
Pierwszą część sobie odpuściłem na PC, zważywszy na to, że skończyłem ją dwukrotnie na PS4. Jak się później okazało, dobrze zrobiłem, bo port "jedynki" był fatalny. "Dwójką" na PC zainteresowałem się dlatego, że skończyłem ją tylko raz w okolicach premiery na PS4. O wersji na PS5 się nie wypowiem, ponieważ nie miałem jej w rękach. I muszę przyznać, że Part II to już zupełnie inna bajka na blaszakach. Port działa bardzo dobrze, co do tego nie ma wątpliwości. Zawsze może być lepiej, jednak to co dostaliśmy, jest super w odbiorze. Gram na komputerze z sygnaturki, czyli i5 12400F, 16 GB RAM DDR4 i RTX 4060 Ti (8 GB). Ustawienia graficzne własne i zapożyczone z filmu DigitalFoundry. Na rozdzielczości 3440x1440 (21:9) normalnie gram w ponad 60 fps. Jak włączę DLSS i generator klatek, fpsów robi się ponad 100.
W momencie skończenia czasu edycji tego posta gra już była odblokowana i zaczęła się rozpakowywać.

Mad Max, 24h
Grę kupiłem bardzo dawno temu, pewnie na jakiejś wyprzedaży. Pierwsze osiągnięcia na Steam mam w tym tytule z 2016 roku. I jakoś tak nie wiedzieć czemu, tytuł wylądował na wirtualnej kupce wstydu, aż do tego roku. Nawet wgrały się stare pliki zapisu z chmury. Jednak z uwagi na upływ czasu, zacząłem grać od początku. I sam nie wiem czemu, nie wciągnęło mnie to wtedy, tak teraz ciężko się oderwać od monitora. Na początku było trochę ciężko, bo złomu do ulepszeń było mało, a potrzeb dużo. Teraz jest już znacznie łatwiej, a moje „Magnum Opus” rośnie w siłę. Tytuł pomimo 9 lat na karku, wygląda dalej bardzo dobrze i cieszy oko w mojej opinii. Fakt, zdarza się jakaś gorsza tekstura ale efekty wybuchów rozpadających się samochodów wrogów wybaczają wszystko.
https://www.youtube.com/watch?v=OpCooWm-PDs
We wtorek w końcu pokazano pierwszy gameplay z ARC Raiders. Udźwiękowienie robi robotę, tak samo przyjemnie wygląda grafika. Szkoda tylko, że z gry coop PvE, jak to wcześniej zapowiadali, zrobili PvEvP extraction shooter. I co więcej, nie będzie to już gra free to play, tylko gra za 40$.
Po zmianie kilku ustawień w sterowaniu, to dla mnie w zasadzie DIRT Rally 2.0. Co mnie bardzo cieszy, bo zwiastuje to setki spędzonych godzin za wirtualnym kółkiem. Jednak całą radość z jazdy, niweczy wręcz koszmarna optymalizacja. Nie mam jakiegoś wypasionego sprzętu, jednak ludzie z dużo lepszymi maszynami od mojej, również narzekają na działanie gry. Bez poprawek się nie obejdzie.
Ostatni raz w Wieśka 3, grałem w 2016 roku. Wciągnął mnie wtedy na całe 156 godzin gry. Myślę, że po takim czasie i z okazji patcha, można go sobie teraz spokojnie odświeżyć.
Pomimo tego, że ten tytuł ma już 17 lat na karku, to ciągle robi robotę niesamowitym wręcz klimatem. Poza tym, polecam grać na najwyższym poziomie trudności. Starcia z wrogami są wtedy mega emocjonujące i nieprzewidywalne. Moim zdaniem, tytuł godnie się zestarzał i warto go nawet teraz ukończyć. Wielka szkoda, że za wspaniałą podstawką nie poszły dodatki, które niestety bardzo trącą myszką.
Tym bardziej szkoda, bo ten tytuł doczekał się bardzo fajnego tekstu na GOLu o kulisach powstawania tej gry: https://www.gry-online.pl/opinie/7-lat-pracy-45-000-rysunkow-i-jeden-hit-oto-kulisy-sukcesu-cuphea/ze7dc
I takich artykułów właśnie tutaj brakuje.
Pozwolę się podpiąć pod temat, bo również stoję przed dylematem, jaki monitor wybrać. Mój stary, powoli dogorywa i zanim całkowicie przestanie działać, to chcę zakupić coś nowego. Co prawda, nie mam takiej pc-bestii, jak kolega w pierwszym poście i sprzęt ma już parę lat ale nadal uważam, że póki co daje radę: i7 3770, 16 GB RAM, GTX 1660 Ti (6 GB). Uprzedzam pytanie, póki co nie zapowiada się na upgrade, ze względu na ceny podzespołów. I przed mną jest mały dylemat, czy iść w:
1. 16:9 / (1920x1080) (144 Hz)
LG 24GN650-B
2. 21:9 (2560x1080) (75 Hz)
LG 29WP60G-B
Całe swoje dotychczasowe życie, grałem na monitorach, które miały maks 75 Hz odświeżania. Nigdy nie doświadczyłem tych prawdziwych 144 Hz. Tak samo, nigdy wcześniej nie miałem na żywo styczności z monitorem ultrawide. Zrobiłem mały wypad po swoim mieście i okolicach ale niestety, nigdzie na żywo nie da u mnie rady zobaczyć monitora o proporcjach 21:9, o 32:9 nie wspominając. Więc, są to dla mnie kompletnie dwa różne i nieznane światy. I kompletnie nie wiem, co wybrać.
Najwięcej, gram teraz w Division 2. Na swoich ustawieniach, osiągam od 100 do 120 klatek w 1080p.
Co prawda, można by to połączyć i wybrać ultrawide 144 Hz ale niestety, koszty. 1100 zł to jest mój budżet i jest on w tym momencie nieprzekraczalny. A dobry monitor ultrawide 144 Hz to jest już ponad 2k zł do wydania.
Ja mam tylko nadzieję, że nie będą go robić tyle czasu, co remake Prince of Persia: The Sands of Time.
Szkoda, że ta edycja Godfall nie zawiera singla, bo na niego głównie liczyłem. Kupi się innym razem, jak jeszcze troszkę stanieje.
Pomimo tego, że szmat czasu temu skończyłem ten tytuł na PS4 (nawet platynkę wbiłem), to w wersję pecetową również zagram. Bo tak się złożyło, że nie mam już konsoli i po prostu chcę ponownie przeżyć tę wspaniałą przygodę. A dzięki temu, że wyjdzie wersja pecetowa, to będę miał okazję. Oby tylko mój GTX 1660 Ti dał radę w 1080p@60fps.
Wielka szkoda. Dla "Szefa" i jego materiałów oglądałem tvgry. Najbardziej mi podchodziły, zarówno tematycznie oraz pod względem wykonania. Pozostaje życzyć powodzenia nad własnym projektem i oby rozwinął się tak dobrze, jak tvgry.
Mam jednak nadzieję, że nowy "Szefu" też da radę i odpowiednio pociągnie ten wózek. Michał, powodzenia!
Co najważniejsze, od teraz Vince Zampella, współzałożyciel studia Respawn Entertainment, będzie nadzorować kolejne odsłony cyklu po odejściu Fawziego Mesmara – byłego już kierownika działu projektowania w EA DICE.
Z jednej strony, super wiadomość. Zampella umie w strzelanki, więc może w końcu ta seria obierze właściwy kierunek. Z drugiej strony jednak...
Będziemy nadal rozwijać Battlefielda 2042, przy równoczesnym odkrywaniu nowych rodzajów doświadczeń oraz modeli biznesowych, które możemy dodać do tej marki, aby zapewnić naszym graczom jeszcze więcej niesamowitych wrażeń.
No właśnie... Nowe modele biznesowe, czyli wciskania skinów i innych badziewi ciąg dalszy.
Według deweloperów, BF 2042 to miał być list miłosny do fanów BF3 i BF4. Niestety, jeśli pałają taką miłością do swoich wieloletnich fanów, to chyba nie znają pojęcia miłość. Obok BF3/4, to BF2042 nawet nie stał, nie mówiąc już o tym, że w wielu aspektach nowa gra jest totalnym regresem w stosunku do poprzednich odsłon. W takiej sytuacji odejście graczy nie powinno dziwić.
Ja odpuściłem sobie ten tytuł po becie. Jak widać, całkiem słusznie zrobiłem i oszczędziłem sporo kasy. To już w tą znienawidzoną przez wszystkich "piątkę" grało mi się o niebo lepiej, niż w to coś.