Witam. Pozwolę sobie na same konkrety. Grafika na poziomie podrasowanego Syrim-a. Nie jest to gra lecz mix - dużo filmików, mało grania. Walki takie jak już ktoś napisał - im szybciej klikasz tym lepiej. Czuję głębokie zażenowanie. Szkoda tylko zużycia dysku przez niepotrzebną instalację.
... gra musi w coś sobie mieć niezależnie od zapatrywań a ta nie ma nic
Witam.
Pojęcia nie mam jak można wystawić 2 skoro gra jeszcze się nie ukazała. To chyba przemyślane i perfidne ujmowanie grze oceny. Subiektywnie ale ... tak powinna wyglądać każda gra - mieć po prostu fabułę, w której zmierzamy do jakiegoś celu. Wspaniały wątek przyjaźni a i nawet niezły miłości - a i sama gra fajnie zrobiona bez cudacznych wodotrysków czy innym dziwnych rzeczy. Po prostu miło, przyjemnie spędza się przy niej czas - czyż właśnie nie o to chodzi?
Witam.
Wbrew wielu opiniom grało mi się przednio. Fajna rozrywka nie siląca się na naj grę świata. Miłe lokacje, nie głupia fabuła - ogólnie warto pograć by odsapnąć i wyluzować się
Witam.
Gra jak większość sztucznie przedłużana(chodzenie bez możliwości normalnej podróży, mały udźwig itd). Gra ma sprawiać przyjemność a nie nużyć. Cykl dnia i nocy to porażka. Jednak najważniejsze - jaki cel w graniu? Nie jestem w stanie znaleźć jakiejkolwiek fabuły. Biegasz, walczysz i ... tyle. Od tego jednak są inne typy gry. Bez sensu wydane pieniądze.
Tragedia.
Napalony zmieniłem kompa ale nie w tym rzecz.
Reklama, że ogrom planet - guzik prawda - totalna powtarzalność. Misje na planetach - z cztery - znajdź kogoś, rozstaw czujniki, zabij na lądzie, zabij w powietrzu. tak w koło macieju. Po kilkudziesięciu godzinach szukasz fabuły. Szukasz, szukasz i ... szukasz.
Czas grania? Jak w Syrim - sztucznie przedłużany - kupcy mają mało pieniędzy wiec czekaj, nie możesz podróżować bo masz za dużo bagażu.
Nic ale to nic nowego - ktoś fajnie powiedział - Skyrim w kosmosie. Nawet błędy te same - poł postaci w ziemi albo wylatuje zastrzelony w kosmos.
A dusza gdy? chyba puzzle bardziej wciągają.
No i grafika. Wymagania podano chyba aby zniwelować totalny brak optymalizacji - jakoś ładniejsze gdy potrzebują mniej. Te postacie z dala zanim skalowanie FSR mające w sobie technikę wygładzania wyostrzy - to już lepiej starsze DLAA włączyć. Nędza i bida a do tego najlepiej NMVE z PCIe 4x4. Litości.
Nic się od Skyrima nie zmieniło - lepiej wyglądał z modami a z 2011. Jednak każdy ma prawo do indywidualnych odczuć. Ja czuję się bardzo ale to bardzo zawiedziony. Pozdrawiam
Witam. Szybko i konkretnie.
Fabuła subiektywnie - bardzo fajna - prawie jak Days Gone z mniejszą ilością ludzi. Lubię te klimaty.
Grafika ok choć przy takich rekomendowanych to monitor powinien podążać za wzrokiem gracza a nie stać na biurku.
Ładowanie szejderów ;) nie tak znowu długo ... ledwo zdążyłem przyjść z grilla ;) a została tylko końcóweczka.
W tych czasach gra powinna być jednak szybko odpalana - co za tym idzie dopracowana. Oby tylko nie wprowadzono takiej polityki w firmach samochodowych lub lotniczych bo .. zostanie rower ....
Oczywiście subiektywnie. Fabuła zapowiadała się wspaniale i ... nuda, nuda, nuda. Lokacja 1 - skradanie, lokacja 2 - skradanie itd.... Nic wspólnego z planowanym skradaniem jak w DeusEx (mistrzostwo i wybór jak, gdzie i w ogóle). Sztucznie przedłużanie (niczym w tasiemcowym serialu) oczekiwania na właściwe umiejscowienie wrogów by można było coś zdziałać. Myślisz, że wreszcie zacznie się coś dziać w związku z fabułą .... nie tak szybko - poskradaj się znowu. I tak do bólu aż - po prostu odechciewa się grać. Choć może właśnie ktoś lubi siedzieć kilka minut przed monitorem wpatrując się kiedy ludzik pójdzie tam a tam byśmy mogli się ruszyć. Nie ruszymy się bowiem tam gdzie chcemy a musimy tam gdzie przewidzieli twórcy. A ze wzgl. na klimacik i początkowo głęboko zapowiadającą się fabułę myślimy, że będzie wow.
Pozdrawiam - szczególnie tych nastawionych na ćwiczenie cierpliwości przed monitorem
Witam - bez zbędnych wstępów.
Początek zapowiadał się bardzo dobrze. I ... tyle. Jako doświadczony, stary gracz powiem tak ... nuda. Plecaki w każdym autobusie w tym samym miejscu, sklepy - dwa, trzy schematy. Masz wrażenie, że już tam byleś nie raz. Misje główne jakoś dają radę lecz poboczne - zabrakło pomysłów, weny twórczej. Kilka fajnych na ... kilkadziesiąt. Po kilkunastu godzinach po prostu nic nie ciągnie by odpalić grę i kontynuować ... Każdy jednak ma prawo do własnego zdania.