Dawno się tak nie uśmiałem przy grze jak przy tej! Uwielbiem to po......... poczucie humoru. zupełnie jak filiżanka z mojej ulicy. Szerze mówiąc Baskowicz wzbił się na wyżyny zaraz po Geralcie, brzmi jak czalendż?
Dla mnie jak narazie największym roczarowaniem były dwie gry kupione w ubiegłym roku. GTA V i Dark Souls 3 uważam za zupełne porażki, a to z powodu beznadziejnej konwersji sterowania. Zrozumienie menu i znalezienie odpowiednich funkcji jest z gruntu napisane na konsolowego pada. Którego nie mam i nie kupię, gdyż każda próba nauczenia się grania na tym sprzęcie była dla mnie porażką. Gdybym wiedział za wczasu o moich problemach ze sterowaniem, zaoszczędziłbym sporo kasy. A tak, gdzieś na Steami kurzą się dwa tytuły, których najpewniej nie tylko nie skończę, ale zapewne nigdy do nich nie wrócę.
No cóż. Wszystkie te cięcia można jeszcze pozszywać. Szkoda, że CD Projekt tak odżegnuje się od swojego najlepszego dziecka. Aż prosiło by się o nową wersję z zarzuconymi pomysłami, nowy dodatek na miarę Krwi i Wina lub wręcz o Wiedźmina 4. Nowy zbiór fanfików wydany jako książka pod egidą Sapkowskiego jest dowodem na to, że w tej opowieści nie wszystko się jeszcze wydarzyło. Nie dajcie temu światu umrzeć! My chcemy więcej!
Tylko gdy jest cicho. Tylko gdy nie słyszę własnych myśli. Tylko, gdy mi źle. Normalnie nie obchodzi mnie, że do mnie piszesz. Czemu pytasz o takie intymne rzeczy?
Nie ma czegoś takiego jak jezus - to jest klechda, opowieść, skrót myślowy. Wykorzystany do bólu by orać nami i by nas wykorzystać. Jedyne co istnieje to entropia.
Ba, mam wątpliwości. Chowany i berek jednak były nudne. Jeno podanie nie zrobiło z nas Messich. Wybieram Ślepca, było zajebiście patrzeć jak lądujecie zbukami na drabinkach.
Pieprzony automat
w pieprzonej pracy
pieprzone obowiązki
wykonuje na cacy
Pieprzone kółeczko
w pieprzonej maszynie
odpieprza swe dniówki
dopóki nie zginie
Pieprzone rozkazy
z pieprzonej centrali
z pieprzoną niechęcią
odpieprzy, odwali
W pieprzonym akordzie
upieprzy się co dzień
pieprzonym umysłem
marzy o swobodzie
Pieprzone swe życie
przez palce przepieprza
pieprzną myślą żyjąc
że śmierć będzie już lepsza...