Żeby nie było, że tylko narzekam, cieszę się, że znów mogę postrzelać w klimacie WWII. Brakowało tego :)
Ja Vanguard'a kupiłem przede wszystkim w oparciu o wrażenia z wcześniejszej wersji gry CoD Warzone (ta przed 2.0) - która skradła moje serce. Grafika, animacje, grywalność, te wślizgi... Za pomocą takiego silnika nie odrywał bym się od klawiatury tłukąc szwabów... Ja się pytam, co wyście zrobili z tą grafiką?!! Masakra, tak mnie denerwuje animacja krwi rodem z kreskówek i wszystko tu tak inaczej wygląda... bez sensu. Zróbcie proszę coś, żeby móc grać w Warzone z przed wersji 2.0 to nawet na wpadanie w tekstury przymknę oko.