A tak kilka rad na początek (gry nie mam, ale się przymierzam - tyle, że już wtedy na pewni F76 pójdzie w odstawkę)?
Szczególnie zaciekawił mnie pkt 1 - w Skyrimie wybór postaci aż tak znaczący nie był.
Charyzma i cuś jeszcze - nawet nie patrzyłem ;))
Ale mam zamiar samemu to znaleźć - i tak nie bardzo jest tu co robić...
Ostatnimi czasy, dla urozmaicenia gry, poluję na jakieś lokalne "fanaberie".
1. Skompletowałem już wszystkie rury (jakkolwiek dwuznacznie to brzmi).
2. Trofeów brakuje mi jeszcze 12 - ale to raczej trudna sprawa.
3. Brakuje mi 2 figurek - posiłkuję się w miarę sensowną listą podpowiedzi. Dzięki czemu dużo figurek sprzedaję, ale dwóch brakujących jeszcze nie trafiłem (ale jest duży fun przy ich szukaniu, choć tak ok. 75% podanych lokacji jest pustych).
4. Po figurkach kolej na skompletowanie czasopism ;)
Na ostatnich polowaniach faktycznie widziałem Fly - ale na jednym sam miałem problemy, bo mi się gra zawiesiła i miotałem się tam, delikatnie mówiąc, bez sensu...
Z prywatnego świata korzystam, jak trzeba zrobić misję "zabij x mobków". Często na świecie ogólnym już są wybite...a reload jest zbyt długi :))
Można sprawdzić, co brakuje - wejdź w opcję budowy i nie odhaczaj nieodblokowanych rzeczy. Stąd np. wiem, co brakuje mi z trofeów...
Nie mam pojęcia, czy te co mam, są stare czy nowe - stoją u mnie rury: 2 x człowiek, świerszcz jaskiniowy, wendigo, supermutant, obcy i król błotniaków.
To i ja po prośbie. Szukam takich planów:
1. Rura: spalonego, Yao Guai, troglodyty, wisielca (3 różne), potwora z Flatwood.
2. Trofea: goryla, szczypce błotniaka, kretoszczura, kota, kundla, mutogara, spalacza, grzbietooka, miodobestii, ćmoczłeka, zdziczałego ghula, Yao Guai, radropuchy, szpona śmierci, świecącego ghula, radskorpiona, bobra, wiewiórki, błotniaka łowcy, króla błotniaków, królowej błotniaków, poroże (3 rodzaje), głowa jelenia. Dużo tego...:))
PS. Żeby nie było - szukam codziennie u graczy; nawet w tym celu zmieniam serwery. Niestety trafiam potrzebne rzeczy incydentalnie.
Nie miałem wczoraj wieczorem żadnych takich problemów. Może tylko wolniej następował start gry.
Swoją drogą - kto nie widział łba Królowej Spalaczy, wiszącego jako trofeum na ścianie, niech żałuje...robi wrażenie ;)
Jasne - czyli fizycznie nie pojawia się w zakładce "Pancerz" jako oddzielny element, tylko niejako przypisany jest do konkretnego egzemplarza pancerza.
Pomijam tu 1, nazwijmy to bazowy, egzemplarz szkieletu, który zawsze jest widoczny w tej zakładce po zdjęciu całego pancerza.
W każdym razie, żebym już dalej nie gmatwał prostej sprawy - temat wyjaśniony.
Mam nadzieję, że mówimy o tym samym.
Oczywiście - wzięcie samego PW nie jest żadnym problemem. Tyle tylko, że mogę schować jedynie sam pancerz - bez szkieletu. Innymi słowy - w plecaku pojawia się sam pancerz, bez szkieletu.
To chyba ślepy jestem - już od minimum miesiąca, podczas odwiedzania różnych lokacji, sprawdzam każdy znaleziony PW. Rzeczonego szkieletu nie było nigdzie - a raczej były przy każdym PW, tylko nieaktywna była opcja ich wzięcia.
Dzięki za te lokacje - wieczorem tam pognam.
PS. Pamiętam, że w początkowej fazie gry miałem bodaj trzy takie szkielety - oczywiście dwóch się pozbyłem. A teraz lipa...
Żeby nie było nudno - kolejne banalne pytanie. Gdzie można znaleźć i przytulić sam szkielet PW?
Mam oczywiście jeden, ale mam go tak dawno, że nie pamiętam skąd go wziąłem.
Generalnie chodzi mi o wystawie w CAMPie stojaków z kilkoma PW - bez szkieletu przypisanego do każdego rodzaju PW wystawić się nie da - chyba, że zgodnie z tradycją, czegoś nie wiem :))
Od tygodnia, przy każdym logowaniu, odwiedzam wszystkie czynne sklepy. Naprawdę znaleźć wspomniane plany nie jest łatwo - ale oczywiście do Was na pewno zawitam (swoją drogą tych planów jest b. dużo).
1. Gracze nic nie mają, niestety. Co było, kupiłem.
2. O domku myśliwskim nie wiedziałem - dzięki za info.
Gdzie można kupić/zdobyć/zwinąć plany trofeów myśliwskich? Mam 15, ale z tego, co widzę, jeszcze mi dużo brakuje ;)
A już tak trochę poważniej - nie sądziłem nawet, że budowa obozu może być tak wciągająca. Architekt ze mnie żaden, ale i tak zabawa przednia.
A ja "trochę" z obozem poszalałem - ostatecznie jakoś trza wykorzystać dobrodziejstwa za atomy ;))
Poza tym budowa rozpasanego obozu dała mi nieco oddechu od samego skalpowania mobków.
To bajka nie dla mnie - wyjdę za drzwi, spojrzę w dół, dopadnie mnie lęk wysokości...i koniec gry.
A u mnie teren płaski, spokojny - co najwyżej można nogę w kostce skręcić, jak się wpadnie do dołka golfowego.
Ostatnio musiałem przenieść CAMP. Trochę z wygodnictwa + świętego spokoju postawiłem chałupę blisko Whitespring. Miał być całkowity spokój, krążące dookoła roboty obronne no i ten golf w wolnej chwili.
Zniosłem wiele - agresywne roboty, ghule, wilki, mutanci, grzbietooki, miodobestie i cholera wie, co jeszcze. Ale jak wpadły na piwo 4 szpony śmierci, to już moje poczucie humoru nie dało rady. Ileż można naprawiać infrastrukturę??
Przeniosłem CAMP też w okolice Whitespring - tak z dwa cm od poprzedniej lokalizacji. No i bajka - cisza, spokój, ptaszki śpiewają, ładna trawa dookoła i zero jakichkolwiek niemiłych gości. I zaoszczędziłem na obronie :)
W zasadzie karty profitowe dla ciężkiego mam wszystkie (prawie wszystkie?) ;)
Szkoda, że .50 ma tak mało ulepszeń - bodaj tylko dwa.
W każdym razie obecnie noszę .50 + karabin gatlinga + auto-topór. Druga i trzecia pozycja dla mnie nie do wymiany. Cały czas szukam optymalnej broni "masowego rażenia".
Wróciłem do karabinu maszynowego .50 mm - niby wszystko OK, ale już nie wydaje mi się tak dobry, jak wcześniej.
Mógłbyś nieco rozszerzyć - dlaczego dla zapaleńców? Drogi w eksploatacji czy nieefektywny?
Twój gatling plazmowy jakie ma średnie DMG?
Ponieważ z uporem godnym lepszej sprawy szukam optymalnej dla siebie broni, mam pytanie odnośnie miotacza plazmy (plasma caster). Chyba znów nazwy nie pomyliłem ;))
Czy ktoś z tego korzystał i jakie ma o nim opinie??
Rzeczywiście - przy logowaniu nie można się spieszyć. Każda próba nerwowego poganiania Bethesdy kończy się zawieszeniem.
U mnie jest wredniej - wszystko chodzi OK, tylko wywala mnie czasem do pulpitu w trakcie operacji lub wydarzeń. Mało to śmieszne...
1. Oczywiście przetwornik amunicji działa właściwie - niestety nie jest idiotoodporny.
2. Też cały czas sprzedaję amunicję - wszystko po 1, tylko pociski do granatnika, rakiety i miniatomówki ciut drożej.
3. Potwierdzam, co pisze Flyby - postać "Heavy" (też Hellcat) jest praktycznie nie do naruszenia, ale amunicję zżera nadmiernie. Ale coś za coś...
4. Zadania w ogólnej masie faktycznie fajniejsze, ale niektóre zbyt wydumane - zrań 3 szpony śmierci w głowę (oczywiście jest zamiana, ale często dwukrotna wymiana to zbyt mało).
5. Grish - każdy się odurza inną ilością. Dla mnie skrzynka ;))
Czas spojrzeć prawdzie w oczy - jestem za głupi na tę grę.
Wracam oczywiście do przetwornika amunicji (nie ma tu znaczenia, że jest od w praktyce zbędny).
Mam trzy maszyny:
1. Przetwornik punktów amunicji - jedyna dostępna opcja dotyczy przerabiania amunicji na punkty.
2. Przetwornik amunicji - jedyna dostępna opcja to e) kręć. I wylatuje z maszyny wielkie g...
3. Pojemnik Armco - tu mogę produkować amunicję, ale bez jakichkolwiek punktów.
OK dzięki - czyli oczywiście nie przeczytałem informacji początkowych.
Swoją drogą gra straciła jedną ze swoich mocnych stron, czyli handel i poniekąd crafting. Ilość "przytulanych" dóbr przekracza wszelkie granice zdrowego rozsądku. I tak się dziwię, że ktokolwiek kupuje jeszcze u mnie amunicję.
I kolejna prośba o pomoc ;)
Jak działa przetwornik amunicji? Przerabiam zbędną amunicję, zbieram jakieś punkty, tylko nigdzie nie widzę opcji zakupu amunicji za te punkty...zapewne znów czegoś nie dopatrzyłem.
Zadania są co najmniej dziwne, np. "Zabij x będąc pod wpływem pomarańczowej lemoniady". Nie widziałem takiego napoju ;))
Albo "Uszkodź 10 głów ludzkich" - brzmi to dość drastycznie. Mam je urwać, obciąć czy tylko wydłubać oko???
Kupiłem plany na jakiś plecak chemika - tylko ani planu nie widzę, ani nic takiego nie mogę zrobić. Znowu coś przeoczyłem??
Też zaliczam tylko z racji codziennego wyzwania.
Ale to nie jest znudzenie grą - po prostu akurat ten event jest beznadziejny.
Fasnacht robię pierwszy raz - czy to tylko polega na uczestnictwie w paradzie?
Pytam, bo jest to tak podniecające, jak współczesne polskie komedie...
To chyba jednak strzelba. Na odległość mam niezły karabin plazmowy.
Bardzie przydałoby się coś efektywnego "face to face". Szkoda tylko, że nie liczy się tu bonus energetyczny (przy karabinie tak).
Cały czas z sentymentu korzystam z karabinu Gatlinga, ale jednak na jeden strzał składam tylko słabe ghule i to po trafieniu w głowę.
To i tu mam pytanie - jestem w przededniu stawiania nowej rezydencji. Jaki jest ten limit, o którym wspominasz? Bo może się zacznę nadymać, a tu balonik pęknie...
A jak ma się jej porównanie do karabinu Gaussa?
Jedno, co mnie w obu broniach irytuje to konieczność ich "ładowania" przed strzałem. Opada mnie jakaś banda, a ja czekam na lepsze jutro...
grish -
ad 2) To nie foch - gdzieżbym śmiał. Po prostu loguję się ostatnio późno i Was już nie ma :((
Dobrze (choć źle), że z Wami na wszelakie wyprawy nie chadzam. Łba owcy nie posiadam, a poza tym dwa baranie łby w jednej postaci to już lekka przesada...
W takim razie gram najkrócej z nas tu piszących, bo tryb Nuclear Winter jest mi zupełnie obcy ;)
Tak - działko obrotowe.
To w takim razie strzelam bez opamiętania, skoro mi tej amunicji brakuje. Reszta faktycznie jest w nadmiarze, choć cały czas ktoś u mnie w CAMPie amunicję kupuje ;)
W zasadzie macie Panowie rację, prawie każdej amunicji jest obecnie nadmiar.
Jednak 2mm KE, zużywa się szybko przy gaussie, a produkcja jest mizerna - przy nadgorliwości i legendarnym perku na ammo jednostkowo produkuje się coś ok. 84 szt. (precyzyjnie nie pamiętam). I w zasadzie muszę ją robić co drugi/trzeci dzień.
Ale nie upieram się - mogę się tego pozbyć pod warunkiem sensownej alternatywy.
No i nie wiem, jaki perk wybrać jako ostatni.
Mam dwa "niepopularne", czyli hakowanie + produkcję amunicji oraz siłę, charyzmę i zwinność.
Diablo - chyba się źle zrozumieliśmy. Pisałem o kolejnym legendarnym proficie. "Poświęcenie dla drużyny" - gdy znajdujesz się w drużynie, atakujący cię wrogowie otrzymują 10% więcej obrażeń. Nie zyskuje na tym drużyna, tylko ja ;))
Standardowe perki z charyzmy, o których piszesz, są "must have" i oczywiście je mam.
Czy warto zainwestować w Profit "Poświęcenie dla drużyny"? Blisko do 300 lvl, więc ostania decyzja przede mną...
Obecnie mam 24 RAM + dysk SSD. Nic się nie tnie, ale poszczególne lokacje ładują się, moim subiektywnym zdaniem oczywiście, wolno.
Nieco spóźnione życzenia świąteczne - oby te dni były bezstresowe i jak najbardziej pogodne.
Mnie to akurat nie dotyczy...dopadła mnie na same święta grypa i leżę. Ogólnie jest fajnie :(
Niestety ostatnio jest jakiś zalew takich artystów...Jedyne, co widać, to czubek własnego nosa :)
Też jestem "zakochany" w gatlingu. On + karabin maszynowy .50 mm stanowią dla mnie duet optymalny.
Zapytam jeszcze z wrodzonej i zapewne niezdrowej ciekawości...
Jak budowaliście swoje docelowe campy, bazowaliście na gotowcach, robiąc tam tylko jakieś mniejsze lub większe zmiany, czy stawialiście wszystko od zera?
Bo chyba się nie mylę, że są jakieś gotowe propozycje?
Przymierzam się, na razie mentalnie ;), do postawienia campu z prawdziwego zdarzenia - obecny przypomina bardziej kurnik autorstwa architekta szaleńca.
Mam już sensowną lokalizację, nawet blisko obecnej - tylko brak/szkoda czasu na budowlane wariacje.
A tak przy okazji - czy stojak ekspozycyjny na pancerze został wycofany ze sklepu? Jakoś nie mogę go namierzyć...
Potwierdzam - kaliber .50 żre amunicję niewyobrażalnie. Praktycznie co drugi dzień muszę ją produkować. Jednak zdecydowanie jest to moja najefektywniejsza broń...a jak już braki ołowiu są zauważalne, robię małą wycieczkę do kopalni Farciarza (chyba nie mylę nazwy) i problem znika.
Fly ma dobrze - wieczorami jakoś ostatnio królowa nie cieszy się powodzeniem. W ogóle jakby lekko sennie się zrobiło...
Jest to przedruk z jakiejś dziwnej strony - stąd miejscami takie koszmarki językowe i inne nazwy :)
Lista figurek:
Zwinność: Zyskaj +2 do Zręczności.
Big Guns: Zwiększa obrażenia Heavy Guns o 20%.
Kapsle: masz dwa razy większe szanse na znalezienie lepszych skrytek z kapslami.
Charyzma: Zyskaj +2 do charyzmy.
Wytrzymałość: zyskujesz +2 do wytrzymałości.
Broń energetyczna: +20% obrażeń bronią energetyczną.
Wybuch: Zyskaj +30% obrażeń za pomocą materiałów wybuchowych.
Inteligencja: Zyskaj +2 do inteligencji.
Lider: Zapewnia 5% dodatkowego doświadczenia
Otwieranie zamków: +30% Większy słodki garnek podczas otwierania zamków.
Szczęście: Zyskaj +2 Szczęścia.
Medycyna: leczy o 30% więcej za pomocą stimpaków.
Walka wręcz: +20% obrażeń bronią białą.
Percepcja: Zyskaj +2 do Percepcji.
Naprawa: +30% regeneracji rdzenia fuzyjnego.
Nauka: Zapewnia 1 dodatkowe przypuszczenie hakerskie.
Broń mała: +20% obrażeń broni balistycznej.
Siła: Zyskaj +2 Siły.
Nieuzbrojony: +25% obrażeń od ataków nieuzbrojonych.
Fly - w rzeczonego Skyrima grałem już kiedyś około roku. Więc nie jest to dla mnie dziewicza bajka ;)
Mnie jeszcze cały czas pochłania 76 - ciekawe, kiedy i mnie dopadnie syndrom nudy. 4 mam zainstalowaną, ale zamiana 76 na 4 to jakby grzebanie w tej samej szufladzie.
Jedyne, na co czekam, to powrót do Skyrimu...ale skoro cały czas pochłania 76, to Skyrim cierpliwie czeka ;)
Chciałbym mieć taki problem - mnie stale brakuje. Hellcat jest wyjątkowo sztabkożerny...
Fly:
1. Super - na pewno zgłoszę się po pieprzniczkę (jakoś dziś będę Cię łapał).
2. Gdyby fiolety zawalały Ci skrytkę, też chętnie przejmę kilka sztuk.
I od razu wielkie podziękowania :)
Mody do pieprzniczki są do kupienia bez problemu - krypta 79 i osadnicy.
Gorzej z samą pieprzniczką - plany były w jakimś wydarzeniu. Jakby ktoś miał "goły" egzemplarz, chętnie przytulę...
Przyzwyczaiłem się do .50 - jest szybki i efektywny. Ale każda alternatywa urozmaica grę ;)
Mam legendarny karabin maszynowy .50 i jednak zdecydowanie bije na głowę kolejkę...Przećwiczyłem na niej praktycznie wszystkie mody i d... mi nie urwało :)
Jeszcze tylko spróbuję właśnie pieprzniczkę. Obejrzałem z dwa filmiki o niej i mniej więcej wiem, czego się spodziewać. Tyle, że muszę przebudować pod nią SPECIAL i to mnie trochę studzi.
Mam do oddania nieco ponad 800 szt. gwoździ. Jeśli ktoś potrzebuję, będę wieczorem...
Co, Waszym zdaniem, jest efektywniejsze:
1. Płytki reaktywne (opis nie do końca jest dla mnie precyzyjny - "Podczas walki wręcz 50% obrażeń zostaje odbitych do napastnika" - czy ja też muszę wtedy walczyć wręcz i być uzbrojonym w dedykowaną walce wręcz broń, czy wystarczy, jak wróg atakuje mnie wręcz?)
2. Procedury awaryjne - zastępuje to niejako "Szał kujona". Ale czy jest to ten jedyny, optymalny wybór?? :))
Ale skoro jedną modyfikację już dołożyłeś, to i tak wiesz, czy Upper to piła czy jakieś inne ustrojstwo? I czy ten mod był dedykowany konkretnie tej broni?
Też na co dzień nie używam, ale mam takie chwile w życiu, że bezpośrednie mielenie mobków pozwala mi się odreagować ;))
Sama broń jest nawet zacna. Jeszcze nie przymierzałem się do jej modowania, ale chyba jest to możliwe? I jak tę broń traktować - jako piłę (i do piły mody stosować)?
No i zwykła gra sprowadziła mnie na ziemię, weryfikując mój IQ... Nie wpadłbym na tak zawiłe rozwiązanie.
Jedno z zadań serii "Z toporem przez świat" dotyczy zabicia 10 fanatyków.
Poszedłem do Point Pleasant, gdzie tych fanatyków jest pełno - niestety, eliminowanie ich nie zalicza zadania.
Są dwa rodzaje fanatyków? Lewo- i prawo skrętni?? ;)
Kilka sztuk tego cuda sprzedałem - teraz, jak mi tylko wpadnie w ręce, z ciekawości wypróbuję :)
Faktycznie ten Pendolino tak dobrze się sprawdza? Ale chyba raczej na bliską odległość??
Bo ja z natury taki nieśmiały jestem...
Poza tym niestety z Discorda nie korzystam.
Czy jest dostępne jakieś malowanie do Hellcata? Niby jest tych skórek dużo, ale Hellcata tam nie widzę.
John - mam to samo. Każda ekspedycja to mały horror - towarzystwo gna gdzieś do przodu, a ja miotam się po jakichś lokacjach bez sensu. Znaczniki sobie, ja sobie...
Po raz pierwszy nie mogę uruchomić gry: Nie udało się pobrać konfiguracji z magazynu tytułów
Bezspornie masz rację - jednak na obecną chwilę ważne jest też dla mnie zmniejszenie wagi. A zmodowany nie jest - po prostu jeszcze nie zdążyłem dokupić właściwych modów.
Nie zmienia to postaci rzeczy, że nawet w takim stanie sprawuje się zacnie.

Wpadła mi ostatnio taka miła broń - na krótkie dystanse sprawuje się super. No i od razu mięsko jest upieczone :)
Diablo - co byś polecił jako kolejny legendarny perk: charyzmę czy szczęście? Aktualnie w obu przypadkach mam przypisane po 6 pkt. I tu, i tu widzę ciekawe perki, na które aktualnie nie mam miejsca.
John - siłę mam już w legendarnym, więc tu już nie skorzystam. Pytanie odnoście cewek Tesli - czy ten mod działa jedynie w trakcie walki wręcz, czy także w przypadku, gdy np. opadnie mnie jakieś niemiłe towarzystwo i wtedy ów mod odpala się niejako samoistnie?
Pytam, bo opisy są lakoniczne i nieprecyzyjne.
gjall - w takim razie na chwilę się zaloguję i grzecznie poczekam w Campie. Przyjrzę się temu modowi, o którym piszesz ;)
Kolejne pytanie do posiadaczy Hellcata.
Chodzi mi o optymalny mod do korpusu. Cewki Tesli?
Staram się grać na pełnym zdrowiu, więc raczej odpadają mody związane z niskim poziomem życia.
I jak się sprawdza w hełmie HUD? Zbędny bajer czy faktycznie pomaga w walce?? Tam jest, o ile pamiętam, jakiś mod związany ze zwiększeniem szans trafienia VATS. Co byłoby w takim razie najlepsze do hełmu?
Widziałem to u handlarza - musiałem się tylko upewnić, że są to poszczególne litery (na pewno bez polskiej czcionki).
Może karabin Gatlinga nie jest najlepszą bronią, ale podoba mi się jego wygląd i dźwięk podczas strzelania. A przecież głównie o fun tu chodzi
No niestety - akurat 5 wykorzystuję do gatlinga. Jako drugą wykorzystuję .50 - do karabinu maszynowego .50
Domek super.
Zbieram się do totalnej przebudowy swojej nory - mam nadzieję, że ogarnę jakoś kwestie elektryczne. Ale na tę przebudowę muszę poświęcić jeden wieczór, a zawsze szkoda mi na to czasu. Wolę zawsze jakiemuś mobkowi urwać głowę ;)
Ktoś potrzebuje coś z amunicji? Dużo nie mam, bo na bieżąco sprzedaję, ale po co, skoro można oddać w dobre ręce ;)
katrin - teraz jest świetny czas na wbijanie poziomów. Exp x 2. Radiacyjna rozróba czy bimbrowe szaleństwo to od razu 2-3 poziomy. Jak jeszcze użyjesz pudełko śniadaniowe to exp nabija się rewelacyjnie.
O ile sam czegoś nie mylę ;), to exp dostajesz nie za zabicie przeciwnika, tylko za jego "oznaczenie" (czyli zranienie). Dobijanie mobków zostaw innym - dlatego miłe są dwa powyższe wydarzenia, bo tam stworki pchają się na wyścigi.
OK - wieczorem sprawdzę. Niestety w pracy grać nie mogę...a szkoda, nawet bym tę pracę polubił ;)
Czy pancerz Hellcat jest przekazywalny? Konkretnie chodzi mi o to, czy jeśli ktoś ze znajomych ma już plany do tego pancerza, to może je zainstalować w moim pancerzu (np. za jakąś odpłatnością)?
Czy w ogóle taka opcja nie wchodzi w grę?
Jednak jest taka lista - bardzo dziękuję. Dla mnie to świetna pomoc.
Nijak 324 modów nie da się tu doliczyć - skąd ta liczba??
Na dłuższą taką zabawę brakuje legendarnych rdzeni - przynajmniej mnie sprawia to kłopot.
Ale najbardziej przeszkadza mi brak jakiejś listy z możliwymi do wylosowania legendarnymi modyfikacjami. Mając taką listę mógłbym ustalić, jakie mody są dla mnie konieczne, a jednocześnie dostępne. A tak miotam się bez sensu...
Tak przy okazji - nie gwarantuję, że ta informacja jest wiarygodna. Na anglojęzycznym Youtube oglądałem filmik o Unijnym PW, gdzie facet podał, że są do niego 324 modyfikacje. Albo to jakaś bzdura, albo jakiś kosmos.
Wiem - kilka elementów tak mi wpadło.
W każdym razie muszę się skoncentrować na jednym, konkretnym pancerzu i optymalnie go dopracować. SS już tak skompletowałem, ale to jednak nie ta bajka...
No i super - o to mi chodziło. Co ważne, mam już wszystkie elementy, czyli tylko czekałby mnie odpowiedni dobór "polepszaczy".
Pytanie odnośnie Hellcata. O ile dobrze pamiętam, ma on +60 do udźwigu (mod na nogi). Czy można ten sam mod dać na obie nogi i to się zsumuje do +120 udźwigu?
Nie mam teraz podglądu na grę i przywołuję te dane z pamięci, ale chyba nic nie pokręciłem.
Najzwyczajniej nie stać mnie na kilka różnych PW w pełni wymaksowanych - stąd próba znalezienia czegoś optymalnego.
Wiem oczywiście, że zależy to od postaci i sposobu gry. Generalnie najbliżej mi do tanka z ciężką bronią, ale skradaniem też nie pogardzę, jeśli jest taka możliwość. Czyli sensu w tym za dużo nie ma... ;))
Czyli nie ma co kombinować ale skorzystać ze sprawdzonego T-65? Moje pytanie o Hellcata i Unijny wzięło się z obejrzenia bardzo pozytywnych opinii na Youtubie.
I czy dobrze kojarzę, że plany do 65 są tylko za sztabki?
Jaki PW jest wg Was lepszy i wart docelowego inwestowania Hellcat czy Unijny (a może jakis inny)? Na obecną chwilę mody do Unijnego są tylko z ekspedycji?
Fly, czy Twój nick w grze to FlyalaKris? Mam do oddania na obecną chwilę 25 pakietów stali, to bym Ci podrzucił (szkoda, że ostatnio sprzedałem 50). 308 mam mało, trochę sprzedałem (tę resztkę wycofałem teraz ze sklepu). Nie używam ich, więc mogę Ci też na bieżąco podrzucać.
W żadnym innym miejscu w grze nie widziałem takiego nagromadzenia mobków. I chyba można tam bić je do upojenia, tak szybko respią.
Też przy topieniu beczek miałem taki wysyp błotniaków. Skąd mogłem wiedzieć, że tak są do tych beczek przywiązane??
Wystarczyło, że założyłem poszarpaną głowę kreta i mogłem zbierać cukierki. Pancerza SS nie musiałem zdejmować. Wyglądałem tak kretyńsko, że cukierki dawali mi z litości...
Trochę pogderam, ale raczej na pewno wrócę do PW. No cóż, para poszła w gwizdek - szkoda tylko tych sztabek złota na dopalacze do SS. Ewentualnie będę go wykorzystywał do jakichś prostszych zadań, a na trudniejsze wskoczę w PW.
Johnie - może podam nick w grze, to oszczędzisz mój warsztat ;).
Korzystam z kart wydłużających okres korzystania z rdzeni - to takie "must have". A wydobywczy bardzo sobie chwalę, choćby z racji na zacny udźwig.
Kompletując SS kierowałem się ogólna opinią, że jest to pancerz dający bardzo dobrą ochronę i nie wymagający rdzeni. Każdy PW to jednak wymusza dbałość o jakiś sensowny zapas rdzeni, a to jednak, przynajmniej dla mnie, jakiś problem. Dobrze, że często do mojego obozu zachodzi handlarz, który zawsze te 6 rdzeni ma do sprzedania. A ponadto mogę wtedy wyeliminować wszystkie karty o których pisałem wyżej, czyli wpływających na okres użytkowania rdzeni.
PS. Widziałem na Youtubie jakiś anglojęzyczny filmik, gdzie facet stał w pancerzu SS, a dookoła miał kilku wrogów, którzy niemiłosiernie go obtłukiwali i praktycznie pasek HP mało co się zmniejszał. U siebie zauważyłem, że ów pasek zjeżdża dość szybko, co przy Wydobywczym było nie do pomyślenia.
Moja nieprzeparta chęć do korzystania z pancerza SS po dwóch dniach użytkowania nieco osłabła - przy wszystkich jego zaletach zbyt szybko się psuje, co od razu przekłada się na spadek jego poszczególnych odporności. Praktycznie jakieś części tego zestawu raz dziennie wymagają naprawy.
Do tej pory korzystałem z Wydobywczego - niby prościutki pancerz, ale akurat z uszkodzeniami miałem spokój...działał na zasadzie "Załóż i zapomnij".
Flyby - widzę, że korzystasz z Hellcata. Wpadł mi po jakiejś misji (chyba kończącej wątek Bractwa) pełen zestaw i mógłbym go stopniowo zagospodarować. Pytanie tylko, czy warto na niego wydawać sztabki, czy od razu przymierzyć się do jakiegoś docelowego?
Początek gry opierałem głównie na skradaniu. Aktualnie korzystam z tego znacznie rzadziej, bo głównie korzystam z ciężkiej broni i częściej bazuję na jak najlepszej ochronie.
O ile pamiętam, to ołów nie dotyczy rąk ani nóg.
Pytanie do praktyków pancerza SS.
Czy najlepszym modem do rąk i nóg jest ultralekka konstrukcja? Co ten mod w praktyce daje??
Bo obniżenie wagi można "załatwić" kartą, a zapis "zwiększona premia AP" jest mocno ogólnikowy?
A może najlepszy byłby układ: 2 x ultralekki + 2 x głębokie kieszenie?
Trochę mi ulżyło, że sukienka nie jest tu niezbędna. Akurat po zalogowaniu nie czułbym się kobietą i byłby niejaki problem. To już faktycznie wolę w samych majtach (z logo Bractwa Stali oczywiście).
jak sukienka nie pomogła, to faktycznie kończą się pomysły.. ;)
PS. Sorry za nowy wątek
Moję początki na tym forum były dość dziwne ;) (delikatnie ujmując). Ale skoro nawet dałem radę jakoś złożyć pancerz Tajnych Służb i przebrnąłem przez temat podszewek i podszewek do poszewek, to już chyba mam z górki.
Jednak podziękuję :)
Może już nie będę się tam miotał jak szalony...
Przy okazji - od kilku dni porasta pajęczyną zaproszenie dla Ciebie - mój nick: Jordaens.
Też generalnie nie mam powodów do narzekania. Crashów praktycznie nie ma; jedynie przez około 2 tygodnie gra wyraźnie spowalniała po załadowaniu się nowej lokacji, ale to już historia. Nieco komfort gry psuje jedynie dość wolne ładowanie każdej z lokacji, ale to zapewne wynika z ilości RAM (8). Zmienię na 16 i powinno to skrócić czas oczekiwania ;)
Pytanie do osób korzystających z pancerza Tajnych....
Co jest efektywniejsze i bardziej opłacalne? Mutacja Ptasie kości czy mod amortyzacji w nogach?
I druga sprawa - plecak odrzutowy to bardziej bajer, czy jednak jest przydatny?
Zawsze mam ustawione jedno zadanie - bieżące. Co nie zmienia postaci rzeczy, że mnie akurat to podawanie odległości od celu misji było pomocne. Tak, jak i informacja, czy mam kierować się w dól czy w górę.
Teraz widzę tylko kwadrat lub romb i nic poza tym - nie znacznika góra/dół i nie ma odległości.
Nic tu chyba nie wymyślimy - pozostaje support.
Jak zwał to zwał - ustawienia fabryczne, domyślne itd. (zakładka "Ustawienia").
Oczywiście da się bez tego grać, ale nie widzę powodu, żeby rezygnować z miłego ułatwienia. Może gdybym nie miał tego od początku, to i nie robiłbym teraz problemu, ale skoro było...
Oczywiście mieliście rację - po skończeniu krypty 79 Smiley grzecznie pojawił się w Wayward. Nie ma to jak siła sugestii - tyle się o nim naczytałem, że oczyma wyobraźni widziałem go i w swojej grze ;))
Miejmy nadzieję, że to już ostatni taki mój wyskok.
Natomiast niestety nadal mam problem z pokazywaniem odległości na radarze. Bez względu, czy jest to kwadrat, romb czy kółko (akurat faktycznie przy misjach obszarowych odległość nie jest pokazywana) brak jest tej informacji. Sprawdziłem to na konkretnej misji - oglądałem na Youtubie 2 filmiki o ataku na 79 i w obu poza znacznikami były też podawane odległości. U mnie nie było...
Przywróciłem na próbę ustawienia "fabryczne" - nadal nic.
Spróbuję jeszcze odpalić drugą postać i zobaczyć czy tam będzie OK, czy też źle. Zostaje jeszcze napisać do supportu.
A Władcę Pierścieni: Pierścienie Władzy ktoś ogląda? Jakoś boję się zaryzykować...
Choć Amazon ma co najmniej kilka bardzo dobrych seriali.
Właśnie przed chwilą na Youtubie zobaczyłem jakiś angielski wpis, że muszę skończyć zabawę z kryptą 79, żeby Smiley był dostępny. Jeśli tak, to sprawa jest oczywista - zasugerowałem się filmami, a dla mnie był jedynie fatamorganą. Starość jednak potrafi być okrutna...
Nigdzie wcześniej nie spotkałem info, że jest taka zależność pomiędzy 79 a Smileyem.
Z pewną nieśmiałością taką zadam kolejne pytanie.
Nie mogę spotkać w barze w Wayward Smiley'a. Dawniej z reguły spokojnie siedział na kanapie na 1 piętrze, a teraz chyba się na mnie obraził i z zakupu sztabek złota nici. Przeszukałem całą okolicę i nic...Nie lubi mnie?
Niestety z reguły jestem dopiero ok. 20.
Ale jeśli uda się wcześniej, to na pewno się odezwę...
Generalnie problemem jest brak czasu. W pracy grać nie mogę, w domu średnio mam na grę max 1.5h. Nie da się zrobić wszystkiego, co należałoby zrobić...
Jeśli chodzi o Dziórę, to chyba muszę zacząć chodzić sam - ostatnio coraz częściej jestem wyrzucany z grupy ekspedycyjnej (jak i zresztą inni gracze) - albo ludzie chodzą w zaprzyjaźnionych grupach, albo właśnie wręcz sami.
Wspomniane dwie eventowe misje robię zawsze, jak tylko jestem online.
I jeszcze inna sprawa - zapewne skończyliście już ciąg misji związanych z kryptą 79.
Nie mam wymaksowanej reputacji ani osadników, ani kraterowców. Kończę robić zadania równoległe dla obu frakcji i czeka mnie wybór którejś z nich.
Czy jeśli wybiorę np. osadników, to stracę możliwość dalszego nabijania repki bandytów (misje codzienne)?
I czy rozdanie złota po równo ma tu sens?
A już do pasji doprowadza mnie sprawa podłączeń elektrycznych w CAMPie. Już wiem, dlaczego elektryk został prezydentem - nie każdy to ogarnia.
Generator stoi zacny, a do tego mam jakiś pylon i jedną przyłączkę. I nadal nie wiem, dlaczego część lamp się pali, a część ma wywalone...
A chciałbym wreszcie jakoś sensownie ten CAMP przerobić - ale przy lampach oliwnych sensu to nie ma :)
Mój przypadek jest w ogóle jakiś dziwny. Jestem na 153 lvl a moja wiedza o grze jest śmieszna. Czasem mam problemy z banalnymi rzeczami ( co było tu zresztą widać).
Np. na operacjach byłem do tej pory 1(!) raz i to dzięki wyjątkowej cierpliwości naszego kolegi z forum. I tak plątałem się tam niczym V kolumna.
Generalnie jest to upierdliwe, bo niepotrzebnie traci się czas na chodzenie za własnym tyłkiem. A akurat nie jest to mój ulubiony sposób spędzania czasu w grze.
Jeśli wytłumaczenie jest tak banalne, to super - już zakładałem, że coś poprzestawiałem w ustawieniach gry.
Ponieważ już dość dawno nie wprowadzałem elementu rozbawienia na forum, zadam kolejne pytanie ;)
Od pewnego czasu na radarze nie ukazuje mi się "odległość" do celu/przedmiotu wykonywanej misji. Było to duże udogodnienie - obecnie widzę tylko kółko określające obszar, na którym trzeba szukać danej rzeczy czy osoby.
Bardzo, bardzo dziękuję.
Mam delikatny zapas rdzeni fuzyjnych, to chociaż kilka Ci przekażę...one zawsze są potrzebne :)
Byłem teraz ponownie u Minervy.
I jest tak sformułowane - (Znane) Plan:podszewka pancerza tajnych służb.
W zakładce ww. pancerza na stanowisku płatnerskim też podszewki nie ma
Skoro mam tu rolę nadwornego zadawacza pytań, to kolejne...
Kupiłem dziś u Minervy plany na podszewkę do pancerza Tajnych Służb. Dlaczego jej nie widzę na stanowisku płatnerskim w odpowiedniej zakładce?
Sorry, że reanimuję tu dawny wątek.
gjallarh0rn - nie było mnie kilka dni i nie mogłem odpowiedzieć.
Bardzo dziękuję za chęć pomocy - potrzebowałbym: mentalność stada, torbacza, demona prędkości i jajogłowego. Jeśli nie nadwyrężyłbym za bardzo Twojej uprzejmości, to ewentualnie jeszcze mięsożercę.
Będę najprawdopodobniej dziś w grze w przedziale czasowym 18:30 - 21.
Nick: Jordaens. Mam niewielki camp w centrum mapy - ewentualnie zapraszam.
Jak się rozliczymy?
gjallarh0rn - sorry, nie było mnie kilka dni.
Bardzo dziękuję za chęć pomocy - potrzebowałbym: mentalność stada, torbacza, demona prędkości i jajogłowego. Jeśli nie nadwyrężyłbym za bardzo Twojej uprzejmości, to ewentualnie jeszcze mięsożercę.
Będę najprawdopodobniej dziś w grze w przedziale czasowym 18:30 - 21.
Nick: Jordaens. Mam niewielki camp w centrum mapy - ewentualnie zapraszam.
Jak się rozliczymy?
Kilkakrotnie patrzyłem, co prawda jednym okiem, ale u nikogo nie widziałem żadnej ofki. Chyba, że serum wystawiają w ramach jakiejś innej grupy przedmiotów, nie zaś oddzielnie...
Serum wybranej mutacji można kupić od gracza? Jeśli tak, to jaka jest średnia cena??
Twoje statystyki bezspornie robią wrażenie - dla mnie to, przynajmniej na obecną chwilę i poziom wiedzy, jest to S.P.E.C.I.A.Ł. z pogranicza fantastyki ;)
Dzięki - o to mi chodziło. Boli jednak brak możliwości podniesienia punktów powyżej 15 na dodatkowe karty.
Zapewne kolejne śmieszne pytanie...
Maksymalny poziom atrybutu w S.P.E.C.J.A.Ł. - 15.
Czy legendarne perki są w stanie zwiększyć tę liczbę, czy powyżej 15 nie da się podnieść?
Sorry - oczywisty błąd. Jestem w pracy i korzystam z forum z doskoku...
Tak przy okazji - rozwiązanie faktycznie się znalazło.
Oczywiście mój błąd (ślepota?) - wyświetlanie kart z atutem Int pomogło. Zastanawia mnie tylko, jak mogłem systematycznie nie zauważać tej karty podczas przeglądania wszystkich po kolei... :)
Czyżby wiek robił swoje??
John_Wild napisał: Czy Gonzo już sobie poszedł? Bo boję się tu zaglądać jak on jest ;)
Cóż - ograniczę się tylko do czytania Waszych postów, skoro aż tak irytuję swoją osobą. Swoją drogą może więcej wyrozumiałości dla ludzi inteligentnych inaczej :)
Obecnie zero. Jak pisałem - wybieram karty na bieżąco, po każdym nowym levelu (Q).
A przy okazji - bardzo dziękuję za cierpliwość i chęć pomocy
Robię wszystko tak, jak pokazałeś. Tylko, że najzwyczajniej tam nie ma karty "Geny jak wykrochmalone". I tyle w temacie :)
Czyli zapewne ja gdzieś popełniam błąd. Choć na pewno gdzieś czytałem, że jak przemielę jakąś kartę, to muszę czekać, aż mi ponownie wypadnie.
Piszesz: "Po 51 nie dostajesz statystyk tylko 1 kartę do wyboru z absolutnie wszystkich w grze" - to już nic nie rozumiem...
Faktycznie po każdym nowym levelu mam do wyboru 1 kartę z całego szeregu kart dostępnych - natomiast na pewno tej karty tam nie ma.
Skoro, jak piszesz, przemielenie nie ma tu znaczenia, to widocznie jakiegoś pakietu musiałem nie otworzyć. Dziwne to jednak, bo akurat tego bardzo pilnowałem, żeby otwierać kolejno wszystkie dostępne karty.
I sorry - absolutnie nie było moim zamiarem robiene z siebie idioty...jest to tylko dowód, że gram w coś, o czym mam małe pojęcie ;)
Gdybym wiedział, o co tu chodzi, na pewno nie zaśmiecałbym miejsca na forum.
Otwierałem na bieżąco. Obawiam się jednak, że mniej czy bardziej świadomie ją przemieliłem...
Wiem, że co level jest karta do wyboru...tylko, że nie ma tam tej, o której piszę. Gdyby się pojawiła, sprawa byłaby bezprzedmiotowa.
Wszystko OK...tylko ja nie jestem na 50 lvl a na 110 :)
Przyjmijmy, że przez nieuwagę kartę "Geny..." wykasowałem bądź jej wtedy najzwyczajniej nie wybrałem (mutacje były wtedy dla mnie obce "ideowo").
Chodzi mi więc o to, czy jest szansa na ponowne jej wylosowanie - choćby w ramach pakietów co 5 lvl? Bo chyba na obecną chwilę innej drogi pozyskiwania kart nie ma?
Prośba o pomoc/radę.
Jestem na 110 lvl i do tej pory nie mam karty "Geny jak wykrochmalone"...czyli mutacje znam tylko teoretycznie... ;)
Czy jest możliwe, że do tej pory nie dostałem takiej karty, czy w przypływie pomroczności jasnej sam ją wykasowałem??
Jeśli w grę wchodzi ten drugi wariant, to czy jest szansa na ponowne pojawienie się tej karty w jakimś kolejnym pakiecie?
Dziękuję za obszerną odpowiedź - nieco temat już się rozjaśnił.
Dopytam jednak o karabiny i pistolety w kontekście ich kwalifikacji do broni automatycznej i nieautomatycznej. Czy wyróżnikiem jest tu jedynie opis komory - musi być magiczne słowo "automatyczna"? Brak tego określenia kwalifikuje broń do nieautomatycznej?
Czyli niepotrzebnie komplikowałem tu sprawę.
W zasadzie w takim układzie broń automatyczna, to pistolety i karabiny maszynowe, działka obrotowe itd.
A już tak z ciekawości - przywołane działko obrotowe zalicza się tu do broni automatycznej czy ciężkiej?
Najpierw chciałbym uprzedzić - jestem początkującym graczem. Pomimo 80 lvl moja wiedza o grze jest mniej niż średnia.
Dlatego też pytanie może wydać się naiwne ;)
Jak odróżnić poszczególne rodzaje broni palnej? Szczególnie chodzi mi o odróżnienie broni automatycznej od nieautomatycznej. Mam tu pewne problemy...
A perki wymagają tu jednak precyzji...
Jeśli np. broń strzela ogniem pojedynczym (np. karabin Gaussa), to jest to broń nieautomatyczna?