mamonka

mamonka ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

10.02.2025 14:27
mamonka
19

super gratuluję ze Ci się chciało, jak tram zabijam. Nie ma jak w nocy wybić całą wieś xd

09.02.2025 11:20
1
odpowiedz
1 odpowiedź
mamonka
19
7.0
PC

Pora na ocenę tego, jak dla mnie gorsze niz 1, ale to moze być kwestia ze 1 była swojego rodzaju rewolucją, coś jak AC1, czy 2. Gra naprawdę robiła wrażenie, chodź z czasem nużyła. Co do 2, zbyt łatwa, nie jestem zwolennikiem nabijania $$$, ale juz na początku na samych ziołach idzie zarobić w uj $$, za chwilę tez zdobywa się świetny miecz ( szlachecki) czy jakoś tak. Jednak największą bolączką jak dla mnie są męczące mechaniki, ale alchemia, kowalstwo, zupełnie tego nie robiłem, tyle co do questów, za długo, brak automatyzacji. Następna sprawa, zbyt duze skupienie się na questach pobocznych, zbytnie rozwleczenie i jak zwykle liniowa fabuła, np z powieszeniem Ptaszka. Napradę mogle dać tam kilka rozwiązań. Tak samo sprawa z weselem, bezsensowne questy na weselu, jak pilnowanie zeby gajowy się nie urznął. Dla mnie zbędne, wole większy wybór w głównej linni fabularnej niz takie rozwleczenie. Śmiesznza sprawa, jak grasz Bogutą i jedziesz na misje, musisz jechać wyznaczoną ścieżką, jak jedziesz na przełaj, trafiasz na niewidzialną scianę. Następbe za mało pkt szybkiej podróży, quest z pustelbikiem przez to fatalny. Ogolnie mam wrazenie, jakby 1 była większa, np trakie Rataje (chyba to miadto się nazywało) wydaje mi się ze bylo duyzo większe od Trosk i więcej zycia). Walka jako tako. OGromny - dla mnie to system złodziejstwa i skrytobójstwa, gdzie npc widzą ciało w nocy schowane w krzakach oddalone o jakieś 50m, albo widzą ciebie, dokladnie ciebie w nocy z tej samej odległości, ktoś tu chyba nawalił ze skryptami. Jak dla mnie na chwile obecną gra na 1 raz, nie bawi, nie cieszy, taka bardziej, idź, przynieś, znajdź orzecha w 50 miejscach, idź po kumanów, ale najpierw wypytaj 20 osób. Optymalizacja fatalna, wszystko sztywne, mówimy o makx ustawieniach, z daleka wieze migają, roślinnośc jakby narysowana na kartonie. Nie wiem co tu się odpier... ale do 1 nie ma podjazdu. Jeszcze na koniec bardzo toporne przełączanie między przeciwnikami w walce jak masz na więcej niż 3, nie odbywa się to płynnie, a nie mówię ze jeden ztoi z przodu, a 2 z tyłu, ale są obok siebie dosłownie. W sumie jeszcze system brania konia, kradniesz go i spoko, ale zsaiadasz i koń dosłownie za chwile znika, nie ma opcji wiązania go, no głupota jak dla mnie, gra o średniowieczu, ale bez potrzebnych mechanik

post wyedytowany przez mamonka 2025-02-09 11:27:09
03.02.2025 14:00
mamonka
19

nie mogę z tych ludzi srają się o jakiegoś murzyna, zajebiście, albo wątek lgbt. Pomijam ze to kwestia wyboru, chcesz to robisz to z facetem, a jak nie to nie, nie ma tu nic narzuconego, a traktowanie jakby wtedy nie było gejow to xd. Tak samo jak to ze wtedy się musieli ukrywać, tymczasem jawnie część władców europejskich dymało się z facetami i było to powszechnie wiadome. Ja nie wiem wy pod jakimś kamieniem żyjecie, czy książki z jakich korzystacie to historia dla ultra prawicy?

02.02.2025 20:13
mamonka
19

a ja nigdzie nie mówię ze w3 jest lepsze.

Nie chodzi ze podświetla, po prostu daje przykład że końcówka gdzie jest oblężenie to typowe wydłużenie rozgrywki na siłę i tyle

02.02.2025 13:30
mamonka
19

niestety, ale to prawda jedynka to najwyzej dobra gra, tak grafika bardzi fajna niektóre rozwiązania też, ale przy dłuższej grze nudzi. Ja 1 cześć ogrywałem juz ze wszystkimi dlc i tez kilkoma modami. Gra zachwyca na początku, ale w pewnym momencie to typowa gra: idzi zabij, wróć, albo coś przynieś. Końcówka to widać ze sztucznie chcieli wydłużyć tym oblężeniem i lataniem po całej mapie żeby jakieś zioła zbierać. Jak dla mnie trochę zbyt liniowa i sztucznie wydłużona. Open World okrojony

07.07.2024 16:30
odpowiedz
mamonka
19

! btła fajna, na początku naprawdę wielkie wow, ale z czasem wyszłO; ze jest średnia zawartość, sztuczne przedłuzanie rozgrywki, wedlug mnie fatalna walka. Praktycznie na samym początku dało się wymaksować postać i zarobić w uj siana. Spotkania poboczne tragedia, ciągle to samo. Ogolnie zamysł genialny, ale wykonanie mogło by być lepsze

18.12.2023 15:58
mamonka
19

No widzę ze nie skumałeś, chodzi o to ze twórcy gry zbyt duzą uwagę poświęcają na grafikę w produktach gdzie nie gra ona duzej roli, na dobrą sprawę, gdyby do dziś Homm wychodziły w takiej Grafie jak 3 to by nie wpływało na ich miodność. Tak samo S2 były ok, można grafę wygładzić, ale 3 dla mnie była porazką, o dalszych częściach nie wspomnę. Np w strzelankach tego nie odczuwasz, bo one w podstawie miały system 3d halflife, doom itp. Ale pamiętam jak 1 raz zagrałam w NW 1 i po bg2 to był dla mnie szok, bo ten system 3d był kompletnie nieudany, mozna powiedzieć ze psuł grę. Masz na myśli Pharaona z Total war? Ok, ale jak mówię, seria total war Zaczynała się w 3d i to tez innej wejrzenie.

14.12.2023 12:41
mamonka
19

Ach, pamiętam Homm3 o tym się kiedyś gadało w szkole, co za gra, chyba tylko przy f2 spędziłam tyle nieprzespanych nocy. Ale do dziś wspominam sesje w Homm3 na kwadracie :D. Kurcze stare dobre czasy, nie to co teraz :D

14.12.2023 12:25
odpowiedz
3 odpowiedzi
mamonka
19

Jak dla mnie, największą bolączką tego typu gier jet przejsie w 3d, albo coś na ten wzór. Pamiętam S1, s2 genialne. Starcraft, warcraft. To są rts, grafika ma być przejrzysta i prosta, zeby nie utrudniała gry i człowiek mógł skupić się na innych aspektach. Od dłuższego czasu twórcy uważająze jak dadzą grę w 3d to tak jakby na starcie zyskali 50%, a tak nie jest. To nie tyczy się tylko rts, rpg to samo, to była głowna bolączka dla mnie BG3, po prostu świat był zbyt chaotyczny, mało czytelny, to skakanie po jakichś półkach. Weźmy też Homm, 3 część najlepsza, do dziś jest i wydaje się masę modów, zaczęli kombinować z grafą jak w 4 i wszystko się zaczęło sypać

09.12.2023 10:25
mamonka
19

No niestety, ale się mylisz, w BG 3 praktycznie nie wpływa, najwyzej tyle ze jak grasz drowem to gobliny Ci o tym wypominają, natomiast np. w BG2 jak zainstalowało się mod co zmienia ci rasę na bardziej szerokie po rozpoczęciu rozgrywki, to dosłownie grając tym drowem, ludzie Cie nienawidzili, w mieście atakowali. A tutaj to przypomina zupełne równouprawnienie, jakby nikt nie pamiętał jakie były drowy.

15.11.2023 17:24
odpowiedz
mamonka
19

Mówicie że Starfield nie ma prawa bytu jak na standardy z 2023, według mnie ma, ale nie za te pieniądze, Diablo to pominę, bo widać że to zastało zrobione pod fanboy-ów.

Tęsknię za czasami kiedy 1 nieudany tytuł kładł całe studio

26.10.2023 17:05
2
odpowiedz
mamonka
19
7.0
PC

Ogólnie to uwielbiam tą grę, co roku wymiana na lepszy model, wiadomo kosmetyczne zmiany, ale do dziś nie mogę zrozumieć, dlaczego mając świetnego zawodnika, masz kupę siana, wygrywasz ligę mistrzów 3x z rzędu to nadchodzi odgórny nakaz sprzedaży go za jakieś marne grosze, gdzie ty nie możesz interweniować, poważnie na transfery mam budżet 100kk, a oni go sprzedają za 25kk :D.

Albo inne: ta sama sytuacja z reputacją i nie można sprowadzić jakiegoś sredniego grajka z Brazylii, bo masz za słabą reputację, ja rozumiem że ta gra ma się opierać na grze tylko w topowych państwach. Ogolnie syem reputacji jest na maxa zwalony.

Jest też niezłe to, że gość co ma staty po 15-17 jest gorszy od takich co mają jedną na 17 reszta 10 :D. Ja rozumiem że gra, no ale kurcze.

Tak samo, to się powtarza od wielu, wielu lat, są kluby z którymi cięzko wygrać, mogą mieć gówno skład, a zawsze jak po grudzie. Np PSG mielisz, ale nie można poradzić sobie z MU, gdzie mają jakiś śmieszny składzik.

25.10.2023 11:30
4
odpowiedz
mamonka
19

Szczerze to nie mogę zrozumieć postępowania niektórych twórców gier: nie macie $$$ na stworzenie ładnego systemu w 3d, animacji it. Do jasnej cholery zróbcie coś w rzucie izometrycznym. Dlaczego ludzie uważaja ze jak zrobia gre w 3d to od razu dostaje +5 do ocen?

w tej grze ta grafika zwyczajnie odrzuca, jest po prostu brzydka i psuje radość gry. Zamiast się skupiać na fabule, to skupiam się żeby nie przestać grać.

25.10.2023 09:58
odpowiedz
mamonka
19
5.0
PC

Ogólnie gra jak dla mnie fatalna, mówię o cz. 2, po prostu wygląda na to że twórcy zachłysnęli się sukcesem/odbiorem cz1 i stwierdzili: wydam coś, aby wydać.

Tragiczny motyw podróży, ubogość postaci, zresztą nawet co do cz.1, tam było pełno modów wzbogacających rozgrywkę, a tu nikt nie chce nic tworzyć.

Jak dla mnie skok na kasę i jeszcze ta cena

24.10.2023 23:30
4
odpowiedz
mamonka
19
8.0
PC

Nie będzie to jakaś super długa recka i bardziej wymienię wady, bo po co pisać o plusach.

Od razu zaznaczę że jestem wielką fanką BG1 i 2, ukończona wiele razy, z wszelkimi dodatkami, modami, tym co utrudnia rozgrywkę itp.

Pierwszy i największy minus, to dla mnie zdecydowanie kamera, jej praca i rzut. Nie do przyjęcia. Po 1 przesuwam myszkę na róg ekranu i mapa się nie przesuwa, po 2 jest strasznie mało czytelne, przez te poziomy, piętra, dla mnie koszmar odbiera radość z gry, ogólnie łatwo się zgubić, przechodzisz z jakiejś osady na baggna, nawet nie wiadomo kiedy.

2. Jak dla mnie cały build z inventory to jakaś porażka, tony śmieci, szkoda to zbierać bo w sumie kasy nie ma na co wydawać, pełno skrzynek i innych beczek.

3. Nie podświetlają się wszystkie itemy, beczki, skrzynie, jak dla mnie minus, ok, rozumiem ktoś nie chce to powinien mieć opcje wyłączenia i wio. Ale ja jednak jestem zwolenniczką znaczników.

4. Gra jest zwyczajnie łatwa na najwyższym lvl trudności.

5. wnerwiają te rzuty kością

6, bez sensu że niektóre akcje trzeba robić od zera, mam na myśli np to otwieranie, rozbrajanie pułapek, jakoś w bg2 to lepiej wychodziło, mówię o całej procedurze.

7. Brak mi prawdziwych legendarnych rzeczy, takich co mają swoją historię, to co zagłębia nas w świat BG

8. Brak jakichś historycznych, książkowych postaci które nawiązują do tego świata. Fajne były w BG2 spotkania z Drizztem i Artemisem. Człowiek czuł naprawdę satysfakcję jak się ich ubiło

9. Jak dla mnie postacie poboczne/ towarzysze są średnie, szczerze wolę gre solo( podałam to jako - , ale nie wpłynęło to na moją ocenę)

10. Niby można zagrać np. Drowem co też wybrałam, ale to nic nie daje, prawie żadnych reakcji, nie ma nienawiści.

11. Łatwo coś przegapić, w sensie człowiek boerze gdzieś jakiś item, jak np u druidów, cała wioska się rzuca na Ciebie, wybijasz ich i tracisz ze 2-3 questy

12. Śmieszne jest to że tu praktycznie nieważne jakim orezem władasz, to zadaje podobne dmg. Szkoda

I tak na koniec, Szczerze grając w tą grę nie odczułam więzi ze światem Faerunu. Po prostu gra która nazywa się BG3 i tyle, z większych plusów mogę dodać to że mozna na dowolnym lvl mieszac klasy postaci.

Wiec daje 8, ale to takie troche naciągane. Szczerze, po recenzjach i filmikach z recenzji oczekiwałam wiecej.
Tak na marginesie, już jak zapowiadali BG3 miałam wątpliwości co do tego projektu, w sensie klimatu gry i to się sprawdziło. Żeby nie było, nie ujmuje nic LArianowi, robi bdb gry, ale zrobienie gry od 0 co nie ma historii w sesnie ze nie znajduje sie w zadnym konkretnym uniwersum to jedno, a zrobienie gry co jest z historią to 2. Rozumiem że jest wielu graczy co powiedzmy liznęło starsze bg duzo później i oceniali gry pod względem grafiki itp ( ja tu do tego nie pije, bo w sumie grafa to dla mnie ostania rzecz na jaką zwracam uwagę), to niestety, ale klimat bg3 jest słaby, niestety, ale Larian nie zamydli mi oczu jakimiś romansami, czy świetną imersją z kompanami.

Ale to moja opinia

19.10.2023 17:55
mamonka
19

Dlatego że wartales ma open world i jest cały czas rozwijany, ostatnio dodali nowy region. Właśnie według mnie wartales jest w tym trochę lepsze, jest więcej opcji w grze, nie masz konkretnego celu

19.10.2023 17:53
2
odpowiedz
1 odpowiedź
mamonka
19
6.5
PC

Pora i tu coś naskrobać, ogólnie nie jest źle, ale też bez rewelacji, do JA2 nie ma podjazdu.

Zacznę od tego że gra jest dość prosta, porównując do JA2, tam naprawdę było trzeba się narobić, tutaj de-facto, od pewnego momentu można biegać swoim 1 najemnikiem, jedyne co to trzeba zdjęć lvl postaci, moja skończyła na 17 i większość walk da się zrobić na auto, mówię o poźniejszych fazach gry. Niektóre perki to majstersztyk, jak przerwanie ostrzału :D, walą do ciebie, a ty ich tylko kosisz.

Mapa według mnie jest dużo gorsza od 2, mówię o wielkość i nasyceniu, tu czasem te walki na pustyni, gdzie możesz zdobyć 3 złomu są zwyczajnie męczące.

Bronie, uważam że jest ich mało, zwyczajnie, też nie rozumiem dlaczego niektóre psują się i zacinają dosłownie co chwila.

Najemnicy w sensie Ci do wynajęcia, bez modów jest ich mało i są mało ciekawi.

Różnorodność przeciwników, uważam że jest zdecydowanie za mała, powtarzające się modele postaci, Pirat bez nogi mnie rozwala :D gość biega szybciej niż normalny :D. Ogólnie w dobie sztucznej inteligencji naprawdę ich urozmaicenie mogło by być większe.

Głupota AI, mówię o najwyższym poziomie, zero taktyki, lezą na Ciebie jak głąby. Posiłki jakie wysyłają, zawsze lezą w to samo miejsce, wystarczy oddziały ustawić w dobrym miejscu i można sobie siedzieć i kosić $$$. Kolejna głoputa to właśnie [odejście do przeciwnika i on ma wykrzyknik i tak stoi, zero reakcji.

Historia, trochę słaba, za mało opcji do wyboru jak by mogło to się potoczyć, to zniechęca żeby zagrać raz jeszcze.

Ta grafika 3d średnio do mnie przemawia, JA2 do dziś jest miodny, a w tej 3, trochę chaotyczna kamera, to latanie po piętrach koszmar, branie małych przedmiotów też.

To że trzeba czasem wykonać 1 akcje kilka razy, w sesie podniesienia, najpierw rozbrajasz pulapke, pozniej musisz nacisnąć żeby wszedł lockpick i dopiero zabrać itemy, dla mnie trochę wtórne szczególnie jak robisz to enty raz.

Według mnie za mało akcji skradankowych i zabójst bronią białą, zresztą też jest jej mało. Ogólnie to skradanie jest dziwne,chyba ze 3-4 perki na slradanie o ciche zabójstwa a nie można podejść do wroga od tyłu, a czasem podchodzisz od przodu , a ten stoi i się patrzy.

Walka bronią białą też ma minus, że naciskasz na atak a twoja postać potrafi podejść do przeciwnika i stanąć.

Questy są kiepskie, nie przepadam za jakmś łażeniem i szukaniem Peruek w czasie wojny.

Sama gra ok, ale też bez rewelacji, dużo ratują mody, mam nadzieje że wejdą jakieś mega mody, co zmienią zupełnie grę.
Ja musiałam jeszcze zainstalować mod z milicją, gdzie przy ich werbunku są bez uzbrojenia i ciągną normalnie kasę jak najemnicy. To trochę wydłużyło grę, bo gdyby nie to to nie wiem, gra może na max 20h.

Taki smaczek na koniec, człowiek gra najemnikami, czyli osobami co mają pojęcie o broni itp. a na początku rozwala nas banda jakichś piratów :D, ogólnie brak trochę skalowania trudności, to nie czasy JA2 gdzie się nad misją siedziało po kilkanaści minut i rwało włosy z.głowy. Troszkę szkoda, bo w sumie takich gier już nie ma.

15.10.2023 14:51
1
odpowiedz
mamonka
19
9.5
PC

Gra praktycznie idealna, jak na moment wyjścia. Mówię o fabule, tworzeniu postaci, wielu wątkach, wiadomo że w pewnym momencie zabrakło kasy i trzeba było kroić, ale to chyba jedyna gra gdzie dokładnie oddaje naturę perków, tworzysz ogra z niską int to nawet nie możesz sklecić zdania. To jedna z tych gier które auteny=tycznie można przejść kilka razy i za każdym razem na inny sposób.

15.10.2023 14:46
odpowiedz
mamonka
19
8.5
PC

Jak dla mnie gra praktycznie genialna, obok maskarady tytuł obowiązkowy, naprawdę fajna fabuła, ciekawy system walki, perków, ogólnie to czego od gry się oczekuje. Oczywiście patrzę z perspektywy 2002-04 jak na tamte czasy gra genialna, żeby dziś wychodziły takie gry. Ale nie zawsze nawalą jakimś gównem, co zepsuje rozgrywkę. Wolę gre która zajmuje mi 30-40h życia, ale pozostawia miłe wspomnienia, niż coś co odpale i mnie tylko frustruje

14.10.2023 15:59
mamonka
19

A nawet nie ma pojęcia, ale myślę że raczej nie mają na to pomysłu, bo w grze trzeba by było zbyt wiele zmienić żeby miało sens, bo jak mówiłam, gra robi wrażenie na początku, ale z czasem robi się frystrująca i człowiek już chce ją skończyć

14.10.2023 15:56
2
odpowiedz
1 odpowiedź
mamonka
19
8.0
PC

Graficznie gra bdb, może nawet wzorowa, historia też ok, ale jest sporo kulejących aspektów:

1. Nie można przyśpieszać rozwów/filmików, po prostu muszą się odbyć, nie ważne że zawalisz misje, jeszcze raz, później jeszcze i jeszcze, gdyby coś takiego było w W3 to gra była by do odinstalowania na 1 większym przeciwniku, bo wysłuchiwanie dialogów to 1, ale tam jest jeszcze że postać nachyba się 5 sec, macha ręką kolejne 5 itd. Strasznie to wk... za ktorymś razem.

2. fatalne sterowanie, mówię o pc, kompletnie nie inuicyjne. Przypisanie klawiszy 1, ale to że np żeby okraść juki muszę odpowiednio podejsc, to parodia, rozumiem że nie zaglądam w juki stojąc koło głowy konia, ale stojąc naprzeciw siodła, nie mogę obrócić się w lewo, czy prawo i zabrać.

3. Niby wielka imersja świata, ale nie można wszędzie wejść, wszystkiego zabrać. Dlaczego nie mogę zabarć ciuchów po meksykańcu? Cholera w KCD jak się kogoś zabijało to można było zabać wszystko, a tu nie, trochę słabo jak na otwarty świat.

4. Komiczny sposób biegania, postać potrafi potknąć się na malym kamyczku, albo zlecieć z małego pogórka, ale np już na koiu można przebiec przez rzekę gdzie jesteśny zakryci cali.

5. trochę dziwny system strzelania, może nie jakoś uperdliwy, ale dziwny.

6. to że trzeba podejść do rzeczy czasem od dzwnej strony żeby ją zabrać.

7. Brak możliwość szybkiej podróży, ja rozumiem, są ludzie co lubią latać ręcznie, ale typy graczy są różne, nie każdy musi lubić trzymać klawisz W przez 5 min żeby iść do przodu.

8. sam świat gry wydaje się bogaty, ale też zależy kto co lubi, dla mnie brakuje trochę więcej smaczków dzikiego zachodu, pomijamy fabułę.

9. to jest parodia, wpadasz powiedzmy do miasta Valentine, strzelasz się z szeryfami, zabijasz 3, za chwilę wybiega jeszce 4, a jak ich położysz 6, poważnie? z tego co pamiętam na takich zadupiach było 2-3 szeryfów, a nie jakieś koszary co ich produkowali na bieżąco.

10. Bardzo też jest denerwujące to: zabijasz kogoś w głuszy,a tu ni stąd ktoś zanajduje się obok. Albo, fabularnie z kimś się bijesz, powalasz go, jest ok, zabierasz dług, tez=ż pasuje, ale zabierasz mu kapelusz, to ktoś biegnie zgłosić kradzież. WTF?

Gra się przyjemnie, tyle że jak mówię im dalej w las, tym ciemniej, zdaje sobie sprawę że jest masa graczy co ubielbia przechodzić grę i mieć 100%, ale dla mnie dawanie + za to że mam przebiec pół mapy żeby zestrzelić gołębia, albo komuś zrobić fotkę jest chore.

14.10.2023 15:38
odpowiedz
1 odpowiedź
mamonka
19

Nie kumam tego, czy ludzie są aż tak głupi? Twórcy skroili graczy 2 razy za tą samą grę. Gdzie 1 była można powiedzieć genialna sama w sobie: klimat, grafika dla mnie coś jak AC1, chciało się w to zagrać. To 17 lat później wypuścili tą samą grę z nową grafą,nic innego nie dodając i chcą 170 ziko. Widzę że chyba góra bardzo chce żeby złote czasy piractwa wróciły.

14.10.2023 15:25
mamonka
19

Z tym BG mnie rozwaliłeś, dla mnie bg to można byłi przejść bez najmniejszego problemu, mówię o tym poziomie o 1 wyżej normala. Wojownik berserker i szło rąbać równo. Akurat nie podejrzewałbym że twórcy staroszkolnych :D rpg dawali jakieś super utrudnienia, zabawa dopiero zaczynała się z modami typu tactick itp. A tak to peace of cake

14.10.2023 12:21
odpowiedz
1 odpowiedź
mamonka
19

Danie W3 jaki top 1, dziękuje, nie mam więcej pytań, fatalna imersja, zamknięty świat, pełno bug-ow, kiepski model jazdy konnej. Gra która ma max 8/10 dostaje top. Gratuluję

14.10.2023 12:06
odpowiedz
mamonka
19

Powiem tak, gorzej być nie może, to co wybraviało AB to był żart i plucie graczom w twarz. Wiem że Micro to też corpo, ale poważnie tam było bagno totalne, D4 najlepszy przykład i to co sie działo z wowem od dłuższego czasu,

13.10.2023 22:26
mamonka
19

Jeszcze szczerze czego mi bardzo zabrakło to tak napawdę możliwość wyboru w kluczowych momentach. To w sumie sprawia że do gry nie chce się wracać, niczego jej ofc. nie ujmując, ogólnie mam wrażenie, że twórcom w pewnym momencie zabrakło pomysłu, albo przestraszyli się że nie podołają żeby dać więcej wyborów. Bo jak mówię końcówka męczy niemiłosiernie, chyba tylko W3 tak samo to robi. Albo ja się już starzeję :D

07.10.2023 17:18
odpowiedz
mamonka
19
7.5
PC

Pora wystawić opinię o W3 NG.

Piszę to jaka osoba co nie siedzi w świecie Sapkowskiego w sensie jego książek i to chyba powinien być plus, bo robienie gier które miały by być nastawione tylko na jakąś wąską grupę odbiorców, jest raczej słabe przy takim rozmachu gry. Zresztą chyba Sapkowski też nie jest jakoś super popularny po za Polską.

Od razu mówię, nie czepiam się kwestii grafiki, chodź uważam że jak na wersję odświeżoną, mogło by być lepiej.

Pisze to też jako fanka RPG, czyli największy nacisk zawsze kładę na fabułę i ewentualną regrywalność.

największe minusy:

- świat jest kompletnie martwy, niby są wioski itp. itd. ale to zwykłe k/w zero interackji z otoczeniem, ludzie nie mają nic do powiedzenia, nic się nie zmienia, niby uwalniasz jakieś miejsce, ludzie się sprowadzają/wracają, ale nic się nie dzieje, nie budują osady, po prostu stoją i coś mamroczą pod nosem, w sumie jak któś kiedyś napisał takie GTA.

- Kolejny minus z interakcji, to brak możliwości wejscia do każdego pomieszczenia, ok, kumam Geralt nie jest włamywaczem, ale raczej aard wywali drewniane drzwi do pomieszczenia, dla porównania w takim KCD można wejść do 95% budynków a tu klopsik, gdzie często w wiosce jest kilka budynków na krzyż i nie można wejść.

- Dziwny system walki, nie że jest zły, ale znowu to przywiązywanie walką jednego przeciwnika, najczęściej tego najdalej położonego, nie kumam tego. I pakujesz się w sam środek kawały, 5 cie okłada, a ty nie możesz dojść do tego 1.

- to w sumie największy minus jak dla mnie, na jaką cholerę jest dane wymaganie co do itemów, jeżeli mamy skalowanie broni i przeciwników, czemu rynsztunek wilka można zakładąć dopiero od 17lvl, przecież to głupota, praktycznie połowa podstawki, trzeba łazić kończyć jakieś kretyńskie q żeby go założyć, nie rozumiem tego.

- system rozwoju postaci, niby rpg, ale taki ubogi, w sumie to w ogóle mało co zmienia, niby walczysz lepiej, ale też bez przesady.

- kolejna speawa, niezrozumiały system alchemii, powiedzmy mam 3 czerwone mutageny z tą samą wartością czyli +5 do walki, ale nie mogę ich łączyć bo każdy jest inaczej podpisany: wiwerna itp. Można łączyć tylko mutageny: czerwony, zielony itp. bez podpisu sic.

- Fatalna jazda konna, w sensie koń często się zacina na drzewie, przywołujesz go, a on blokuje się na płocie i nie może przyjść sic. Tylko bardziej wk... mnie jazda konna w KCD.

- Nie zrozumiała dla mnie jest ładowność, Geralt może podnieść 60 a juki konia 40? wtf, czyli Geralt bez plecaka ma większą ładwoność niż juki konia :D

- tu akurat nie odejmuje pkt, ale czepiając się realizmu,, składniki nie zajmują miejsca :D

-Fatalny system biegania, w sensie chaotyczny,, wbiega się na jakieś dziwne rzeczy, trzeb się dokładnie ustawić przed zebranie czegoś, bo jak stoisz na tym, nie da się tego podnieść.

- A to już mistrzostwo, że np stoją na sobie 5 beczek i z tej najdalszej nie można nic podnieść, nie da sie podejść, gdzie masz inną sytuację, w padasz do pomieszczenia i zbierasz przedmioty z odległośći 3m od skrzyń, więć następne wtf?

- Fabuła, no jest spoko, ale tak naprawdę kwestie wyboru są marginalne, czasem to ogranicza się do tego że kogoś możesz wysłać w 1 miejsce, albo w inne, ale to zmienia tylko tyle że najwyżej nie zobaczysz go w dalszej części rozgrywki. W sumie to czyni to że w tą gre nie warto grać raz jeszcze, kumam że są fanboye i np podchodzą do tego że wezmę jakiśq przed ruszeniem z fabułą, więc gdzieś jakichś dzieci nie wybiją, albo możesz zacząć nie od Valen, ale od wysp i wtedy nie robisz q z Baronem, ale to trochę za mało żeby chcieć babrać się w to raz jeszcze.

System rozwoju postaci, według mnie jest słaby,za q jest mało exp, za potwory jeszcze mniej, szczerze znacząco wole taki rozwój umek jak jest w KCD, czy jaki dała Bethesda.

- Uważam też że ta gra jest za ciemna, w oświetleniu, autentycznie gamme musiałam znacząco rozjaśnić bo nie dało się grać w jaskiniach.

-Jak dla mnie sam rozwój postaci też jest skąpy, niby jasne możemy iść w Wieśka alchemika, albo znakowca ale to mało zmieni.

Samą grę oceniam pozytywnie,ale do gry dekady jej jest daleko. Ogólnie to dziwi mnie to że ta gra nie jest przełomowa, w sensie, tak jakby CDR się cofało, 1 była świetna, a 3 to w sumie jak 2. Nic nie wnosi nowego.

Kiedyś przeczytałam opinię pod 1 grą na tema negatywnego komentarza: że przez takie komentarze odechciewa się robić gry, to było chyba pod The last of us 2.

To niestety, ale uważem że przy W3 to właśnie niewiadomy hype graczy na tą grę, stworzył u CDR przeświadczenie że są nieomylni, że czego by nie wyprodukowali było by niczym Midas. Ale niestety przykład Cyberpunka pokazał że jest na odwrót, tak się tym zachłysneli że wydali grębardzo słabą. To powinna być przestroga, uważam że gry powinny być przez graczy oceniane obiektywnie, bo my za to płacimy, a nie że : przeczytałem wieśka i to idealnie oddaje klimat książki.

30.09.2023 17:13
3
odpowiedz
4 odpowiedzi
mamonka
19
8.0
PC

W sumie grę ograłem dopiero teraz, mogę dać jej solidne 8, ale jest wiele frustrujących rzeczy które na maxa psują rozgrywkę.

Po

1. otwieranie zamków, kradzież, totalna porażka, musiałem zainstalować moda co to ułatwia, bo poważnie nie szło tego robić, albo siedziało się nad tym grube h.

2. fatalny system walki, nie chodzi o realność itp. ale granie walki na m+k to porażka, wybieranie tych stref to zupełny idiotyzm, gdzie czasem nie jestem w stanie dać żadnej sekwencji. Kolejna sprawa z walką, nie mówimy o blokowaniu kursora na przeciwniku, ale to jak jest kilku wrgów to z niewiadomych przyczyn potrafi zaznaczyć najdalszego i do widzenia, nieważne że 4 stoi bliżej i Cie okłada. Głupota jak dla mnie.

3. Fabuła, niby ciekawa na początek, ale z czasem dostrzegasz że to: przyjdź, przynieś wróć, końcowy q z oblężeniem i dostarczaniem produktów dla zielarki, czy tam inne opcje zupełna głupota.

Ogólnie gra sama w sobie świetna, ale po pewnym momencie jakby zaczyna męczyć, szczerze nie jestem jakimś wielkim fanem Skyrima, ale tam świat w sensie jego bogatość/ zaludnienie jest lepsza. Bo tutaj to dosłownie w pewnym momencie nie masz już co robić, bez modów odlokowywujących max staty na 20 i dodające brakujące perki jest też kiepsko.

Niezależne spotkania też średnie.

W sumie wysoką ocene daje bo gra miło wciąga, ale jak mówie w pewnym momencie zaczyna męczyć, no może też dlatego że nie jestem fanem chodzenia znajdywania jakichś znajdziek, czy składania miecza Sheby(czy jak mu tam) .

Minus to też ubogość uzbrojenia, no jest kiepsko, znaczy mogło by być lepiej.

Za duży plus, to fakt że to takie dobre odwzorowanie klimatu średniowiecza.

Jeszcze na koniec, jazda konna kompletnie do dupy, nie rozumiem czemu w Warbandzie rozwiązana ok, w rdr2 nawet jeszcze lepsza, dlaczego nie można zmieniać kierunku myszą? Dlaczego ten galop jest taki beznadziejny.

W sumie zabawne jest to że w walce samej w sobie mało się czuje progresu, w sensie, na samym początku jak zwiewałem ze Skalicy bez problemu uwaliłem kilku kumanów, bez specjalnego uzbrojenia. Niby zdobywasz siłe, zreke, ale jakoś tego nie odczuwasz.

Miałem szcerze nadzieje wrócić, grę ograć raz jeszcze, ale sobie daruje. Miłe wspomnienia pozostają, ale to raczej gra na 1 raz.

29.09.2023 16:32
mamonka
19

Ja ogólnie nie widzę problemu, znowu nastanie era piractwa o tyle, foremki zostaną wyjaśnione. Przykład starfield na start kosztował 500zl, teraz poniżej 300 można kupić. Diablo, chyba też jakąś niższą cena. Nie ma problemu.

Roznica będzie taka ze na powierzchni utrzymają się firmy, ala Larian, a takoe gowna jak bathesfa będą powoli tonac. Wiadomo, nie nastąpi to z dnia na dzień, ale statek też nie tonie od razu.

13.08.2023 16:25
mamonka
19

no nie musisz grać nekromantą, Paladyn też to ogarnie

13.08.2023 15:38
mamonka
19

Never > BG, człowieku, weź się nie ośmieszaj dobra? BG jak wychodziło było swoistą rewolucją, pod względem otwartości świata, możliwości kreowania postaci, wyborów, tak 2 była lepsza, ale to raczej na zasadzie f1<f2. Never był zwyczajnie przeciętny, nawet nie byli w stanie dorównać bg pod wzgledem klimatu. Nie oceniam Grafiki itp, ale przy bg2 pamiętam że spędziłem dosłownie całe ferie grając po 15h na dobę i to był wspaniały czas. Never nawet się do tego nie zbliżył.

08.06.2023 16:32
mamonka
19

Ja mam takie wrażenie, znowu odniosę się do Wowa, że tam gra jest jaka jest, ale twórcy starają się dostosowywać do graczy, przyśpieszają lvl itp. Jest też tak że w sumie to jedna z 1 dużych mmo z takimświatem i rozmachem, grafiką, więc dużo ludzi zaczeło tam grać od początku, każda następna gra jakby jest może nie dosłownie ale klonem. Wiadomo musi czymś przyciągnąć, ale czym ma np przyciągnąć taki Swtor? No robisza fabułe, ok, można to szybko zakończyć, ale faktycznie system walki tam jest na maxa zwalony, seysem grindu, sustem zadań. Dopiero któryś dlc wprowadził możliwość mixowania umek z innych klas. Na maxa zmarnowany potencjał, mówię to jako dość duży fan GW, to po prostu ta gra nie przyciąga. Zresztą uczcwie, może to wiek nie wiem, ale troche mnie takie klasyczne mmorpg nudzą, ciągle to samo, żadnego powiewu świeżości. Autentycznie trochę tesknie za czasami jak człowiek grał w jakiegoś Metina czy tam Tibie, gdzie fajnie się spędzało czas, nawet pamiętam jak kiedyś się grało w The West i gadało na TS, to były czasy :D. Teraz to w sumie włazisz i nie wiem po co.

08.06.2023 14:18
odpowiedz
mamonka
19

Bez 2 zdań top rpg w jaki grałem, obok Baldursów, Arcanum Tak można się przyczepiać grafiki, ale klimat rekompensuje wszystko. Fajne jest to że grę można przechodzić na kilka sposóbów, najlepsze jest to jak na samym początku idzie zdobyć najlepsze uzbrojenie :D. Pamiętam te nieprzespane noce, stare dobre czasy:D

08.06.2023 13:31
mamonka
19

Znaczy ja się zgadzam, mówię tylko jak to wygkąda z perspektyw graczy, przychodzi czas że ludzie odchodzą i jest mało os na serwie, więc nie ma z kim grać. Ja swego czasu lubiłem Swtora bo człowiek mógł zalogować kiedy chce, bez spiny, ale jak mówię potencjał został zmarnowany przez wiele czynników. Zresztą patrząc na gry mmorpg to trudno jest stworzyć grę która by długo działała, wyjątek Wow. Reszta to coś że ludzie pograją i dają spokój, takich gier jest mnóstwo: GW, Tes, conan jeszcze pewnie więcej ale też nie spamiętam tego. Są też stare produkcje że grupa zapaleńców gra dalej, ale tak naprawdesą to śladowe ilości. Ja osobiście wolę coś na zasadzie Doty, wchodzę szybka rozgrywka i mam luz. Ewentualnie z mobilek Swgoh

07.06.2023 22:14
mamonka
19

NO trochę tak i nie. Gram w inne gry mmo i mam wrażenie że ludzie chcą tego mmo, ale jakieś 80% biega solo. Ogolnie mam wrażenie że taka miłość do mmorpg trochę mineła. Pomijamy ofc jakieś tam csgo czy dota. Ale ludzie chyba mają większe parcie że mogą coś zacząć, nie spieszyć się z rozgrywką. Jak mają ochotę przerwą i wrócą za tydzien. Mam na myśli dojrzałych graczy, bo w sumie jak coś oni najwięcej $$$ ładują.

07.06.2023 17:42
mamonka
19

w zasadzie potencjał Swtor został zwyczajnie zmarnowny. Gry Kotor 1 i2 , chodź nie idealne, są praktycznie kultowe. To w Swtor cała fabuła jest drewniana, autentycznie to bieganie i przynoszenie jakichś gówien to żenua poziom hard. Dodatkowo fatalny pomysł z tymi ograniczeniami i żeby je zwolnić trzeba płacić. Ja mam wrażenie że jak gra jest dobra to sama się broni i ludzie nie mają oporów żeby $$$ na nią. Wystarczy spojrzeć na Wow-a ile ma lat, a nadal jest królem wzgórza. Tak naprawdę to wiele produkcji przenoszonych do mmo zostały zmarnowane: GTA, Morowind, GW.

02.06.2023 22:45
mamonka
19

NO tu się mylisz, bo doładujesz walutę i nadal syzyfujesz :D. Lvl cap to jest żart, na dobrą sprawę żeby coś osiągnąć musisz siedzieć wiele h + $$$

02.06.2023 22:30
odpowiedz
mamonka
19

Gra tragiczna, może nie jest to klasyczny p2w, ale niedaleko mu brakuje. System dropa fatalny, gdzie mała grupa ludzi dropi, a reszta musi zajmować się zbieractwem, albo kupnem platyny i sprzedawaniem w grze. Po ostatnim upku i ten co ma nadejść współczuje nowym graczom. Teraz żeby coś osiągnąć w grze bedzie trzeb poświęcić ze 3 lata. Dziwi mnie to bo np w Wowie poszli po rozum do głowy, jest szybki progres. Ale wiadomo, polska produkcja więc włączyła się opcja: Janusz biznesu.

na koniec tragiczne community, brak CM. Ogólnie, jak zaczynasz od 0, lepiej pograj w coś co nie doprowadzi Cie do frustracji

19.09.2020 14:58
mamonka
19

Chodzi bardziej o to ,że steam to jedno, ale płacąc przez paypala,albo kartą zawsze ożesz zrobić zwrot, bo uległyzmianie warunki. Tak samo można w grach online, gdzie np. płacisz za jakaś postać itp. A dev zmieniają coś w grze za kilka tyg. Ubiegasz się o zwrot i powiedzmy w 95% dostajesz.

18.09.2020 17:50
mamonka
19

Teoretycznie mogłeś coś zrobić, ale to trzeba trochę znać się na przepisach prawnych.

24.07.2020 11:28
mamonka
19

Lol, gościu, ale porównanie, poważnie, ile ty masz lat? Babka ci pisze o życiu dorosłym , a ty jej o gimbazie i liceum, zresztą jak już wspomniałeś że uczęszczałeś do gimnazjum, to dalej czytać szkoda. Poważnie skąd biorą się tacy ludzie.

po za tym sorka molestowanie w liceum? Bitch pls. Weź ochłoń, albo zjedz snickersa.

Rozumiem że jak babka ci grzecznie odmawia, to nie rozumiesz, czyli wprost powinna ci powiedzieć żebyś się odp... i jeśteś paskudny to skumasz, czy nadal będziesz ją nagabywał? Słowo Nie, oznacza Nie.

I oświecę cię, to nie facet wybiera dziewczynę, a dziewczyna faceta, tylko facetom wydaje się że to oni wybrali.

24.07.2020 11:18
mamonka
19

Od razu widać że chłopak, albo wychował się w takiej ciężkiej "patoli" gdzie był tkz. " Bully", albo w szkole go nie lubili i był pośmiewiskiem. W społeczeństwie istnieje ciś takiego, jak ogólno pojęte zasady wychowania. To że większość osób w firmie się nie sprzeciwia, nie znaczy że tym osobą to pasuje, mało kto chce się przeciwstawić szefostwu.

Rozumiem że jeśli ci taki model pasuje, to nie masz nic przeciwko, żeby np. Dzieci w szkole biły twoje dzieci, jeśli nie umieją się bronić ich sprawa, można je też wyśmiewać publicznie, no bo przecież, czemu nie.

Tak samo może ktoś na ulicy , czy w pracy podejść dać w p... i powiedzieć że mu się nie podobasz, nie umiesz się obronić? No, to twoja sprawa.

Ja nie wiem skąd w społeczeństwie biorą się tacy ludzie, ale mam wrażenie że właśnie większość takich osób, seksistów w życiu dorosłym miało w dzieciństwie, ciężko i teraz starają się sobie to odbić. Widzieli jak ojciec źle traktuje matkę, albo w szkole się nad nim znęcali.

Chcę tylko powiedzieć , że większość tych spraw to rzeczy sprzed 15 i więcej lat, internet nie był tak popularny, a ludzie bali się mówić o wielu rzeczach, właśnie wychodzili z takiego założenia że jak w szkole ciągnięto dziewczynki za warkocze to w życiu dorosłym też można.

Podam przykład, u mnie w szkole były sytuacje, że np publicznie ktoś do kogoś podbiegał i ściągał u gacie na korytarzu w przerwie, oczywiście wszyscy rżeli , ale wątpie czy byś chciał żeby taka sytuacja miała miejsce w życiu dorosłym. Oczywiście są takie sytuacje jak np w filmie Wilk z Wall Street, gdzie promuje się patologię, gdzie uważa się że jeśli zarabiasz więcej od innych, czy jesteś szefem, to możesz więcej. Osobiście uważam to za przykre.

24.07.2020 11:05
mamonka
19

Widzę że zabrakło dziecku argumentów, ale idąc twoim tokiem rozumowania, tak samo nikt kobietą nie każe i nie zmusza do zadawania się z Incelstwem. Więc zejdź dzieciaku na ziemię, albo raczej wyjdź z piwnicy, chociaż raczej zostań tam.

24.07.2020 00:02
mamonka
19

Człowieku, ale o czym ty bredzisz, jakie ślady. Wiesz co to jest molestowanie? To zaczyna się już jak ktoś cie niestosownie dotyka, albo robi w twoją stronę uwagi z podtekstem. Nie musi wkładać ci ku..., nie musi z ciebie zdzierać łachów. Incel to nie osoba obrażająca kobiety, ale widząca w kobietach całe zło świata. Uważają że kobiety im się należą. Krótko mówiąc to taka banda przegrywów, piwniczaków, którzy nic nie osiągają, ale chcieli by być panami świata. Ogólnie właśnie stosujesz taką formułę, kobiety są złe, a facet może wszystko, oczywiście mój przykład, że koebita wraca do domu zapłakana i mówi Ci , że szef ją molestuje, olałeś, myślę że nigdy nie miałeś kobiety, nie licząc wirtualnej lali, więc empatia jest Ci obca. W sumie, lepiej żebyś nie odpowiadał, bo pewnie byś jej powiedział że bredzi i żeby Ci dała d... . Ogólnie takie postawy słabo się czyta, nie mówię tu że faceci mają być "białorycerzami" , Ale wyraźnie widać że spora część to właśnie ciężka " Gimbaza" i "Incele".

W sumie, ciekawe jakby cie ktoś strzelił np. na ulicy to też byś przeszedłbyś obok tego obojętnie, no bo przecież napastnik był silniejszy, a na policji by Ci powiedzieli: no co ty facet jesteś i nie umiesz się bronić? Fajnie czyta się opinie takich gości, mocnych , siedzących w swoich piwnicach.

co do argumentu że kobiety mają łatwiej w życiu, faktycznie, zapraszam do rodzenia dzieci.

23.07.2020 16:45
mamonka
19

Chłopaku, ale o czym ty gadasz? Weź się zastanów, jakie dowody. Wiesz co to jest molestowanie? Wyobraź sobie że idziesz na siłownie, a w szatni podchodzi do ciebie facet 2 razy większy i zaczyna cie obmacywać, jakie masz dowody? Nagrałeś to, masz świadków? Czujesz się po tym komfortowo? Ja rozumiem że faceci bronią facetów, ale, do jasnej cholery bez przegięć, nie od dziś wiadomo że kobiety są traktowane gorzej, w domu, w pracy, w związkach.

Jasne zdarzają się sytuacje że kobieta rządzi, że to ona znęca się, ale to jednostkowe, można powiedzieć w granicach błędu.

Co do gwałtów, sprawy powinny wyglądać jak w USA na nieletnich, nie da się przedawnić, takie zachowania, jak i molestowanie powinny być tępione. Tak naprawdę to wynosimy to z domu, szkoły.

Wyobraź sobie że teraz twoja kobieta wraca do domu i mówi, że szef ją molestował, machasz na to ręką, nie no bo to jej wymysły.

Poważnie widzę po komentarzach że spora osób tu to gimbaza i incele. Strasznie. Normalnie nadajecie się na wykop.

17.04.2019 17:03
mamonka
19

Bez jaj, mało która aktorka jest tak drewniana. Dla mnie kompletna porażka, im jej mniej , tym lepiej.

13.04.2019 15:36
mamonka
19

Specjalnie odświeżyłem konto żeby to napisać, zgadzam się w 100%. Też jestem wychowany na Baldurze, Fallout, Herosach, Might and Magic, Plenascape, Diablo. I powiem tak, tęż mam 30 na karku i większości gier mówię dziękuję. Nie że nudne, ale ostatnio mówią, zagram w Path of Exile , zainstalowałem, pograłem 3-4h i podziękowałem. Nie że złe, ale poczułem znudzenie. Szczerze teraz gram częściej w MOB-y, albo coś na Andku. Dlaczego? bo odpalam na 30-60 min, zagram i wyłączam. Nie muszę pamiętać historii, fabuły. Czy tęsknie za starymi czasami? Chyba nie, kiedyś priorytetem były gry, kumple, weekendowe wyjscią i ganianie za piłką z kumplami, teraz są inne priorytety. Nie wyobrażam sobie zarwania nocy przy Kotorze. Pamiętam że w 2 nie spałem kilka nocy żeby grę przejść, teraz bym odpadł. Nie że jestem zdziadziały , ale po prostu już się nie chce.
Ale fajnie czasem poczytać że są ludzie co mają podobne odczucia do moich

20.07.2016 23:04
odpowiedz
mamonka
19

fallout 3-4 wez sie synku nie osmieszaj, to nie zaden fallout tylko bezsensowna strzelanka z [seudo rozwojem postaci. Fallouta 2 przeszedlem jakies 30 razy na rozne sposoby, jedynke mniej, ale to z powodu ze byla za latwa, miotacz ognia i plazma rozwalaly wszytsko bez mydla.

fallout 2, obok baldura to najlepsza gra rpg. Zadne 3d, ludzie jak byl fallout 2 tez byly gry 3d i nikomu nie bylo potrzeba tego w 3d, w takich grach liczy sie miodnosc, fabula a nie jakas grafika. Wole miec grafe 2d i zeby fabula zajmowala wiele godzin niz jakiegos gniota na 30h z 3d. co za dzieciarnia

16.06.2016 22:06
1
mamonka
19

oczywiście że tak, ale żeby było można zrobić dobry mod musi być baza a tutaj była. Weźmu takiego skyrima gra niby dobra ale z czasem zbyt monotonna.

warbanda zaczynałem wiele razy, raz operowałem na terenach Polski, innym razem koło Grecji, póxniej koło Mameluków, zawsze inna gra.

jeśli podstawa 2 będzię dobra to mody też bedą. Ja najbardziej lubie na bazie historycznej

15.06.2016 17:51
odpowiedz
mamonka
19

grałem swego czasu w swtora, pierwsze jak odpaliłem - fantastyka, kupiłem abo na 2 msc zapłaciłem jakieś 60 ziko i co? przeszedłem cała kampanię sithem maruderem, dodatki zajęło mi to niecały msc i zakończyłem grę, jest to nuda szczerze ciągle to samo, przypomniał mi się never winter idziź zabij, pozamiataj.

Z gier onlie wolę już moby szczególnie Hona, szybka rozgrywka dobra akcja, a nie ślęczenie godzinami do tego trafiasz na debili. To raczej nie wina zalewu rynku podobnymi grami ale stagnacja, to się nie rozwija to nie ma szans ludzie mogą online się trochę pobawić ale zaraz ich to znudzi. szczerze jak grałem kotora 1 i 2 byłem zachwycony przeszedłem wiele razy i do gry czasem wrócę, tak samo do baldura czy fallouta 2 te gry się nie nudzą+ fajne mody.

15.06.2016 17:44
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
mamonka
19
10

powiem tak gralem w 1 z modem chyba ad 1242(juz nie pamiętam)

gra genialna, wywodze sie jeszcze ze starej kasty graczy: fallout 1, baldur,. Grafa nie ma znaczenia liczy się miodność, i ta gra ja ma, dawno mnie żadna gra tak nie wciągnęła na długie h, noce i dnie. Jako minusy to daję: oblężenia-totalny bezsens były 2 wyrwy a wszyscy szli 1, następne to z czasem moja drużyna była zbyt mocna sami konni, tatarzy, ciażka jazda+ 50% konni łucznicy, totalna sieczka, przeciwnicy byli po pewnym czasie za słabi.

do tego dochodziły absudrdy tak jak: że w pojedynkę potrafiłem obronioć zamek, stawałm na dachu domku i waliłem z łuku :D, zajmowało to sporo czasu ale jednak.

no i na koniec model jazdy i strzelania z łuku podczas jazdy bezcenna, wiejesz za tobą jedzie 10 wrogów a ty same head shoty walisz. Według mnie na dzień disiejszy najlepsza gra o takiej tematyce, model walki też ok

18.02.2016 20:24
2
mamonka
19

Niestety samson wypowiadasz się w kwestiach o których nie masz pojęcia. Po 1: ściąganie pirata nie jest przestępstwem, tylko jego dystrybucja. A jak wiadomo co nie jest zabronione jest dozwolone. Więc po co te gadki o moralności. Z piratem jest jak z autem. Jeśli chcesz kupić nowe, najpierw idziesz na jazdę testową. Ja z gier w formie single dawno juz zrezygnowałem. Teraz pomykam w Swtor, place te 30 ziko na msc i jest ok, ale jak kosztowala 60 za msc to nie bylem zdecydowany. Prawda jest taka że teraz gry wydaje się na odpierdol, rozgrywka po 10-20 h a koszt 120 zl. sorka co mnie interesuje w grze zajebista grafa jesli gram w nia 15h i koniec. Kiedys kupowalem gry oryginaly: baldury, anno. i to bylo warte zachodu. teraz na fallouta nie wydalbym nawet 1gr. sciagnalem vallout new vegas, zagralem doslownie 1h i stwierdzilem": wale to gra nie jest dla mnie

06.02.2016 17:55
odpowiedz
1 odpowiedź
mamonka
19

niestety od jakiegoś roku mam przerwę, ale wcześniej zagrywałem się w grę długimi godzinami, pamiętam rozgrywki po 1.3h każdna, gdzie by ło że jedna drużyna dostawała w pierdziel, a później jak już wszyscy byli wymaksowani role się odwracały, były też takie sytuacje że się człowiek bronił z 2 wiezami, a przeciwnik miał zabezpieczaną całą bazę a przegrywał. Nie jestem fanem scouta, lubię czasem nim zagrać, ale ten dmg po 800 bez doom bringera porazał. Lol to badziew, grałem w to, podniecaja się tym dzieci, gdzie gra jest powolna i statyczna, cukierkowa kiepska grafa. W honie jeden błąd na początku popełniony może zaważyć na całej gdzie. Nie dopilnujesz mida, leżysz. Gości od dzuinli zawali - leżysz. Dogarmin NH- lezysz. Blod hunter się za bardzio rozwinie- leżysz. Nie ma słabych klas. Tam musi byc ciągła współpraca. Drużyna złożona z samych agi czy int nie ma sensu. Kiedyś myslałem że ophelia to kiepski heros, dopóki nie zobaczyłem gościa w akcji., naściągał ze sobą tyle stworów że szedł po 1 lini jak burza. Gra wymaga duzo myslenia i szybkich decyzji, potrzeba znać skróty i dobrze z nich kożystać, plus dobry dobór itemów

12.01.2016 18:42
odpowiedz
mamonka
19

do Dogmaticus

tez jestem wielkim fanem Ravena, pamiętam że nawet w kotorze była chyba takie onfo ze raven to kobita. ale mogę się mylić.

według mnie jednak twórcy zrobili poważny błąd w tym dodatku, nie ma 3 scieżki, czyli pomagamy ravenowi. Nie wiem czemu, ale szkoda. Bo to takie znowu wszystko dobre, wszyyscy walczą przeciwko złu. Problem w tym że w tej grze naprawdę nie można być kompletnie złym, takim z krwi i kości, trochę taki kylo ren. Jak obejrzałem ostatnie star warsy, i widziałem że jakiś admirałem mu tam fika, to Vader zrobiłby z nim zaraz porządek.

Tak samo było w kotorach, można było mordować kogo się chciało i to był klimat. przypomina mi się fallout, gdzie nie było ludzi co nie dało się zabić. Tak samo tutaj powinni stworzyć świat gdzie możemy kompletnie wpływać na jego wygląd, możemy walczyć po jakiej stronie chcemy i z kim chcemy.

23.05.2015 21:43
odpowiedz
mamonka
19

mrcejot

nie mówię że to twoja wina, jednak chyba jest różnica jak się grę osobno robi na pc a osobno na konsole.

np z gta tak jest. W GTA V czuje się że wersja pc jest specjalnie dostosowana do PC, a konsolowa do konsol. nie powiedziałem że wiedźmin to zła gra czy nawet przeciętna. Fabułę ma świetną, grafika też pachnie konsolą i to jest zarzut

23.05.2015 18:48
odpowiedz
mamonka
19

chyba masz problem z czytaniem. Jeśli uważasz że wciskanie silnika ferrari do maluch jest ok to wporzo. Gra jest stworzona pod konsole a dopiero przerobiona na pc, a to jest różnica między zrobieniem bry na PC i konsole. Chodź dla ciebie to może nie mieć znaczenie bo gimby wychowane na konsolach nie mają pojęcia ano o świetnej muzyce w grach, ani o grafie, bo konose są ograniczone sprzętowo

23.05.2015 18:02
odpowiedz
mamonka
19

Powiem tak zagrałem, o grafie się nie będę wypowiadał to to każdy sam ocenia. Jednak co mnie bardzo boli i dlatego daje 7/10 gra śmierdzi na kilometr konsolą, cdprojekt sprzedał się i zrobił gierkę na konolkę a później konwersję na pc, szkoda. za to odejmuje włśnie 2 pkt. tak by dostał 9/10

01.02.2015 17:54
odpowiedz
mamonka
19

koejne mankament jakie zauważyłem, dlaczego w walce nie można używać rąk? tylko broń lub kopniak. Ci goście od laparkur(czy jak to się pisze) mają niesamowitą szybkość i siłę, w grze tego zabrakło. Kolejna sprawa to maxymalna liniowość, nie można wchodzić do wszystkich budynków, nie można wszystkiego rozwalić- walę łomem w telewizor a ten nic. Kolejna sprawa brak fajnych akrobacji- coś w style biegniesz skaczesz na zombie i go rozwalasz. Niestety gra jest dość chaotyczna, klimat średni. Moją ulubioną grą w tym klimacie- zombie jest stay od decay - gra klimatyczna- niektórzy mówili że tam jest zwalone sterowanie, ale tu to koszmar. grafiki nie oceniam bo w takich grach dla mnie liczy się klimat. jestem rozczarowany że robią tak długo taką grę a wychodzi dziwny crap

01.02.2015 15:27
odpowiedz
mamonka
19
7.5
PC

optymalizacji nie oceniam bo u każdego jest coś iinnego co do wymagań i działania moim zdniem pozostawia wiele do życzenia. co do klimatu to ok. Ale gierka jest sztywna - system skakania woła o pomstę do nieba, system walki dziwny. wystarczyło zastosować system walki z gothica 1-2, ale oczywiście pod konsolę by to nie wypaliło. Widać że gra robiona na konsole- szkoda

29.01.2015 23:59
odpowiedz
mamonka
19
7.0
PC

jak dla mnie gierka troche dziwna. naropiono duzo szumu przed jej premiera, filmiki wygladaly siwetnie, jednak w praniu dosc kuleje. po 1 grafa potrafi czasem dziwnie scinac, po 2 myszka dziwnie dziala, system biegania troszke z dupy. brak tpp widoku. troche gierka taka dla gimbo gdzie jest malo myslenia i za duzo podpowiedzi. klimat fajny ale boje sie ze za bardzo tworcy nacisk polozyli na grafike a nie na grywalnosc

17.12.2014 20:52
odpowiedz
mamonka
19

dla mnie istniały tylko Heroes 3 i koniec, 2 nie lubiłem, wszystko powyżej 3 było badzieiwem, kiepska grafa, dziwne zmiany w zamkach, dziwne przemieszczanie się pohaterów i potworów, dziwne umiejętności. krótko mówiąc badziew

14.12.2014 18:03
odpowiedz
mamonka
19

i jeżeli mieliście problem w predator town, to współczuję wam spotkania w: junkyard, rozwalenie band coyotes i posterunku policyjnego w Coleman

13.12.2014 14:35
odpowiedz
mamonka
19

do luc.- ja załątwiłem ich od razu jak do drużyny dołączył Paul ranieri(czy jakoś tak), załatwiłem ich grupką 3 osobową, a większośc dmg zadaje moja postać mele dmg. Jak się ma Bowie nóż, to obrażenia w krytykach idą pod 60-80 a mam 2 udeżenia na rundkę, plus Vic 2 osoby walnął z paralizatora i leżą. Co do systemu celowania, nie mogę się zgodzić, ponieważ w falloucie on był, ale nie świadczy o taktyce. Tak jak jest w dead state jest lepiej bo sorka ale spróbuj w życu trafić z odległości np 20-30m w głowę na 99% nie trafisz, musiałbyś być po latach treningów i to też nie zapewni sukcesu. w falloucie nie można było kierować NPC, a tu można co daje większe możliwości w taktyce bo twoim kumple nie atakują najbliższego jegomościa. Co do grafy nie mam zastrzeżeń bo mi nie przeszkadza, wychowałem się na falloucie 1 i 2, baldurach, icewid dale i one na dzisiejsze zasy mają kiepską grafę, ale miodnością nie może nic im dorównać. Sorka ale dead state to nie jakiś głubu far cry czy call of duty dla lamusów gdzie muszę patrzeć na twarz Kevina Scpacego(bez urazy dla niego) żeby się podniecać gierką. Dla mnie zawsze liczyła się grywalność. A co do autora jeśli ten facet przeszdł grę w 20-30h nie wiem jak on to zrobi, ja gram już 5-6 dni i końca nie czuję. Wiem jedno recenzja jest bardzo krzywdząca, a gra jest wybitna. żeby więcej było gier gdzie twórcy przykładają się do grywalności a nie efektów wizualnych

12.12.2014 12:00
odpowiedz
mamonka
19

w sumie to spamuje, ale dopiero teraz to doczytałem "Ten, który przelał w moim przypadku czarę goryczy trafił się w samej końcówce jednej z trudniejszych walk w grze – w tzw. mieście Predatorów. Pojedynek ciągnął się blisko pół godziny i kiedy już zmierzałem do zadania ostatniego ciosu, wylądowałem na pulpicie z komunikatem o krytycznym błędzie."- jedna z łątwiejszych walk z ludzkim przeciwnikiem w grze, jeśli ten facet miał z tym problemy to musi być niezłym lewusem. Poważnie szkoda że tacy ludzie oceniają gry, no ale cóż nadeszła era : lemmingów, gimbusów i loli

12.12.2014 11:50
odpowiedz
mamonka
19

naprawdę ocena redakcji poniżej krytyki. Słaba grafika lol, a sami mówią o wzorowaniu się na falloutach i jaged alliance, po prostu kpina w biały dzień. kolejna sprawa to mnóstwo bugów. pytam się gdzie? jedyne jakie mam to jeśli gram i wyjdę do windows klawiszami alt+tab, to czasem gra crashuje, i to tyle. W reszcie gra według mnie ociera się o majstrsztyk, szczególnie w kwestii klimatu. Kolejna sprawa stuczna inteligencja a gdzie ma być? przecież kompanami sterujemy my. Jedyne zastrzeżenie to że zombi jest jak na apokalipse za mało i są troszkę za słabe. Gram ponad 30 h i musiałem ją zacząc od nowa bo źle zarządzałem schronem, jeśli od początku źle zaczniesz to leżysz. To nie jest gra dla tłumoków, gdzie masz brać największą giwerę albo sikiere i sie przebijać przez tłumy zombie. Pod względem taktyki gra jest jak fallout, tam też jej nie było, może niektóym brakuje możliwości celowania, według mnie jest to nie potrzebne bo bardziej realistyczne, mając postać wymaksowaną s sile i zwinności uderzając z sikiery" wild swing" mam 60% na trafienie, w falloucie jakbym miał wymaksowaną postać na mele to bym miał 95% szans na trafienie co się równa w wypadku fallouta 100%. Tak więc gra jest świetna, powrót do korzeni RPG, nic dodać nic ująć, dziwi mnie że westeland 2 dostał wysokie noty jeśli do Dead State brakuje mu tyle ile od skody do bolidu F1.

11.12.2014 23:33
odpowiedz
mamonka
19

powiem tak. GRA WYMIATA. Długo czekałem na stary dobry powrót gier gdzie liczy się tylko klimat. Walić grafę, walić dźwięk. pewnie ci co oceniali na 5.4 to totalne Lole i Gimbusy które grają w call of duty, obliviony nowe Falloty i się tym podniecają. Ta gra was przerasta to nie liniówka gdzie jest napisane idź tam i zrób to

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl