Najlepsze jest to ze ten albo bardzo podobny film ktorys z kanalow typu yt usunal bo sa tam tresci pedofilskie ....
Przede wszystkim chronologia zdarzen w story. Poza tym hit oferuje gliding, raidy w1-w4, bardzo ladne i trudniejsze do solowania mapy a na nich imo najfajniejsze meta eventy. Poza tym elitarne specjalizacje z hot. Jednak musisz wiedziec ze dodatki w gw2 nie daja pelni story w gw2., otoz w tej grze co ok 3 miesiace dodawany jest nowy epizod Living World Season czyli lini fabularnej oraz od lws3 nowych map. Chronologia wiec wyglada tak: vanilla-> lws2->hot->lws3->pof->lws4
Poszczegolne epizody lws sa za darmo dla kazzdego kto zalogowal sie do gry od momentu premiery danego epizodu do momentu premiiery nastepnego epizodu, pozniej mozna je dokupic za gemy w trading post.
Odpowiadam tylko za to co napisałem a nie za to czego Ty nie rozumiesz lub jakiej wiedzy nie posiadasz otóż pojęcie "name lock" jest pojęcie ciut starszym i w prostych słowach oznacza ze atak ląduje zawsze na przeciwniku. Czyli to co ty napisałeś to zaznaczanie targetu i auto aim. A w gw2 jest możliwość uniknięcia np strzalu z luku poprzez odejście na bok lub dodge i strzala poleci dalej prosto a nie będzie lawirowac za nami. W WoW niestety jest name lock i tego typu ataki wędrują za nasza postacia nawet po próbie uniku. Mam nadzieje ze rozumiesz roznice i juz nie będziesz sie wyglupial brakiem wiedzy.
Hahahaha. Chłopcze w czym ma nie pobic? Może w lore i wielkości mapy (gdzie w wowie jest olbrzymia ale pusta bo nie ma na nich contentu). Ok grafika gw bije na leb
Questy- w wowie standardowe wez quest zalicz wez nagrodę-slaba nagrode. W gw2 inny elastyczny model questow, dynamiczne eventy, meta eventy.
Opcje rozgrywki wow- pve+story, dungi, raidy, pvp battleground.
W Gw2 to co wyżej oraz fractale, jumping puzzle, a pvp znacznie bardzie dynamiczny oparty o skilla gracza a nie ilvl.
Model walki pve w wow to rotacja skillami bez nacisku na ruch.
Gw2 rotacja skilli, ruch plus uniki.
Craft - nieporównywalnie lepszy w gw2. Dodatkowo w gw2 combo fieldy, combo finishery.
Rozwój postaci i tu i tu ciekawy jednak w gw2 skille podstawowe zależne od trzymanej broni.
Itemizacja - wow bardzo bogata z duza ilości śmieci. W gw 2 mniej itemow szybszy i wyraźniejszy end game podstawowy. Dla ambitnych możliwość zdobycia legend - czas w zdobyciu mierzony w miesiącach.
Dodatkowo w gw2 personal story z wieloma ścieżkami, brak abonamentu, guild hall z oddzielnymi zadaniami i rozwojem.
Fenomen wowa polega na tym ze 13 lat temu bylo to cos jednak z czasem znacznie upadlo. Jednak ludzie zainwestowali w niego tyle czasu pieniędzy oraz lat ze żal powiedziec cos złego. Wystarczy wejść na fora i poczytac. Poza tym w wowie jest wyścig szczurów i osiąga tam cos ten kto ma czas i to dużo czasu. W gw2 osiąga cos ten kto ma skilla.
Wow ma dobra otoczkę jak lord, książki, reklamy, hype itd jednak na chwile obecna to juz przeżyty produkt którego blizz jeszcze reanimuje... Jeszcze skutecznie ale to reanimacja bo silnik na wiele nie pozwala mowego.
Sporo nieprawdy można tutaj wyczytać zazwyczaj kogoś kto nie do końca wie o czym pisze albo jest zbulwersowany normalnymi działaniami - ktoś się denerwuje że kupił podstawkę a teraz musi dodatek. A jak ktoś zaczął grać od dodatku to podstawki nie musi kupować. Przecież to normalne działanie i praktycznie w każdej grze tak wygląda... jak to wyglądało w wowie? za każdy dodatek płaciłeś, za podstawkę płaciłeś itd. Co więcej Anet było na tyle fair-play że zwracało w postaci gemów koszt podstawki... która firma podjęła się takich działań? Jeszcze trochę to zaczną się oskarżenia że Anet nie poinformowało że za 2 misiące HoT będzie za 50%.
Ale ok zostawmy dziecinadę i zacznijmy o konkretach - w pewnych momentach będę porównywał do WoWa bo do tej gry najczęściej przyrównywany jest GW2.
Obecnie gra ma formułę kupienia dodatku a podstawkę masz F2P z kilkoma ograniczeniami które były wymienione wcześniej jednak pozwala to zobaczyć na czym gra polega. Co więcej gra nie ma abonamentu.
Story i eksploracja - W GW2 przed rozpoczęciem gry ustalamy pewne cechy postaci a także cechy ustanawiające historię postaci oraz jej cechy. Podczas questów w GW2 zdarza się że będziesz miał do wyboru kilka dróg rozwoju story (niespotykane w mmorpg). W GW2 na każdej mapie znajdują sie odpowiedniki quest giverów jednak z tą różnicą że nie trzeba iść do niego po questa tylko na ekranie pojawiają się problemy nękające region i możesz je wypełniać - obojętnie w jakiej kolejności i ilości nie ma tutaj przymusu. Po zakończeniu otrzymujesz reward. W WoW -standardowy model idziesz po quest idziesz wykonać quest wracasz po reward - różnica taka że w WoW nagroda za quest jest słaba zanim zaczniesz quest masz do poczytania trochę tekstu jaka to tam podwalina teoretyczna jest np do ubicia szkodliwych królików. Po pewnym czasie zaczyna irytować ta ściana tekstu i często się nawet nie czyta. Samo Story w GW2 oparte jest o dialog który słuchamy wzbogacony animacją.
Eksploracja mapy - w GW2 trzeba to zaznaczyć mapy są bardzo ładne a często wręcz śliczne :) oprócz zwykłego odkrywania mapy masz punkty zainteresowania (jakieś ciekawe lub charakterystyczne lokacje), Visty (czyli punkty o bardzo ładnym lub ciekawym widoku), Jumping Puzzle - bardzo dobry, ciekawy i bardzo dobrze zrealizowany pomysł na implementacje gry zręcznościowo-platformowej w realiach mmorpg (niektóre bardzo wymagające). Dynamiczne eventy - wydarzenia które często mają wpływ na sytuacje na mapie. Branie udział w evencie kilku osób pozwala w sposób nieformalny (bez zapraszania się) tworzenie się party wspólnie działającym-eventy te mają różny charakter od eskorty czy ataku na np twierdzę po obronę czy zbieranie. Co więcej są mapy które mają kilka etapów rozwoju gdzie po osiągnięciu danego etapu pojawiają sie nowe questy. Hero Pointy czyli miejsca gdzie znajduje się np boss do ubicia - za zaliczenie HP otrzymujemy pkt dzięki którym rozwijamy umiejętności naszej postaci.
META EVENTYW - czyli eventy które można powiedzieć zakańczają rozwój danej mapy, zazwyczaj działania które absorbujące dużą ilość graczy przykład mapa Auric Basin i odbijanie Zaginionego Miasta Tarir - meta event rozpoczyna się od tego że przy każdej z bram miasta musi się zebrać określona ilość graczy, po czy rozpoczyna się meta event polegający na odbijaniu miasta i każde skrzydło robi to w inny sposób, co więcej każde skrzydło musi się zgrać czasowo aby ubić twór blokujący wejście do centrum ubić w tym samym czasie... miazga. WoW tego nie ma dlatego stare mapy są martwe ale o tym później.
World Bossy pojawiające się o konkretnych godzinach w danej lokacji - to trzeba zobaczyć - często zabijanie WB nie sprowadza się tylko do zwykłego okładania go skillami ale walka składa się z kilku etapów gdzie każdy różni się. W WoWie WB to tylko dopakowani bossowie których się klepie.
Dungeony - w GW2 dungi oprócz trybu story ma jeszcze tryb exploracji podzielony na 3 drogi przejścia (czyli oprócz historii podstawowej są jeszcze 3 drogi przejścia dungeonu).
Dungi oczywiście im dalszy tym trudniejszy.
Fractale - czyli specjalne przygotowane mapy z mini historią. Jest tam 17 różnych map o 100 poziomów trudności. Niektóre fractale mają różne drogi zakończenia.
Raidy - najbardziej wymagająca opcja rozgrywki pve - wiadomo silni bossowie wymagająca opcja nie dla nowicjuszy.
PvP - jedno z najlepszych pvp jakie grałem w mmorpg, duża dynamika, dobry balans. Zdobywanie exp w pvp pozwala na pokonywanie reward track - czyli ścieżki która odsłania kolejne nagrody - takich ścieżek jest kilkanaście i są tam nagrody z różnych trybów gry. Oczywiście jest jeszcze Ranking PvP który oprócz splendoru w postaci rankingu daje możliwość zakupu specjalnych itemów.
WvW czyli PvP ale na gigantyczną skalę - serwer vs serwer vs serwer - zdobywanie twierdz, obrona, potyczki w terenie itd itd. WvW ma również swoje Jumping Puzzle czy Visty.
W WoW niestety tryb pvp jest biedniejszy a battleground nie tak atrakcyjne. Na pewno walka w WoW nie cechuje się taką dynamiką.
Model walki W GW2 walka jest bardzo dynamiczna ze względu na takie cechy jak brak name locka (czyli zadany czar czy strzał nie musi wylądować na przeciwniku) i uników. W WoWie niestety jest name lock dlatego poruszanie się podczas walki pve nie jest tak wymagane jak w GW2. Oczywiście uników takowych też brak. Sam system walki w WoW ma swoje lata dlatego nie ma się co dziwić.
Craft W GW2 model craftu jest bardzo ciekawy i stanowi nieodłączny element rozgrywki w dążeniu do meta buildu. Co więcej oprócz standardowego zdobywania xp w craftowaniu, można tam też eksperymentować i odkrywać recepty za co jest najwięcej craftowego xp.
Prawie każdy armor czy broń czy śmieci można rozebrać w grze otrzymując z niego surowce niezbędne do craftowania.
Oczywiście w GW2 jest górnictwo, wycinka drzew czy zbieranie roślin. W WoW były inne dodatkowe opcje jak łowienie ryb... która mi nigdy nie przypadło do gustu.
Meta Build Gw2 to gra w której najlepszy sprzęt (pomijając legendy) zdobywa się szybciej niż w WoW, ale nie jest to minusem gdyż gra opiera się o skill gracza a nie o posiadane itemy. Wyjątkiem są przedmioty legendarne - statystycznie nie różnią się tak bardzo od Ascended jednak sam proces ich wytworzenia to długa droga nie tylko w craftowaniu ale i zdobywaniu konkretnych przedmiotów w konkretnych miejscach na mapie. Zdobycie legendy to na prawdę wielkie wydarzenie w GW2. Model WoW to natomiast już szeroko znany model wyścigu szczurów czyli chodzenie na raidy i liczenie że rng będzie łaskawe. Wiem że jest nowy model zdobywania topowych broni obecnie ale nie znam go więc nie piszę.
Gem storew GW2 jest gem store ale nie zawiera niczego co daje realną przewagę w rozgrywce. Są tam skórki, mini towarzysze, barwniki czy dodatkowa zakładka w skrzynce ale nie ma niczego co da Ci przewagę w grze. Co więcej Gemy można kupić za gold z gry i nie są to duże przeliczniki. Co więcej co jakiś czas są promocje w wymianie golda na gemy.
Guild Hall Jeżeli jesteś w gildii lub sam zakładasz takową to możecie zdobyć guild hall czyli własnej kryjówki (chociaż ze względu na rozmiar bardziej fortecę) którą będziecie rozwijać kupując jej marchantów czy jakieś inne bonusy, wystroje itd. Żeby zdobyć GH trzeba wykonać questa.
Bycie w gildii daje możliwość wykonywania specjalnych gildiowych misji typu wyścigi, specjalne jp, bouties itd itd.
Co kilka tygodni dodawany jest ciąg dalszy Living Story często z nową mapą.
Wraz z dodatkiem HoT do gry zaimplementowano Mastery Point system polegający na zdobywaniu punktów które rozdajemy na nowe umiejętności uniwersalne dla każdej z klas (np szybowanie, dostęp do nowych marchantów itd). Część MP można zdobyć na mapie (oznaczone ikoną lub ukryte) albo za zdobycie odpowiedniego achievmentu.
Achievementy - W GW robienie achievementów ma sens gdyż co 500 pkt dostaje się nagrodę (np część zbroi dostępnej tylko za pkt z achievów).
Daily questy codziennie inne questy za wykonanie ktorych otrzymujemy nagrody specjalne - zaznacze że wykonywanie ich nie jest frustrujące.
To co odróżnia GW2 od innych gier to to że skille podstawowe są zależne od broni jaką mamy w ręku. Ponadto walka pod wodą rządzi się swoimi prawami i ma inne bronie jak i skille.
Ok a teraz dlaczego WoW jest tak bardzo hołdowany - nie umniejszam nic tej grze bo grałem w nią i spędziłem tam trochę czasu ale są ale: gra jest już stara i czuć już ten ząb czasu. Świat jest bardzo duży przez co na starych lokacjach jest dość pusto ponieważ nie ma sensu aby tam wracać. Ponadto WoW istnieje juz 13 lat i wiele osób zainwestowało w niego mnóstwo czasu, pieniędzy oraz życie - dlatego tak trudno odejść czy przyznać że wow jest już dość średnim produktem. Nawet psychologia określa takie sytuacje gdzie człowiek który w coś wiele zainwestował i poświęcił czemuś wiele czasu trudno jest mu odejść od tego nawet jak efekt jest mierny.
I najważniejsze w GW2 nie ma presji na czas. Czyli jeżeli nie pograsz miesiąc to nie odczujesz że jesteś gdzieś w tyle. W WoW niestety nie grając zostajemy gdzieś w tyle a największą wadą jest to że nawet jak nie grasz to czas gry leci za który zapłaciłeś. Co więcej WoW garnizonem trochę zepsuło social - ludzie potrafili wchodzić do gry tylko po to żeby ustawić misje czy zebrać surowce po czym wychodzili... brak gry.
Duża ilość graczy w WoW - liczba graczy w WoW jest olbrzymia jednak faktyczna ilość graczy aktywnych jest znacznie mniejsza. Sporo ludzi wchodzi do gry tylko po nowych contentach zobaczyć się zmieniło po czym robi przerwe.
Oczywiście to co tu napisałem to liźnięcie tematu i można by pisać elaboraty ale chociaż przybliży tematykę GW2.
Bardzo dobrze :) Mapy z HOT robią wrażenie, gliding wymiata, system mastery points jest bardzo dobrym pomysłem :)
Hahahaha nie wierzę w to co widzę... Gra jest zła bo nie jest polska. Wyobraź sobie że zrobiłeś grę i teraz zakłada się że istnieje ok 6000 języków na świecie które wybierasz żeby przełożyć na nie swoją grę?
Tworząc grę i tłumacząc ją producent wybiera języki najbardziej popularne. A taki j.polski w jakich krajach poza Polską jest używany urzędowo? W żadnym. To że nie znasz języka to tylko Twoja wina bo szkoła nie nauczy Cię żadnego języka co najwyżej reguł gramatycznych i słówek ale języka w żadnym wypadku.
W ogóle nie rozumie twojego problemu z tą grą gdyż piszesz na początki "zainstalowałem, chwile pograłem i nic nie kumam z gry, brak polonizacji odrzuca na starcie" po czym dalej piszesz:"Jestem rozczarowany, pograłbym, anie mogę :(" kolejne kuriozum - oceniasz grę w którą nie grałeś nawet i nie znasz jej aspektów w żaden sposób. Ale tak działa mechanizm psychologiczny aby podbudować swoje ja - jeżeli czegoś zdobyć nie możesz to przypisujesz mu negatywne cechy aby w twoim mniemaniu usprawiedliwić sobie fakt że tego osiągnąć/zdobyć nie możesz.
Także drogi Kaze, gra jest genialna i przeciera kilka szlaków i to z pozytywnym efektem a nie jest to proste na rynku mmorpg. Gra sama w sobie nie jest skomplikowana a jedyne bariery jakie w niej wystąpiły w Twoim przypadku wynikają z Twoich barków.
Da się sprzedać konto i jeżeli jest dobrze zagospodarowane to za niezłe pieniądze. Przykładem jest np obecnie konto na ebayu za 1500zł. Jednak aby sprzedać coś za sensowne pieniądze to niestety trzeba trochę pograć bo na konto z exotic itemami to się nie rzucą.
Dlaczego wg Ciebie syst walki jest do dupy? Nie ma namelocka, jest funkcjonalny dodge, primary skille zależne od broni i niezly (niedoskonały bo takiego nie będzie)kompromis skilli do wytrzymałości na pvp.
Co do animacji - wg mnie nie ma nic do zarzucenia i w takim np wow animacja jest już ciut starawa.
Panie i Panowie - może zamiast kupować to warto wygrać kluczyka :D:D
Wuluxar potwierdził info że są do wygrania klucze do RoS.
Można je wyhaczyć na streamie Keśka
Więcej info: http://eu.battle.net/d3/pl/forum/topic/10101280201?page=4