Bardzo podobała mi się ostatnia część Tomb Raidera. Była odmienna, zrywała z poprzednimi częściami i trafiła do mojego gustu. Nudziło mnie zwiedzania jaskiń i rozwiązywanie zagadek, wolę więcej akcji. Wiem, że nie przepadam akurat za tym, co jest wizytówką Tomb Raidera, ale tak to bywa :) Moim zdaniem powinno być więcej walki wręcz. Lara nie jest szczególnie silna ani dobrze zbudowana, więc powinni postawić na zręczność i szybkość. Nudziły mnie te nieodłączne dwa pistolety. Łuk był bardzo dobrym pomysłem. Więcej jazdy na motorze albo innymi pojazdami, może nawet konno, chociaż to by zmieniło nieco charakter gry. I nie potrzeba żadnych podpowiedzi od gry, jak ten szósty zmysł, który pokazuje nam gdzie należy iść i co zrobić. Więcej możliwości co do ubioru Lary, jak to było w Legendzie. No i trochę realizmu. Ja wiem, że Lara jest wspaniała i wszystko może, ale nie wolno zapomnieć, że to tylko dziewczyna i nie dałaby rady całej bandzie oprychów. Chciałabym żeby czasami też bardziej oberwała, bardziej krwawiła, trafiła do jakiejś klatki i żeby można było odczuć jej samopoczucie podczas sterowania postacią, a nawet widzenia otoczenia (np. podbite oko). W ostatniej części był już poczyniony spory krok w tę stronę.
Mam nadzieję, że następna część mnie nie zawiedzie, no i przede wszystkim że nie będzie miała zbyt wysokich wymagań co do sprzętu, mój laptop mógłby się zbuntować :)