Mam trzech synów w wieku 10, 12, 14 lat. W październiku byliśmy w Pradze w Czechach. Byliśmy na basenie . Zobaczyli grupę chłopców kończących zajęcia na basenie. Prawie wszyscy chłopcy mieli ubrane rajstopy. Zdziwiło to najmłodszego, zwłaszcza, że nie jest fanem bielizny termo. Zapytał o rajstopy czy mu kupię. Dostał jedną parę na sprobowanie. Spodobały mi się, zwłaszcza że miały motyw z plikami. Od tamtej pory chodzi w rajstopach. Dwóch pozostałych również dostało rajstopy. Od tamtej pory chodzą. Najstarszy miał obawy, czy w szkole pod spodniami nikt nie zauważy. Jak zobaczył, że nic się nie dzieje to bez problemu chodzi.