Witam, własnie skończyłam "Paradise" . Zakochałam się w "Syberii" i stwierdziłam, że muszę zdobyć inne gry B.Sokala , niestety "Paradise" to już nie to samo. Zaczęłam grac w ubiegłe wakacje, czyli rok temu! Potem przerwa i jakoś nie ciągnęło mnie aby dokończyć. Z Syberią było inaczej, ta gra wsysała, nie można było przestać o niej myśleć , nawet przy wykonywaniu innych czynności. Byłam w pracy, a myślałam o grze. Narkotyk ;) Wróciłam do Paradise po roku, kilka dni temu. Zaczęłam od nowa, aby wczuć się w klimat. zaczęłam , zagrałam i właśnie skończyłam ... bez emocji... Skończyłam , bo lubię dokończyć co zaczęłam. Zakończenie zaskakujące... dla mnie niezrozumiałe... nie podobało mi się. Szukałam dalej , myślałam iż przerwa w grze, ale coś dalej jest dopisane...
Do Syberii wrócę kiedyś na pewno... Do Paradise niekoniecznie. Ale polecam , bo fani którzy lubią przygotówki, znajdą dla siebie dużo ciekawych momentów. Zagadki nie są skomplikowane, bardziej Syberia i Najdłuższa Podróż ( innego autora) dały mi popalić) . Warto zagrać , aby samemu ocenić. Katastrofa Tunguska , także nie była wysoko oceniona a jest REWELACJA :) Ilu grających tylu rożnych odbiorców.
Pozdrawiam fanów Syberii ;) Mada
Cacuszko!!! :)))))))) Więcej nie trzeba pisać, kto nie grał w tę grę , nie zna rewelacyjnych przygodówek !