Maxikq

Maxikq ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

01.06.2025 13:03
😐
odpowiedz
Maxikq
6
5.5
PC

Tragiczna gra, 1000h+ w soulslikeach, a pierwszego nightlorda nie można przejść, bo cała rozgrywka to ruletka, począwszy od broni, bezużytecznych buffów dla danej klasy po pokonaniu wielkiego wroga, po team randomów, który czasem ogarnia, a czasem nie wie co się dzieje. Do tego Gladius to skacze po całej mapie i połowa rogrywki to gonienie go. Wszystkie bronie biją jak wykałaczka, mechanizm wskrzeszania to porażka, na bossie to jest trading jednego życia na drugie.

40 minut gry, żeby sobie raz spróbować z bossem a potem reset wszystkiego, poza paroma słabymi reliktami, które nic nie zmieniają. Wszystko powtarzalne, reużyte assety z ER, bardziej jak mod od fanów gry niż nowa gra. Po kilku próbach odechciewa się grać. Pierwsze dwa dni nie ma funu, bo jest gonienie w kółko za tym samym, a lord jest źle zbalansowany, więc większość prób to będzie RIP po prostu.

Brałem udział 2x w network testach i dużo lepszy balans był i dużo lepsze znajdźki/buffy, coś srogo popsuli.

post wyedytowany przez Maxikq 2025-06-01 13:07:15
11.03.2025 02:26
Maxikq
6
7.5
PS5

Początek jest bardzo nieprzyjemny i toporny, ale im dalej w dzicz tym lepiej się gra. Warto przemęczyć się i warto dobrać broń, która daje fun, młot był bardzo nudny, ostrza średnio ciekawe, ale np. gunlance bardzo mi siadło.

21.01.2024 01:43
😐
8
odpowiedz
Maxikq
6
6.5
PC

Hogwarts przedstawia piękną okładkę, niestety zawartość już taka piękna nie jest. Studio postawiło na budowę świata, który faktycznie wygląda fantastycznie i oddaje uniwersum książkowe, jednak pod względem technicznym gra wypada bardzo słabo.

Plusy:
- super świat
- bardzo ładna oprawa graficzna
- oddaje klimat Harrego Pottera
- niektóre misje ciekawe
- lokacja zamku

Minusy:
- gameplay bardzo słaby, walki z początku gry praktycznie nie różnią się od walk pod koniec gry, większość rozwoju w grze realnie na nic nie wpływa. W kółko spamujemy czarem i unikiem, przeplatając z mocniejszymi czarami
- niby zdobywamy czary ale w większości nie zmieniają one w znaczącym stopniu walki, głównie używa się czegoś co mocno wali, przeplatając czasem z czymś bardziej "pasywnym" typu leviosa lub depulso lub transmutacja. Generalnie jak sprawdzimy co lubimy, to już do końca gry wszystkie walki wyglądają tak samo
- "brak" bossów i mini–bossow - walki praktycznie niczym się nie różnią od siebie, tłum mobków i gdzieś pomiędzy "boss", czasem można nie zauważyć, że się walczy z bossem/mini-bossem. Każdy kto ma doświadczenie z grami zauważy, że walki bardzo odstają od standardów. Tutaj na prawdę można było się popisać. Zrobić fajnych, oryginalnych bosów w grze, pokonywanych w różny sposób, z urozmaiceniami środowiskowymi (wystarczy popatrzeć na gry typu God of War czy souls-like, żeby wiedzieć jak walki powinny wyglądać). Tutaj mam wrażenie, że studio stwierdziło, że zrobimy jedną walkę i będziemy ją powtarzać do końca gry podmieniając od czasu do czasu tekstury przeciwników.
- Brak urozmaicenia przeciwników. Generalnie coś tam lata, pluje, rzuca i nie ma za bardzo znaczenia co to jest czy goblin czy zbirek, jedynie jak troll się pojawi to widać trochę różnicę, ale i tak mechanika pozostaje taka sama.
- Brak sensownego rozwoju postaci. Każdy kto grał w jakieś gry aRPG wie, że standardem są drzewka umiejętności, które pozwalają zbudować unikalną postać. Tutaj wybór talentów kompletnie nie ma znaczenia, jedyne co mamy do wyboru to czy idziemy w czarną magię czy nie, poza tym ścieżka jest jedna, a punktów tyle, że do głównego bossa i tak odblokujemy wszystko co chcemy, więc tylko kwestia co będzie pierwsze.
- Słaba fabuła, nudna, kończymy akty nie dostając nawet żadnej informacji, która robi wrażenie. Pierwsza cut scenka, która wywołała u mnie jakiekolwiek zaciekawienie z głównej fabuły to koniec 4. próby.
- Gameplay niemający ŻADNEJ gratyfikacji. Konczymy wazna misje i nic nie zyskujemy, konczymy akt nie dostajemy nawet fabularnie zaskoczenia, eksplorujemy i nie odkrywamy zadnych przedmiotow ktore by mialy jakiekolwiek znaczenie dla gameplayu, robimy misje poboczne i zero przedmiotow/gratyfikacji. Generalnie nic nie motywuje do robienia czegokolwiek poza checia popatrzenia sobie na świat Pottera.
- po roku od premiery wciaz pelno bugow
- sterowanie lotami - lewą gałką w poziomie sterujemy lotem w pionie kamera, prawa galka odwrotnie. Kto to k**** wymyslil?! Najglupszy system sterowania jaki widzialem. To tak jak proba glaskania sie po brzuchu i klepania po glowie, takie odczucia daje to sterowanie.
- nie czuć, że mamy wplyw na cokolwiek, co ciekawe probowalem zapobiec od poczatku rozwojowi sytuacji z Sebastianem, klikalem wszystkie dialogi, zeby go zniechecic i sie okazywalo, ze przez 10 misji mimo, ze nie chce mu pomagac dazyc do jego celu to nie mam na to wplywu (poza moze pomijaniem misji)
- nadźgane mechanikami, które gra nas zmusza poznawać jak np. hodowla zwierząt, zajęcia, uprawa roślin co powoduje, że wiekszosc gry czujemy sie jak w samouczku, ktory nigdy sie nie konczy.
- poza kilkoma questami to wszystko to generyczne zapychacze
- generyczne, ekstremalnie powtarzalne zagadki (Merlin, drzwi ?/??, motyle), ktore i tak nas nie gratyfikuja w zaden znaczacy sposob
- mozemy otwierac zamki ale nie wiadomo po co bo w srodku nigdy nie znajdziemy nic przydatnego
- mnostwo znajdziek z ktorych nic nie wynika ani nic waznego nam nie daja
- ładna ale toporna mapa, wolny interfejs
- tragiczny design fabularnych "prob". Mimo, ze cala fabula opiera sie na probach to sa beznadziejnie zaprojektowane. Dwie pierwsze to kopie, z czego juz na pierwszej w polowie mamy ochote odinstalowac gre ze znudzenia. Trzecia troche urozmaicona wiec moze i nawet OK. Czwarta super bo jej praktycznie nie ma :D.
- postacie nijakie, bez charakteru, nudne i infantylne
- praktycznie brak misji w zamku (nie licze lekcji i tego typu pierdol), który jest świetnie zaprojektowany, zamiast tego mnostwo misji w generycznych lokalizacjach typu jaskinie/kopalnie.
- czesc misji polega na tym, że ktoś chce nam coś powiedzieć i na koniec mówi, żebym czekal na kolejna wiadomość... super zapychacz czasu, lece na drugi koniec mapy, żeby ktoś mogl pogadac do mnie, mogl od razu przekazac to sowa...
- system walki mogl sie na prawde popisac. Mozna bylo zrobic w jakiejs walce np. zatrzymywanie czasu, w innej wykorzystanie srodowiska np. zawalanie bossowi na glowe otoczenia, w kolejnej uzycie jakis magicznych przedmiotow do walki, dalej jakas walka z ogromnym przeciwnikiem z fajnymi cut scenkami, dalej walka w powietrzu, walka z grupa magów aktywujaca jakies potezne czary, walka na miotlach. Mozliwosci jest nieskoczonosc w tym swiecie. Wyglada, ze studio zrobilo prototyp i przycielo koszty na walce. System, ktory jest nadaje sie do eksploracji swiata, ale nie do waznych walk fabularnych i mini-bossow.

21.01.2024 01:42
😐
odpowiedz
Maxikq
6
6.5
PS5

Hogwarts przedstawia piękną okładkę, niestety zawartość już taka piękna nie jest. Studio postawiło na budowę świata, który faktycznie wygląda fantastycznie i oddaje uniwersum książkowe, jednak pod względem technicznym gra wypada bardzo słabo.

Plusy:
- super świat
- bardzo ładna oprawa graficzna
- oddaje klimat Harrego Pottera
- niektóre misje ciekawe
- lokacja zamku

Minusy:
- gameplay bardzo słaby, walki z początku gry praktycznie nie różnią się od walk pod koniec gry, większość rozwoju w grze realnie na nic nie wpływa. W kółko spamujemy czarem i unikiem, przeplatając z mocniejszymi czarami
- niby zdobywamy czary ale w większości nie zmieniają one w znaczącym stopniu walki, głównie używa się czegoś co mocno wali, przeplatając czasem z czymś bardziej "pasywnym" typu leviosa lub depulso lub transmutacja. Generalnie jak sprawdzimy co lubimy, to już do końca gry wszystkie walki wyglądają tak samo
- "brak" bossów i mini–bossow - walki praktycznie niczym się nie różnią od siebie, tłum mobków i gdzieś pomiędzy "boss", czasem można nie zauważyć, że się walczy z bossem/mini-bossem. Każdy kto ma doświadczenie z grami zauważy, że walki bardzo odstają od standardów. Tutaj na prawdę można było się popisać. Zrobić fajnych, oryginalnych bosów w grze, pokonywanych w różny sposób, z urozmaiceniami środowiskowymi (wystarczy popatrzeć na gry typu God of War czy souls-like, żeby wiedzieć jak walki powinny wyglądać). Tutaj mam wrażenie, że studio stwierdziło, że zrobimy jedną walkę i będziemy ją powtarzać do końca gry podmieniając od czasu do czasu tekstury przeciwników.
- Brak urozmaicenia przeciwników. Generalnie coś tam lata, pluje, rzuca i nie ma za bardzo znaczenia co to jest czy goblin czy zbirek, jedynie jak troll się pojawi to widać trochę różnicę, ale i tak mechanika pozostaje taka sama.
- Brak sensownego rozwoju postaci. Każdy kto grał w jakieś gry aRPG wie, że standardem są drzewka umiejętności, które pozwalają zbudować unikalną postać. Tutaj wybór talentów kompletnie nie ma znaczenia, jedyne co mamy do wyboru to czy idziemy w czarną magię czy nie, poza tym ścieżka jest jedna, a punktów tyle, że do głównego bossa i tak odblokujemy wszystko co chcemy, więc tylko kwestia co będzie pierwsze.
- Słaba fabuła, nudna, kończymy akty nie dostając nawet żadnej informacji, która robi wrażenie. Pierwsza cut scenka, która wywołała u mnie jakiekolwiek zaciekawienie z głównej fabuły to koniec 4. próby.
- Gameplay niemający ŻADNEJ gratyfikacji. Konczymy wazna misje i nic nie zyskujemy, konczymy akt nie dostajemy nawet fabularnie zaskoczenia, eksplorujemy i nie odkrywamy zadnych przedmiotow ktore by mialy jakiekolwiek znaczenie dla gameplayu, robimy misje poboczne i zero przedmiotow/gratyfikacji. Generalnie nic nie motywuje do robienia czegokolwiek poza checia popatrzenia sobie na świat Pottera.
- po roku od premiery wciaz pelno bugow
- sterowanie lotami - lewą gałką w poziomie sterujemy lotem w pionie kamera, prawa galka odwrotnie. Kto to k**** wymyslil?! Najglupszy system sterowania jaki widzialem. To tak jak proba glaskania sie po brzuchu i klepania po glowie, takie odczucia daje to sterowanie.
- nie czuć, że mamy wplyw na cokolwiek, co ciekawe probowalem zapobiec od poczatku rozwojowi sytuacji z Sebastianem, klikalem wszystkie dialogi, zeby go zniechecic i sie okazywalo, ze przez 10 misji mimo, ze nie chce mu pomagac dazyc do jego celu to nie mam na to wplywu (poza moze pomijaniem misji)
- nadźgane mechanikami, które gra nas zmusza poznawać jak np. hodowla zwierząt, zajęcia, uprawa roślin co powoduje, że wiekszosc gry czujemy sie jak w samouczku, ktory nigdy sie nie konczy.
- poza kilkoma questami to wszystko to generyczne zapychacze
- generyczne, ekstremalnie powtarzalne zagadki (Merlin, drzwi ?/??, motyle), ktore i tak nas nie gratyfikuja w zaden znaczacy sposob
- mozemy otwierac zamki ale nie wiadomo po co bo w srodku nigdy nie znajdziemy nic przydatnego
- mnostwo znajdziek z ktorych nic nie wynika ani nic waznego nam nie daja
- ładna ale toporna mapa, wolny interfejs
- tragiczny design fabularnych "prob". Mimo, ze cala fabula opiera sie na probach to sa beznadziejnie zaprojektowane. Dwie pierwsze to kopie, z czego juz na pierwszej w polowie mamy ochote odinstalowac gre ze znudzenia. Trzecia troche urozmaicona wiec moze i nawet OK. Czwarta super bo jej praktycznie nie ma :D.
- postacie nijakie, bez charakteru, nudne i infantylne
- praktycznie brak misji w zamku (nie licze lekcji i tego typu pierdol), który jest świetnie zaprojektowany, zamiast tego mnostwo misji w generycznych lokalizacjach typu jaskinie/kopalnie.
- czesc misji polega na tym, że ktoś chce nam coś powiedzieć i na koniec mówi, żebym czekal na kolejna wiadomość... super zapychacz czasu, lece na drugi koniec mapy, żeby ktoś mogl pogadac do mnie, mogl od razu przekazac to sowa...
- system walki mogl sie na prawde popisac. Mozna bylo zrobic w jakiejs walce np. zatrzymywanie czasu, w innej wykorzystanie srodowiska np. zawalanie bossowi na glowe otoczenia, w kolejnej uzycie jakis magicznych przedmiotow do walki, dalej jakas walka z ogromnym przeciwnikiem z fajnymi cut scenkami, dalej walka w powietrzu, walka z grupa magów aktywujaca jakies potezne czary, walka na miotlach. Mozliwosci jest nieskoczonosc w tym swiecie. Wyglada, ze studio zrobilo prototyp i przycielo koszty na walce. System, ktory jest nadaje sie do eksploracji swiata, ale nie do waznych walk fabularnych i mini-bossow.

23.03.2022 00:38
Maxikq
6

sylwestreczek o to nie wiedziałem, że to już ogarnęli. Dzięki za info :)

22.03.2022 23:21
odpowiedz
4 odpowiedzi
Maxikq
6
Wideo

Magia zawsze była OP w soulsach, ale zazwyczaj ludzie robili jakieś crazy buildy albo exploitowali pewne konfiguracje postaci żeby osiągnąć szalony damage, ale jak może być że zwykły mag na 136lvl, zadaje na raz 10.5k damage najtrudniejszemu bossowi w grze. No przeciez to jest niepoważne. Gdzie melee build nawet nie podejdzie w tej fazie do bossa, a jak podejdzie to zada 1k obrazen i tyle. Już nie mówiąc, że sama walka na odległość jest 100x łatwiejsza. Bossowie i magia w ogóle nie są zbalansowani odpowiednio. Kometa azura i te meteoryty powinny być całkowicie wywalone z gry.

Tutaj filmik, akcja 38:00
https://youtu.be/bq7WAKrDhAk?t=2279

post wyedytowany przez Maxikq 2022-03-22 23:23:19
22.03.2022 21:30
Maxikq
6

Vieri1989 spróbuj takie rolle dla kolejnych serii ataków w powietrzu: tył, przód, tył. Ja tak robiłem (nawet na filmiku) i często jako tako się dało z tego wyjść, ale tak żeby bez obrażeń się udało to praktycznie nigdy się nie udaje, chyba, że zacznie daleko od Ciebie, bo to jest największy problem jak kończysz atak obok niej a ona wtedy zaczyna to szaleństwo.

22.03.2022 21:19
Maxikq
6

Vieri1989 no to leczenie się Maleni to najgorsze dziadostwo xD W drugiej fazie mam tam ponad minute walki i ona kończy z większą ilością życia po tym czasie, a ja trace 5 butelek xD

22.03.2022 20:55
Maxikq
6
Wideo

Vieri1989 ostatnio ubiłem na NG+ solo kataną, 7h się meczyłem z nią, tutaj filmik:
https://www.youtube.com/watch?v=noEDmaviqo4

post wyedytowany przez Maxikq 2022-03-22 20:56:04
22.03.2022 20:47
Maxikq
6

xandon no dobra może z tą fabułką trochę przesadziłem. Generalnie chodziło mi, że Bloodborne dużo bardziej do mnie przemawiał, odkrywał różne aspekty, ciekawe rzeczy. Tutaj od początku wiedziałem, że mam być Eldeńskim Władcą i tyle. Oczywiście pojawiło się kilka plot twistów, na zasadzie które zakończenie jest dobre, ale jakoś nie wywołało to u mnie większych przemyśleń.

Co do walk, robie sobie takie wyzwania, w tym roku robiłem Bloodborne + DLC bez levelowania, a teraz skończyłem NG+ Elden Ring bez summonów. No, ale dalej niestety widać w Elden Ring, że walki często jakby nie były zbalansowane pod solo walki melee. Zobacz taką Malenie, to że ona się tak mocno leczy zadawaniem ciosów to jest jakiś absurd i te ataki z powietrza. 7h zajęło mi pokonanie jej na NG+, ofc eksperymentując z różnymi rzeczami, kilka razy robiłem respec. Zobacz Maliketha, epicka walka, epickie ruchy, no ale come on, gość prawie nie siadza na ziemi, ciągle lata, a jak już siądzie to zanim go złapie to już wali obszarówkami na pół mapy, zmniejsza pasek życia i podpala. Mohg to samo, w końcowej fazie wszystko pokrywa ogniem i krwawieniem, że nawet nie ma gdzie stanąć i nawet leczyć się nie da.

IMO po prostu walki mocno opierają się na RNG, trzeba zagrać N razy, żeby trafić w dobrą sekwencje, natomiast ja bardzo lubiłem to w innych grach FS, że nie opierało się to tak mocno na RNG, każdy ruch można było rozkminić. I to też nie chodzi o to, że musisz 100x zagrać, żeby ruch rozkminić. Jak wiesz co to za atak to powinieneś móc go uniknąć.

No i zaraz ktoś powie, przecież możesz sobie zrobić tak postać, że młotami Malenia schodzi na hita... xD Nie o to chodzi w soulsach. I to nie jest dla mnie usprawiedliwienie balansu walki. To samo jeśli chodzi o jakiś cudotwórczy dobór talizmanów i innych consumabli. Ofc trzeba tego używać i dobierać odpowiednio pod bosa, inaczej się nie da, ale to nie może też być tak, że trzeba sprawdzić 50 kombinacji bo tylko jedna ma szanse.

Co do broni to jest ich dużo i sporo ciekawych, ale ja jednak lubię szybkie bronie i nie bardzo coś innego niż katany przypadło mi do gustu.

Dragons Dogma Dark Arisen nie kojarzę niestety.

CrashBandicoot dzięki, no dla mnie też grafika nie jest najważniejsza, szczególnie że wszystkie sously przerobiłem i dalej mi się w nie dobrze gra. No, ale jednak jak już wydają na nowe generacje to mogliby dopracować gierkę (jakoś Demon's Souls się dało), żeby być uczciwym w stosunku do innych produkcji typu Forbidden West to gra nie może mieć 10/10 z taką grafiką w 2022, więc trochę polecieli recenzenci z tymi opiniami, no ale gracze zweryfikowali i znacznie niższe są oceny. Jakby nie było dobra gra i spędziłem już w niej ponad 120h.

post wyedytowany przez Maxikq 2022-03-22 20:49:34
21.03.2022 11:24
Maxikq
6
Wideo

Qverty one shotem też można: https://youtu.be/Q3y7-J_w_XI?t=278 to nie zmienia faktu, że walka ma elementy cheap difficulty :)

21.03.2022 02:04
Maxikq
6

Kwisatz_Haderach chyba nie zrozumiałeś kwestii związanej z poziomem trudności. Broni używam takiej jak mi się podoba czyli Meteorite Ore Blade i Moonveil, obie są unikalnymi w związku z czym popioły do niczego się nie nadają. Tworzenie też nijak się ma do boss fightów. A summony tak jak pisałem trywializują grę.

Przeszedłem już całe Elden Ring, zrobiłem platyne i kończę NG+ solo. I Elden Ring jest właśnie bardziej w kierunku slashera przesunięty, ponieważ bossowie spamują, mają nieblokowalne ataki i inne cheap difficulty. Mniej uczenia się ruchów, a więcej rollowania ile się da i siekania ile się da. Jak się przyzwie summona to już w ogóle spamuje się bossa aż padnie.

Co do Bloodborne to tam właśnie było dużo możliwości w walce, po pierwsze runy, po drugie kamienie w broni, po trzecie dodatki typu beast blood pellet, po czwarte pistolet/działo w drugiej rece. W ER możliwości kończą się na talizmanach albo na easy mode z summonami.

post wyedytowany przez Maxikq 2022-03-21 02:08:20
20.03.2022 23:21
Maxikq
6

Misiaty kto powiedział, że nie rozumiem fabuły? Widać, że nie grałeś w Bloodborne ani DS3, bo wdziałbyś różnice w klasie tych gier. Tutaj sprawa jest prosta, masz zostać władcą, jest kilka frakcji i tyle, większości NPC-ów mogłoby nie być w ogóle.

Zobacz sobie jaka fantastyczna fabuła jest np. w Bloodborne, gdzie każdy odłam ma niesamowitą historię i można snuć fantastyczne hipotezy. Książki powstały o fabule Bloodborne i Dark Souls. I jeszcze te odniesienia do świata Lovecrafta. W przypadku Elden Ring nie byłoby o czym pisać.

Ale skoro wszystko dobrze zrozumiałeś to chętnie poczytam kim jest Rykard i jakie miał powiązania w danym świecie. To samo Mohg, Astel czy Dragonlord Placidusax.

post wyedytowany przez Maxikq 2022-03-20 23:27:41
20.03.2022 23:16
1
Maxikq
6

Zgadzam się w 100% z opinią. Również dla mnie największym problemem jest zbalansowanie walk. Najbardziej ceniłem gry From Software, że doceniały skilla, pozwalały uczyć się bosów i stawać się dobrym w walce. Tutaj postawili na spamujących bosów z obszarówkami, nieunikalnymi atakami i takim dziadostwem jak np. leczenie się Malenia. Solo walki stały się frustrujące, wygląda jakby olali balansowanie walk bo przecież są duchy. A zaś z duchami walki są za proste. Polecieli po prostu na cheap difficulty. Malenia jest ewidentnym dowodem na to.

Dodam, że grałem we wszystkie gry soulsbornesekiro.

20.03.2022 20:08
odpowiedz
12 odpowiedzi
Maxikq
6
7.0
PC

(Co prawda grałem na PS5, ale wrzucam też tutaj, bo większość jest niezależna od platformy)

Dla mnie to jest tak z 7/10. Największym minusem dla mnie to strasznie źle zbalansowani bossowie. Jak walczysz z duchami to jest spoko, a właściwie często za łatwo. Natomiast jak chcesz mieć więcej fanu z gry no to solo bardzo ciężko się walczy, bo bossowie to straszni spamerzy, mają obszarówki ogromne itd. Wszystkie poprzednie soulsy słyneły z tego, że walki były uczciwe, wynagradzające i dobrze zbalansowane. Tutaj niestety tak nie jest moim zdaniem przy podejściu solo. Najgorszy przykład to Malenia, która leczy się przy każdym ciosie, kilka ciosów i połowe życia odnawia, dodatkowo ma praktycznie nieunikalne ataki, które potrafią od razu zabić.

Jeśli chodzi o plusy:
+ dużo fajnych lokacji
+ dużo fajnych bossów (ale tylko tych fabularnych)
+ artyzm świata bardzo dobry
+ nieźle zrobione hit boxy
+ skakanie
+ mapka, posążki Mariki
+ uproszczenie z kamieniami, że nie trzeba już tak strasznie farmić ich
+ możliwość zrobienia platyny na jednym przejściu

Minusy:
- słabe zbalansowanie bossów (tak jak pisałem wyżej), solo jest mega trudno, z duchem jest mega łatwo. Dodatkowo mają często jakieś cheap difficulty typu niekończonce kombosy, trackowanie leczenia, trackowanie ruchów podczas ataku, ogromne obszarówki itp.
- słaba fabuła, w zasadzie jej brak, w porównaniu do Bloodborne to niebo a ziemia, łażąc po tych wszystkich zakamarkach to już w ogóle tracimy poczucie co właściwie robimy w tej grze, z większością bossów nie wiadomo dlaczego walczymy i kim oni są
- straszny recycling bossów. Awatarów, rycerzy tygla, dynio-głowych, smoków to już cieżko zliczyć. Najpierw są jako boss, potem jako mini-boss, potem jak mobek
- bardzo generyczne i nudne jaskinie/katakumby
- słabiutka grafika, w tych czasach oczekiwałbym czegoś pokroju Demon's Souls
- słaby performance, w trybie wydajności na PS5 nie trzyma 60fps, w trybie jakości jest niegrywalnie
- większość fajnych znajdziek jest dla maga, magowie są jeszcze bardziej OP niż w poprzednich częściach
- brak innowacyjności, generalnie wygląda, że wzieli po prostu DS3 i stworzyli nowy świat
- większość jaskiń dropi duchy, których i tak albo w ogóle nie używamy albo używamy jednego
- popioły, które w zasadzie też są nieprzydatne do niczego bo większość fajnych broni ma swoje wbudowane
- nowy mchanizm kontry w ogóle nieprzydatny, w większości przypadków za wolny lub nieopłacalny.
- nowy mechanizm tworzenia przedmiotów również nieprzydatny, może tylko do robienia pigułek na zatrucie i zgnilizne, ale tylko irytuje jak się nie ma składników, lepiej, żeby to było u sprzedawców po prostu
- także z nowych mechanizmów to zostaje otwarty świat, koń i skakanie, reszta to DS3
- trochę na siłę rozciągnięta ta gra otwartymi przestrzeniami i generycznymi jaskiniami, w których w zasadzie nie ma nic ciekawego, możnaby skrócić o połowę i myślę, że dużo lepszy feeling byłby. Grałem właśnie NG+ i biegałem tylko do głównych bossów i było dużo ciekawiej.

Jeśli chodzi o mój ranking to: Bloodborne, Sekiro, DS3, Demon's Souls Remake, Elden Ring, Dark Souls Remastered, Dark Souls 2

20.03.2022 20:04
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Maxikq
6
7.0
PS5

Dla mnie to jest tak z 7/10. Największym minusem dla mnie to strasznie źle zbalansowani bossowie. Jak walczysz z duchami to jest spoko, a właściwie często za łatwo. Natomiast jak chcesz mieć więcej fanu z gry no to solo bardzo ciężko się walczy, bo bossowie to straszni spamerzy, mają obszarówki ogromne itd. Wszystkie poprzednie soulsy słyneły z tego, że walki były uczciwe, wynagradzające i dobrze zbalansowane. Tutaj niestety tak nie jest moim zdaniem przy podejściu solo. Najgorszy przykład to Malenia, która leczy się przy każdym ciosie, kilka ciosów i połowe życia odnawia, dodatkowo ma praktycznie nieunikalne ataki, które potrafią od razu zabić.

Jeśli chodzi o plusy:
+ dużo fajnych lokacji
+ dużo fajnych bossów (ale tylko tych fabularnych)
+ artyzm świata bardzo dobry
+ nieźle zrobione hit boxy
+ skakanie
+ mapka, posążki Mariki
+ uproszczenie z kamieniami, że nie trzeba już tak strasznie farmić ich
+ możliwość zrobienia platyny na jednym przejściu

Minusy:
- słabe zbalansowanie bossów (tak jak pisałem wyżej), solo jest mega trudno, z duchem jest mega łatwo. Dodatkowo mają często jakieś cheap difficulty typu niekończonce kombosy, trackowanie leczenia, trackowanie ruchów podczas ataku, ogromne obszarówki itp.
- słaba fabuła, w zasadzie jej brak, w porównaniu do Bloodborne to niebo a ziemia, łażąc po tych wszystkich zakamarkach to już w ogóle tracimy poczucie co właściwie robimy w tej grze, z większością bossów nie wiadomo dlaczego walczymy i kim oni są
- straszny recycling bossów. Awatarów, rycerzy tygla, dynio-głowych, smoków to już cieżko zliczyć. Najpierw są jako boss, potem jako mini-boss, potem jak mobek
- bardzo generyczne i nudne jaskinie/katakumby
- słabiutka grafika, w tych czasach oczekiwałbym czegoś pokroju Demon's Souls
- słaby performance, w trybie wydajności na PS5 nie trzyma 60fps, w trybie jakości jest niegrywalnie
- większość fajnych znajdziek jest dla maga, magowie są jeszcze bardziej OP niż w poprzednich częściach
- brak innowacyjności, generalnie wygląda, że wzieli po prostu DS3 i stworzyli nowy świat
- większość jaskiń dropi duchy, których i tak albo w ogóle nie używamy albo używamy jednego
- popioły, które w zasadzie też są nieprzydatne do niczego bo większość fajnych broni ma swoje wbudowane
- nowy mchanizm kontry w ogóle nieprzydatny, w większości przypadków za wolny lub nieopłacalny.
- nowy mechanizm tworzenia przedmiotów również nieprzydatny, może tylko do robienia pigułek na zatrucie i zgnilizne, ale tylko irytuje jak się nie ma składników, lepiej, żeby to było u sprzedawców po prostu
- także z nowych mechanizmów to zostaje otwarty świat, koń i skakanie, reszta to DS3
- trochę na siłę rozciągnięta ta gra otwartymi przestrzeniami i generycznymi jaskiniami, w których w zasadzie nie ma nic ciekawego, możnaby skrócić o połowę i myślę, że dużo lepszy feeling byłby. Grałem właśnie NG+ i biegałem tylko do głównych bossów i było dużo ciekawiej.

Jeśli chodzi o mój ranking to: Bloodborne, Sekiro, DS3, Demon's Souls Remake, Elden Ring, Dark Souls Remastered, Dark Souls 2

15.04.2021 01:42
👍
1
odpowiedz
Maxikq
6
9.0
PS5

Świetna gra, bardzo ładnie zrobiona, fajna wymagająca rozgrywka z ciekawą fabuła. Niektóre poziomy trochę za długie, niektóre zbyt powtarzalne, ale i tak bardzo dobra produkcja!

16.02.2021 15:03
😐
1
odpowiedz
Maxikq
6
8.0
PS4

Wykonanie gry bardzo dobre, piękna grafika, świetne udźwiękowienie, fabuła całkiem przyjemna.

Minus za monotonię, przynajmniej przez pierwszą połowę gry. Granie Ellie to w kółko ten sam schemat: musimy gdzieś iść, ojojoj przejście jest zablokowane, spróbujmy przez ten budynek, loot loot loot, ojojoj zarodnik, skradaj się, cutscenka. I tak zapętlić przez pierwsze 10h. Wszystko bez większego urozmaicenia. Na tyle mnie to znudziło, że niektóre obszary przebiegałem.

spoiler start

Dopiero wątek z Abby moim zdaniem się trochę rozkręcił, więcej się działo, ciekawsze bronie, ciekawsze akcje. Ten las z bliznami moim zdaniem robił mega klimat. Wyspa też.

spoiler stop

Do tego z tym LGBT to chyba oszaleli, gorzej niż Netflix xD

spoiler start

Czarę goryczy przelał ten dzieciak z łukiem, który okazuje się być transem za co jego plemi próbuje go zabić. Natomiast pod koniec Ellie zaś prowadzi cudowne życie ze swoją dziewczyną bi, która ma dziecko z Azjatą...

spoiler stop

Dodatkowo z Ellie zrobili chorą lesbijko-świruskę-rambo,

spoiler start

która wycina wszystkich jak leci, torturuje, zabija kobiety w ciąży w imię zemsty za zabicie Joela, który został zabity w ramach zemsty za zabicie ojca Abby... Ellie jest już do tego stopnia zeschizolona, że nawet spać nie może dopóki kogoś nie zaciuka.

Gra zrobiła plot twist i wyszło na to że dużo lepszym człowiekiem okazała się Abby, która nie niszczy i nie skazuje na śmierć wszystkich wokół siebie w ramach własnej vendetty.

spoiler stop

27.11.2020 01:20
Maxikq
6
10
PS5

Świetna gra, pięknie zrobiona, niesamowite światy. Wszyscy fani soulsów będą zachwyceni. Polecam!

13.05.2020 11:13
Maxikq
6
8.0
PS4

Bardzo fajnie zrobiona gra pod względem graficznym, niesamowicie czuć przestrzeń i wielkość oraz cielsko Kolosów.

Jednak mankamentem jest sama fabuła, a właściwie jej brak. Pierwszy moment godny uwagi to zakończenie. Gra jest mega nuda, jeździmy od kolosa do kolosa, nic więcej się nie dzieje, żadnego ciekawego systemu walki, rozwoju. Takie Mortal Kombat tylko z jednym atakiem i dojazdem na koniu do bossów. Każdy przeciwnik to z grubsza to samo, nie ma walki, tylko rozkminienie prostej zagadki.

Podsumowując ładna gra do pooglądania, niewiele się dzieje jeśli chodzi o samą rozgrywkę.

27.04.2020 00:21
Maxikq
6
6.5
PS4

Mega nudna gra, w ogóle mnie nie wciągnęła. W kółko to samo, jak się człowiek znudzi to w zasadzie można biec na pałe i się gdzieś schować. Czasem udaje się zabić pałką kilka osób, bez sensu generalnie. Fabuła słaba. Przeszedłem, żeby przejść, nic ciekawego.

Dodatkowo długie ładowanie przy próbie wejścia do budynku, aż się odechciewa. Miasta w zasadzie nie ma po co eksplorować, jedynie irytuje przy próbie dotarcia do misji. Czasem nie wiadomo którędy iść.

Nie polecam, grałem bo było za free w PS+.

17.11.2019 17:21
👍
odpowiedz
Maxikq
6

Genialna gra, świetna historia, wspaniale ukazana. Dostarcza niesamowitych emocji. Prawdziwie interaktywny film, niech Netflix się schowa ze swoimi interaktywnymi pierdołami :D

Gra na pewno pozostanie na długo w pamięci.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl