"Wraz z nimi jesteśmy świadkami narodzin wojny totalnej, która – wbrew powszechnemu mniemaniu – przyniosła ze sobą największą rewolucję technologiczną w dziejach sztuki wojennej.
Źródło: https://www.gry-online.pl/gry/battlefield-1/zc404d#pc"
Czy autor może mi wskazać wiarygodne źródła historyczne negujące twierdzenie, że I Wojna zapoczątkowała wielką rewolucją technologiczną w sztuce wojennej?
BTW. Jeżeli ktoś się waha to nie polecam kupować preordera a zaczekać do premiery i poczytać trochę recenzji ludzi którzy nie są przytłoczeni hype'm generowanym przez EA i sentymentalnych fanów. IMO gameplaye z tej gry wyglądają jak BF4 z nałożonym skinem wyposażenia z I wojny. Rozgrywka na pewno nie przypomina w żadnym stopniu realiów I Wojny.
Miasto przedstawione w trailerze kojarzy mi się z Najdłuższą Podróżą (tej pierwszej części), niektóre budynki jakby żywcem wyjęte z TLJ, oczywiście okraszone o niebo lepiej wyglądającymi teksturami.
Najlepsza część z genialnej serii gier opowiadających o przygodach "dzielnego" Rufusa próbującego dostać się do idyllicznego świata zwanego Elysium. Humor i fabuła - majstersztyk, przypominają mi się takie gry jak seria Monkey Island czy The Longest Journey - według mnie najlepsze gry przygodowe EVER. Zakończenie serii - wielki ukłon w stronę Deadlic Entertainement, nie bali się wstawić zakończenia nieortodoksyjnego, łąmiącego schemat gry łatwej i przyjemnej w odbiorze. Nie stworzyli kolejnego zhomogenizowanego badziewia, postarali się o coś po czym gracz najprawdopodobniej usiądzie w ciszy i zastanowi się nad czymś więcej niż to jaką gierkę zainstalować kolejną... Uczucie podobne jak po przeczytaniu dobrej książki czy obejrzeniu bardziej ambitnego filmu. Bravo Deadlic Entertainemnt!