Ojjjj... znowu będzie woja i pożywka dla troli że dali starą grę za darmo.
A tak poważnie to jedna z najlepszych gier wszech czasów.
PanLateret - Ja nie wsadzam wszystkich w jeden worek tylko mówię że już wiele dobrych gier powstało i wato do nich wracać. A z nowymi nie dziej się za dobrze.
Druga sprawa to to czy nowe gry są lepsze od starych czy nie. W to lepiej się nie zagłębiać... Kwestia gustu. Ale powiem tak ja przeszedłem nowego Doom-a. Ok fajny był, ale i itak wole pograć w Quake 2 czy Unreal 1. Jak pisałem, Kwestia gustu, ale nie da się powiedzieć że te stare gry są kiepskie i do niczego, bo nie mają pięknej grafiki i "animacji zabijania".
I to samo tyczny się innych gier. Nowe nie zawsze znaczy złe ale też nie zawsze znaczy lepsze.
PanLateret - Łoł to żeś się rozpisał i nabuzował.
Ale tak w sumę to tylko potwierdziłeś to co napisałem.
Teraz na jedną dobrą grę przypada 100 crapów.
Dawniej było prawie to samo tylko tylko wychodziło 10 gier z czego jedna była dobra i twórcy nie parli AŻ tak na kasę i hollywodzkość.
No a jak się zbirze gry z ostatnich 30 lat to trochę tych dobrych było.
Raz na jakiś czas pojawia się gra która jest naprawdę wybitna (Nawet w obecnych czasach)(dlaczego tak się dzieje to już inna bajka) i warto w nią zagrać i wracać do niej niezależnie od tego jaką ma grafikę czy kiedy została wydana.
Wymieniłeś np. Wieśka 3. Jak sądzisz za ile dostaniemy grę takiego formatu znowu ?? Za 10 lat może za 15. I wtedy będziemy znowu mówić ze W3 to staroć i ma do kitu grafikę ;)
To nie jest kwestia mody.
Grafika to jedno i fakt że niektóre gry bardzo mocno się postarzały.
Ale dla mnie i bardzo wielu ważniejszy jest klimat, fabuła i gameplay.
Takie gry jak np. System Shock 2 wręcz przerażają brzydota grafiki, która była okropna i '99, ale jak zaczniesz grać to wsiąkasz. I na dodatek wracasz to tych gier non stop (SS2 przeszedłem już chyba z 10 razy i to na pewno nie koniec). I za każdym razem gdy ktoś o nich wspomnie instalujesz je ponownie i przechodzisz do samego końca. Takich gier jest Sporo.
A BG&E ma świetny klimat i bardzo przyjemną fabie.
Tego nie da się powiedzieć o nowych grach. 95% gier wydanych teraz ( od paru lat) to gry w które zagrasz raz i nie ma po co wracać bo nic więcej nie oferują. Wielka szkoda.
Vamike - TO DOBRZE ŻE GRY SĄ CYFROWE !!! Tylke oryginalnych płyt które po latach już nie działają... Tylke pięknych gier które na Win 10 trudno odpalić albo trzeba niezłej ekwilibrystyki żeby odpalić.
A tu nagle pojawia się GoG i dla takich ludzi jak ja którzy lubią wrócić do tych dobrych gier i dobrych czasów świat staje się łatwiejszy.
Choć przyznam że steam, origin, i te inne Uplaje, a tych "platform" jest teraz ciągle więcej to torche lipa. DRM i te sprawy.
Setak - Gupiś chopie... Beyond Good & Evil jest grą kultową i rewelacyjną pod bardzo wieloma względami. A za darmo to polecam KAŻDEMU choćby spróbować.
Ja tam wole grać w stare ale dobre gry, niż w to ... co teraz wychodzi.
Niestety dobrych nowych gier jak na lekarstwo, czasem jakiś indyk się trafi i to tyle.
A twórcy trakturą graczy jak niedorozwojów...
Gdzie te czasy gdy tworzyło się gry jak Thief II albo Baldru's.
A teraz wybaczcie ale odpalę sobie chyba znowu Quake 2 ;)
Denuvo bardzo szkodzi. Jak każde zabezpieczenie. I nie ma na nie żadnych usprawiedliwień. Mam kilkanaście gier których nie mogę już odpalić ( I to wcale nie tak starych) ze względu na głupie zabezpieczenia.
Mimo to nigdy nie ściągnąłem żadnego pirata.
A steam i tym podobne platformy to kolejne dziadostwo.
Za 5-10 lat może się okazać ze padnie ze względu na zawirowania na rynku i stracimy wszystkie swoje gry. I zapewniane Valve mnie wcale nie uspokajają.
DLATEGO JA KUPUJE GRY TYLKO NA GOG.
Fanem tatuaży to ja nie jestem. Choć jakby było dla mnie coś aż tak ważnego to bym się pewnie nie wahał.
Ale powiem tak ,są gry (rzeczy) za które 5 lat temu dał bym sobie rękę uciąć i pewnie cały bym się wytatuował. Dobrze że tego nie zrobiłem bo dziś po tych 5 latach już mnie nie kręcą.
A już co jak co ale Bioshock Infinite to bym nie wytatułował. Gray była przeciętna i nie oczarowała mnie niczym czego nie było by we wcześniejszych grach.
Każdy ma swoje życie i robi to co chce.
A tatuaż nie schodzi sam (chyba że henna) i a usunąć czy zakryć go jest cholernie trudno. A ma kupę znajomych którzy sobie zrobili (i twierdzili że to przemyślana długo decyzja) a potem usuwali lub robili inny żeby go zakryć, bo już im nie pasował, czy coś podobnego.
Ja wolę to z DK1 osobiście. Do tego fotel, coś fajnie pachnącego i dobrego do spożycia.
Jak masz ferrari to może i jest różnica ale jak masz 15 letniego golfa to i paliwo od odrzutowca mu nie pomoże. ;)
A tak poważnie to na wydajność paliwa ma wpływ prawie wszystko i nie da się bez testów laboratoryjnych tego w 100% oceniać.
Ja jako kierowca od wielu lat i wielu auto powie ci szczerze ze lałem wszystko i na wielu stacjach Orlen, BP, Shell, 95, 98, diesel i inne wynalazki i rożny zauważalnej nie ma żadnej.
Czasem trafi się gdzieś chrzczone lub brudne badziewie, ale to zwykle za miastem.
A moja droga z muzyką Ambient zaczęła się dość nietypowo bo od ambientu w grach.
Moje ulubione to te z Dungeon Keeper-a 1 (Dark Ambient i Industrial.) https://www.youtube.com/watch?v=Mi2tHQpbQPM&list=PL98DCD7448DFFA1F0
I Fallouta 1-2 https://www.youtube.com/watch?v=vGyB093QOIo
Ale wiele gier ma świetne ścieżki ambientowe.
I choć raczej częściej słucha muzyki rockowej i taką gram to wplatanie Ambienu do melodycznego grania na gitarze (akustyk lub elektryk) bardzo mi pasuje. Sam ambient natomiast wprowadza ma w rożne nastroje i często go słucham do relaksu lub pobudzenia kreatywność itp.
Niestety u mnie to samo się dzieje. Próbowałem wszystkiego i na każdej innej stronie wszystko działa. Nawet filmy które można obejrzeć na gry-online.pl działają dobrze a ten sam filmy na tvgry.pl wyskakuje "Error loading skin: Crossdomain loading denied".
Na Firefox-ie, IE i Chormie i telefonie (Android - Chrome) mam to samo.
Czy ktoś mógłby to naprawić ??
Autor chyba za młody żeby znać tą grę ;) A w sumie to od niej zaczął się ten trend na "bycie złym". Dungeon Keeper.
Takie praktyki to standard w wielu grach. Inny przypadek do którego ostatnio wróciłem - Carmageddon 1.
Zdobywasz rankingi za zdobyte punktu żeby odblokować kolejny wyścig. Czasem ich braknie i trzeba któryś wyścig powtórzyć z lepszym wynikiem.
W innych wyścigach po prosty trzeba zając 1 miejsce bez dyskusyjnie ;) A gier w niektórych musisz spełnić określone warunki czy o "backtracking-u" to już nie trzeba wspominać. Takie są triki twórców żeby cie dłużnej zatrzymać, lub zrobić coś nie robiąc nic. A co do P2W i płatne dlc. To też nic nowego. Kupa gier ma płatne dlc które pokazuje "prawdzie" czy "dalsze" zakończenie. Przykładów masa. Jedne ostatni Dead space 3 i Awakened.
Co do Fuel, to gra dla koneserów. Trzeba to po prostu lubić. Ja się świetnie bawiłem nawet szusując po bezdrożach.
Rozumiem twoją frustrację, ale żeby aż cały artykuł o tym pisać .... Zrób sobie kilka dni przerwy, a potem powtórz sobie ulubione wyścigi. I na Legendarnym gra nie jest taka trudna. Ja robiłem odrazy wszystkie wyścigi na nim bo na expercie to wszyscy zostawali daleko w tyle.
Zaraz, zaraz. Dziwi mnie czemu skupicie się na filmie? Film Wiedźmin z 2001 roku to luźno posklejane fragmenty serialu o tej samej nazwie który był emitowany w tv trochę później. Składał się on z 13 odcinków, każdy po około 50 min. A film to jego pocięte fragmenty upchane w 130 min. I wasza krytyka co do filmu jest słuszna, ale co z serialem? Jestem fanem prozy Sapkowskiego, wiedźmina od bardzo dawna i choć rozmija się ona czasem i bardzo ze swoim pierwowzorem, to na tamte czasy nie mogę powiedzieć że był aż tak zły. Nie jeden serial który powstaje dziś jest gorszy od niego. Oglądało się go naprawdę nieźle i miał swój specyficzny klimat. Więc wartowało by o tym powiedzieć i skupić się na serialu a nie na filmie, który był nieudany i trochę nieudolny. Ja mogę polecić serial każdemu fany książki czy gry. Choćby po to żeby zobaczyć na czym twórcy gier się wzorowało (choć twierdzili że nie :)).
@Lemur80 - kolejny znawca z książek i opowieści się znalazł...
Jedyna "dobra" wiedza to ta czerpana z doświadczenia i obcowania na żywo z militariami a nie z pseudo naukowych materiałów dostępnych na necie, pisanych przez pseudo specjalistów z wiedzą z ksiązek.
Co do służby wojskowej to każdy ma (miał) możliwość odbycia dodatkowych "szkoleń", w tym również na strzelca wyborowego. Kwestia chęci. Ja takie odbyłem i nie żałuje, choć na pewno "snajperem" czy nawet znawcą w tym temacie bym się nigdy nie nazwał. Obalać mitów też bym się nie podejmował.
A co do akcji bojowych i ich odtajniania to żadne szczegóły nigdy nie zostały i nie zostaną odtajnione. Choćby dla dobra żołnierzy i powodzenia misii. Taktyki "wojenne" w bardzo wielu nawet elitarnych jednostkach bojowych nie zmieniły się znacznie od czasów ich powstania. I co więcej szkolenia też są objęte klauzurą tajności i ich odtajnienie jest uznawane za naruszenie bezpieczeństwa narodowego. Ni wierzysz to poszukaj. Choćby w naszym kraju ;).
Co do materiałów które podałeś to nawet nie będę się wypowiadał. Kto się trochę zna sam zrozumie. Powiem ci tylko ze 5% z tego to prawda. 10% science fiction a 85% to spekulacje. Taka "odtajniona" prawda.
Tyle powiem od siebie. Dalsza dyskusja itak nie sensu. Nie chcesz w to co ci napisałem wierzyć, twoja sprawa. Ale jak trochę pomyślisz i pogada z ludźmi którzy militariami się zajmują na codzień szybko zrozumiesz ze tak jest naprawdę.
Zawsze mnie fascynują takie artykuły pisane przez "specjalistów", którzy swoją wiedzę czerpią z książek i tym podobnych materiałów. No i jeszcze obalanie mitów...
Ciekawi mnie chociaż czy służbę wojskową odbyłeś i z jakiejkolwiek broni strzelałeś?
Ze swoje strony dodam tylko tyle że o prawdziwych "akcjach" snajperów, strzelców wyborowych, czy nawet jednostek specjalnych nigdy nie przeczytacie czy nie usłyszycie.
Takie "misje" są objęte klauzurą tajności, a osoby które ujawnią jakiekolwiek informacje na ich temat są skazywane za wyjawienie tajemnicy państwowej, szpiegostwo, zagrożenie dla państwa itp. itd... Nie muszę chyba dodawać że w niektórych państwach groźi za to wieloletnie wiezienie, dożywocie, lub nawet kara śmierci.
To samo tyczy się np. polskiego GROM-u
Bardziej to przypomina mocno okrojone Street Legal Racing: Redline. No le to w końcu tylko symulator mechanika.
Może choć kilku mechaników w to pogra i następnym razem nie odwalą fuszerki jak zwykle ;)/
Stereoskopia to nic nowego... Najstarsze zapisy tej metody pochodzą roku 1800-tnego.
Filmy nagrywano tą metodą już około 1900 roku. Były wtedy też specjalne do tego obiektywy.
Do tej pory najprostszym sposobem było wzięcie 2 kamer lub aparatów i stawienie ich na stelażu
pod odpowiednim kontem i potem zmontowanie materiału w odpowiedni sposób.
Teraz ( no już od paru dobrych lat) można kupić specjalne obiektywy. Np Loreo-3D do lustrzanek. Można robić nawet zdjęcia makro za pomocą takich obiektywów.
Więc tak naprawdę zdjęcie stereoskopowie możne zrobić każdy posiadając dowolny aparat fotograficzny i mały program do składania takich zdjęć - Stereo Photo Maker.
Tu np przykłady zdjęcia stereoskopowe (metoda cross eye) wykonane przez fotografa którego znam:
http://marcinnowak-art.blogspot.com/2012/07/zdjecia-3d-stereofotografia.html
Z całym szacunkiem do konsol ale gdzie im tam do PC..... Konsoli nie rozbudujesz.
Konsole wprowadzają bardzo duże ograniczenia dla twórców gier. Dlatego możliwości graficzne stały w miejscu przez ostatnie parę lat. Pc ma nieograniczone możliwość jeśli chodzi o moc.
Ps 4 już przed premierą jest przestarzała o 2-3 lata.
Jak to porównać ją z Pc który ma 16 (albo niebawem więcej) rdzeniowy procesor, 64 gb ramu i 2 mega karty graficzne.
Nawet mój stary Pc który ma już 2 lata był gotowy na nową generacje konsol ;)
Sporo już tu było. Fajnie. Nie było jednak jeszcze Metro 2033 w którym zamarznięte lokacje na powierzchni robią ogromnie wrażenie.
To wszystko można prosto podsumować paroma słowami z bardzo fajnego polskiego filmu. - "W dupach sie wam poprzewracało!" A dalej to już tak poważne. I ja to się zaliczam chyba do tych dinozaurów którzy jeszcze "pykali" w Dooma 1 żeby nie było.
Po pierwsze. Gry tak naprawdę nie zmieniły się kompletnie nic!! Choć nie wiem jak ktoś by usilnie starał się udowodnić że jest inaczej. Niby grafika lepsza, mechanika inna, nowe funkcje itp, ale tak naprawdę różnica miedzy takim Doom-em 1 a Battlefield 3 czy Baldur's Gate a Mass Efektem jest praktycznie żadna (oczywiście gdy spojrzeć na oba tytuły z dystansu, a to duża sztuka). Zamysł, pomysł i cel jest ten sam. Więc co tu w ogóle roztrząsać.
Po drugie, to dla chcącego nic trudnego. Teraz też można znaleźć świetne rozbudowane wielowątkowe itp gry, trzeba tylko chcieć ich poszukać. Należy także nadmienić że za moich czasów też nie każda gra była hitem i wybitnym dziełem sztuki. Kto żył w tych czasach i interesował się grami wtedy to wie ile chłamu wtedy wychodziło, a trzeba powiedzieć ze wychodziło więcej niż teraz, a na pewno już więcej tego co wychodziło było produktami kiepskimi.
Po trzecie. Tak samo jak nie każdy film na który pojedzmy do kina musi być epicka wielowątkową historią która łapie za serca i zmusza do ogromnych refleksji na temat sensu życia, tak samo gra może po prostu oferować niczym nieskrępowaną zabawę. No bo sorry, ale jak wracam z roboty po całym dniu i chce się że tak to nazwę odmóżdżyć, to nie włączam sobie filmu dokumentalnego czy czegoś poważnego tylko prostą lekką akcje żeby odpocząć. I tego też trzeba oczekiwać do gier akcji. Natomiast gdy mam czas sięgam po coś "głębszego" i nawet teraz coś takiego spokojnie da się znaleźć, wystarczy poszukać. I w takich grach czytam co tylko się da aby zagłębić się bardziej w jej świat.
Tyle ode mnie. Puenta taka że dla chcącego nic trudnego i znajdźcie sobie jakieś hobbi zamiast kłócić się o pierdoły.
SpecShadow - Zrobił byś (Zrób !! ) jakiegoś Let's Play-a czy coś w tym stylu z Pył-u ?! Ja bym zrobił ale na nowym kompie mam z nim straszne problemy, a na starym fraps nie pojdze ;) Na pewno sporo ludzi chętnie by oglądało.
Goozys[DEA]
Do pierwszej wersji gry była dodawana dyskietka z patchem który poprawiał 99% błedów. W drugiej wersji ten patch znajdował się już na płycie.
I w Cytadele też dużo grałem. Gra mojej młodości w sumie. Niech się chowa Quake czy Doom. To były świetne gry.
Szkoda ze w takich "zestawieniach" polskich gier brakuje wiele wspaniałych pozycji.
I choć wiem ze autor tego tekstu pewnie o nich nigdy nie słyszał i w nie nie grał to warto jest się nimi zainteresować. Jednak Polacy potrafili(fią) zrobić dobre gre.
Polecam zainteresować sie np. grą Pył (Firmy Optimus Nexus)
https://www.gry-online.pl/gry/dust/z62794
Grałem w ogromną ilość shooterów, ale ta gra zawsze zostanie jednym z najlepszych.
lordpilot - ja nie piszę o tym co masz w dowodzie tylko w głowie a to bardzo ładnie pokazujesz.
I sadzisz ze będę przeszukiwać setki wypowiedzi na stronie wiedźmina, cd project i wszystkie wywiady tylko po to żeby usłyszeć twoje (za przeproszeniem) g.... warte przeprosiny.... No zastanów ty się dobrze.
Wierz i mów sobie co tylko ci się tam uroi. Mi to, że tak powiem bimba.
Obie wersje widziałem i porównałem sobie. Moje zdanie jest takie a nie inne. Ba, nawet już zrobiły to osoby bardziej kompetentne ode mnie i od osoby która napisała ten artykuł, więc o czym tu w ogólne gadać...
lordpilot - po tym co napisałeś wnoszę ze masz niespełna 14 lat. Więc czemu ja się dziwie że czytanie ze zrozumieniem u Ciebie szwankuje.
Sam CD Project Red pisał na forum wiedźmina parę miesięcy temu że na 360 gra wychodzi tak późno, bo trzeba grafika przyciąć żeby w ogóle poszła, więc nie rozumiem porównywania. Jedyne co będzie na średnim poziomie do wersji pc to jakość tekstur i promieni słonecznych. Cała reszta będzie taka sama jak na niskich ustawieniach na PC. Takie są techniczne fakty. To oczywiste ze gra będzie nadal wyglądać dobrze ale do grafika i płynności z porządnym PC to się ni jak będzie miało.
Sorry ale konsole tylko opóźniają postęp graficzny i to już od dawna. Wystarczy porównać grafikę Modern Warfare 3 (główna platforma: konsole) i Battlefield 3 (główna platforma: PC)
Oby nie powstała. Powiedzmy szczerze, tylko The Longest Journey było gra dobrą i wyjątkową.
Była to historia piękna wciągająca, ekscytująca i pełna. I każda kontynuacja będzie to tylko psuła.
Dreamfall była gra średnią, która tylko wprowadziła dużo zamętu do całej historii i nic pożytecznego,
psując tylko dobre wspomnienia po pierwszej cześć. Bardzo wielka szkoda. Na pewne jak wyjdzie kolejna cześć to w nią zagram, ale bardzo się obawiam ze tylko zepsuje to reszty całą serie.
Ważne !!! Musze to napisać, może to coś da.
Nowy wygląd nie jest zły, ale jest bardzo chaotyczny i nie spójny. W poprzednim bardzo łatwo było znaleźć gdzie są zapowiedzi, gdzie recenzje, a gdzie cała encyklopedia. Teraz to tak naprawdę cholera wie i jest to to rozrzucone w cały świat i to jest największy problem !!!!. Zróbcie coś z tym. Choćby zróbcie normalne zakładki (recenzje, zapowiedzi itp) albo posegregujecie to tak żeby dało się łatwo i intuicyjnie połapać w tym wszystkim.
Drugi problem to podpisy. Mianowice. Teraz wyglądaj tak ""Wiatraki" nad Seattle – recenzja gry Take on Helicopters (PC)" a to szukającemu nic nie mówi. Gdyby wyglądały tak "Take on Helicopters - recenzja (PC) -"Wiatraki" nad Seattle"" Było by to 100 razy bardziej czytelne i szukanie tego co nam potrzebne było by o niebo prostsze. Bardzo lubię wasz serwer bo był bardzo czytelny i intuicyjny, ale teraz idziecie w taką samą sieczkę jak np IGN.
Jest też sporo innych drobnych problemów, ale jak poprawicie to bedzie już ok.
Zróbcie tak żeby było przyjemnie przeglądać użytkownikowi, a nie żeby się za każdym razem męczył szukając.
Ważne !!! Musze to napisać, może to coś da.
Nowy wygląd nie jest zły, ale jest bardzo chaotyczny i nie spójny. W poprzednim bardzo łatwo było znaleźć gdzie są zapowiedzi, gdzie recenzje, a gdzie cała encyklopedia. Teraz to tak naprawdę cholera wie i jest to to rozrzucone w cały świat i to jest największy problem !!!!. Zróbcie coś z tym. Choćby zróbcie normalne zakładki (recenzje, zapowiedzi itp) albo posegregujecie to tak żeby dało się łatwo i intuicyjnie połapać w tym wszystkim.
Drugi problem to podpisy. Mianowice. Teraz wyglądaj tak ""Wiatraki" nad Seattle – recenzja gry Take on Helicopters (PC)" a to szukającemu nic nie mówi. Gdyby wyglądały tak "Take on Helicopters - recenzja (PC) -"Wiatraki" nad Seattle"" Było by to 100 razy bardziej czytelne i szukanie tego co nam potrzebne było by o niebo prostsze. Bardzo lubię wasz serwer bo był bardzo czytelny i intuicyjny, ale teraz idziecie w taką samą sieczkę jak np IGN.
Jest też sporo innych drobnych problemów, ale jak poprawicie to bedzie już ok.
Zróbcie tak żeby było przyjemnie przeglądać użytkownikowi, a nie żeby się za każdym razem męczył szukając.
@RedCrow - "Narobić w grze błędów podobnych do tych opisanych w artykule. Potem (kilka dni po premierze), ogłosić że zaszła pomyłka, a jedna partia (lub kilka) w tłoczni została wykonana z użyciem wersji alpha/beta gry, zamiast tej właściwej" ...
Czasem to mam wrażenie ze tak robią, oczywiście bez tej rekompensaty. Od paru lat standardem stało się to że kupujesz oryginalną grę i leży sobie na półce 2-3 tygodnie w oczekiwaniu na patcha który poprawi błędy uniemożliwiające grę.
Zacznijmy od tego ze na walce z piractwem to tracą tylko uczciwi posiadacze oryginalnych gier. Piractwo ma się bardzo dobrze i nie ważne jak głupie i wymyślne będą te zabezpieczenia to itak prędzej czy później zostaną złamane.
Mój przykład to choćby wiedźmin 2 którego kupiłem edycje kolekcjonerską. Miało być wyjątkowo i w ogólne a okazało się że piraci grali sobie bez problemu i z ominięciem tych "scenek" a ja musiałem czekać aż serwer zacznie działać. Nie mówiąc już o tym ze po aktywacji oryginału ja tez dostałem tą scenek z powieszeniem Geralta :]
Takich przykładów jest wiele.
Człowiek naprawdę zastanawia się czy nie prze4żucicć się na piractwo w takich sytuacjach....
Nie przesadzajcie. Na moim Kompie gra działa praktycznie w 99% sprawnie (Nvidia Górą!!!).
I gra jest naprawdę dobra. Świetnie się bawiłem i ten rewelacyjny klimat.
Trochę za ostro ją traktujecie. Dla mnie jakieś 90% to słuszna ocena.
Tu nie chodzi o żadne hejtowanie. Nie chodzi także o przesadne akcentowanie (choć jak się mówi żeby się uczyć to samemu też dobrze by było pokazywać jakiś poziom). Po prostu dobrze by było żeby w tak porządnym portalu stosowało się chociaż poprawną wymowę tytułów (i to tak ważnych jak w samym filmie było zaznaczone.). Nie mówiąc o tym ze osoby które znają dobrze angielski słowo "ivil" bardzo kuje w uszy i nic nie znaczy.
Co do poprawnej wymowy to:
1. podczas włączania nowej gry zawsze tytuł jest wypowiadany poprawnie.
2. W filmie w 0:14 sekundzie filmu.
3. Użycie Google tłumacza, tam jest opcja usłyszenia słowa.
4. Jeśli chodzi o zapis fonetyczny wygląda tak ['i:vl]
Czyli prościej i bez przesadnego akcentowania było by "IVYL"
NIGDY !!!! - "IVIL".
Zła wymowa w tym przypadku mogła by świadczyć o niewiedzy na dany temat a myślę ze pan Krzysztof dobrze się zna na tym o czym mówi i szkoda by było.
Program powinien stale się rozwijać i poprawiać ewentualne błędy według mnie.
Pozdrawiam.
Czemy Pan, panie Krzysztofie mówi "IVIL". Twierdził pan w filmie "Rage - F.A.Q" że trzeba uczyć się angielskiego. Jak to tak skoro sam pan nie jest w stanie wypowiedzieć tak prosty tytułu.
Co do RE4 to nie podobała mi się za bardzo wole pierwsze 2 części.
:( Przez ciebie rodzice nie kupili mi Wiedźmina 2. Zmarnowałeś mi całe życie :(
A tak poważne Wieśka 2 już mam dawno :) Dobrze mieć te dwie dychy na karku :)
A lista trochę kiepska. Mało gier i jakieś takie same nudy nawet jak dla 5-15 letniego dziecka.
Grafika nie jest najważniejsza, ale to dzięki niej jest budowany klimat gry, co dla mnie jest bardzo ważne.
A to ze gry nie wyglądają tak dobrze jak to jest pokazane na tym tech-demo to tylko i wyłącznie wina konsol. Prosty przykład weźmy gry produkowane tylko na PC. Stalker, Metro 2033, Crysis, Battlefild 3 wyglądały świetnie.
Co tu dużo gadać. Możliwości jakie daje choćby PS3 w porównanie z średnim nowym PC są po prostu śmieszne.
Dopóki gry będą produkowane na konsole grafika będzie stała w miejscu i daleko w tyle za możliwościami jakie oferują nowoczesne silniki graficzne i sprzęt z najwyższej (czy nawet czasem średniej ) półki.
Dalej Aśka. To ja poproszę więcej kobiet z tak pięknym głosem w TVGRY !!!
A nie tego jakiegoś tam co sepleni.
Podsumowując, polska wersja językowa jest do kitu i wogóle do du**....
Skoda kasy na takie tłumaczenie. Gra po polsku jest żałosna i nie ma klimatu.
Na dodatek niektóre kwestie są tak debilne przetłumaczone że aż nóż w kieszeni się otwiera.
Na szczęście można zainstalować oryginalną.
TV Gry powinien lepiej dobierać sobie lektorów, bo ten jest poprostu o dupy.
Sepleni i mówi nie wyrazie. Dajcie Dela a nie jakiegoś domorosłego naśladowce Szczuki...