Przepraszam, ale nie chce mi się rollować stron i czytać komentarzy, które są zwykle tutaj w 95% nie związane z oceną samej gry, ale wymagań sprzętowych itp.
Potwierdźcie mi proszę tylko - czy to 5.0 to efekt jedynek i zer, które stawiają kołki mające kompy, które nie uciągną tytułu albo druga grupa zakrzywiaczy rzeczywistości, czyli Ci, których na grę nie stać?
Jeśli tak, to ostatni raz czytam gry-online, bo już rzygam tym brakiem faktycznych ocen gry, bo większość zwykła tutaj oceniać zasobność własnego portfela, a nie efekt pracy twórców.
@mdradekk - porozmawiajmy chwilę o tym zidioceniu. Ja mam z nim do czynienia co chwilę, bo idiotę próbują ze mnie robić tacy ludzie jak Ty. Najpierw twierdzisz, że masz 6-letniego kompa i F4 oraz W3 lata Ci na full ustawieniach, po czym po mojej uwadze stwierdzasz, że masz jednak kartę 4-letnią.
Jak napisałem, że FC4 robi mi pokaz slajdów na Ph4 965 i GTX560, to prawisz, że dla mnie 30fps to pokaz slajdów podczas, gdy Farcry4 na tym kompie w ustawieniach ultra ze wszystkimi efektami chodzi mi w przedziale 5-12fps.
Na koniec stwierdzasz, że nie masz 15 kompów, kiedy ja wspomniałem, że mam dwa, bo po zmianie szkoda było mi sprzedawać stare graty za 700-800zł i wolałem z tego zrobić media center w salonie. Kto tu jest idiotą?
Teraz dawaj filmik z tego F4 i W3 na tych max ustawieniach na 570gtx i 6-letnim procu. No dawaj, pokaż, kto tu bzdety wypisuje, a kto nie.
... poza tym punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. No i zapewne głupie komentarze o wymaganiach spadają z wiekiem (tzn z pracą i zasobnością portfela).
Dla mnie teraz problemem jest, czy łazienkę w nowym domu zrobię w kamieniu, czy tylko w dobrych kaflach, więc zgoła inaczej to wszystko widzę, jeśli kogoś uraziłem, to nie miałem zamiaru, ale trzymanie kompa stacjonarnego "na czasie" po trzydziestce to naprawdę pikuś dla wielu ludzi. Także... młodzi... jak Wam klatkuje, to musicie to jakoś przełknąć, więcej się uczyć, a nie grać, żeby później móc zmieniać grafę i proca co rok :P
@mdradekk - podaj mi, potłuczonemu, jaki to ten 6-letni sprzęt ciągnie F4 czy Wiedźmina 3 w detalach niemal maksymalnych.
W salonie mam kompa do filmów i netu, Phenom 4 965 BE 4.0GHz z GTX 560, który nie istniał 6 lat temu i jak odpaliłem na nim Wiedźmina 3 albo Farcry4 na ultra, to miałem pokaz slajdów, a nie animację.
Dawaj, proszę.
Jeszcze nie kupiłem i nie odpaliłem gry, bo jestem na wczasach, mam tylko laptopa, wracam jutro do Polski i kupię, ale... OPTYMALIZACJA - ależ mam uczulenie na to słowo!
Idę w ciemno w zakład, że kupię, odpalę, ustawię high (może ultra) i naginam, a kompa nie mam wcale wariata za bóg wie ile tysięcy, tylko grafika kupiona rok temu (GTX970).
Sąsiad pisze, że gierka spoko i chodzi mu na takich ustawieniach, że nie ma nic do zarzucenia, a płytę, procka i grafę ma sprzed 3 lat i wcale nie brał hi-endu za wiele tysięcy.
Kupa głąbów, która zatrzymała się na komputerach sprzed 5 lat ciągnących jeszcze na ultra FarCry3 pewnie myśli, że ma dalej porządną zabawkę i producent gry jak zwykle coś spierd...ił.
Wymagania producenta są jasne i jak spełniasz minimalne, to graj na ustawieniach minimalnych, jak masz koksa kompa powyżej rekomendowanych, to musi być git na high, czy też ultra, a jak próbujesz z bata ukręcić gówno, to po prostu zamknij pysk i przerzuć się na konsolę, albo idź sprzedawać w przyszłym roku drożdżówki na plaży i zmień komputer - taka moja ocena tej sytuacji, jak to mawia Max Kolonko.
Edit: po przeczytaniu większej ilości komentarzy jeszcze się upewniłem... Gadki, że w W3 nie dało się grać zaraz po premierze, bo... moja ukochana optymalizacja. Sranie w banie, kupiłem minutę po północy w dzień premiery i rżnąłem przycinając trochę chyba 1 czy 2 efekty z absolutnie wszystkiego, co można było ustawić w opcjach.
Mam peceta dłużej, niż większość pewnie komentujących tutaj w ogóle żyje. Zaczynałem od 386.
Odkąd zaczęło się masowe wsparcie 3d (czasy S3 Virge -> 3dfx -> NV Riva), komp, który pozwalał na swobodne granie w dobrych ustawieniach w bieżące produkcje kosztował 3-4tys pln i w mojej ocenie tak jest do dziś. Nie zakładam, że coś się zmieniło lub zmieni, dlatego się nigdy nie rozczarowuję. Jak ktoś na gratach wartych dziś na Allegro tyle, co 3 nowe gry, chce odpalać aktualne tytuły, to niech się czymś ciężkim w łeb walnie i jeśli nie stać go na trzymanie PCta up-to-date (czyli nie jest dorosły, pracujący, albo nie ma dobrego Mikołaja co 2 lata) to niech gra na konsoli.
Przypomina mi ta cała sytuacja wycieczkowiczów na all-in za 1500zł, którzy nie mają później 110 euro, żeby wrócić do domu z jakiejś tam Chorwacji, jak się tour operator wywali w czasie ich pobytu.
Nie mam jak, nie stać mnie, ale chcę to robić i zrobię - ot cała logika.
@elosidzej - jakim skończonym kiepem trzeba być, żeby wystawić ocenę 1.0 grze w dziale gier na PS4 tylko dlatego, że nie ma się konsoli???? Skrajny idiotyzm, to jeszcze gorsze, niż niskie oceny nowych gier za rzekomy brak optymalizacji przez ludzi, którzy mają kompy stare jak świat nie spełniające wymagań minimalnych.
Nie pozostaje nic, tylko wbić się na recenzję z jakiegoś mega klasycznego hitu PC-towego z cyklu Dune2, czy Settlers i wystawić notkę 1.0 tylko dlatego, że gry te nie wyszły na konsole.
Ręce opadają.
Czy może napisać jakiś koment na temat jakości GRY a nie czyjegoś SŁABEGO kompa? Chodzi mi wersję od PC i przekaz, czy warto to kupić i pograć? Bo rozumiem, że @elosidzej ocenił na 4.0 potencjał Swojego blaszaka, a nie miodność grania?
@geohund nie przesadzaj, granie na lapkach w najnowsze tytuły nie stanowi problemu i ma sens, ale jak ktoś sra pieniędzmi, a Ty generalizujesz. Wystarczy napisać wprost, że jest po prostu drogie, a nie że bez sensu czy niemożliwe.
3 lata temu mój koleś kupił lapka do gier, na którego wydał kupę siana, ja wówczas miałem nowy sprzęt stacjonarny, na którym wszystko latało w ULTRA (Phenom x4 965BE + GTX560ti) i kręcił na benchmarkach identyczne wyniki z moim stacjonarnym, a w grach miał wszędzie zbliżone ilości FPS.
Dziś też są układy graficzne mobilne, które np w 3dMark Fire Strike robią sporo lepsze wyniki, niż mój GTX970. Tylko jak jest się studentem, albo małolatem na utrzymaniu rodziców, którzy zarabiają średnią krajową to o takim kompie można pomarzyć. Dziś w lapku możesz mieć dwa GTX980M spięte SLI i w połączeniu z dobrym procem da to wydajność, jaką ma może 1% użytkowników tego forum w swoich stacjonarkach. Albo i mniej niż 1%.
Wiedziałem, że tak będzie. Masa gimbów czy starszych niepoważnych, a w zasadzie "niedoposażonych" wbija zero za zerem, albo z litości jedynkę, bo oczywiście producent napisał, jakie są wymagania gry, ale cymbał (sorry, nie mogę gorzej, to po prostu irytuje na max) jeden z drugim mają zakurzone szroty nie podchodzące nawet do wymagań minimalnych, a próbują to odpalić na jakimś ulepszonym kalkulatorze i później wielkie rozczarowanie, że ma 5fps.
@FanGta, to podaj proszę jaką masz konfigurację blachy, że Ci w 640x480 nie chodzi? Stawiam, że nie spełniasz MINIMALNYCH wymagań i takie osoby po prostu nie powinny mieć prawa oceny gry. Punkty moim zdaniem można obniżyć, kiedy ma się sprzęt spełniający wymagania podane przez producenta, a gra na MIN przycina, albo ma się wymagania rekomendowane spełnione, a na medium/normal nie da się grać. To rozumiem, ale oczywiście wyszedł tytuł najbardziej wymagający sprzętowo i generalnie jest FAJNĄ GRĄ i gdybym polegał na tych głupich ocenach małolatów z grafikami wartymi dziś 250pln to pewnie nie kupiłbym tej gry sądząc, że jest tak ciulowa, jak cholera, skoro nawet 4 punktów nie ma.
GRA JEST SPOKOJNIE NA 7 jak pominie się bolączki zakurzonych starych gratów, bo każdy, kto spełnia wymagania minimalne może z przyjemnością pograć.
Zaryzykowałem, kupiłem i co? No i sąsiad, który ma Phenoma X4 taktowanego na 3,8GHz oraz Radka 5970 gra na minimalnych detalach bardzo komfortowo i w żaden sposób nie zauważa się spadków wpływających na przyjemność z samego łupania w klawisze pada. Kupił sprzęt używany za niespełna 1000zł płyta+proc+grafa!!! No i jakoś Batman chodzi!
Ja też nie mam jakiegoś wypas sprzętu, 4690K oraz GTX970 i "tylko" 8GB RAM i na ustawieniach HIGH z wyłączonymi efektami NVidia ani na moment nie spada poniżej 30fps, a z włączonymi wszystkimi możliwymi opcjami czasami są spadki do 25-26fps, ale te opcje NVidia koło tyłka mi latają to raz, a dwa, nie mam high-endowego sprzętu żeby liczyć na MAX wydajność w najwyższych ustawieniach.
To jest chore, do oceny gry powinno załączać się loga z DirectX i ocena kogoś, kto nie spełnia minimum deklarowanego przez producenta nie powinna w ogóle być brana do średniej.
Trzeba być chyba jakimś niepoczytalnym, żeby kupić świadomie grę, na której jest napisane, na jakim kompie pójdzie mimo, że nie ma się takiego kompa. No chyba, że pirat, to tym bardziej - morda w kubeł i nie oceniaj, za darmo dostałeś! To nie oznacza, że to jest zła gra. To jest po prostu gra już nie na TWÓJ STARY KOMPUTER!!! Przez takie głupie zaniżanie ocen dorośli ludzie, którzy mogą w blachę włożyć co im się tylko podoba, mają cholernie zakłamaną ogólną opinię o grze i później mają dylemat, czy kupić, czy nie, bo jakieś gimby piszą, że gra jest niedopracowana.
Chore jest zatem to, że nie ma jak za starych dobrych czasów wersji demo do praktycznie każdej gry. Za czasów 486 i pierwszych Pentium'ów praktycznie każdą grę w wersji demo można było dorwać w jakiejś gazecie itp i zdecydować, czy chce się szarpnąć na pełną wersję. W przypadku tak kontrowersyjnych tytułów, które jednym chodzą, innym nie chodzą na podobnym sprzęcie, byłoby to idealne rozwiązanie.
Kompa nie mam starego, jak wspominałem wyżej kupiłem go w zeszłym roku, i7-4790k + GTX970 +16GB ram, ale z tego, co pisał @Siepenka to jakaś loteria jest z tą płynnością, zależy jak się trafi? Demo byłoby najlepsze.
Cześć wszystkim graczom.
Ja jestem reprezentantem pokolenia przełomu lat 70' i 80'.
Od kilkunastu lat do zeszłego roku praktycznie nie grałem w gry, coś mnie tknęło, ktoś pokazał parę fajnych tytułów i połknąłem haczyk, kupiłem kompa.
Czytam komentarze, porównuję ocenę gry z wersjami konsolowymi i dochodzę do wniosku, że komentarze tutaj powinny być chyba mocno moderowane, a przy rejestracji user powinien podawać config Swojego sprzętu i każdy komentarz negatywny w grze, w której nie spełnia wymagań powinien być kasowany. Gdzie jest granica, przy której dany komp nadaje się jeszcze lub nie nadaje do nowych gier? A no w mojej ocenie w wymaganiach sprzętowych podanych przez producenta danego tytułu.
Poprawcie mnie proszę, bo może ja to interpretuję źle, ale moje interpretacje są takie:
MINIMALNE - najniższe możliwe, na jakich gra jest w stanie płynnie chodzić konkretnie na ustawieniach "minimum", czy "low", jak zwał tak zwał
REKOMENDOWANE - w takim setupie gra powinna chodzić płynnie na ustawieniach "normal"
No i teraz, czy nie mam racji, że nazywanie nienowoczesnego komputera brakiem optymalizacji w grze to jest jakakolwiek zamienność? Przecież przed kupnem czytając wymagania można ocenić, czy gra będzie chodziła płynnie, czy nie. Natomiast, jak ktoś odpala nowość na setupie adekwatnym do wymagań minimalnych producenta (znanych przed zakupem!!!) i później grę ocenia na 1.0 bo mu w High Detail nie chodzi jak powinno mimo, że babcia półtora roku temu dołożyła do nowego chłodzenia wodnego, to jaki jest sens wypaczania rzeczywistości takimi komentarzami?
Jak dobrze prawię, to dajcie namiar na jakąś rozsądną polską gildię dla dorosłych, gdzie człowieka, który pracuje dobrze się rozumie i nie wykopie za to, że gra średnio "tylko" kilka godzin co dwa dni, a nie maniaczy całodobowo ;)
Zaraz kupię klucz i podam numer kredytówki i w dupie za przeproszeniem mam, czy będę grał 30, czy 300 godzin miesięcznie. Zanim jakiś małolat napisze, że jestem jakiś burżuj i się tutaj wożę, to niech wie, że jestem w wieku jego ojca i nie po to uczyłem się ponad 20 lat łącznie z dwoma uczelniami wyższymi, żeby teraz żałować sobie kwoty, za którą nie da się czasami porządnego obiadu zjeść :P
Także pozdro dla grających, ja pograłem w betę kilka godzin i nie omieszkam kupić finalnej wersji, choćby dla kolejnych kilku godzin - tańsze to niż godzina w bałaganie jakby nie patrzeć hehehe ;)
Ja myślę, że przydałoby się jeszcze wprowadzić 1zł za komentarz lub ocenę na tym serwisie, to poziom też poprawiłby się znacznie.
Oczywiście to jest żart, jednak krew mnie zalewa, jak czytam tą całą hejterkę.
Nie wyobrażam sobie, że dostaję do testów na torze Poznań powiedzmy Ferrari 458 i Kia ProCeed i temu pierwszemu daję 0,5 punkta tylko dlatego, że mnie na niego nie stać. Jakim burakiem trzeba być, żeby się tak zachowywać?
Natomiast na wpisy z cyklu "gdyby kosztowała XXX a później brak abo, to bym grał...". Skoro nie masz, to trudno, każdy produkt handlowy ma docelową grupę odbiorców, zatem w przypadku tego produktu Ty w tej grupie nie jesteś.
Oceniać powinni tylko Ci, którzy kupili i grają, bo teraz wychodzi zakrzywienie rzeczywistości, jakby bezdomny miał się wypowiedzieć, czy w Sheratonie mają dobrą obsługę ;)
Moim zdaniem osoby, które nie pograły w tą grę kilkuset godzin, nie powinny konkretnie jej oceniać. Ta gra jest grą, w którą grałem najdłużej w życiu, całymi tygodniami, chyba tylko jedna gra jest dłuższa - saper, bo moja mama łupie w niego odkąd powstał Win95 ;)
Mam prawie 35 lat, pierwszy PC to było 386 z zegarem kilkunastu MHz i od tego czasu gram w gry. Wszelakie. Konsole też mi się przez pokój przewijały. Skyrim'a zobaczyłem u sąsiada, trochę przyglądałem się, jak gra i pomyślałem dokładnie to, co piszą ludzie krytykujący tą grę. Pomyślałem to, co można pomyśleć po kilkudziesięciu minutach grania. Po kilkudziesięciu godzinach zmieniłem zdanie, natomiast po tym, jak pograłem w tą grę kilka miesięcy, różnymi klasami itp, to stwierdzam, że..... jest to najlepsza gra, jaką w życiu grałem.