Do minusów należy system walki i latanie a nie do plusów. To jest pierwsza podstawowa wada przez którą nie chce mi się to coś grać, żenująco drętwy i powtarzalny gameplay.
Tragiczny, banalny i niczego nie obalajacy wywód blacharskiego. Ten komentarz to same jęki i pokrzykowania zero naukowego podejścia. Każdy kto naprawdę interesuje się husarią wie o niej wszystko o mitach, o porażkach i zwycięstwach itd. I wciąż jest nad czym się zachwycać.
Bez urazy ale ten komentarz/artykuł jest odrobinę denny, nie ma czegoś takiego jak wyrastanie z gier...... albo....... zwyczajnie zmieniają się twoje zainteresowania albo nie, i nie ma tu mowy o wyrastaniu, to zupełnie dwie różne rzeczy. Czy wyrasta się z jazdy na rowerze, czy wyrasta się z tańca, czy wyrasta się z różnych sportów? czy wyrasta się z oglądania filmów? czy wyrasta się z imprez? NIE! może się tylko zmienić twoje nastawienie, twój światopogląd przez wpływ różnych czynników na ciebie, mówi się, że mózg człowieka zmienia się co 7 lat (chodź nie ma na to niezbitych dowodów ale ziarno prawy w tym jest), może cię też dopaść tzw. "zmęczenie materiału" ale nie wynika to z "wyrastania" a po prostu z powodu "przejedzenia czymś", prosty przykład stajesz się wielkim fanem jakiegoś serialu, "ubóstwiasz go" robisz sobie maraton i nagle po 40-60 odcinkach stwierdzasz, ze masz dość i że musisz przerwać oglądanie bo cię to już nudzi. OWSZEM! bo mózg potrzebuje zróżnicowania, różnorodności, jednolitość jest nuda. Więc nic dziwnego, że jeśli grałeś codziennie i ciągle w podobne gry to nagle doznajesz awersji do gier, która nie martw się przejdzie prędzej niż to zauważysz.
I ostatnim punktem jest oczywiście wejście w dorosłość i przez obowiązki brak czasu na gry co też nie jest związane z wyrastaniem z gier, po prostu wybierasz coś co jest ważniejsze na ten moment.
PS: Ja byłem, jestem i pozostanę graczem do końca życia i pomimo różnych okresów w których nie mogę patrzeć na komputer i gry a okresami gdzie wręcz mogę no lajfić :P to nigdy nie twierdziłem, że wyrastam z gier, bo to jest mój świat, uwielbiam gry, tak samo jak filmy, jak taniec, jak moje wyprawy w góry i zdobywanie szczytów, gry są takim samym narzędziem do relaxu jak każde inne. Zresztą to nie tylko narzędzie, to sztuka dzięki którą tak samo można podziwać/badać jak obrazy/rzeźby w muzeum.
Jeśli ludzie nie potrafią mieć umiaru, czy łączyć pasji, no to już ich wina.
Ostatecznie kupiłem tą wersję: Dreamfall Chapters Special Edition. No i zaraz premiera, chodź chyba nie zagram jutro, muszę najpierw przypomnieć sobie pierwszą i drugą część, albo w nie zagram, albo na szybko obejrzę na youtube.
@tesu. Sam jesteś denny, tak jak napisałem wyżej, ukończyłem 2 dni temu grę na średnim lvl, zajebista gra, pełna emocji, klimatu, extra gameplayu i co najważniejsze jeżących się włosów na skurze, głównie za sprawą muzyki. Tak jak powiedziałem 3 posty wyżej 9/10.
Ukończyłem wczoraj grę, na średnim lvl i mam tylko jedną odpowiedź 9/10, teraz chyba zabiorę się za harda, dałbym 10/10 ale z braku co-op'a który miał być w trybie ocalałego a z niego zrezygnowali, po prostu nie mogę dać 10/10, plus są momenty w grze, mówię tu o fabule, które są żywcem ściągnięte z filmu, co też jest pewnym minusem. Z tych dwóch powodów daję 9/10.
Bzdety to na razie ty piszesz, misiaczku.... Nie podoba się, to powiedziałem nie graj i trzeba było nie kupować gry, na szczęście twórcy doskonale tłumaczyli i pokazywali co to za gra. Także skończ z wylewaniem swoich żali, bo gra za trudna dla biednego misiaczka.
Luke noob żeś, nie moja wina, wystarczy, że w szafce schowasz się więcej niż 2-3 razy i obcy będzie tam juz zawsze łaził, lub zacznie nawet otwierać szafki. TO się nazywa AI a nie losowe decyzje. Obcego trzeba przechytrzyć, to jest podstawa, potem dopiero ucieczka i chowanie się, jak nie potrafisz, to jesteś za słaby na tą grę i gra nie jest dla ciebie. TYLE. Ja mam przyjemność z tego więc gram, ty nie masz, więc nie graj. Już przed premierą twórcy bardzo dokładnie wyjaśniali jak gra będzie wyglądać i czego wymagać, jak ktoś się spodziewał czegoś innego, to już nie moja wina.
Jak się komuś nie chce czytać haha :) W każdym razie tak, gra jjest i dobrze zoptymalizowana i nawet lepiej się gra na myszce i klawiaturze, dla mnie osobiście jest zbyt trudno na padzie walczyć a raczej uciekać przed obcym. A co do błędów, dawno nie widziałem tak dobrej gry, nawet jak się zdarzają jakieś to naprawdę nic nie znaczące.
Ja z reguły youtuberów w ogóle nie oglądam, strata czasu, przynajmniej dla mnie, jeśli chodzi o tematykę gier, bo inne to tak, natomiast gry rzadko kiedy....... obejrzę coś tylko wtedy gdy czegoś naprawdę nie potrafię przejść, albo gdy jest to stara gra i muszę poznać fabułę, aby zagłębić się w jakiś nowy sequel.
Dobrze, że chociaż doszliśmy do porozumienia, bo naprawdę irytują mnie takie trochę bezpodstawne hejty, mogę tylko przeprosić za mój poprzedni komentarz :)
Natomiast co do twojego pytania, niestety nie pomogę, bo wciąż jestem w początkowych etapach. Mam nadzieję, że ktoś ci odpowie.
PS: Ja, aż tyle nie gram i nigdzie mi się nie śpieszy, mam kilka premier i kilka zaległych gier na karku, ale ja tam gram kiedy mam czas i ochotę, nic na siłę, bo inaczej nie miałbym frajdy z gier i pewnie bym się tak denerwował jak ty. Możesz posłuchać mojej rady lub nie, ale umiar to naprawdę genialne słowo haha, ja osobiście wolę mniej gier, ale wybieranych ostrożnie i dokładnie, tak aby wpasowały się w mój gust, i żeby jakość była najważniejsza a nie ilość. Takie moje zdanie.
Skype to żaden argument, twoje zachowanie było poniżej poziomu dziecka, więc licz się z konsekwencjami, nikt nie będzie wysłuchiwał takich pierdół i stał i patrzył jak wytrząsasz się nad bardzo dobrą grą dając jej 3 punkty, BO NIE MOŻESZ SOBIE PORADZIĆ!......
Cytat "Poprostu to gra nie dla mnie" to już bardziej adekwatna reakcja do sytuacji i doceniam to.
Widać, że nie jesteś typem starego gracza, gdybyś chociaż raz w życiu przeszedł mękę zwaną Contra na NESa, (Pegasusa) to byś teraz tak nie gadał, tam to dopiero się zaczynało setki razy jeden fragment gry, straciłeś wszystkie życia, jeb od początku cała plansza a czasem i cała gra jak zbyt słaby byłeś i za wiele razy zginąłeś. Wiele gier z lat 20, wyrobiło w graczach takich jak ja spokojne podejście do tematu, cierpliwość i nieugiętość w brnięciu do celu, a nagrodą był smak zwycięstwa że po 127 próbie w końcu udało się przejść dany fragment gry. Alien przy tym to jest pikuś, ale w końcu po raz pierwszy od ponad 15 lat poczułem stary klimat gier sprzed 21 wieku. Nawet taka głupia sprawa, musisz spisać/zapamiętać kody, zeby potem je gdzieś indziej wprowadzić, takie zagrywki były podstawą gier 20 wieku, czasem jeśli jak idiota nie zapisałem czegoś, to trzeba się było wracać kawał drogi, a teraz gry są tworzone jak dla debili wszystko z automatu idzie. Dlatego uwielbiam nowego Aliena, jest to lekki powrót do korzeni.
Zresztą krzycho19 w kilku słowach oddał doskonale radochę z tego tytułu. W każdym razie, jeśli masz tak się denerwować z powodu gry, to lepiej sobie daruj ją, zdecydowanie nie jest dla ciebie. Takie moje zdanie sorry. Albo podejdź do tego jak mężczyzna i złap byka za rogi i naucz się grać w tą grę. Kiedyś większość gier opierała się na tym, ze trzeba było spędzić cholernie dużo godzin aby nauczyć się grać i przejść grę, a dzisiaj interfejs gry mówi ci nawet w którym momencie pierdnąć, żeby przejść dalej, dla mnie dzisiejsze gry są do dupy. Dzięki Bogu, że wyszedł taki Alien: Isolation :D
@Snake Solid biedne dziecko, gierka za trudnia? proszę tutaj masz mój mały coś dla ciebie, klocki lego. pffffff hahahhaa, hejterze idź się utop wraz ze swoim żalem.
@qot ZDECYDOWANIE WERSJA PC :) na konsoli to nawet trudniej uciekać przed obcym, gra jest idealnie dopasowana zarówno do kontrolera/pada jak i do klawiatura/mysz.
@Juliana Szczerze? TO dla mnie pierwsza naprawdę dobra gra o Alienie, oddająca hołd filmom. Uwielbiam survivale, także ta gra jest dla mnie genialna.
@szoti
No to faktycznie, ale to norma w internecie ciężko zrozumieć drugą osobę po samym tekście. Nie mniej dobrze, że się zrozumieliśmy, ja gameplay'em określam wszystkie czynniki składające się system walk, w sensie balans rozgrywki, umiejętności, drzewka, styl walk itd. Co prawda, na gameplay, tak jak powiedziałeś powinno się składać więcej czynników, powinna być to suma wszystkiego, ale ja tego tak nie oceniam, ponieważ, wtedy nie mam jak podsumować rozgrywki od strony technicznej, więc zdecydowałem, że gameplay'em nazywam to co jest od strony technicznej.
Generalnie 3 podstawowe czynniki, nie mogą istnieć bez siebie, a jest to: muzyka, klimat (w skład którego wchodzi oczywiście fabuła i cały lore gry), system walk (gameplay), jeśli którykolwiek z tych czynników szwankuje, to żeby gra miała grafikę i efekty rodem z Hollywood to nic to nie da. Niestety w takim Destiny według mnie szwankuje wszystko poza systemem walk.
W każdym razie skończmy już ten spam, bo zaczynam mieć wyrzuty sumienia, że robimy burdel w miejscu, gdzie powinno się rozmawiać o Alienie.
Nie wypowiadaj tej nazwy przy mnie.... zaczynającej się na M....... :) Prędzej się utopię, niż tego dotknę.
I kto tu mówi coś o grafie? Gra jest dla mnie na przegranej pozycji jeśli nie oferuje nic po za gameplayem i tyle, Gameplay to nie jest wszystko co mnie w grze interesuje, najważniejsza jest fabuła, klimat, muzyka, na końcu jest gemaplay a na samym końcu grafa.
Przykład? Jestem ogromnym fanem strategii (i fakt tutaj znacznie się bardziej liczy gameplay ale....), a jedną z moich ulubionych gier była/jest Hegemonia: Legions of Iron, nie potrafię nawet zliczyć ile godzin przesiedziałem przed tym tytułem, niestety już pomimo świetnego gameplaya jaki zawiera gra Sins of a Solar Empire, to klimat jest wręcz denny a nawet go brak, co z tego, że byłem zachwycony wachlarzem umiejętności, drzewka technologii, walkami, skoro gra znudziła się w przeciągu kilku dni. Gry bez porządnego Lore w ogóle nie powinny ujrzeć światła dziennego, takie moje zdanie, ktoś może mieć inne i dla takich osób są takie gry, każdy znajdzie coś dla siebie, ale mam prawo do własnego zdania.
Osobiście uważam, że wiele gier z 20 wieku, miało o wiele lepszy klimat niż współczesne wysokobudżetowe produkcje. Kurde nawet taki Total Annihilation, który teoretycznie nie zawierał żadnej fabuły, to dosłownie miażdżył swoim klimatem, chodź tutaj gameplay to po prostu był majstersztyk na tamte czasy i w tym jednym wypadku mogę powiedzieć, że gameplay nadrobił wręcz z nawiązką wszystkie braki, jednak gdyby nie osobliwy klimat gry, także gra by szybko się znudziła, a w tym tytule zagrało wszystko Muzyka, Gameplay, Klimat plus na tamte czasy to był hit, więc faktycznie grało się dla samej zabawy w strategie a nie fabuły. Ale do prawdy, tego typu gry to można policzyć na palcach jednej ręki, w normalnej sytuacji DOBRE LORE to podstawa i połowa sukcesu danego tytułu.
Taka moja opinia, w taki sposób podchodzę do gier.
Heh, powiem ci tak, żeby się nie kłócić, rację masz Jad80, ale nie po to, ktoś wypuszcza daną wersję gry na dany sprzęt, żeby później taki potencjalny klient jak ja, był niezadowolony z produktu bo trepom z firmy, nie chciało się włożyć odrobiny więcej pracy, aby tytuł był zadowalającym produktem na każdej platformie. Przepraszam, ale jak to świadczy o samych twórcach? Aaaa wiesz co Stasiek...... zróbmy fajny mebel w różnych kolorach, ale wiesz, tylko ten brązowy zrobimy dobrze, a resztę to skleimy taśmą? tak? Tak się nie postępuje z klientami, którzy ufają studiu i wielu z nas kupuje gry nawet przed premierą. To jest nabijanie ludzi w butelkę. Skoro twórca wypuszcza grę na różne platformy, to znaczy ja mam prawo wybrać tą na której uważam, że lepiej mi się gra, lub po prostu z własnego widzimisię, więc akurat w tym wypadku NIE, nie wybrałbym wersji na konsolę, bo nie znoszę żadnych gier sandboxowych, strzelanek ani innych podobnych na konsoli. Dlatego wciąż uważam, że to studio jest wszystkiemu winne i zwyczajnie nas oszukało i generalnie g... mnie obchodzi, że na inne platformie działa znakomicie. Jakby twórca nie wydał gry na inne platformy, wtedy nie miałbym pretensji. Od czegoś jest ochrona praw konsumenckich i generalnie powinienem wytoczyć proces takiemu studiu, za felerny produkt i nadszarpnięcie moich nerwów. Teraz oczywiście wyolbrzymiam sprawę, ale skoro oni mają nas w dupie, to czemu ja mam być wyrozumiały, powinni ponosić tego konsekwencje. Co do Destiny, tyle, że akurat mnie mało obchodzi multi, nie gram w gry dla teg dzisiejszego durnowatego trendu zwanego multi, co-op itd. Gra dla mnie jest z góry na przegranej pozycji jeśli nie oferuje nic ciekawego po za gameplayem, a multi to tylko powinien być fajny dodatek uzupełniający produkt, z tego właśnie względu sprzedałem niedawno swoją wersję Titanfall, bo po za naprawdę wyrąbistym gameplayem gra nie oferuje nic i byłem już totalnie znudzony po tygodniu grania, niestety to samo mam z Destiny, chodź akurat tu już jest dużo lepiej, gra jest ok, ale uważam, że za tą kasę, którą wywalili na Destiny, to jakieś utalentowane studio takie jak Naughty Dog, to mogłoby by nawet 2,3? (a może więcej) wybitne gry stworzyć. Dlatego ja zawsze powtarzam, ja nie karcę gry za jej końcowy efekt, bo z reguły wiele gier mi się podoba. Ja karcę studio za sprzeniewierzenie kasy. Wyobraź sobie, że takiego Aliena twórcy stworzyliby z budżetem Destiny, podejrzewam, że nie byłoby już tak pochlebnych opinii jak są teraz.
@yaceek szkoda dyskutować z ignorantem, który nie ma wiedzy w temacie. Czytając komentarz nasuwa mi się jedno zdanie.... Nie wspomnę nawet o modach przygotowywanych przez moderów, poprawiających to i owo a potem oficjalne aktualizacje, które to niszczyły. Nie dość, że wypuścili szajz na premierę, to jeszcze utrudniali życie moderom, którzy w pocie czoła, chcieli naprawić te błędy.
Jad80 ale z ciebie hipokryta i człowiek komentujacy wszystko bez przeczytania czegokolwiek, podałem ci mój sprzęt, a ty wciąż o to pytasz BRAWO.
Nie mam zamiaru z tobą dyskutować, a w domu mam PC, NDS, psp, 3DS, PS2, PS3, miałem xbox360 przez 2 lata i wiele innych konsol, a najnowszym nabytkiem jest PS4, skoro to cię tak interesowało dostałeś odpowiedź, ale pewnie znowu nie przeczytasz jej dokładnie i będziesz pytać o to samo.
A do twojej czaszki, przeszedłem całą kampanię Watch Dogs ze wszystkimi misjami pobocznymi i innymi pierdołami, jak hakowanie mieszkań a nawet grałem w te fajne gierki wirtualne, które odpalałeś z różnych miejsc w mieście. Gameplay dobry, fabuła średnia, postaci z początku interesujące, później sztuczne i obojętne a optymalizacja do dupy, budżet gry zmarnowany. A Destiny jeszcze bardziej zmarnowało ten ogromny budżet...., wkład pracy widać tylko w walkach, a gra jeszcze powinna mieć klimat, gdzie niestety wieje nudą w Destiny, która nieudolnie próbuje przejąć pałeczkę "Tej NIEPOWATARZALNEJ Kosmicznej Gry" po Mass Effect-cie.
@yaceek, bo gra jest naprawdę dobra, ma prawdziwy klimat obcego, gra generalnie nie straszy Alienem, w sensie jego wygląd jest nawet dość przeciętny, nie ma nic generalnie przerażającego w scenach gdy cię dopada, ale to co cię straszy to klimat, to że jesteś bezbronny, to że ktoś cię tropi, to że nie jesteś wstanie tego czegoś zabić, no i muzyka...(JESUS ja chce soundtracki!!) wszystkie te czynniki składają się na ten jeden moment, że gdy już cię dopada obcy, to tętno jednak sięga zenitu. Nie będę polecał gry każdemu, ponieważ to jest dość osobliwy typ gry, który nie każdemu może się spodobać, natomiast jeśli, ktoś jest fanem Aliena a w szczególności pierwszej części filmu, to zdecydowanie pozycja must have dla takiej osoby.
PS: Jad80 DESTINY? OBOWIĄZKOWA? hahahaha dobra, to nie mamy o czym rozmawiać.... serio, lepiej skończyć te rozmowy tu i teraz, bo po tym komentarzu już wiem, że do niczego nie dojdziemy a wręcz za kilka komentarzy zacznie się spam i kłótnia między nami. W skrócie Destiny to większa porażka niż Watch Dogs, obiektywnie oceniając to w Destiny tak naprawdę dobre to są tylko same walki/starcia i więcej nie powiem, bo szkoda mi czasu i nerwów.
@Jad80 jeśli dysk Western Digital czerwona seria (najlepsza do gier dla zwykłyc użytkowników), i5 i gtx660ti nazywasz słabym kompem to się za przeproszeniem jebn..j w czoło, WD jest crapem roku na PC i tyle, jak zauważyłeś, nie komentowałem ani gameplaya ani gry na innych platformach, gra jest pecetowym crapem i taka jest prawda. Twórcy olali optymalizację to raz, przez co mnie już zawiedli, a w ogóle pierwszy raz mnie zawiedli, gdy okazało się oszustwem ich wybujałe bajki o niesamowitej grafice, które oczywiście nie dostaliśmy i wciąż gra pomimo średniej grafy sprawiała problem najmocniejszym pecetom, port tej gry na PC jest wręcz śmiechu warty. Sprzedałem już swój egzemplarz dawno temu i żałuję, że w ogóle wydałem kasę na Watch Dogs, chodź sama rozgrywka i fabuła były ok, nie powaliły mnie ale były ok.
A teraz wróćmy do Aliena, bo tutaj nie powinniśmy rozmawiać o innych grach. Każdemu ma prawo się podobać co innego.
@DM TY NAWET NIE PORÓWNUJ TEGO SYFIASTEGO WATCH DOGS DO ALIENA (przepraszam za capslock)
Ale tym komentem to mnie już pod denerwowałeś, jak w ogóle można, te gry porównywać, Watch Dogs to jakaś kodowa pomyłka, optymalizacji to tam w ogóle nie ma. Wręcz hańbą jest porównywać WD do Alien: Isolation. No dobra.... ulżyło mi......... sorry :D
@Aen oczywiście, że tak, recenzja owego autora jest pozbawiona krzty logiczności, AI obcego wręcz powala na średnim poziomie a co dopiero na hardzie, recenzent na 99% procent grał na słabym lvl bo nie dał rady wyżej HAHA......., Obcy faktycznie jest trochę oskryptowany, jak to, że można zauważyć, iż często pojawia się w tych samych miejscach, ale gdy już wyjdzie z ukrycia i zaczyna nas szukać to widać wtedy pełną moc AI obcego, oczywiście jest ograniczony pewnymi uwarunkowaniami, jak to, że wciąż nas nie widzi, pomimo, iż stoimy za jakimś dźwigiem stojącym na nogach i logicznie widać nas jak na widelcu, a obcy tylko chodzi w koło i nie jest wstanie nas zauważyć, ale to wynika tylko z uwarunkowań gry, prawdopodobnie w kodzie gry ten dźwig jest po prostu widoczny jako jeden blok i jeśli zanim się schowamy to nas nie widać. Owszem można by powiedzieć, że to jest minus, ale niech mi ktoś poda tytuł gry w której walka jest realistyczna, z uwzględnieniem wszystkich zmian w otaczającym nas środowisku? NIE MA TAKIEJ GRY! więc ludzie którzy narzekają na AI obcego, są zwyczajnie śmieszni.
Wszystkie wymienione przez recenzenta minusy są błędne, bo jest totalnie na odwrót, recenzja jest totalnie błędna, jakby autor owej recenzji grał na najsłabszym poziomie. Szkoda to komentować w ogóle. Gra miażdży, klimatem, poziomem AI obcego i wszystkim innym. minimum 8/10
Dragon nie masz steama? Brakuje mi ludzi do aktywnego pogadania o Alienie podczas gry haha :P Z moich znajomych nikt nie ma Aliena, a to wręcz zajebista gra.
@Kursorr zgadzam się w 100%
@MarcoV86 ty chyba nie wiesz co bredzisz, to że stylistyka ci się nie podoba, to nie znaczy, że grafika denna, grafika wręcz jest wyśmienita, a jakość tekstur i cieni, oraz efektów świetlnych wręcz powala, ta gra to wręcz cudo optymalizacyjne, nawet nie sądziłem, że pójdzie na maxa na moim gtx660ti z pełnym antyaliasingiem i wszystkimi efektami. Szacun dla twórców.
A teraz ponawiam pytanie:
Ktoś chętny na dodanie do znajomych steam? Podzielenie się opiniami, poradami, "WSPARCIE DUCHOWE" podczas przechodzenia gry hahahaha.
jak coś moje konto STEAM: szuler.play.sensei
Ja powiem tak jeśli główna fabuła wygląda tak jak DLC, to ta gra nie ma sobie równych w AI obcego. Nie jestem wstanie przejść jednego jebanego DLC, "Załoga przeznaczona na Stracenie" nieważne co robie obcy tak mi depcze po piętach, że nie jestem wstanie dojść do 3 punktu, po zaspawaniu zaledwie 2 włazów, a czasem dorwie mnie już po zaspawaniu pierwszego. Masakra, bezsilność jest porażająca, tak jak w filmie masz bezużyteczny miotacz i skaner, no i plus race, ale jeden głupi ruch i obcy już leci na ciebie a gra ledwie na średnim poziomie. I chyba będę musiał przejść na łatwy bo inaczej nie przejdę tych DLC, a nie chcę zaczynać głównej fabuły bez przejścia najpierw DLC (Załoga przeznaczona na Stracenie i Ostatni Ocalały)
Szukam znajomych na steama, w sensie Fanów Aliena, chcę wymienić opinie, porady. Ktoś chętny?
Moje konto steam: szulerplaysensei
PS: Mam generalnie problem (taktyczny) z tą grą i potrzebuję również odrobiny pomocy.
Ja się niestety tylko boję, że chaptery ich zniszczą, była kiedyś fajna gra oparta o Back to the Future, i gra właśnie wychodziła w takich chapterach, grałem w 1 i 2 chapter, i gra była świetna, niestety polityka takiego sposoby dystrybucji zabiła tą produkcję, bo odechciało mi się już czekać na kolejne i nigdy już więcej nie zajrzałem do tego tytułu i podejrzewam, że podobnie, może być z tą z grą.
Ja to chyba, w takim razie i tak kupię tą najtańszą wersję za 25 dolarów, bo jestem zbyt wielkim fanem tej gry, żeby czekać na wersje PL, najwyżej jeśli nie wydadzą dla takich osób jak ja, patcha dodającego język PL to kupię 2 raz grę w wersji PL. Trudno się mówi, zarobią na mnie podwójnie kur.... ale za bardzo kocham tą serię, żeby trzeźwo myśleć.
NIESTETY BRAK PL!
Treść odpowiedzi:
Hi Michal,
Thanks for getting in touch with us.
There will unfortunately not be a Polish language version for launch.
We’re planning on releasing the game in Polish later on.
Please let us know if you have any more questions!
Best regards,
Red Thread Games
Skoro tak to chyba nie kupię teraz tej gry, bo jaki to ma sens. Szkoda, że mi nie odpowiedzieli, czy jeśli kupię ich grę ze strony głównej wspomagając ich o te 25 czy 50 dolarów to czy będę miał później dostep do Polskiej wersji gdy już ją wydadzą.
Wysłałem już emaila do Red Thread Games w sprawie spolszczenia, zobaczymy czy mi odpowiedzą. Swoją drogą przesadzili z tymi wersjami na swojej głównej stronie. Ale jeśli będzie w tej wersji język polski, to może kupię to wersję za 50 dolarów.
@Gogorlos Co za idiota i ignorant z ciebie, twórcą tej gry jest sam ragnar, główny twórca wszystkich części, odszedł od FunCom (Legenda mówi w co chcą wierzyć fani: Specjalnie dla stworzenia tej gry i uniezależnienia się) w praktyce pewnie poszło o coś w firmie, nieważne dlaczego, ważne że wrócił do swojej perełki, on jest twórcą każdej bohaterki w grze. Boże jakim trzeba być ignorantem, żeby wydawać opinie bez znania tematu. Jak to się mówi, najwięcej zawsze do powiedzenia ma ten, kto nie ma żadnej wiedzy w temacie.
Jeśli to będzie prequel, to ogłaszam wszem i wobec "ŻE NIE KUPIĘ TEJ GRY"!!! A co najwyżej zagram w pirata, tak przyznaje tutaj publicznie zagram w pirata jeśli to będzie prequel. Nie interesuje mnie w żadnym razie prequel i nie mam najmniejszej ochoty wydawać ani złotówki na prequel szczególnie po tym co mi zaserwowali twórcy w części 3, każdy człowiek ma jakieś limity i mój się skończył przy 3 części, zniszczyli całkowicie moją ulubioną serię i mam już całkowicie dość ich DLC'owej polityki EA, płacę za pół produktu, żeby dostać po roku cały. OOO nie miarka się przebrała, jeśli to będzie prequel, będzie to oznaczać tylko jedno, iż jednak sami przyznają, że zjebali 3 część i boją się podjąć wyzwania kontynuowania serii, więc uciekają się do tanich sztuczek cofania w czasie, gdzie fabuła jest gotowa, napisana przez samego Drew Karpyshyna a nie przez to żałosne studio i przy okazji zarobią kolejną kasę na gotowym już produkcie, "BO PRZECIEŻ FANI I TAK KUPIĄ" to ich polityka od dobrych kilku lat.
Kolejną część kupię tylko w jednym przypadku jeśli to będzie porządna kontynuacja, która zbierze porządne recenzje ale nie od pożal się boże opłacanych w tym celu magazynów ale od normalnych graczy. Takie moje zdanie jest i tyle, kocham to uniwersum ale EA już za bardzo napsuło mi krwi, żebym i
FAJJJ FANTASY co to jest, sry ale ten gość właśnie przekreślił siebie na całe życie, mogłem znieść wszystko ale nie tak wypowiedzianą nazwę jednej z najlepszych serii, która nawiasem podupada ale to insza inszość.
W każdym razie nie mam zamiaru go oglądać, a co do gry odrzuciła mnie po paru minutach, tą wręcz tragiczną animacją ruchów postaci, no główny bohater w trybie biegu za****dala jakby ktoś mu rakiete w d*** wsadził
@techtrance Uwierz mi, DA SIĘ, NAPRAWDĘ SIĘ DA! Więc lepiej się módl, aby tak nie było.
Pewnie, że twórcy będą bronić serii ME, ale ja se kitu wciskać nie dam, graczy niezadowolonych było ponad 50%, i nie mówię o samym zakończeniu, bo gracze wymieniali całą masę niedorzeczności w ME3, jedyne z czego byli w większości zadowoleni, nawet ci najgorsi przeciwnicy ME3, to gameplay.
Ciekaw jestem skąd ten idiota bierze takie informacje, iż tylko garstka była niezadowolona, widać teraz gołym okiem, jak obchodzi ich co się dzieje/działo na forum Bioware, a ilość filmików/contentu związanego z ME3 na youtube jest wręcz przeogromna, które głównie są nastawione na parodiowanie, wyśmiewanie, itd. Kto mi poda grę, do której stworzono w tak krótkim czasie tak wiele fanowskiego contentu, (no może pomijając Star Warsy, ale to jest po prostu Legendarne Uniwersum). Panie Walters Oczu mi pan nie zamydli, DLC też niech za tą cenę wsadzą se w dupę, żeby jeszcze one miały sens, a nie mają po takim zakończeniu.
Kiedyś wyczekiwałem gier z serii ME i jako wierny fan chciałem wspomagać ich, moimi ciężko zarobionymi pieniędzmi, teraz to tylko czekam na kolejny powód do polewki z nich, mam nadzieję, że ME4 w końcu ich dobije do samego dna.
PS: Chodź szczerze, chciałbym się mylić, chciałbym aby ME4 było hitem, ale w to wątpię.
Morrigan beznadziejną postacią? ME3 zajebistą grą????? WTF!?!?!?! #$@%@#%@#
Kallos18 jednym słowem mówiąc, brak ci piątej klepki chyba, weź jej poszukaj proszę. ME3, było jedną wielką tragedią i pokazem głupoty twórców, jak łatwo można zniszczyć grę. Na pewno mały biedny człowieczek przeżyje starcie z wielką machiną żniwiarzem, biegając sobie z kąta w kąt po ziemi, nie wspominając o najgorszym zakończeniu jakie widziałem w historii gier, a gram od czasów nintendo, ale tak to jest, gdy niekompetentni ludzie chcą kontynuować dzieło mistrza, bez jego udziału.
Co do morrigan, sprawa gustu, więc nie będę zbytnio tego komentował, bo dla mnie każda postać z DA:O była zajebiście ciekawa, no może najmniej shale ale to chyba z racji małej ilości dialogów.
mnie tylko zastanawia jedno czy jako facet mogę romansować z saber bo póki co rozmowy z nią są okropne, tym bardziej, że idioci zmienili jej historię, nie jest już królem arturem. Co prawda nie poznałem jej imienia jeszcze ale w necie przeczytałem. Także, póki co jestem niezadowlony w dodatku powiedziała, że lubi facetów ale jeszcze bardziej dziewczyny moze powinienem był zagrać laską, żeby móc romansować z nia?
punktów nie dostaniesz więc nie wiem po co się przeniosłeś ludzie czytajcie informacje a nie w ślepo się przenosicie.
nieeeeeee......!???? bo mnie nie interesują punkty!!!???? wziąłeś to pod uwagę??, na jaką cholere mi 800 czy 1600msp, kiedy nie miałbym na co wydać, bo brakuje połowy rzeczy nie mówiąc o dodatkach jak zune itp. to po jaką cholere mi się przenosić dla durnych 1600pkt, kiedy to ja będąc na live UK mogę se kupić 6000 pkt za zaledwie 90zł
dresX94 no niestety ja próbowałem ludzi ostrzegać tutaj na forum, ale większość jakoś nie chce słuchać i wygaduje głupoty, że są dumni z polskiego live, ja tam nie jestem dopóki, nie będzie zawierał wszystkich gier i dodatków to jest minimum to dopóty nie będę ani trochę zadowolony z polskiego live. Przeniosę się wtedy gdy live polski będzie zawierał minimum wszystkie gry i DLC i Zune.
ja tam polecam w ogóle nie emigrować, bo to tylko strata, a co do dołączeń, to dzisiaj w ogóle tak ma xbox live, z będąc na UK też mnie rozłącza, mają chyba dzisiaj jakieś problemy z łączami.
kolejny epic fail MS, i wy chcecie się przenosić, urządzenie zwane kinectem, nie jest kompatybilne z polską wersją live, dlaczego?? Bo MS zamaist ustawić jeden standardowy język, to postawiło na lokalizację kinecta, a co za tym idzie, ci którzy są na polskim live, ni będą mogli obsługiwać urządzenia głosowo, ponieważ kinect nie zna naszego języka, a próba gadania po angielsku skończy się failem, ponieważ kinect i tak nie będzie reagował, bo on widzi nas jako polaków więc nie ma po co z nami gadać :P
ehh cóż failem już było nie wprowadzenie xbox live z premierą xboxa 360, także mnie już żaden nowy fail MS nie zdziwi.
Stra słuchaj to nie tak, że nienawidzę polskiego live, ja bardzo chcę mieć polskiego live, ale przepraszam o jakiej kompatybilności mówisz?? to że będzie polski live to w żadnym razie nie znaczy, że dostaniesz dodatki, gdyby tak było to ja już bym wyemigrował na polski live. Realia są takie, że dodatki są zależne od twóców, i jak ea zrezygnowała z dodatków po polsku mimo, że ich gry są równierz na pc tak już raczej się nie doczekamy żadnego spolszczenia, a my biedni gracze musimy kombinować jak tu odpalić dodatek z Liarą do mass effecta 2 bo nie działa w polskiej wersji.
A nawet jeśli będą się starać aby było wszystko kompatybilne to wyobrażasz sobie te ogromne obsuwy w premierze dla polski, nic nie będzie na czas wychodziło, bo będą się starać zrobić aby było kompatybilne itp itd.
Nie dzięki, wolę live z UK, który istnieje już jakiś czas, jest sprawdzony i ma bardzo dużą bazę gier, dodatków, filmów itp
Stra Moldas już mi nawet nie chce się tłumaczyć, z czasem zrozumiesz jak i inni dlaczego będziecie żałować, zawartość sukcesywnie uzupełniana?? Czy ty żyjesz realiach tego świata czy jakiś wyimaginowanych?
Człowieku nim cokolwiek wprowadzą to już będzie xbox 1440 buhahaha
Jeśli w tym momencie po 4 latach czekania, polski xbox live stać tylko na tyle, to musiałbym być idiotą myśląc, że sukcesywnie będą uzupełniać.
Może i coś tam uzupełnią ale to na pewno nie będzie szybko, w dodatku prawdopodobnie nigdy się nei doczekamy zune, bo prawdopodobnie mają wymóg, że filmy muszą być w naszym języku (minimum z napisami pl). Polski xbox live jest smiechu warte.
następny, dobra już się nie odezwę, ale zapamiętajcie moja słowa, będziecie żałować tych migracji.
ludzie porąbało was na jaką cholere migrujecie, co wy macie w tym polskim xbox live czy dla was aż tak ważna jest ta biała flaga zamiast dostęp do chociażby wielu gier i dodatków bo nawet tego w połowie nie ma w polskim xbox live.
Nie rozumiem was ludzie.
no jak wejdziesz w zarządzanie kontem i w indows live ID to będzie pokazany twój adres e-mail
haaa ten polski xbox live jest śmiechu warty, tak jak przedstawia swoją zawartość teraz to nie mam najmniejszego zamiaru się przenosić, tylko dlatego, żeby było widać mi polską flagę.
Jaja se robią, czekałem na ten polski xbox live bo nareście se ściągnę wolfesteina 3d i co gówno, w ogóle go nie ma w polskim live nie mówiąc już o dodatkach do gier, już pal licho jakoś mało ważne dodatki do mało ważnych gier, ale ludzie żeby nie było nic związanego z Mass effect 2, dobrze że chociaż dali do Mass effect, jaja se robią i tyle.
Dopóki polski xbox live nie będzie przynajmniej w połowie tak dobry jak zagraniczny dopóty ja nie przeniosę swojego drogocennego konta.
ja powiem tak według mnie naruto wymiata, od kiedy mam ps2 to xbox 360 kurzy się, na nowe konsole są beznadziejne gry z naruto, miałem sobie nie ściągać tak starych wersji ale powiedziałem co tam trzeba od początku i warto naprawdę, pierwsza częśc genialna, połączenie walki 2d jak mugen z terenem 3D, naprawdę genialne.
Czy lepsze od DB nie wiem, bo jestem fanem DB, natomiast z całą pewnością anime jest lepsze od DB, a szczegolnie od okolo 80 odcinka shippuden. Bo w naruto są i łzy i szczęśliwe chwile, są extra walki i co najważniejsze bochater się rozwija, dorasta itp, a w DB ma się wrażenie, że nawet stary goku to ciągle kretyn.
cziczaki jesteś powalony, xbox już od dawna się nsuje juz od wersji 2008, po drugie ty sobie kupuj za te zasrane pieniądze rzeczy w PSN, ja sobie kupuję konto za zaledwie 50zł i mam 4tys punktow do wydania.
PO drugie cholernie się nacieszę tym PS3, zero jakichkolwiek gier arcade zero jakiegokolwiek casualowego stylu, nie jestem casualem, co nie znaczy że nie lubię takich bajerów, psn jest okrojone i pozbawione wielu fajnych rzeczy jakich ma xbox live, po trzecie, i tak niedługo wprowadzą wam płatne psn więc się pewnie ucieszysz.
PS: Nienawidzę ps trójkowego pada, więc jak narazie wszystko przemawia za xboxem, ps3 i tak kiedyś kupię, chociaż coraz mniejszą mam na to ochotę, szczególnie, ze mój god of war będzie na xboxie, jeszcze tylko heavy rain mnie ciągnię, ale jak kumpel mi porzyczy ps3 i go przejdę, to cóż ostania rzecz to tylko blu ray, bo po co kupować sam odtewarzacz skoro konsola jest przydatniejsza, a tak juz mnie nic nie ciągnie do ps3.
heh jaworczyk też bym tak chciał, ale sam widzisz po wypowiedziach tego kolesia, że raczej to niemożliwe, ten koleś na wszystkie najwazniejsze pytania unikał odpowiedzi, więc rachunek jest prosty, albo jest nic nieznaczącym pionkiem, albo MS dalej ma nas w dupie i tylko z listości wprowadzi live.
ja tam mam na to wyjebane, po pierwsze dopóki nie zobaczę nie uwierzę, a po drugie, że mogą se tego live w dupe wsadzić, jeśli nie będzie możliwa migracja, to ja sobie zostaje na rejestracji angielskiej i mam to gdzieś
Powiem szczerze, że jeszcze nigdy nie grałem w Final Fantasy natomiast widziałem filmy xD
Ale jestem fanem rpg, grałem w takie gry już jak Blue Dragon, Star Ocean, Fable II, Phantasy Star Universe i wiele innych i moja ulubiona chociaż raczej do rpg nie można tego zaliczyć to Mass effect xD
I na 100% zagram w Finala XIII, na moim Full HD 37 cali będzie wyglądał nieziemsko, może nawet kupię oryginał xD
Ludzie kolejny rpg bez japońskiego audio, czy tlyko europa dostaje zawsze taką zjebaną wersję, szukałem juz we wszystkich opcjach i nigdzie nie widzę zmiany na japoński, jesli cos wiecie na ten temat to błagam pomóżcie.
Ludzie pomóżcie, czy wogóle w wersji europejskiej, jest audio japońskie, wiem, że w tej grze jest, bo widziałem filmiki na youtube, ale tamto była wersja japońska, a czy w naszej też jest? Jeśli tak to powodzcie gdzie go się włącza.
Cholera jak nie ma to chyba niepotrzebnie kupiłem tą grę, bo i tak nie mogę w nią zagrać, j. angielski tylko mnie irytuje, nienawidzę tego języka.
to nie ma nic do rzeczy, jesli MS, bierze sobie za korzystanie z live, to powinien ze wszystkim tak to złatwiać, że oprócz płacenia gold nie musimy nic więcej robić. No ale zostawmy ten temat.
kupiłem sobie właśnie fable II, ale cholera jestem zawiedziony, czemu nie zrobili dodatkowo dubbingu japońskiego, angielski brzmi okropnie, aż odechciewa mi się grać, już pierwsze odezwanie się mojej starszej siostry to yyaaayykss, to totalne dno, nie uznaje prawie wogóle j. ang w erpegach, nawet w takim Mass effect co niby ang pasuje to mnie tylko odrażał, już wolę w ME dub polski, owiele lepiej brzmi.
LOL, to mój błąd przepraszam, hmmm to MS teraz traci w mojej opinii, dotąd byłem zadowolony z xbox live, ale opłacać Gold i jeszcze abonament gier?! chyba se jaja robią xD
napewno chodzi o wersje PC, w xboxie po prostu płacisz za konto Gold i grasz w każdą grę przez live, (dodatki do gier, jakieś misje postacie i inne pierdoły kosztują odatkowo, ale normalnie płacisz za GOLD i grasz we wszystko bez żadnych dodatkowych opłat) w wersji PC chyba jest jakiś abonament.
rozdzielczość ustawioną mam 1280x720, niewiem jakby było niżej, pewnie wtedy FPS nei spadały by poniżej 60, ale ta gierka na niższych rozdzielczościach nie prezentuje się najlepiej.
świetna gierka, Mój komputer: Pentium 4 3Ghz, 2x512 MB DDR 400Mhz, Radeon 3650 512MB GDDR2 (odrobinę podkręcony) i gierka śmiga wyśmiecie, na full detalach FPS nie spada w stresie ponizej 45fps, a nawet gdy wezmę wygładzanie krawędzi na 4x to FPS nei spadają ponizej 30.
piwodzian3
jak wygra GTA IV to ja wywalę kompa a nie ty, żal z was wszystkich co oddają głos na GTA, najgorsza gra jaka może być w tym roku, jest to niedość, że najgorsza gra tego roku, to jeszcze najgorsza wersja GTA z każdą wersją są coraz gorsze, tak samo jak te NFS-speedy.
Ciężko jest w tym roku, obstawiłem kilka gier.
Jednak według mnie Mass effect zasługuje na to miano, za neizwykła opowieść, klimat i grafikę.
Na tym samym miejscu stawiam MSG4, Brothers in Arms: Hell's Highway, Gears of War 2, Mirror's Edge, Prince of Persia, Sins of a Solar Empire: Grzechy Imperium Słońca, Star Wars: The Force Unleashed, Tomb Raider: Underworld, cholera zapomniałem oddać jeszcze głos na Soul Calibur IV.
Jest jeszcze parę gier, które no może zasługują na miano gry roku, ale z powodu własnego gustu nie oddałem na nich głosu.
Reszta gier jest dobra, ale nie zasługuje na miano gry roku (naprzykład fifa, wii fit, spore, GTAIV i jeszcze parę gier).
ojj nie stary burst limit jest dużo dużo gorsze, jeśli chodzi o system rozgrywki, nie powiem, uwielbiam tą grę, jest według mnie zawalista i ta niesamowita grafika xD i z braćmi napiżamy w to po kilka godzin dziennnie, ale nei dorasta do pięt Budokai 3.
to ty masz problem scorpion, znakiem jest chociażby ingerwaie w poprawienia ortografi czy stylistyki, to jest net człowieku, więc daj se spokój, LBp niepowiedzałem, ze jest gówniane to swietna gra, ale nie zasługuje na to, żeby być w kategori nowatorskie gry, zresztą to nie tylko moje zdanie.
Vice City kiedyś było popularne ale jakoś wtedy dałem tej grze 10/10, jest wspaniała pod każdym względem, a kolejne GTA idą w dół na łeb na szyję (tak jak NFS), GTAIV to po prostu gówno, a co dopiero pomyśleć o następnych.
Jeśli ty tego nie widzisz, to trudno, ja napewno nie otworzę ci oczu, mam nadzieje, że z upływem czasu zdasz sobie z wielu rzeczy sprawę. (ja też kiedyś szedłem za modą, sprzeciwiałem się rodzicom, miałem na wszystko własne zdaie itp ale przejrzałem na oczy po skończeniu 19 lat)
Pewnie nie uwierzysz ale też uważałem kiedyś San Andreas za wybitną grę, ale przestałem nosić klapki na oczach, zacząłem znacznie szerzej patrzeć na świat, zacząłem interesowac się wielom dziedzinami jeśli wiesz co mam na myśli.
Tension i nic nei trzeba dodawać, weźcie wy się schowajcie z tym world of goo.
jak już mówiłem grałem jeszcze w latach 90 w podobne gry, zagraj sobie chociażbyw lemmingi, nie paietamjaka wersja ale to byla wersja PC bo te co są teraz na necie to gówno, takie LBP ciągnie pomysły wprost z lemmingów.
imo przesadli z nagrodami, nagrody wcale nie świadczą o jaości gr, takie GTAIV m mnóstwo nagród a jest gównianą grą w porównaniu do Vice city, nawet do piet nie dorasta Vice city.
oczywiście LBP jest odrobinę nowatorska ale bez przesady to trochę podrasowana platformówka i osadzona w dużo lepszej grafice, gra owszem fana zajebista nawet, ale nowatorska w góra 20%.
scorpinor
czytaj ze zrozumieniem, juz pisałem że grałem, a ty byś zagrał w tension, to byś nie głosowa na takie gówno jak LBP, grałem w każdą z gier tutaj przedstawionych (mamy w mieście salon gier konsolowych).
LBP, world of goo oraz fable 2 nawet nie powinny znaleźć się w tym rakingu, ale cóż, widać, że nikt nawet nie rozumie słowa nowatorska, więc czego można wymagać, boli mnie tylko to, że takie osoby tworzą ogólną opinię.
głosowanie na world of goo też miaj się z celem, przez caą historię gier, to ammy takich gówien w internecie na pęczki, nowatorska to ona wogóle nie jest.
Quenthel gówno a niepowód, grałem w littelbigplanet to żadna nowość, juz w 1997 roku pamiętamjak gralem w podobną grę, lemmingi czy coś takiego, LBP to zwykła platformówka, nowatorstwa to ona ma w sobie góra 20%.
ale rzeście się uwzieli na tą pltformówkę, podajcie ccoiaż argumenty przemawiające za nowatorstwem tej gry.
ehh żal nawet rozmawiać, wy chyba nie graliście w żadną grę oprócz tego littelbigplanet
little big planet fajna gra, ale głosowanie na nią, to trochę przesada, co ona ma z nowatorstwa? prawie nic, to normalna platformówka, jak wiele innych, tyle że przeniesiona w bardziej realną grafikę, bardzej 3D.
Taka propo w opisie to chyba jest błąd, niema czegoś takiego jak data premiery światowej, bo gra wyszła tylko i wyłącznie w rosji i polsce, światowej premiery jak nie było tak nie ma.
Oczwistym zwycięzcą jest Tension i nie ma co do tego wątpliwości, tyle nowatorstwa nie posiada żadna z wymienionych tutaj produkcji i jeśli ktoś głosuje inaczej to po prostu nie grał w Tension.
Nie musi się komuś podobać ta gra, moze nawet wyrzuć ją po 10min, ale nawet po 10mn przyzna ze gra ma 80% nowatorstwa.
Obstawiam tak:
1.Tension
2.eXperience112
3.Mirror's Edge
4.Spore
dalej kolejność nie ma znaczenia
no oczwiście World of Goo na samym końcu, nie wiem po co ta gra jst nominowana prawie w każdym dziale, rozumiem że to jest taka reklama, ale ja nawet nie mam zamiaru dotykać tej gry.
gra jest wyczesana na maksa, co prawda niepolecam osob niecierpliwym, a osoby z poszarpanymi erwami nawet niech się nie dotykają do tej gry, ale gra jest genialna pod każdym względem dla osób szukających trudnych wyzwań. ten klimat, ta tajemniczość i mrok i zmaganie się z czasem bo inaczej umrzesz, ahhh conajmniej jak jakaś hardkorowa gra.
Vetto musiałeś zinstalowac patcha z Bring down the sky, bo tlyko przez niego występują te problemy, tzn te problemy dotyczą tlyko tej misji, tylkou się spieprzyło się coś, jeśli amsz dodatek brind down the sky, to odinstaluj go,
Ogólnei rzec biorąc, wolę wersje polską angielskiej nie da się słuchać, jest toalnie beznadziejna, bez uroku, bez interpretacji zdań, pusta jakby aktorzy spali podczas dubbingowania, żadna angielska wersja nie jest dobra.
Głos oczywiście oddaję na Experience 112, i na Mass effect,
aktorzy genialnie zagrali, aż czuć emocje wypływajace z gry ze zdań itp, wersje angielskie wogóle tego uroku nie mają, wersje ang to jeden wielki SHIT.
dupa blada xD, crysis to juz przeżytek, grałem w niego na najwyższych detalach, full HD i wogóle, pełen wypas i gra wcale nie robi na mnie wrażenia, jak już powiedziałem, juz 100 razy lepsza grafika jest w MSG4, nawet Lost planet mi się bardziej podoba niz w Crysis. Wale nie widzę w tym crysis takich detali jakie są w MSG4.
W 2009 r najprawdopodobniej w kwietniu wyjdzie w korei i japonni Dragon ball Online MMORPG, gra zapowiada się fenomenalnie, fabuła jest wyjebista, a sytem bazuje na sytemie WoWa. oprawa graficzna DB online wprost genialna. TO bedzie najlepsze MMO 2009r.
Tylko że niestety puki co nie wiadomo co z wersją angielską, tzn na 100% bedzie bo na całym świecie jest tylu fanów DB, że twórcy nie przepuszczą szansy dodatkowego zarobku, ale nie wiadomo kiedy będzie, pewnie dopieor na początku 2010r.
Ja w każdym bądź razi enie wytrzyma do tego czasu i spróbuję jakoś ściągnąć z japonii tą grę, trudno że będzie po japońsku, ale muszę w nia zagrać. Jak będą robić angielską wersje to mam naiedzje że ktoś stworzy patcha żeby dało się zmienić język w japońskiej wersji.
Mały wybór, ale i nie ma w czym generalnie wybierać, zdecydowanie World of Warcraft: Wrath of the Lich King.
Jednak zastanawiam się jeszcze nad Age of Conan: Hyborian Adventures, ale chybo mimo wszystko głosuje na WoWa.
o matko boska, rany juz nie wytrzymam co tak wszyscy podniecają się tym GTAIV, shit jak mało, zrąbana na maksa w porównaniu do Vice City, a wszyscy się podniecają, kupcie se jeszcze koszulki, plecaki i całe wyposażenie szkolne z GTAIV. Jednym słowem żal.
piorą wam mózgi tą cała reklamą, tymi niby to świetnymi efektami a tak naprawdę wszystko jest ładnie zamaskowane pod rozmazującym sie krajobrazem, oprawa muzyczna wcale nie stworzona specjalnie na potrzeby gry, słaba nudna fabuła i żadnej innowacji wszystko ściągnięte z poprzednich wersji.
Jednym słowem GTAIV najgorsza gra roku 2008.
No ale jak już mialbym wybierać to zdecydowanie Star Wars, drugie miejsce dla MSG4, a 3 dla Prince of Persia
O rany!!!!!! No co to za nominowani, dobra zmieniam zdanie, w poprzednich kategoriach mówiłem, że brakuje paru gier, ale TUTAJ? to juz totalny żal, żadna z tych gier nie powinna znaleźć się w tym rankingu
Nie ma ani Mass effect ani Assassin's Creed, Tomb Raider: Underworld, Devil May Cry 4 a gdzie Sins of a Solar Empire: Grzechy Imperium Słońca
A co dopiero mówić o Guitar Hero: Aerosmith. Zaczynam mieć wrażenie, że lepsze rankingi tworzy gram,pl , niż gry-online. mam nadzieje, że w najlepsza polonizacja dadzą wreście Mass effecta, a w nowatorska Tension.
A dla mnie i tak Mass effect ma najlepszą grafikę i wymiata te wasze crysisy, Far Cry-je, GoW-y.
A jeśli macie się kłócić, to Metal Gear Solid 4 ma najlepszą grafikę jaka w tej chwili istnieje na rynku, największa liczba tekstur, najwierniejsze odwzorowanie realnego świata i takiego Crysisa możecie se w dupe wsadzić, nawet do pięt nie dorasta MSG4.
Więc przestańcie się kłócić o tego crysisa bo to już przeżytek.
p53
Juz to pisałem, totalny żenada, że nia ma Tensiona, gra ma tak zajebistą oprawę wizualną, że gały mi na wierzch wyszły jak to zabaczyłem. gra moze nie jest bardzo wciągająca chociaż mnie właśnie wciągnął klimat tej gry, ale niewątpliwie zasługuje na miejsce w tej kategorii, dawanie littelbigplaten, czy World of Goo zamaist Tension to szczyt chamstwa.
alexej
fakt jest faktem gra PC costała wydana w 2008, i nic tego nie zmieni a wiec gra powinna znaleźć się w tym rankingu.
Zastepowy
Tak zgadzam się, Mass efefct ma moim zdaniem niesamowity styl grafizcny, a tekstury twarzy wprost boskie, ale gra ani nie znalazła się w najlepsza oprawa artystyczna ani w najlepsza grafika, po prostu żal.
tankem3 idiota?
Mass efefct PC wyszło 2008, wiec przymknij się, bo właśnie widzę, jak się orientujesz na rynku gier.
rlistek
tak GTAIV to rzeczywiście żart, widać, że nie mają pojęcia ludzie o dobrych grach.
no i znowu nie ma Mass effect, no ludzie, co to za nominowani, jedynie nadaje się Fable II i Mirror's Edge a jest tyle gier lepszych artystycznie niż te, chociażby tension rozumiem że takie World of Goo bije na głowę tension w oprawie artystycznej, tylko jedno słowo ciśnie się na usta ŻAL!
NO ale jak juz miałbym opstawiać to:
1. Fable II
2. Mirror's Edge
3. Prince of Persia
4. LittleBigPlanet
5. World of Goo
btw. skąd tu Gta4 nei przesadzajcie, gra jest tak beznadziejna jakich mało, jeśli to ma być ładna grafika, to ja jestem ślepy.
lol a gdzie Mass effect, żadna gra nie ma takich tekstur na twarzy jak w mass effect.
wiem,pisałem w tym czasie kilka postów, na różnych forach i się eghhmm trochę zgubiłem xD
ehh no się wygłupiłem xD, raczej wiadomo, czy człowiek jest chory psychicznie czy nie, człowiek zdrowy na umyśle zachowuje się inaczej niż chora widać to gołym okiem, przykładem są chociażby moi koledzy z liceum, oni tlyko gadali o grach na przerwach a to jest już uzależnienie, czyli chory psychicznie.
ta gra jest po prostu niezniemska, ten klimat, ta opowieść, rozgrywka może i nie jest nadzwyczajna, nawet nie ma co porównywać do takiego MSG4, ale nadrabia gra to, własnie swoim niesamowitym klimatem, jak dla mnie to najlepsza gra roku 2008.
g... prawda, wszystko zależy od wychowania, jeśli ma się jakieś wartości, to nigdy na ciebie źle gra nie wpłynie, bo i tak wiesz jak należy się zachowywać, a gra tylko na człowieka z wypaczoną psychiką będzie źle działać, lub na ludzi którzy są normalni ale mają słabą odporność i nawet nie będą sobie zdawać sprawy z tego, że się zmieniają.
Przykładowo, ja traktuje gre jako zabawę, rozrywkę, odskocznie do innego swiata, można na jakiś czas zapomnieć o problemach rzeczywistości, ale nie traktuje gier, jako moje życie, że muszę coś przejść, muszę zdobyć kolejny poziom bo inaczej jak tego nie zrobie to umrę, a takich kumpli w liceum miałem mnóstwo, oni gadali tylko o grach na przerwach, to było po prostu żałosne.
no i jak można mówić, że gry szkodzą nam? to tylko ludzie mający coś nie tak z psychiką nie powinni grać w gry.
też czekam na mss effect 2 na xboxa, ale sorry bardzo, nie po to ludzie wydają gry na kompa, żebyście je piracili, jeśli ściągasz pirata to twój problem, czy masz dobrego cracka czy nie, chyba jesteś głupi myślac, że jeszcze wytwórnie będą wam ułatwiały sprawę, ja kupiłem nawet wersje kolekcjonerską na PC.
Co do lIV_69 stary gry zawsze będą wychodzić na PC, bo ilość ludzi jaka gra na PC, to żeby nawet połączyć wszystkich graczy z xbxoa PS3 i nawet Wii, to nadal była by to 1/4 albo połowa.
A nie wszyscy grają na piratach, jest wiele takich osób jak ja.
I jeszcze jedna sprawa na konsole gry nie są wogóle spolszczane no prawie, tylko wtedy mógłbym sie przeżucić ncałkowicie na moja konsolę jeśli by były spolszczane. Tak jak Mass effect, na PC spolszczyli, ale już na bxoxa nie, tylko napisy, a ja po prostu nienawidze angielskiego głosu w grach, jest tak denny i beznadziejny, że tylko mi to przeszkadza w grze, aktorzy chyba śpią jak podkladają głosy bo wogóle nei czuć emocji ich. Za to polski dubbing jest na złoty medal, każdy wyraz dokłanie wyartykułowany, każde zdanie jest idealnie interpretowane, sa emocje i odrazu gra się przyjemniej.
ja właśnie dla tej gry kupiłem xbox 360, i jezcze do tego mam neta xbox live, po prostu extra, PS3 na kolona przed twoim panem i władcą xboxem.