1 mld owszem ale ludzie wydali na bilety. Połowe z tego mniej więcej biorą kina. Druga leci do wytwórni. Czyli Disney stracił na tym filmie.
https://m.dpreview.com/news/7771928625/28-days-years-later-iphone-pro-15-main-camera
Polecam przyjrzeć się zdjęciom.... Jak to jest iPhone to ja jestem królem Anglii.
Czyli w końcu developerzy dochodzą do poziomu skomplikowania Might and Magic 6
Bronić wtórności, coraz mniejszego zaangażowania w pracę i marnego warsztatu. Ostatnie 5 lat pokazało jak bardzo kuleje scenariusz we większości produkcji. Jestem w 100% pewien iż większość owych strajkujących to "scenarzyści" bez polotu. Tacy co pracowali przy wyżynach geniuszu jak Star Trek Discovery. Weiss i Benioff pokazali swój geniusz. J.D. Payne i Patrick McKay również wznieśli się na wyżyny scenopisarstwa gwałcąc twórczość Tolkiena. Sorry ale niżej niż to dno nie można opaść. Tak więc z chęcią zobaczę scenariusze pisane przez AI bo to co ostatnimi czasy wyprawiali "scenarzyści" to bardziej guano niż cokolwiek innego.
Często wyprawiam się w miejsca gdzie jest słaby zasięg i brak elektryczności. Z chęcią kupiłbym taki prosty telefon z baterią 4000 mAh. Aby jedno ładowanie starczało na 2-3 tygodnie.
A mi marzy się jazda na długich trasach. Gdzie liczy się auto muzyka w tle i sama trasa. Gdzie jadę i podziwiam widoki. Coś co było w Need for Speed: Hot Pursuit 2 . Gdzie każda trasa wyglądała inaczej. Gdzie właśnie brak upiększaczy był wspaniały. Bez pedryliarda neonów i miast. Bez ciasnych zakrętów co 20 metrów. Grand Tour. Coś w stylu Gumball 3000 . Każdy kontynent.
A kogo zbanowali za wyśmiewanie się z Muska ?? Masz na myśli Kathy Griffin ?? Ona dostała bana za podszywanie się pod Muska. Tak samo jak bana dostaną wszyscy którzy podszywają się pod prawdziwe konta nie zaznaczając iż są parodią.
Wiarygodność ?? Serio ?? Taka wiarygodność że niektórzy nawet i 15 k$ musieli dać za niebieski znaczek. I jaka wiarygodność skoro za prawdę banowali. Na przykład bany za to iż szczepionka Pfizera nie zapobiega przenoszeniu się wirusa. ( Pfizer to jeden z głównych sponsorów Twittera ). Ban za to iż ludzie twierdzili iż Iwermektyna jest skuteczna na covid. Bany za dopytywanie się o laptop Huntera Bidena. Ba współpraca z FBI aby możliwie szybko identyfikować tych co pytają i banować aby nie zadawali niewygodnych dla demorkatów pytań... Nie wyskakuj z wiarygodnością Twittera bo ludzie zejdą z tego świata ze śmiechu...
Zacznijmy od tego iż 8$ to niewiele w porównaniu z tym co żądali poprzedni włodarze za weryfikacje . 15 tyś $ za niebieski znaczek. Druga sprawa twitter to nie narzędzie propagandy więc w końcu nie tylko "wybrani" będą mieli lepszy status. Twitter zawsze był płatny z reklam i danych przekazywanych korporacjom. Pfizer się wycofał z reklam na T trzeba jakoś pokryć te straty spowodowane przez ten skorumpowany koncern farmaceutyczny.
W końcu zapanowała wolność słowa i równość użytkowników tej platformy. Nie ma już świętych krów które albo były przyjacielami twittera albo płaciły po 15k $ za weryfikacje. Koniec dyktatury blue checkmark na twitterze. Elon wprowadza to co powinno być standardem czyli równość i wolność. Niestety korporacje tego nie lubią i cenzurują co popadnie.
1. No ładnie polityka na portalu o grach... Tak żałosnego dna dawno nie widziałem.
2. Propozycja Muska jest idiotyczna z innego powodu. Tereny na którym ma się odbyć referendum są okupowane przez Rosję. Ukraińcy którzy tam byli przed 2014 albo uciekli albo zostali wywiezieni. A po ostatnim konflikcie wręcz wymordowani.
3. Dno po którym pływacie jest dnem ostatecznym czy można się spodziewać jeszcze grzebania w mule ??
Ilość mikrotranzakcji przebije wszelkie granice przyzwoitości. Immortal przy tym będzie niczym.
Nie drogi autorze ludzie nie zapomnieli co to adaptacja. Ludzie wiedzą za to co jest złą adaptacją. Złą adaptacją jest serial który baaaardzo luźno traktuje materiał źródłowy, wypacza charaktery i historie z adaptowanego dzieła.
Poza tym nawet odrywając ten serial od twórczości Tolkiena mamy tu przykład dosyć słabego scenariusza, bardzo nierównej gry aktorskiej i niesamowitych nudów wiejących od tej produkcji. Że nie wspomnę o głupotkach w dialogach które drażnią " Może ma zawsze rację " ... Nie ważne jak długo będziecie bronić tego serialu nadal on pozostanie słabą produkcją. Cały zmasowany atak na fanów ze strony access mediów jest uwłaczający dla inteligencji przeciętnego człowieka.
Jak już nawet Grace Randolph jedzie po serialu to wiedz że jest naprawdę tragicznie i nie ma ratunku.
Remake i rebooty to lenistwo i brak pomysłów hollywood na cokolwiek nowego. Niedobrze się już robi od tego badziewia.
Ty słyszałeś Welroda ?? https://www.youtube.com/watch?v=UT3JHS1g2R4
De Lisle to zupełnie inna sprawa bo masa i wielkość pozwala na naprawdę dobre wyciszenie przy użyciu pistoletowej amunicji pozwalało na wyciszenie do naprawdę szokujących wartości. Fizyki nie oszukasz. Teoretycznie dało by się wyciszyć pistolet do takich wartości ale jego ciężar i zastosowanie potężnego tłumika niwelowało by sens takiej broni w jakichkolwiek warunkach.
Nawet nie chodzi o odległość a skupienie w celu. Nawet niedoświadczona osoba będzie miała lepsze skupienie z czymś w systemie AR-15 niż nawet z 9mm pistoletem czy .22 . Nawet przy 30 metrach wolałbym długą lufę niż wygodę pistoletu. Gdzie na tym dystansie pistolet ma taką samą moc obalającą.
Dodam jeszcze jeden. Pistolety są tak samo łatwe w prowadzeniu ognia co broń z dłuższą lufą.
Kogo to obchodzi po tym co zrobili Ginie i tym co chcą zrobić Rosario mam w czterech literach Disneya...
Widzę iż GOL popiera frakcję KK. Co waszym idolem jest Pablo Hidalgo ?? Każdy ma prawo do własnych opinii. Gina to wspaniała kobieta która nie parzy się na wasz ruch feministyczno-nihillistyczny który chce unifikacji myśli i odczuć. Wam to Orwell się marzy.
Dobra no rozumiem wszystko ale twierdzenie iż w czasie wypuszczenia Trailera Sonica film był gotowy to jakaś chora fantazja autora. Nie nie był. Ba na 99% jedyne ukończone sceny z CGI to były te wykorzystane w trailerze. Więc sam proces renderowania jeszcze się tak naprawdę nie rozpoczął. Może wstępne animację juz mieli opracowane ale to pikuś . Potrzebowali czasu na opracowanie nowego projekty Sonica. A i to tylko w części.
No i Moria w Hobbicie ?? A nie chodziło może o Goblin Town.
Co do JL to deepfake poradził sobie lepiej niż artyści którzy rzeźbili w twarzy Cavilla.
Co do IT to sprawa jest prosta " Najlepsze efekty to takie których nie widać " i tam ich tak naprawdę nie widać w sensie iż nie zaburzają odbioru całego filmu. Amerykańce mają taki termin https://en.wikipedia.org/wiki/Suspension_of_disbelief i do czasu aż jakaś ważna sprawa nie wyrwie nas z tego stanu film jest odbierany jako logiczny i spójny. Może nas wyrwać złe CGI które wypala oczy jak Green Lantern czy wąsy bądź scena z beczkami w 2 części Hobbita. CGI może zniszczyć doskonały film jedynie wtedy gdy wyrywa nas z właśnie z tego stanu i niekoniecznie musi ono być złe. Może być nie na miejscu jak na przykład w Rogue One.
Nie fani nie chcą postaci idealnej w sensie Rey która jest idealna w każdym calu. Fani chcą postaci która stara się dojść do ideału. Która walczy z przeciwnościami. Dlatego nikt nie lubi Rey w takim stopniu w jakim KK i jej miniony chcą. Ona o nic nie walczyła wszystkie próby i przeszkody pokonywała szybko i bezproblemowo.
Rian zaś za swoje motto uznał iż widzowie po jego filmach muszą podzielić się na dwie zwalczające się frakcję bo tak chce on wielki reżyser. To może działać w offowym filmie nie będącym częścią masywnej franczyzy. Takie sagi buduje się latami i ustala się plan na długo przez wyjściem pierwszego filmu. Jednolita wizja musi być do jasnej ciasnej. KK i Rian nie rozumieją tego.
To iż popełniał błędy to wiemy doskonale po oryginalnej trylogii... To iż KK jako największa orędowniczka Riana Subvert expectation Johnsona pozwoliła mu na zrobienie szamba w TLJ aby potem , jak wieść gminna niesie, walczyć o każdą scenę w RoS aby była robiona na jej modłę. Walczyć z Abramsem który nie umie zakończyć czegokolwiek i Igerem który w chciał wypuścić film na święta. Bo chyba nie chcesz powiedzieć iż RoS jest dobrym filmem... Tak to jest jak sekretarkę z silnym ideologicznym umotywowaniem posadzisz na miejscu szefa.
https://www.youtube.com/watch?v=qd_jyaFejhg
A tutaj mówi iż to nie jego Luke... Rian i KK to dwoje ludzi odpowiedzialnych za niszczenie SW.
Tak mówię tu o reakcji Star Wars Theory . Gość który w dzieciństwie przechodził chemioterapię i jego idolem był Luke Skywalker. Ta postać pomogła mu przezwyciężyć ciężkie chwile. I facet się popłakał. Miał do tego prawo. A pan Pablo Hidalgo jeden z wysoko postawionych przez Kathleen Kennedy bonzów w Lucasfilms naśmiewa się z tego. Dla mnie to nie jest normalne zachowanie. Wyśmiewanie się z czyichś uczuć. Do tego zamiast wykorzystywać popularność takich zachowań i cieszyć się z tego iż ktoś w końcu zrobił dobrą produkcję w świecie SW grupa związana z KK chce wojny domowej w Lucasfilms. Nie z powodu zysków czy interesu firmy. Nie oni chcą walczyć z powodów ideologicznych...
Don and Jon. Nie Kathleen Kennedy czy Pablo Hidalgo... O tym już nie napiszecie co ten pajac zrobił... Bo przecież to nie pasuje do maistremowych mediów...
Najwięcej problemów jest chyba z backtrackingiem. Wiadomo latać trzeba po mapie i zajmuje to całkiem sporo czasu. Otóż ja sobie z tym ładnie poradziłem. Odpalamy cheat engine wybieramy proces odpowiedzialny za Wiedźmina i odpalamy speedhacka na czas kiedy trzeba się przemieścić na większą odległość. Można zaoszczędzić sporo czasu.
Fallouta 2 można w 20 minut. Szach mat ateiści... Poziom artykółów tu coraz niższy. Fakt i Super Express to za niedługo będzie.
Widzę iż mocodawcy mocno naciskają na tą narrację. Krytykuje wybory. Hmmm może by tak spojrzeć na wiadomości z nimi związane. W Georgii znaleziono nie policzone jeszcze karty do głosowania... Jak można zgubić coś takiego ?? Gina ma rację. Gina jednocześnie nie popiera Trumpa. Ale dla redakcji Gol sterowanej przez wiadomo kogo to jest nie do pomyślenia. Nie są w stanie zrozumieć wolności słowa. Nie są w stanie zrozumieć logicznego sposobu myślenia. Jedyne co potraficie wy pożal się boże pismaki to wkleić tekst napisany przez mocodawców.
90 % tego załatwia API. Reszta to optymalizację pod daną architekturę GPU. A i tu nikt nie bawi się w jakieś magiczne sztuczki. 2-3 generacje wstecz. Najtrudniej jest pewnie z konsolą sony bo to inny OS a i to też nie za bardzo bo i tak prawdopodobnie to Vulkan który ma całkiem dobre z DX.
Rynek na PC zaprasza z otwartymi rękami. Gry tańsze, sprzęt lepszy. Częste promocje. I nie trzeba nabijać kabzy korporacjom.
Nikt nie pisze o wywaleniu radial quest generatora ?? Przecież to głównie zabiło Fallouta 4. Chcieli mieć mniej roboty przy robieniu questów to zrobili narzędzie do automatycznego ich generowania. Przez co trzeba było ograniczyć ilość opcji dialogowych. A to oznaczało reorganizację statystyk. I tak z lubianego i dającego wiele możliwości systemu SPECIAL zrobili system SPECIAL RETARDED... Co zaś zostało ukoronowane w F76 który wręcz został podporządkowany takiemu developingowi.
Lem i Sapkowski, Lem i Sapkowski a kiedy kurde Pilipiuk, Ziemiański, Dukaj czy Piekara??
Jak gracze wygrywają skoro konsole i korporacje coraz bardziej ograniczają rynek ? Wprowadzają coraz to gorsze rozwiązania które tylko szkodzą graczowi. O ile rynek PC dzięki konkurencji i nieco większej wolności jeszcze jakoś daje odpocząć graczom to konsole i cały syf z nimi związany to jedna wielka monopolistyczna szopka nastawiona na drenowanie portfeli graczy.
Ano. Tekst pisał dyletant. Dobra płyta to lepsza sekcja i lepsze jej chłodzenie. Żonglerka stanami PL to już całkiem odjechany temat. W zależności od płyty boost może trwać dłużej bądź krócej. A to wcale nie jest OC. Ogólnie to co stosuje intel to też niezłe naciąganie rzeczywistych możliwości CPU. Max turbo zrobione tak aby nie zjarać CPU a jednocześnie wytrzymać cinebencha...
Dodałbym używanie właściwości fizycznych przedmiotów i samej fizyki jako zagadek, sposobów na pookonywanie przeszkód. Pod tym względem H-L 2 nadal nie ma sobie równych.
No ale wydane przez Bethesde i na silniku Bethesdy, w sensie na Gamebryo ale od morrowinda do Falloutów ten sam silnik. Obsidian tworzył na podstawie Fallouta3 mozna powiedzieć.
Nie. To taj jakby powiedzieć iż The Outer Worlds jest Epyca bo korzysta z UE.... Skończcie z tym gloryfikowaniem Bethesdy
Nie bez powodu New Vegas uważane jest za najlepszego Fallouta Bethesdy. Pustkowia w tej produkcji nie zachwycają jednak wyglądem, ale tymi modami możecie je znacznie upiększyć.
New Vegas nie jest grą Bethesdy. Osoba która to napisała powinna być wywalona na zbity pysk z redakcji. Takiej indolencji się nie wybacza i toleruje.
Fallout: New Vegas – fabularna gra akcji stworzona przez Obsidian Entertainment, wydana przez Bethesdę Softworks w 2010 roku na platformy Microsoft Windows, Xbox 360 i PlayStation 3. W latach 2010–2012 ukazywały się dodatki i rozszerzone edycje gry.
Ludzie jak na portal z grami to taki brak wiedzy to wstyd. Nawet nie wspomnę jak Bethesda mieszała z wypłaceniem premii dla Obsidian bądź z śmiesznie krótkim czasem na stworzenie gry.
Cóż za rzeczowa i dogłębna analiza tematu. Powala dbałość o sczegóły, powala ogromną ilością argumentów. Po prostu niszczy system przez bycie najbardziej merytoryczną rozprawą na ten temat.
A teraz koniec z tym chwaleniem bo nie ma za co. Gra narracyjnie jest głupia niby ma przedstawiać jak to zemsta jest zła. Problem w tym iż dla jednej postaci rujnuje ona życie a dla innej nie. Abby jest przedstawiona w samych superlatywach, Ellie zaś jest gnojona ( tak gnojona bo inaczej tego nie można nazwać ) przez scenarzystów za te same wybory co Abby. Do tego plot armor głupie i debilne rozwiązania fabularne. A to wszystko bo N.D. podkochuje się w Rianie J. i za wszelką cenę chce " subvert expectation of all players ". Do tego kretyńskie rozplanowanie historii rodem z najtańszych podręczników dla scenarzystów. Na boga czy nie można było stworzyć sytuacji gdzie Abby i Ellie poznają się , razem walczą zaprzyjaźniają się po czym Abby wyznaje chęć zemsty a Ellie staje przed wyborem moralnym czy powiedzieć prawdę bądź nie. Po czym Abby i tak się dowiaduje o Joelu. To co pokazała gra to banalna opowiastka z kilkoma przebłyskami. Wiedźmin z wyborami moralnymi to nie jest. Na pewno nie zasługuje na 10/10 czy nawet 8/10. Takie teksty sprawiają iż naprawdę mam już dosyć "branżowej" prasy bo nie potrafię zaufać ludziom takim jak autor tekstu.
A dlaczego oni niby mieliby robić grę dla fanów ?
Bo to kurde oni kupują gry ?? Nie można zrobić produktu który sprawi iż większość fanów uzna za zły i jednocześnie oczekiwać pochwał za zrobienie go. Sorry ale logika jest prosta. Produkujesz coś co innym się podoba albo znikasz z rynku. Ta sama mentalność jak w filmach pokroju Ghostbusters 2016 czy nowych Aniołkach Charliego. Zróbmy produkt który nie będzie rezonował w jakikolwiek sposób z docelową publicznością ( albo nawet będzie ją obrażał ) a później narzekajmy na to iż owa publiczność to seksiści/homofoby/wpisz dowolny epitet. Po czym wszczynaj krzyk iż nikt nie kupił biletów/gry. Rzygać się chce kiedy widzę tą mentalną płyciznę SJW. Te tworzenie problemów specjalnie aby tylko krzyczeć jacy oni są wspaniali. Mam nadzieję iż ludzie zbojkotują ten tytuł i zyski z niego będą na tyle mierne iż kilka głów poleci. Chociaż widząc co się dzieje z twitterowym profilem Sony to są na to marne szanse.
Problem z "twórcami kultury" w formie gier wideo jest taki iż ich chore egocentryczne postrzeganie świata może prowadzić do klapy produktu i straty pracy ludzi którzy nie mieli ze scenariuszem nic wspólnego. Gdyby chodziło o książkę to zgodził bym się z tobą.
Problem jest z tą grą tylko jeden. Ta gra jest robiona przez scenarzystów dla scenarzystów. Nie dla fanów. Fani ostatnio się nie liczą jako odbiorca. Fan ma być sponiewierany i wyśmiany. Jego ideały muszą być piętnowane a on sam ma się czuć źle. To scenarzysta ma być panem i narzucać innym swój pogląd i swoje odczucia. Lecz kiedy gra nie trafia w gusta fanów jest podniesiony okrzyk " To wy jesteście ( tu wpisz dowolny modny epitet jak transfob, seksista, homofob, itp.) ponieważ nie lubicie gry którą ja tworzyłem i uważam za najwyższe dzieło ludzkości.".
Artykuł oparty na marketingownym bełkocie. Digital Foundry pokazało iż z prezentacji wynika tak 30 FPS plus zmienna rozdzielczość czyli spadki do poziomu 1440p. Byle się nie okazało iż wybór będzie między pseudo 4k w 30 fps a FHD@60 ...
Tia nadrobić ... Ciekawe jak skoro pracuje w branży związanej z nagrobkami i coraz więcej roboty jest.
Gdybym jeszcze mógł przynajmniej jeden mecz dokończyć bez krasza było by super.
To chyba nie grałeś w Lord of the Rings Online. Serwery w USA na jakimś zadupiu. Lagi niemiłosierne, optymalizacja leżała i kwiczała a teraz pewnie jest jeszcze gorzej skoro mniejsze studio przejęło całą robotę. RNG rządzi farmienie jest pełną parą. Grałem przez kilka lat i powiem tak to co teraz tam jest to tragedia. Do czasu gdy Codemasters odpowiadali za Europejskie serwery było dobrze. Kiedy Turbine przejęło całość nie szło grać. Netcode leży i kwiczy. Raidy są de facto niegrywalne z powodu lagów i silnika gry który po prostu sobie nie radzi.
Co się dziwić , dobry klimat, rozsądna mechanika. Gdzie D3 dla mnie w porównaniu do tego jest średniakiem. Patrząc z pryzmatu single player.
Za takie pieniadze to ten procek powinień miec wbudowany układ gpu zeby chociaz nowe gry na niskich ciagnąć.
Po co dodawać coś co zwiększa koszty i skomplikowanie CPU i płyty głównej ( a także jej koszt ) dla czegoś czego nikt absolutnie nikt nie będzie używał...
Chyba chodziło o "brak akceleracji 3D ze strony GPU", bo GPU nie zajmuje się wyłącznie akceleracją 3D, a także wyświetlaniem 2D i bez owego wyświetlania ciężko byłoby cokolwiek zobaczyć...
Niekoniecznie. Hipotetycznie dało by się przepisać wszystko tak aby działało tylko na CPU jak za czasów IBM PC ... Wtedy nie było dedykowanych kart a grafika była liczona na CPU. Dziś to bezsens OFC ale hipotetycznie można.
Nieprawda. Problemem nie jest pamięć lecz trudne do przeskoczenia odwołania do funkcji stricte powiązanych z GPU które CPU nie jest w stanie szybko wykonać jak choćby kompresja i dekompresja tekstur czy nakładanie ich i przetwarzanie.
Jestem PC Master Race ponieważ wspieram wolność wyboru a konsole tej wolności nie dają.
2 Nie ma czegoś takiego jak laptop gamingowy. Jest tylko hardware z deskopu wciśnięty w obudowę laptopa. Kiedyś coś takiego nazywało się DTR Desktop Replacment.
3. To co wg autora mam polecać innym procesory Intela aby przypadkiem nie wyjść na fanboja?? Polecam to co ma najlepszy współczynnik wydajność/cena. A w chwili obecnej proszę mi pokazać CPU od intela który ma wydajność Ryzena 1600AF w tej samej cenie. Nie ma więc będę go polecał.
4 Tak producenci czasami podbijają sztucznie wymagania. Ot Crysis 3 i tesselowana woda pod ziemią na niektórych mapach. Wody widać nie było ale spadki wydajności już tak...
5. Sprzęt apple jest właśnie w większości dla snobów. Gdzie ważniejszy jest znaczek niż sprzęt.
6. Telefon jest do dzwonienia jak sama nazwa wskazuje.
7. Win XP był w końcu przełomem. Bo jego poprzednik to była porażka. Vista była wydana za wcześnie. Gdyby poczekali z 2 lata i ludzie mieli by więcej RAM w komputerach nie było by wielkiego halo.
8 Epic store jest słaby z powodu małej biblioteki i słabego ekosystemu.
9. Kretynizmem jest kupno gry w dniu premiery. Kompletnym atawizmem na poziomie Homo Erectus jest kupno pre-orderów.
Z poważnych tematów zrobiliście sobie głupotki. Ot takie Polactwo bo trzeba dokopać innym. Co z tego iż to ich pasja i wiedzą lepiej. Dokopać i wyśmiać.
Nie ufam tobie, bo jesteś opłacany przez Marvela, żeby pisać negatywne komentarze na temat tego filmu.
A gdzie ja napisałem że tylko WB i DC robi to. Disney robi dokładnie to samo. Podobnie CBS i ich nowe Star Treki które sięgnęły dna i kopią dalej. Patrz przykład The Orville. Fox nie należał do Disneya recenzenci jechali po serialu jak po burej suce, Fox wykupiony przez Disneya od razu retoryka zmieniona. Ba jaka cisza jest w sprawie Deep - Heard... Wyszły na jaw ciekawe rzeczy a tu cicho sza coby ruchu #MeToo nie skompromitować.
Większość filmów przez ciebie podanych była chwalona przez krytyków i access media które są cytowane w tym artykule. Ja im nie ufam o wiele bardziej rzetelnie jest przy user score.
Nie ufam serwisom bo to access media które dadzą dobrą ocenę tylko za możliwość dostania benefitów.
Przynajmniej jeden myślący w przeciwieństwie do autora. Chociaż znając życie to tylko pewnie jakaś przeróbka video na YT pokazująca to zagadnienie. Jakieś Watchmojo czy inny cancer.
Umówmy się, każda firma ma prawo do potknięć, a te Blizzarda wcale nie są najgorszymi w dziejach branży.
Tak tak oczywiście jawne ograniczanie praw do wartości intelektualnej innych to takie nic. Weź autorze jakąś tabletkę bo bredzisz. Lecz zacznijmy od początku. Nie Blizzard a Activision. NIE MA BLIZZARDA... Wszystko co z Blizzardem miało wspólnego uciekło bo wiedziało co się dzieje. Lecz o tym już nie powiecie bo przecież Acti to dobry reklamodawca. O nie nie sprzedajemy swoich artykułów firmom. My tylko przyjmujemy od nich reklamy. Dzisiejsza prasa branżowa to dno wszyscy równo siedzicie w korporacyjnych kieszeniach i dopiero kiedy sprawa naprawdę zrobi się głośna zaczynacie coś wspominać.
ale po co Ci programować i robić prezentacje na konsoli do grania? Od piekarnika też oczekujesz zamrażania produktów?
A ty oczekujesz od uniwersalnej maszyny rzeczy które można zrobić jedynie na zamkniętym sprzęcie.
PS4 wyszło w 2014 roku i kosztowało wtedy 1699zł. Wiesz, po co się kupuje konsolę? Do grania. Przez te 6 lat na PS4 dalej możesz grać w bdb jakości. W 2014 roku miałeś też alternatywę w postaci komputera za 1500zł:
I gry po 250 zł plus haracz za możliwość gry online. Dolicz jeszcze to iż możliwość naprawy konsoli jest ograniczona. Jak padnie musisz kupić nową i jesteś w szarym tyłku. Do tego masz kolekcję gier a nie masz pewności czy w nowej generacji konsol nie będzie ona po prostu niegrywalna.Do tego ta bdb jakość to może jest dla ciebie.
W co na nim pograsz wciąż w 2020? Bo na konsoli raczej we wszystko oprócz Control. A nie czekaj... Ty chciałeś programować. No to propozycja komputera w cenie konsoli do programowania:
Po pierwsze zdziwiłbyś się jak wiele wspaniałych gier można ograć na takim sprzęcie.
Po drugie podawanie Visual Studio Professional jako wymogu do programowania jest tak piękne że nawet twojej indolencji nie ma co komentować.
"oczywiście pc" haha dobre, żeby to było takie oczywiste to bym się zgodził ;)
Z jednego prostego powodu to jest oczywiste. Konfigurujesz PC tak jak ci się podoba. Masz najważniejszą rzecz wolność wyboru, nie jesteś uzależniony od jakiegoś inżyniera oraz księgowego którzy chcą ciebie uszczęśliwić na siłę. Chcesz wolniejszego PC do przechowywania danych ?? Zrobisz. Zrobisz to z konsolą ?? Denerwuje mnie takie zrównywanie otwartego sprzętu z zamkniętą zabawką.Tu nie ma co porównywać ideał kontra coś stworzonego przez grupę księgowych i inżynierów. Ideał bo to JA decyduję co chcę.
Menel twoje wymagania ma za mało konsumentów dlatego sprzęt do grania wygląda inaczej.
Ale to też jest sprzęt do grania. Skoro on może ustawiać swoje parametry dlaczego nie mogę tego zrobić ja ?? Ustawić pod bardzo konkretne wymagania każdy może. Błędy popełniać także ja uważam iż każdy kto kupuje konsole popełnia błąd wspierania korporacji które psują rynek gier. Nie dają zarobić developerom tyle ile powinni to pierwsza sprawa. Haracz za kupno devkitów i za możliwość wydania gry na ich platformie. Absurdalne wymogi dotyczące patchy. One też muszą być zatwierdzone przez Sony czy MS. De facto łatki na konsolach dostaje się później. Wykupywanie studiów po to aby wykupić gry i zrobić je exclusive dla danej platformy. Mógłbym tak dalej ale nie ma sensu zdecydowanych nie przekonam. Lecz przynajmniej mogę wytknąć głupotę naprawdę głupich argumentów jak te podane przez Przemek365.
Dobra jak pokażesz mi konsole na której będę mógł programować, robić prezentacje, grać w gry z 1999 roku które wtedy kupiłem. Dodatkowo także niech powinna mieć możliwość swobodnej modyfikacji sprzętu oraz gwarancję na każdy podzespół z osobna tak abym nie musiał tracić pieniędzy na zakup nowej, w razie usterki, a jedynie wymienić podzespół. Podpięcie kilku dysków twardych jednocześnie również było by miłym dodatkiem.
Rozumiesz teraz idiotyzm swojego posta ??
LOL czy Wy siebie czytacie w ogóle? Jałowa dyskusja na temat detali nie obchodzących 99,9999% ludzi, którzy zastanawiają się, czy lepiej będzie kupić konsole czy kompa i co się bardziej opłaci
Głupie pytanie. Oczywiście iż bardziej opłacalny jest PC. Co do tego nie ma wątpliwości.
Publikacja tekstu nijak ma się do czasu, w którym tekst ten został napisany. Kompletnie odmienne od siebie rzeczy. To, że tekst został opublikowany wczoraj, nie oznacza, że wczoraj był napisany.
Czyli co tekst był pisany 3 tygodnie temu ?? Bo w miarę pełną specyfikacje PS5 dostaliśmy właśnie 3 tygodnie temu ?? Zresztą pliki z tekstem chyba nie są Read-Only ??
Oczywiście, że do ceny konsol trzeba doliczyć haracz. W trakcie 7 lat nawet ponad 1600 złotych. Za niedługo pojawi się inny tekst, gdzie to również omawiam.
To dodaj jeszcze haracz za wyższe ceny gier, tandetne wsparcie techniczne ( ram w konsoli padnie to papa cały sprzęt bo gwarancja jest na całość) .
Nie chodziło mi o typ szyfrowania, bo oba dyski są na algorytmie AES 256 i jest on bardzo dobry, tylko w przeciwieństwie do SP, Kingston ma sprzętowe TCG Opal 2.0. Dodatkowo nie pisałem o tym, że kontroler ma mniejsze TBW, tylko sam dysk przytoczony wyżej. Oczywiście, że niektóre dyski, z tym akurat kontrolerem, będą lepsze od Kingstona A2000, ale nie dzieje się tak przez sam kontroler. To jest budżetowy SSD, który w 100% pasuje do buildu. Podobnych lub lepszych produktów jest na rynku naprawdę sporo, a wszystko rozbija się o cenę końcową.
To zdecyduj się kontroler ma wpływ czy nie ma bo sam sobie przeczysz. Jak wykazałem twoje stwierdzenie o 30% mniejszym TBW jest kłamliwe. A i cena końcowa to też takie lekkie przegięcie bo te dyski są w podobnych cenach sam wyrwałem PNY za 300 zł w grudniu i jeżeli ceny podajesz z grudnia to 40 zł to nie fortuna a naprawdę się opłaci a dziś różnica to 20 zł między nimi.
Nie wiemy tak naprawdę jak wygląda struktura chipu zainstalowanego w nowych konsolach. Nie wiemy czy będzie działać na zasadzie Infinity z Bi, czy Quad. Nie wiadomo nic o przepustowości, która bądźmy szczerzy, musi być wysoka ze względu na obiecanki o 4K, 60fps i innych. Nie wiadomo czy będzie to struktura jednolita i co będzie zawierać. Z tym musimy poczekać jeszcze rok.
Bardzo, bardzo wątpię aby realnie zmienili konstrukcję CPU. Najbardziej mnie ciekawi co z kontrolerem pamięci bo jeżeli jest osobny moduł na PCB a nie używają wbudowanego w CPU to cały ten podsystem pamięci będzie stosunkowo wolny w porównaniu do przepustowości GDDR6. Myślę iż dzielona pamięć to tak naprawdę nie kwestia wydajności a oszczędności. Tu nie trzeba takiej uniwersalności jak na PC więc można poświęcić RAM jaki znamy z PC na korzyść współdzielonej przez co ciąć koszty platformy.
Ogólnie gdyby naprawdę chodziło o wydajność to używali by Vulkana :)... A tak zmuszają do swojej nieco dziwnej wersji Open GL.
Po 1. 1600 AF jest 100 zł tańszy, nie 200 i udostępniony został po napisaniu tego artykułu. W następnych pojawi się zaktualizowana wersja polecanych - rynek się zmienia regularnie.
Artykuł opublikowany wczoraj, 10:37. 1600AF jest już omawiany od dłuższego czasu.
https://www.youtube.com/watch?v=wRO_AUdmfis
A co do ceny zależy od sklepu.
Po 2. Płyty, które podajesz są owszem, dużo lepsze, ale po raz kolejny zwiększasz budżet, który i tak już przewyższa to co zakładane.
Do ceny konsoli dolicz abonament na rok bo bez tego jest de facto bezsensem i pieniążki na lepszą płytę się znajdą zważywszy że będzie zamiast 2600 tańszy 1600.
Po 3. Ośmiokanałowy kontroler od Silicon Motion znajduje się nie tylko w wyżej wymienionym SSD, ale znajdziesz go również w dyskach ADATY (na przykład linia XPG). Oba kontrolery mają identyczne możliwości (3600/3000 - 350k teoretycznej) Wymieniony przez ciebie dysk z Phison E12 ma jednak braki w szyfrowaniu danych i o 30% mniejsze TBW. Nie widzę więc w czym według ciebie kontroler Phis wygrywa z SM.
Szyfrowaniu które i tak jest tylko AES ... Sorry to tak trochę słabe. TBW nie zależy tak bardzo od kontrolera co od kości i algorytmów w firmware. A mam większe zaufanie do PNY czy corsaira niż kingstona. Nie wierzysz to sprawdź sobie TBW na dyskach opartych na Phisonie. Przykładowo PNY CS3030 ma TBW 800 TB (Wersja 500 GB) VS Kingston A2000 który w wersji 1TB ma jedynie 600TB. Czyżby nie czytałeś specyfikacji czy tylko mijasz się z prawdą celowo aby sponsor nie odszedł...
Po 4. A ty chciałeś wrzucić tam Windowsa za 50zł z allegro? Oficjalna dystrybucja MS to koszt ponad 600 zł.
Może za Box...
Po 5. Pamięć dzielona powoduje, że operacje progresywne procesor-RAM będą szybsze niż na PC, w którym znajdziesz DDR4 3200 MHz czy nawet 5000 MHz. O wiele szybsze. ładowanie tekstur w locie z SSD całkowicie pominę, bo to jest kompletnie nie na temat i nie wiem czym ty tu chciałeś zabłysnąć. Także jedź dalej z koksem bo trzeba w domu nagrzać.
Od końca nie mówię o ładowaniu tekstur w locie ale transferach z NVME do RAM które są szybsze. Operacje nie będą szybsze bo bądźmy szczerzy i tak większość tego co potrzebuje CPU i tak już ma w pamięci cache. To nie jakiś celeron tylko Ryzen 5 3600 z 32MB L3. Co jest jeszcze zabawniejsze Ryzen szczyt możliwości osiąga przy 3600 MHz bo po prostu pamięci działają synchronicznie z Infinity Fabric, powyżej przyrost wydajności jest znikomy. Co do samej architektury heterogenicznej to jak wspomniałem w grach nie robi ona tak wielkiej różnicy. Robiła obecnej bo konsole miały HDD i transfery były i są tragiczne przez co trzeba zawczasu napakować jak najwięcej danych do RAM aby wszystko się nie dławiło.
Pamiętaj na naukę i weryfikację danych nigdy nie jest za późno...
[quote]Tylko, że granie na kompie nie jest tak wygodne jak na konsoli.[/quote]
Jak może nie być wygodne skoro podepniesz do każdego urządzenia zdolnego wyświetlić obraz. Tak nawet do tv crt jak chcesz. Możesz użyć niemal każdego kontrolera jaki si się podoba. Czy to przewodowo czy bez kabli. Ma są nawet nakładki jak Steam Big Picture które ułatwiają obsługę padem ( co i tak jest niepotrzebne ). Zawsze ten sam argument i zawsze wydaje mi się że ten który go podnosi to za przeproszeniem indolent i troll.
Kiedy do ludzi dotrze że jest coś takiego jak Micro ATX i MiniITX ... Ja rozumiem technologia idzie do przodu ale standard jest z 2001 roku...
https://www.youtube.com/watch?v=EqUpD1aWRvE
Dobra jedziemy z tym koksem bo patrzeć na to nie mogę.
"Komputer w cenie PS5 w 2020 roku"
Pocesor zmiana na Ryzen 1600 AF. To samo co 2600 ale 200 zł taniej.
Płyta to szajs. Lepiej Gigabyte B450 AORUS ELITE , MSI B450 TOMAHAWK MAX. Nieco drożej ale można być pewnym iż obsłuży nawet 3950x.
SSD... To już wolę wysupłać te 80zł więcej i kupić Silicon Power 512GB M.2 PCIe NVMe A80 bo ten kingston to na słabym kontlorerze jedzie...
W10 home za 500 zł ?? Jaja sobie robicie czy co ??
A teraz kilka bzdur z artykułu. Pamięć dzielona owszem jest super ale do niektórych zastosowań. Gry nie są takim zastosowaniem. Bo i tak doczytywanie tekstur nie jest tak wielkim problemem przy SSD podpiętym pod PCI-E.
Konsole są tańsze bo po prostu to hurtowe trzepanie części i hurtowe ich zamawianie.
Pragnę zaznaczyć iż wyszła nowa wersja AMD Ryzen 5 1600 AF który jest tańszy niż 2600 a wydajność identyczna. Jeżeli kupować to tylko ten CPU.
Jeszcze lepiej kupić 1600AF który jest tańszy a wyniki ma takie same jak 2600
Powiem to tak serial wywraca wiele motywacji głównych bohaterów kompletnie. Po pierwszym sezonie wiem iż w przyszłych będą tak wielkie odstępstwa od książek że się boję o jakość fabuły. Niepotrzebnie tworzono zbędne konflikty. Jak na przykład poświęcanie adeptek Aretuzy czy niby zmuszanie ich do sterylizacji. Bezsens który później będzie się mścił. Kolejnym problemem jest Nilfgaard i niby religijne przesłanki do podboju północy... Do tego bitwa o Sodden nóż się w kieszeni otwierał... Wiele wątków jest prowadzonych niepotrzebnie i zbyt wiele pomieszano. Ktoś pomylił niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu. Do tego Vilgefortz pobity przez Cahira... Tiaa jasne... Każdy kto ma oczy i odrobinę rozumu domyśla się iż przyszłe sezony rozjadą się z książkami dosyć mocno.
2. Skoro leci z prędkością światła to zakładając iż średnia odległość między układami gwiazd z planetami to 5 Lat świetlnych to od wystrzelenia minie 5 lat do czasu uderzenia. Bo w hiperprzestrzeni nie leci skoro widzą ów wiązkę... Super efektywna broń.... To taniej po prostu wypełnić średniej wielkości statek antymaterią i wbić się w planetę niż robić takie absurdy. Gwiazda śmierci była już absurdem ale przynajmniej nie waliła głupotą przez łeb jak dresiarz z bejsbolem. Starkiller to absolutny gwałt zbiorowy na fizyce i logice.
4. Bombowce w kosmosie mają rację bytu po prostu są to większe statki do niszczenia większych celów poprzez możliwość zabrania większego ładunku amunicji. Tu problemem jest sposób dostarczenia ładunku brak grawitacji = bomby pozostaną w miejscu ich uwolnienia. Pociski kierowane to co innego mają własny napęd i nie trzeba ich odpalać bezpośrednio nad celem. A nie będę wspominał o idiotycznym przyciąganiu magnetycznym. Najpotężniejsze magnesy działają na niewielkiej odległości. Pole magnetyczne strasznie szybko traci swą moc.
5. Normalnie wysyłasz 5 statków kilkaset tyś kilometrów przed ściganego. I masz go jak na widelcu. Pamiętaj on aby zmienić znacząco kurs musi wytracić prędkość.
lifter
Disney jest w trybie Damage Control więc pozwolili na swobodę w recencjach ponieważ mają kozły ofiarne w postaci Riana i Kennedy..
Kathleen Kennedy i jej Force is Female dużo wyjaśnia. No i jej zafascynowanie wiecznym chłopcem Rianem. Lord and Miller zostali wywaleni bo nie podobało się tej feministce co robią ( mimo iż to spin-off i można się pokusić o nieco więcej swobody ). A tu Rian ma wolną rękę, może wywalić zarys fabuły i zrobić własny film ignorując de facto FA. CEO Disneya już skreślił KK i w najbliższym czasie odejdzie ona bo na przykład chce skupić się na rodzinie etc..
Tak zdecydowanie najlepsza decyzja. Po co czerpać z wielkiego universum które posiada zarówno złe jak i doskonałe rozwiązania ?? Przecież to co przedstawili w ostatniej trylogii to taka wspaniała fabuła... Ba Trylogia Thrawna to szmira.
P.S. Autorze już nie musisz bronić Disneya, Bob Iger postawił kreskę na KK i jej rządach i można już się dowolnie wyrażać o tym jak fatalna jest obecna polityka Lucas Films. Spójrz na RT 56% od krytyków którzy siedzą w kieszeni Disneya o czymś świadczy. Iger kasuje KK i jej świtę.
Ładnie Sony musiało wydać na marketing skoro co dzień quasi reklama ich produktów... Już niedługo strach będzie zaglądać do lodówki aby nie widzieć newsów o Playstation 5 ...
Właśnie gram i system walki jest chyba najbardziej porypany. Nie masz do dyspozycji całej drużyny tylko jedna akcja jednej postaci oznacza iż nie możesz zrobić nic z inną...
Też się zastanawiam. Zważywszy że dali Weeds który ma elementy komediowe a komedią nie jest... Wiadomo niektórzy Polacy jak autor tego artykułu nie potrafią zrozumieć kilku podstawowych rzeczy...
Tia jasne gdyby babcia miała wąsy była by wojewodą... Gdyby nie CDPR i gry Sapkowski nie miał by szans na taką popularność na zachodzie.. Nie było by serialu. Tantiem z jego produkcji.
Przypomina mi to Apologetykę biblijną gdzie dany peon tłumaczy co tak naprawdę w danym wersie chodzi i jak należy go poprawnie interpretować. Żałosne i śmieszne jeżeli ktoś ma problemy z wypowiadaniem i przekazywaniem informacji na forum publicznym niech z tego zrezygnuje. AS mówi o końcu książki a czym jest Sezon Burz ?? "Kończ waść wstydu ( se ) oszczędź ". Może jeszcze pan Sapkowski stwierdzi iż Netflix także by zekranizował jego książki gdyby nie było rewelacyjnych gier ?? Wiedźmin nigdy nie stał by się bestsellerem za granicą. Ot byłby kolejną książką fantasy z zagranicy którą znali by jedynie nieliczni.
https://www.youtube.com/watch?v=2Hy87yKfXn0
Symulator chodzenia ... Nigdy nie rozumiałem tej fascynacji Kojimą. Teraz nie rozumiem ocen powyżej 7/10 dla tej gry.
Po pierwsze długie loadingi w tym przypadku są tak samo długie na Nvme jak i na zwykłym SSD. Wiem sprawdzałem i to wina tylko i wyłącznie silnika gry.
Po drugie M2 to typ portu i służy do obsługi dysków SSD zarówno SATA jak i Nvme. M.2 SATA to pomyłka a nie rozsądny zakup.
Po trzecie Ubisoft mnie zaskoczył pozytywnie w przypadku Anno 1800. I należy chwalić tam gdzie trzeba jak i karcić. R* słynie z żałosnych portów na PC w chwili premiery. Tu ewidentnie widać brak testów przez wypuszczeniem gry i za cały ten bałagan odpowiadają oni i tylko oni.
Problem w tym iż to Tencent zrobił te narzędzie po to aby trollować PUBG mobile. Teraz kiedy gra wspierana przez tego trolla nabija ludzi w butelkę naszym obowiązkiem jest jak najmocniejsze rozwalenie tej gry tak aby zyski z mikropłatności były jak najmniejsze.
I co w związku z tym ?? Mam na tyle dużo lepszych gier do ogrania że mi to powiewa ta wiadomość...
A gdzie QCY T1 TWS za 80 zł słuchawki bezprzewodowe, douszne 5 h na baterii, etui do ładowania. Jakość dźwięku lepsza od zachwalanych EP-650 IMHO.
xand WoW nie gałem za to kilka lat temu LOTRO i to z powodzeniem bo raidować się raidowało . I powiem tak każde MMO wymaga wyrycia taktyk i opanowania postaci. Problemem jest to iż dziś developerzy zamiast wymyślać ciekawe mechaniki robią jedynie DPS race im szybciej ubijesz tym lepiej. Kiedyś tak nie było dobrym przykładem jest Rift raid w LOTRO gdzie odpowiedni podział ról jest ważny, Orthank tak samo ciekawy raid. Lecz od kilku lat problem jest jeden bossy z idiotyczną ilością życia które trzeba zjechać w określonym czasie. Do tego najfajniej i najlepiej gra się już nie na max wypasionej postaci lecz dopiero po wbiciu na max lvl i rozpoczynaniu raidowania od zera ze słabym sprzętem. Największy fun jest właśnie w takiej grupie gdzie jest determinacja i duże ryzyko porażki. W grupie wprawionej w bojach z dobrym sprzętem to tylko niestety nuda robiona tylko po to aby dostać jeszcze lepszy sprzęt który tak naprawdę nie jest potrzebny a służy jedynie do budowania swojego ego. Pamiętam pierwsze próby Ost Dunhoth na 65 lvl po update. Zabawa przednia, failowało się raz za razem ale było fajnie. To jest prawdziwy hardcore. A nie grupa wypasionych postaci robiąca raid tylko po to aby pobić rekord czasowy.
Emulacja była by banalna. Problem z zabezpieczeniami gier. Z tym już nie wygrasz niestety kiedy masz hardwarowy ARM do generacji kluczy szyfrujących które służą do autentyfikacji gry i systemu. Gdyby nie to nie było by najmniejszego problemu. Myślisz dlaczego od ostatniej generacji konsol CPU w nich to x86 ?? Ponieważ nie trzeba uczyć się każdej architektury z każdej konsoli. Ot robisz jeden build kompilujesz jedynie z innymi flagami dla PS4 ,Xone i PC i gotowe.
Proponowanie 2600X to głupota. Lepiej 2600 i delikatne OC i ta sama wydajność przy oszczędności 200 zł które można przeznaczyć na gpu.
Ale już sporo osób krytykowało wydawanie "darmowych DLC" twierdząc, że po prostu wycięli je wcześniej z gry aby tylko przyplusować u graczy.
I po tej krytyce w Cyberpunku nie będzie czegoś takiego. Można ?? Można.
A ja popieram nazywanie rzeczy po imieniu więc nazwę Howarda naciągaczem i bezczelnym kłamcą. Bo inaczej nazwać tego co zrobiono z F76. Wiedział iż to bardzo źle zrobiona gra lecz nadal ją zachwalał w imię zysków. Owszem można olać grę lecz nie zmienia to faktu iż nadal jest naciągaczem i kłamcą. Co do lenistwa to czym jest używanie Creation engine jeżeli nie lenistwem ?? Sam silnik tworzenia randomowych questów to jeden wielki sik skierowany w graczy. Po co fabuła i dobre tworzenie historii skoro można skorzystać z algorytmu który stworzy questa. Jestem za tym aby ułatwiać sobie życie ale nie w taki bezczelny i chamski sposób który traktuje gracza jak idiotę.
Powiem to tak od dłuższego czasu obserwuję rynek i zadziwiające jest jedno dziś wydaje się na reklamę niemal tyle samo co na same tworzenie gry. To chore i bezsensowne. Zmniejszenie budżetu na marketing i przeniesienie tych pieniędzy na developing to jedyny rozsądny krok. Problem w tym iż dziś o grze nie decydują twórcy ale wydawcy, księgowi i prezesi. De facto zespół developerski nie ma za dużo do gadania. Mają zlecenie od wydawcy na dany typ gry i muszą go zrobić w określonym terminie fiskalnym aby pan księgowy czuł się spełniony. Księgowy i CEO widzą mikropłatności jako genialny sposób na zarabianie pieniędzy więc tworzą całe gry obracające się wokół tego. Patrz FIFA gdzie zysk z mikro jest wielokrotnie większy niż ze sprzedaży gry. Czy te pieniądze idą w tworzenie nowych gier ?? W niewielkiej ilości. Już nie wspomnę o kłamstwach marketingowców czy robienie z graczy beta testerów ( o cześć Todd ). Bo już bezczelnych asset flipów ( nowy Far Cry czy Fallout 76 ) sprzedawanych jako pełnoprawne tytuły to nie ma co wspominać. Trudno dziwić się graczom skoro widzą jak są traktowani i w końcu mówią co im leży na sercu. Jeżeli developer traktuje graczy z szacunkiem i powagą gracze odpłacają się tym samym ( patrz CDPR ). Autor prowadzi krucjatę mającą za zadanie wywołać shit-storm ponieważ broni na każdym kroku developerów. A ja podsumuję to starym powiedzeniem "Co zasiejesz, to i zbierać będziesz.".
Bida z nyndzą panie
AMD Ryzen 5 2600 550 zł ( ostatnio widziałem nawet za 500 zł )
MSI B450M BAZOOKA V2 350 zł
GOODRAM 8GB 3000MHz IRDM X Black 170 zł
Reszta taka sama i mamy 6 rdzeni i 12 wątków zamiast 4/4. A różnica w grach ogromna. Przecież ten 8100 to wydajność 7600K.. Pchanie się dziś w Intela to totalny kretynizm.
Przecież SSD m.2 SATA nie różni się niczym od zwykłego SSD SATA. Protokół ten sam dopiero Nvme daje różnicę. Ogólnie m.2 ma sens jedynie dla Nvme imho.
Co do płyty pod AM4 to 20 zł drożej jest Fatal1ty B450 Gaming K4 z nieco lepszą sekcją zasilania i kilkoma bajerami. IMHO dwa czteropaki piwa można sobie odpuścić. Co do RAM to wspierajmy Polskę Goodram 8GB DDR4 3000MHz po 300 zł za kostkę...
Jednym z moich najlepszych zakupów to jest jednak AiO na CPU... Ta cisza... Wentylatory na minimum i SPC Navis 240 i Ryzen 2600 na stocku nie przekracza 50 stopni. W stresie. Po podkręceniu wentyli na 50 % nie przekracza 40 w stresie.
@Legion 13 Rdzenie będą w 7nm GPU będzie w 7nm Infinity Fabric czyli magistrala spinająca to wszystko będzie w 14nm.
I niby Ryzen 3 mający bazować na architekturze Zen 2, która jest w 7nm, ma być produkowany w 14 nm.
@blood w proline był poniżej 700 zł przez pewien czas... Zgadzam się kupno 2600x to głupota skoro na box chłodzonku można dobić do tych 4GHz.
To tylko ploty. I do tego bardzo wątpliwe. Ponieważ Zen 2 który ma być w Ryzenach 3 to ma a raczej już jest klepany w 7nm. Więc raczej nie ufałbym temu "przeciekowi"
Zestaw za 2500. Po kiego wała chłodzenie za 100 zł skoro box spokojnie wystarczy nawet i do lekkiego OC. Lepiej zainwestować w lepszy CPU. BOX od AMD jest naprawdę wydajny.
Zestaw za 3500 zł. Znów to samo olać cooler dorzucić 100 zł do 2600 i cieszyć się jak świnia w błotku. RAM kupić takiego GOODRAM 8GB 3000MHz IRDM X Black CL16 około 300 zł i dorzucić zaoszczędzoną 100 do lepszej płyty jak na przykład MSI B450 Tomahawk. W przyszłości dorzucić drugą kostkę i cieszyć się lepszym konfigiem i możliwościami rozbudowy ( OC ).
Zestaw najszybszy.
Wywalamy 9900K w jego cenie kupujemy 2700 + MSI X470 GAMING PRO CARBON za zaoszczędzone pieniądze za płytę z390 NZXT Kraken X72. Zasilacz zmieniamy z dziada na Seasonic FOCUS Plus Platinum 850 . Zaś obudowę zmieniamy na SilentiumPC Armis AR7 TG-RGB który IMHO wygląda lepiej od tego BQ i ma o wiele ciekawsze zarządzanie RGB oraz wentylatorami.
Widać iż artykuł pisał ktoś kto bardzo lubi produkty BQ. Przereklamowane w przypadku zasilaczy w szczególności iż Seasonici czy Corsairy są o wiele lepsze.
O ile w F3 i F4 to tak bardzo nie bolało to w tym przypadku ma fundamentalne znaczenie przy PvP. Co nie zmienia faktu iż liczenie fizyki zależne od FPS to porzucono już całkiem dawno jedynie Bethesda trzyma się tego idiotyzmu. I nie nie poprawią tego poprzez patche do tego potrzebna jest fundamentalna przebudowa silnika a na to Bethesda nie ma czasu. Sam od czasu aż dowiedziałem się iż to nadal ten sam silnik wiedziałem iż ta zasada nie zmieni się w 76. Jedynym wyjściem jest blokada PvP ponieważ wątpię aby na tym etapie prac byli w stanie zaimplementować system sprawdzania integralności plików i zmiany ich ustawień, w szczególności iż ponoć zapowiedziano wsparcie dla modów...
Co nie zmienia faktu iż całe zaskoczenie dla mnie i wielu innych zorientowanych nie jest zaskoczeniem. Czego się spodziewaliście dopracowanego tytułu ?? Toż to Bethesda....
A gdzie 7th Legion ?? Sorry ale brak tego tytułu to skandal. Jeden z bardziej rewolucyjnych RTS gdzie mechanika łączyła klasycznego RTS z karcianką. Od odpowiedniego wykorzystania kart zmieniał się cały obraz bitew.
Problemem NMS jest brak wyobraźni developera. Wystarczyło dać jakąś sztampową szczątkową fabułę i dosyć proste założenia zadań generowanych losowo i było by git. Taki mariaż FTL z NMS byłby mieszanką piorunującą. Gdzie wcielamy się w kuriera mającego za zadanie dostać się do centrum galaktyki aby ostrzec przed flotą inwazyjną. W tym momencie mamy kilka ścieżek rozwoju albo budujemy statek zdolny do walki bądź szybki ścigacz aby jak najszybciej dotrzeć do celu bądź dzięki technologii starszej cywilizacji dobyć moduł Stealth i niewidzialnym grać na nosie przeciwnikom. Moduły znajdowało by się tak jak teraz na planetach rozbudowa ofc tak jak teraz. I ze średniej gry zrobiłby się o wiele ciekawszy tytuł. Nie na 10 ale na spokojne 7/8. A tak to 5/10.
Lord of the Rings online umiera. W sumie dobrze bo to co zrobił Sapience i jego team z instancjami to szczyt szczytów. Z jednej z lepszych gier gdzie drużyna i jej skład się liczył zrobili zwykłą naparzankę.... A main target dziś to single Player experience....
Nadal nie rozumiem tego głupiego argumentu. To iż film jest PG-13 nie oznacza iż osoba dorosła nie może na nim się świetnie bawić i uważać za całkiem dobry film. To tak jak ze Shrekiem. Młodzież widzi inny film niż dorośli. Może ty jeszcze nie dorosłeś ?? Ja widzę bardzo ciekawe podejście do tematu wolności , odpowiedzialności za działanie , przyjaźni a także motyw zemsty który jest także całkiem ciekawie przedstawiony. Zarówno Zemo jak i T'Challa przedstawiają dwa aspekty zemsty. Jeden z nich jest nią kompletnie owładnięty drugi widząc do czego doprowadziła obsesja pierwszego nie chce się mścić. Każdy odbiera film inaczej.
Ciągnięcie za sobą samochodu w którym są ludzie przez pół pościgu chyba jest morderstwem. Wątpię aby ktoś przeżył takie dictum.
Zresztą nawet Snyder twierdzi iż jego Batman morduje.
BvS lepszym filmem ? Przecież to był zbiór niepołączonych niczym scen. Absurdalna w zasadzie sytuacja gdzie Batman który działa poza prawem mordując ludzi jest święcie oburzony na Supermana który działając poza prawem morduje ludzi i vice versa . Civil War nie jest filmem idealnym lecz zdecydowanie jest filmem lepszym. I te bezsensowne stwierdzenie " filmy Marvela są dla dzieci "... Nie one są dla wszystkich. I młodzieniec 12 letni znajdzie w nich coś dla siebie i człowiek starszy znajdzie także. Po seansie CW miałem zagwozdkę ponieważ obie strony wojny domowej miały zarówno rację jak i się myliły. Bracia Russo pokazali ambiwalentność obu liderów. Porównując te dwa filmy przypomina mi się słynna wypowiedź Jacka Braciaka u Kuby Wojewódzkiego. BvS to taki polski film wojenny gdzie wszyscy mówią o walce a wychodzi z tego takie nic. Gdzie CW walka jest obecna owszem lecz nie jest najważniejsza. Jest tłem do konfliktu uczuć , logiki i moralności. Mimo starań nadal nie jestem w stanie identyfikować się zarówno z Batmanem jak i Supermanem. Nie czuję wspólnej nici z nimi , brak tego metafizycznego kontaktu który czuję w CW. Chyba właśnie tego zabrakło w BvS. Możliwości zidentyfikowania się z bohaterem. Czy chciałbym być Batmanem ?? Nie bo jednak zabija dla mnie to nie do zaakceptowania. Czy chciałbym być Supermanem. Nie bo przez 90% filmu wygląda jak wyprany z uczuć. Co wcale nie jest zaskakujące skoro w całym filmie ma tylko 43 linie dialogu. To stanowczo za mało jak na głównego bohatera. Stosunkowo marginalna postać Black Phanter w CW jest pokazana z lepszym kunsztem niż główny bohater BvS.
Konkludując w sumie dwie quasi recenzje.
BvS - 4/10
CA:CW 8/10
Deadpool to ciekawa postać. Historia jego jest ciągle w fluktuacji. Zmienia się ciągle i jedyne czego można być pewnym to rak i udział w Weapon 10. Co do komiksów to polecam Cable & Deadpool. Zaś co do mocy to regeneracja super zwinność i zachwiana psychika. Dzięki której jest w stanie rywalizować z każdym przeciwnikiem. Po prostu w czasie walki gada, gada, gada i gada sprawiając tum nielichy kłopot przeciwnikom.
Cóż jest słabo. Dotyczy to raczej wątku fabularnego. Zniknęła otoczka tajemniczości i postawiono na wyjawienie prawdy w pierwszym odcinku. Nie ma niedomówień nie ma wątpliwości wszystko jest OK . Gdzie niepewność Muldera ?? Gdzie sceptycyzm Scully ?? Trudno nie oprzeć się wrażeniu iż próbują zakończyć serial w 6 odcinkach.
Hmmm może ja i swoje dwa grosze dodam. Otóż w czasach przedwiecznych czyli erze 16 bitowych konsol była gra na Segę Genesis/Mega Drive. Zwała się ona Dungeons and Dragons : Warriors of the Eternal Sun . Zacny klasyczny RPG mieszający rozgrywkę w systemie " z lotu ptaka " jak i klasyczny Dungeon Masterowy etap jaskiń i lochów. Co ciekawe w lochach nie można było wykonać zapisu gry przez co " przechodziło " się je za jednym zamachem. Do tego graficznie wyglądały znakomicie. Trudne , ciekawe z całkiem sporą dozą ukrytych przejść i przeciwników. Do dziś potrafię sobie odpalić emu i pobawić się kilka dni.
@ A.l.e.X Wkurza mnie jeżeli ktoś na siłę wciska " oh to poprawią moderzy " czy " siłą gry jest scena moderska ". O ile uważam mody za niesamowicie pozytywną grę to nie można jej brać pod uwagę przy recenzowaniu gry. Produkt opisujemy jaki jest na chwilę obecną , branie pod uwagę przyszłości jako części oceny jest co najmniej dziwne jak nie głupie. Skąd wiadomo iż mody będą dobre ?? I nawet przy założeniu iż będą genialne to co Bethesda ma do nich ?? Czemu ta firma ma dostawać pochwały za czyjąś robotę?? Zauważ iż mamy grę pod tytułem Fallout 4 a nie Fallout 4 z zainstalowanym modem XXXX . Fallout 4 jest grą średnią mody Bethesdy nie ratują ponieważ Bethesda ich nie robi. I już dlatego F4 nie zasługuje na GOTY. Nie można nagradzać firmy która bazuje na tym iż ktoś inny za nią wykona lwią część roboty.
Jak można uważać za plus mody skoro od premiery gry minęły raptem dwa tygodnie ... Fallout owszem jest lepszym sandboxem ale nie jest lepszym RPG. Nie jest też lepszą grą , jako całość , niż Wiedźmin. F4 to dobra gra lecz niestety jej wady są dla mnie nie do obejścia. Fatalne dialogi i fabuła.
@Torquadon Nie chcę aby ta gra odniosła ogromny sukces . Dlaczego ?? Ano ogromy sukces tak niedopracowanej ( dla niezbyt rozgarniętych niedopracowanej nie oznacza złej czy tragicznej ) gry pozwoli na coraz to większe rozluźnianie standardów wśród developerów. Gry będą coraz to słabiej opracowywane kosztem marketingu i chęci zadowolenia wszystkich graczy. Co zawsze okazuje się głupim pomysłem. I w przypadku F4 to się urzeczywistniło. Ogromne pieniądze przeznaczone na marketing, gadżety, na siłowe wprowadzanie nowych rozwiązań do gry. To wszystko sprawiło iż nie starczyło pieniędzy ( a przez to również czasu ) na skupieniu się na najważniejszych aspektach gry , czymś czym seria Fallout zawsze powalała , fabule i dialogach. Bez spoliczkowania Bethesdy następny fallout będzie jeszcze gorszy. Bez jasnej postawy graczy iż nie przejdzie tak miałka fabularnie gra będziemy dostawać coraz gorsze produkty. Co gorsza Bethesta chwali się ponad 100 testerów czy żaden z nich po prostu nie siadł sobie po prostu pograł 3 godzinki bez szukania błędów i nie stwierdził " Nie no ta fabuła i dialogi są sztuczne i nie tworzą klimatu " ?? F 4 byłby grą dobrą a nawet bardzo dobrą ale niestety przez rozwiązania fabularne jest dla mnie niestety grą słabą. Od gier oczekuje porywającej historii która da mi możliwość przeżycia fantastycznej przygody. Niestety F4 zawodzi w tym momencie ogromnie. Zważywszy iż w tym roku mieliśmy naprawdę kilka genialnych historii. Wiedźmin 3, PoE, nawet słabiutki Sword Coast Legends oferuje lepszą frajdę jeżeli chodzi o narracje. Sztampowo ale lepiej niż F4 gdzie nie czuje się kontaktu ze światem fabularnym.
@Mwa Haha Ha ha Znaczy się każdy musi koniecznie F4 kochać w innym razie jest hejterem ... Wow ale logika .
Problemem F4 ( przynajmniej dla mnie ) jest straszne uproszczenie fabuły. Quest Human Error w Covenant . Mamy zbadać co stało się z karawaną. Wszystko fajnie do momentu aż w końcu nie trafiamy do kryjówki gdzie sprawa się wyjaśnia. W normalnym RPG miałbym do wyboru kilka możliwości załatwienia sprawy. Tu były dwie przyłączyć się bądź zabić wszystkich. Niczego pośredniego. Żadnej szarości. Wszystko spłycone do granic możliwości. Sorry lecz jeżeli ktoś próbuje mi mówić iż to gra RPG ( i to w miarę średnia ) zabiję go śmiechem. Nawet takie Far Cry miały o wiele głębsze rozbudowanie fabuły. Na sandboxa F4 też nie prezentuje się cudownie. Wiadomo sandbox ma bronić się także grafiką. Tu jest średnio. Fizyka ... Pomińmy dla dobra Bethesdy. Crafting ok ujdzie ale ilość śmiecia zbieranego to lekka przesada. Osady ?? Echh widać iż wsadzone na siłę. Brak tutoriali wyjaśniających cokolwiek. A to ostatnie wybitnie dyskwalifikuje spoglądanie na F4 jako na grę nową. Jeżeli mam tak go klasyfikować to moja ocena będzie jeszcze niższa. To nie jest hejt. Dziś każda krytyka jest określana jako hejt. Co mnie wkurza.
Konkludując umieszczanie F4 w kategorii Best RPG of Year uważam za coś co najmniej obraźliwego w stosunku do fanów RPG.
Jako człowiek mający kilka lat na karku jeżeli chodzi o gry ( Ochh te czasy Amigi i Segi Mega Drive) mogę powiedzieć jedno. Tak nakierowanej na casualowych graczy gry AAA nie widziałem. Targetem dla Bethesdy nie był ani gracz RPG ani ktoś kto chce dobrej historii. O nie targetem jest zwykły konsolowy casual chcący zrobić 2 questy i pobawić się w budowania osady. Gra ma niemal zerową imersję. Naprawdę trudno wczuć się w klimat. Grafika jak grafika ale pozostaje pewne zniesmaczenie gra w tej cenie powinna prezentować jednak nieco większy poziom. Bugi i glitche ... Och trochę jest. Fizyka powiązana z FPS pokazuje środkowy palec ludziom którzy chcą grać powyżej 30 fps . 50-60 jest jeszcze znośnie powyżej jest już kompletny trym ADHD. Fallout zasługuje na co najwyżej 6/10.