Ja mam tak właśnie z EGL. Reszta nie ma problemu, a Epic ciągle woła o ponowne zalogowanie. A tam tysz jest dwuetapowe...
Mówisz, żeby MK włączyło PC? Chce to zobaczyć!
EA ma umowę, ale tylko z kilkoma klubami (m.in. właśnie Milan Zostaną, czy Tottenham). Reszta to właśnie FIFPro.
Kluby więc nic z tego nie mają, a jeśli to jakieś ochłapy (jak na ich zarobki, czy to co piłkarze dostają w stosunku rocznym). Co więc tu dzielić?
Mam podobnie. Gdyby na Wodę nie była prawie za darmo to bym pewnie wziął teraz z GoGa.
Ciekawe co z dwójką?
Jak się jest biednym to się nie kupuje nic lub jest to PS5 AD, bo "plejstejszyn żondzi!" lub nasze dziecko chce, bo kolega jużma. A potem się jęczy, że gry drogie.
Jak ma się kasę to albo się ją bezsensownie wydaje na PS5 z Plusem i paroma grami, albo poszerza na XSS/XSX z przycebulonym gamepassem.
Patrząc na ceny to kupowanie gier, także cyfrowych, ale zwłaszcza pudełkowych, zamiast GP to właśnie topienie pieniędzy.
Zwłaszcza, że, jeśli robimy to pierwszy raz to, w cenie JEDNEJ gry można mieć 2-2,5 roku GPU.
Ps now w żadnym wypadku nie przypomina GP. To jest namiastka samego xclouda i to taka bardzo okrojona namiastka.
I już nie mogę się doczekać! Mam nadzieję, że naprawdę będzie na PS4, bo na razie nie widzę sensu zakupu 5, nawet dla takiej gry, jak ta.
Jeśli miałbym cos obstawiać to wystąpiło do nich Sony. Opcję są dwie:
1. Będą zmiany w kompatybilności.
2. Sony obawia się spadku sprzedaży lub nawet zwrotów preorderów.
Obstawiałbym cos pomiędzy, ale bardziej ze skierowaniem na 2.
Licząc bootable+not compatible+not available, z jakiegokolwiek powodu by to nie było, mamy 2621.
A 2621/13342 to już bardziej niedostępne 19,6% a nie głupie 1-3%...
A czemu nie? Po to jest przenośna konsola, aby grać poza domem. W domu mam, i pewnie nie tylko ja, lepsze konsole lub PeCeta.
Czyli place za granie w chmurze pełną cenę gry nie wiedząc jak długo serwery będą aktywne?
I streaming w przenośnej konsoli BEZ własnego dostępu do neta innego niż WiFi? Jak mam grać w np. pociągu? Rozładowywać dodatkowo telefon i liczyć się z tym, że nikt nie zadzwoni i nie rozłączy mi połączenia w połowie rozgrywki?
Gdyby Switch był następcą Wii to bym zrozumiał. Ale w Nintendo chyba zapomnieli, że stworzyli konsole przenośnia, a nie stacjonarną.
Problem z abonamentem w Spotify byłoby tak, że jak po X czasu streamer przestałby abonament opłacać to musiałby te muzykę usunąć.
Czyli wracamy do (prawie) punktu zero.
Czyli w skrócie:
1. Bądź poinformowany o potrzebie modyfikacji.
2. Nic z tym nie rób.
3. Otrzymał ułatwienia, aby wreszcie zrobić to co musisz.
4. Dalej to olewaj.
5. Twitch robi automatycznie za Ciebie to czego Ci się nie chciało.
6. Mecz, że usunęli.
A może przekażą lub już to zrobili te dane twórcom, aby Ci mogli wystąpić do zdalnego sądu?
A po co W4? Zrobiliby porządnego remastera trójki i potem mogliby dodatki wydawać, jak Microsoft z AOE2 przed wariantem DE.
Historię dalszą mamy W WOWie i można je przedstawić także w wersji RTS.
Dżizas! Ta gra wyglądałaby jako tako w 2005 roku, ale nawet zwykła Twierdza i Krzyżowiec, a tym bardziej kolejne części, wyglądają lepiej i nowocześniej...
Firefly chyba zatrzymało się w zamierzchłych czasach. W sumie wydanie gry o grafice T lub TK miałoby sens, ale to coś nie jest nawet bliskie temu...
Mi się wydaje, że nie opodatkują, a jeśli to będzie opłata od firmy, a nie podatek. Bo w sumie w Polsce hazard nie jest legalny, chyba że u jednostki autoryzowanej,a takie coś jak EA autoryzacji państwa chyba nie ma?
Mnie zastanawia odpowiedź pana Remigiusza Kościelnego. Właśnie losowość powoduje, że to hazard. Bo czym to się różni od ruletki, zdrapki, czy Lotto? Tam też jest właśnie ten element niepewności co dostaniemy i losowości sposobu zdobycia nagrody...