Pracuję w IT, jestem testerem (system ERP) i przy wydaniu wersji, albo przy tickecie od klienta (ticket to zgłoszenie, które ma najwyższy priorytet - bo coś jest nie tak na bazie produkcyjnej) siedzi się dłużej żeby dopiąć wszystko (wydanie wersji to dużo testów końcowych, instalacyjnych, uruchomieniowych itp), ale raz, ze to nie jest kilkanaście godzin dodatkowych w tygodniu tylko max 2-4 dłuzej w jeden dzień [a i tak dbają o nas i nawet ticket czasami przegrywa z dobrym samopoczuciem psychicznym pracownika] i generalnie w ogóle nie ma nadgodzin, ponieważ jest to postrzegane jako złe zaplanowanie czasu - dlatego też nie zdarzają się takie sytuacje. Wiadomo, że czasami coś wypada albo po prostu chce się coś dokończyć żeby wyjść z pracy z czystą głową - ale można naprawdę czegoś nie skończyć i przyjść na drugi dzień i to robić dalej. To co id software pisze czyli dorabianie ideologii do złego zarządzania czasem przez osobę decyzyjną (nie wiem w jakiej metodyce tam pracują) jest czymś chamskim z czym powinno się walczyć. Wiadomo, że pracownik nie skrytykuje tego, bo to pracodawca. Ale na pewno nie nazywają tego pasją.
Wydaje mi się, że gry Sony będą wychodzić na PC jeśli sprzeda się dobrze + będzie to odpowiedź na gamepassa od Microsoftu. Są to moje przypuszczenia :). Nie napisałem nic o najnowszym xboxie series x ani ps5, chodziło mi o aktualnego xboxa x i ps4 pro, nieprecyzyjnie się wyraziłem i mogło to być mylące
to prawda tylko ciekawe którą konsolę teraz wybrać :) bo sony traci ekskluzywność gier, a bez tego jest słabsze sprzętowo od xboxa :) w tym wypadku najlepiej mieć pc (i mówię to jako konsolowiec z one i ps4 na pokładzie)

A co mam powiedzieć? Kupiłem grę w dwóch wersjach, na premierę i dodatkiem (mogę wrzucić zdjęcie, że nie trolluję). Byłem pewny, że wciągnie. Niestety, nie spoobała mi się, ale napisałem, że fajnie, że pctowcy poznają.
Czemu ktoś nie rozumie, że akurat jemu się nie podoba tylko bierze za trolling?
Mnie znudziła po 4 godzinach jakoś, ale na pewno dobrze że wychodzi na pc i będzie miała fanów
Powinieneś szybko zadzwonić do premiera Włoch i mu powiedzieć, że panikuje z tymi kwarantannami, bo to w sumie mocniejsza grypa. Tak samo przedzwoń do wirusologów, jak oni mogli na to nie wpaść Ż\_(?)_/Ż
Gdzieś mi mignęło, że serial ma opowiadać historię z gry + dodatkowe wątki. No szczerze mówiąc to zgasiło to mój hype, bo fabuła była totalnie nudna i sztampowa i nie było w niej absolutnie nic świeżego -
spoiler start
doświadczony przemytnik ma przetransportować do naukowców dziewczynkę odporną na zarazę. Ona go lubi, on jej na początku nie.
spoiler stop
No przecież takie motywy były powielane setki razy w filmach, komiksach i to w skrajnych gatunkach od komedii po filmy sensacyjne. To już ciekawsze były historie środowiskowe jak np.
spoiler start
Historia z left behind załogi helikoptera
spoiler stop
. Czy lepszy wybór niż netflix? Pod pewnymi względami na pewno.
Dooma z 2016 nie ukończyłem, bo mnie znudził, tego sprawdzę pewnie w wakacje jak będzie sezon ogórkowy
Żyjemy z narracyjnych, jednoosobowych gier, które można ukończyć w ciągu kilku dni. Planujemy dalej robić te gry. Ale nie jestem pewien, czy będą dostępne na GOG.
Ciekawe czy tak się czepiają letsplayów na youtubie, które są bardzo popularne i też są tam prezentowane liniowe gry fabularne (np. gry telltale studio). Jeśli ktoś ma oszukać to i tak znajdzie sposób, uczciwy konsument skorzysta w wypadku poważnego buga lub jak gra nie przypasuje, tak jak ktoś wspomniał czasami gra rozkręca się dopiero po paru godzinach lub okazuje się nudną wydmuszką.