Gra kompletnie niedoceniona. Hejtowana przez hejterków którzy oczekiwali że będzie taka sama jak pierwsza część. Ja w pierwszą część nie grałem, zagrałem tylko w 2, i stała się ona moją ulubioną grą w którą po prostu muszę choć raz dziennie zagrać.
Gra ma bugi owszem, bo to wczesny dostęp w wersji 0.2, ale są regularnie łatane, i dodawany jest content.
Prawie skończyłem grę i nie spotkałem żadnego bug'a. Gra ma polską wersję językową (napisy).
Na duży plus niebanalna koncepcja gry i inne rozwiązania niewystępujące w innych grach (np. po śmierci trafiamy do więzienia NAR i jeśli wcześniej pomogliśmy jakiemuś żołnierzowi to ten pomaga nam uciec).
Ze współtowarzyszami realnie można się zżyć i odczuwać lekki smutek po ich utracie.
Grafika, a szczególnie tekstury, robi ogromne wrażenie.
Moja ocena:
Gameplay: 8/10
Fabuła: 7/10
Klimat: 9/10
Grafika: 10/10
Optymalizacja: 9/10
Historie życiowe współtowarzyszy: 10/10
Ogólna ocena: 9.5/10
Jedna z najlepszych gier w jakie grałem. Połączenie Stalkera, Metro i Fallouta.
Nie sądziłem że to jest tak dobra gra. Zarówno fabularnie jak i gameplay'owo gra stoi na najwyższym poziomie.
Gra klasyczek dzieciństwa, ale na PS4 Pro nie da się w to komfortowo grać. Zero optymalizacji. Już Dying Light z lepszą grafiką chodzi płynniej. Najgorzej że w niektórych miejscach pojawia się te 60 klatek i po chwili wracamy do standardowych 20. Widząc ten kontrast odechciewa się grać.
Sama gra dla mnie 8/10, ale w wersji na PS4 powinni dać jakaś funkcję optymalizacyjną jaką ma np. The Forest. Dlatego 5/10.
A tu się zgadzam. Często zdarza się frajer skampiony w krzakach na wyjściu z mapy i zabija wszystkich. Ludzie tracą loot i przyjemność z gry bo frajer chce sobie ranking podbijać.
To może być najlepsza gra survivalowa tego typu. Oby twórcy tego nie spieprzyli.
A ja mam niepopularną opinię. Dla mnie Rockstar nie musiał tworzyć GTA 6. Wystarczy że zrobiliby ogromny DLC do GTA Online, bo obecnie to co dodają nie daje dużej frajdy, a jest jedynie kolejnym zapchaj updejtem z nowym pseudo biznesem i jeżdżeniem z miejsca w miejsce.
Genialna gierka. Nawet grając na padzie można konkurować z PCtami i mieć królewskie zwycięstwa.
Świetnie dopracowana gra w której bawię się niesamowicie. Nie sugerujcie się hejtem tylko w nią zagrajcie.
Przyjemna gierka. Tak jak ktoś wcześniej pisał, bardzo komfortowe sterowanie padem.
Zmieniam ocenę na 5/10. Gra po tylu latach wciąż posiada podstawowe bugi które psują rozrywkę. Potencjał jest, ale deweloperzy nie chcą go wykorzystać.
Ocena ogólna zaniżona. Gra jest dobra, potrafi wciągnąć, i ma wyjątkowy klimat. Wadą jest mała ilość map, szczególnie w trybie DM (obecnie tylko 2).
Dobra, choć niedoceniona gra. Nawet nie ma 25 ocen. Nie dowiedziałbym się o niej gdyby nie dawali jej za darmo w PS+.
Ciekawostką jest, ze gra nie jest zwykłą strzelaninką w której giniesz i grasz dalej lub wczytujesz save'a. Tworzymy sobie genetycznego klona, a gdy zginiemy tracimy go i musimy stworzyć nowego zaczynając mapę od laboratorium.
Pod koniec gra jest dosyć trudna, o czym sami twórcy napisali, więc jej przejście może stanowić wyzwanie jeśli ktoś lubi się sprawdzać.
Gra daje dużo frajdy. Przeszedłem 2 razy i wciąż od czasu do czasu do niej wracam, aby pochodzić po mapie.
Nie rozumiem dlaczego Playstation promuje tą grę na głównej belce skoro jest ona niegrywalna przez słabą optymalizację. Na PS4 Pro co chwile są mocne ściny. Gry z zajebistą grafiką chodzą dobrze, a taka minigierka chodzi tak słabo. Dobrze że chociaż nic mnie nie kosztowało jej sprawdzenie.
Niewiarygodnie klimatyczna gra z głębszym przesłaniem. Przeszedłem ją z 5 razy i na tym nie zaprzestanę. Jedyną wadą są zręcznościowe wstawki, ale da się je przeboleć. Poza tym gra bardzo niedoceniona.
Solidna niedoceniona gra. Dowiedziałem się o jej istnieniu dopiero dwa lata temu. Mimo wieku wciąż warto ją ograć i móc się świetnie bawić.
Gra dosyć fajna, ale na pewno nie za tą cenę (124zł, wcześniej było sic! 289zł). Na szczęście ja wziąłem za darmo z PS+. System kolizyjny leży. Dinozaury zadają obrażenia przez ściany budowli (przez tyle lat tego nie naprawili?). Przed chwilą płynąłem łódką i utknąłem wewnątrz skały gdzie atakowały mnie bobry. Przestać grać nie zamierzam, bo gra ma swój klimat i frajdę z eksploracji mapy.
Solidnie zrobiona gra. Pomyśleć że zebrała taki hejt. Nie widzę bugów, wszystko dopracowane do szczegółów. Jedyna wada to nijaka fabuła. Jednak i tak fajnie się eksploruje lokacje. Wciągnąłem się i spędzam w niej długie godziny.
Polecam mod na poprawę grafiki i dodania więcej zieleni (mody są dostępne nawet na konsoli). Wtedy gra wygląda wyśmienicie.
Trzeba uczciwie przyznać, że pomimo tego że gra jest dobra to jest słabo zoptymalizowana. Stąd nie warto w nią grac na konsoli starszej generacji jak PS4 Pro. Po rozbudowaniu bazy nawet na Pro i dobrych kompach spadają FPSy.
Sporo frustratów teraz się dowartościowuje znajomością angielskiego. Kiedyś dowartościowywali się wykształceniem akademickim, ale te już utraciło swój prestiż w obecnych czasach.
Są mapy poszczególnych obszarów. Będziesz miał je w padzie po zeskanowaniu ich, znajdują się na ścianach opuszczonych labolatoriów.
Ciekawostką jest, że tworząc swój serwer multiplayer da się konfigurować stopień możliwych zniszczeń. Można drążyć długie tunele pod mapą i w skałach.
Jeśli ktoś rozważa między Subnauticą, a Subnauticą Below Zero to zdecydowanie polecam pierwszą część.
Jeśli jest się fanem Subnautiki to warto zagrać później w Below Zero. Fabuła dosyć ciekawa, w porównaniu do innych nowych gier. Główną wadą jest nowy pojazd Snowfox do poruszania się na lądzie. Sterowanie tym pojazdem to mordęga, a w Below Zero po lądzie poruszamy się dosyć często. Niby jedna rzecz, a pogarsza ogólną przyjemność z gry. Mimo updejtu i wersji 1.11 gra wciąż ma widoczne niedociągnięcia, jak np. biegnięcie stwora śnieżnego 5 metrów nad ziemią, czy spawnujące się po ich zebraniu elementy gdy odejdziemy od nich 10 metrów.
Gra daje dużo frajdy. Nie rozumiem skąd tak niska ocena. Fakt fabuła słaba, ale w tej grze nie o to tu chodzi, a o dobrą rozwałkę.
Gra godna polecenia. Wysoka realistyczność. Jednak wysoki próg trudności dla początkujących. Pierwsze godziny grania to ciągłe wywrotki i kończenie wyścigu jako ostatni. Warto ustawić najniższy poziom trudności przeciwników i fizykę na PRO. Po opanowaniu jazdy gra daje wiele radości, szczególnie dla fanów crossów.