylko w 4 utworach, a nie jestem jakimś wybitnym graczem)
Nie wierzcie w te wyssane z palca wymagania sprzętowe ;) U mnie chodziła płynniej niż Wiedźmin 2 (na ust. ultra) ;) I tu przechodzę od razu do mini recenzji: od strony graficznej gra nie jest zbyt piękna... niestety, potencjał silnika został niewykorzystany. Brzydkie tekstury i modele postaci (i nie ratują tu sytuacji kształty i skąpe stroje E'lary i Seraphiny ;) ). Caddoc jak na takiego kafara ma coś nieprzyzwoicie "suchą klatę", mocno się rzuca w oczy ta niedoróbka. System walki na maksa uproszczony, a zarazem niezbyt przystępny jak dla mnie. I nie wiem dlaczego do cholery określają tę grę jako cRPG... tutaj z RPG mamy tylko (biedne) drzewko umiejętności i możliwość podstawowej modyfikacji uzbrojenia. Historia prosta, nie powiem że wszystkiego domyśliłem się od razu, ale zbyt dużej niespodzianki nie było. Muzycznie poprawnie. Teksty postaci (szczególnie E'lary) zdecydowanie na plus. Ogólnie gra na 5-6, czyli przejść raz i więcej do niej nie wracać :)
Ciekawostka: głosu Seraphinie użyczyła Lucy Lawless, czyli Xena wojownicza księżniczka ;)
Co by nie mówić, Wiesiek potrzebuje sporo ram-u. Poczułem na własnej skórze, że jeśli chce się grać w miarę komfortowo to Wiedźmin 2 powinien mieć netto 2GB RAM do dyspozycji (czyli brutto: dla XP 3GB, Vista/7 - 4GB).
Miałem PhII 955 BE, HD4870 i 2GB Ramu na XP i na wysokich sprzęt potrafił się czasem zakrztusić. Teraz dorzuciłem kolejną dwójkę RAM-u (gram pod W7) i na wysokich gra się już całkiem komfortowo (=płynnie).
W dwójce podobnie jak w pierwszej części; gra stanie się grywalna dopiero po którymś tam patchu, podmieniającym większość plików gry :P A tak serio, to bardzo mi się podoba i ukończyłem ją już obiema ścieżkami (ścieżka Iorwetha jest ciekawsza :) ). Polecam import save'ów z pierwszej części (Aerodnight niestety wypada blado w porównaniu do pierwszej części, ale jest lepszy od zwykłego miecza srebrnego i w sumie posłużył mi do 2 aktu) dzięki temu dostaniemy na starcie pare itemów.
Teraz serio: nie rozumiem dlaczego Wiedźmin tak zarzyna sprzęt. Crysisa (pierwszego) uruchamiam w dx9 w rozdz. 1280x1024 ze wszystkimi ustawieniami na max, tak samo Batmana AA. Automatyczne wykrywanie sprzętu w Wiedźminie sugeruje mi ustawienia minimalne :P
Graficznie gra się zatrzymała chyba w czasach świetności PS2. Kolejny skok na kasę, a miało być tak pięknie :(
Gra rewelacja :) Przepłaciłem w Media w dniu premiery, ale nie żałuję :) Story na 100%, wieża 250 lvl-i za mną, 100% krypty odkryte. Co do postaci, to Scorpion :) Jak wstanie PSN, to zacznie się liga i wtedy dopiero zacznie się walka :)
Kratos nie będzie DLC i będzie dostępny od początku gry (ukryty ma być za to Cyber Syb-Zero)
DarnassusGamgee <--- Ladder = drabinka = im wyżej tym ciężej . Jeśli grałeś kiedyś w części z PS2 to pamiętasz, że na expercie poziom pierwszych przeciwników był jak najsilniejszych z medium. Wniosek: nie musisz się bać o poziom trudności, drabinka ma 10 poziomów, a my mamy do dyspozycji tylko 4.
PS. Shao i tak pewnie będzie zamiatał na każdym poziomie :P
Pograłem w demo i jest nieźle. System walki niemalże identyczny jak w MK vs DC (wolałem połamane kombinacje z DA i D, gra stanowiła większe wyzwanie), ale na szczęście jest brutalniej. W końcu wróciły flaki i krew :) Powrót do 2D działa zdecydowanie na korzyść.
Madril ---> Jak dla mnie MK4 to nie było to. Na siłę chcieli przejść w 3D i wyszła teksańska masakra pixelami xD Swojego czasu też się grało, ale większą furorę robił MK: Trilogy na N64 ;)
Jeśli masz dostatecznie mocnego kompa to mógłbyś spróbować emulacji mortali z ps2 :) Mechanika walki 3 stylami na początku wydawała się skomplikowana, ale później już szło z górki :D (i 10-hit combo z przejściem po wszystkich stylach xD) Szczególnie poleciłbym MK: Deadly Alliance z moim ulubionym zawodnikiem (a raczej zawodniczką) Frost ;)
http://images.wikia.com/mk/images/0/0f/RealFrost.jpg
Springs <--- babality?? lol ;] jeśli wierzyć twórcom, to ta odsłona ma być najbrutalniejsza więc babality raczej odpadają
Madril <--- ja tam nigdy nie zazdrościłem konsolowcom mortali, bo odkąd zaczęły wychodzić tylko na konsole po prostu mniej się o tym słyszdało. Pamiętam jak kiedyś w jakimś komisie zobaczyłem MK:DA i się zastanawiałem co to właściwie jest xD Dopiero jak miał wychodzić Armageddon i puścili na tym newsa na onecie dowiedziałem się, że było więcej części xD Powiem szczerze, że specjalnie dla mortali kupiłem ps2 (kumpel zaproponował, że sprzeda mi MK2, MK3, MK:DA i MK:D za 60, takiej promocji nie mogłem przegapić :P tylko właśnie konsoli mi brakowało hehe).
Osobiście uważam, że nie udało Ci się uniknąć najgorszych odsłon ... bo najgorsza była 4 xD
Poza tym dopóki nie zagram w najnowszego mortala to nie będę go nominował na żadne gry stulecia itp. bo kiedyś podobnie się napaliłem na MK: Armageddon i z perspektywy czasu widzę, że ta gra nie jest arcydziełem w gatunku (ale trailer na prawdę powala :P http://www.youtube.com/watch?v=T2_zzaV7b80). Fajnie by było gdyby odświeżyli stare mortale tak jak to zrobili z God Of War, wtedy mógłbym się pozbyć PS2 :P bo ja na razie trzymam ją tylko dla mortali (mam 6 odsłon na ps2) i dwóch części silent hill ;)
Madril ---> mi się wydaje, że autor chyba chciał podsumować całą serię Mortala która ukazała się na PS2. Przynajmniej tak można stwierdzić czytając jego wypociny.
To, że gra jest pozycją obowiązkową wiedziałem już dawno czytając artykuły np. na http://mortal-kombat.prv.pl. Bardziej chciałbym odnieść się o tego:
"Niezwykłe jest natomiast, jak różnorodni są ci bohaterowie. Dawniej byli mimo wszystko szablonowi: Sub-Zero, Scorpion, Ermac, Reptile, Noob Saibot – wszyscy wyglądali i ruszali się niemal identycznie."
Autor niech lepiej nie pierdzieli głupot, bo "Deadly Alliance" i "Deception" (o "Armageddonie" nie wspominam, bo układ ciosów i wygląd postaci czerpał z 2 w/w) to on chyba na obrazkach widział i to też chyba nie za dokładnie.
Sub-Zero, Scropion i Reptile z DA:
http://www.pixhost.org/show/1986/6112922_trio.jpg
Sub-Zero, Scorpion, Ermac i Noob-Saibot (w teamie ze Smoke-iem) z MK:D
http://www.pixhost.org/show/1986/6112923_s_sub.jpg
O ruchach postaci w ogóle nie warto wspominać, bo od DA każda postać posiadała po dwa odrębne style walki bez broni i jeden z bronią (w Armageddonie zabrakło już styli walki bez broni, aby każdy miał po 2, więc zredukowali do 1 -1).
Tyle w temacie :P
filipq007 <--- walka z tym posągiem jest wbrew pozorom banalna ;) wystarcza tylko freezować posąg w odpowiednich miejscach i zbierać eliksiry
Fajna gierka :) najlepszy w obsłudze jest dla mnie Akuma - najbardziej lubię nim grać :)
Mam problem z tą grą :( chodzi konkretnie o walkę z wielkim ślimakiem (tym który pożarł 12 część Tower Heart), gdy go zabijam zostaje z niego niebieska maź i na nowo odżywa z pełną energią :| nie wiem czy to jakiś bug czy coś wcześniej źle zrobiłem :P
Gra jest bardzo dobra :) właśnie na coś takiego liczyłem. Fabuła jest, ale nie zgłębiałem się w nią za bardzo (zawsze można później obejżeć sobie wszystkie filmiki ;) ). Bardzo podobają mi się te mini misje, szczególnie w rozwaleniu jak największej liczby żołnierzy xD
brakuje mi tylko większej interaktywności z otoczenem (możliowość jazdy samochodami lub motocyklami, wchodzenie do dowolnych budynków [nie tylko w ramach questów], etc.)
ogólnie gra warta zakupu :)
żeby zmienić członka drużyny wciaskasz L1 :) (chyba ostro po czasie dałem odpowiedź, ale dawno tu nie zaglądałem :P)
Oglądając screeny od razu skojażyłem z Silent Hill (chodzi o jakość grafy, a nie o klimat), szkoda że prace nad tą grą wstrzymano bo mogłoby z tego wyjść coś niezłego.
DeadSpace12 <--- jak poszedł na full bez zacinek w Wyzimie handlowej, to Silent Też powinien pójść :P najlepiej podawaj config kompa jak chcesz sie dowiedzieć, czy pójdzie :P
Bardzo dobra gra. Nie jest łatwa nawet na niskich poziomach trudności. Znacznie rozbudowane drzewka umiejętności, a sama mechanika gry przypomina mi Earthdawn (taki RPG). Modele postaci względnie mi sie podobają (poza głównymi bohaterami filmowego lotra, bo Aragorn i reszta nie wyglądają zbyt optymalnie :P)
Strasznie mnie irytowały właśnie postacie z filmu, a konkretnie ich dialogi na maksa dopasowywane do danej sytuacji (zresztą dośc nieudolnie), tylko dialogi Gandalfa były dograne a więc i troche w nich więcej sensu.
Aragorn Potomek Elendila <-- rozjechałem Saurona nie używając żadnej z tych umiejętności które podałeś (ps. zew smoka jest żałosny :| niecałe 2k obrażeń?!?! co to ma być!!)
Jak sie ma sposób to można go rozjechać w 1 rundzie :] mój ulubiony skład to: Berethor, Idrial i Hadhod (ewentualnie zamiast Hadhoda mógła by być Morwenn, ale ją zaniedbałem xD wkońcu lepiej mieć wypakowanego krasnoluda, niż dopiero tworzyć wojowniczkę ;) )
Jeśli ktoś miał problemy z tą grą to chętnie podpowiem xD
na allegro można ją dostać za 90zł, co porównując do ceny Silent Hill 2 PC (120zł), czy Silent Hill PSX (conajmniej 100zł!!) nie wydaje sie takim przegięciem
Paulpolska <-- dodam jeszcze, że właśnie jedynym problemem starszych modeli kart radeon były bublowate sterowniki, podobno w nowszych kartach już jest lepiej ale kto wie.
Bitek13 <-- powinien pójść
Paulpolska <-- problem dx9?? :P chyba nie xD to problem kompatybilności kart radeon, sam używam winXP (czyli dx9) i chodzi bez problemu. Spróbuj zainstalować najnowszą dystrybucje sterowników dx9 i sterów karty graficznej (i muzycznej przy okazji), a potem sprawdź czy gra chula, jak nie to użyj tego ruskiego patcha który był podawany troche postów wyżej.
Podstawa sterowniki!
Kordynator <-- z tego co pamiętam to wystarczało spełnić wymagania sprzętowe i mieć zainstalowane najnowsze sterowniki :P
Paulpolska <-- jeśli pytasz o jakieś oficjalne patche to jeszcze nie wyszły (i chyba nie wyjdą ;) ) pamiętam, że użytkownicy starszych radeonów mieli problem z grą...oczywiście że chodzi na dx9!
amadeo90 <-- spróbuj na allegro lub ebay ;) na pewno znajdziesz
mnie w sumie można zaliczyć do fanatyków, bo wymieniłem podzespoły bazowe w kompie tylko aby uruchomić SH5 :D a teraz bardziej myśle o inwestycji w ps3 ;) bo to wydatek raz na 3-4 lata, a kompa trzeba modernizować na bieżąco :)
jeśli jesteś wielkim fanem poprzednich części to możesz sie zawieść...niestety gra sie zrobiła banalna :( twórcy zrezygnowali z męczenia szarych komórek, na rzecz męczenia sprzętu :P w zasadzie tylko biegniesz przed siebie i eliminujesz przeciwników, a sporadycznie (chyba nawet za mocne słowo) występujące zagadki rozwiązujesz instynktownie (nosz kurde szczytem ambicji jest przesunięcie 2 elementó w układance, w krypcie na cmentarzu :P)
poza tym znalazłem w gre śmieszny bug, nie wiem na ile to błąd, a może pomoc dla ludzi ze słabą pamięcią :P w jednej z zagadek trzeba było ustawić wskazówki zegara na określoną godzine, oczywiście zapomniałem o którą chodziło i zacząłem próbować kombinacje które wydawały mi sie właście (oczywiście wszystkie błędne, jak sie okazało po sprawdzeniu w google) ... a tu niespodzianka ;p mimo złej godziny udało sie hehe no cóż :P
no i oczywiście nie podoba mi sie to męczenie myszki tymi qte :P
souisan <--- nooo grałem w sh3 :P co to za fan, który by przegapił którąkolwiek gre z serii (w sh3 akurat maxowałem rekordy czasowe :P), co do zagadek to przy ustawieniu ich na hard można było polegnąć juź na zagadce z ksiąkami :D
a ja Ci powiem, że dopiero w Deadly Alliance (MK5) i w Deception (MK6) poczułem sens mortala, postacie nareszcie zyskały własne style walki, a sama walka zaczęła wyglądać bardziej realistycznie :)
mam tą gre od 2 tygodni, i oceniam bardzo dobrze :) jak narazie jedynym minusem, który mi doskwiera jest brak 2 stylu bez broni :P (chyba im styli walki zabrakło, żeby każdy miał po 3 xD), ale w pewnym sensie rekompensuje to aerial kombat :) system kombosów został znacznie uproszczony, co nie koniecznie można zaliczyć na plus. Dobry pomysł z fatalitami (szczególnie, że można za nie zarobić monetki ;) ), obecnie już wykręcam extreme fatality za które dostaje sie 500monet.
Co do pozostałych modułów:
- Konquest - bardzo grywalna przygodówka, w której prawie nie ma chwili wytchnienia
- motor kombat - całkiem fajne wyścigi :)
- kreate a fighter - wiadomo :)
Trilogy to jak dla mnie odgrzany kotlet :P wrzucili do jednej gry wszystkie postacie, dorzucili Agressora i Brutality i mamy recepte na hit ;) szkoda, że wersja pc jest taka zjechana (bo te piksele zabijają całą radość z grania)
trzymasz LK przez pare sekund (google boli prawda??)
co do samego MK4, jakoś mnie nie przekonało to przejście na 3D, niby przeszedłem gre wszystkimi postaciami . . . ale to nadal nie jest to czego oczekiwałem od tej gry :)
dobrze, że przynajmniej Scorpion wrócił, a sub-zero sie zamaskował :D
Reendlerer <--- chyba olej, a nie benzyna :P
co do samego MK3, to wole mk2 :P brak scorpiona jest zauważalny (i żaden robot ze swoim hakiem tego nie zmieni :P), szkoda też że Sub-zero stracił maske (wolałem, go w tradycyjnym stroju lin kuei...no ale jak wiadomo zmiana jego wdzianka to kwestia fabuły :P)
2 była najlepszą częścią z serii wydanych w 2D (nie licze trilogy, bo to takie the best of). Wraz z 2 dostaliśmy o ile sie nie myle 5 nowych postaci (+ reptile i shang, którzy wystąpili w pierwszym turnieju). Gra na pewno zyskała na brutalności, co zaliczam na plus :) ciekawe areny i trudny sub-bos (Kintaro wydaje sie być troche trudniejszy od goro). Niedługo odświeże sobie tą gre na PS2 :)
ps. dla tych co mówią, że od czwórki seria sie zaczeła sypać... a graliście chociaż w Deadly Alliance, czy Deception?? mi sie wydaje, że chyba nie! Dopiero od tych części postacie otrzymały style walki unikalne dla każdego zawodnika. Do starszych części mam sentyment, bo od nich sie zaczeło, ale dopiero od MK5 (DA), gra nabrała sensu :)
dario97 <--- LoooooooL w momencie pisania przez Ciebie tego posta ostatnim wydanym Mortalem był Armageddon, który jest opatrzony numerkiem 7, który tak na prawde był 13 grą z serii :P więc jakby nie patrzeć Twoja 5 ni jak nie pasuje :P
tak dla uściślenia MK5 (czyli Deadly Alliance został wydany w 2002 roku :)
a co do samego mortala, to od tej gry wszystko sie zaczeło xD najpierw na automatach, potem mniej lub bardziej udane konwersje (pegazus czy super nintendo). Gra legenda i żadni tekkeniarze tego nie zmienią!
Ktoś kiedyś napisał, że Tekken 5 to obowiązkowa gra dla posiadacza ps2 ... to chyba jakieś nieporozumienie!! Dałem 50zł za tego gniota do którego "zalet" należą:
- sporadycznie działający blok,
- poziom trudności (ja nie zauważyłem żeby Devil Jin był taki easy ;| a nina na 7lvl zachowuje sie jakby poziom trudności był conajmniej hard ),
- kolejną "super zaletą" jest realizm tekkena...te wszystkie sińce widoczne na obitych twarzach zawodników...na prawde można by zapewnić grze odrobine realizmu,
A co najważniejsze, w tej grze nie potrzeba żadnej taktyki...wystarczy wciskać przyciski na chybił-trafił, zawsze wyjdzie jakieś łamanie czy seria ciosów.
Jeśli ktoś sie waha przed zakupem, to niech sobie podaruje ;] lepiej zainwestować w Mortal Kombat: Deception, w sumie nawet MK: Deadly Alliance by wystarczyło. W tych grach przynajmniej mamy prawdziwe sztuki walki, sińce na obitych twarzach nie znikają po kolejnych rundach, no i tryb konquest (czy to w deception, czy w armageddonie) jest dużo lepszy niż "Devil within".
5 to max co moge dać tej grze ;]
rozumiem :) ale żeby obejżeć solucje na youtubie nie potrzebna jest znajomość języka angielskiego ;)
co do znajomości angielskiego, to silent hill 2 miażdżył poziomem trudności zagadek (oczywiście jeśli ustawiliśmy na hard ;) ), trza było sie ostro nagłówkować np. nad zagadką z wiesielcami ;)
Nr1:VitoCorleone --> po co Ci poradnik ;) nie łatwiej na przykład poszukać na youtube solucji ;) (wpisz: silent hill homecoming walkthrough)
a tak nawiasem mówiąc Homecoming to najprostsza część Silent Hill jeśli chodzi o kombinowanie :P
po zaplikowaniu patcha z tej stronki: http://boris-vorontsov.narod.ru/index_en.html, o dziwo gra chodzi nienajgorzej ... ale są błędy w grafice, czasami występują tzw. czarne plamy
Hetrix <--- ale ja mam 2GB ram i GF8600GT :P tylko proc mnie blokuje (no i karta mogła by być lepsza)
można próbować nieoficjanym patchem, podobno niektórym pomaga :) mi niestety nie... gra zawsze łapie mi zwieche w piwnicy (alex zaczyna łazić w kółko i tyle z grania :P)
Cytat z gry-online:
"Rozsądne wymagania sprzętowe:
Pentium 4 3.2 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki 512 MB (GeForce 8800 lub lepsza), 10 GB HDD, Windows XP/Vista."
Mogli by to poprawić.
pyramid_head <- - możesz uruchomić dxdiag (start/uruchom/dxdiag) i wyłączyć przyspieszenie dźwięku to pozwoli Ci przebrnąć przez pierwszą scenke :P niestety później nie jest lepiej, gra łapie zwieche co chwile i gra do przyjemnych nie należy :P
Niestety SH:H wymaga dwurdzeniowego proca (sam mam Athlona64 3200+ :P)
Więc albo modernizacja kompa, albo nici z grania :P
HETRIX22 <--- dobrze przypuszczasz :) nigdy nie kupuje gier w ciemno :) a skoro sie przekonałem, że mój sprzęt ma problem z nią to chyba narazie wstrzymam sie z zakupem gry :)
jeżu, ta gra ma większe wymagania niż crysis :P Crysisa zapuściłem na wysokich obrotach (ale bez anti aliasingu ;)) i dało sie pograć, jak zapuszczam Silenta to już przy pierwszy filmiku w szpitalu wyrzuca mi grę do windy :| podejżewam, że to wina słabego proca :|
Co do wystąpienia PH w Homecoming, to nie musi być to tylko i wyłącznie chwytem komercyjnym. Co bardziej spostrzegawczy gracze zauważyli, że PH pełnił rolę kata, którego zadaniem było ukaranie James-a za zabicie Mary :) więc może bohater najnowszej części również ma coś na sumieniu ;) ale jak to sie mówi "wszystko wyjdzie w praniu" ;)
Bojak --> zgadzam sie z Tobą, grafa niezbyt zachęca do gry :|
Kilgur---> a nie da sie pogodzić szybkości gry z dobrą grafiką??
MarcinKRK ---> zależy od stylu gry :D ja tam mordowałem wszystko co sie dało :P Spaliłem wszystkich mieszkańców spree i oczywiście skazałem elfy na zagłade :D w tej grze Ty decydujesz o tym czy bohater ma być lekko złośliwy, czy ekstremalnie zły. A jeśli chodzi o pomaganie mieszkańcom...to tak w zasadzie robiłeś to tylko po to żeby Ci otworzyli wejście (czyt. zrobiłeś to dla siebie), po otwarciu można ich wszystkich pozabijać :D Co do likwidacji potworów potraktuj to jako . . . likwidacje konkurencji ;]
Wujek21 ---> Tu nie chodzi o to czy uwolnisz Velvet, tylko chodziło o samo zabicie Sir Williama ;]
A tak nawiasem mówiąc, którą laseczke wybraliście?? :D ja w swojej mrocznej krucjacie wybrałem Velvet, bo jest taka mroczna i sexi ]:->
Problem rozwiązany :P wystarczyło zabić sir williama :P teraz tylko błądze w kopalni krasnolów szukając tego całego ich króla :P
http://img182.imageshack.us/img182/8334/lksy0.jpg <-- tu jest zdjęcie tych drzwi (któryś z użytkowników miał ten sam problem co ja, ale nie doczytałem sie rozwiązania)
^Piotrek^ ---> To było to miejsce i sie udało :)
Teraz mam podobny problem już w środku ponieważ są zamknięte drzwi do twierdzy, a moje gobliny nie potrafią donieść bomb bo dystans jest za duży :( obok drzwi stoi jakiś elf.
Ps. po umieszczeniu goblinów w statule wyszedłem z tej lokacji, a gobliny byłby nadal przy mnie (liczba przed włożeniem ich do statuły), czy zrobiłem coś źle??
Anazrael ---> powinno sie odpalić, ale raczej na niskich ustawieniach ;)
Przy okazji zapytam gdzie można znaleźć tą statuetke bogini elfów?? (wiadomo, że u krasnoludów tylko gdzie :) )
Mam probem z lokacją "Golden hills - pass". Próbuje sie dostać do jakiegoś budynku to bodajże browar, ale nie jestem pewien, w każdym bądź razie drzwi są zamknięte a krasnoludy zrzucają bomby z podestu na który nie ma wejścia :| co mam zrobić?
Hej mam problem z minionami :) otóż dotarłem do momentu gdzie niebieskie miniony uciekają do jaskini i jak sie dowiedziałem z postów powyżej, że potrzebuje teraz zielone mioniony...więc pmoje pytanie brzmi gdzie je znaleźć?? prosiłbym o w miare dokładny opis dotarcia do lokacji :)