Po ograniu dema też mogę powiedzieć, że zapowiada się pogromca Age of Wonders i serii Civilization. Mocno jest postawiony akcent na fabularny lore, poprawili znacząco walkę, a cała reszta na typowym dla Amplitude, wysokim poziomie.
Recenzja, czy też raczej opinia o demie wg cdaction jest miazdzaca, dawno nie czytałem tak poważnego ostrzeżenia przed graniem. Tutaj jest dość zrównoważona. Nie wiadomo komu wierzyć.
Myślę, że zamiast szpanowania bardziej działa taki mechanizm, że skoro mnie stać i to już jest w sklepach, to chcę to mieć. Taką siłę woli, żeby odmówić sobie przyjemności teraz i czekać np. na świąteczne wyprzedaże ma mało kto. Mnie ze switcha wyleczyła jedynka w wersji lite, z którą miałem dużo problemów.
"w poprzedniej edycji triumfujące Baldur’s Gate 3 wyprzedziło znajdującego się na drugim miejscu Alana Wake’a 2 aż o 17 %"
Nie o 17 procent tylko o 17 punktów procentowych
Człowieku, dają to za darmo, można wziąć, można o tym zapomnieć. Takie "męczybulstwo" trochę, jak ktoś narzeka na darmowki. Ktoś może skorzysta i spędzi miło wieczór?
Przecież nikt nie każe na to iść, to nie jest reklamowane jako główny hit abonamentu premium. Ja mam premium w zasadzie tylko dla poradników.
Swoją drogą ludzie znęcają się nad tym filmem, jakby to chodziło o ich życie. No nie jest to epokowe dzieło, nie wzbudziło we mnie emocji, ale oglądać się da, w roli Tiny świetnie wypadła Ariana Greenblatt, chociaż to za mało żeby film uratować. Tym niemniej nie wiem po co cały ten zapał ludzi, żeby gnoić ten film.
spookojnie, to cena edycji kolekcjonerskiej z figurką, tarotem i innymi gadżetami - dla porównania kolekcjonerka wiedzmina też kosztuje ok. 300-400 zł i to jest cena dość powszechna w przypadku edycji kolekcjonerskich. Zwykła wersja gry będzie pewnie kosztować standardowe 100-120 zł. Ale wszystko to gdybanie, skoro nawet nie ma dokładnej daty premiery - to może być równie dobrze 2016 rok.