mepps

mepps ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

05.12.2024 14:32
odpowiedz
mepps
30

Mam problem z ustawieniem wyższej rozdzielczości w kilku grach po zakupie nowego monitora. Mam dwuletniego laptopa Legion 15 z kartą RTX3060 i wymieniłem monitor na 27 calowy Acer Predator. Ten problem dotyczy kilku gier testowanych przeze mnie po zakupie monitora - The days gone, Horizon zero dawn i Cyberpunk 2077. Być może dotyczy też innych ale nie sprawdziłem. Przy wyborze rozdzielczości w opcjach grafiki skala w tych grach kończy się na 1980x1024 i nie widzę innych wyższych rozdzielczości. Natomiast w internecie na forach uczestnicy chwalą się grafiką w tych grach 2560 x1440 więc te gry mają możliwość wyboru takiej grafiki. Może rozdzielczości laptopa determinuje max rozdzielczość choć w Baldurs gate 3 gra odpala w wyższej rozdzielczości na wybranie której pozwalają opcję grafiki. Jak ustawić wyższą rozdzielczość - nie widać jej na ekranie ustawienia grafiki bez grzebania w kodach tych gier skoro skala w opcjach grafiki tych gier kończy się na 1980x1024?

07.02.2016 14:14
odpowiedz
mepps
30

Czy można już wymieniać się przedmiotami i bronią między członkami drużyny i poprawiać samodzielnie statystyki towarzyszy?

07.02.2016 14:10
odpowiedz
1 odpowiedź
mepps
30

Szkoda że brak jest możliwości wymiany broni i sprzętu między członkami drużyny ale czy jest możliwość rozwoju towarzyszy - czy punkty karmy służą wyłącznie do rozwoju głównej postaci?

05.12.2015 09:56
odpowiedz
mepps
30

Mam problem z zakończeniem questa Smutek Diamond City. Dotarłem do Przetwórni Ryb Four Leafs, wybiłem wszystkie ghule i z tego co przeczytałem powinny być jakieś lasery oznaczone na kartce Trish których w tej lokacji nie widzę. Czy ktoś zakończył tą misje?

30.11.2015 18:19
odpowiedz
mepps
30

Azaziz - mam nadzieję że to nie do mnie bo ja nie grałem w diablo 3 - może szkoda i warto to zaniedbanie w przyszłości nadrobić, żeby wiedzieć co straciłem. Grałem za to namiętnie w Fallout-y począwszy od 1 a skończywszy na Las Vegas i podtrzymuje swoją opinię że Fallout 4 jest nudny, schematyczny, powtarzanie tych samych lokacji w przypadku Minutmenów, czy dodawanie łóżek lub agregatów w przypadku osad jest dla mnie żenującym pomysłem jakże dalekim od atmosfery Fallout 3 czy New Vegas. Gra się wlecze jak brazylijska telenowela - oczywiście można zapomnieć o wypełnianiu zadań wybicia ghuli lub bandytów po raz n-ty w tej samej lokacji, ale gra nachalnie mi o nich przypomina. Omijam Prestona szerokim łukiem by mi tego samego zadania po raz n-ty nie zlecił. Może autorzy wypuszczą łatkę ale w to nie wierzę czytając zapowiedzi że gra dostarczy 400 godzin "rozrywki". To najgorsza odsłona tej arcyciekawej serii gier. Gram już ponad 85 godzin, wypełniając zadania poboczne wiec jest to wystarczająco długo by móc się wypowiedzieć. Z całą pewnością wrócę do New Vegas lub Fallout 3 ( lubię tą grę mimo opinii krytycznych i przeszedłem ja wraz z dodatkami 3 razy) podczas gdy Fallout 4 o ile starczy mi cierpliwości i samozaparcia żeby go skończyć (co nie jest takie pewne bo mnie po prostu nudzi) będę pamiętał jako pomyłkę.

29.11.2015 14:54
odpowiedz
mepps
30

Osiągnąłem już 29 level i muszę przyznać mimo całej sympatii do serii Fallout że jest to najgorsza jej odsłona. Do szewskiej pasji doprowadza zlecanie tych samych misji w lokacjach bo ile razy można odwiedzić kamieniom Thicketów aby wybić bandytów czy rozwiązywać problem z ghulami. Zaczynam unikać Sanktuarium bo co się w nim pojawię to Preston mnie dopada i zleca identyczne zadanie - jak mam szczęście to w innej lokacji. Uprzedzam że nie ma sensu zagospodarowywanie kolejnych miejsc bo co chwila pokazuje się notatka że ich mieszkańcy oczekują pomocy, co odciąga od głównego wątku. Lepiej zapomnieć o ekranie warsztatów bo gra sprowadzałaby się do wracania do kolejnych miejsc i budowania kolejnych chat, dodawania wieżyczek, elektrowni czy wykonywania łóżek. Ledwo co zakończyłem odwiedziny wszystkich warsztatów gdy nieopatrznie zadowolony z siebie wyświetliłem ten ekran i wszystko trzeba byłoby zaczynać od początku. I ci odradzający się tacy sami przeciwnicy w tych samych miejscach. Z zamkniętymi oczyma można przyjąć że jeśli pojawimy się w restauracji Drumlin to czekają na nas bandyci. Gra jest nieznośnie nudna z uwagi na tą powtarzalność i ja dałbym jej 4/10.Chyba będzie pierwsza grą z tej serii którą nie skończę, bo po prostu mnie tak zmęczyła i znudziła. Daleko jej choćby do Fallout 3 czy Fallout Las Vegas. Panuje w niej groch z kapustą - zamiast dobrej fabuły. Przestrzegam przed kupnem - odłożycie ją na półkę nie mając serca już dalej się z nią męczyć.

17.04.2012 19:27
odpowiedz
mepps
30

Kupiłem grę bo lubię takie oldscholowe klimaty. Jednak ma problem z przejściem poziomu i zatrzymuję się na pierwszym ślimaku. Do tego czasu znalazł 1 nóż, kilka pochodni i jedną chyba buławę. Gdzie są scrole, magia, czy inna broń. Czy można jakoś odblokować magię , czy jest jakaś instrukcja? Bez nich walka z ślimakiem to jeden ciąg frustracji. Bardzo liczę na czyjąś pomoc.t

03.10.2011 21:04
odpowiedz
mepps
30

michellino - przewrotna teza ale w dużej mierze się z Twoimi opiniami zgadzam. Ostatnim staroscholowym i bardzo smakowitym RPG był Dragon Age 1 - przyznam bardzo mi przypadł do gustu. Ale tu pozwolisz, że będę miał odmienne zdanie bo lubię McDevitta lecz przedkładam Diaczenków, Martina czy genialnego Resnica (polecam Kirinyagę) wiec nie powinno dziwić. Moim zdaniem fabularne RPG są znakomitym przykładem ewolucji w dobrym kierunku (kto miałby tyle czasu na Baldurs-ów, Icewid Dale, Fallout 1+2 czy Planescape Tornament-a), ale dużo bardziej podobały mi się obie części Mass Effect, Fallout 3 i Las Vegas, Obvilion, Wiedźmin 1 czy Dragon Age 1 -że wymienię nowsze pozycje. Podobały mi się również mix-y jakim był klimatyczny Bioshock 1 czy ostatni nabytek Deus Ex. W tym gronie mimo początkowego zachwytu nad Wiedźminem 2 (ma się te chwile złudzeń i słabości) jednak jest on denerwujący, rozczarowujący i niestety odstaje od wymienionych wyżej. Pomysł na grę nie jest spójny i idę o zakład, że za parę miesięcy jak opadną emocje co bardziej krewkich oponentów bardziej widoczne będą mielizny i słabości tej dobrej ale nie bardzo dobrej gry. A teraz wracam do Deus Ex-a i pozostaje mi czekać na Mass Effect 3 i Skyrim.

03.10.2011 20:08
odpowiedz
mepps
30

Gothmok - i właśnie takich głosów obawiałem się na tym forum. Grę kupiłem w pierwszym dniu w Empiku wiec pudło - mam paragon. Nawet nie wiem co to Biofan wiec daruj sobie. "Naprodukowałem się" bo oceniam grę krytycznie i chciałbym aby była lepsza - czy to straszne przestępstwo. Zdarza się że QTE nie działają o czym poinformowano mnie w dziale pomocy CDProjekt wiec znowu pudło. Alchemia nie działa tak jak powinna więc na nic zda przerzucanie się: działa - nie działa - a właśnie że działa. Zdarza się że nie działa po czym po ponownym uruchomieniu gry działa. Masz prawo nie zgadzać się z moją opinią ale sądząc po innych głosach w dyskusji grze przydałoby się nieco lub dużo zmian na lepsze. I daruj sobie złośliwości bo trafiłeś na kogoś kto wolałby ją chwalić niż krytykować, ale uczciwość każe mu wytknąć potknięcia. Nigdzie nie napisałem, że gra to dno ale twierdzę że mogła być dużo lepsza i zawiodła moje oczekiwania. I na koniec nie gram w Prince of Persia i nie interesują mnie zręcznościówki tylko RPG i tego oczekiwałem od Wiedźmina 2 - stąd moje rozczarowanie.

03.10.2011 19:20
👎
odpowiedz
mepps
30

Witam po raz kolejny z tym większą przyjemnością że jak na razie toczy się sympatyczna dyskusja i wymiana poglądów bez obraźliwych wpisów. Podtrzymuje swoje zdanie, do Wiedzmina 2 pasuje powiedzenie "z wielkiej chmury mały deszcz". Mając w pamięci tytuł jednego z artykułów "Najlepszy RPG w historii" z autentyczną przykrością stwierdzam, że zdecydowanie NIE. Ani w historii ani w pierwszej 10-tce nie ma dla niego miejsca. Dlatego proponuję aby wszyscy którym na sercu leży by 3 cześć była zdecydowanie lepsza napisali co im się nie podobało w Wiedzminie 2. Może któryś z twórców gry zajrzy na tą stronę i weźmie pod uwagę nasze opinie. Wydaje mi się to konstruktywnym rozwiązaniem. Zacznę wiec od moich uwag:
- brak samouczka - w wersji 2 podobno jest ale powinien być od początku
- nieczytelny ekran ekwipunku według mnie ilość nie przeszła w jakość
- nie działające sekwencje QTE - fragment z balistą na dziedzińcu wciskałem sekwencję chyba z 20 razy i za każdym razem pojawiali się żołnierze. Dzwoniłem do CDProjektu i poradzili zainstalowanie gry od początku
- śledzenie misji zwłaszcza w II akcie (ale również w I) źle działa. Często brak strzałki, a ikonka celu słabo widoczna
- poruszanie się w mieście w II akcie to naprawdę mordęga przy nie działającej strzałce śledzenia celu z uwagi na wielopiętrowy układ - schody w górę , zakamarki, mostki to za pierwszym razem stwarza wrażenie ogromu potem po prostu denerwuje i męczy
- alchemia - raz działa ale najczęściej nie panel wykonania kilku mikstur tego samego rodzaju z tych samych składników, dlaczego trzeba klikać 5 razy by wykonać 5 petard, nigdy nie wiadomo po uruchomieniu gry czy będzie można wykonać jednorazowo 5 petard czy mikstur czy tez konieczne będzie pięciokrotne naciskanie klawisza enter
- niezbilansowanie etapów - I etap trudny zwłaszcza walka z Leto, a następne dużo prostsze - to błąd bo jaki sens ma mnożenie trudności na początku a potem ziewanie z nudów. Grozi to zniechęceniem gracza do gry już na jej początku
- niezbilansowanie postaci - walka magiem z drougiem w II akcie to naprawdę koszmar
- gra ma więcej ze zręcznościówki niż z RPG - bardzo mi się podobał Mass Effect 2 który jest bardziej strzelankowy niż jedynka ale w Wiedźminie 2 to po prostu nie udało się, na dłuższa metę walki polegające na stałym turlaniu się są po prostu śmieszne
- prolog i I akt ciekawe, drugi akt nudny, a trzeci krótki
- zamiast dwóch ścieżek rozwoju lepiej było stworzyć jedną dłuższą i ciekawszą grę
- tzw. soczysty język - OK w pewnych dawkach ale stałe epatowanie trochę w złym stylu, podobnie jak kolekcjonowanie kart z panienkami w pierwszym Wiedźminie
- zadania z Filipą jako sową bez sensu można za nią iść, brak zagrożenia lub pomysłu na to co ma się dziać, nic się nie dzieje oprócz sporadycznych spotkań z przeciwnikiem
- mało intuicyjny interfejs - a przecież przykładów mnóstwo począwszy od Baldurs Gate, Dragon Age i innych - po co wyważać otwarte drzwi, przecież to nie ma sensu by udziwniać na zasadzie oni tak - to my inaczej
Może przypomnę sobie inne błędy później. Wiedźmin 2 jest dla mnie podobnym rozczarowaniem jak Far Cry 2 . Jedynka bardzo dobra , dwójka na początku wydawała się super a potem nuda i rozczarowanie.
Bardzo czekałem na Wiedzmina 2 życząc mu aby był najlepszym RPG. Może oczekiwania były zbyt duże a możne po prostu gra nie zasługuje na wysoką ocenę i coś się posypało lub brakowało pomysłu na to jak ma wyglądać. Kupię Wiedzmina 3 ale już z mniejszymi oczekiwaniami.

03.10.2011 15:07
👎
odpowiedz
mepps
30

Niestety muszę zgodzić się z częścią zarzutów i to że jest to pozycja polska nie powina przesłaniać wad drugiej części Wiedzmina. Zabrzmi to obrazoburczo ale mnie bardziej podobała się część pierwsza zdecydowanie mniej zręcznościowa. Drugi akt jest troche nudny i nie ratują go bosowie. Poruszanie się po mieście w drugim akcie to mordęga. Wskażnik aktywnego zadania często nie działa więc pozostaje bieganie po mieście w poszukiwaniu osoby niezbędnej do popchnięcia fabuły do przodu. Bosowie to odrębny temat w kontekscie niezbilansowania gry. Rozwijałem umiejętności magiczne i od drouga po prostu odbijałem się przez kilka dni bo z znaków przydatny jest wyłącznie jeden. Wreszcie ściągnałem god mode aby po prostu przejść dalej. Nigdy nie zdarzyło mi się to w żadnej grze a RPG bardzo lubię i najczęściej w nie gram. Jak miała to być zręcznościówka to wystarczyło napisać część graczy by nie kupiła. Według mnie oprócz oprawy graficznej Wiedżmin 2 stanowi krok wstecz w stosunku do pierwszej części i trzeci akt skończyłem trochę z poczucia obowiązku.Wiedzminowi 2 po pierwszym zachwycie brakuje tej iskry bożej która odróżnia rzemieślniczą produkcję od takiej, która zapadnie w pamięć. Jest to moje osobiste zdanie i wszystkim krytykom przypominam że mam do niego prawo.

13.07.2011 23:03
odpowiedz
mepps
30

Utknąłem na samym początku przy barykadzie. Rozprawiam się już chyba z 10 grupą żołnierzy i nadal nie mogę wycelować z balisty i wystrzelić. Mimo że pasek dochodzi do końca nic się nie dzieje . Pojawia się kolejna grupa i tak od początku - zaczyna być nudne zabijam kolejnych przeciwników wracam do balisty, stukam w lewy przycisk myszy pasek wypełnia się i znów kolejna grupa do rozprawienia się . Czy ktoś może podpowiedzieć czy ta gehenna skończy się po 20 czy 30 czy też 60 grupie żołnierzy.

22.04.2011 18:34
odpowiedz
mepps
30

Czy Dragon Age 2 w ramach promocji jest w polskiej wersji językowej. Nigdzie w opisie gry nie mogę doczytać się tej informacji

22.04.2011 17:14
odpowiedz
mepps
30

Czy Dragon Age 2 w ramach promocji jest w polskiej wersji językowej. Nigdzie w opisie gry nie mogę doczytać się tej informacji

13.04.2011 21:05
odpowiedz
mepps
30

Czy ktoś może mi poradzić jak ( o ile jest to możliwe) wgrać spolszczenie do gry Bioshock 2 kupionej na Steam. Nie chodzi mi jednak o poradę typu zainstaluj patch 1.002 a następnie spolszczenie ze strony Cenegi bo to nie działa. Patcha 1.002 nie mogę zainstalować. Zamierzałem rozpakować patcha 1.002 do nowego folderu następnie pliki przenieść do folderu z grą zamieniając je ale wolę się poradzić zanim zacznę grzebać. Tak samo chciałem postąpić ze spolszczeniem. Czy ktoś z sukcesem zainstalował spolszczenie do tej gry kupionej przez Steam i jak to zrobił?

13.04.2011 17:07
odpowiedz
mepps
30

Wszedłem na stronę Cenegi ale tam nie widzę patcha 1.002. Jak mogę spolszczyć Bioshock 2 kupiony w Steam-e.

12.02.2011 15:04
odpowiedz
mepps
30

Zainstalowałem grę Assassin's Creed na komputerze z rozdzielczością 1920x1080 i widać górny i dolny pasek. Można grać ale nie wygląda to najlepiej jak się spogląda na ikony Windowsa, media czy klienta pocztowego na dole a na górze minimalizuj czy zamknij. Nie wiem czy ktoś już spotkał się z takim problemem a musiałbym przejrzeć 56 podstron wiec łatwiej będzie zapytać. Na komputerze mam Windowsa 7, wersja gry 1.02.
Dziękuję za ewentualna podpowiedz.

27.11.2010 21:12
odpowiedz
mepps
30

Czy można gdzieś znaleźć nakładkę polonizująca Torchlighta?

24.08.2010 09:18
odpowiedz
mepps
30

Redan/ Mr. Kalgan dziekuję Wam za pomoc.
Gram przede wszystkim w RPG-i począwszy od Fallout-ów, Baldursów i późniejszych produkcji a skończywszy na Fallout 3, Mass Effect 2, Risen ale muszę przyznać jakoś w Dragon Age ta ułomność gry w tym względzie mi doskwiera. Może po nowszych grach przyzwyczaiłem się do faktu, że nie ma skrzyń/zamków itp których nie można w ten czy inny sposób otworzyć lub tą lub inną osobą. Niestety w Dragon Age jestem na tak wczesnym stadium gry, że nie mogę przyłączyć wspomnianych przez Ciebie NPC. Nie mogę kupić też kluczy, użyć magi itp. Pozostaje wiec albo instalacja MOD-a albo zastanawianie się co w kolejnych skrzyniach mogło być. Jestem na szlaku do Lothering wiec może wkrótce będę mógł dołączyć łotrzyka na odpowiednio wysokim poziomie. Jakoś nie bawi mnie granie przy użyciu spojlerów, trainerów, modów ale to osobista kwestia itp.
Pozdrawiam i dziękuję za porady.

23.08.2010 17:52
odpowiedz
mepps
30

Mam problem z otwieraniem skrzyń. Zakończyłem Mass Effect 2 i zacząłem przygodę z Dragon Age. Gram magiem i niestety wszystkie skrzynie są dla mnie zamknięte. Część w Ostgarze udało mi się otworzyć łotrzykiem towarzyszem ale już w Głuszy Korcari nie mogę otworzyć żadnej ze skrzyń i wykonać dodatkowych questów. Nie ma też na tym etapie możliwości zwiększania umiejętności towarzyszącego mi łotrzyka który jest na 3 poziomie. Nie mogę też kupić kluczy czy zwiększyć wiedzy na temat otwierania skrzyń jak w Gothicu. Czy ktoś może mi podpowiedzieć jak mam otworzyć skrzynie w Głuszy bo jak zakończę ten fragment to już nie mogę do niej wrócić. Jedynym rozwiązaniem wydaje się rozpocząć od początku i wybrać jako umiejętność kradzież - ale gram magiem wiec nigdy nie będę miał takich umiejętności jak łotrzyk. Przyznam że będę wdzięczny za podpowiedz bo zapętliłem się . Gramem sporo w RPG ale nigdy z czym takim nie spotkałem się a i instrukcja nic o otwieraniu skrzyń nie wspomina.

01.08.2010 11:19
odpowiedz
mepps
30

Witam - dopiero zacząłem grać w Mass effec - po zarejestrowaniu mogę pobrać wszystkie płatne dodatki ale nie widzę darmowego dlc Zaeed - The Price of Revenge. Wiem że paręset postów wcześniej ktoś zapewne pytał jak pobrać ten dodatek ale o ile kogoś bym mógł poprosić o przypomnienie i oszczędność czasu.
Dziękuje

08.03.2010 23:17
odpowiedz
mepps
30

Gram żołnierzem . Czy na statku zbieraczy lepiej wybrać snajperkę Wdowę ( ma mniejszy magazynek niż snajperka do tej pory używana) czy też karabin szturmowy.
Mam stale problem z Pretorianami - czy ktoś może mi coś podpowiedzieć jak z nimi walczyć .

13.02.2010 22:11
odpowiedz
mepps
30

Bardzo dziękuję za podpowiedz - już zaimportowałem. Super że czasami zdarzają się życzliwi gracze.
Pozdrawiam

13.02.2010 16:40
odpowiedz
mepps
30

Mam problem z importem postaci z jedynki. Po przejściu całości przeniosłem cały folder z gra na inny dysk. Obecnie mimo przeniesienia folderu do Program files na dysku C niestety ME2 nie wczytuje postaci. Z którego pliku w jedynce powinienem przenieść zapisaną postać i do którego pliku w dwójce. Będę wdzięczny za podpowiedz.

13.07.2008 17:41
😡
odpowiedz
mepps
30

Czy ktoś może mi podpowiedzieć gdzie jest jaskinia buntowników "pod" Trelis (cytat z poradnika). Chodzę dookoła Trelis z 2 godziny i nie mogę jej znaleźć. To jest ostro wkurzające - ten sam problem był z jaskinia Rakusa - rozumiem otwarty świat i inne bzdety, ale jakieś ułatwienie na wzór Wiedzmina czy innych RPG przydało by się, by nie wałęsać sie godzinami w poszukiwaniu rozwiązania jakiegoś ważnego questa.

11.07.2008 00:47
odpowiedz
mepps
30

Czy ktoś mógłby mi doradzić gdzie znajdę jaskinie Maga Rufusa koło Okary. Kręcę sie wokół Okary od dwóch dni i tej nieszczęsnej jaskini nie mogę znaleźć.

28.11.2007 21:24
odpowiedz
mepps
30

czy można ustawic rozdzielczość 1280x1024. Najwyższa jaka jest widoczna wopcjach grafiki to 1024x768. Czy ukazał się jakis patch czy w tej grze po prostu nie da się ustawić wyższej rozdzielczości?

25.11.2007 19:08
odpowiedz
mepps
30

Już sobie poradziłem. Zamist kombinować należy po prostu czekać jak kolejne przeżroczyste ściany otworzą się i przechodzić dalej

25.11.2007 10:59
odpowiedz
mepps
30

zgubiłem się w pomieszczeniu z cylindrami które co pewien czas rozgrzewaja bramy? w ścianie. Nie mogę się z niego wydostać i przejść dalej. Zaczyna to już być frustrujace. Na wprost szyba , z boku bramy z cylindrami wstecz fragment jakieś sterowni. Czy krotś kto przeszedł juz ten fragment mógłby mi podpowiedzieć jak przejść dlej. Kręce się w kółko od 2 godzin.

25.11.2007 10:58
odpowiedz
mepps
30

zgubiłem się w pomieszczeniu z cylindrami które co pewien czas rozgrzewaja bramy? w ścianie. Nie mogę się z niego wydostać i przejść dalej. Zaczyna to już być frustrujace. Na wprost szyba , z boku bramy z cylindrami wstecz fragment jakieś sterowni. Czy krotś kto przeszedł juz ten fragment mógłby mi podpowiedzieć jak przejść dlej. Kręce się w kółko od 2 godzin.

19.05.2007 16:06
odpowiedz
mepps
30

zaciąłem się w 15 misji aliena 2. Zabijam wszystkie maszkary i gdy idę dalej w prawą strone ekranu pojawia sie boss i nagle zalewa mnie morze kreatur nie wiadomo skąd i na tym się konczy moja przygoda. Po raz 4 podchodzę do tej samej misji i staje sie to po prostu frustrujace . Maszkar jest tak wiele że trwa to niespełna minutę i jest po sprawie. Czy ktos ma jakąś podpowiedz .

30.03.2007 20:56
👎
odpowiedz
mepps
30

Auxarius - no i skończyła się dyskusja dzięki Tobie. A tak się przyjemnie czytało różne opinie trafne, nietrafne, mądrzejsze i nieco mniej. Nikt jednak nie zwracał się do oponenta per idioto. To ja z tej samej beczki abyś zrozumiał - won z forum arogancie jeśli nie umiesz powstrzymać się od epitetów.

03.11.2006 20:18
😁
odpowiedz
mepps
30

Wersje czeska i wegierska super, hit, czapki z głów. Po przejściu gry po polsku wszyscy rzucą się z pewnością na jej przejście w wersji czeskiej i wegierskiej. Dla mnie murowany kandydat do nagrody najgłupsza informacja/reklama roku 2006. Gratulacje.

24.12.2005 13:01
odpowiedz
mepps
30

Zapisałem grę i przy próbie wczytania stale pojawia się komunikat "gra wstrzymana". Nie mogę wznowić gry. Klikam różne klawisze ale nadal jest komunikat "gra wstrzymana". Czy ktoś miał taki problem i jak sobie poradzić.

24.12.2005 12:58
😡
odpowiedz
mepps
30

Zapisałem grę i przy próbie wczytania stale pojawia się komunikat "gra wstrzymana". Nie mogę wznowić gry. Klikam różne klawisze ale nadal jest komunikat "gra wstrzymana". Czy ktoś miał taki problem i jak sobie poradzić.

24.12.2005 12:57
😡
odpowiedz
mepps
30

Zapisałem grę i przy próbie wczytania stale pojawia się komunikat "gra wstrzymana". Nie mogę wznowić gry. Klikam różne klawisze ale nadal jest komunikat "gra wstrzymana". Czy ktoś miał taki problem i jak sobie poradzić.

17.12.2005 22:00
odpowiedz
mepps
30

Zaplątałem się w fragmencie gry po zabiciu przeciwników z działka. Po wyjsciu z pokoju jestem w sali z balustrada przez którą przeskakuję w dół bo nic innego nie można zrobić. I tu mam problem. Jesli pójdę w lewo to trafiam do sal z dzwigiem gdzie rozprawiłem się z robotem. Jeśli pójdę w prawo a tak naprawdę to do przodu i w lewo to idę korytarzem który kończy się barierą . Można ja obejść skręcając w prawo i w dół drabinką a potem do przodu w prawo. Wychodzę do sporej salki. I niestety nie mogę znależć salki z stanowiskami biurowymi, nikt do mnie nie strzela i nie ma w otwartych drewnianych drzwi. Kręcę się w kółko od dwóch godzin. Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć jak ruszyć akcję do przodu i przejść dalej.

17.12.2005 21:59
odpowiedz
mepps
30

Zaplątałem się w fragmencie gry po zabiciu przeciwników z działka. Po wyjsciu z pokoju jestem w sali z balustrada przez którą przeskakuję w dół bo nic innego nie można zrobić. I tu mam problem. Jesli pójdę w lewo to trafiam do sal z dzwigiem gdzie rozprawiłem się z robotem. Jeśli pójdę w prawo a tak naprawdę to do przodu i w lewo to idę korytarzem który kończy się barierą . Można ja obejść skręcając w prawo i w dół drabinką a potem do przodu w prawo. Wychodzę do sporej salki. I niestety nie mogę znależć salki z stanowiskami biurowymi, nikt do mnie nie strzela i nie ma w otwartych drewnianych drzwi. Kręcę się w kółko od dwóch godzin. Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć jak ruszyć akcję do przodu i przejść dalej.

17.12.2005 21:55
odpowiedz
mepps
30

Zaplątałem się w fragmencie gry po zabiciu przeciwników z działka. Po wyjsciu z pokoju jestem w sali z balustrada przez którą przeskakuję w dół bo nic innego nie można zrobić. I tu mam problem. Jesli pójdę w lewo to trafiam do sal z dzwigiem gdzie rozprawiłem się z robotem. Jeśli pójdę w prawo a tak naprawdę to do przodu i w lewo to idę korytarzem który kończy się barierą . Można ja obejść skręcając w prawo i w dół drabinką a potem do przodu w prawo. Wychodzę do sporej salki. I niestety nie mogę znależć salki z stanowiskami biurowymi, nikt do mnie nie strzela i nie ma w otwartych drewnianych drzwi. Kręcę się w kółko od dwóch godzin. Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć jak ruszyć akcję do przodu i przejść dalej.

26.11.2005 14:41
😡
odpowiedz
mepps
30

Niestety mam podobny problem jak U-BOT z oryginalną grą. To jest przed zainstalowaniem patcha 1.1 w wersji EU gra wywalała się do Windowsa XP. Pojawiał się komunikat że wymaga co najmniej GL 1.3. Po zainstalowaniu patcha 1.1 już nie wywala się do Windowsa ale po uruchomieniu zawiesza na ekranie z informacjami o wydawcy. Czekałem kilka minut ale nie chce ruszyć dalej i zawiesza się. Czy ktoś miał podobny problem i jak sobie z nim poradził .

23.11.2005 19:14
odpowiedz
mepps
30

w jakich max rozdzielczościach działa gra . Niestety mam wrażenie że nie działa w rozdzielczości 1280x1024. Czy to możliwe czy ja nie mogę znależć jakiejś opcji

05.10.2005 23:38
👎
odpowiedz
mepps
30

Ok miało być żartobliwie ale widzę, że trzeba cepem walnąć abyś zrozumiał. Nie pracuję dla konkurencji, ale zakładam że Twoje świete oburzenie bierze się właśnie z związku z Nikolas Games. Uderz w stół a nożyce się odezwą to również a propos uwagi dotyczącej tak poprzedniego wątku jak i podejścia do rzetelności. Jeśli nie widzisz, że odpisuję (zakładam, że z wniosek płynie z tego faktu oczywisty, że czytać potrafię) to z kim korespondujesz z duchem Hopkirka czy z własnym ego - to a propos rozdwojenia jażni i problemów osobościowych. Tobie może trudno było znależć bo nie szukałeś lub sprawia kłopot język białego człowieka (czytaj angielski) ale mnie nie sprawiło to żadnego kłopotu to również a propos rzetelności podejścia do tematu i wnikliwości badawczej. Jak się nie chce znależć to się nie znajdzie choćby neonami świeciło przed oczami.I na tym koniec szamotaniny słownej na więcej nie mam ochoty.

05.10.2005 22:39
😉
odpowiedz
mepps
30

Gołąbeczku mam wysoko ustawiony próg tolerancji i jestem człowiekiem spolegliwym (Kotarbiński). Tak więc daruj sobie złośliwostki. Nie zgadam się z Toba ale zginę za Twoją swobodę wypowiedzi. Nie należę również do grona osób zakładajęcych, że prasa kłamie - a to dobre.
Wracając jednak do tematu - sugeruję tylko, że imć Lord jest nierzetelny w swoich wypowiedziach na temat gry która w wersji poskiej ukazała się dziś i to nie w całej Polsce. Sugeruję również, że z swoja opinią powinien poczekać. Sugeruje również na podstawie ocen na stronach tak polskich jak i zagranicznych, że zbytnio się w swoich peanach zapędził. Inni recenzenci maja delikatnie ujmując zdecydowanie bardziej "chłodny" stosunek do tego "dzieła" i "wytworu myśli ludzkiej". Reasumując sugeruję, że ocena jest nierzetelna i została popełniona w sposób świadomie korzystny.

05.10.2005 22:22
odpowiedz
mepps
30

a

05.10.2005 22:20
😈
odpowiedz
mepps
30

nie wiem czy to admin czy złośliwy chochlik usunął tytuł nagrody więc napiszę jeszcze raz " a roku". To dla tych którym "a roku" wydać się może zbyt zagadkowe. Z drugiej strony skąd ta niechęć admina do y?

05.10.2005 22:04
odpowiedz
mepps
30

Zapewne z Nicolas Games i stąd te peany na temat gry. Cóż - przysługa za przysługę. Szanowny Lordzie czy nie uważasz że to i śmieszne i straszne a o rzetelności nie wspomnę. Jeśli nie ukradłeś nazywając wprost gry w wersji poskiej to musiałeś mieć od wydawcy lub jesteś jego pracownikiem. Stąd wniosek że jesteś osobą najmniej uprawnioną do jej recenzowania chyba że masz zamiar pożegnać się z pracą.
Jeśli można grze podłożyć nogę to właśnie to zrobiłeś i otrzymujesz mojego osobistego Nobla w kategorii " a roku" lub "chciałem dobrze a wyszło jak zawsze".

29.09.2005 23:02
😊
odpowiedz
mepps
30

OK poradziłem sobie . Po prostu użyłem zaklęcia "zmniejsz potwora" i rozprawiłem się z nim bez problemu. Polecam to zaklęcie wszystkim którzy tak jak ja utknęli w obliczu jakiegoś trudnego przeciwnika. Potem potoczyło się gładko i po rozmowie z Garondem i Orikiem oraz opuszczeniu Górniczej Doliny rozpoczął się 5 rozdział. Opis dla majacych podobny kłopot jak ja. Swoja drogą jak to możliwe by po zabiciu wszystkich smoków ponownie "ożywał" smok w wulkanie?

29.09.2005 21:09
👎
odpowiedz
mepps
30

Po odwiedzeniu legowisk wszystkich smoków okazało się że jest jakiś błąd gdyż mimo zabicia ich wszystkich smok w wulkanie "cudownie " odżył. Niestety wszystkie zaklęcia przywołania demona zużyłem właśnie na zabicie smoków wulkanicznego, skalnego i lodowego . Kupiłem dwa z nich w klasztorze zaś jedno w Korinis. Proszę o podpowiedz jak magiem bez zaklęcia przywołania demona mogę zabić smoka w wulkanie lub gdzie mogę dostać zaklęcie przywołanie demona oprócz klasztoru i kupca w Korinis. Już poprzednio miałem problem z zabiciem tego smoka i dopiero wykorzystanie zaklęcia przywołanie demona pozwoliło mi się z nim i calą resztą uporać.
Będę wdzięczny za podpowiedz.

29.09.2005 10:14
odpowiedz
mepps
30

Już byłem u Garonda poinformowałemgo o zabiciu ostatniego smoka dał kolejne 300 monet na kupno ekwipunku. Potem rozmawiałem z Orikiem ale poinformował mnie że jeden z smoków uciekł w kierunku wulkanu. Ale przecież już go zabiłem jako drugiego i również o tym poinformowałem Garonda i Orika.
Pozostaje mi wrócić w kierunku wulkanu i sprawdzić czy coś nie pozostało lub zwrócić się do kogoś kto przeszedł niedawno ten fragment i pamieta co kończy (jaki ruch, rozmowa, spotkanie, element) questa z smokami lub pozwala przejść do kolejnego 5 rozdziału. Ostatni smok poinformował mnie że aby zabić władce smoków musze zdobyć zbroję, rune i 5 towarzyszy. Zastanawiałem się nad wizytą w klasztorze (Pyrokar)albo u Lorda Hagena - może po rozmowie z nimi otworzyłaby się możliwość przejścia do kolejnego rozdziału. Niestety skasowałem część save ( i tak rozbudowanych i licznych ) więc musiałbym bez Waszej pomocy rozpocząć grę od początku.

29.09.2005 00:13
odpowiedz
mepps
30

Po zabiciu wszystkich smoków w kolejności bagienny, wulkaniczny, skalny i lodowy zabraniu serc i naładowaniu oka Inosa oraz zabraniu smoczego jaja niestety nie moge przejść do kolejnego rozdziału. Co powinienem zrobić aby przejść do 5 rodziału - odwiedziłem zamek, potem wieżę xardasa który stwierdził że powinienem zabić wszystkie smoki. W którym momencie kończy się wątek 4 rozdziału. Kręcę się w kółko. Czy mógłby mi ktoś pomóc. Dziękuję.

20.06.2005 15:35
odpowiedz
mepps
30

Bardzo zabawna recenzja. Odetchnąłem przy niej od nieco patetycznego i napuszonego języka innych recenzentów. Perwsza część w stylu Sapkowskiego ( 2 strony super) potem niestety rejterada ze szkoda dla całości. Przyjętej konwencji warto być wiernym do końca aby nie powstał miszmasz czyli Dungeon Lords - niby dobrze ale nie do końca. Jedyne co mnie raziło to zupełnie niepotrzebne "szlag mnie trafiał" i "wkurzało mnie" - drzewiej dalibóg takim językiem się nie posługiwano na imć Gerlata zwanego Białym Wilkiem się klnę. Ale ogólnie fajna recenzja. Do autora - druga recenzja w tym stylu zwłaszcza dotyczaca np Quake 4 lub kosmicznego RTS-a nie byłaby już tak zabawna. "Nikt nie ma drugiej szansy na pierwsze wrażenie" - nastepnych recenzji będę oczekiwał z niecierpliwością.

26.01.2005 15:30
odpowiedz
mepps
30

gladius - jasne że nie martwię się losem wydawcy niech ich spotka zasłużona kara chociaż ilość nie zawsze przechodzi w jakość, a to o czym pisałem to abecadło marketingowe. Mnie interesuje tylko to że mimo znajomości jezyka angielskiego nie kupię gry. Wolę grać w wersje spolszczone do których mnie przyzwyczaili wydawcy jak choćby CD Projekt (bez kryptoreklamy) dbający o swój i nabywców interes. Ciekaw jestem czy Lukas również w nacjonalistycznej Francji wydaje gry w wersji angielskiej.

26.01.2005 15:00
😍
odpowiedz
mepps
30

jackowsky - oczywiście że po paru latach znajdzie się kupiec na dobre tytuły - sam tak czasami robię ale ilu ich będzie? Gra jak nowalijka sprzedaje się najlepiej gdy jest "świeża". I w tym początkowym okresie zarabia się na niej najwięcej bo i cena najwyższa i grono zainteresowanych nabyciem najszersze. Potem pozostają już tylko przeceny i nieliczni maniacy. Podtrzymuję co napisałem wyżej że gra ma pecha do wydawcy, który nie potrafi wykorzystać jej potencjału rynkowego. Nietrudno przewidzieć że sprzedaż będzie marginalna choć koszty też niewielkie - pudełko z polskimi napisami - żebym się nie mylił i polska instrukcja.

26.01.2005 14:15
👎
odpowiedz
mepps
30

Na pewno nie kupię angielskiej wersji. Może byłoby rozsądniej gdyby KOTOR 2 zmienił wydawcę w Polsce na CD Projekt - oni nie popełniliby takiego błędu marketingowego jak LEM przy wydaniu KOTOR 1. Najpierw ukazała się gra w wersji angielskiej, która z całą pewnością nie znalazła wielu nabywców, a następnie jak podgrzewany kotlet parę miesięcy póżniej ta sama gra w wersji polskiej. Przecież "życie" gry nie liczy się w latach tylko miesiącach i po kilku miesiącach nikt już nie skusi się na zakup skoro tyle nowych pozycji ukazuje się każdego miesiąca. I teraz najlepsze - zamiast wyciągnąć wnioski z przeszłości i od razu wydać grę w wersji polskiej to na bazie swoich doświadczeń wynikających z własnej nieudolności marketingowej i nieznajomości reguł rynku budują zupełnie błędną strategię wydania II części gry której I część w innych krajach sprzedawała się znakomicie.Pogratulować osob odpowiedzialnych za marketing i dystrybucję a na poważnie proponowałbym po prostu ich zwolnić lub przesunąć do innych zajęć. Porażka 2 części KOTOR murowana.

24.08.2004 09:02
👎
odpowiedz
mepps
30

Ygrek-Pl popieram w całej rozciągłości. Tyle jest dobrych gier czy musimy marnować czas na tą właśnie.I naprawdę żałosne jest gdy czytam opinie usprawiedliwiające historyczny bełkot. Nic się nie stało , to tylko gra, a ci co inaczej uważają to histerycy nie umiejący czerpać masochistycznej przyjemności z jedzenia z miski do której ktoś napluł i jeszcze to głośno obwieścił. Kaczyński, Miniesterstwo Spraw Zagranicznych,Roszkowski to oczywiście również wieśniacy - nie znają się na żartach. Historię i opinię o nas samych tworzymy również teraz poprzez szacunek do niej i nie pobłażanie jej fałszowaniu. Jestem dziwnie spokojny, że w innych krajach np. Francji, Włoszech, USA reakcje byłyby zdecydowanie bardziej emocjonalne. To u nas dystrybutor w obawie przed finansowa klapą tej gry robi wszystko by zawstydzić ten "ciemnogród", który żąda szacunku dla historii. Smutne. Zrezygnowałem z kupna tej gry do czego namawiam innych. Może w przyszłości polscy dystrybutorzy uwzględnią potencjalne reakcje tych dla których tak naprawdę istnieją. Bez nas nie mają racji bytu.
Pozdrawiam

11.08.2004 21:25
odpowiedz
mepps
30

Mój Drogi Smugglerze,
Wybacz, że zwlekałem z odpowiedzią na Twój post, ale zajmowały mnie nieco ważniejsze aczkolwiek przyziemne kłopoty jakim jest brak wiatru na Zatoce, który psuł nieco zabawę z żeglowania na desce.
Czy bawi Ciebie taka wiwisekcja korespondencyjna polegająca na odnoszeniu się do każdego zdania zamiast do treść . Wiem, że myśl ulotna i łatwiej tupnąć w klawiaturę, gdy przychodzi po przeczytaniu zdania niż czekać do zakończenia lektury korespondencji z przelaniem jej na papier, ale to na szczęście coraz rzadszy, choć denerwujący obyczaj. I w związku z tym mam prośbę, abyś odpowiedział, o ile się zdecydujesz starając się zebrać odpowiedz w jeden tekst.
Bieda z Tobą Smuggler ma jak się zdaje charakter mentalny. Ilość postów od osób będących innej niż Twoja opinii może natchnęłaby kogoś innego podejrzeniem, że jest obrońcą błędnej sprawy. Obawiam się jednak, że się tak nakręciłeś polemiką ze wszystkimi na zasadzie oblężonej twierdzy, że straciłeś po prostu dystans i nie pamiętasz co było przedmiotem sporu.
A teraz do rzeczy. W grach komputerowych obowiązują określone normy podobnie jak w towarzystwie. Ta gra jest publicznie puszczonym bąkiem. Protesty nie są niczym niezrozumiałym i za przykład można podać protesty społeczności latynowskiej w USA w reakcji na grę GTA. Prawda, że podobna sytuacja i reakcja.
Twoja emocjonalna reakcja była podyktowana zarzutem, że redakcja skądinąd doskonałego pisma CDA – pozdrowienia od wiernych czytelników- nie zwróciła uwagi na określone cechy tej gry. W wielu innych recenzjach czy artykułach wytykała rzeczy, które jej się nie podobały. W tym przypadku nie zwrócono na to uwagi. I to wszystko – niewielki prztyczek w nos recenzenta. Skupiono się na warstwie wizualnej, sterowaniu, choć nie z tych powodów będzie się ją pamiętać w Polsce – co jest dobrym tematem na artykuł. Żaden powód do samobiczowania, ale też żadne uzasadnienie dla emocjonalnych wystąpień w obronie czci i dobrego imienia CDA, których nikt nie naruszał. Myślę, że spotkacie się w redakcji i stwierdzicie, że skoro inni zwrócili na to uwagę w gazetach i w portalach i był to temat tak nośny, a wy nie jako profesjonaliści, to „daliście ciała” i trzeba wziąć pod uwagę vox populi zamiast iść pod prąd. Czy życzliwa krytyka zawsze musi być kojarzona jako zamach na GODNOŚĆ i inne przymioty pisane dużą literą.
I jeszcze jedna generalna uwaga. Czy nie uważasz, że ciągłe testowanie inteligencji oponentów i ich reakcji na Twoje gejzery złośliwostek jest na dłuższą metę nużące. Można nie usłyszeć ważnej kwestii.

11.08.2004 16:06
odpowiedz
mepps
30

smuggler - ministra propagandy Rzeszy nie przeskoczysz. A swoją drogą skąd u Ciebie tak emocjonalny stosunek do opinii na forum. Przecież każdy ma prawo do swojej opinii i Twojego, podobnie jak innych piszących będę bronił jak "niepodległości", chociaż się z nim nie zgadzam. To się nazywa demokracją i wolnością wypowiedzi. Z drugiej jednak strony czy nie uważasz, że Twoje napastliwe, aroganckie, ośmieszające nie racje ale sformułowania uczestników forum wypowiedzi są zaprzeczeniem zasad jakimi się kierują uczestnicy każdej dyskusji czy wymiany poglądów.Gdzie szacunek dla oponenta. Przyznam się, że uważam, iż przekroczyłeś granicę która oddziela polemikę od "przyłożenia oponentowi". Zostawiłeś po sobie "spaloną ziemię", bo nie przypuszczam, by ktoś miał ochotę dalej wyrażać swoją opinię na temat czy CDA rzetelnie opisało grę czy też popełniło nadużycie lub grzech niedopowiedzenia. Nie podoba mi się Twoja forma uczestnictwa w tej dyskusji.

12.05.2004 21:55
👎
odpowiedz
mepps
30

Śledziłem dyskusję na temat reaktywowania Świata Gier komputerowych z zainteresowaniem. Od dawna nie było tak emocjonalnych głosów. Jednak muszę przyznać że tupet nowego redaktora naczelnego wprawił mnie w zdumienie.
W związku z jego głosem pozwolę sobie zadać następujace pytania w imieniu byłych czytelników tego pisma:
1. Jeśli rewolucji nie będzie bo zamierzacie Panowie czerpać z dorobku "starego zespołu" to jaki cel przyświecał zawieszeniu wydawania pisma przez tamtą ekipę.
2. Jeśli formuła wypracowana przez red. Pieńkowskiego ma nadal obowiązywać to patrz punkt 1) a dodatkowo skoro wyniki tamtego pisma były niezadowalające to w czym upatrujecie recepty na sukces.
3. Jaki jest w związku z powyższym sens wydawania pisma w formule i według reguł które się według właściciela tytułu nie sprawdziły i spowodowały zamknięcie pisma
4. Czy jako kontynuatorzy ŚGK zwrócicie mnie i innym prenumeratorom pieniądze za numery pisma które opłaciliśmy a nigdy nie dostaliśmy. Jak kontynuacja to również w zakresie odpowiedzialności finansowej.Do kogo mamy się zwrócić?

Od siebie dodam że opinia o wyjątkowym tupecie dotyczy zaproszenia na łamy członków dawnej redakcji. To tak jak by złodziej ukradł zastawę stołową a następnie zaprosił okradzionego na obiad który miałby być podany na tej właśnie ukradzionej zastawie.

05.04.2004 21:15
👍
odpowiedz
mepps
30

Może Blitzkrieg nie jest realistyczny, może niedokładnie odwzorowano sprzęt ale gra ma dostarczać rozrywki i podobnie jak fikcja literacka czy filmowa jest formą umownej komunikacji między odbiorcą a autorami danego "dzieła'. Kto ma ochotę na realizm do bólu powinień zaciągnąć się do wojska bo możliwy jest tylko w rzeczywistości - polecam Irak tam na brak realizmu do bólu albo nawet do śmierci nikt narzekać nie będzie.
W ferworze utarczek słownych i rozstrząsania kwestii realistyczności lub jej braku na całe szczęście że nikt nie zanegował że jest to po prostu bardzo dobra gra - byle więcej takich się ukazywało.

05.04.2004 15:35
😊
odpowiedz
mepps
30

Blitzkrieg byłby grą doskonałą gdyby składał się wyłącznie z większej ilości misji historycznych. Rzeczywiście - pozostańmy przy nazwie użytej przez autora- misje losowe po szybkim czasie nudzą się i gdyby nie chęć awansu jednostek lub otrzymania bardziej zaawansowanego sprzętu po pewnym czasie z chęcią zrezygnowałbym z nich. Jest to jednak bardzo dobra gra i każdemu ją polecam mimo krytykowanego 2D, który tu sprawdza się bardzo dobrze. Nie jestem przekonany czy gra w 3D nie byłaby mniej czytelna. Czekam z niecierpliwością na dodatek, który ma się składać podobno z misji historycznych. Na pewno też kupię Blitzkrieg 2 mając nadzieję, że będzie składał się wyłącznie z misji historycznych.

04.03.2003 18:31
odpowiedz
mepps
30

Cieszę sie że temperatura dyskusji opadła spokój sprzyja refleksji. Żadna porażka mnie nie cieszy bo potwierdza opinię o tym że jestesmy społeczeństwem ludzi mało przedsiębiorczych.Nie zwracaj uwagę na rady dotyczace logo czy okładki - do restauracji przecież nie chodzi się dla wystroju ale dla dobrej kuchni. Ona jest w niej najwazniejsza.
Pozdrawiam

04.03.2003 16:15
odpowiedz
mepps
30

Ściskanie pośladków obcążkami podobnie jak niepowodzenie jest dosyć bolesnym zabiegiem. Wyrzut dootyczący zarejestrowania sie dla dokopania komuś jest po prostu niegodziwy i wynika z niego że autor nigdy nie wyciagnie wniosków z krytyki niezależnie jak byłaby konstruktywna bo innym odmawia prawa do niej . Tym łatwiej zrozumieć przyczyny porażki. Łatwiej sie podnieść gdy się przegrywa ze stylem. Mnie jest również przykro że pismo upadło podobnie jak zrozumiałe jest dla mnie rozgoryczenie autorów tej inicjatywy.
Z drugiej jednak strony Szanowny Kolego włożenie pracy nie jest rękojmą sukcesu i usprawiedliwieniem bo cóż by mieli powiedzieć górnicy czy hutnicy a o chłopach nie wspomnę.
Chciałbym jednak zaapelować by czytaniu głosów na forum nie towarzyszyła zgryzliwość i odmawianie prawa innym do krytyki. Taka jest przecież rola tego forum wymiany opinii. Jeżeli ktoś oczekuje tylko głosów pochwalnych nie powinien brać udziału w dyskusji bo w takim przypadku to przecież skrajny masochizm.

03.03.2003 21:01
odpowiedz
mepps
30

Dziwię się tym wszystkim głosom opłakującym TS. Wartość pisma zweryfikował rynek i z tą ocena redaktorzy muszą się pogodzić. A wszelakie próby usprawiedliwiania słabej jakości pisma niedojrzałością w tym przypadku czytelników lub ich głupotą są po prostu żenujące. Czyli my the beściaki stworzyliśmy super pismo ale inni się na nim nie poznali. Podobne dylematy mają wszyscy polscy producenci bubli na których nie chce się poznać zły, niedojrzały , wredny, biedny wstawcie co chcecie odbiorca. Pismo było po prostu ... nieporadne i nieporadnie redagowane.Może w innym okresie dawałoby sobie dłużej radę ale obecnie przy skurczeniu sie rynku wydawniczego moment na nowe pismo został wybrany bardzo żle . I tu znowu kłaniają się nie żli czytelnicy lecz zlekceważenie sygnałów rynkowych i przeświadczenie o własnej znajomości branży.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl