Tak, tak... Z obu stron weszli w nas jak w starszą panią i takież to były te główne wydarzenia podczas IIWŚ u nas. Gra niestety słaba.
Dokładnie! Właśnie po to są dema, żeby w nie zagrać i wyrobić sobie zdanie zanim się kupi pełny produkt ;-)
Grałem w demo. Technicznie słabo: trzęsąca się kamera, 30fps w cutscenach i to cholerne rozmycie... wszystko jakieś takie niewyraźne (a wszystko na Ultra). Ale przypuszczam, że to się da jeszcze poprawić. Ale reszta.. no cóż. Panowie bardzo chcieli sobie zrobić hybrydę Androbiedy i Division. No i właśnie takie coś wyszło. Z dupy chwytająca za serce historyjka, mocno średni voice acting (zarówno PL jak i EN), jakieś na siłę powymyślane klasy i te czary mary hokus pokus. Do tego dźwięki źle zmiksowane. Niestety jak dla mnie to słabizna. Odpadam.
Nie twierdzę, że nie jest świetny, bo to kwestia gustu. Ja osobiście wolę oryginalny i chciałbym mieć możliwość wyboru (tak jak posiadacze PS4 ) :) Chyba mogę, nie?
wiadomo może czy ktoś już opracował sposób/metodę na zmianę języka audio na angielski (coś jak w androbiedzie)?
Całkowicie się zgadzam. Fabularne dno. I do tego na siłę przeniesione mechaniki z Dark Souls, które tu kompletnie nie mają ani sensu, ani żadnego uzasadnienia. Szkoda.
Nic tej produkcji już nie pomoże. Pomijając grafikę (która jest przyzwoita) i animacje (które faktycznie trochę poprawili) to fabuła jest jak z serialu dla nastolatków...
Ten komentarz kompletnie niczego nie zmienia. Dla mnie to wygląda na sabotaż, bo nie wiem jak inaczej taka firma jak EA mogła sobie pozwolić na takie "niedopatrzenie".
Bez obaw Sunbeach81, mam wystarczająco dobry komputer (haha) i też mam opad szczeny, bo nadal uważam, że grafika jest średnia. Modele (te zwłaszcza), tekstury, oświetlenie.. nie podoba mi się, ot co. Zresztą wysatrczy porównać do innych nowych gier na tym samym silniku, które wyglądają IMGO o niebo lepiej: BF1 albo SW: Battlefront. Problemy techniczne? Gdybym ich nie doświadczył to bym tego nie napisał. Gra Ci się podoba? No to bardzo się cieszę. Mnie niestety nie...
Ja grałem 10h w triala i moim zdaniem gra jest tylko przeciętna. Pomijając problemy techniczne, średnią grafikę i koszmarne twarze, to: historia jest taka sobie, protagonista/-tka jest bez wyrazu i charyzmy, dialogi są słabe, "obcy" są bez polotu i nieciekawi. Wszystko to wypada słabo w porównaniu do trylogii. Ba! Nawet do DAI gdzie bądź co bądź ale większość postaci jednak zapada w pamięć, bo miały swoje unikalne charaktery i miały charyzmę. Tu widzę bylejakość... Dodam, że: to moja opinia i ani trochę mnie to nie cieszy...
Cudne! Nie mogę się uspokoić xD Przypomniała mi się komedia Mela Brooksa: Kosmiczne Jaja
Ty poważnie nie widzisz różnic, czy tylko tak sobie gadasz? :)
Co do braku możliwości odsprzedaży: za to na konsolach nie można wersji cyfrowych gier zwrócić jak Ci się nie spodobają (patrz Steam czy nawet Origin).
Zaskakująco dobra gra. Co prawda trochę mi nie pasuję Lara w stylu prawie niezniszczalnego komandosa mordującego setki najemników, ale cała reszta to rekompensuje. Polecam.
Moja subiektywna ocena fabuły: bylejakość, nuda i brak klimatu. Dalej lepiej też nie jest. Grafika taka sobie, a interfejs koszmarny (zwłaszcza zarządzanie ekwipunkiem). Miałem duże nadzieje, ale niestety się zawiodłem.
@burzol5000 A to ciekawe. Z tego co widzę to nadal jest dosyć spora różnica cen gier między PC, a konsolami, więc wygląda na to, że jednak się "opłaca" grać na PC.
Zgadza się. I do tego ta koszmarna uproszczona walka. Praktycznie nie ma już taktycznej rozgrywki. Za to mamy jump pack.. hurra!. Wspaniałe decyzje zrobiły z tej gry, grę typu kutas. Tu więcej na ten temat: http://www.eurogamer.net/articles/2017-02-23-why-bioware-ditched-the-power-wheel-from-mass-effect-andromeda
Jedna z najlepszych (razem z poprzedniczką) gier RPG w jakie kiedykolwiek grałem.
Dla mnie jedna z najlepszych gier RPG moich czasów. Doskonała fabuła, dobra mechanika i jak na swoje czasy niezła grafika. Dla fabuły, nawet dziś warto zagrać.
No to widać jest kwestią gustu. IMHO Inkwizycja miała koszmary system walki (trudno go nawet systemem nazwać), idiotyczne zadania poboczne, debilny i zbędny system tworzenia przedmiotów i zbierania złomu (wielki inkwizytor ganiający za kwiatuszkami i kamyczkami, wtf??), a grafika miała zbyt cukierkową kolorystykę.
Co do Andromedy. Jeśli faktycznie "nie trzeba się już martwić o naszą drużynę" i nie można im wydawać komend itp, to system taktycznej walki przestał istnieć.. a ja serdecznie podziękuję za tą grę. Oczywiście w poprzednich częściach ten system nie był idealny, ale był znośny i czasami dawał fajne możliwości taktyczne (zwłaszcza na wyższych poziomach trudności).
Niestety zmarnowany potencjał. Multum niedoróbek technicznych, kiepski interfejs (dlaczego nie można widoku oddalić bardziej??), grafika średnia... i te idiotycznie skonstruowane misje z przejmowaniem danych... kto to wymyślił? Szkoda.
grałeś w tą grę, czy tylko tak sobie napisałeś, żeby wyładować frustrację, że Cię na nią nie stać?
No i niestety system walki flot jest do kitu (podobnie jak i w poprzedniej części). W zasadzie polega tylko na wybraniu najbardziej opłacalnej opcji i tyle... Smutek...
@Kazak przecież Ty nawet nie wiesz co to znaczy... :)
Niestety to coś jak najnowszy epizod Gwiezdnych Wojen - czyli więcej tego samego... Tyle, że to już wszystko było... Dla mnie nadal DKS1 to mistrzostwo. W DKS3 nie łapię klimatu.
Niestety to coś jak najnowszy epizod Gwiezdnych Wojen - czyli więcej tego samego... Tyle, że to już wszystko było... Dla mnie nadal DKS1 to mistrzostwo. W DKS3 nie łapię klimatu.
Cóż... pooglądałem sporo filmów z gry i mogę powiedzieć tak: zabawa zapowiada się b.dobra, ale niestety z realiami WWI nie ma to nic wspólnego.. trochę szkoda jeśli o mnie chodzi, ale co zrobić...
Średni ten dodatek. Nie wysilili się. Wygląda jakby poszli po najmniejszej linii oporu. Szkoda. Te same mapy, fabuła średnia.. w zasadzie fajne tylko zakończenie.
Fabularnie najsłabsza część (co nie znaczy, że jest zła!). Nowa mechanika przypadła mi do gustu. No i cudny tryb kooperacyjny, który bardzo ratuję sprawę. Prawdę mówiąc gdyby nie on to ocena byłaby niższa.
Wybacz, chciałem być delikatny. Tak, masz rację. To tłumaczenie to skandal (zarówno od strony technicznej, jak i językowej). Bardzo jestem ciekaw, kto za to odpowiada. Chyba napiszę w tej sprawię na oficjalnym forum.
Mam poważne uwagi to polskiego tłumaczenia. Na litość.. kto to robił (i za ile)?? Amatorszczyzna. Teksty nie mieszczą się w kontrolkach, niektóre są w ogóle nie przetłumaczone, w niektórych miejscach zastosowano inną czcionkę, która jest brzydka... Osobiście gram po angielsku, ale nie lubię takiej chałtury...
Cóż.. za grafikę i animacje dodaje 1 do oceny. Mechanika mocno średnia i wymyślona jakby na siłę i w ogromnych bólach. Sensu w tym jest niewiele. Natomiast fabuła to już kompletne dno.. Głęboka jak w "Na Wspólnej"... Szkoda..
Gra super, szkoda tylko, że ta potwornie durna i niedopracowana sztuczna inteligencja przeciwników psuje wrażenie (podobnie jak i w poprzedniej części). Pomijam już błędy, typu posiłki bez sensownie wpadające na głowę (i ginące praktycznie od razu). Na Legend robię ich jak chce.. Trochę to smutne.. Spodziewałem się znacznej poprawy w tym względzie.
To nie Arma? Haha.. ano nie. Dzięki stary za błyskotliwy komentarz. Pytanie jest, czy dodanie tych dwóch zaawansowanych cech zrobiłoby z tej gry Armę? Wybacz, ale jakoś nie sądzę. Raczej zrobiłoby to z tej gry normalnego FPS, a nie shooter-ka dla grzecznych dzieci. Ot co :)
Rozumiem, że nadal nie ma możliwości czołgania się, a przykucnięcie nie poprawia celności?
Pograłem w betę i oto co mogę powiedzieć... Gra jest słaba. A stosunek ceny do jakości to dramat. Bronie praktycznie niczym się od siebie nie różnią. Klasy (specjaliści) powymyślani na siłę (z jakimiś śmiesznymi zdolnościami). Sposób poruszania się nieudolnie, zerżnięty z Titan Fall... Ech... Bida :)
Równie dobra jak cześć poprzednia. Mechanika nieco zmieniona przez co stała się bardziej przystępna. Nadal doskonała fabuła i klimat w sam raz dla prawdziwych fanów RPG. Polecam!
Świetna gra. Doskonały klimat i fabuła. Mechanika dość trudna (w końcu to system Dark Eye), ale dla fanów RPG w sam raz. Polecam!
Hmm. Haha. No niestety. Im dłużej gram tym więcej rozczarowań. Co do wyłączenia Flight Assist to dla mnie jest to w zasadzie bez sensu. Brak wektora prędkości na HUDdzie. Nie wiem w która stronę lecę. Jakieś jaja.
Nie wiem kto z Was grał we Frontiera (albo First Encounters). Widać regres w wielu aspektach. W zasadzie to tylko grafika jest lepsza :D. Ponad to co już pisałem, to skaner, mapa systemu... ba.. mapa galaktyki nawet jest gorsza :D.
@Rajard Przykro mi, ale takie wytłumaczenie jest bardzo mocno naciągane. Bardzo. Jak już wspomniałem, fajny dynamiczny dogfight DA się zrobić i to przy zachowaniu podstawowych praw fizyki. Patrz seria I-War (zobacz sobie na tubie jak nie masz i nie grałeś - najlepiej drugą część), albo oryginalny Frontier lub First Encounters. Tam nie ma takich kitów, a jedynym wytłumaczeniem dla mnie jest niekompetencja twórców. Dodam, że pan Evans (projektant ED) wypowiada się na ichniejszym forum w bardzo arogancki sposób. To dodatkowo obrzydza tą produkcję.
Kolejna sprawa, dlaczego w statku kosmicznym (rok 3200?) nie ma zoom-u? Cholera. Nawet w samolotach z drugiej światowej była optyka do celowania... hehe.
Z większością krytyki się zgadzam. Od siebie też coś dodam. Na litość.. Fizyka lotu już we Frontierze była lepsza! Co to ma być?? Dlaczego mam maksymalną prędkość?? Co to za turbo?? :D Haha.. Co to jest?? Łódź podwodna, czy statek kosmiczny w kisielu? Polecam zerknąć na I-War (1 lub 2). Tam fizyka lotu była zrobiona całkiem sensownie (i dało się grać!). Oczywiście nie oczekuje pełnego realizmu (np. efektu relatywistycznego, paliwa itp), ale to co pan Braben zrobił to jest żarcik. A PVP... koszmar.. Koleś ma już 3%.. już go mam dokończyć.. i pach.. znika.. wylogował się :D. Beczka śmiechu!
Grałem chwile w Betę i byłem, cóż tu dużo mówić, rozczarowany. Zbyt duże oczekiwania mnie zgubiły. Coś mnie jednak podkusiło, aby ostatnimi czasy zakupić pełną wersję gry i.. jestem bardzo zadowolony z tej decyzji. Im dłużej w nią gram, tym bardziej mi się podoba - to jak z dobrą muzyką. Oczywiście ma swoje mankamenty (np. animacje), ale klimat jest jedyny w swoim rodzaju. Do tego, Znimax cały czas ulepsza swój produkt. Niebawem będzie kolejna duża aktualizacja. Jeśli się ktoś zastanawia nad MMORPG na święta i lubi klimat Elder Scrolls, to polecam. Abonament skutecznie odstrasza gimbazę i idiotów.
Tryb taktyczny w tej grze to jakiś żart. Jakbym dostał brudną szmatą prosto w twarz :D
Przyznaję, że gra mnie bardzo zaskoczyła. Nie spodziewałem się, że będzie aż tak dobra. Druga część była niezła, ale bez szału. Reasumując: fabuła jak i strona techniczna gry, znacznie lepsze niż w poprzedniej części.
Multiplayer też bardzo dobry (niestety niektóre bronie nie są zbyt dobrze zbalansowane). Wciąż gra całkiem sporo ludzi.
Kampania taka sobie. Powiem, że nawet trochę bardziej mi się podobała niż w BF4. Taka typowa chwytająca za serce historyjka. Ujęła mnie grafika i animację twarzy. Tutaj duże brawa.
Multiplayer. Multiplayer w tej grze to jest to. Poważnie. Duży postęp w stosunku do poprzednich części. Mnogość możliwości dostosowania naszego awatara jak i mnogość trybów jest bardzo przyjemna. To mi się podoba. Aczkolwiek nadal samo poruszanie się postacią bardziej odpowiada mi w serii BF. W/g mnie tam jest bardziej naturalne. Trochę problemów technicznych, ale pewnie większość zostanie rozwiązana w nadchodzących łatkach. Ogólnie polecam!
Fatalny przerost formy nad treścią. Oprawa graficzna niby ładna (aczkolwiek jak dla mnie zbyt "cukierkowa"), ale fabuła i klimat to kompletne dno... Okropnie słaba ta historyjka. Dodatkowo mnóstwo problemów technicznych. Najbardziej irytujące to w/g mnie wykrywanie kolizji podczas walki... Rozczarowanie...
Conath - Niby fakt. A tam jest lepszy netcode? Prawdę mówiąc nie grałem i nie wiem...
Całkowicie zgadzam się z tymi co narzekają.. EA DICE zrobiło sobie z nas jaja. Problem jednak polega na tym, że aktualnie nie ma realnej alternatywy dla BF4. Nie wiem czy ktoś jeszcze gra w Bad Company 2...
Kurcze... grałem w demo... powaliło mnie na kolana. Prawdziwa gradka dla fanów prawdziwych i trudnych symulatorów. Szkoda tylko, że nikt w Polsce nie ma zamiaru tego wydać...wstyd...
Ale szmira.... co to ma wspólnego z serią Fallout to ja nie wiem... Kompletna klapa. Nie mam nic do FPS'ów, ale robienie czegoś takiego to dla mnie jest bluźnierstwo i koniec.
Gra ma spore wymagania sprzętowe, ale jak ktoś jest fanem "cywilnych symulatorów" to warto unowocześnić swój sprzęt. Polecam... gdyby nie ta cena...
Gra naprawdę niezła. Niestety moim zdaniem tylko raz do przejścia... potem to już nuda..., ale warto kupić i zagrać.
Grafika oraz dzwięk bez rewelacji, ale nie najgorsze - ale za co jaka grywalność! Gorąco polecam chociaż spróbować!
Ciekaw jestem, czy któryś z polskich wydawców zdecyduje się na wydanie tego tytułu. Mam obawy, że niestety nie...