Ga jest dobra, wystarczy dać jej chwilę i się rozkręci, jest tu co robić.
Gra ani Chińska ani Japońska tylko Koreańska, drażnią mnie ignoranci co wrzucają wszystkie wschodnioazjatyckie gry do jednego Chińskiego wora.
Uniwersum serii Breath of Fire a Final Fantasy to są dwie różne rzeczy, więc nie ma co mówić że FF lepszy od BoF.
Obie te serie wciąż stanowią łakomy kąsek dla fanów Jrpg. i pokazują jak powinien wyglądać dobry japoński rpg.
Żeby istniało coś takiego jak Hall of fame dla gier Jrpg. na pewno obie serie stały by w czołówce.
Jako że jestem wieloletnim fanem gier Jrpg, Pier Solar z przyczyn oczywistych od razu przypadł mi do gustu, dodatkowo zważywszy że na Pc. takich gier praktycznie się nie wydaje.
Gra posiada niesamowity klimacik oldskulowych 16 bitowców oraz niesamowitą muzykę, wielki + właśnie za ścieżkę dźwiękową, przyznam że dawno tak dobrej w grach Jrpg nie słyszałem.
Od wczoraj też testuję tę grę w wersji na Segę Genesis i przyznam że mimo gorszej muzyki jak i grafiki równie miło się w nią gra.
Jak najbardziej polecam fanom Jrpg :)